I KR 134/72

WyrokIzba Karna1972-09-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przypisać odpowiedzialność karną za zagarnięcie mienia społecznego lub inne przestępstwa gospodarcze, jeśli działania sprawcy opierały się na niedopełnieniu formalności lub wykorzystaniu zaufania przełożonego, a nie na bezpośrednim zamiarze popełnienia przestępstwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo niedopełnienie formalności przy zlecaniu dostaw, robót i usług na rzecz jednostek gospodarki uspołecznionej, w tym brak sporządzenia protokołu konieczności zamówienia w trybie nagłym, nie stanowi samo w sobie podstawy do przypisania odpowiedzialności karnej za przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego lub inne przestępstwa gospodarcze, jeśli nie można udowodnić sprawcy zamiaru popełnienia przestępstwa lub spowodowania szkody. Odpowiedzialność karna wymaga wykazania winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, a nie tylko naruszenia procedur formalnych. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że nałożenie na skazanego obowiązku niezajmowania określonego stanowiska przez pewien okres, jako środek związany z warunkowym zawieszeniem wykonania kary, stanowi niedopuszczalne wymierzenie kary dodatkowej.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę dotyczącą zarzutów zagarnięcia mienia społecznego i innych przestępstw gospodarczych wobec kilku oskarżonych. W toku postępowania ustalono, że jeden z oskarżonych, jako główny księgowy, zlecił wykonanie igieł mimo niedopełnienia formalności związanych z protokołem konieczności zamówienia w trybie nagłym. Inni oskarżeni byli powiązani z procesem ustalania ceny i przyjmowania tych igieł. Sąd Najwyższy analizował, czy działania oskarżonych, w tym przyjęcie zawyżonej ceny i fikcyjne potwierdzenie odbioru, nosiły znamiona przestępstwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając jednego z oskarżonych, łagodząc karę pozbawienia wolności innemu oraz uchylając orzeczenie o zobowiązaniu jednego z oskarżonych do niezajmowania kierowniczego stanowiska przez okres 1 roku.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Bratoszewski. Sędziowie: J. Szamrej (sprawozdawca), W. Żebrowski. Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 28 września 1972 r. sprawy Henryka S., Ryszarda M., Wojciecha M. i Kazimierza G., oskarżonych z art. 201, 202 i 217 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez oskarżonych oraz z urzędu co do sprawy Andrzeja Feliksa A. od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 9 października 1971 r.1) zmienił zaskarżony wyrok:a) co do oskarżonego Kazimierza G. w ten sposób, że uniewinnił go od zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu, obciążając w tej części kosztami postępowania karnego Skarb Państwa, a ponadto w trybie art. 383 k.p.k. co do oskarżonego Andrzeja Feliksa A. w ten sposób, że uchylił orzeczenie o zobowiązaniu go do niezajmowania kierowniczego stanowiska przez okres 1 roku,b) co do oskarżonego Ryszarda M. w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu mu kary łącznej, a ponadto w ten sposób, że wymierzoną mu - obok kar grzywny i pozbawienia praw publicznych - karę pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 239 § 2 k.k. złagodził do 4 lat i 6 miesięcy;2) utrzymał w mocy tenże wyrok w pozostałych zaskarżonych częściach co do oskarżonego Ryszarda M. oraz w całości co do oskarżonych Henryka S. i Wojciecha M.;3) na podstawie art. 66, 67 i art. 70 § 1 k.k. oskarżonemu Ryszardowi M. wymierzył nową karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 20 listopada 1970 r. 10.000 zł grzywny, z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 100 dni zastępczej kary pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres 2 lat (...).Uzasadnienie faktyczne1. Co do rewizji oskarżonego Henryka S.Rewizja oskarżonego Henryka S., kwestionując w ogóle możliwość przypisania mu zamiaru zagarnięcia mienia społecznego, pomija podstawową okoliczność, że gdyby nawet przyjąć, iż Henryk Z. został zasugerowany co do ceny za jedną igłę, to niezależnie od obowiązującego go i znanego mu trybu postępowania co do uzyskania akceptacji ceny przez właściwą komisję cen musiał zdawać sobie sprawę z faktu, że sam nie wnosi jakiegokolwiek wkładu w wyprodukowanie igieł i z rozpiętości pomiędzy ceną, którą pobierał, a kosztem, który ponosił w formie opłat uiszczonych faktycznemu wykonawcy Janowi K.Prawidłowo ustalony przez Sąd Wojewódzki zamiar oskarżonego ilustruje również niesporny fakt fikcyjnego potwierdzenia odbioru w celu rzekomego poprawienia 350 sztuk igieł, które w ogóle nie były wykonane i w owym czasie wykonane być nie mogły, a za których dostawę rachunki zostały wystawione.Jeżeli się ponadto zważy, że oskarżony Henryk S. od pierwszego kontaktu z oskarżonym Ryszardem M. wyraził zgodę na płacenie mu 5% "prowizji" i zobowiązanie to wykonywał, to uznać należy, że w najmniejszym zakresie nie można w postępowaniu tegoż Henryka S. dopatrzyć się dobrej woli i ewentualnie wynikającej z niej nieświadomości co do przestępnego sposobu działania, zwłaszcza że oskarżony w postępowaniu przygotowawczym zamiaru zagarnięcia mienia nie negował, a kwestionował jedynie jego wielkość.Mając na względzie dokonaną przez Sąd Wojewódzki szczegółową oraz wnikliwą i mającą wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocenę wszystkich okoliczności działania oskarżonego Henryka S., tj. ocenę, która prowadzi do bezbłędnego wniosku, że oskarżony ten dopuścił się czynów mu przypisanych, zakwalifikowanych trafnie pod względem prawnym i stwierdzając, że wymierzone kary poszczególne oraz łączna rysują się raczej jako łagodne na tle samej wartości przedmiotów przypisanych mu przestępstw (dokonanego i usiłowanego), Sąd Najwyższy uznał, że rewizja tego oskarżonego nie jest zasadna.2. Co do rewizji oskarżonego Ryszarda M.Należy przede wszystkim zauważyć, że rewizja oskarżonego Ryszarda M. pomija okoliczność, iż oskarżony ten wykazał znaczne nasilenie złej woli, co przejawiło się nie tylko w zażądaniu i przyjęciu "prowizji", ale ponadto w pominięciu podstawowych zasad postępowania obowiązującego w razie zlecenia robót dla reprezentowanego przedsiębiorstwa państwowego oraz w wykorzystaniu zaufania i lekkomyślności przełożonego (oskarżonego Andrzeja Feliksa A.). Nie może bowiem nasuwać wątpliwości doświadczenie oskarżonego, który od kilku lat wykonując obowiązki zaopatrzeniowca zdawać musiał sobie sprawę z tego, że cena pobierana przez instytucję państwową nie może być mechanicznie ustalana przez dostawcę czy producenta prywatnego.W tych warunkach oświadczenie oskarżonego, że Henryk S. może pobierać za 1 igłę 100 zł, powinno być traktowane jako zachęta do wystąpienia z taką właśnie ceną i jednocześnie jako uzasadnienie do zażądania i otrzymania "prowizji".Stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że oskarżony Ryszard M. nie mógł mieć świadomości zawyżenia ceny i rozmiarów tego zawyżenia, nie może być interpretowane jako nieświadomości i tego, iż transakcja była korzystna dla Henryka S., a rozmiar tej korzyści mógłby ulec zmniejszeniu w razie zachowania warunków określonych przepisami o dostawach, robotach i usługach na rzecz jednostek gospodarki uspołecznionej.Skoro zatem oskarżony zaniechał swoich podstawowych obowiązków, zlecając Henrykowi S. dostawę igieł, a ponadto posunął się tak daleko, że wspólnie z tym współoskarżonym stworzył fikcyjną dokumentację dotyczącą rzekomego oddania do poprawy 350 sztuk igieł i potwierdzał odbiór igieł faktycznie jeszcze nie wyprodukowanych, to dojść należy do wniosku, iż było to postępowanie typowe dla sytuacji człowieka zobowiązanego do takich "ułatwień" przez fakt uprzedniego żądania korzyści i tym samym uzależnienia od jej otrzymania całości transakcji.W tym kontekście Sąd Wojewódzki miał podstawy do uznania wyjaśnień Henryka S. i Wojciecha M. oraz zeznań wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadków dotyczących okoliczności ustalenia "prowizji" dla oskarżonego ze przekonujące i wiarygodne. Podzielając w pełni stanowisko Sądu Wojewódzkiego w kwestii uznania oskarżonego Ryszarda M. za winnego popełnienia przypisanych mu czynów, zakwalifikowanych trafnie pod względem prawnym, Sąd Najwyższy jednak uznał, że wymierzona mu kara pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 239 § 2 k.k. wykazuje cechę rażącej surowości już na tle samej wielkości osiągniętych korzyści majątkowych, a ponadto w zestawieniu z identyczną karą pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu Henrykowi S. za przypisane mu przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego znacznej wartości.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok co do oskarżonego Ryszarda M. w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu mu kary łącznej, a ponadto w ten sposób, że wymierzoną mu obok kary grzywny i pozbawienia praw publicznych karę pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 239 § 2 k.k. złagodził do 4 lat i 6 miesięcy, a utrzymując co do tego oskarżonego tenże wyrok w mocy w pozostałych zaskarżonych częściach wymierzył nową karę łączną, kierując się zasadą zastosowania przy wymiarze tej kary przez Sąd Wojewódzki.3. Co do rewizji oskarżonego Wojciecha M.Rewizja oskarżonego Wojciecha M. nie może być uznana za zasadną, wbrew bowiem jej wywodom same wyjaśnienia tego oskarżonego, które składał on w toku postępowania przygotowawczego i na rozprawie, w zestawieniu z powołanymi przez Sąd Wojewódzki dokumentami pozwalały na uznanie Wojciecha M. za winnego popełnienia przypisanego mu czynu, zakwalifikowanego trafnie pod względem prawnym.Jeżeli się ponadto weźmie pod uwagę, że Sąd Wojewódzki wszystkie wątpliwości tłumaczył na korzyść oskarżonego Wojciecha m. i w należytym stopniu uwzględnił przy wymiarze kary zarówno okoliczności przemawiające na jego niekorzyść, jak i okoliczności przemawiające na jego korzyść, to uznać należy, że brak jest jakichkolwiek podstaw do korygowania zaskarżonego wyroku w części dotyczącej tego oskarżonego.Należy przy tym zauważyć, że sam charakter czynu przypisanego oskarżonemu Wojciechowi M. wskazuje, iż działał on w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przez którą - zgodnie z art. 120 § 3 k.k. - należy rozumieć zarówno korzyść dla siebie, jak i dla kogo innego i że w związku z tym należało mu wymierzyć także karę grzywny, której Sąd Wojewódzki nie wymierzył z oczywistą obrazą art. 36 § 3 k.k. Wskazując na to uchybienie, Sąd Najwyższy uchybienia tego nie mógł naprawić ze względu na brak rewizji oskarżyciela publicznego i wiążący się z tym zakaz wyrażony w art. 383 § 1 k.p.k.4. Co do rewizji oskarżonego Kazimierza G.Sąd Wojewódzki uznał oskarżonego Kazimierza G. za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 217 § 1 k.k., ustalając, że jako główny księgowy Zakładu Materiałów Magnetycznych w W. przekroczył on swoje uprawnienia w zakresie prawidłowego gospodarowania środkami finansowymi przedsiębiorstwa w ten sposób, iż wbrew obowiązującym przepisom w zakresie zlecania dostaw, robót i usług prywatnym producentom na rzecz jednostek gospodarki uspołecznionej zlecił wykonanie Rzemieślniczej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu Usług Motoryzacyjnych 2000 sztuk igieł do aparatów selekcyjnych typu "Aspar", podpisując zamówienie na ich wykonanie mimo niedopełnienia warunków formalnych co do sporządzenia protokołu konieczności dokonania tego zamówienia w trybie nagłym, przez co przyczynił się do spowodowania poważnej szkody dla tego Zakładu na skutek zapłaty z jego środków finansowych sumy około 135.400 zł wyższej od rzeczywiście należnej.Ustalenie Sądu Wojewódzkiego, że podpisanie między innymi przez oskarżonego Kazimierza G. wspomnianego zamówienia nastąpiło mimo niedopełnienia tylko formalnych warunków co do sporządzenia przez właściwe komórki organizacyjne protokołu konieczności dokonania takiego zamówienia, jest w świetle materiału dowodowego oczywiście trafne, w rzeczywistości bowiem pilna konieczność złożenia takiego zamówienia powstała dla uniknięcia przestoju w produkcji i wiązała się z faktem nieprzyjęcia zamówienia na wykonanie tych igieł przez wiele przedsiębiorstw państwowych (pisma ośmiu przedsiębiorstw państwowych złożone i ujawnione na rozprawie rewizyjnej). Jednakże z tego trafnego ustalenia nie można było wyprowadzić wniosku, że z faktem podpisania przez oskarżonego Kazimierza G. wspomnianego zamówienia bez zachowania wyżej wskazanego warunku formalnego wiąże się jakakolwiek szkoda. Szkoda, która powstała, wiąże się bowiem z późniejszym zaniechaniem sprawdzenia kalkulacji i ceny przedstawionej przez Henryka S. na te igły oraz działaniem polegającym na akceptowaniu ceny tych igieł podanej we wniosku kalkulacyjnym, mimo że była ona znacznie zawyżona i nie zatwierdzona przez odpowiednią komnisję cen oraz na zleceniu przyjmowania tych igieł bez sprawdzenia ich jakości, a więc z działaniem i zaniechaniem, których na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można było przypisać i słusznie nie przypisano oskarżonemu Kazimierzowi G.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy w czynie oskarżonego Kazimierza G. nie dopatrzył się ani znamion przestępstwa określonego w art. 217 § 1 k.k., ani znamion jakiegokolwiek innego przestępstwa i dlatego zmienił zaskarżony wyrok co do tego oskarżonego w ten sposób, że uniewinnił go od zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu.Należy zauważyć, że art. 75 § 2 k.k. nie dopuszcza możliwości nałożenia na skazanego, któremu warunkowo zawieszono wykonanie kary pozbawienia wolności, takiego obowiązku, który by w swej treści stanowił jedną z kar dodatkowych wymienionych w art. 38 k.k. lub element takiej kary.Nałożone zaś na podstawie art. 75 § 2 k.k. obowiązki na oskarżonego Kazimierza G. niezajmowania stanowiska głównego księgowego przez okres 1 roku i na oskarżonego Andrzeja Feliksa A. niezajmowania kierowniczego stanowiska przez okres 1 roku stanowią w istocie niedopuszczalne wymierzenie kary dodatkowej, określonej w art. 38 pkt 3 i art. 42 § 1 k.k.O ile powyższa uwaga stała się bezprzedmiotowa w części dotyczącej oskarżonego Kazimierza G. ze względu na zmianę zaskarżonego wyroku co do niego przez uniewinnienie go od zarzutu popełnienia przypisanego mu czynu, o tyle ma istotne znaczenie w części dotyczącej oskarżonego Andrzeja Feliksa A., który wyroku Sądu Wojewódzkiego nie zaskarżył. Uwaga ta w części dotyczącej oskarżonego Andrzeja Feliksa A. jest w istocie stwierdzeniem, że powstała podstawa do zmiany w trybie art. 384 k.p.k. wyroku co do tegoż oskarżonego przez uchylenie orzeczenia o zobowiązaniu go "do niezajmowania kierowniczego stanowiska przez okres 1 roku".Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201art. 383 KPKart. 239 § 2 KKart. 66art. 70 § 1 KKart. 120 § 3 KKart. 36 § 3 KKart. 383 § 1 KPKart. 217 § 1 KKart. 75 § 2 KKart. 38 KKart. 38 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.