Rw 1128/70
WyrokIzba Cywilna1970-10-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samowolne opuszczenie jednostki wojskowej przez żołnierza, który początkowo nie miał zamiaru trwałego uchylania się od służby, a następnie pod wpływem innego żołnierza przebywał poza jednostką, może być kwalifikowane jako dezercja w postaci kwalifikowanej (art. 304 § 2 k.k.)?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla bytu przestępstwa dezercji w postaci kwalifikowanej (art. 304 § 2 k.k.) konieczne jest, aby co najmniej dwóch żołnierzy działało w jednakowym i identycznym celu trwałego uchylania się od pełnienia służby wojskowej. Jeśli jeden ze sprawców samowolnego oddalenia się nie działa w takim celu, drugi sprawca, któremu cel taki przyświeca, ponosi odpowiedzialność karną tylko na podstawie art. 304 § 1 k.k. W przypadku wątpliwości co do zamiaru trwałego uchylania się od służby, należy stosować zasadę in dubio pro reo.Stan faktyczny
Jan W. i Jan N. samowolnie opuścili jednostkę wojskową. Jan W. twierdził, że działał pod wpływem Jana N. i początkowo miał zamiar powrotu do jednostki. Jan N. potwierdził, że był inicjatorem wyjazdu i miał zamiar trwałego uchylania się od służby. Sąd I instancji skazał Jana W. za dezercję (art. 304 § 2 k.k.). Obrońca Jana W. wniósł rewizję, kwestionując zamiar trwałego uchylania się od służby.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, poprawiając kwalifikację prawną czynów obu oskarżonych i łagodząc wymierzone im kary pozbawienia wolności.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki. Sędziowie: ppłk S. Mendyka (sprawozdawca), ppłk E. Olczak. Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk S. Marzyński. SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 października 1970 r. na rozprawie: 1) sprawy Jana W., skazanego nieprawomocnie za czyn z art. 304 § 2 k.k. na 4 lata pozbawienia wolności, oraz 2) - z urzędu - sprawy Jana N., skazanego prawomocnie za czyn z art. 304 § 2 k.k. na 4 lata pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego Jana W. od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 4 września 1970 r.zmienił zaskarżony wyrok przez:a) poprawienie kwalifikacji prawnej popełnionego przez Jana W. czynu - polegającego na tym, że w dniu 22 czerwca 1970 r. wspólnie z oskarżonym Janem N. opuścił samowolnie rejon zakwaterowania swego pododdziału w N.1 i przebywał w różnych miejscowościach na terenie kraju do dnia 28 lipca 1970 r., tj. do czasu zatrzymania go w N.2 przez organa WSW - z art. 304 § 2 k.k. na art. 303 § 3 k.k. i przyjęcie za podstawę wymiaru kary przepisu art. 303 § 3 k.k. oraz złagodzenie wymierzonej mu kary do dwóch lat pozbawienia wolności;b) poprawienie kwalifikacji prawnej popełnionego przez Jana W. czynu - polegającego na tym, że w dniu 22 czerwca 1970 r. wspólnie z oskarżonym Janem W. opuścił samowolnie rejon zakwaterowania swego pododdziału w N.1 i w celu trwałego uchylania się od służby wojskowej przebywał na terenie różnych miejscowości kraju do dnia 28 lipca 1970 r., tj. do czasu zatrzymania go w N.2 przez organa WSW - z art. 304 § 2 k.k. na art. 304 § 1 k.k. i przyjęcie za podstawę wymiaru kary przepisu art. 304 § 1 k.k. oraz złagodzenie wymierzonej mu kary do trzech lat pozbawienia wolności.Uzasadnienie faktycznePowołanym wyżej wyrokiem Sądu I instancji zostali skazani:1) Jan W. za to, że w dniu 22 czerwca 1970 r., działając wspólnie z Janem N., samowolnie opuścił swoją jednostkę w celu trwałego uchylania się od służby wojskowej i w takim zamiarze pozostawał poza nią do dnia 28 lipca 1970 r., tj. do chwili zatrzymania go przez patrol WSW w N.2;2) Jan N. za to, że w dniu 22 czerwca 1970 r., działając wspólnie z Janem W., samowolnie opuścił swoją jednostkę w celu trwałego uchylania się od służby wojskowej i w takim celu poza nią pozostawał do dnia 28 lipca 1970 r. to jest do chwili zatrzymania go przez patrol WSW w N.2.Wyrok ten co do drugiego z oskarżonych uprawomocnił się w I instancji, natomiast zaskarżony on został rewizją obrońcy pierwszego z nich.Rewizja ta, wnosząc tylko o złagodzenie kary wymierzonej Janowi W., podważa jednocześnie w uzasadnieniu zasadność skazania tego oskarżonego za dezercję na tej podstawie, że nie zostało udowodnione, by działał on w celu trwałego uchylenia się od pełnienia służby wojskowej, gdyż stale podczas swego samowolnego pobytu poza jednostką wyrażał zamiar powrotu do koszar i nakłaniał do tego współoskarżonego Jana N. Z tego też powodu, a także dlatego, że u oskarżonego Jana W. stwierdzono rysy psychopatyczne charakteru oraz że działał on pod wpływem namowy ze strony Jana N., obrońca uważa wymierzoną Janowi W. karę za rażąco niewspółmiernie surową.Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który wnosił o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja obrońcy jest zasadna.I. Jest faktem bezspornym, że Jan W. nie miał zamiaru samowolnie opuszczać koszar swej macierzystej jednostki wojskowej, a uczynił to dopiero pod wpływem usilnych nalegań ze strony współoskarżonego Jana N. Tak bronił się Jan W., potwierdza zaś to drugi z oskarżonych. Innych dowodów przeczących tej tezie w sprawie nie ma. Nie ma także w sprawie dowodu, który by przeczył obronie obu oskarżonych, że początkowo mieli oni zamiar oddalić się z koszar samowolnie tylko na kilka dni zaledwie. Dopiero po przyjeździe do N.2 Jan N., który zorientował się, iż jest już poszukiwany przez władze wojskowe, ale nic o tym Janowi W. nie wspomniał, zaproponował temu ostatniemu wyjazd na teren innych miejscowości kraju. Nie było wtedy mowy między nimi o tym, żeby już nigdy do koszar swej jednostki nie wracać. O ile przy tym Jan N. nosił się już wtedy z takim zamiarem, co zresztą po ujęciu potwierdził, o tyle brak dostatecznych podstaw do przyjęcia, że również taki sam cel towarzyszył działaniu Jana W. Jeździł on co prawda z Janem N. po kraju, jednakże, jak to wyjaśnił zarówno w dochodzeniu jak i podczas rozprawy (i co znalazło także potwierdzenie w wyjaśnieniach Jana N. na ten temat), wielokrotnie nakłaniał tego ostatniego do tego, by wracać do koszar jednostki. Taki też cel przyświecał obu oskarżonym, gdy w końcu zdecydowali się wrócić do N.2, skąd przynajmniej Jan W. zamierzał udać się do jednostki.W tej sytuacji istnieją uzasadnione wątpliwości co do tego, czy Jan W. po samowolnym opuszczeniu jednostki, najpierw na kilka tylko dni, podjął później zamiar wskazujący wprost i wyraźnie na to, że celem jego dalszego samowolnego pobytu poza koszarami było uchylanie się w sposób trwały od dalszego pełnienia służby wojskowej. Jeśli tak, to odmienny w tej materii pogląd Sądu I instancji - wyrażony zresztą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób raczej powierzchowny i bez analizy oraz oceny przytoczonych wyżej okoliczności, a przy tym oczywiście błędny, jeśli chodzi o zamiar towarzyszący oskarżonemu w momencie opuszczenia jednostki - nie może być uznany za trafny i zgodny z całokształtem materiału dowodowego sprawy. W tych warunkach zgodnie z zasadą in dubio pro reo wątpliwości w tym zakresie nie mogą być tłumaczone na niekorzyść oskarżonego i wobec tego należało przyjąć, że Jan W. winien jest popełnienia nie dezercji, lecz przestępstwa z art. 303 § 3 k.k., co z kolei powoduje konieczność odpowiedniej korektury zaskarżonego wyroku w tej części.II. Zmiana wyroku w części zaskarżonej powoduje konieczność jego zmiany także w części już prawomocnej, a więc dotyczącej Jana N. Co do tego oskarżonego brak wprawdzie podstaw, by jego czyn uznać także za przestępstwo z art. 303 § 3 k.k., albowiem w pewnym okresie, mimo nalegań ze strony Jana W., nie chciał on wracać do koszar i nosił się z zamiarem wskazującym na to, iż celem jego działania było trwałe uchylanie się od dalszego pełnienia służby wojskowej. Jeżeli więc tylko jemu jednemu można przypisać popełnienie dezercji, to jednak nie w postaci kwalifikowanej tegoż przestępstwa, czyli nie według art. 304 § 2 k.k., lecz tylko według art. 304 § 1 k.k. Dla bytu bowiem przestępstwa z art. 304 § 2 k.k., a więc kwalifikowanej postaci dezercji, konieczne jest, by czynu tego dopuściło się co najmniej dwóch żołnierzy działających w jednakowym i identycznym w swej treści celu trwałego uchylania się od pełnienia służby wojskowej. Jeżeli jednak, tak jak w sprawie niniejszej, jeden ze sprawców samowolnego oddalenia się i pobytu poza jednostką nie działa w celu określonym w przepisie art. 304 k.k., to wówczas drugi ze sprawców, któremu cel taki przyświeca, może ponosić za swój czyn odpowiedzialność karną tylko na podstawie art. 304 § 1 k.k., a więc za zwykłą, podstawową postać przestępstwa dezercji. Z tych zatem powodów i na zasadzie art. 384 k.p.k. wyrok w sprawie Jana N. należało odpowiednio zmienić i poprawić kwalifikację jego czynu na art. 304 § 1 k.k.III. Obaj oskarżeni są osobnikami o psychopatycznych rysach osobowości, co niewątpliwie miało wpływ na podjętą przez nich decyzję popełnienia przestępstwa. Te mankamenty charakterologiczne, jako okoliczność łagodząca przy wymiarze kary, powinny być przy tym uwzględnione w większym stopniu na korzyść Jana W., a to dlatego, iż jak to zasadnie przyjął Sąd I instancji osłabiały one w jakimś sensie jego wolę w okresie, gdy do samowolnego oddalenia się z jednostki nakłaniał go Jan N. i któremu nie potrafił się wtedy oprzeć. O ile więc, jak to wyżej stwierdzono, Jan N. był inicjatorem czynu, wykazując przy tym większy stopień napięcia złej woli, o tyle Jan W., działając początkowo pod wpływem kolegi, w dalszym rozwoju wypadków był z kolei tym, który mimo wszystko konsekwentnie dążył do tego, by wrócić do koszar i wielokrotnie do podjęcia takiej decyzji nakłaniał Jana N. Jeżeli te okoliczności zestawić nadto z faktem, że zmiana kwalifikacji prawnej ich czynów pociąga za sobą łagodniejszą ocenę stopnia ich zawinienia oraz stopnia szkodliwości społecznej czynów, co wyraża się przede wszystkim w łagodniejszej postaci ich zagrożenia karnego, to należy dojść do wniosku, że wymierzone obu oskarżonym kary należy odpowiednio złagodzić do granicy takiej, która czynić je będzie współmiernymi i słusznymi w rozumieniu art. 50 k.k.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- WZP 3/87 1988-03-25Czy samowolne opuszczenie przez żołnierza jednostki wojskowej, w której odbywa karę służby w oddziale dyscyplinarnym, bez zamiaru powracania do niej, wyczerpuje znamiona przestępstwa dezercji, czy tylko samowolnego oddal…
- Rw 236/65 1965-06-04Czy żołnierze, którzy samowolnie opuścili jednostkę wojskową i pozostawali poza nią przez pewien czas, działając w porozumieniu, popełnili przestępstwo dezercji kwalifikowanej z art. 109 § 4 k.k.W.P. pomimo braku bezpośr…
- Rw 1325/68 1968-11-14Czy kwalifikacja prawna czynu jako dezercji z porozumienia (art. 109 § 1 i 4 k.k.W.P.) jest prawidłowa, jeśli żołnierze samowolnie opuścili jednostkę, a zamiar dłuższego uchylania się od służby ujawnił się po przekroczen…
- Rw 234/66 1966-05-04Czy porozumienie co do samowolnego oddalenia się od jednostki wojskowej, które nie obejmuje zamiaru dłuższego uchylania się od służby wojskowej, może stanowić podstawę do przypisania przestępstwa dezercji?
- Rw 1359/70 1970-12-10Czy czyn żołnierza polegający na samowolnym opuszczeniu jednostki wojskowej, mając objąć służbę dyżurnego, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 303 § 1 k.k. i art. 309 § 1 k.k., a jeśli tak, to jak należy go zakwalifi…
Powołane przepisy
art. 304 § 2 KKart. 303 § 3 KKart. 304 § 1 KKart. 304 KKart. 384 KPKart. 50 KK§ 2§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.