V K 414/64

WyrokIzba Cywilna1964-08-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przywłaszczenie środków pieniężnych przez pracownika samorządowego, który zamierzał je zwrócić, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 2 § 1 ustawy o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej w związku z art. 1 § 1 ustawy o wzmożeniu ochrony mienia społecznego, czy też stanowi jedynie przestępstwo z art. 286 § 2 k.k. (nadużycie zaufania)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że użycie powierzonych środków pieniężnych na własne potrzeby, nawet z zamiarem ich późniejszego zwrotu, stanowi zagarnięcie i wyczerpuje znamiona przestępstwa przywłaszczenia mienia społecznego. Zamiar zwrotu pieniędzy należy traktować co najwyżej jako zamiar wyrównania szkody, a nie dowód braku zamiaru zagarnięcia. Okoliczność, że sprawca nie fałszował dokumentów, nie ma znaczenia dla oceny zamiaru, jeśli postępowanie świadczy o zagarnięciu.
Stan faktyczny
Oskarżona, jako referentka Gospodarki Komunalnej, przywłaszczyła kwotę ponad 114 000 zł na szkodę Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej. Środki te przeznaczyła na własne cele, m.in. budowę oświetlenia, utrzymanie dzieci i spłatę długu. Sądy niższych instancji uznały jej czyn za przestępstwo nadużycia zaufania (art. 286 § 2 k.k.), uznając, że miała zamiar zwrotu pieniędzy. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę prawa materialnego i domagając się kwalifikacji czynu jako przywłaszczenia mienia społecznego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i skazał oskarżoną za przywłaszczenie mienia społecznego, wymierzając jej karę 8 lat więzienia, grzywnę, utratę praw publicznych oraz przepadek mienia.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Michaliny W. oskarżonej z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (Dz. U. z 1958 r. Nr 4, poz. 11) po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora Generalnego PRL rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 30 marca 1963 r. i utrzymującego w mocy wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1963 r. na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1 k.p.k.1. uchylił oba zaskarżone wyroki,2. oskarżoną Michalinę W. uznał za winną tego, że w okresie od stycznia 1961 r. do maja 1962 r. w K. jako referentka Gospodarki Komunalnej Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej działając czynem ciągłym przywłaszczyła sobie kwotę 114150 złotych na szkodę tegoż Prezydium i za to na podstawie art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. skazał oskarżoną na, 8 lat więzienia i 1 000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia na więzienie licząc jeden dzień więzienia za równoważnik 100 zł grzywny oraz orzekł utratę - praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 2 lat, tudzież przepadek radioodbiornika marki "Serenada", opisanego w protokole zajęcia ruchomości z dnia 15 września 1962 r. na poczet orzeczonej kary zaliczył oskarżonej okres tymczasowego aresztowania od 13 czerwca 1962 r. i dotąd odbytej kary.Uzasadnienie faktyczneMichalina W. została oskarżona o to, że w okresie od stycznia 1961 r. do maja 1962 r. w K. jako referentka Gospodarki Komunalnej Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej przywłaszczyła kwotę 114150 zł na szkodę tegoż Prezydium - to jest o popełnienie przestępstwa z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r.Wyrokiem z dnia 30 marca 1963 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach uznał Michalinę W. za winną, że działając w czasie, miejscu i charakterze wyżej opisanym oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej użyła dla celów osobistych powierzonych jej pieniędzy w wysokości 114 098,62 zł i na zasadzie art. 286 § 2 k.k. skazał ją na 3 lata więzienia i 5 000 grzywny, zaliczając na poczet kary areszt tymczasowy.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego odwołał się tylko Prokurator, zarzucając obrazę prawa materialnego przez uznanie oskarżonej winną dokonania przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. zamiast przyjęcia, jako prawidłowej, kwalifikacji wskazanej w akcie oskarżenia.Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji prokuratora i wyrokiem z dnia 7 listopada 1963 r. wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy zarówno co do winy i kwalifikacji prawnej, jak i co do kary.W sprawie tej rewizję nadzwyczajną na niekorzyść oskarżonej w terminie wskazanym w art. 397 k.p.k. założył Prokurator Generalny PRL, zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego na skutek wykładni, że czyn oskarżonej Michaliny W. zawiera tylko cechy przestępstwa z art. 286 § 2 k.k., jakkolwiek ustalone przez Sąd działanie oskarżonej, polegające na zabraniu przez nią na szkodę Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej kwoty 114 098,62 zł i zużycia tej sumy na własne potrzeby oskarżonej - wyczerpuje wszystkie znamiona przestępstwa przewidzianego w art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228), w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (Dz. U. z 1958 r. Nr 4, poz. 11).W konkluzji rewizja wnosi:1) o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Najwyższego oraz utrzymanego tym wyrokiem w mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach w części, dotyczącej oskarżonej Michaliny W.,2) o uznanie oskarżonej Michaliny W. za winną zarzuconego jej przestępstwa z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. z 1959 r. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (Dz. U. z 1958 r. Nr 4, poz. 11), popełnionego przez to, że w okresie od stycznia 1961 r. do maja 1962 r. w K. jako referent Gospodarki Komunalnej Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej przywłaszczyła na szkodę tego Prezydium kwotę 1114 098,62 zł.3) o wymierzenie oskarżonej na podstawie powołanych przepisów art. 47 § 1 lit. c k.k. stosownych kar zasadniczych i dodatkowych.Sąd Najwyższy w powiększonym składzie wyraził następujący pogląd:Wyrok Sądu Najwyższego i utrzymany przezeń w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego są niesłuszne.Z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego wynika, że podziela on ustalenia faktyczne Sądu Wojewódzkiego.Wedle tych ustaleń, oskarżona użyła dla celów osobistych powierzonych jej pieniędzy w kwocie 11 098,62 zł, przy czym Sąd Wojewódzki, dając wiarę jej wyjaśnieniom, że nosiła się z zamiarem zwrócenia w przyszłości zabranych pieniędzy, uznał, że dopuściła się ona jedynie zadysponowania mieniem społecznym dla własnej korzyści bez zamiaru zagarnięcia. Sąd Najwyższy uznał tę ocenę prawną za prawidłową. Pogląd ten należy uznać za niesłuszny.Jak widać z wyjaśnień oskarżonej, uznanych przez oba sądy za wiarygodne, "pożyczone" pieniądze społeczne zużyła ona na ukończenie budowy oświetlenia elektrycznego w jej fermie kur, na utrzymanie dzieci, na pokrycie należności za zakupioną paszę oraz na zwrócenie mężowi (który ją opuścił) jego udziału w fermie kurzej. Wobec tego uznać trzeba, że już z tą chwilą dopuściła się oskarżona zagarnięcia, albowiem zadysponowała pieniędzmi społecznymi tak, jak pieniędzmi własnymi. Problematyczny zamiar oskarżonej zwrócenia w przyszłości zabranych kwot należy traktować nie jako dowód braku zamiaru zagarnięcia (które przecież już nastąpiło), ale co najwyżej jako zamiar wyrównania w przyszłości już wyrządzonej szkody. Okoliczność, że oskarżona nie fałszowała dokumentów, do czego Sąd Najwyższy zdaje się przywiązywać znaczną wagę, nie ma znaczenia dla oceny jej zamiaru, o czym świadczy postępowanie oskarżonej. Wymieniona bowiem podczas pierwszej kontroli finansowej, rozpoczętej w dniu 30 maja 1962 r. w obecności kontrolerów bynajmniej nie ujawniła od razu braku wszystkich pieniędzy i powodów tego braku, lecz przyznawała jedynie brak poszczególnych kwot w miarę ich ujawniania przez kontrolerów. Zwrócenie przez oskarżoną kwoty 117 838,33 zł wyliczonej przez kontrolerów (biegły ustalił brak na kwotę 114150 zł, wskazaną w akcie oskarżenia) nastąpiło w lipcu 1962 r., a więc dopiero po upływie ponad miesiąca od wszczęcia postępowania, przy czym zauważyć należy, że przywłaszczenie ostatniej sumy (16 831,79) nastąpiło w kwietniu 1962 r. Jeśli dodać, że oskarżona składała sprzeczne wyjaśnienia co do wysokości "pożyczonych" przez nią pieniędzy, przy czym między innymi wyjaśniła, że nie wie, jak powstał brak pozostałej sumy, to już te okoliczności świadczą przeciw wiarogodności jej wyjaśnień co do zamiaru wyrównania szkody, skoro oskarżona nawet nie wiedziała, jaką sumę zabrała, a świadomość tego jest oczywiście pierwszym warunkiem istnienia rzeczywistego zamiaru zwrócenia pieniędzy. Zatem przedstawione wyżej postępowanie oskarżonej świadczy o tym, że była ona skłonna wyrównać przywłaszczone kwoty jedynie w razie ujawnienia dokonanego przez nią zagarnięcia i to w wysokości takiej, jaka zostanie ustalona.Co do okoliczności, że oskarżona dość wcześnie czyniła starania o sprzedaż działki w celu pokrycia braków w kasie - zauważyć należy, że z zestawienia zeznań świadków Z. i M. widać, że dopiero w marcu 1962 r. oskarżona chciała sprzedać działkę. Ponadto zaś, choć działkę sprzedała w maju 1962 r. te pieniądze wpłacone zostały dopiero w dniu 11 lipca 1962 r. i to nie przez oskarżoną, która w dniu 14 czerwca 1962 r. została aresztowana.Przytoczona obraza przepisów prawa materialnego uzasadnia (art. 383 pkt 2 k.p.k.) potrzebę uchylenia wyroków Sądu Najwyższego i Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej oskarżonej Michaliny W. i orzeczenia co do istoty sprawy zgodnie z wnioskiem rewizji nadzwyczajnej, wobec tego, że przewód sądowy nie wymaga uzupełnienia.Biorąc pod uwagę okoliczności istotne dla wymiaru kary, a wskazane w zaskarżonych wyrokach, w szczególności zaś fakt całkowitego wyrównania wyrządzonej szkody, Sąd Najwyższy w powiększonym składzie uznał za słuszne wymierzyć oskarżonej kary wskazane w sentencji, a więc odpowiadające minimum ustawowego zagrożenia jeśli chodzi o kary pozbawienia wolności i utraty praw i minimalną kary grzywny i przepadku majątku.Z tych przeto względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 1 § 1art. 394art. 286 § 2 KKart. 397 KPKart. 47 § 1art. 383 pkt 2 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.