V KRN 641/67
WyrokIzba Karna1967-10-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierowca autocysterny, który zagarnął przewożone paliwo, ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 1 § 1 czy art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), zwłaszcza gdy powierzono mu mienie społeczne do przewozu bez konwoju i zobowiązano do dodatkowej odpowiedzialności materialnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierowcy autocystern, którzy zagarnęli przewożone paliwo, ponoszą odpowiedzialność na podstawie art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., a nie art. 1 § 1 tej ustawy. Podkreślono, że kierowcy ci, powierzeni zaufaniem i odpowiedzialni materialnie za przewożone mienie społeczne bez konwoju, pełnią rolę ochronną i zabezpieczającą, a nadużycie tego zaufania uzasadnia surowszą odpowiedzialność karną. Ponadto, stwierdzono istotne uchybienie w zakresie ustalenia wartości zagarniętego mienia, co wymaga ponownego rozpoznania sprawy.Stan faktyczny
Oskarżeni Henryk K., Karol P. i Jan M., jako kierowcy autocystern Centrali Produktów Naftowych, zostali oskarżeni o zagarnięcie znacznych ilości etyliny w okresie od 1961 r. do 1965 r. Sąd Wojewódzki w Poznaniu uznał ich winnymi na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. i skazał ich na kary więzienia i grzywny. Sąd Najwyższy wyrokiem z 24 lutego 1967 r. utrzymał ten wyrok w mocy. Następnie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Sąd Najwyższy w składzie powiększonym uchylił oba poprzednie wyroki, uznając, że czyny oskarżonych wyczerpują znamiona art. 2 § 1 tej ustawy, ale stwierdzając jednocześnie istotne uchybienia w ustaleniu wartości zagarniętego mienia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1967 r. oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 października 1965 r. co do oskarżonych Henryka K., Karola P. i Jana M. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Kryże. Sędziowie: W. Dąbrowski, T. Gdowski, A. Kafarski, H. Kempisty (sprawozdawca), S. Kotowski Z. Kubec.Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Rother.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Henryka K., Karola P. i Jana M. oskarżonych z art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1967 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 2 i 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił zaskarżony wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1967 r. oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 października 1965 r. co do oskarżonych Henryka K., Karola P. i Jana M. i sprawę tych oskarżonych przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneHenryk K. oskarżony był o to, że w okresie od 1961 r. do lutego 1965 r. w P., jako kierowca cysterny samochodowej Centrali Produktów Naftowych w P. ponoszący odpowiedzialność za powierzoną mu do przewozu etylinę-benzynę, działając czynem ciągłym częściowo przy współudziale pracowników stacji benzynowych CPN nr 469 i nr 57 w P., zagarnął pozaewidencyjne nadwyżki etyliny w łącznej ilości około 6 380 litrów wartości 29.300 zł, tj. o przestępstwo z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Karol P. zaś oskarżony był o to, że w okresie od 1961 r. do stycznia 1963 r. w P., jako kierowca cysterny samochodowej CPN w P. ponoszący odpowiedzialność za przewożoną etylinę, działając wspólnie z pracownikami stacji benzynowych nr 469 i nr 57, zagarnął nadwyżki tej etyliny w łącznej ilości około 4 860 litrów wartości 22 400 zł, tj. o przestępstwo z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Wreszcie Jan M. oskarżony był o to, że w czasie od stycznia 1961 r. do stycznia 1965 r. w P., jako kierowca cysterny samochodowej CPN w P. ponoszący odpowiedzialność za przewożoną etylinę, działając czynem ciągłym częściowo przy współudziale pracowników stacji benzynowych nr 469 i nr 57, zagarnął nadwyżki przewożonej przez siebie etyliny w łącznej ilości 5 900 litrów wartości 28 300 zł, tj. o przestępstwo z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 października 1965 r. oskarżeni Henryk K., Karol P. i Jan M. zostali uznani za winnych tego, że jako kierowcy autocystern zagarnęli na szkodę CPN w P. etylinę wartości powyżej 300 zł, ale poniżej 50 000 zł, i skazani zostali na zasadzie art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228):1)Henryk K. - na karę 2 lat więzienia, 15 000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat;2)Karol P. na karę 1 roku i 2 miesięcy więzienia, 10.000 zł grzywny i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat;3)Jan M. na karę 10 miesięcy więzienia, 5 000 zł grzywny i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat.Wyrok powyższy w części dotyczącej zmiany kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonym Henrykowi K., Karolowi P. i Janowi M. zaskarżył prokurator uważając, że prawidłowa kwalifikacja ich czynów wyczerpuje znamiona art. 2 § 1 cytowanej ustawy.Rewizję wnieśli również oskarżeni.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 24 lutego 1967 r. zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 października 1965 r. utrzymał w mocy.Od powyższego wyroku Sądu Najwyższego rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonych Henryka K., Karola P. i Jana M. założył Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego.Rewizja nadzwyczajna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi Sądu Najwyższego obrazę przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 1 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) przez przyjęcie, że w czynach przypisanych Henrykowi K., Karolowi P. i Janowi M. mieszczą się znamiona przestępstwa z tegoż artykułu, gdy tymczasem oskarżeni ci, jako jedyni kierowcy autocystern napełnianych paliwem, byli szczególnie odpowiedzialni za powierzone im do przewozu produkty naftowe, wobec czego prawidłowa kwalifikacja ich czynów powinna się opierać na art. 2 § 1 cytowanej ustawy.W konkluzji rewizja nadzwyczajna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Najwyższego i uznanie oskarżonych za winnych przestępstwa z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i wymierzenie im na podstawie tego przepisu odpowiednich kar pozbawienia wolności "obok już" wymierzonych prawidłowo kar grzywny.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna zasadnie dopatruje się w czynach zarzucanych oskarżonym Henrykowi K., Karolowi P. i Janowi M. znamion przestępstwa z art. 2 § 1, a nie - jak to przyjął Sąd Wojewódzki w Poznaniu i Sąd Najwyższy w zaskarżonym wyroku - z art. 1 § 1 cytowanej ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Oskarżeni Henryk K., Karol P. i Jan M. byli zatrudnieni w Centrali Produktów Naftowych w P. na stanowisku kierowców autocystern i rozwozili produkty naftowe, głównie etylinę, do poszczególnych stacji benzynowych na terenie P. Do ich obowiązków należało zatankowanie benzyny do autocystern w składzie dystrybucyjnym, pokwitowanie odbioru na rewersie i w książce wagowej magazyniera, a następnie po dostarczeniu produktu do stacji benzynowej otrzymywali od kierownika takiej stacji pokwitowanie, będące dowodem dostarczenia benzyny. Kierowcy ci spełniali wiec również rolę ochrony towaru, albowiem w Centrali Produktów Naftowych w P. brak było innej osoby, która by się zajmowała dostarczeniem benzyny do stacji benzynowych. Okoliczności te wynikają z wyjaśnień oskarżonych Henryka K., Karola P. i Jana M.Ponadto oskarżeni ci zobowiązali się w dniu 3 lipca 1962 r. do wykonywania w czasie pracy dodatkowych czynności nie wchodzących w zakres obowiązków kierowcy oraz ponoszenia odpowiedzialności materialnej za oddane im do przewozu produkty naftowe, akcesoria samochodowe i materiały.Za wykonywanie dodatkowych czynności kierowcy autocystern otrzymywali wynagrodzenie w wysokości 5-10 zł dziennie. To dodatkowe powierzenie czynności za odpowiednim wynagrodzeniem zobowiązywało oskarżonych Henryka K., Karola P., i Jana M. do szczególnej ochrony i zabezpieczenia powierzonego im do przewozu mienia Centrali Produktów Naftowych w P. Stanowisko formalno-prawne zajęte w zaskarżonym wyroku, że oskarżeni nie pełnili funkcji ochraniającej, gdyż byli tylko kierowcami, a podpisane przez nich w dniu 3 lipca 1962 r. zobowiązanie nie zmieniało charakteru ich pracy zasadniczej i mogło być jedynie traktowane "jako dodatkowy element regulujący ich odpowiedzialność cywilną" - nie jest słuszne.Można nawet postawić tezę, że każdy kierowca instytucji uspołecznionej przewożący towar tej instytucji za swoją zgodą bez konwoju powinien odpowiadać za kwalifikowany zabór tego mienia, jeżeli sam go zagarnął w czasie trwania transportu. U podstaw bowiem surowszej odpowiedzialności karnej w tych wypadkach leży nadużycie zaufania, którym obdarzono kierowcę, zawierzając mu bez konwojenta mienie społeczne pod ochronę, na przechowywanie lub zabezpieczenie.Kierowca, który się zgodził bez konwoju dostarczyć towar uspołeczniony na miejsce przeznaczenia, sprawuje względem niego rolę ochraniającą i zabezpieczającą.Oskarżeni Henryk K., Karol P. i Jan M. nie tylko wyrazili zgodę na szerszy zakres obowiązków względem przewożonego przez nich towaru, ale byli jedynymi pracownikami Centrali Produktów Naftowych, którzy z tytułu stanowiska kierowców odpowiedzialni byli nie tylko za bezpieczeństwo podróży, ale również za bezpieczeństwo powierzonego - im na czas trwania transportu towaru. Nie można zacieśniać roli tych kierowców autocystern do funkcji prowadzenia pojazdu mechanicznego, gdyż w wykonywaniu usług transportowych mieści się również obowiązek pieczy nad powierzonym do transportu towarem.Skoro oskarżeni ten obowiązek pieczy w ten sposób rozumieli, że zagarnęli część przewożonego przez nich paliwa, to powinni odpowiadać surowiej z kwalifikowanego przepisu art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), a nie z przepisów właściwych dla każdego obywatela, który dopuścił się zagarnięcia mienia społecznego.Ale zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok Sądu Najwyższego, a przede wszystkim utrzymany tym ostatnim wyrokiem w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 października 1965 r. zawierają nader istotne uchybienie, polegające na tym, że oskarżonym Henrykowi K., Karolowi P. i Janowi M. wprawdzie przypisane zostały zagarnięcia mienia społecznego, ale określenia wartości tego mienia nie odpowiadają właściwym wymaganiom ustawowym. Chodzi tu o to, że wartość zagarniętego przez każdego z tych oskarżonych mienia Sąd Wojewódzki w sentencji wyroku oznaczył tylko w ten sposób, że wynosi ono "powyżej 300 złotych, lecz poniżej 50 000 złotych". Jak wynika jednak z dotychczasowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, oskarżeni Henryk K., Karol P. i Jan M. odlewali prawie przy każdej dostawie do stacji CPN nr 423 pewne ilości etyliny do baniek, które sprzedawali. Oskarżony Henryk K. miał takich dostaw - 155, oskarżony Karol P. - 199, a oskarżony Jan M. - 168.Sąd Wojewódzki przyjął, biorąc za podstawę liczby owych dostaw (chyba dlatego, że żaden ze świadków nie mógł podać dokładnej ilości odlanej ogółem i sprzedanej benzyny), za nie ulegające wątpliwości tylko to, że wartość przywłaszczonych nadwyżek jest wyższa niż 300 złotych, natomiast nie przekracza kwoty 50.000 złotych, uznając przy tym nieprzekroczenie tej górnej granicy za przyjęte na korzyść oskarżonych. Warto tu zauważyć, że akt oskarżenia określał wartość zagarniętej benzyny przez oskarżonego Henryka K. na 29.300 zł, przez oskarżonego Karola P. na 22 400 zł, a przez oskarżonego Jana M na 28.900 zł.Do przyjęcia podobnych lub odpowiednio innych nawet ustaleń dotyczących wartości zagarniętej benzyny uprawniałyby jednak Sąd Wojewódzki zeznania, w szczególności świadków K. (por. zwłaszcza jego zeznania ze śledztwa) i D. Dokładniejsze niż to obecnie uczynił Sąd Wojewódzki oznaczenie wartości zagarniętej przez oskarżonych benzyny jest w sprawie niniejszej konieczne, zwłaszcza w związku z zajęciem przez Sąd Najwyższy w składzie powiększonym stanowiska, że oskarżeni jako kierowcy autocystern, dokonujący dostaw benzyny samodzielnie, bez pomocy konwojentów, odpowiadać powinni za zagarnięcie powierzonej im w celu dostawy benzyny nie z art. 1 § 1, ale z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228). Łączy się to także z ewentualnością zastosowania w tych wypadkach art. 2 § 3 tejże ustawy, co znowu wymagałoby dokładnego już ustalenia, iż wartość zagarniętego mienia nie przekracza w każdym razie 2.000 zł. Niezależnie od tego dokładne ustalenie wartości zagarniętej benzyny nie mogłoby nie mieć znaczenia także przy rozstrzyganiu o karze. Poczynienie tych niezbędnych ustaleń dotyczących wartości zagarniętej przez każdego z oskarżonych benzyny nie byłoby możliwe bez przeprowadzenia - w warunkach bezpośredniości i kontradyktoryjności - wszystkich dowodów, zwłaszcza zaś tych które - jak np. zeznania świadka K. czy świadka P. ze śledztwa i na rozprawie - mogły stanowić podstawę do takich ustaleń. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy w składzie powiększonym orzekł jak w sentencji swego wyroku.
Powiązane orzeczenia
- III KR 128/68 1968-11-14Czy kierowca autocysterny, który przewozi paliwo i dokonuje jego zaboru bez udziału konwojenta, odpowiada z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. jako osoba odpowiedzialna za ochronę i zabezpieczenie przewożonego m…
- III KR 43/66 1967-02-24Czy kierowcy autocystern, którzy otrzymują pokwitowania za dostarczone materiały pędne i wykonują dodatkowe czynności związane z odpowiedzialnością materialną za przewożone mienie, mogą być uznani za konwojentów w rozumi…
- Rw 886/62 1962-05-09Czy kierowca instytucji państwowej lub społecznej, któremu powierzono pojazd i paliwo, ponosi wzmożoną odpowiedzialność karną za zagarnięcie benzyny z baku powierzonego mu pojazdu na podstawie art. 2 § 1 ustawy z dnia 18…
- III KR 204/68 1969-02-17Czy błędne ustalenie przez sąd niższej instancji wartości zagarniętego mienia społecznego, wbrew zaleceniom Sądu Najwyższego, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania?
- RNw 48/63 1964-01-29Czy czyn żołnierza pełniącego obowiązki kierowcy wojskowego, który dopuszcza się zaboru materiałów pędnych z powierzonego mu do eksploatacji wojskowego pojazdu mechanicznego, należy kwalifikować z art. 1 § 1 czy z art. 2…
Powołane przepisy
art. 1 § 1art. 394art. 2 § 1art. 2 § 3§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.