Rw 1013/85
UchwałaIzba Wojskowa1985-11-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz czynnej służby wojskowej, który interweniuje w miejscu publicznym wobec młodocianych, może być uznany za funkcjonariusza organu powołanego do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego w rozumieniu art. 234 § 1 k.k. i art. 236 k.k., jeśli nie wchodzi w skład wojskowych organów porządkowych i nie ma regulaminowego obowiązku interweniowania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że żołnierz czynnej służby wojskowej nie jest z mocy samego faktu pełnienia służby funkcjonariuszem organu powołanego do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego w rozumieniu art. 234 § 1 k.k., chyba że wchodzi w skład wojskowych organów porządkowych. Ponadto, jeśli interwencja żołnierza wynikała z poczucia obywatelskiego obowiązku, a nie z regulaminowego obowiązku służbowego, nie korzysta on z ochrony przewidzianej w art. 234 i 236 k.k. W takiej sytuacji, czyny takie jak naruszenie nietykalności cielesnej i zniewaga, mogą być ścigane jedynie z oskarżenia prywatnego na podstawie art. 182 § 1 i art. 181 § 1 k.k.Stan faktyczny
Oskarżony Józef K. został skazany za popełnienie przestępstw z art. 234 § 1 k.k., art. 236 k.k. i art. 235 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i art. 25 § 2 k.k. Pokrzywdzony Andrzej N., żołnierz w mundurze jadący służbowo, interweniował wobec młodocianych. Sąd pierwszej instancji uznał, że pokrzywdzony był funkcjonariuszem publicznym i miał obowiązek interweniować. Obrońca wniósł rewizję, zarzucając obrazę prawa materialnego i surowość kary.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazania za przestępstwa z art. 234 § 1 k.k., art. 236 k.k. oraz orzekania kary łącznej i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk E. Zawiłowski (sprawozdawca), płk J. Jeż.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk J. Jaroń. SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 1985 r. na rozprawie sprawy Józefa K., nieprawomocnie skazanego za popełnienie przestępstw określonych w:1) art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. oraz w zw. z art. 25 § 2 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności wraz z zasądzeniem na rzecz PCK - 10.000 zł nawiązki, 2) art. 236 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności wraz z zasądzeniem na rzecz PCK - 5.000 zł nawiązki, 3) art. 234 § 1 w zw. z art. 59 § 1 oraz w zw. z art. 25 § 2 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności wraz z zasądzeniem na rzecz PCK - 10.000 zł nawiązki, 4) art. 235 w zw. z art. 59 § 1 k.k. oraz w zw. z art. 25 § 2 k.k. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności wraz z zasądzeniem na rzecz PCK - 7.000 zł nawiązki- łącznie na karę 2 lat pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 19 września 1985 r. w związku z rewizją obrońcy uchylił zaskarżony wyrok w części:a) skazującej za przestępstwa opisane w jego pkt 1 i 3 (art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i w zw. z art. 25 § 2 k.k.) oraz opisane w jego pkt 2 (art. 236 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k.), b) orzekającej karę łączną - i w tym zakresie sprawę przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, natomiast w pozostałej części, tj. skazującej za przestępstwo opisane w jego pkt 4 (art. 235 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i w zw. z art. 25 § 2 k.k.), utrzymał w mocy. Uzasadnienie faktyczne(...) Od tego wyroku rewizję złożył obrońca, który zarzucając obrazę prawa materialnego, tj. art. 59 § 1 k.k., i rażącą surowość kary wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej poszczególnych czynów art. 59 § 1 k.k., zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia wymierzonych kar i warunkowe zawieszenie wykonania kary łącznej.Po wysłuchaniu obrońcy popierającego rewizję oraz przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, wnoszącego o jej oddalenie, Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W obecnym stanie sprawy rewizja obrońcy może być rozpatrzona tylko częściowo, tj. w odniesieniu do czynu zakwalifikowanego przez sąd pierwszej instancji z art. 235 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i w zw. z art. 25 § 2 k.k. W pozostałej zaś części rozpoznanie rewizji byłoby przedwczesne, gdyż zaskarżony wyrok w odniesieniu do czynów zakwalifikowanych z art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i w zw. z art. 25 § 2 k.k. oraz z art. 236 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. powinien ulec uchyleniu i sprawa oskarżonego w tym zakresie powinna być przekazana sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Rzecz bowiem polega na tym, że sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny prawnej tych czynów oraz dopuścił się obrazy przepisów postępowania, mogącej mieć wpływ na końcowe rozstrzygnięcie.Sąd pierwszej instancji przyjął, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że pokrzywdzony Andrzej N. podczas zajścia był w mundurze wojskowym, jadąc służbowo do macierzystej jednostki, i miał regulaminowy obowiązek, widząc dwóch młodocianych oraz awanturujących się w miejscu publicznym junaków, interweniowania i zwrócenia uwagi. Był więc w chwili zajścia funkcjonariuszem publicznym powołanym do ochrony porządku publicznego, a tym samym czynny popełnione przez oskarżonego Józefa K. na jego osobie wyczerpują znamiona przestępstwa określonego w art. 234 § 1 i art. 236 k.k. (...).Takie stanowisko sądu pierwszej instancji jest błędne.Artykuł 234 § 1 k.k. - w porównaniu z art. 233 k.k. - zawęża krąg osób, względem których sprawca dopuszcza się czynnej napaści, do funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej i funkcjonariusza innego organu powołanego do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego. Nie ulega wątpliwości, że żołnierz czynnej służby wojskowej jest funkcjonariuszem publicznym, jednakże nie jest funkcjonariuszem publicznym organu powołanego do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, gdyż do istoty służby wojskowej jako takiej nie należy tego rodzaju funkcja. Żołnierz może być uznany za funkcjonariusza innego niż Milicja Obywatelska organu powołanego do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego np. w wypadku, gdy wchodzi w skład wojskowych organów porządkowych [art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1963 r. o dyscyplinie wojskowej (...) - jedn. tekst: Dz. U. z 1977 r. Nr 23, poz. 101]. Pokrzywdzony Andrzej N. nie wchodził w skład takich organów i wobec tego nie może korzystać z ochrony karnoprawnej przewidzianej w art. 234 § 1 k.k.Pokrzywdzony Andrzej N. mógłby niewątpliwie korzystać z ochrony przewidzianej w art. 234 i 236 k.k., gdyby trafnie ustalono, że istotnie miał on w tym wypadku regulaminowy obowiązek interweniowania, a czynna napaść i zniewaga pozostawały w związku ze spełnieniem tego obowiązku służbowego. Tymczasem pokrzywdzony nie był ani przełożonym oskarżonego junaka, ani nie należał nawet do "kadry oddziałów obrony cywilnej" (por. pkt 189-196 Regulaminu Służby Wewnętrznej Oddziałów Obrony Cywilnej w OHP), w związku z czym nie miał on w ogóle obowiązku służbowego interweniowania w czasie tego zajścia. Żołnierz nie jest bowiem w stosunku do junaków starszym w stopniu wojskowym, nawet wtedy, gdy ma stopień wyższy od szeregowego, gdyż stopień wojskowy i tytuł "junak" ("starszy junak") nie stanowią odpowiedników i przeto są nieporównywalne; a zatem postanowienia pkt 32 ppkt 2 w zw. z pkt 46 ppkt 1 Regulaminu Służby Wewnętrznej Sił Zbrojnych PRL nie mają w tej relacji zastosowania. Gdyby przyjąć odmienny pogląd, to trzeba by sądowi pierwszej instancji zarzucić obrazę art. 311 § 2 i art. 315 § 1 k.k. w zw. z art. 316 k.k. wskutek ich niezastosowania.Pokrzywdzony interweniował w czasie zajścia wyłącznie w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku obywatelskiego, mającego charakter powinności moralnej, a więc nie korzystał również z ochrony karnoprawnej przewidzianej w art. 233 i 236 k.k. W tej sytuacji, skoro oskarżony naruszył nietykalność cielesną Andrzeja N. (inne skutki nie nastąpiły, jak np. uszkodzenie ciała) i go znieważył, odpowiadać może jedynie za popełnienie przestępstw określonych w art. 182 § 1 i art. 181 § 1 k.k. Rzecz jednak polega na tym, że ściganie tych przestępstw następuje z oskarżenia prywatnego, a skarg w tym względzie w sprawie brak. Sąd pierwszej instancji ponadto - nie widząc takiej potrzeby (postępowanie toczyło się o przestępstwa ścigane z urzędu) - nie uprzedził stron w myśl art. 346 k.p.k. o możliwości zakwalifikowania czynów z przepisów określających przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, przez co ani pokrzywdzony nie mógł oświadczyć, czy żąda ścigania, ani prokurator wojskowy nie mógł wypowiedzieć się co do ścigania oskarżonego w myśl art. 577 § 1 k.p.k.Z tych też względów należało uchylić zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonego przekazać sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania w celu rozważenia podniesionych okoliczności i umożliwienia wypowiedzenia się pokrzywdzonemu oraz prokuratorowi co do tego, czy korzystają z uprawnień przewidzianych w art. 577 § 1 i 2 k.p.k. (...).
Powiązane orzeczenia
- WRN 1/89 1989-02-09Czy interwencja żołnierza w mundurze wyjściowym, który nie pełnił służby ani funkcji związanej z ochroną porządku publicznego, wobec osób cywilnych zakłócających spokój, stanowi „pełnienie obowiązków służbowych” w rozumi…
- Rw 1436/70 1970-12-28Czy czyn polegający na użyciu przemocy wobec funkcjonariuszy publicznych, w tym żołnierzy WSW, przez osobę cywilną powołaną do czynnej służby wojskowej, ale nie zgłoszoną jeszcze do jej odbycia, może być kwalifikowany z…
- Rw 764/70 1970-08-17Czy czyn żołnierza polegający na dopuszczeniu się czynnej napaści na żołnierza równego stopniem w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 311 § 2 k.k. w związku z ar…
- Rw 275/76 1976-08-17Czy żołnierze wezwani do interwencji w zajściu, którym naruszono zasady porządku i dyscypliny wojskowej, bez względu na konkretną czynność służbową zleconą do wykonania, powinni być uznawani za "zebranych żołnierzy" w ro…
- Rw 147/76 1976-04-26Czy żołnierz, który popełnił przestępstwa pospolite, ale naruszył przy tym wojskowy obowiązek służbowy, podlega właściwości sądów wojskowych, nawet jeśli został zwolniony z czynnej służby wojskowej przed wniesieniem aktu…
Powołane przepisy
art. 234 § 1 KKart. 59 § 1 KKart. 25 § 2 KKart. 236 KKart. 234 § 1art. 59 § 1art. 235art. 235 KKart. 233 KKart. 36 ust. 1art. 234art. 311 § 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.