Rw 830/62

PostanowienieIzba Wojskowa1962-08-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wykonania rozkazu porządkowego przez żołnierza odbywającego karę aresztu dyscyplinarnego uzasadnia nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 119 § 4 k.k.W.P., a jeśli nie, to czy kara wymierzona w ramach sankcji z art. 119 § 1 k.k.W.P. jest niewspółmiernie surowa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odmowa wykonania rozkazu porządkowego przez żołnierza odbywającego karę aresztu dyscyplinarnego, w sytuacji gdy nie był on nacechowany znacznym stopniem społecznego niebezpieczeństwa i nie wpłynął ujemnie na dyscyplinę, nie uzasadnia nadzwyczajnego złagodzenia kary. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy stwierdził, że wymierzona kara była niewspółmiernie surowa, biorąc pod uwagę okoliczności takie jak odbywanie kary w areszcie, charakter czynu, trudne warunki rodzinne skazanego oraz fakt, że jego zachowanie nie wpłynęło negatywnie na dyscyplinę w pododdziale.
Stan faktyczny
Szer. Jerzy M. został skazany za odmowę wykonania rozkazu oficera dyżurnego dotyczącego pracy porządkowej na terenie koszar, mimo dwukrotnego powtórzenia rozkazu. Skazany odbywał już karę 20 dni aresztu zwykłego za samowolne oddalenie się. Obrońca wnosił o zmianę wyroku i złagodzenie kary na podstawie art. 119 § 4 k.k.W.P. Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił skargę, łagodząc karę.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu I instancji w sprawie Jerzego M. i złagodził wymierzoną mu karę do 7 miesięcy więzienia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk K. Mioduski.Sędziowie: płk Z. Furtak (sprawozdawca), płk W. Sieracki.Prokurator: kpt. J. Burzyński.SentencjaWyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Zielonej Górze z dnia 12 lipca 1962 r. szer. Jerzy M. skazany został na podstawie art. 119 § 1 k.k.W.P. na karę 1 roku więzienia za to, że w dniu 5 czerwca 1962 r. w K. odmówił wyraźnie wykonania rozkazu oficera dyżurnego jednostki sierż. Mariana G., by przystąpił do pracy porządkowej na terenie koszar, i mimo powtórzenia tego rozkazu trwał w nieposłuszeństwie.Obrońca wnosił w skardze rewizyjnej o zmianę zaskarżonego wyroku przez złagodzenie wymierzonej skazanemu kary przy zastosowaniu art. 119 § 4 k.k.W.P.Sąd Najwyższy, w częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy, zmienił wyrok Sądu I instancji w sprawie Jerzego M. i złagodził wymierzoną mu karę do 7 miesięcy więzienia.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Z ustaleń Wojskowego Sądu Garnizonowego w Zielonej Górze wynika, że skazany szer. Jerzy M. za samowolne oddalenie się został ukarany przez dowódcę karą 20 dni aresztu zwykłego i karę tę odbywał od dnia 2 czerwca 1962 r. W dniu 6 czerwca 1962 r. oficer dyżurny jednostki sierż. G. polecił doprowadzić z aresztu skazanego oraz szer. P. w celu zatrudnienia ich przy porządkowaniu koszar. Po doprowadzeniu obu żołnierzy do pokoju oficera dyżurnego sierż. G. wydał im polecenie przystąpienia do pracy, określając przy tym rodzaj i miejsce jej wykonania. Skazany odmówił. W tej sytuacji sierż. G. polecił doprowadzić skazanego do aresztu, a następnie złożył swoim przełożonym meldunek o zachowaniu się skazanego. Opisane w ustaleniach wyroku zachowanie się skazanego nie wskazuje na to, aby działał on z nieznacznym napięciem złej woli, skoro pomimo dwukrotnego powtórzenia mu rozkazu przez oficera dyżurnego jednostki trwał w uporze i nieposłuszeństwie i nakazanej mu czynności nie wykonał. W tym stanie rzeczy wniosek obrońcy o nadzwyczajne złagodzenie skazanemu kary na podstawie przepisu art. 119 § 4 k.k.W.P. nie jest uzasadniony.Należało jednak zgodzić się z wywodami obrońcy, że wymierzona skazanemu kara w ramach sankcji karnej przewidzianej w art. 119 § 1 k.k.W.P. jest niewspółmiernie surowa. Skazany w krytycznym czasie nie pełnił normalnie służby w pododdziale, lecz odbywał karę w areszcie dyscyplinarnym. Czyn skazanego polegał na odmowie wykonania czynności porządkowej, nie związanej bezpośrednio z obowiązkami żołnierskimi. Zachowanie się skazanego było obserwowane, oprócz rozkazodawcy, tylko przez jednego żołnierza (świadka P.), odbywającego - podobnie jak skazany - karę dyscyplinarną. Powyższe okoliczności wskazują na to, że czyn skazanego nie był nacechowany znacznym stopniem społecznego niebezpieczeństwa i nie wpłynął ujemnie na stan dyscypliny w pododdziale, skoro nawet szer. P., będący w podobnej sytuacji co skazany, nie aprobował jego postępowania i sam wykonał rozkaz oficera dyżurnego. Dodać nadto należy - na co zresztą Sąd I instancji zwrócił uwagę - że warunki rodzinne skazanego są szczególnie trudne, albowiem ma on na utrzymaniu żonę, nieletnie dziecko i chorą matkę, na skutek czego odraczano powołanie go do zasadniczej służby wojskowej. W świetle tych okoliczności, pomimo niezdyscyplinowania skazanego w dotychczasowej służbie wojskowej, Sąd Najwyższy uznał za możliwe i słuszne złagodzić wymierzoną skazanemu karę do wysokości określonej w sentencji postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 119 § 1 KKart. 119 § 4 KK§ 1§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.