III CZP 36/84
UchwałaIzba Cywilna1984-06-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spór o przydział mieszkania spółdzielczego między członkiem a spółdzielnią podlega rozpoznaniu sądowej, nawet jeśli prawo spółdzielcze przewiduje postępowanie wewnątrzspółdzielcze, i czy opinia społecznej komisji mieszkaniowej jest wiążąca dla zarządu spółdzielni?Ratio decidendi
Spór o przydział mieszkania spółdzielczego między członkiem a spółdzielnią podlega rozpoznaniu sądowej na zasadach ogólnych, niezależnie od istnienia postępowań wewnątrzspółdzielczych. Opinia społecznej komisji mieszkaniowej nie jest wiążąca dla zarządu spółdzielni, który sporządza listę przydziałów, a sąd ocenia merytorycznie decyzję zarządu, badając jej uzasadnienie w świetle regulaminu.Stan faktyczny
Powódka domagała się wpisania na listę przydziałów mieszkań spółdzielczych za rok 1983, powołując się na wpłacony wkład i okres oczekiwania. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że powódka została pominięta zgodnie z opinią społecznej komisji mieszkaniowej. Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość prawną co do dopuszczalności drogi sądowej w sporach wewnątrzspółdzielczych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że spór o przydział mieszkania spółdzielczego podlega rozpoznaniu w drodze sądowej, a sąd ocenia uzasadnienie pominięcia członka na liście przydziałów.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: S. Dmowski, A. Wielgus.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Leokadii K. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "Świt" w E. o ustalenie po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Suwałkach postanowieniem z dnia 10 kwietnia 1984 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy dopuszczalne jest dochodzenie na drodze sądowej rozstrzygnięcia sporu o charakterze cywilnym między członkiem a spółdzielnią, który to spór według przepisów prawa spółdzielczego rozstrzygany jest w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym i brak jest przepisu odsyłającego rozstrzygnięcie tego sporu na drodze sądowej?W przypadku odpowiedzi twierdzącej - czy opinia społecznej komisji mieszkaniowej odnośnie do ustalenia listy podstawowej przydziału mieszkań jest wiążąca dla zarządu Spółdzielni i czy roszczenie członka spółdzielni o umieszczenie go na takiej liście na dany rok podlega rozpoznaniu w postępowaniu sądowym?"uchwalił:Spór o to, czy członkowi spółdzielni mieszkaniowej przysługuje prawo do przydzielenia mu mieszkania, podlega rozpoznaniu w drodze sądowej; w sprawie takiej sąd dokonuje oceny, czy pominięcie powoda przez zarząd spółdzielni na liście przydziałów, sporządzonej na podstawie opinii społecznej komisji mieszkaniowej, było w świetle obowiązującego regulaminu przydziałów uzasadnione, niezależnie od tego, czy kwestia przydziału była uprzednio rozpoznawana także przez inne organy spółdzielni.Uzasadnienie faktycznePowódka Leokadia K., powołując się na to, że wpłaciła wkład mieszkaniowy oraz że upłynął już dla niej okres oczekiwania konieczny do uzyskania przydziału mieszkania spółdzielczego, domagała się wpisanie jej na podstawową listę przydziałów mieszkań w Spółdzielni Mieszkaniowej "Świt" w E. za rok 1983.Wyrokiem z dnia 26.I.1984 Sąd Rejonowy w Ełku powództwo oddalił, wskazując, że powódka została pominięta na tej liście w wyniku opinii społecznej komisji mieszkaniowej, która miała na uwadze nie tylko okres oczekiwania, ale także szczególnie ciężkie warunki mieszkaniowe niektórych innych członków; gdy zaś chodzi o sytuację powódki, to warunki te są więcej niż dobre. Sąd Rejonowy wyraził przy tym pogląd, że "zarząd spółdzielni nie może zmieniać zaopiniowanej listy komisji".Rozpoznając rewizję powódki od wymienionego wyroku, Sąd Wojewódzki w Suwałkach powziął wątpliwość, czy spór niniejszy podlega rozpoznaniu przez sąd, skoro był on rozstrzygany w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym i skoro układając zakwestionowaną listę przydziałów zarząd Spółdzielni dostosował się do opinii społecznej komisji mieszkaniowej. Wątpliwościom tym Sąd Wojewódzki dał wyraz w sformułowanym pytaniu prawnym, przedstawionym Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 391 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zgodnie z utrwalonym poglądem stosunek łączący członka ze spółdzielnią, zwany stosunkiem członkostwa, jest stosunkiem cywilnoprawnym, wszelkie przeto roszczenia wynikające z tego stosunku, wśród nich także roszczenie o przydział mieszkania spółdzielczego (o umieszczenie na liście przydziałów), mają także taką naturę. Jeżeli zaś tak, to rozpoznanie sprawy, w której członek dochodzi takiego roszczenia, należy w myśl zasady wypowiedzianej w art. 2 § 1 k.p.c. do drogi sądowej. Jeśli przeto roszczenie, o którym mowa, przysługuje powodowi, powództwo podlega uwzględnieniu, jeśli zaś wynik oceny Sądu jest odmienny, powództwo to podlega oddaleniu, a więc w każdym wypadku sprawa zostaje załatwiona merytorycznie.Jak wynika z uzasadnienia postanowienia, mocą którego Sąd Wojewódzki przedstawił swe wątpliwości do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, Sąd ten powyższych założeń nie kwestionuje. Natomiast wątpliwości jego zrodziły się na tle szczególnych uregulowań zawartych w prawie spółdzielczym z 1982 r. Z jednej bowiem strony prawo to w art. 2 § 2 uniezależnia spółdzielnie od ingerencji organów państwowych, z drugiej zaś - zawiera szereg przepisów, które konkretnie przewidują, jakie spory z zakresu stosunków członkowskich podlegają rozpoznaniu przez sądy. Wyłania się więc wątpliwość, czy nie są to jedyne sprawy, jakie z tego zakresu podlegają sądowemu rozpoznaniu.Przystępując do wyjaśnienia powyższych wątpliwości, wypada przede wszystkim wskazać, że gdy chodzi o treść art. 2 § 2 prawa spółdzielczego, to już z jego brzmienia wynika, iż nie odnosi się on do ingerencji sądowej, przewidzianej na wypadek sporów między zainteresowanymi osobami. Przepis ten bowiem ma zastosowanie tylko do organów administracyjnych, gdyż głosi expressis verbis, że organy władzy terenowej oraz organy administracji państwowej mogą wydawać decyzje wiążące spółdzielnie tylko na podstawie upoważnień przewidzianych w przepisach ustawowych i w ich zakresie. Rzecz oczywista, że do organów tych nie należą sądy. Poza tym z wykładni logicznej omawianego przepisu (łącznie z przepisem art. 1 i art. 2 § 1 prawa spółdzielczego) wynika, że w przepisie tym nie chodzi w ogóle o rozpoznawanie sporów, lecz o ingerencją w sferę działalności spółdzielni, polegającą na bezpośrednim wpływaniu na sposób prowadzenia przez spółdzielnie swoich spraw. W tym bowiem zakresie spółdzielnie są organizmami samorządowymi i samodzielnymi.Samodzielności i samorządności spółdzielni nie sposób natomiast rozumieć w ten sposób, że w wypadku sporu z innymi podmiotami, w tym w szczególności z członkami, wola spółdzielni jest ostateczna. Byłoby to sprzeczne, gdy chodzi o spory cywilne, z zasadą równorzędności stron stosunków cywilnoprawnych, a także godziłoby - co do wszystkich stosunków prawnych - w poczucie elementarnej sprawiedliwości. Jeżeli przeto powstanie spór między spółdzielnią a innym podmiotem, rozstrzyga go, gdy spór ma charakter cywilnoprawny - sąd (komisja arbitrażowa), a gdy podłożem sporu jest stosunek administracyjnoprawny (np. z zakresu prawa budowlanego) - organ administracyjny. Jak z powyższego wynika, art. 2 § 2 prawa spółdzielczego w ogóle nie dotyczy tego rodzaju działalności organów państwowych.Generalnej zasady, że sądy są powołane do ochrony wszelkich praw cywilnych, nie wyłącza też ani ogranicza - gdy chodzi o spółdzielnie - okoliczność, że poszczególne przepisy prawa spółdzielczego w sposób specjalny regulują rozpoznanie przez sądy niektórych spraw cywilnych. Przepisy te najczęściej albo określają inaczej (lub częściowo inaczej), aniżeli to wynika z ogólnej zasady, że legitymowanym do wszczęcia sporu cywilnego jest osoba mająca w tym interes prawny, uprawnienie do wytoczenia odpowiedniego powództwa, albo ograniczają możność kwestionowania uchwał organów spółdzielni, wprowadzając na wypadek sprzeczności takiej uchwały z prawem w miejsce nieważności bezwzględnej sankcję łagodną w postaci nieważności względnej (sankcję wzruszalności), ograniczając zarazem w czasie kwestionowanie uchwał, o których mowa. Typowych przykładów takich uregulowań dostarczają przepisy art. 42 prawa spółdzielczego, określające przesłanki zaskarżenia do sądu uchwał walnych zgromadzeń spółdzielni.Te i inne podobne przepisy albo ograniczają, albo generalnie konkretyzują sposób dochodzenia przed sądami niektórych praw przez członków (a częściowo także przez inne podmioty), ale zasady, że wszelkie prawa cywilne znajdują ochronę w postępowaniu sądowym (lub w innym, jeżeli przepis szczególny tak stanowi), bynajmniej generalnie nie wyłączają. Brak przeto w tym zakresie co do niektórych spraw tego rodzaju uregulowania szczególnego oznacza, że zainteresowany może dochodzić swych praw - jak to się określa - na zasadach ogólnych, określonych zarówno w prawie materialnym, jak i procesowym.Gdy chodzi o poruszone w postawionym przez Sąd Wojewódzki pytaniu prawnym zagadnienie postępowania wewnątrzspółdzielczego, a więc postępowania polegającego na zaskarżeniu uchwały jednego organu spółdzielni do organu wyższego (w danym wypadku uchwały zarządu do rady), to należy mieć na uwadze, co następuje: z przepisów art. 32 i art. 33 prawa spółdzielczego (jak i poprzednio z art. 30 ustawy o spółdzielniach i ich związkach z 1961 r.) wynika, że ex lege postępowanie wewnątrzspółdzielcze nie odnosi się do dochodzenia przez członków wszelkich ich praw, lecz tylko do spraw - jak to ustawa określa - wynikających ze stosunku członkostwa.W orzecznictwie i w doktrynie wyjaśniono, że są to sprawy, w których chodzi o dochodzenie tzw. praw organizacyjno-spółdzielczych, wynikających wprost ze stosunku członkostwa i jednakowych dla wszystkich członków (jak w szczególności samo członkostwo). Tylko te prawa mogą być dochodzone w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym i tylko co do tych praw dochodzenie ich przed sądem uzależnione jest, w myśl art. 33 § 1 prawa spółdzielczego, od wyczerpania tego postępowania. Gdy natomiast chodzi o dochodzenie tzw. indywidualnych praw majątkowych, wynikających z dodatkowych zdarzeń (np. z przydziału), a do takich należy prawo uzyskania przez członka mieszkania spółdzielczego, to w świetle powołanych przepisów prawa te nie podlegają dochodzeniu w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym, członek zaś może ich dochodzić wprost przed sądem na zasadach ogólnych, żądając zasądzenia lub ustalenia.Z powyższego nie wynika jednak, że indywidualne prawa majątkowe nigdy nie są rozpoznawane przez organ wyższy spółdzielni względem tego, który podjął uchwałę niekorzystną dla zainteresowanego członka. Takie rozpoznanie wchodzi przy tym w rachubę w dwojakim trybie.Z powodu braku dalszych uregulowań statutowych w omawianym zakresie członek niezadowolony z uchwały zarządu co do terminu przydzielenia mu mieszkania (co do umieszczenia go na liście przydziałów) nie może wprawdzie swego roszczenia dochodzić w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym w rozumieniu art. 32 i nast. prawa spółdzielczego, ale może żalić się na niekorzystną dla niego uchwałę zarządu do rady spółdzielni w trybie skargowym (w trybie skarg i zażaleń).Nie jest to jednak postępowanie wewnątrzspółdzielcze, dlatego rada, działając w takim trybie, nie może uchylić uchwały zarządu, może natomiast na zasadzie swej ogólnej kompetencji, jako organ kontrolujący i nadzorujący działalność spółdzielni (art. 44 prawa spółdzielczego), zwrócić zarządowi uwagę na dostrzeżone uchybienia i na potrzebę naprawienia krzywdy, jakiej doznał żalący się członek. Ochrony natomiast we właściwym tego słowa znaczeniu swego indywidualnego prawa majątkowego członek może dochodzić na drodze sądowej, przy czym jest to całkowicie niezależne od opisanego postępowania skargowo-zażaleniowego. Członek więc może wytoczyć odpowiednie powództwo, nie uciekając się do takiego szczególnego postępowania; może to uczynić w czasie, gdy ono jest w toku, jak i po jego zakończeniu.Sytuacja jest częściowo inna, gdy spółdzielnia, korzystając z upoważnienia przewidzianego w art. 34 prawa spółdzielczego (a nieznanego dotychczasowemu prawu), objęła w statucie postępowaniem wewnątrzspółdzielczym także sprawy o indywidualne prawa majątkowe, tzn. gdy statut przewiduje, że członek może tych praw dochodzić także w tym postępowaniu. Należy jednak zwrócić uwagę, że w takim wypadku do tego postępowania, z mocy szczególnego uregulowania zawartego właśnie w art. 34, nie ma zastosowania przepis art. 33 § 1 prawa spółdzielczego. Oznacza to, że nawet w wypadku, gdy spółdzielnia skorzystała z możliwości przewidzianej w art. 34, wyczerpanie postępowania wewnątrzspółdzielczego nie jest konieczną przesłanką dochodzenia indywidualnego prawa majątkowego w drodze sądowej.Inaczej mówiąc, w wypadku gdy statut obejmuje postępowaniem wewnątrzspółdzielczym także sprawy o indywidualne prawa majątkowe, członek może z tej drogi skorzystać, jednakże nie ma takiego obowiązku, może więc zwrócić się wprost do sądu przed wszczęciem postępowania wewnątrzspółdzielczego, w czasie jego trwania, jak i po jego zakończeniuDo powyższego wypada dodać, że jeżeli statut rozszerzył w opisany sposób zakres postępowania wewnątrzspółdzielczego, to w postępowaniu tym organ wyższy spółdzielni (rada spółdzielni) może uchylić niekorzystną dla członka uchwałę organu niższego (zarządu), jeżeli dojdzie do wniosku, że niekorzystna dla członka decyzja była nieuzasadniona.Ostatnie wreszcie zagadnienie poruszone przez Sąd Wojewódzki w sformułowanym pytaniu prawnym to problem mocy wiążącej opinii społecznej komisji mieszkaniowej dla zarządu, który ustala listę przydziałów. Z uregulowań, a zwłaszcza z regulaminów przyjmowanych przez spółdzielnie, wynika, że ocena tej komisji stanowi dla zarządu opinię, którą zarząd ma na uwadze przy ustalaniu listy przydziałów. Gdy zarząd od niej odstępuje, musi wskazać uzasadnione tego powody. Wynika to z faktu, że organem decydującym jest w omawianych sprawach zarząd spółdzielni, społeczna komisja mieszkaniowa zaś ciałem doradczo-konsultacyjnym. Wskazuje na to m.in. regulamin przydziału mieszkań obowiązujący w pozwanej Spółdzielni, w myśl bowiem § 2 tego regulaminu listy przydziałów "sporządza zarząd spółdzielni w oparciu o opinię społecznej komisji mieszkaniowej".Gdy chodzi o sąd, to organ ten, rozważając, czy pominięcie na liście przydziałów skarżącego się członka było uzasadnione, ocenia merytorycznie decyzję zawartą w uchwale zarządu, niezależnie od tego, czy ta uchwała w zaskarżonej części była sprzeczna, czy też zgodna z opinią komisji. Sąd może więc zakwestionować uchwałę zarządu w zaskarżonej części także wtedy, gdy była ona całkowicie zgodna z tą opinią. O tyle więc zasadniczy motyw oddalenia powództwa przez Sąd pierwszej instancji był nieprawidłowy. Sąd ten przeoczył, że społeczna komisja mieszkaniowa w ogóle nie ustala listy, jedynie ją opiniuje, zarząd zaś nie zmienia listy ustalonej przez komisję, lecz ją sporządza.Ubocznie należy jednak mieć na uwadze, że Sąd Rejonowy uwzględnił także zmianę w stanie faktycznym, ponieważ strony doszły do porozumienia co do innego załatwienia sprawy powódki (co do przydzielenia powódce mieszkania w roku 1984). Rzecz oczywista, że ta okoliczność może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.Z powyższych względów Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 57/85 1985-10-22Czy sąd jest władny badać zasadność uchwały właściwego organu spółdzielni mieszkaniowej dotyczącej przydzielenia mieszkania z tzw. listy przyspieszeń?
- III CZP 84/88 1988-12-14Czy członek spółdzielni mieszkaniowej może dochodzić na drodze sądowej uchylenia decyzji organu spółdzielni odmawiającej przyznania pomieszczenia wspólnego na wyłączne potrzeby członka i zobowiązania spółdzielni do przyd…
- IV CR 408/84 1984-10-24Czy członek spółdzielni mieszkaniowej, który kwestionuje uchwałę Rady Nadzorczej dotyczącą zamiany lokalu mieszkalnego, musi wyczerpać drogę postępowania wewnątrzspółdzielczego, odwołując się do Zebrania Przedstawicieli,…
- IV CR 103/85 1985-04-16Czy uchwała spółdzielni mieszkaniowej o imiennym przydziale domów, podjęta z naruszeniem przepisów prawa spółdzielczego i statutu, może rodzić prawo podmiotowe do przeniesienia własności budynku na rzecz członka, zwłaszc…
- III CZP 16/86 1986-05-13Czy statut spółdzielni mieszkaniowej może ograniczać przydział lokalu członkowi, którego małżonek posiada tytuł prawny do domu jednorodzinnego, w sytuacji gdy przepisy prawa spółdzielczego dopuszczają posiadanie tylko je…
Powołane przepisy
art. 391 KPCart. 2 § 1 KPCart. 2 § 2art. 1art. 2 § 1art. 42art. 32art. 33art. 30art. 33 § 1art. 44art. 34
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.