Rw 1546/64

PostanowienieIzba Wojskowa1965-01-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy fanatyzm religijny, prowadzący do zakłócenia czynności psychicznych, może stanowić podstawę do umorzenia postępowania karnego lub znacznego złagodzenia kary w przypadku odmowy odbycia zasadniczej służby wojskowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że fanatyzm religijny, nawet jeśli prowadzi do zakłócenia czynności psychicznych, nie może stanowić podstawy do umorzenia postępowania karnego ani znacznego złagodzenia kary, jeśli sprawca zdawał sobie sprawę z tego, co robi i z tego, że jego postępowanie jest sprzeczne z prawem. Wymierzona kara, nawet jeśli nie w pełni uzasadniona w zakresie motywów, może być utrzymana w mocy, jeśli jest współmierna do zawinienia i uwzględnia okoliczności łagodzące.
Stan faktyczny
Oskarżony, powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, nie zgłosił się do jednostki, mając zamiar trwałego uchylania się. Po doprowadzeniu do jednostki odmówił odbywania czynności wynikających z normalnego toku szkolenia, powołując się na swoje wyznanie (Świadkowie Jehowy). Obrońca wnosił o umorzenie postępowania lub złagodzenie kary, argumentując, że fanatyzm religijny oskarżonego powodował zakłócenie jego czynności psychicznych. Sąd Najwyższy rozpoznał skargę rewizyjną obrońcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił pozostawić skargę rewizyjną obrońcy bez uwzględnienia i utrzymać w mocy zaskarżony wyrok.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Badecki.Sędziowie: ppłk C. Lipski (sprawozdawca), płk A. Kruszka.Prokurator: ppłk M. Nowak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na skutek skargi rewizyjnej obrońcy sprawę Mirosława Eugeniusza M., skazanego wyrokiem Sadu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 17 grudnia 1964 r. za przestępstwo z art. 114 § 1 k.k.W.P. na karę 2 lat i 2 miesięcy więzienia za to, że "mając obowiązek na podstawie karty powołania wystawionej przez WKR do zgłoszenia się w dniu 27 października 1964 r. w jednostce wojskowej celem odbycia zasadniczej służby wojskowej, nie zgłosił się do jej odbywania, mając zamiar trwałego uchylania się, a następnie doprowadzony w dniu 9 listopada 1964 r. do jednostki, odmówił odbywania czynności wynikających z normalnego toku szkolenia".Obrońca wnosił w skardze rewizyjnej o umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 15 § 1 k.k.W.P. lub o znaczne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary. Obrońca wywodził, że oskarżony ze względu na fanatyzm religijny, wynikający z przynależności do grupy religijnej "Świadków Jehowy", co powodowało zakłócenie jego czynności psychicznych, nie mógł kierować swoim postępowaniem, ta okoliczność więc, zdaniem obrońcy, uzasadnia zastosowanie art. 15 § 1 k.k.W.P.W każdym razie, gdyby Sąd nie podzielił stanowiska obrońcy co do zasadności umorzenia postępowania karnego, pobudki działania oskarżonego, jego dotychczasowy nienaganny tryb życia oraz trudne warunki materialne i rodzinne stanowią zespół okoliczności przemawiających za znacznym złagodzeniem kary.Sąd Najwyższy postanowił skargę rewizyjną obrońcy pozostawić bez uwzględnienia, a wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 17 grudnia 1964 r. w sprawie Mirosława Eugeniusza M. utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Błędne jest stanowisko obrońcy, jakoby fanatyzm religijny oskarżonego powodował tego rodzaju zakłócenie czynności psychicznej, które powoduje ograniczenie w stopniu znacznym lub wyłącza całkowicie możność kierowania postępowaniem oskarżonego. Oskarżony, nie zgłaszając się do jednostki celem odbycia służby wojskowej, a następnie - po doprowadzeniu go do niej - odmawiając wykonywania czynności wynikających z obowiązku służby wojskowej, zdawał sobie dokładnie sprawę z tego, co robi, oraz z tego, że jego postępowanie jest sprzeczne z normami prawa karnego.Wynika to szczególnie jasno z wyjaśnień samego oskarżonego, który stwierdził na rozprawie: "W dniu 10.XI.1964 r. o godz. 10 zostałem doprowadzony do S., któremu powiedziałem, że jestem wyznania "Świadków Jehowy", że nie mogę pełnić służby wojskowej , gdyż nie pozwala mi na to wiara, i prosiłem, żeby umożliwił mi stanąć przed sądem i żeby przemocą nie wcielali mnie do jednostki".Wynikająca z wyjaśnień oskarżonego świadomość działania oraz jego przestępność przeczy wywodom rewizji, jakoby fanatyzm religijny oskarżonego powodował zakłócenie jego czynności psychicznych, ograniczające w sposób znaczny lub uniemożliwiające oskarżonemu kierowanie swoim postępowaniem.Wymierzona oskarżonemu kara (aczkolwiek uzasadnienie wyroku w tej części nie jest wystarczające) uwzględnia z jednej strony w dostateczny sposób istotne okoliczności łagodzące wymienione w rewizji, a z drugiej strony odpowiada stopniowi szkodliwości społecznej czynu oraz stopniowi napięcia złej woli oskarżonego, który mimo usilnych prób dowództwa jednostki, usiłującego wpłynąć na jego postępowanie, nie zmienił swej decyzji i kategorycznie odmówił pełnienia służby wojskowej.Wymieniona w rewizji między innymi okoliczność, że Sąd wymierzył oskarżonemu karę o 2 miesiące więzienia surowszą od kary żądanej przez prokuratora, nie ma żadnego znaczenia w sprawie i nie może powodować złagodzenia orzeczonej kary.II. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej, wnosząc na piśmie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, wywodzi jak następuje:"Wyrok w omawianej sprawie został wydany z pogwałceniem przepisów postępowania, a w szczególności z naruszeniem art. 250 § 3 k.w.p.k. przez to, iż motywy wyroku nie zawierają przytoczenia okoliczności, jakie Sąd miał na uwadze przy wymiarze kary.Brak uzasadnienia tej części wyroku uniemożliwia również kontrolę stanowiska Sądu w przedmiocie wymiaru kary przez instancję rewizyjną.Tymczasem stanowisko Sądu I instancji nasuwa zastrzeżenia między innymi z tych względów, że uznając pogląd oskarżyciela, Sąd wyszedł ponad jego żądanie, a jako jedyne uzasadnienie swojego stanowiska Sąd przytoczył "nienaganną opinię" oskarżonego. Powołanie tej łagodzącej okoliczności jako jedynej przesłanki mającej uzasadnić odmienny od oskarżyciela, surowszy pogląd na wymiar kary dotknięte jest widocznym błędem we wnioskowaniu. Wymierzenie przez Sąd kary jedynie o 2 miesiące surowszej od żądanej przez oskarżyciela dowodzi również, że Sąd nie reprezentował w rzeczywistości innego poglądu, a stanowisko swoje zajął z motywów bliżej nie ujawnionych w uzasadnieniu wyroku".Rozważając wywody cytowanego wyżej wniosku należy podkreślić, że rację ma prokurator twierdząc, iż wyrok w sprawie oskarżonego Mirosława Eugeniusza M. wydany został z pogwałceniem przepisów postępowania karnego, gdyż Sąd I instancji, wbrew art. 250 § 3 k.w.p.k., nie wymienił okoliczności wpływających na rodzaj i wymiar kary.Wymienienie przy uzasadnieniu wymiaru kary, odbiegającej dość znacznie od minimum ustawowego zagrożenia, tylko okoliczności łagodzącej z jednoczesnym pominięciem okoliczności obciążających, jest wyraźnym dowodem naruszenia przepisów postępowania, o jakim wspomina pisemny wniosek prokuratora.Naruszenie to jednak nie uzasadnia wniosku o uchylenie wyroku i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż oskarżonemu, czego nie kwestionuje prokurator, wymierzono karę współmierną do zawinienia, naruszenie zatem art. 250 § 3 k.w.p.k. nie miało istotnego wpływu na treść wyroku. Wbrew wywodom wniosku brak uzasadnienia wymiaru kary uniemożliwia instancji rewizyjnej jedynie badanie tego uzasadnienia, a nie zasadności orzeczonej kary. Instancja rewizyjna, rozpoznając sprawę, bierze pod uwagę nie tylko wyrok i jego uzasadnienie, ale także całokształt okoliczności sprawy (art. 273 k.w.p.k.). Daje jej to prawo do własnej oceny w zakresie winy i kary.Skoro więc instancja rewizyjna w wymierzonej oskarżonemu karze nie dopatrzyła się niewspółmierności, to wniosek prokuratora o uchylenie wyroku nie jest zasadny.Jednocześnie należy podkreślić, że składany przed sądem wniosek oskarżyciela publicznego co do kary (jej rodzaju i "wysokości") nie jest dla sądu wiążący. Informuje on Sąd o tym, jaka kara w przekonaniu prokuratora byłaby współmierna do stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu. Wniosek prokuratora nie jest jednak elementem wpływającym na wymiar kary i Sąd nie ma obowiązku uzasadnienia wymiaru kary w aspekcie wniosku prokuratora, lecz w aspekcie okoliczności wymienionych w art. 49 i 50 k.k.W.P.Wymierzenie przez sąd kary surowszej od tej jaką zawiera wniosek oskarżyciela, choćby sąd swojego stanowiska w tym względzie nie uzasadnił należycie, nie może być traktowane jako kierowanie się bliżej nie ujawnionymi w wyroku motywami, skoro znajduje faktycznie oparcie w okolicznościach decydujących o wysokości kary, wskazanych w art. 49 i 50 k.k.W.P.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 114 § 1 KKart. 15 § 1 KKart. 250 § 3art. 273art. 49§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.