I PR 138/89

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1989-06-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o pracę, w której strony skutecznie uzgodniły inny rodzaj pracy niż wskazany w pisemnej formie, jest ważna, a pracownik, który kontynuuje wykonywanie uzgodnionej faktycznie pracy, nie porzuca pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o pracę, w której strony skutecznie uzgodniły inny rodzaj pracy niż wskazany w pisemnej formie, jest ważna, jeśli rzeczywista wola stron jest zgodna z przepisami prawa pracy. Pracownik, który kontynuuje wykonywanie faktycznie uzgodnionej pracy, nie porzuca pracy, nawet jeśli nie podjął pracy w rodzaju wskazanym w pisemnej umowie, o ile nie nastąpiła skuteczna zmiana warunków pracy poprzez wypowiedzenie zmieniające.
Stan faktyczny
Powód był zatrudniony w kopalni na stanowisku robotnika dołowego, jednak faktycznie wykonywał obowiązki zawodnika sportowego w klubie sportowym, z którym kopalnia była powiązana. Kopalnia rozwiązała umowę o pracę z powodem z powodu porzucenia pracy, gdy ten nie podjął pracy jako robotnik dołowy. Sąd Rejonowy oddalił powództwo o przywrócenie do pracy, uznając zachowanie powoda za porzucenie pracy. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące ważności umowy i możliwości dochodzenia roszczeń w sytuacji pozorności umowy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, ustalając, że powód nie porzucił pracy, i zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy oraz koszty procesu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Lecha R. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego w B. o przywrócenie do pracy na skutek odwołania powoda od orzeczenia Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w Bytomiu z dnia 9 marca 1988 r. V.P. 16/88 - zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że ustalił iż powód Lech R. nie porzucił pracy w pozwanej Kopalni Węgla Kamiennego w B. i zasądził na rzecz powoda Lecha R. od pozwanej Kopalni Węgla Kamiennego w B. 41.341 z 8 % od 15 stycznia 1988 r. oraz 3.500 zł tytułem kosztów procesu za obie instancje.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z 9.III.1986 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Bytomiu oddalił powództwo Lecha R. o przywrócenie go do pracy w pozwanej Kopalni Węgla Kamiennego w B. Sąd ten ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Kopalni na podstawie umowy o pracę z 13.XI.1984 r. określającej jako rodzaj jego pracy - stanowisko robotnika dołowego, ze stosownym do tego stanowiska wynagrodzeniem. Powód pracy tej nigdy nie wykonywał, ponieważ niezwłocznie po zawarciu umowy o pracę został oddelegowany do Górniczego Klubu Sportowego "B." w celu uprawiania sportu kolarskiego. W grudniu 1987 r. na prośbę powoda, Zarząd GKS wyraził zgodę na zwolnienie go z obowiązków zawodnika i przejście do Klubu Sportowego "K." w C. z dniem 1.IV.1988 r. W dniu 29.XII.1987 r. wiceprezes zarządu Klubu "B." polecił powodowi, aby na okres do czasu przejścia do Klubu "K." podjął wykonywanie pracy w pozwanej Kopalni na stanowisku określonym w umowie z 13.XI.1984 r. Powód nie zgłosił się do pracy w Kopalni, co spowodowało, że pozwana, pismem z dnia 7.I.1988 r. powiadomiła go o wygaśnięciu umowy o pracę z dniem 30.XII.1987 r. na skutek porzucenia pracy. Prezes Klubu "B." był wówczas zastępcą dyrektora pozwanej Kopalni. W ocenie Sądu Rejonowego zachowanie powoda stanowiło porzucenie pracy, skoro zwracając się do zarządu GKS o zwolnienie go do innego klubu sportowego powód dał wyraz braku zamiaru dalszego zatrudnienia w pozwanej Kopalni, a jednocześnie nie podporządkował się poleceniu dotyczącemu wykonywania obowiązków pracowniczych. Polecenie to zawierało cofnięcie "oddelegowania" powoda przez zakład pracy. Okoliczność, że zostało wydane przez wiceprezesa Zarządu Klubu, nie ma znaczenia, bowiem tenże działał w zastępstwie Prezesa Klubu, będącego jednocześnie zastępcą kierownika zakładu pracy. Przy rozpoznawaniu rewizji powoda, opartej na podstawie naruszenia prawa materialnego (art. 368 pkt 1 k.p.c.) Sąd Wojewódzki w Katowicach w trybie art. 391 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne następującej treści: "Czy wobec stwierdzenia, że zawarta między stronami umowa o pracę jest nieważna, powód może dochodzić roszczeń przysługujących pracownikom, wynikających z kodeksu pracy?". Sąd Wojewódzki uzupełnił także postępowanie dowodowe i poczynił dodatkowe ustalenia, dając temu wyraz w uzasadnieniu pytania prawnego. Z ustaleń tych wynika, że pomimo uznania przez pozwaną Kopalnię, że powód porzucił pracę - kluby sportowe, tj. GKS "B." i KS "K." w C. doszły do porozumienia w sprawie przekazania powoda i rozliczyły tzw. koszty wyszkolenia zawodnika. Powód od 1.IV.1988 r. przeszedł do KS "K.". Do tego momentu był członkiem GKS "B." i wykonywał jak poprzednio obowiązki zawodnicze wobec tego Klubu, a z chwilą przejścia do Klubu "K." zwrócił przydzielone mu przez pozwaną Kopalnię mieszkanie służbowe.Sąd Wojewódzki z powyższych ustaleń wyprowadził wniosek, iż umowa o pracę została zawarta między stronami dla pozoru, co powoduje jej nieważność z mocy art. 83 § 1 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.), a taki wniosek nasunął temu Sądowi wątpliwości przedstawione w przytoczonym zagadnieniu prawnym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania (art. 391 § 1 k.p.c.) i zważył co następuje:Przez umowę o pracę - w świetle obowiązujących przepisów prawa pracy - rozumie się dwustronne porozumienie, polegające na tym, że pracownik zobowiązuje się do świadczenia pracy na rzecz zakładu pracy, a zakład pracy do płacenia pracownikowi wynagrodzenia (art. 22 § 1 k.p.). Praca na rzecz zakładu pracy może oznaczać zarówno czynności wykonywane w interesie tego zakładu bezpośrednio w ramach jego podstawowej działalności, jak też czynności pośrednio dotyczące działalności zakładu pracy, lecz związane z jego zadaniami. O uznaniu, czy zakres czynności i obowiązków ma charakter pracy na rzecz zakładu, decyduje ocena interesów zakładu pracy, poprzedzająca zawarcie umowy o pracę. Nie ma przeszkód prawnych, aby przez umowę o pracę pracownik zobowiązał się do wykonywania, na zasadach starannego działania (art. 12 i 100 k.p.), czynności w jednostce organizacyjnej nie wchodzącej w skład zakładu pracy, przy jednoczesnym podporządkowaniu kierownictwu tej jednostki.Zatrudnienie przez uspołeczniony zakład pracy, powołany do wypełniania produkcyjnych zadań gospodarczych, pracownika wyłącznie w celu świadczenia działalności sportowej w klubie związanym z tym zakładem, nie może być uznane za sprzeczne z celem umowy o pracę wynikającą z art. 22 § 1 k.p. oraz z celami i zadaniami tego zakładu pracy. Finansowanie, organizowanie i wspieranie działalności sportowej przyzakładowego klubu sportowego może być zgodne z interesem przemysłowego zakładu pracy. Działalność taka, chociaż nie jest związana bezpośrednio z produkcją, może mieć związek np. z reklamą wyrobów zakładu, a przede wszystkim może być prowadzona w ramach zaspakajania potrzeb socjalnych i kulturalnych załogi (art. 16, 20, 94 pkt 8 k.p.) oraz wpływać pozytywnie na wyniki pracy załogi, jako czynnik integrujący z zakładem pracy.Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że umowa o pracę zawarta przez uspołeczniony zakład pracy, na podstawie której pracownik zobowiązuje się do świadczenia pracy za wynagrodzeniem na rzecz tego zakładu, polegającej na wyczynowym uprawianiu sportu w określonym przez strony klubie sportowym, nie jest sprzeczna z przepisami prawa pracy, zaś obowiązki pracownika wynikające z takiej umowy o pracę obejmują staranne wykonywanie zadań sportowych szczegółowo określanych przez klub sportowy. Zawarta przez strony w dniu 13.XI.1984 r. pisemna umowa o pracę określała jako rodzaj pracy powoda "obowiązki robotnika dołowego". Z zebranego w sprawie materiału, a w szczególności zeznań powoda i wydanego przez pozwaną Kopalnię w porozumieniu z kierownictwem Klubu "Regulaminu praw i obowiązków zawodników i działaczy GKS "K." zatrudnionych w Kopalni Węgla Kamiennego w B. wynika, że stronom w chwili zawierania tej umowy przyświecał zgodny zamiar zatrudnienia powoda wyłącznie w charakterze zawodnika sekcji kolarskiej Klubu i do wykonywania powinności zawodniczych miały się ograniczać obowiązki powoda. Powód już wcześniej uprawiał sport kolarski i jako kolarz został "ściągnięty" do Klubu i pozwanej kopami. Wbrew więc treści pisemnej umowy o pracę strony uzgodniły inny zakres obowiązków powoda i rodzaj pracy jaką miał wykonywać. Zachowanie przez strony pisemnej formy umowy o pracę, zgodnie z art. 29 § 1 k.p. nie stoi na przeszkodzie ustalenia w sposób odbiegający od dokumentu treści przedmiotowo istotnych warunków tej umowy.W takiej sytuacji pozorność w oświadczeniach woli obu stron złożonych na piśmie dotyczy nie zawarcia umowy o pracę, lecz jedynie określenia jej jednego z warunków, tj. rodzaju pracy. Jednakże strony skutecznie ustaliły inny niż na piśmie rodzaj pracy do jakiej zobowiązał się powód za wynagrodzeniem, co powoduje, że zgodnie z art. 83 § 1 zd. drugie k.c. w zw. z art. 300 k.p. jako ważną należy uznać umowę o pracę w charakterze zawodnika sekcji kolarskiej w GKS "B." za wynagrodzeniem takim, jakie przysługuje robotnikom dołowym.Do takiego ustalenia rzeczywistej woli stron upoważniają postanowienia przedłożonego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym "Regulaminu praw i obowiązków...", a w szczególności jego pkt d) stanowiący, że "zawodnicy sekcji kolarskiej z uwagi na specyfikę i odrębny charakter treningu - 10 zawodników ścisłej kadry seniorów jest całkowicie oddelegowanych na treningi i wyścigi kolarskie". Analiza innych postanowień tego "Regulaminu" prowadzi do wniosku, że pod pojęciem całkowitego oddelegowania do uprawiania sportu pozwana Kopalnia rozumie ukształtowanie obowiązków pracownicach. W rezultacie więc należało przyjąć że powoda, jako zatrudnionego w charakterze zawodnika, obowiązywało wykonywanie pracy polegającej na odbywaniu treningów, uczestniczenie w zgrupowaniach, udziale w zawodach i spełnianie innych powinności wynikających z zadań sportowych nakładanych przez Klub. Zmiana rodzaju wykonywanej pracy, jako zmiana istniejących warunków umowy o pracę, wymagała dokonania przez stronę pozwaną wypowiedzenia zmieniającego (art. 42 k.p.). Gdy więc strona pozwana zamierzała zrezygnować z dalszego zatrudnienia powoda w charakterze zawodnika sekcji kolarskiej, a zatrudnia go na stanowisku robotnika dołowego, winna była wypowiedzieć powodowi warunki pracy z zachowaniem właściwego okresu wypowiedzenia. Zmiana warunków pracy dokonana jednostronnie bez wypowiedzenia przez upoważnionego do tego pracownika pozwanej Kopalni, pełniącego obowiązki wiceprezesa Klubu, nie mogła wywołać skutków, a w szczególności nie powodowała powstania po stronie powoda obowiązku podjęcia pracy innego rodzaju.Tak więc gdy powód nie przystąpił do wykonywania pracy robotnika dołowego, lecz kontynuował zaplanowane wcześniej zadanie zawodnika sekcji kolarskiej Klubu - nie można było uznać, aby porzucił pracę. Zgodnie bowiem z art. 65 § 1 k.p. za porzucenie pracy uważa się samowolne uchylenie się pracownika od wykonywania pracy, a także niestawienie się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności. Uchylenie się od pracy, o jakim mowa w przytoczonym przepisie, oznacza samowolne odsunięcie się od wykonywania pracy, do świadczenia której pracownik był zobowiązany z mocy wiążącej go z zakładem pracy umowy o pracę. Gdy więc powód nie uchylił się od takiej pracy (zawodnika w klubie), a nie nastąpiła wcześniej skuteczna zmiana rodzaju obowiązującej go pracy - nie było podstaw do uznania, aby pracę porzucił, a w następstwie aby doszło do wygaśnięcia umowy o pracę (art. 64 § 1 k.p.).Wobec powyższego - stosownie do art. 56 k.p. w zw. z art. 67 k.p. powodowi przysługuje roszczenie bądź o przywrócenie do pracy oraz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie więcej niż za 3 miesiące, pod warunkiem podjęcia pracy w wyniku przywrócenia, bądź - gdy nie żąda przywrócenia do pracy - roszczenie o odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, określone w art. 58 k.p. W postępowaniu rewizyjnym powód domagał się już tylko tego odszkodowania oraz ustalenia, że pracy nie porzucił.W takiej sytuacji, gdy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego wychodząc z wadliwej oceny prawnej stanu faktycznego oddalając powództwo naruszał przepisy prawa materialnego - Sąd Najwyższy uwzględniając rewizję powoda zasadnie opartą na wskazanej w niej podstawie (art. 368 pkt 1 k.p.c.) - na mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i orzekł jak w sentencji na podstawie powołanych wyżej przepisów prawa materialnego i art. 189 k.p.c., zaś o kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 368 pkt 1 KPCart. 391 § 1 KPCart. 83 § 1 KCart. 300 KPart. 22 § 1 KPart. 12art. 16art. 29 § 1 KPart. 83 § 1art. 42 KPart. 65 § 1 KPart. 64 § 1 KP

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.