Rw 1564/64
PostanowienieIzba Wojskowa1965-02-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niewłaściwa interwencja funkcjonariusza MO, prowokująca reakcję oskarżonego, może uzasadniać zmianę kwalifikacji prawnej czynu i złagodzenie kary, a także warunkowe zawieszenie jej wykonania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czynna napaść na funkcjonariusza MO mogła być w znacznym stopniu sprowokowana niewłaściwym postępowaniem tego funkcjonariusza. W związku z tym, Sąd Najwyższy zmienił wyrok, odrzucając kwalifikację prawną czynu jako przestępstwo chuligańskie i złagodził karę. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że istnieją podstawy do warunkowego zawieszenia wykonania kary, biorąc pod uwagę pozytywną prognozę resocjalizacji oskarżonego pod opieką kolektywu żołnierskiego.Stan faktyczny
Andrzej W. został skazany za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 4 ustawy o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo. Oskarżony, będąc w stanie nietrzeźwości, używał wulgarnych słów pod adresem pracownicy restauracji, wtargnął siłą do lokalu, a następnie uderzył interweniującego funkcjonariusza MO. Obrońca wniósł o zmianę kwalifikacji prawnej czynu i złagodzenie kary.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni, poprawiając kwalifikację prawną czynu i łagodząc karę do 8 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki.Sędziowie: płk W. Winawer (sprawozdawca), ppłk P. Wąsikowski.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Andrzeja W., skazanego wyrokiem Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 18 grudnia 1964 r. za przestępstwo z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo na karę 1 roku i 3 miesięcy więzienia za to, że w dniu 13 IX 1964 r., po wprawieniu się w stan nietrzeźwości, używał wulgarnych słów pod adresem pracownicy restauracji "J." ob. Bogusławy D., wtargnął przemocą do tejże restauracji oraz trzykrotnie uderzył interweniującego w zajściu funkcjonariusza MO Józefa M., a nadto obrażał go słowami wulgarnymi.Wyrok sądu I instancji został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego, który wnosił o jego zmianę przez przyjęcie, że oskarżony dopuścił się jedynie przestępstwa określonego w art. 133 § 1 k.k., oraz o złagodzenie kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania.Sąd Najwyższy, uwzględniając skargę rewizyjną obrońcy oskarżonego Andrzeja W., postanowił zmienić wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 18 grudnia 1964 r. przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu Andrzeja W. z art. 133 § 1 k.k. w związku z art. 4 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo na art. 133 § 1 k.k. i przez złagodzenie kary za ten czyn do 8 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:1. W zaskarżonym wyroku Sąd ustalił następujące okoliczności czynu przypisanego oskarżonemu:Oskarżony Andrzej W., przebywając służbowo poza jednostką, w dniu 12 IX 1964 r. otrzymał przepustkę uprawniającą go do pobytu poza miejscem postoju do dnia 13 IX 1964 r. godz. 8.00.Przebywając w mieście, oskarżony spotkał się z Piotrem H. i wspólnie udali się do restauracji "G", gdzie wypili po 100-150 g wódki i po jednym piwie.Spotykając się z Piotrem H., oskarżony był już pod wpływem alkoholu.Około godz. 2.00 dnia 13 IX 1964 r. oskarżony będąc już w stanie nietrzeźwości, razem ze świadkiem H. opuścił restaurację "G." i udał się w kierunku jednostki.W drodze powrotnej na odcinku między restauracją "G", a restauracją "J" (dokąd następnie udał się oskarżony ze swoim kolegą) oskarżony zachowywał się bardzo głośno, wskutek czego przechodzący tamtędy funkcjonariusz MO zwrócił oskarżonemu uwagę na niewłaściwe zachowanie się.Na powyższą uwagę oskarżony zareagował w ten sposób, że pod adresem interweniującego funkcjonariusza MO użył szeregu słów wulgarnych.Po przybyciu przed restaurację "J" oskarżony nie został wpuszczony do środka, gdyż było już po godzinie 2.00 i lokal był zamknięty.Oskarżony, chcąc się dostać do środka, zaczął dobijać się do drzwi przy pomocy rąk i nóg. Gdy pracownica wymienionego lokalu Bogusława D. zwróciła uwagę oskarżonemu (któremu tymczasem udało się wtargnąć do lokalu), że lokal jest zamknięty oraz że zachowuje się niewłaściwie, oskarżony użył pod jej adresem szeregu słów wulgarnych.W tym stanie rzeczy Bogusława D. zamknęła drzwi wejściowe, aby uniemożliwić oskarżonemu opuszczenie lokalu, a kelnerka A. zwróciła się do będącego w lokalu funkcjonariusza MO M. z prośbą o interwencję.Gdy wymieniony funkcjonariusz zwrócił oskarżonemu uwagę na jego niewłaściwe zachowanie się, a następnie zażądał okazania dokumentów, oskarżony bez żadnej podstawy uderzył interweniującego funkcjonariusza ręką w pierś oraz w twarz.W tym stanie rzeczy funkcjonariusz M. wezwał do pomocy będącego na sali Eugeniusza S. i razem z nim oraz przy pomocy kelnera G. doprowadzili oskarżonego do biura kierownika lokalu.Oskarżony usiłował zbiec z biura kierownika, został jednak zatrzymany przez S. i funkcjonariusza M. który w tym czasie był w biurze kierownika i telefonował po WSW, ponieważ przed lokalem "J" miała miejsce bójka, w której brali udział żołnierze. W trakcie "szarpaniny" w biurze kierownika lokalu "J" funkcjonariusz M. został uderzony przez oskarżonego, a z kolei oskarżonego uderzył funkcjonariusz M. pięścią w okolicę oka, tak że nastąpiło rozcięcie naskórka.Kres zajściu położyło przybycie patrolu WSW i odwiezienie oskarżonego do aresztu Komendy Garnizonu.2. Argumenty skargi rewizyjnej obrońcy sprowadzają się do tego, że zachowanie się oskarżonego aż do momentu interwencji funkcjonariusza MO M. nie było zbyt drastyczne i że właśnie niewłaściwa interwencja tegoż ostatniego spowodowała reakcję oskarżonego, polegającą na uderzeniu funkcjonariusza MO M.Z argumentacją obrońcy należy się zgodzić. Oskarżonego nie chciano wpuścić do lokalu, w którym grała muzyka, a więc do lokalu jeszcze czynnego. Oskarżony, uważając to za szykanę, nie chciał się podporządkować woli personelu lokalu niewpuszczenia go do wewnątrz i wszedł do lokalu czy to przy użyciu przemocy, czy też przez wykorzystanie dogodnej sytuacji, a mianowicie dzięki temu, że drzwi wejściowe zostały na chwilę otwarte. To niewłaściwe postępowanie oskarżonego, jak również obraźliwe zachowanie się względem personelu nie było zbyt drastyczne i uzasadniało raczej usunięcie oskarżonego z lokalu niż zatrzymywanie go tam przemocą, co właśnie miało miejsce.Z zeznań świadka S. wynika, że funkcjonariusz M., który przystąpił do interwencji, sam był w stanie nietrzeźwości, a oskarżony zarówno w stosunku do świadka, jak i do patrolu WSW oraz funkcjonariusza M. zachowywał się nie tylko poprawnie, lecz odnosił się z szacunkiem. Zeznania świadka S. korzystne dla oskarżonego zasługują na wiarę, gdyż w zasadzie świadek S. wraz z funkcjonariuszem M. brał udział w uspokajaniu i zatrzymywaniu oskarżonego i w związku z tym nie powinien zdradzać tendencji do "wybielania" oskarżonego. Z zeznań świadka S. wynika także, że oskarżony od początku skarżył się, iż został przez M. pobity, w końcowej zaś fazie zajścia, gdy już przybył patrol WSW, funkcjonariusz MO M. uderzył silnie oskarżonego w okolicę oka. Charakterystyczne jest też, że według słów świadka S. drugi funkcjonariusz MO zauważył, iż należy "zamknąć" nie tylko oskarżonego, ale także i funkcjonariusza MO M.W tych warunkach nie można wyłączyć, że czynna napaść na M. została w dużym stopniu sprowokowana niewłaściwym postępowaniem tego ostatniego. Uzasadnia to odrzucenie wersji o chuligańskim charakterze tej napaści oraz rezygnację z zastosowania art. 4 dekretu z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo oraz złagodzenie kary.3. Należy też zgodzić się z wnioskiem obrońcy i prokuratora, że w stosunku do oskarżonego należało zastosować warunkowe zawieszenie wykonania kary. Jakkolwiek w sprawie istnieją także okoliczności obciążające, jak np. stan nietrzeźwości oskarżonego i jego karalność dyscyplinarna, to jednak istnieją i okoliczności łagodzące, wskazane wyżej w pkt 2. Ponadto, skoro Sąd ujawnił na przewodzie dokument, to powinien był ustosunkować do faktów i wniosków w nim wskazanych. Dotyczy to zaniedbanego wychowania oskarżonego w dzieciństwie, należytego wykonywania przezeń obowiązków służbowych oraz możliwości jego reedukacji pod opieką kolektywu żołnierskiego. Skoro Koło Młodzieży Wojskowej oraz dowództwo jednostki wojskowej, znając oskarżonego i przestępstwo przez niego popełnione, wyrażają przekonanie, że kolektyw żołnierski potrafi roztoczyć nad oskarżonym odpowiednią i skuteczną opiekę bez osadzania go w więzieniu, to obowiązkiem sądu jest rozważyć tę okoliczność przy wymiarze kary i zająć w tej sprawie stanowisko. Instancja rewizyjna jest zdania, że ani charakter czynu objętego skazaniem, ani osobowość oskarżonego nie dają podstawy do odrzucenia pozytywnej prognozy co do jego resocjalizacji przy warunkowym tylko jego skazaniu, skoro kolektyw żołnierski podejmuje się roztoczyć nad oskarżonym odpowiednią opiekę.
Powiązane orzeczenia
- RNw 22/65 1965-09-23Czy Sąd Najwyższy, łagodząc karę więzienia, może uwzględnić jako okoliczność łagodzącą uderzenia pałką gumową zadane skazanemu, nawet jeśli nie jest pewne, czy nie były one usprawiedliwione obroną konieczną lub wyższą ko…
- Rw 701/67 1967-11-08Czy niewłaściwe postępowanie funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej wobec żołnierza w służbie czynnej, który w usprawiedliwionym rozżaleniu lub rozdrażnieniu popełnia następnie przestępstwo czynnej napaści, może stanowić…
- Rw 1052/64 1964-10-14Czy obrońca prawidłowo zakwestionował ustalenia faktyczne i prawne sądu pierwszej instancji dotyczące kwalifikacji czynu, oceny dowodów oraz odmowy powołania świadka, co uzasadniałoby uchylenie lub zmianę zaskarżonego wy…
- V K 1462/59 1960-11-02Czy czyn oskarżonego, polegający na czynnej napaści na funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej podczas interwencji, powinien być oceniany jako chuligański w rozumieniu ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzi…
- V KRN 90/73 1973-04-10Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyroki skazujące za napaść na funkcjonariusza MO i znieważenie go, jeśli postępowanie przygotowawcze i sądowe nie zebrało wszechstronnie materiału dowodowego, w tym nie przeprowadziło k…
Powołane przepisy
art. 133 § 1 KKart. 4§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.