II K 278/63

WyrokIzba Karna1964-06-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pożyczenie pieniędzy osobie odpowiedzialnej za niedobór w mieniu społecznym, w celu pokrycia tego niedoboru, stanowi przestępstwo poplecznictwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo pożyczenie pieniędzy osobie odpowiedzialnej za niedobór w mieniu społecznym, nawet jeśli pożyczkodawca wie o celu pożyczki, nie stanowi przestępstwa poplecznictwa. Kluczowe jest wykazanie, że działanie pożyczkodawcy miało na celu utrudnienie lub udaremnienie postępowania karnego i że było to objęte jego świadomością. Wpłacenie równowartości braku przez osobę materialnie odpowiedzialną nie wyłącza jej odpowiedzialności karnej, ale nie może być uznane za czynność utrudniającą lub udaremniającą postępowanie karne.
Stan faktyczny
Oskarżeni Franciszka K. i Ginter K. zostali skazani przez Sąd Wojewódzki za różne przestępstwa, w tym zagarnięcie mienia społecznego i niedobór towarowo-kasowy. Ginter K. i Bronisław G. zostali skazani za poplecznictwo, polegające na udzieleniu Franciszce K. pożyczek na pokrycie niedoborów w sklepie. Oskarżeni wnieśli rewizje od wyroku. Sąd Najwyższy rozpoznał zarzuty dotyczące m.in. błędnej oceny dowodów i obrazy przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej oskarżonych Franciszki K. i Bronisława G. oraz w części dotyczącej kary łącznej Gintera K. i jego skazania za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. Uniewinnił Bronisława G. i Gintera K. od zarzutów poplecznictwa, a Gintera K. od zarzutu z art. 148 § 1 k.k. Utrzymał w mocy wyrok w części skazującej Gintera K. z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., łagodząc karę grzywny. Franciszkę K. uznał za winną zagarnięcia towarów i niedoboru towarowo-kasowego, wymierzając jej kary.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wagner (sprawozdawca).Sędziowie: J. Dorsz, M. Budzianowski.Prokurator Generalnej Prokuratury: J. Pozorski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie: Franciszki K. oskarżonej z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 23 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11), art. 286 § 1 k.k., Gintera K. oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. i art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i Bronisława G. oskarżonego z art. 148 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 22 grudnia 1962 r., na mocy art. 375, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1 k.p.k.1) uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego: a) w stosunku do oskarżonych Franciszki K. i Bronisława G., b) w części dotyczącej kary łącznej wymierzonej Ginterowi K. i skazania tego oskarżonego za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. przypisane z punktu III oskarżenia; 2) uniewinnił oskarżonego Bronisława G. z zarzutów oskarżenia, a oskarżonego Gintera K. z zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. opisanego w punkcie III oskarżenia, obciążając w tej części kosztami postępowania Skarb Państwa; 3) utrzymał w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w części skazującej oskarżonego Gintera K. z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) za czyn przypisany z punktu IV oskarżenia, przy czym złagodził grzywnę do 5.000 zł z zamianą na 50 dni więzienia i zaliczył na poczet wymierzonej za ten czyn kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 19 stycznia 1962 r. do dnia 3 czerwca 1963 r.; 4) oskarżoną Franciszkę K. uznał za winną, że w B., jako kierowniczka sklepów Miejskiego Handlu Detalicznego (...) i (...): a) latem 1961 r. zagarnęła z powierzonego jej sklepu różne towary wartości 20.000 zł i przekazała je Ginterowi K., za co z mocy art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) skazał ją na 3 lata więzienia i 20.000 zł grzywny z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3; b) w okresie od 1950 r. do listopada 1961 r. przez niewłaściwe sporządzenie raportów utargów dziennych, niewpłacenie utargów do banku w zakreślonych terminach, wprowadzenie do sklepu nie ewidencjonowanego towaru, przyjmowanie do magazynów towarów bez przeliczenia - doprowadziła do powstania braku towarowo-kasowego na ogólną kwotę około 220.000 zł, przy czym braki te ukrywała przed komisjami remanentowymi przez fałszowanie dokumentacji, za co z mocy art. 286 § 1 k.k. skazał ją na 3 lata i 6 miesięcy więzienia; 5) jako karę łączną wymierzył oskarżonej Franciszce K. 5 lat więzienia z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 13 listopada 1961 r., 20.000 zł grzywny z zamianą na 200 dni więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3 (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 22 grudnia 1962 r. zostali, między innymi, skazani:1. oskarżona Franciszka K.:a) z art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) na 8 lat więzienia, 100.000 zł grzywny, przepadek połowy majątku i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3 za to, że od 1950 r. do listopada 1961 r. w B., jako kierowniczka sklepów (...) i (...) (...) w B., zagarnęła z powierzonego jej pieczy majątku sklepowego towary i pochodzącą z utargów dziennych gotówkę w łącznej wysokości 104.272 zł na szkodę tegoż M.;b) z art. 286 § 1 k.k. na 2 lata więzienia za to, że w czasie od 1950 r. do listopada 1961 r. w B., jako kierowniczka sklepów (...) i (...) (...) w B., przez niewłaściwe sporządzanie raportów utargów dziennych, protokołów kasowych oraz przez przyjmowanie do magazynu towarów bez przeliczenia, a nadto na skutek nieodpowiedniego magazynowania i niszczenia w ten sposób towarów doprowadziła do niedoboru w kwocie 139.930,70 zł. Jako karę łączną Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonej Franciszce K. 8 lat więzienia, 100.000 zł grzywny, przepadek połowy mienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 3;2. oskarżony Ginter K.:a) z art. 148 § 1 k.k. na 1 rok aresztu za to, że latem 1961 r. w B. w celu udaremnienia postępowania karnego przeciwko Franciszce K., kierowniczce sklepów (...) i 53 (...) w B., a w szczególności w celu zatarcia śladów dokonanych przez nią nadużyć, udzielił jej pożyczki w wysokości 20.000 zł przeznaczonej na wyrównanie powstałego niedoboru pieniężnego w prowadzonych przez nią sklepach;b) z art. 4 § 1 ustawy z dnia 21 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 1 rok więzienia i 20.000 zł grzywny za to, że latem 1961 r. w B. przyjął od Franciszki K. różne towary kosmetyczne o łącznej wartości 20.000 zł, wiedząc o tym, że zostały one przez wymienioną zagarnięte na szkodę M.. Jako karę łączną Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonemu Ginterowi K. 1 rok i 6 miesięcy więzienia, 20.000 zł grzywny oraz utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2;3. oskarżony Bronisław G. skazany został z art. 148 § 1 k.k. na 7 miesięcy aresztu za to, że latem 1961 r. w B. w celu udaremnienia postępowania karnego przeciwko Franciszce K., kierowniczce sklepów (...) i 53 (...) w B., a w szczególności w celu zatarcia śladów dokonanych przez nią nadużyć, udzielił jej pożyczki w wysokości 6.000 zł przeznaczonej na wyrównanie spowodowanego przez nią niedoboru pieniężnego w prowadzonych sklepach.Powyższą część wyroku zaskarżyli oskarżeni Franciszka K., Ginter K. i Bronisław G.Rewizja oskarżonej Franciszki K. domaga się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) obrazy art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. przez dopatrzenie się znamion tego przestępstwa w przekazaniu współoskarżonemu Ginterowi K. towarów bez dowodów dostawy, jakkolwiek okoliczność ta wobec uprzedniego wprowadzenia do kasy sklepu kwoty 20.000 zł, pożyczonej od tego oskarżonego, nie stanowi zagarnięcia mienia społecznego, zwłaszcza że towary te pozostały w gestii M.;2) obrazy art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. przez dopatrzenie się znamion tego przestępstwa w działaniu polegającym na pobieraniu wyższych cen oraz na nabywaniu towarów obcych za pieniądze sklepowe, skoro M. "otrzymał w miejsce pieniędzy pełnowartościowy towar";3) błędnej oceny okoliczności faktycznych polegającej na przyjęciu, że oskarżona dopuściła się zagarnięcia mienia społecznego, jakkolwiek:a) podwyższenie ilości i wartości towarów przecenionych w świetle zeznań świadków R. i B. uznać należy za "praktycznie niemożliwe", skoro nie można by wyłączyć, że zostało ono dokonane w celu "ukrycia poprzednich niedoborów", protokół zaś inspekcji PIH jest "materiałem "pomocniczym", sporządzonym "bez dania możności oskarżonej Franciszce K. wypowiedzenia się co do zebranego materiału";b) zeznania świadków P. i G. oraz fakt nieumieszczenia kwoty 11.685,50 zł w raporcie sklepowym z dnia 20 lutego 1961 r. nie uzasadniają w dostatecznym stopniu wniosku, że kwota ta została zagarnięta przez oskarżoną, skoro z wyjaśnień oskarżonej wynika, że kwota ta została wprowadzona do raportu sklepowego z dnia następnego;4) błędnej oceny okoliczności faktycznych polegającej na dowolnym ustaleniu, że towary obce znajdujące się w sklepie zostały nabyte za pieniądze sklepu;5) obrazy art. 339 § 1 k.p.k., jakiej dopuścił się Sąd Wojewódzki, nie dokonując dokładnej analizy podstawy faktycznej i nie wskazując faktów, które uznał za udowodnione, oraz dowodów, na których się oparł;6) obrazy art. 1 i 31 k.k. przez potraktowanie czynów oskarżonej jako jednego przestępstwa ciągłego, jakkolwiek ze względu na różnice co do czasu, odmienności sposobu działania i celu poszczególne czyny oskarżonej należało potraktować jako odrębne przestępstwa.Rewizja oskarżonego Gintera K. domaga się uchylenia wyroku pierwszej instancji i uniewinnienia oskarżonego. Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) obrazy art. 148 § 1 k.k. przez dopatrzenie się w czynie oskarżonego przestępstwa z tego przepisu, jakkolwiek "pożyczenie pieniędzy osobie, która ma manko", nie wyczerpuje jeszcze znamion tego przestępstwa;2) błędnej oceny okoliczności faktycznych polegającej na przyjęciu, że oskarżona Franciszka K. pożyczyła od oskarżonego kwotę 20.000 zł, zapewniając go, że kwota ta ma służyć na pokrycie niedoboru, jakkolwiek:a) sam fakt zaciągnięcia takiej pożyczki przez oskarżoną Franciszkę K. uznać należy za wątpliwy, skoro opiera się na zmiennych wyjaśnieniach tej oskarżonej, zainteresowanej w obciążeniu oskarżonego, co do których to wyjaśnień Sąd Wojewódzki w innym miejscu stwierdza, że nie daje im wiary, przy czym zeznania świadków P. i M. nie mogą być uznane za dowód, który te wyjaśnienia potwierdza,b) fakt zaciągnięcia takiej pożyczki uznać należy za nieprawdopodobny w świetle okoliczności podanych przez świadków Marię M., Helenę S. i B.,c) ewentualne zaciągnięcie pożyczki nastąpiło w maju lub w czerwcu 1961 r., gdy tymczasem inwentaryzacja miała miejsce w sierpniu 1961 r., co przemawia przeciwko temu, by oskarżony wiedział, iż współoskarżona Franciszka K. "ma manko i że pożycza (...) pieniądze na okres inwentury";3) obrazy art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. przez dopatrzenie się znamion tego przestępstwa w przyjęciu towarów od oskarżonej Franciszki K., jakkolwiek stanowiły one równowartość kwoty pożyczonej poprzednio tej oskarżonej przez oskarżonego;4) błędnej oceny okoliczności faktycznych polegającej na przyjęciu, że oskarżony otrzymał od oskarżonej Franciszki K. towary wartości 20.000 zł, mimo że należyte rozważenie zeznań świadków K., P. i M. - powiązane z tym, że przerzuty ze sklepu oskarżonej Franciszki K. były częste, że w sklepie miał się znajdować "nie wyjaśniony towar wartości 273.000 zł" oraz że w sklepie oskarżonej istniała wspólna odpowiedzialność materialna - prowadziło do wniosku, iż przerzut nie był prawdopodobny, gdyż nie mógł ujść uwagi pracowników sklepu;5) obrazy art. 339 § 1 k.p.k., której dopuścił się Sąd Wojewódzki przez nierozważenie ustalonych faktów we wzajemnym powiązaniu, i zarazem nie uzasadniając należycie, dlaczego nie podzielił obrony oskarżonego oraz dowodów przeciwnych.Rewizja oskarżonego Bronisława G. domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku i uniewinnienia oskarżonego. Treść rewizji sprowadza się do zarzutów:1) błędnej oceny okoliczności faktycznych polegającej na przyjęciu, że oskarżony, pożyczając kwotę 6.000 zł oskarżonej Franciszce K., działał w zamiarze udaremnienia postępowania karnego, jakkolwiek wyjaśnienia oskarżonej Franciszki K. nie zasługują na wiarę, skoro się uwzględni rozbieżności pomiędzy poszczególnymi jej wyjaśnieniami, rozbieżności między jej wyjaśnieniami a zeznaniami jej męża oraz niewątpliwy interes oskarżonej w twierdzeniu, że mówiła oskarżonemu, iż pożycza pieniądze na pokrycie niedoboru, przy czym przemawia za tym wysokość pożyczki w porównaniu z wysokością niedoboru i udzielenie jej w okresie, w którym nie przeprowadzano inwentaryzacji ani też nie groziło wówczas jej przeprowadzenie;2) obrazy art. 320, 339 § 1 k.p.k. przez pominięcie zeznań świadka Pawła S. oraz Amelii R. w części dotyczącej zabiegów oskarżonej Franciszki K. o uzyskanie pożyczki.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Punkt I aktu oskarżenia zarzucał Franciszce K. zagarnięcie 244.204 zł. Sąd Wojewódzki rozbił ten zarzut na dwie części uznając, że oskarżonej zostało wykazane zagarnięcie 104.272 zł, pozostała zaś suma 139.932 zł stanowi zawiniony przez nią niedobór towarowo-kasowy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego oskarżonej zostało na pewno wykazane zagarnięcie niżej wymienionych kwot, które składają się łącznie na przypisaną sumę 104.272 zł:1) towary wartości 20.000 zł przekazane ze sklepu (...) współoskarżonemu Ginterowi K. na pokrycie długu;2) różnica na przecenie towarów dokonanej 5 października 1959 r. wynosząca 42.020 zł i stanowiąca odpowiednik zmniejszonej wartości towarów, których w sklepie nie było, a które do przeceny zostały podane;3) wartość kremu do golenia w kwocie 13.420 zł, który został przez oskarżoną zakupiony prywatnie do sklepu za pieniądze wyjęte z kasy;4) wartość rozpylaczy i szczoteczek do zębów w kwocie 16.910 zł, zakupionych przez oskarżoną w ten sam sposób co krem do golenia wyżej w punkcie 3 wymieniony;5) suma 11.686 zł pochodząca z jednorazowej wpłaty Huty "B" za towary zakupione w dniu "Święta Kobiet" i nie odprowadzona do Banku;6) suma 236 zł z tytułu podwyższenia o 8,75 zł ceny 27 słoików kremu miodowego.Wywody rewizji oskarżonej Franciszki K., kwestionujące wyżej zajęte stanowisko, są częściowo słuszne. Fakt braków towarowo-kasowych w sklepie oskarżonej jest niesporny. Nie ulega też wątpliwości, że oskarżona czyniła różne zabiegi, żeby braki te nie zostały ujawnione lub żeby ujawnienie braków możliwie opóźnić. Dlatego uznać należało za pochopny wniosek pierwszej instancji, że zwiększenie przez oskarżoną ilości towarów podlegających przecenie w dniu 5 października 1959 r. i uzyskanie w ten sposób uznania sklepu sumą 42.020 zł miało na celu ukrycie dokonanego przed przeceną zagarnięcia. Czynność taka mogła bowiem zmierzać równie dobrze do ukrycia niedoboru. Biegły K., analizując podwyższenie przeceny, powiązał te manipulacje z niedoborem w sklepie (...) uznając, że świadczą one o zamiarze ukrywania niedoboru przez oskarżoną. Sąd Wojewódzki, analizując powyższą sytuację, wspomina w jednym miejscu swego uzasadnienia o pokryciu zagarnięcia, a kilka wierszy dalej o pokryciu niedoboru. Tej ostatniej możliwości nie da się wyłączyć jako pobudki działania oskarżonej, w związku z czym Sąd Najwyższy nie podzielił poglądu Sądu Wojewódzkiego co do tego, żeby zagarnięcie omawianej sumy zostało wykazane.Wymienione w punkcie 3 i 4 towary obce (krem do golenia, rozpylacze i szczoteczki do zębów) zostały do sklepu wprowadzone i podane do remanentu. Nie można więc twierdzić, żeby pieniądze podjęte z kasy na ich zakup zostały przywłaszczone, gdyż pieniądze te wróciły do sklepu w postaci towaru. Transakcje takie są oczywiście niedopuszczalne i pociągają za sobą odpowiedzialność z art. 286 k.k., jednakże przedmiotem przechwycenia może być co najwyżej marża zarobkowa, ale nie sama wartość towaru. Działanie takie należy w konkretnym wypadku ocenić również jako zabieg zmierzający do zmniejszenia niedoboru.Nie stanowi też wystarczającego dowodu przywłaszczenia okoliczność, że suma 11.686 zł nie została w dniu jej wpłaty przekazana do banku. Zwłoka ta mogła nastąpić z różnych powodów, uzasadniających skazanie oskarżonej Franciszki K. za niedopełnienie obowiązków służbowych. Zagarnięcie stanowi jedną z tych możliwości, ale nie jedyną. Wynika to także z opinii biegłego, który mówi o "dużym prawdopodobieństwie" zagarnięcia przez oskarżoną Franciszkę K. utargu z dnia 22 lutego 1961 r.Wreszcie nie można uznać za zagarniętą sumę 236 zł, stanowiącą różnicę wynikającą z podwyższonej ceny sprzedażnej kremu miodowego. Tego rodzaju działanie stanowiło występek z art. 8 § 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (Dz. U. Nr 39, poz. 171), a jak wyjaśniła oskarżona Franciszka K., podjęte było z myślą o pokryciu niedoboru.Tak więc z wszystkich kwot wyszczególnionych przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku - tylko suma 20.000 zł, stanowiąca równowartość towaru przekazanego przez oskarżoną współoskarżonemu Ginterowi K. na pokrycie długu - słusznie została przez Sąd Wojewódzki uznana za zagarniętą. Pożyczka 20.000 zł miała charakter prywatnego zobowiązania oskarżonej Franciszki K. wobec oskarżonego Gintera K., który na naleganie Franciszki K. wystarał się o te pieniądze od osób trzecich, a następnie, przynaglany przez swych wierzycieli, domagał się zwrotu. Oskarżona proponowała oddanie własnych mebli za tę pożyczkę, co przemawia za tym, że dług ten był jej prywatnym zobowiązaniem. Cel zaciągnięcia takiego długu mógł być różny, ale cel ten nie zmieniał charakteru zobowiązania. Przekazanie na zapłacenie tego długu towaru ze sklepu słusznie zostało uznane przez Sąd Wojewódzki za zagarnięcie mienia społecznego, albowiem miał tu miejsce uszczerbek w mieniu społecznym oraz przysporzenie korzyści oskarżonej Franciszce K. w postaci spłaty jej zobowiązania.W rezultacie powyższych rozważań Sąd Najwyższy uznał, że ujawnione dowody nie pozwalają na taki podział brakujących wartości, jak to podano w zaskarżonym wyroku (104.272 zł zagarnięcie i 139.932 zł niedobór), natomiast przyjąć trzeba za wykazane zagarnięcie towarów wartości 20.000 zł, a pozostały brak, wynoszący około 220.000 zł, należy zakwalifikować jako zawinione manko z art. 286 § 1 k.k.Rozwiązanie takie, stanowiące uwzględnienie - w szerokim zakresie - zarzutów rewizji oskarżonej Franciszki K., wymagało wymierzenia zupełnie innych kar, odpowiadających przypisanym (w zmienionej postaci) czynom oraz zastosowanym przepisom prawnym. Kara za zagarnięcie mienia społecznego opiera się na wysokości przypisanej sumy, która eliminuje zastosowanie ustawy z dnia 21 stycznia 1959 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11). Kara za zawinione braki towarowo-kasowe uwzględnia wysokość szkody, osobowość oskarżonej oraz obciążający ją fakt ukrywania niedoboru również za pomocą fałszowania dokumentacji. Wymierzona przy częściowym zastosowaniu absorpcji kara łączna odpowiada przewinieniom oskarżonej Franciszki K.Rewizja oskarżonego Gintera K. w części kwestionującej skazanie z art. 148 § 1 k.k., jak również rewizja oskarżonego Bronisława G. są zasadne.Za poplecznictwo można skazać tylko wówczas, gdy zostanie w sposób prawidłowy wykazane, 1) że działanie oskarżonego miało pod względem przedmiotowym wpływ na postępowanie karne w celu jego utrudnienia lub udaremnienia oraz 2) że wpływ ten był ogarnięty świadomością oskarżonego, który co najmniej godził się na takie właśnie skutki swego działania.Niedobór towarowo-kasowy sklepu uspołecznionego powoduje - zgodnie z zobowiązaniem osoby materialnie odpowiedzialnej - powstanie długu tej osoby w wysokości równej niedoborowi. Spłacenie takiego długu jest obowiązkiem dłużnika i jego ewentualne zabiegi zmierzające do uzyskania pożyczki na ten cel nie mogą same przez się budzić zastrzeżeń czy wątpliwości pożyczkodawcy. Wpłacenie równowartości braku przez osobę materialnie odpowiedzialną wcale nie wyłącza jej odpowiedzialności karnej i nie może być uznane za czynność utrudniająca lub udaremniającą postępowanie karne. Sytuacja byłaby inna, gdyby pożyczkodawca wypożyczał pieniądze tylko na czas remanentu i z wiedzą, że są one przeznaczone do wprowadzenia w błąd osób sporządzających spis towarów i przeliczających kasę. Taki zarzut w sprawie niniejszej nie został wysunięty. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku przyjmuje, że oskarżona Franciszka K. zabiegała o pożyczki mówiąc, że chodzi jej o pokrycie niedoboru. "Gdyby zresztą nawet tego nie powiedziała" - pisze Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu - "to ciekawość pożyczającego jest zawsze taka, iż chce wiedzieć, na jaki cel pożycza - każdy o to pyta, tak jest na całym świecie".Sformułowanie powyższe podważa poprzednie ustalenia i operuje w sposób dowolny oraz obrażający art. 320 k.p.k. wątpliwymi hipotezami, nie znajdującymi oparcia w postępowaniu dowodowym. Pomijając powyższą wadliwość i przyjmując na chwilę, że oskarżony Ginter K. miał świadomość, iż udziela pożyczki na pokrycie niedoboru - stwierdzić trzeba, że świadomość taka nie oznacza jeszcze godzenia się na poplecznictwo.Te same argumenty przemawiają przeciwko winie oskarżonego Bronisława G. Zauważyć wypada, że do Bronisława G. zwrócił się o pożyczkę dla oskarżonej Franciszki K. świadek Paweł S. Z wypowiedzi tego świadka wynika, że nawet nie mówił on Bronisławowi G., na jaki cel potrzebne są pieniądze oskarżonej Franciszce K.Nie może też być mowy o wypożyczeniu pieniędzy od Gintera K. czy też Bronisława G. tylko na czas remanentu. Pieniądze te, jak wyjaśniła oskarżona Franciszka K., zostały wpłacone na rachunek bankowy sklepu, a oddanie ich przewlekało się.Sąd Wojewódzki mógł oprzeć swe ustalenia co do samego faktu udzielenia pożyczki przez oskarżonego Gintera K. oskarżonej Franciszce K. na wyjaśnieniach tej ostatniej, wspartych zeznaniami świadka P., zwłaszcza że z udzieleniem pożyczki wiąże się dokonany później przerzut towaru ze sklepu oskarżonej Franciszki K. do sklepu oskarżonego Gintera K. na pokrycie długu. Fakt dokonania tego przerzutu został stwierdzony zeznaniami świadka K., zgodnymi z wyjaśnieniami oskarżonej Franciszki K. Fakt ten potwierdzają uzupełniające dowody w postaci zeznań świadków B., S., M. oraz opinii biegłego, z której wynika, że w sklepie oskarżonego Gintera K. stwierdzono towary, które nie były mu dostarczone, ale które miała w swym sklepie oskarżona Franciszka K. i przekazała je, zgodnie z zeznaniami świadka K., do sklepu oskarżonego Gintera K.Fakt udzielenia pożyczki w okolicznościach ustalonych w toku postępowania dowodowego nie wypełnia, jak to już zostało wyżej powiedziane, dyspozycji art. 148 § 1 k.k., w związku z czym należało oskarżonych Bronisława G. i Gintera K. uniewinnić od zarzutu popełnienia powyższego przestępstwa.Nie można natomiast zgodzić się z rewizją oskarżonego Gintera K. w części kwestionującej skazanie tego oskarżonego z art. 8 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228). Fakt dokonania tego przerzutu został należycie wykazany, jak o tym była już mowa. Nie może ulegać wątpliwości świadomość oskarżonego Gintera K., że towary przerzucone pochodziły ze sklepu oskarżonej i stanowiły własność społeczną. Przerzut nie był udokumentowany, sklep oskarżonej Franciszki K. nie został tym przerzutem uznany, a sklep oskarżonego Gintera K. nie został tym przerzutem obciążony. Oskarżony Ginter K. zaprzecza, jakoby przerzut był w ogóle dokonany. Wszystko to ma swą jednoznaczną wymowę świadczącą o tym, że oskarżony Ginter K. na pokrycie udzielonej prywatnie pożyczki świadomie przyjął towar zagarnięty ze sklepu przez oskarżoną Franciszkę K.Taki stan rzeczy wypełnia dyspozycję cytowanego wyżej art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228). Wymierzona oskarżonemu Ginterowi K. z powyższego przepisu kara pozbawienia wolności odpowiada przewinieniu. Natomiast karę grzywny uznał Sąd Najwyższy za rażąco surową przy uwzględnieniu sytuacji rodzinnej oskarżonego i osiągniętej przez niego korzyści majątkowej, w związku z czym grzywnę tę zredukował do 5.000 zł.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 1 § 1art. 286 § 1 KKart. 148 § 1 KKart. 4 § 1art. 375art. 339 § 1 KPKart. 1art. 320art. 286 KKart. 8 § 2art. 320 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.