RNw 77/70

WyrokIzba Wojskowa1971-02-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wykonania rozkazu dowódcy drużyny w trakcie zajęć o charakterze przygotowawczym, połączona ze znieważeniem dowódcy, uzasadnia wymierzenie kary 3 lat pozbawienia wolności, czy też zachodzą podstawy do nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 57 § 2 pkt 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wymierzona kara 3 lat pozbawienia wolności była rażąco niewspółmiernie surowa. Złagodzono karę do jednego roku pozbawienia wolności, uznając, że zajęcia miały charakter przygotowawczy, a skazany okazał czynny żal i niezwłocznie powrócił do posłuszeństwa. Niewymuszony i rychły powrót do posłuszeństwa może stanowić podstawę do nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Stan faktyczny
Kazimierz K. został skazany za odmowę wykonania rozkazu dowódcy drużyny i znieważenie go. Rozkaz dotyczył ładowania sprzętu saperskiego na samochód podczas zajęć poligonowych. Skazany odmówił wykonania rozkazu, ale po pewnym czasie przystąpił do jego wykonania. Sąd pierwszej instancji uznał, że przestępstwo popełniono w warunkach polowych, a skazany miał naganną postawę w służbie wojskowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone wyroki przez złagodzenie wymierzonej skazanemu Kazimierzowi K. kary pozbawienia wolności do jednego roku pozbawienia wolności.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes gen. bryg. K. Jankowski. Sędziowie: płk C. Lipski (sprawozdawca), płk Z. Furtak, płk A. Porzecki, płk S. Rzeczycki, ppłk H. Kwaśny, ppłk E. Olczak. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk J. Szulczyk.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 1971 r. sprawy Kazimierza K., skazanego prawomocnie za przestępstwo z art. 313 k.k. w związku z art. 309 § 1 k.k. i art. 315 § 1 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Poznaniu z dnia 1 lipca 1970 r. i wyroku Sądu Najwyższego Izby Wojskowej z dnia 27 sierpnia 1970 r.,zmienił powołane wyroki przez złagodzenie wymierzonej skazanemu Kazimierzowi K. kary pozbawienia wolności do jednego roku pozbawienia wolności.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Poznaniu z dnia 1 lipca 1970 r., utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1970 r., Kazimierz K. skazany został za przestępstwo z art. 313 k.k. w zbiegu z art. 309 § 1 k.k. i 315 § 1 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności za to, że w dniu 13 maja 1970 r. na poligonie w N. w czasie zajęć szkoleniowych, w obecności zebranych żołnierzy drużyny, odmówił wykonania rozkazu wydanego przez dowódcę drużyny Adama R., nakazującego ładowanie sprzętu saperskiego na samochód, a przy tym znieważył Adama R., używając pod jego adresem wulgarnych słów.Rewizja nadzwyczajna Naczelnego Prokuratora Wojskowego, zarzucając wymierzenie skazanemu rażąco niewspółmiernie surowej kary, wnosiła o zmianę orzeczeń Sądów obu instancji przez nadzwyczajne złagodzenie kary - na zasadzie art. 57 § 2 pkt 1 k.k. - do 1 roku pozbawienia wolności.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Z ustaleń wyroku wynika, że w dniu 14 maja 1970 r. w czasie pobytu na poligonie w N., w trakcie ćwiczeń, drużyna kierowców samochodowych otrzymała polecenie ładowania sprzętu saperskiego na samochody. Polecenie to przekazał drużynie, w tym także skazanemu, dowódca tej drużyny, Adam R. Na jeden z samochodów skazany ładował sprzęt saperski, ale kiedy drużyna z jej dowódcą rozpoczynała ładowanie sprzętu na drugi samochód, wówczas skazany odmówił wykonania rozkazu dowódcy drużyny, trwał w nieposłuszeństwie pomimo powtórzenia mu tego rozkazu, a ponadto znieważył dowódcę drużyny, używając pod jego adresem słów powszechnie uznanych za obelżywe. Dowódca drużyny zameldował o powyższym przełożonym i kiedy powrócił do miejsca zdarzenia, zastał skazanego zatrudnionego przy ładowaniu sprzętu, co wskazywało na to, że przystąpił on do wykonania rozkazu.Sąd I instancji, rozstrzygając problem winy skazanego, stwierdził w wyroku między innymi, że skazany w warunkach polowych odmówił wykonania rozkazu dowódcy drużyny.Stwierdzenie to nie jest ścisłe, gdyż z opinii Szefostwa Wojsk Inżynieryjnych, na którą się powołuje rewizja nadzwyczajna, wynika, że przeprowadzone w dniu 13 maja 1970 r. zajęcia nie były zajęciami bojowymi ani szkoleniowymi, lecz miały charakter przygotowawczy, gdyż służyły przygotowaniu sprzętu do realizacji zadań na zajęciach szkoleniowych w dniu następnym. Ta okoliczność pozwala inaczej ocenić stopień ważności zadania, którego odmowa wykonania dotyczyła, co z kolei niewątpliwie łagodzi w pewnej mierze społeczne niebezpieczeństwo czynu skazanego, gdyż przestępstwo wbrew poglądowi sądu I instancji nie zostało popełnione w warunkach polowych.Niezależnie od tego należy stwierdzić, że Sądy obu instancji nie dość wnikliwie ustosunkowały się do oceny stopnia winy skazanego oraz niebezpieczeństwa społecznego popełnionego przezeń czynu.Jest niewątpliwe, że przy ocenie kary wymierzonej skazanemu należy wyjść od stwierdzenia, że czyny tego rodzaju jak odmowa wykonania rozkazu w toku zajęć szkoleniowych stanowią naruszenie zasad karności wojskowej, wywołujące przeważnie dyscyplinarne ukaranie sprawcy. Sięgnięcie w wypadku Kazimierza K. do represji karno-sądowej było całkowicie uzasadnione jego dotychczasową naganną postawą w toku służby wojskowej i brakiem poprawy mimo wielokrotnego stosowania represji dyscyplinarnej. Mimo to jednak trzeba uznać, że czyn jego nie przybrał rozmiarów czyniących koniecznym szczególnie surowe represjonowanie. Zważyć bowiem należy, że skazany okazał czynny żal i z własnej woli niezwłocznie powrócił do posłuszeństwa, co znacznie złagodziło szkodę, jaką dyscyplinie wojskowej wyrządziło jego poprzednie zachowanie się.Należy także podkreślić, że niewymuszony i rychły powrót podwładnego (młodszego stopniem) do posłuszeństwa, może stanowić ze względu na okazaną postawę sprawcy wyjątkowy, szczególnie uzasadniony wypadek, dający podstawę do stosowania - w myśl art. 57 § 2 pkt 1 k.k. - nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwo z art. 309 k.k. Skoro bowiem zasadnicze zadanie służby wojskowej, polegające na wyrobieniu karności i przestrzeganiu dyscypliny, zostanie osiągnięte u żołnierza okazującego dotychczas jej nieposzanowanie nie wskutek stosowania środków przymusu, lecz w wyniku wewnętrznych procesów, to jest własnych przemyśleń i przeżyć emocjonalnych sprawcy, który zrozumiał nieprawidłowość swego postępowania i z własnej woli zmienił swój dotychczas negatywny stosunek do dyscypliny wojskowej, to zastosowanie represji karnej powinno mieć ograniczony i określony art. 57 § 2 i 3 k.k. zakres (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 313 KKart. 309 § 1 KKart. 315 § 1 KKart. 57 § 2 pkt 1 KKart. 309 KKart. 57 § 2§ 1§ 2 pkt 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.