I KR 285/75

WyrokIzba Karna1976-04-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje posiadane przez organy ścigania przed wejściem w życie ustawy o amnestii, które wskazywały na inną rolę sprawcy lub uzasadniały inną kwalifikację czynu, stanowią przeszkodę do zastosowania przepisów tej ustawy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że warunek stosowania przepisów ustawy o amnestii, określony w art. 5 ust. 1, jest spełniony również wtedy, gdy informacje posiadane przez organy ścigania przed wejściem w życie ustawy wskazywały na inną niż rzeczywista rolę sprawcy lub uzasadniały inną kwalifikację czynu. Kluczowe jest, aby organy ścigania posiadały choćby ogólną wiedzę o udziale danej osoby w określonym przestępstwie, stanowiącą podstawę do przedstawienia zarzutów.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę Jana L. i Dariusza F. oskarżonych o przestępstwa z kodeksu karnego, w tym kradzież z włamaniem i paserstwo. Sąd Wojewódzki odmówił zastosowania ustawy o amnestii do Jana L. z uwagi na art. 5 ust. 1, uznając, że sprawcy nie byli znani organom ścigania przed datą wejścia w życie ustawy. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, uznając, że organy ścigania posiadały wystarczające informacje o udziale Jana L. w przestępstwie. Ponadto, Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie o przepadku samochodu "Fiat 125-p" należącego do Dariusza F., uznając, że samochód ten stanowił współwłasność i nie mógł zostać orzeczony przepadek na rzecz Skarbu Państwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, darując karę pozbawienia wolności Janowi L., zaliczając mu okres aresztu na poczet grzywny i uznając ją za wykonaną, a także obniżając karę pozbawienia wolności Dariuszowi F., łagodząc ją na podstawie amnestii, zaliczając okres aresztu i uchylając orzeczenie o przepadku samochodu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia L. Jax (sprawozdawca). Sędziowie: J. Szamrej, T. Rybicki (sędzia SW del. do SN).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Pozorski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 1976 r. między innymi sprawy Jana L. i Dariusza F., oskarżonych z art. 201, 208, 215 § 1 k.k. i innych przepisów, z powodu rewizji wniesionych przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 8 maja 1975 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1) co do oskarżonego Jana L.:a) na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 159) darował temuż oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności wymierzoną mu za przestępstwo określone w art. 208 k.k.;b) na poczet wymierzonej grzywny w kwocie 15.000 zł zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 11 października 1974 r. do dnia 9 marca 1975 r., przyjmując jeden dzień aresztu za równoważny 100 zł, i karę tę uznał za wykonaną;2) co do oskarżonego Dariusza F.:a) wyłączył z przypisanego mu przestępstwa ciągłego określonego w art. 215 § 1 k.k. czyn polegający na zakupieniu od Antoniego K. 1 rozrusznika i postępowanie karne o ten czyn umorzył na podstawie art. 11 pkt 7 k.p.k. (...);b) przyjmując, że oskarżony w ramach przypisanego mu przestępstwa określonego w art. 215 § 1 k.k. nabył od Alfreda R. nie cały samochód "Fiat 125-p", lecz części tego samochodu o wartości bliżej nie ustalonej, lecz wynoszącej kilkadziesiąt tysięcy złotych, obniżył wymierzoną mu za ten czyn karę pozbawienia wolności do 3 lat i 6 miesięcy, a ponadto na podstawie art. 3 pkt 4 cytowanej ustawy o amnestii karę tę złagodził do 2 lat i 4 miesięcy, zaliczając na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 14 grudnia 1973 r. do dnia 17 czerwca 1975 r.;c) uchylił orzeczenie o karach dodatkowych pozbawienia praw publicznych i przepadku samochodu "Fiat 125-p" oraz zarządził wydanie tego samochodu Henrykowi S. (...).Uzasadnienie faktyczneRewizja oskarżonego jest zasadna w tej części, w jakiej domaga się darowania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 159).Sąd Wojewódzki, odmawiając zastosowania do przypisanego oskarżonym Janowi L. i Antoniemu P. (który rewizji nie wniósł) przestępstwa określonego w art. 208 k.k. (kradzież z włamaniem do samochodu na szkodę Stanisława B. popełnioną w nocy z dnia 12 na dzień 13 października 1973 r.) przepisów wymienionej wyżej ustawy o amnestii, powołał się na art. 5 ust. 1 tejże ustawy.Sąd bowiem przyjął, że sprawcy kradzieży nie byli znani do dnia 22 lipca 1974 r., gdyż wskazał ich oskarżony Witold K. dopiero w dniu 11 października 1974 r. Stwierdzenie to jest nieścisłe, gdyż już w dniu 8 października 1974 r. oskarżony Antoni P. podał, że bezpośrednimi sprawcami kradzieży samochodu na szkodę Stanisława B. byli oskarżeni Jan L. i Antoni P.Uzasadnienie prawneMimo tego, że rzeczywiste okoliczności kradzieży zostały ujawnione dopiero po wejściu w życie ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii, Sąd Najwyższy uznał, iż istnieją podstawy do zastosowania przepisów tejże ustawy do przestępstwa przypisanego oskarżonemu Janowi L. (a także Antoniemu P.) z przyczyn następujących:Jak podniesiono w rewizji oskarżonego, w dniu 8 grudnia 1973 r. przeprowadzono przeszukanie mieszkania Jana L., po czym został on w dniu 11 grudnia 1973 r. zatrzymany przez organy MO jako podejrzany o współudział w dokonaniu kradzieży samochodów oraz wejście w posiadanie części samochodowych pochodzących z przestępstwa.Były to jednak tylko czynności sprawdzające i dokonania tychże czynności nie można by uznać za podstawę przyjęcia, że oskarżony Jan L. był "znany organom powołanym do ścigania przestępstw" jako sprawca konkretnego przestępstwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1974 r. - OSNKW 1974, z. 10, poz. 190). Następnie jednak w dniach 11 i 12 grudnia 1973 r. oraz 16 stycznia 1974 r. Jan L. był przesłuchiwany w charakterze świadka i w zeznaniach tych między innymi przyznał, że za namową Daniela W. w połowie października 1973 r. pojechał z nim do lasu znajdującego się za miejscowością K. i tam (w konkretnie wskazanym organom MO miejscu) w nocy brał udział w rozmontowaniu szarego samochodu marki "Fiat 125-p", zabierając z niego między innymi takie części, jak gaźnik, rozrusznik, koła, akumulator, popielniczki, licznik itp. Podał przy tym, że wiedział, iż jest to samochód skradziony, że części te przewiózł najpierw do swej komórki, a następnie wraz z oskarżonym Antonim P. udał się jego samochodem do oskarżonego Wojciecha C., namawiając go do kupna lub przynajmniej ukrycia tychże części. Zeznał on także, że otrzymał za to od Daniela W. 3.000 zł.Należy dodać, że również oskarżony Jan P., będąc przesłuchiwany w charakterze świadka w dniu 8 grudnia 1973 r., zeznał, iż na prośbę Jana L. w październiku 1973 r. przewoził do Wojciecha C. części samochodowe (koła do samochodu "Fiat 125-p", rozrusznik, gaźnik, aparat zapłonowy itp.), co do których miał podejrzenie, że mogą pochodzić z przestępstwa.Powyższe zeznania dotyczyły samochodu marki "Fiat 125-p" skradzionego w nocy z dnia 12 na dzień 13 października 1973 r. na szkodę Stanisława B. Samochód ten bowiem był koloru szarego i został odnaleziony w lesie bez tych części, o których mówił oskarżony Jan L. Kradzieży tego właśnie samochodu oraz przestępstwa paserstwa popełnionego w stosunku do części tego samochodu dotyczą zarzuty postawione oskarżonemu Janowi L. i Antoniemu P.Wiadomości, jakie w grudniu 1973 r. uzyskały organy ścigania od Jana L. i Antoniego P., wskazywały więc na udział ostatnio wymienionych w zabraniu w celu przywłaszczenia czy sprzedaży części samochodu, który (jak dopiero później stwierdzono) został skradziony na szkodę świadka Stanisława B. Wprawdzie wiadomości te tylko częściowo były zgodne z prawdą (wskazywały one bowiem na oskarżonego Daniela W. jako na bezpośredniego sprawcę kradzieży samochodu), lecz okoliczność ta nie stanowi podstawy do przyjęcia, że w danym wypadku zachodzi przewidziana w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii przeszkoda do stosowania art. 1-3 tejże ustawy.W przeciwieństwie bowiem do art. 5 ust. 2 tejże ustawy, który ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sprawca zgłosi się do organów ścigania i ujawni "istotne okoliczności czynu oraz wskaże współsprawców", a więc gdy zgodnie z prawdą przedstawi mające zasadnicze znaczenie okoliczności popełnienia przestępstwa, art. 5 ust. 1 tejże ustawy nie uzależnia stosowania przepisów ustawy o amnestii od tego, czy organy ścigania miały przed wejściem w życie ustawy dokładne i zgodne z prawdą rozeznanie co do tychże okoliczności. Tak więc istnieją podstawy do przyjęcia, że sprawca był znany organom ścigania przed dniem 22 lipca 1974 r., jeżeli przed tym terminem organy ścigania miały choćby tylko ogólną wiedzą o tym, że dana osoba brała udział w określonym przestępstwie, jeżeli tylko posiadane informacje stanowiły dostateczną podstawę do przedstawienia tejże osobie zarzutów (art. 269 § 1 k.p.k.). Dopiero dalsze postępowanie przygotowawcze ma na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy (art. 261 pkt 2 k.p.k.), przy czym może okazać się, że zajdzie potrzeba zarzucenia podejrzanemu czynu w zmienionej postaci lub też że czyn zarzucony należy zakwalifikować z surowszego przepisu (art. 270 k.p.k.).A zatem określony w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii (Dz. U. Nr 27, poz. 159) warunek stosowania do sprawcy przepisów tejże ustawy spełniony jest również w tym wypadku, gdy informacje o sprawcy przestępstwa posiadane przez organy ścigania przed dniem wejścia w życie ustawy wskazywały na inną - niż rzeczywista - rolę sprawcy lub też uzasadniały zastosowanie do jego czynu innej kwalifikacji.Skoro więc w konkretnym wypadku organy ścigania zostały - na podstawie zeznań złożonych przez oskarżonych Jana L. i Antoniego P. - już przed dniem 22 lipca 1974 r. powiadomione o tym, że Jan L. demontował skradziony samochód, a Antoni P. pomagał w zbyciu jego części, to chociaż na podstawie później uzyskanych dowodów stwierdzono, że obaj wyżej wymienieni w rzeczywistości byli współsprawcami kradzieży tegoż samochodu (dokonanej w innych okolicznościach), art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o amnestii nie stanowi przeszkody do zastosowania do nich przepisów art. 1-3 tejże ustawy. Zauważyć dodatkowo należy, że Sąd Wojewódzki zastosował amnestię do czynu przypisanego oskarżonemu Wojciechowi C., a dotyczącego między innymi nabycia części z samochodu skradzionego przez oskarżonych Jana L. i Antoniego P.Z przyczyn wyżej podanych Sąd Najwyższy, uwzględniając częściowo rewizję oskarżonego Jana L., na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 powołanej wyżej ustawy o amnestii darował wymierzoną mu karę 2 lat pozbawienia wolności, a w konsekwencji zaliczył odpowiednią część okresu tymczasowego aresztowania tegoż oskarżonego na poczet kary grzywny w wysokości 15.000 zł, uznając karę tę za wykonaną (...).(...) Orzeczenie przepadku zakwestionowanego u oskarżonego Dariusza F. samochodu marki "Fiat 125-p" Sąd Wojewódzki uzasadnił tym, że oskarżony do samochodu tego wmontował wiele części ze skradzionego samochodu "Fiat 125-p", który był rozbierany w jego garażu (skradziony na szkodę Henryka S.), i można uznać, że pośrednio pochodzi z przestępstwa. Tego rodzaju uzasadnienie decyzji o przepadku wskazuje na to, że Sąd Wojewódzki nie wziął pod uwagę, iż części pochodzące z samochodu skradzionego nie stały się własnością oskarżonego.Natomiast fakt zmontowania przez oskarżonego zajętego samochodu z części własnych oraz części skradzionych może uzasadniać ewentualne przyjęcie, że samochód stał się - w myśl art. 193 § 1 k.c. - współwłasnością pokrzywdzonego i oskarżonego.Skoro zaś art. 48 § 3 k.k. zabrania orzekania przepadku przedmiotu nie będącego własnością sprawcy, to w konsekwencji trzeba przyjąć, że orzeczenie przepadku rzeczy stanowiącej współwłasność dwu lub więcej osób dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy wszyscy współwłaściciele zostają jednocześnie skazani (chyba że chodzi o wypadek szczególny przewidziany w ustawie).Kara ta bowiem nie może dotknąć niewinnego współwłaściciela rzeczy, a tym bardziej osoby pokrzywdzonej przestępstwem. W konkretnej zaś sytuacji orzeczenie przepadku narażałoby na szwank interes pokrzywdzonego (por. także pisma pokrzywdzonego dotyczące tej kwestii), utrudniając mu odzyskanie rzeczy skradzionej albo realizację należnego mu odszkodowania.Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił - zgodnie z wnioskiem rewizji oskarżonego - orzeczenie o przepadku samochodu, zarządzając jednocześnie wydanie tegoż samochodu do rąk pokrzywdzonego. Ta ostatnia decyzja ma na celu ułatwienie temuż pokrzywdzonemu realizacji jego praw majątkowych i jest zgodna z postulatem dbałości o zapewnienie ochrony interesów pokrzywdzonego w postępowaniu sądowym w sprawach karnych (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201art. 1 ust. 1art. 208 KKart. 215 § 1 KKart. 11 pkt 7 KPKart. 3 pkt 4art. 5 ust. 1art. 1art. 5 ust. 2art. 269 § 1 KPKart. 261 pkt 2 KPKart. 270 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.