IV PR 54/86

WyrokIzba Cywilna1986-03-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy instrukcja wewnętrzna przedsiębiorstwa, wydana na podstawie przepisów dewizowych, może stanowić podstawę odpowiedzialności materialnej członków załogi statku morskiego w zakresie szerszym niż przewiduje to Kodeks pracy, a w szczególności czy może być uznana za przepis szczególny w rozumieniu art. V § 1 przepisów wprowadzających Kodeks pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że instrukcja wewnętrzna przedsiębiorstwa, nawet jeśli dotyczy zasad nabywania za granicą usług i rzeczy związanych z żeglugą morską, nie może być traktowana jako przepis szczególny w rozumieniu art. V § 1 przepisów wprowadzających Kodeks pracy. Tylko przepisy ustawy lub rozporządzenia wykonawczego wydanego w ramach delegacji ustawowej mogą stanowić podstawę odmiennego ukształtowania zasad odpowiedzialności materialnej pracowników niż te przewidziane w Kodeksie pracy. W konsekwencji, odpowiedzialność materialna członków załogi za szkody wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków powinna być oceniana na podstawie przepisów działu V Kodeksu pracy.
Stan faktyczny
Polskie Linie Oceaniczne dochodziły od kapitana statku (Jana A.) i ochmistrza (Michała W.) odszkodowania za szkodę wynikłą z nieprawidłowego prowadzenia gospodarki żywnościowej na statku. Sąd Wojewódzki oparł odpowiedzialność pozwanych na wewnętrznej instrukcji przedsiębiorstwa, uznając ją za przepis szczególny. Sąd Wojewódzki ustalił, że doszło do nadmiernych zakupów żywności za dewizy, co spowodowało szkodę.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do obu pozwanych oraz w części orzekającej co do tych pozwanych o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu - Sądowi Pracy w Gdyni do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca). Sędziowie SN: Z. Stypułkowska, S. Szymańska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 marca 1986 r. sprawy z powództwa Polskich Linii Oceanicznych PP w G. przeciwko Michałowi W. i Janowi A. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego Michała W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w G. z dnia 17 lipca 1985 r.uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do obu pozwanych oraz w części orzekającej co do tych pozwanych o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu - Sądowi Pracy w Gdyni do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePo ograniczeniu powództwa powodowe Przedsiębiorstwo domagało się zasądzenia od pozwanych kwoty 314.026 zł, w tym od każdego z pozwanych po 157.013 zł z tytułu szkody wyrządzonej przez nieprawidłowe prowadzenie gospodarki żywnościowej na statku.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 30 maja 1984 r. oddalił powództwo. W związku z rewizją strony powodowej Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W motywach wyroku Sąd Najwyższy polecił wyjaśnić materialnoprawną podstawę odpowiedzialności każdego z pozwanych, a w szczególności, czy zakres tej odpowiedzialności określają przepisy zawarte w rozdziale I działu V k.p. (art. 114-122 k.p.), czy też w rozdziale II działu V k.p. (art. 124-127 k.p.).Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych Michała W. i Jana A. na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa po 72.430 zł, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, rozstrzygając jednocześnie o kosztach postępowania. Rozstrzygnięcie oparł Sąd Wojewódzki na następujących ustaleniach oraz wynikających wnioskach:W okresie od dnia 30 marca 1981 r. do dnia 10 października 1981 r. statek "(...)" odbył podróż do portów dalekiego wschodu. Kapitanem statku był pozwany Jan A., a pozwany Michał W. pełnił funkcję ochmistrza. Statek według planu miał wypłynąć w dniu 12 marca 1981 r., a wypłynął w dniu 30 marca 1981 r. Rejs był przewidziany początkowo na 170 dni, ale uległ przedłużeniu. Załoga została skompletowana na dzień 12 marca 1981 r. i od tego dnia korzystała z pełnego wyżywienia. Według wyliczenia biegłego cały okres podróży obejmował 9381 osobodni, w tym 7109 w tropiku. Zapasy żywności znajdujące się na statku zostały uszczuplone, ponieważ z zapasów tych korzystała załoga od dnia 12-30 marca 1981 r., okres podróży został przedłużony, do wyjścia statku w morze wydano 180 bezpłatnych posiłków daymanom, a wreszcie w czasie postoju na redzie w Hajfongu kapitan statku za zgodą armatora wydał bankiet dla około 30 osób, należących do kierownictwa portu w celu przyspieszenia rozładunku. Dnia 25 marca 1981 r. kapitan statku otrzymał od armatora zezwolenie na zakup żywności w portach zagranicznych. Według informacji armatora statek miał pozostawać w portach Wietnamu do połowy września 1981 r., ale w rzeczywistości postój statku w Wietnamie uległ skróceniu. Kapitan statku wiedział, że w portach wietnamskich jest niemożliwe nabycie żywności, i dlatego polecił ochmistrzowi uzupełnić prowiant tak, aby przy zachowaniu ilościowych norm wystarczyło żywności do dnia 15 września 1981 r. Uzupełnienie żywności nastąpiło w dniu 22 sierpnia 1981 r. i w dniu 6 października 1981 r. We wszystkich tych trzech wypadkach kapitan, ochmistrz i delegat załogi stwierdzili protokolarnie konieczność zakupów.Sąd Wojewódzki opierając się na opinii biegłego doszedł do wniosku, że zostały przekroczone normy żywienia w stosunku do ilości osób zatrudnionych na statku. Przekroczenie to, jeśli chodzi o żywność zakupioną w portach zagranicznych, spowodowało wydatkowanie 2.400,81 dolarów USA, co w przeliczeniu wynosi 314.026 zł, a po skompensowaniu tych przekroczeń z osiągniętymi oszczędnościami w normach zużycia ostateczna szkoda wynosi kwotę 144.861 zł.Na tle tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Wojewódzki zajął następujące stanowisko co do podstawy prawnej materialnej odpowiedzialności pozwanych.Zgodnie z art. VII pkt 7 przep. wprow. k.p. przepisy tego kodeksu nie naruszają przepisów ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. o pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej (Dz. U. Nr 25, poz. 171). W ustawie tej brak jest unormowań dotyczących odpowiedzialności materialnej załogi za szkody wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków. Odpowiedzialność materialna członków załogi statku została unormowana w nie publikowanej instrukcji w sprawie zasad i trybu postępowania przy nabywaniu za granicą usług i rzeczy związanych z uprawianiem żeglugi morskiej przez Polskie Linie Oceaniczne i Polską Żeglugę Morską. Instrukcja ta wydana została na podstawie § 4 nie publikowanego zarządzenia nr 29 Ministra Finansów z dnia 25 września 1977 r. w sprawie zezwolenia dla przedsiębiorstw państwowych Polskie Linie Oceaniczne oraz Polska Żegluga Morska na niektóre czynności obrotu wartościami dewizowymi, które z kolei jako podstawę prawną powołuje art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy dewizowej z dnia 28 marca 1952 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 133).Zgodnie z § 8 ust. 3 wspomnianej instrukcji, która - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - stanowi podstawę prawną odpowiedzialności materialnej pozwanych, "zakupy przedmiotów i materiałów, które nie są konieczne do eksploatacji statku i kontynuowania podróży, nie mogą być objęte protokołem konieczności, a gdyby zostały objęte, nie będą akceptowane przez przedsiębiorstwo, a równowartością dokonanego zakupu przedsiębiorstwo obciąży w dewizach konto osobiste kapitana i kierowników odpowiednich działów statkowych". Sąd Wojewódzki potraktował § 8 ust. 3 instrukcji jako lex specialis, który ustanawia pełną odpowiedzialność materialną kapitana i ochmistrza. W przekonaniu Sądu Wojewódzkiego postanowienie § 8 ust. 3 instrukcji wyklucza możliwość oceny odpowiedzialności materialnej pozwanych na podstawie rozdziału I działu V k.p., ponieważ wysokość odszkodowania przewidziana w tym rozdziale nie może przekraczać trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika w razie wyrządzenia przez niego szkody w sposób nieumyślny (art. 119 § 1 k.p.), a taki charakter odpowiedzialności należy - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - przypisać obu pozwanym. Opierając w zasadzie odpowiedzialność materialną obu pozwanych na § 8 ust. 3 omawianej instrukcji Sąd Wojewódzki posiłkowo uzasadnił swój pogląd prawny treścią art. 124 § 2 k.p. Przyjął mianowicie, jako założenie, że udzielenie pozwanym zezwolenia na zakup żywności za granicą było jednoznaczne z powierzeniem pozwanym pieniędzy z obowiązkiem wyliczenia się na zasadach określonych w instrukcji.Wyrok ten zaskarżył pełnomocnik pozwanego Michała W., wnosząc o oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy przyjął, że pełna odpowiedzialność obu pozwanych, a w szczególności pozwanego Michała W. jako ochmistrza, opiera się na § 8 ust. 3 nie publikowanej instrukcji w sprawie zasad i trybu postępowania przy nabywaniu za granicą usług i rzeczy związanych z uprawianiem żeglugi morskiej przez Polskie Linie Oceaniczne i Polską Żeglugę Morską. Sąd Wojewódzki jest zdania, że § 8 ust. 3 instrukcji, stanowi lex specialis w stosunku do zasad odpowiedzialności materialnej pracowników przewidzianych w kodeksie pracy, na co pozwala przepis art. V § 1 przep. wprow. kodeks pracy, który utrzymuje w mocy dotychczasowe przepisy dotyczące przedmiotów unormowanych w kodeksie pracy, jeżeli przepisy te mają charakter przepisów szczególnych. Za takim rozumowaniem przemawia - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - również i to, że w przepisach ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. o pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej (Dz. U. Nr 25, poz. 171) brak jest norm regulujących odpowiedzialność materialną członków załogi statku za szkody wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, natomiast takie przepisy znajdują się w aktach prawnych niższego rzędu, do których należy powołany § 8 ust. 3 instrukcji.Sąd Najwyższy nie podziela stanowiska zajętego przez Sąd Wojewódzki z następujących przyczyn.Artykuł V § 1 przep. wprow. k.p. zachował moc obowiązującą dotychczasowych przepisów w sprawach unormowanych w kodeksie pracy, ale pod warunkiem, że przepisy te mają charakter przepisów szczególnych wydanych przed wejściem w życie kodeksu pracy.Istotne przeto znaczenie ma wyjaśnienie, czy za przepis szczególny, wydany przed wejściem w życie kodeksu pracy, a dotyczący podstaw i zakresu materialnej odpowiedzialności członków załogi za szkody wyrządzone przez nich na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, może być uznany omawiany § 8 ust. 3 instrukcji.Przepisem szczególnym w rozumieniu art. V § 1 przep. wprow. k.p. może być albo przepis ustawy, albo rozporządzenia wykonawczego mieszczący się w ramach delegacji zakreślonej przez ustawę. Za przepis szczególny, o którym mowa w art. V § 1 przep. wprow. k.p., nie może być uznany zarówno okólnik, jak i instrukcja. Te ostatnie akty bowiem nie tworzą prawa, lecz mają charakter wyjaśniającą-interpretacyjny obowiązujących przepisów, a autorem tych wyjaśnień jest z reguły władza wykonawcza stosująca odpowiednią normę prawną. Z tych względów omawiana instrukcja, a w szczególności zawarty w niej § 8 ust. 3, nie może być traktowana jako źródło odmiennego od kodeksu pracy ukształtowania zasad i zakresu materialnej odpowiedzialności członków załogi za szkody wyrządzone przez nich na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków. Niezależnie od powyższego należy mieć na uwadze, że powołana instrukcja została wydana na podstawie § 4 nie publikowanego zarządzenia nr 29 Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 1977 r. w sprawie zezwolenia dla przedsiębiorstw państwowych: Polskie Linie Oceaniczne oraz Polska Żegluga Morska na niektóre czynności obrotu wartościami dewizowymi. Podstawą prawną tego zarządzenia jest art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy dewizowej z dnia 28 marca 1952 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 133). Wspomniany art. 10 ust. 1 pkt 1 upoważnia Ministra Finansów do udzielenia, w drodze zarządzeń, zezwoleń ogólnych na obrót wartościami dewizowymi. Przedmiotem zatem zawartej w tymże art. 10 ust. 1 pkt 1 delegacji ustawowej nie jest określenie podstawy i zakresu materialnej odpowiedzialności członków załogi statku, lecz zagadnienie innej materii, jaką są zezwolenia na obrót wartościami dewizowymi. Z tych też względów za błędny uznać należy pogląd Sądu Wojewódzkiego, że skoro ust. 3 § 8 instrukcji obciąża członków załogi statku pełną odpowiedzialnością za nieuzasadniony zakup za dewizy przedmiotów i materiałów, to brak jest podstaw do przyjęcia odmiennych od instrukcji zasad zakresu tej odpowiedzialności, zwłaszcza że nie można zgodzić się z Sądem Wojewódzkim, iż ustawa z dnia 28 kwietnia 1952 r. o pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej (Dz. U. Nr 25, poz. 171) nie normuje zasad i zakresu omawianej odpowiedzialności materialnej. Sąd Wojewódzki bowiem nie zwrócił uwagi na treść ust. 2 art. 1 wspomnianej ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r., że w sprawach nie unormowanych mają zastosowanie przepisy ogólnego ustawodawstwa pracy. W konsekwencji zakres materialnej odpowiedzialności członków załogi za szkody poniesione na skutek niewykonania przez nich lub nienależytego wykonywania obowiązków normują obecnie przepisy działu V kodeksu pracy.Jak wiadomo, przepisy tego działu przewidują dwojaki rodzaj odpowiedzialności materialnej pracownika. Pierwsza z nich, to odpowiedzialność tych pracowników, którym mienie nie zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się (art. 114-122 k.p.), a druga kategoria odpowiedzialności materialnej dotyczy pracowników, którym mienie powierzono z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się (art. 124-127 k.p.).Powodowe Przedsiębiorstwo domaga się zasądzenia odszkodowania od pozwanego Michała W., pełniącego na statku funkcję ochmistrza, dlatego że zbyt lekkomyślnie gospodarował otrzymanymi środkami dewizowymi, a w szczególności zakupywał żywność w granicach przekraczających obowiązujące na statku normy żywnościowe. To stanowisko strony powodowej potwierdza opinia biegłego, w świetle której pozwany Michał W. zakupił za granicą środków żywnościowych więcej aniżeli wymagała tego rzeczywista potrzeba. Na tle takiego stanu faktycznego brak jest podstaw do oparcia odpowiedzialności materialnej pozwanego Michała W. na art. 124 k.p., skoro wyliczył on się z powierzonym mu środków pieniężnych w postaci zakupionych za te środki artykułów żywnościowych, a jedynie można mu przypisać lekkomyślność i niegospodarność w dysponowaniu powyższymi środkami (przekroczenie norm żywnościowych obowiązujących na statku).Z tych względów przyjąć trzeba, że ochmistrz na statku za szkodę wyrządzoną nieuzasadnionym zakupem środków żywnościowych, w szczególności gdy przekroczy obowiązujące na statku normy żywnościowe, ponosi odpowiedzialność materialną na podstawie rozdziału I działu V kodeksu pracy. W zależności od okoliczności obowiązek naprawienia szkody obejmuje wyrównanie pełnej wysokości szkody (art. 122 k.p.) lub odszkodowanie nie może przewyższać trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika (art. 119 § 1 k.p.).Omawiany w § 8 ust. 3 instrukcji staje się częścią umowy o pracę zawartej przez ochmistrza. Przy takim założeniu ochmistrz w zawartej umowie o pracę zobowiązuje się do oszczędnego i zgodnego z zasadami prawidłowej gospodarki wydatkowania przydzielonych mu na zakup żywności środków dewizowych. Dlatego też nie można wykluczyć pełnej odpowiedzialności materialnej ochmistrza na podstawie art. 122 k.p. wówczas, gdy świadomie nie przestrzega on zasad przewidzianych w § 8 ust. 3 instrukcji i dopuszcza w ten sposób do świadomego wyrządzenia szkody przez nadmierny i zbędny zakup środków żywnościowych, lub gdy ochmistrz przewiduje i godzi się na to, że jego lekkomyślne postępowanie (niepotrzebny zakup żywności) doprowadzi do wyrządzenia szkody w postaci niepotrzebnego wydatkowania przez Państwo środków dewizowych. Ocena, czy materialna odpowiedzialność ochmistrza powinna kształtować się na zasadach przewidzianych w art. 122 k.p., zależy od ustalenia istniejących w danej sprawie konkretnych okoliczności.W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że brak jest podstaw do przypisania pozwanemu Michałowi W. winy umyślnej, zwłaszcza że - jak ustalił Sąd Wojewódzki w wyroku z dnia 30 maja 1984 r. - zakup nadmiernej ilości artykułów żywnościowych został spowodowany m.in. tym, że za zgodą armatora został zorganizowany bankiet, w celu przyspieszenia rozładunku. Ta okoliczność wyklucza oparcie odpowiedzialności pozwanego Michała W. na art. 122 k.p.Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy w celu ustalenia wysokości wynagrodzenia pozwanego Michała W. uchylił w stosunku do niego zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy opierając się na art. 384 k.p.c. uchylił również wyrok w stosunku do pozwanego Jana A.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 114art. 124art. 10 ust. 1art. 119 § 1 KPart. 124 § 2 KPart. 1art. 124 KPart. 122 KPart. 384 KPC§ 4§ 8 ust. 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.