Rw 234/66

PostanowienieIzba Wojskowa1966-05-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy porozumienie co do samowolnego oddalenia się od jednostki wojskowej, które nie obejmuje zamiaru dłuższego uchylania się od służby wojskowej, może stanowić podstawę do przypisania przestępstwa dezercji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że porozumienie między żołnierzami dotyczące samowolnego oddalenia się od jednostki wojskowej, które nie obejmuje zamiaru dłuższego uchylania się od służby wojskowej, nie wyczerpuje znamion przestępstwa dezercji. W przypadku braku takiego zamiaru, czyn ten może być kwalifikowany jako samowolne oddalenie się od jednostki wojskowej. Sąd podkreślił, że kluczowe dla kwalifikacji prawnej jest indywidualny zamiar każdego z oskarżonych.
Stan faktyczny
Dwóch żołnierzy, Marian M. i Lech M., nie stawiło się w wyznaczonym terminie w jednostce wojskowej, udając się zamiast tego do swoich rodzin. Początkowo umówili się jedynie na kilkudniowe samowolne pozostawanie poza jednostką. Lech M. później próbował nakłonić Mariana M. do powrotu do jednostki, ale ten odmówił. Ostatecznie Lech M. powrócił do jednostki, podczas gdy Marian M. nadal pozostawał poza nią. Sąd pierwszej instancji skazał obu żołnierzy za dezercję, przypisując im zmowę w tym celu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego, poprawiając kwalifikację prawną czynów oskarżonych z art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na art. 109 § 1 k.k.W.P. (dla Mariana M.) i art. 108 § 1 k.k.W.P. (dla Lecha M.), a także złagodził wymierzone im kary.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Wł. Sieracki. Sędziowie: mjr E. Olczak (sprawozdawca), ppłk M. Bieniaszewski.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na skutek skarg rewizyjnych obrońców i oskarżonego Mariana M. sprawę, w której wyrokiem Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy z dnia 28 lutego 1966 r. zostali skazani:1)Marian M. na mocy art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na karę 2 lat i 9 miesięcy więzienia za to, że "będąc w dniu 13 grudnia 1965 r. skierowany wraz z Lechem M. na kurs podoficerów nadterminowych do jednostki wojskowej w N. z terminem stawienia się w tej jednostce w dniu następnym, nie zgłosił się w określonym czasie i miejscu, a działając w zmowie z Lechem M. wyjechał do N3, gdzie w zamiarze dłuższego uchylania się od służby wojskowej ukrywał się przed organami ścigania do dnia 26 stycznia 1966 r., to jest do czasu zatrzymania go przez patrol Oddziału Wojskowej Służby Wewnętrznej w N3";2)Lech M. na mocy art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na karę 2 lat więzienia i na mocy art. 108 § 1 k.k.W.P. na karę 4 miesięcy aresztu, a łącznie na karę 2 lat więzienia, za to, że:a)"będąc w dniu 13 grudnia 1965 r. skierowany wraz z Marianem M. na kurs podoficerów nadterminowych do jednostki wojskowej w N. z terminem stawienia się w tej jednostce w dniu następnym, nie zgłosił się w oznaczonym czasie w miejscu, a działając w zmowie z Marianem M. wyjechał do N3, gdzie w zamiarze dłuższego uchylania się od służby wojskowej przebywał do dnia 28 grudnia 1965 r.";b)"będąc w dniu 28 grudnia 1965 r. skierowany z jednostki wojskowej w N do macierzystej jednostki w N1 z terminem stawienia się w dniu następnym, nie uczynił tego, lecz wyjechał do N3 i do dnia 4 stycznia 1966 r., to jest do czasu zatrzymania go w N2 przez patrol Wojskowej Służby Wewnętrznej, przebywał bez zezwolenia przełożonych poza macierzystą jednostką".Obrońcy zaskarżyli wyrok z powodu wymierzenia niewspółmiernie surowych kar i wnosili o ich złagodzenie. Sąd Najwyższy postanowił: w uwzględnieniu skarg rewizyjnych obrońców wojskowych i oskarżonego Mariana M. zmienić wyrok Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy z dnia 28 lutego 1966 r. przez: 1) poprawienie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego Mariana M. z art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na art. 109 § 1 k.k.W.P. i złagodzenie mu wymierzonej za ten czyn kary z 2 lat i 9 miesięcy więzienia do kary 1 roku i 6 miesięcy więzienia; 2) poprawienie kwalifikacji prawnej czynu osk. Lecha M. w punkcie 1 sentencji wyroku opisanego z art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na art. 108 § 1 k.k.W.P. i złagodzenie mu wymierzonej za ten czyn kary z 2 lat więzienia do kary 8 miesięcy więzienia, przyjmując za podstawę jej wymiaru przepis art. 108 § 1 k.k.W.P.; 3) złagodzenie Lechowi M. orzeczonej w zaskarżonym wyroku kary łącznej 2 lat więzienia do kary 8 miesięcy więzienia.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Ani z wyjaśnień oskarżonego Mariana M., ani też z wyjaśnień oskarżonego Lecha M., złożonych w dochodzeniu i na rozprawie, na podstawie których to wyjaśnień Sąd wyrokujący ustalił, iż obydwaj ci współoskarżeni zmówili się (porozumieli) do popełnienia dezercji w dniu 13 grudnia 1965 r., nie wynika, żeby fakt taki istotnie miał miejsce. Z wyjaśnień tych wynika tylko to, że w dniu tym obydwaj oskarżeni, odbywając podróż służbową z jednostki wojskowej w N1 do jednostki wojskowej w N., umówili się co do czterodniowego samowolnego pozostawania poza jednostką wojskową w N. W szczególności oskarżeni porozumieli się tylko co do tego, że nie pojadą wprost do jednostki wojskowej w N., natomiast pojadą na 4 dni w odwiedziny do swych rodzin zamieszkałych w N3, po czym pojadą do N. Po czterech dniach pobytu w N3, oskarżony Lech M. spotkał się ze współoskarżonym Marianem M. i żądał, by Marian M. jechał z nim do N. Wtedy to dopiero, na propozycję oskarżonego Mariana M., oskarżony Lech M. wyraził zgodę na dalszy kilkudniowy samowolny pobyt w N3. Jednakże już w dniu 27 grudnia 1965 r., to jest w trzynastym dniu samowolnego pobytu poza jednostką, oskarżony Lech M. przybył do współoskarżonego Mariana M. i kategorycznie zażądał, by Marian M. wyjechał z nim niezwłocznie z N3 do jednostki wojskowej w N., a kiedy żądanie jego spotkało się z odmową Mariana M., oskarżony Lech M. odebrał od Mariana M. wspólny rozkaz wyjazdu (upoważniający ich do przebywania w podróżny służbowej od 13-14 grudnia 1965 r. włącznie) i jeszcze w tym samym dniu, to jest 27 grudnia 1965 r., opuścił dom rodzinny i wyjechał do jednostki wojskowej w N., w której zameldował się dnia 28 grudnia 1965 r.Z powyższego wynika więc, że oskarżony Lech M., pozostając od pierwszej chwili w porozumieniu z oskarżonym M. co do tego, że odwiedzą swoje rodziny w N3, nie miał zamiaru bezprawnie pozostawać poza jednostką wojskową w N. przez okres przekraczający 14 dni, to jest nie miał zamiaru dłuższego uchylania się od obowiązku służby wojskowej w rozumieniu przepisu art. 109 § 1 k.k.W.P., i w tej kwestii żadnego porozumienia między nim a współoskarżonym Marianem M. nie było. Wspomniane porozumienie między tymi dwoma oskarżonymi dotyczyło jedynie ich samowolnego oddalenia się i nie miało żadnego wpływu na pozostawanie oskarżonego Mariana M. poza jednostką wojskową w N. przez okres przekraczający 14 dni. Popełnienie przez oskarżonego Mariana M., przestępstwa dezercji było następstwem realizacji jego indywidualnego zamiaru.W opisanym stanie rzeczy omawiany czyn oskarżonego Lecha M. wyczerpuje jedynie znamiona przestępstwa z art. 108 § 1 k.k. W.P., a czyn oskarżonego Mariana M. wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 109 § 1 k.k.W.P. i w związku z tym Sąd Najwyższy uznał za konieczne zmienić zaskarżony wyrok przez poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej czynów oskarżonych przyjętej przez sąd wyrokujący: co do Mariana M. - z art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na art. 109 § 1 k.k.W.P., a co do Lecha M. - z art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P. na art. 108 § 1 k.k.W.P.Poprawienie kwalifikacji prawnej czynów oskarżonych z surowszej na łagodniejszą sprawia, że czyny oskarżonych pod względem ciężaru gatunkowego i szkodliwości społecznej powinny być ocenione odmiennie, niż uczynił to Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, a to z kolei pociąga za sobą konieczność złagodzenia wymierzonych oskarżonym za te czyny kar pozbawienia wolności.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 109 § 1art. 108 § 1 KKart. 109 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.