V KO 79/16
Izba Karna2016-11-30
Skład orzekający: Andrzej Ryński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy stroną postępowania jest pracownik sekretariatu sądu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że sam fakt zatrudnienia pracownika sekretariatu w sądzie nie stanowi wystarczającej podstawy do zagrożenia dobra wymiaru sprawiedliwości. Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkowa i wymaga realnego, a nie hipotetycznego zagrożenia dla obiektywizmu i bezstronności sądu.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w G. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku był fakt, że przedmiotem zażalenia była sprawa pracownika sekretariatu II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G., który pozostawał w związku z osobą składającą zażalenie. Sąd Rejonowy uznał, że może to stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KO 79/16 POSTANOWIENIE Dnia 30 listopada 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Ryński w sprawie z zażalenia Z. M. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z dnia 21 czerwca 2016r. o odmowie wszczęcia śledztwa po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2016 r., wniosku Sądu Rejonowego w G. zamieszczonego w postanowieniu z dnia 6 października 2016 r., sygn. akt II Kp …/16, w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. postanowił nie uwzględnić wniosku UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w G., wskazanym postanowieniem, na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy z zażalenia Z. M. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z dnia 21 czerwca 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wniosek Sądu został uzasadniony faktem, że zażalenie na decyzję Prokuratora dotyczy sprawy wieloletniego pracownika sekretariatu II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G. starszego sekretarza sądowego M. D., która uprzednio pozostawała w związku konkubenckim ze Z. M. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wniosek Sądu Rejonowego w G. nie zasługuje na uwzględnienie.
2 Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera bowiem przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania, mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego wyłącznym kryterium przekazania sprawy – po myśli art. 37 k.p.k. – innemu sądowi równorzędnemu W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej w art. 37 k.p.k., podkreślając że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000 r., II KO 156/00, Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, a nie jedynie hipotetyczne, uznać można że istnieją istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym. Takiej okoliczności nie może stanowić sam fakt, że podmiotem przeciwko któremu złożono zawiadomienie o przestępstwie jest sekretarz sądowy zatrudniony w Sądzie Rejonowym w G.. Brak jest bowiem jakichkolwiek przekonujących przesłanek (nie wskazuje się ich także w będącym przedmiotem rozpoznania Sądu Najwyższego postanowieniu) świadczących o tym, że okoliczność zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy przez osobę zajmującą eksponowane stanowisko w miejscowych organach wymiaru sprawiedliwości, mogłaby niekorzystnie wpłynąć na obiektywizm i bezstronność – powołanych wszak do takiego właśnie orzekania – sędziów Sądu Rejonowego w G.. Nic nie przemawia również za tym, aby uznać istnienie rzeczywistych podstaw do przyjęcia, że w ocenie społecznej może zrodzić się – z uwagi na taką właśnie jak w niniejszej sprawie konfiguracją osobową – wątpliwość, co do rzetelności przeprowadzonego przez sąd właściwy miejscowo procesu. Stanowisko sądu meriti – nie poparte żadnymi argumentami mogącymi świadczyć o realnym a nie jedynie hipotetycznym istnieniu takiego zagrożenia – to nic innego jak antycypacja przyszłych opinii. Przypomnieć więc już tylko należy, że sądy nie
3 powinny unikać prowadzenia spraw dla nich trudnych, a przeciwwagą dla ewentualnych negatywnych opinii, które przecież zawsze mogą się pojawić, powinna być sprawność procedowania i trafność orzekania, wskazujące na to, że postępowanie przeprowadzone zostało rzetelnie, zaś wydane orzeczenie znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach, wolne jest od pozaprocesowych wpływów. To właśnie, a nie przekazywanie spraw między sądami, buduje autorytet konkretnych sądów i sędziów w nich orzekających (postanowienie SN z dnia 26 lipca 2016 r., sygn. akt II KO 25/16, Lex nr 2076685). Wydając negatywną decyzję w przedmiocie podjętej przez Sąd Rejonowy w G. inicjatywy, Sąd Najwyższy nie stracił także z pola widzenia treści wniesionych przez skarżącego pism, w tym także wniosku o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego w G. od rozpoznania sprawy. Okoliczność, że takowy wniosek został złożony przez stronę postępowania, a także, że wniosek o wyłączenie złożyła także Przewodnicząca II Wydziału Karnego, nie może przesądzać o braku obiektywizmu ze strony sędziów Wydziału Karnego tego Sądu. Łączący w tym przypadku M. D. i orzekających w wydziale karnym sędziów stosunek służbowy nie rzutuje w żadnym razie na stosunek strony do sędziego. Należy zauważyć, że uznanie, iż stosunek pracy łączący osobę będącą podmiotem postępowania z organem ścigania (wymiaru sprawiedliwości) każdorazowo (automatycznie) wyklucza możliwość prowadzenia sprawy przez sąd właściwy miejscowo, prowadziłoby do konieczności przekazywania tych spraw innym sądom. To z kolei może rodzić także obawy wykorzystania tych sytuacji przez pokrzywdzonych, czy inne strony postępowania i niekorzystnie wpływać na jego tok. W ocenie Sądu Najwyższego autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu (por. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 210-212; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2012 r., V KO 57/12, LEX nr 1228517). W tych okolicznościach Sąd Najwyższy postanowił, jak na wstępie. kc
4
Powiązane orzeczenia
- V KO 88/16 2016-11-30Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, uzasadniony faktem, że strona postępowania jest pracownikiem sekretariatu tego sądu, może stanowić podstawę do u…
- II KO 108/19 2020-01-22Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez pracownika sądu, a pokrzyw…
- V KO 14/21 2021-04-29Czy w sytuacji, gdy sprawa dotyczy zachowania sędziego i pracownika sekretariatu sądu, zachodzi uzasadniona wątpliwość co do bezstronności i niezawisłości sądu, uzasadniająca przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnem…
- III KO 180/25 2026-01-14Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy strona postępowania ma powiązania zawodowe z pracownikami sądu miejscowo właściwego?
- V KO 84/25 2025-06-11Czy istnieją podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, gdy skarżący zarzuca prokuratorowi przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, a także obraża sęd…
Powołane przepisy
art. 37 KPKart. 45 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy