I PZP 47/79

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1980-03-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kapitan statku handlowego w żegludze międzynarodowej, pozostający na redzie, któremu armator nie zezwolił na zejście na ląd w czasie wolnym od pracy w dniu ustawowo wolnym od pracy, ma prawo do dnia wolnego, z wyjątkiem sytuacji, gdy zakaz zejścia na ląd spowodowany był jego winą?
Ratio decidendi
Kapitanowi statku handlowego w żegludze międzynarodowej pozostającemu na redzie, jeżeli armator nie zezwoli mu na zejście na ląd w czasie wolnym od pracy w dniu ustawowo wolnym od pracy, przysługuje prawo do dnia wolnego. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy zakaz zejścia na ląd został spowodowany przez kapitana z jego winy. Przepisy regulujące wynagrodzenie i czas pracy marynarzy w żegludze międzynarodowej stanowią przepisy szczególne w stosunku do kodeksu pracy i mają pierwszeństwo zastosowania.
Stan faktyczny
Pracownik, kapitan statku handlowego w żegludze międzynarodowej, domagał się przyznania 274 dni wolnych od pracy, twierdząc, że przez trzy lata nie otrzymywał zezwolenia na zejście na ląd, gdy statek pozostawał na redzie. Terenowa Komisja Rozjemcza przyznała mu 137 dni wolnych, uznając zakaz opuszczenia statku za sprzeczny z układem zbiorowym pracy. Od tego orzeczenia odwołały się obie strony, podnosząc różne argumenty dotyczące zastosowania przepisów kodeksu pracy i przepisów szczególnych dla marynarzy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę, że kapitanowi statku przysługuje prawo do dnia wolnego w określonych okolicznościach, z zastrzeżeniem wyjątku dotyczącego jego winy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S.Rejman (sprawozdawca). Sędziowie SN: E. Berutowicz, E. Brzeziński.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, K. Soboty, w sprawie z wniosku Mariana K. przeciwko Polskiej Żegludze Morskiej w S. o wynagrodzenie lub czas wolny od pracy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie postanowieniem z dnia 12 grudnia 1979 r., do rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych:"Czy i jakie roszczenie ma pracownik - kapitan statku - będący członkiem załogi polskiego morskiego statku handlowego w żegludze międzynarodowej, pozostającego na redzie lub kotwicowisku, jeżeli armator nie wywiąże się z obowiązku zapewnienia komunikacji z lądem oraz w przypadku, gdy armator nie zezwoli kapitanowi na zejście ze statku na ląd w czasie wolnym od pracy (art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. - Dz. U. Nr 25, poz. 171 i § 36 ust. 3, § 38 ust. 1 u.z.p. dla marynarzy w żegludze międzynarodowej z dnia 17 stycznia 1975 r.)?"powziął następującą uchwałę:Kapitanowi statku handlowego w żegludze międzynarodowej pozostającego na redzie, jeżeli armator nie zezwoli mu na zejście na ląd w czasie wolnym od pracy w dniu ustawowo wolnym od pracy, przysługuje prawo do dnia wolnego z wyjątkiem przypadków, gdy zakaz zejścia na ląd został spowodowany przez kapitana z jego winy (§ 38 ust. 3 w związku z § 22 układu zbiorowego pracy dla marynarzy w żegludze międzynarodowej z dnia 17 stycznia 1975 r.). Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca zatrudniony w Polskiej Żegludze Morskiej w S. na stanowisku kapitana na polskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej domagał się przyznania 274 dni wolnych od pracy. Twierdził, że w okresie ostatnich trzech lat nie otrzymywał zezwolenia na zejście na ląd w czasie, gdy statek pozostawał na redzie w oczekiwaniu na wejście do portu krajowego.Terenowa Komisja Rozjemcza przyznała wnioskodawcy 137 dni wolnych od pracy, ponieważ doszła do wniosku, że zakaz opuszczenia statku był - w tych okolicznościach - sprzeczny z § 36 ust. 1 układu zbiorowego pracy dla marynarzy w żegludze międzynarodowej z dnia 17 stycznia 1975 r., przy uwzględnieniu treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21.X.1977 r. I PZP 38/77 (OSNCP 1978, z. 4, poz. 68).Od powyższego orzeczenia obie strony złożyły odwołanie. Wnioskodawca wnosił o jego zmianę i uwzględnienie roszczenia w całości.Zdaniem skarżącego Komisja Rozjemcza błędnie uznała jego pracę poza normalnym czasem za pogotowie do pracy. Do kapitana statku bowiem nie mają zastosowania przepisy szczególne ani przepisy u.z.p., ale przepisy kodeksu pracy, w szczególności przepisy art. 144 § 1 k.p. Na tle tego przepisu wypowiedział się już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30.I.1978 r. I PRN 147/77 (OSNCP 1978, z. 7, poz. 126).Zakład pracy natomiast domagał się zmiany zaskarżonego orzeczenia i oddalenia wniosku w całości. W myśl bowiem art. VII pkt 7 przep. wprow. kodeks pracy unormowania stosunku pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej oraz w układzie zbiorowym pracy stanowią lex specialis w stosunku do kodeksu pracy, którego przepisy - z tej przyczyny - nie mają w sprawie zastosowania.W toku rozpoznawania odwołań stron Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nasunęły się poważne wątpliwości, którym dał wyraz w przedstawionym do rozpoznania Sądowi Najwyższemu zagadnieniu prawnym. Z obszernego uzasadnienia postanowienia wynika, iż Sąd Pracy skłania się do poglądu, że statek, który w czasie podróży morskiej pozostaje na redzie lub kotwicowisku portu krajowego, znajduje się jeszcze na morzu. W konsekwencji członkom załogi, łącznie z kapitanem, pozostającym na statku po normalnym czasie pracy, nie przysługuje roszczenie ani o wynagrodzenie, ani o udzielenie czasu wolnego od pracy w przypadku niemożności skorzystania z uprawnień zejścia na ląd.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, podejmując niniejszą uchwałę, miał na uwadze, co następuje:Kodeks pracy nie naruszył przepisów ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. o pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej (art. VII pkt 7 przep. wprow. k.p.). Przepisy ogólnego ustawodawstwa pracy mają zastosowanie tylko w sprawach nie normowanych tą ustawą (art. 1 ust. 2). W myśl ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. (Dz. U. Nr 25, poz. 171) kapitan jest członkiem załogi (art. 3) i ma prawo zejść na ląd po uzyskaniu zezwolenia (art. 60 ust. 1). Także w świetle § 38 ust. 1 u.z.p. dla marynarzy w żegludze międzynarodowej z dnia 17 października 1975 r., podczas postoju statku na redzie członek załogi - w czasie wolnym od pracy - ma prawo zejść na ląd. Kapitan może jednak zabronić członkowi załogi zejść na ląd, jeżeli uzasadniają to ważne okoliczności (§ 38 ust. 3). Analogiczne uprawnienie w stosunku do kapitana statku przysługuje armatorowi.To, czy rzeczywiście istniały ważne okoliczności usprawiedliwiające decyzję armatora, nie podlega kontroli ani komisji rozjemczej, ani sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.Przepisy regulujące wynagrodzenie i czas pracy marynarzy w żegludze międzynarodowej są przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów kodeksu pracy, które w odniesieniu do tej grupy pracowników nie mają zastosowania. Jeżeli więc członek załogi, a jest nim także kapitan, nie może zejść na ląd podczas postoju statku na redzie bez swej winy, to uzyskuje prawo do wolnych dni, ale tylko wtedy, kiedy dotyczy to czasu wolnego od pracy w dni ustawowo wolne od pracy (§ 38 ust. 3 w związku z § 22 u.z.p.).Sąd Najwyższy, podejmując niniejszą uchwałę, pominął tę część pytania, która dotyczy ewentualnych roszczeń kapitana statku, jeżeli armator nie wywiąże się z obowiązku zapewnienia mu komunikacji z lądem. Problem ten bowiem w sprawie nie występuje, skoro armator nie zezwolił kapitanowi na zejście na ląd. W tej sytuacji zapewnienie mu komunikacji z lądem było bezprzedmiotowe.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 66art. 60 ust. 1art. 144 § 1 KPart. 1 ust. 2art. 3§ 36 ust. 3§ 38 ust. 1§ 38 ust. 3§ 22§ 36 ust. 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026.