V KO 88/16
Izba Karna2016-11-30
Skład orzekający: Andrzej Ryński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, uzasadniony faktem, że strona postępowania jest pracownikiem sekretariatu tego sądu, może stanowić podstawę do uwzględnienia takiego wniosku?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt, iż strona postępowania jest pracownikiem sekretariatu sądu, nie może stanowić wystarczającego argumentu do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i wymaga realnego, a nie hipotetycznego zagrożenia dla obiektywizmu orzekania. Budowanie autorytetu sądów opiera się na sprawności i trafności orzekania, a nie na unikaniu spraw.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w G. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia dochodzenia innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku był fakt, że osoba, której dotyczyło postępowanie, jest wieloletnim pracownikiem sekretariatu II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G., a jednocześnie była partnerką życiową skarżącego. Sąd Rejonowy uznał, że może to wzbudzać wątpliwości co do bezstronności sędziów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KO 88/16 POSTANOWIENIE Dnia 30 listopada 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Ryński w sprawie z zażalenia Z. M. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z dnia 5 lipca 2016r. o odmowie wszczęcia dochodzenia z urzędu po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2016 r., wniosku Sądu Rejonowego w G. zamieszczonego w postanowieniu z dnia 10 października 2016 r., sygn. akt II Kp (…) w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w G., wskazanym postanowieniem, na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy z zażalenia Z. M. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z dnia 5 lipca 2016 r. o odmowie wszczęcia dochodzenia z urzędu do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wniosek Sądu został uzasadniony faktem, że zażalenie na decyzję Prokuratora dotyczy sprawy wieloletniego pracownika sekretariatu II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G. starszego sekretarza sądowego M. D., która uprzednio pozostawała w związku konkubenckim ze Z.M. Wnioskujący Sąd podkreślił jednocześnie, że choć pracownika sądowego łączy z sędziami wyłącznie stosunek służbowy, niemniej w
2 odbiorze społecznym może wzbudzać wątpliwość co do bezstronności sędziów i wpływać na ocenę ich obiektywizmu oraz swobody orzekania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wniosek Sądu Rejonowego w G. nie zasługuje na uwzględnienie. Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera bowiem przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania, mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego wyłącznym kryterium przekazania sprawy – po myśli art. 37 k.p.k. – innemu sądowi równorzędnemu W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej w art. 37 k.p.k., podkreślając że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000 r., II KO 156/00, Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, a nie jedynie hipotetyczne, uznać można że istnieją istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym. Takiej okoliczności nie może stanowić sam fakt, że podmiotem przeciwko któremu złożono zawiadomienie o przestępstwie jest sekretarz sądowy zatrudniony w Sądzie Rejonowym w G.. Brak jest bowiem jakichkolwiek przekonujących przesłanek (nie wskazuje się ich także w będącym przedmiotem rozpoznania Sądu Najwyższego postanowieniu) świadczących o tym, że okoliczność zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy przez osobę zajmującą eksponowane stanowisko w miejscowych organach wymiaru sprawiedliwości, mogłaby niekorzystnie wpłynąć na obiektywizm i bezstronność – powołanych wszak do takiego właśnie orzekania – sędziów Sądu Rejonowego w G. Nic nie przemawia również za tym, aby uznać istnienie rzeczywistych podstaw do przyjęcia, że w ocenie społecznej może zrodzić się – z uwagi na taką właśnie jak w niniejszej sprawie konfiguracją osobową – wątpliwość, co do
3 rzetelności przeprowadzonego przez sąd właściwy miejscowo procesu. Stanowisko sądu meriti – nie poparte żadnymi argumentami mogącymi świadczyć o realnym a nie jedynie hipotetycznym istnieniu takiego zagrożenia – to nic innego jak antycypacja przyszłych opinii. Przypomnieć więc już tylko należy, że sądy nie powinny unikać prowadzenia spraw dla nich trudnych, a przeciwwagą dla ewentualnych negatywnych opinii, które przecież zawsze mogą się pojawić, powinna być sprawność procedowania i trafność orzekania, wskazujące na to, że postępowanie przeprowadzone zostało rzetelnie, zaś wydane orzeczenie, znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach, wolne jest od pozaprocesowych wpływów. To właśnie, a nie przekazywanie spraw między sądami, buduje autorytet konkretnych sądów i sędziów w nich orzekających (postanowienie SN z dnia 26 lipca 2016 r., sygn. akt II KO 25/16, Lex nr 2076685). Wydając negatywną decyzję w przedmiocie podjętej przez Sąd Rejonowy w G. inicjatywy, Sąd Najwyższy nie stracił także z pola widzenia treści wniesionych przez skarżącego pism, w tym także wniosku o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego w G. od rozpoznania sprawy. Okoliczność, że takowy wniosek został złożony przez stronę postępowania, a także, że wnioski o wyłączenie złożyli także sędziowie Wydziału Rodzinnego, w którym miało toczyć się postępowanie z udziałem Z. M. i M. D. w sprawie o ustalenie kontaktów z małoletnią córką stron, nie może przesądzać o braku obiektywizmu ze strony sędziów Wydziału Karnego tego Sądu. Uwzględniając powyższe Sąd Najwyższy uznał, że pozostawienie sprawy do rozpoznania sądowi właściwemu miejscowo leżeć będzie w interesie dobra wymiaru sprawiedliwości, służąc budowaniu jego autorytetu. Z tych względów orzeczono jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- V KO 79/16 2016-11-30Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy stroną postępowania jest pracownik sekretariatu sądu?
- III KO 12/25 2025-02-04Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy sprawa dotyczy sędziów i pracowników tego sądu, powinien zostać uwzględniony?
- V KO 33/14 2014-08-13Czy Sąd Najwyższy powinien uwzględnić wniosek sądu właściwego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, gdy uzasadnienie wniosku opiera się jedynie na stwierdzeniu, że „dobro wymiaru sprawiedliwości w oczywisty s…
- II KO 96/24 2024-09-18Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, oparty na obawie braku bezstronności z powodu pokrzywdzenia przez oskarżonego jednostki, w której zatrudnieni są…
- V KO 34/23 2023-04-13Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, uzasadniony faktem, że sprawa dotyczy prokuratora wykonującego zawód w okręgu sądu właściwego, zasługuje na uwzg…
Powołane przepisy
art. 37 KPKart. 45 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy