VII KZP 5/77
UchwałaIzba Karna1977-06-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skazany, który swoim przyznaniem się do winy spowodował niesłuszne skazanie, a następnie został prawomocnie uniewinniony, jest uprawniony do żądania odszkodowania za niesłuszne skazanie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że skazany, który swoim przyznaniem się do winy spowodował niesłuszne skazanie, nie jest uprawniony do żądania odszkodowania za niesłuszne skazanie, jeżeli przyznanie się do winy nastąpiło w celu wprowadzenia organu procesowego w błąd i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W takich przypadkach żądanie odszkodowania stanowi nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła Henryka K., który domagał się odszkodowania za niesłuszne skazanie. Kluczowym elementem sprawy było to, że skazany przyznał się do popełnienia przestępstwa, co przyczyniło się do jego skazania. Następnie, w wyniku wznowienia postępowania, został prawomocnie uniewinniony. Zagadnienie prawne dotyczyło tego, czy takie przyznanie się do winy wyłącza możliwość dochodzenia odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne, zgodnie z którą skazany, który swoim przyznaniem się do winy spowodował niesłuszne skazanie, nie jest uprawniony do żądania odszkodowania, jeśli było to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN B. Dzięcioł. Sędziowie: J. Bratoszewski (współsprawozdawca), A. Gola (współsprawozdawca - del. z Izby Cywilnej), J. Mikos, S. Pawela, W. Żebrowski, J. Żurawski (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kabat.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Henryka K. o odszkodowanie z powodu niesłusznego skazania, po rozpoznaniu przedstawionego przez Sąd Najwyższy w składzie zwykłym na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. i art. 30 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11, poz. 54 z późn. zm.) postanowieniem z dnia 12 listopada 1976 r. zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:"Czy skazany, który - w toku postępowania przygotowawczego i przed sądem - swoim przyznaniem się do winy spowodował skazanie, a następnie chociażby częściowo odbył karę, uprawniony jest do żądania odszkodowania za niesłuszne skazanie, jeżeli następnie w wyniku wznowienia postępowania został prawomocnie uniewinniony?"i po wysłuchaniu wniosku prokuratorauchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneZagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi sędziów sprowadza się w istocie do żądania zinterpretowania znaczenia przyznania się przez oskarżonego do nie popełnionego przestępstwa z punktu widzenia jego uprawnień do odszkodowania za niesłuszne skazanie.W związku z tym należy przede wszystkim zauważyć, że wyjaśnienia oskarżonego, a więc i przyznanie się do winy, są takim samym dowodem jak inne, podlegającym swobodnej (krytycznej) ocenie sądu, w zestawieniu z innymi dowodami (art. 4 § 1 i 333 k.p.k.).Pomiędzy przyznaniem się przez oskarżonego do winy a skazaniem go nie zachodzi więc jakiś automatyczny stosunek wynikania, chociaż nie można zaprzeczyć, że - z wyłączeniem wyjątkowych sytuacji (niepoczytalność, ustalenie braku swobody wypowiedzi itp.) - przyznanie się do winy ma w większości wypadków decydujące dla uznania winy znaczenie.Zważywszy, że przepisy kodeksu postępowania karnego (rozdz. 50) nie uzależniają przyznania odszkodowania za niesłuszne skazanie ani od winy organu procesowego, ani też od winy innych osób, można by więc uznać, że odszkodowanie to przysługuje zawsze wtedy, gdy tylko zaistniały obiektywne przesłanki wymienione w art. 487 § 1 k.p.k., niezależnie od przyczyn, które doprowadziły do skazania oskarżonego.Jednakże nie można przeoczyć, że wprawdzie przepisy kodeksu postępowania karnego nie normują wszystkich zagadnień związanych z odszkodowaniem za niesłuszne skazanie, ale ze względu na cywilnoprawny charakter tych roszczeń należy posiłkowo korzystać z przepisów prawa cywilnego.Stanowisko takie wynika z wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej z dnia 7 czerwca 1958 r. w sprawie stosowania przepisów art. 510-516 k.p.k. (z 1928 r. - przyp. SN) (OSN 1958, z. 4, poz. 34), które to wytyczne w omawianym tu zakresie zachowują w pełni swą aktualność, mimo zmienionego stanu prawnego.Wśród wielu innych przepisów kodeksu cywilnego do omówionego tu zagadnienia może mieć również zastosowanie art. 5 k.c., który stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Gdyby więc okazało sią, że oskarżony będąc przesłuchiwany w postępowaniu karnym - wbrew rzeczywistości - nie tylko przyznał się do winy, ale - nie będąc pozbawiony możliwości swobodnego wypowiedzenia się (art. 157 k.p.k.) - uczynił to w celu wprowadzenia organu procesowego w błąd, a jego wypowiedzi brzmiały tak wiarygodnie, że doprowadziły do uznania jego winy i niesłusznego skazania go, to żądanie przez takiego oskarżonego odszkodowania za to niesłuszne skazanie należałoby ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Fałszywe samooskarżenie się bowiem może stanowić wykroczenie przewidziane w art. 66 § 1 k.w. (uprzednio stanowiło nawet przestępstwo określone w art. 146 k.k. z 1932 r.), a niekiedy - jako mogące zmierzać do udzielenia pomocy rzeczywistemu sprawcy przestępstwa - może stanowić przestępstwo poplecznictwa, przewidziane w art. 252 § 1 k.k.W każdym zaś razie takie fałszywe samooskarżenie się utrudnia realizację wymiaru sprawiedliwości, wobec czego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Przyjąć przeto należy, że w takich wypadkach żądanie odszkodowania za niesłuszne skazanie byłoby nadużyciem prawa, i dlatego na podstawie art. 5 k.c. powinno ulec oddaleniu.Jeżeli jednak niezgodne z rzeczywistością przyznanie się oskarżonego do winy nastąpiło w warunkach wyłączających możliwość swobodnej wypowiedzi (art. 157 k.p.k.) lub budziło wątpliwości (art. 333 k.p.k.), to nie pozbawia to oskarżonego roszczenia do odszkodowania z powodu niesłusznego skazania. Jednakże i tego rodzaju przyznanie się oskarżonego do winy należy uwzględniać w razie określania wysokości odszkodowania - stosownie do stopnia przyczynienia się przezeń do powstania szkody z powodu niesłusznego skazania (argument z art. 362 k.c.).
Powiązane orzeczenia
- III KZ 221/85 1986-01-23Czy odszkodowanie za niesłuszne skazanie przysługuje, gdy przyczyna skazania (np. stan psychiczny skazanego) była obiektywnie istniejącą okolicznością, która nie została ujawniona lub prawidłowo oceniona w pierwotnym pos…
- Zo 1/66 1966-11-25Czy umorzenie postępowania przez prokuratora z powodu przedawnienia, po uchyleniu przez Sąd Najwyższy wyroków skazujących, stanowi podstawę do przyznania odszkodowania za niesłuszne skazanie?
- II KZ 125/63 1964-08-18Czy wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej z naruszeniem prawa materialnego przez sąd, skutkujące jej przedłużeniem ponad ustawowe granice, stanowi podstawę do żądania odszkodowania za niesłuszne skazanie?
- I KZ 110/57 1959-11-04Czy umorzenie postępowania karnego z powodu braku dowodów winy lub braku znamion przestępstwa, po wznowieniu postępowania na korzyść skazanego, stanowi podstawę do dochodzenia odszkodowania za niesłuszne skazanie?
- II KZ 119/57 1958-05-16Czy wniosek o odszkodowanie za niesłuszne skazanie jest dopuszczalny, gdy pierwotne skazanie nie zostało uchylone w nowym postępowaniu?
Powołane przepisy
art. 390 § 2 KPKart. 30art. 4 § 1art. 487 § 1 KPKart. 510art. 5 KCart. 157 KPKart. 66 § 1art. 146 KKart. 252 § 1 KKart. 333 KPKart. 362 KC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.