II CR 640/72
WyrokIzba Cywilna1973-09-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rzemieślnik może być zobowiązany do zwrotu nadpłaty ceny za swoje wyroby, jeśli cena została ustalona przez organ cenowy z mocą wsteczną po wykonaniu umowy, a rzemieślnik nie miał wpływu na ustalenie ceny i nie działał w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że decyzja organu cenowego ustalająca cenę z mocą wsteczną nie wiąże rzemieślnika w odniesieniu do umów wcześniej zawartych i wykonanych, chyba że rzemieślnik działał w złej wierze, np. świadomie zawierając umowę z pominięciem organu cenowego. W przypadku braku dowodów na złą wiarę rzemieślnika lub świadomego działania na szkodę jednostki gospodarki uspołecznionej, rzemieślnik odpowiada jedynie w granicach art. 471 k.c. Sąd Najwyższy nie podzielił poglądu, że umowa między spółdzielnią a członkiem jest umową o zwolnienie z długu, a raczej specyficzną umową zbliżoną do umowy o świadczenie usług lub o dzieło.Stan faktyczny
Spółdzielnia Rzemieślnicza Zaopatrzenia i Zbytu "Usługa" pozwała członkinię, Bronisławę B., o zapłatę kwoty wynikającej z nadpłaty za rękawice ochronne. Kontrola wykazała, że rękawice były sprzedawane po cenie wyższej niż ustalona przez Wojewódzką Komisję Cen z mocą wsteczną. Spółdzielnia została zobowiązana do zwrotu nadpłat nabywcom, a następnie dochodziła tej kwoty od pozwanej. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w części, uznając przepisy o cenach za mające zastosowanie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu oraz przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: S. Rudnicki, F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Rzemieślniczej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu "Usługa" w O. przeciwko Bronisławie B. o zapłatę 142.030,30 zł na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 20 września 1972 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie wniosków stron o zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 20.IX.1972 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 137.017 zł z odsetkami i kosztami procesu, oddalając powództwo w pozostałej części.Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwana jako członek Spółdzielni produkowała rękawice ochronne do celów bhp i dostarczała je za pośrednictwem powódki jednostkom gospodarki uspołecznionej. Kontrola przeprowadzona przez Państwową Inspekcję Handlową ujawniła, że część rękawic była sprzedawana bez uprzedniego uzyskania zatwierdzenia ceny przez właściwy organ cenowy. Wojewódzka Komisja Cen decyzją z dnia 23.IV.1969 r. ustaliła z urzędu na skutek zawiadomienia przez PIH cenę detaliczną rękawic tekstylno-skórzanych produkowanych przez pozwaną na 55 zł za 1 parę i uznała, że cena ta dotyczy także rękawic objętych poprzednimi transakcjami. Ponieważ Spółdzielnia sprzedała omawiane rękawice po cenie 57 zł za 1 parę, i to bez uwzględnienia 5% marży detalicznej i 11% marży hurtowej, przeto powstała nadpłata na dobro Ośrodka Transportu Leśnego w G. i Przedsiębiorstwa Produkcji Pomocniczej w B., nabywców rękawic. Prawomocnym orzeczeniem Komisji Arbitrażowej powodowa Spółdzielnia została zobowiązana do zwrotu powyższych nadpłat, które po potrąceniu marży pobieranej przez Spółdzielnię wynoszą objętą sentencją kwotę 137.017 zł.W tych warunkach Sąd Wojewódzki, powołując się na art. 537 § 1 i 2 i art. 538 k.c., uznał powództwo do tej wysokości za uzasadnione.Powodowa Spółdzielnia domagała się dalszej jeszcze kwoty 5.000 zł z tego tytułu, że niektóre partie innego rodzaju rękawic, na które cena była ustalona na 52 zł za 1 parę, odbiegały od pierwowzoru, co obniżało ich wartość. Sąd Wojewódzki jednak w tym zakresie powództwo oddalił, przyjmując, że nie zostało udowodnione, aby właśnie te partie, które dostarczyła pozwana, odbiegały od pierwowzoru.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanej od powyższego wyroku w części uwzględniającej powództwo, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zawarty w rewizji zarzut naruszenia przepisów art. 537 i 538 k.c. przez zastosowanie ich w sprawie niniejszej jest uzasadniony o tyle, że oba te przepisy odnoszą się do sytuacji, gdy w czasie zawarcia umowy obowiązywało zarządzenie ustalające cenę sztywną lub cenę maksymalną. Tymczasem w sprawie niniejszej jest bezsporne, że w dacie zawierania umowy - a nawet w dacie dostarczenia towaru i zapłaty wynagrodzenia - nie istniała decyzja Komisji Cen, ustalająca cenę na partie rękawic dostarczone Ośrodkowi Transportu Leśnego w G. czy też Przedsiębiorstwu Produkcji Pomocniczej w B. Cena ta została ustalona przez Wojewódzką Komisję Cen ex post, tj. po całkowitym wykonaniu zawartych umów.Nie można przy tym przyjąć, aby decyzja Wojewódzkiej Komisji Cen z dnia 23.IV.1969 r., ustalająca cenę rękawic, automatycznie wiązała pozwaną w tej części, w której Komisja uznała wsteczne działanie ustalonej ceny w odniesieniu do transakcji poprzednio zawartych. Wniosek taki nie znajduje oparcia w przepisach prawa. W szczególności art. 542 k.c. przewiduje wprawdzie możliwość wstecznego działania ceny sztywnej, maksymalnej, minimalnej lub wynikowej, jednakże tylko w stosunkach między jednostkami gospodarki uspołecznionej. I w tym jednak wypadku ustawodawca przewiduje, że gdyby wsteczne zastosowanie później ustalonej ceny miało spowodować nadmierne trudności w wykonaniu umowy lub groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, sąd lub państwowa komisja arbitrażowa może odpowiednio zmodyfikować wcześniej zawartą umowę albo ją nawet rozwiązać.W tych warunkach należy przyjąć, że w świetle przepisów prawa cywilnego (art. 537, 538 i 542 k.c.) decyzja wojewódzkiej komisji cen ustalająca cenę na wyroby rzemieślnicze nie wiąże rzemieślnika w odniesieniu do umów wcześniej zawartych i wykonanych. Rzemieślnik mógłby być zobowiązany do zwrotu wyższej ceny, pobranej od jednostki gospodarki uspołecznionej na podstawie wcześniej zawartej umowy, tylko w razie wykazania jego winy, polegającej np. na tym, że wiedząc, iż cena powinna być ustalona przez komisję cen, zawarł umowę z pominięciem organu cenowego.Sprawa niniejsza z tego punktu widzenia nie została wyjaśniona ani rozważona. Jak wskazuje skarżąca, z dokumentów wynikałoby, iż rola jej ograniczała się do przedstawienia kalkulacji na wyrób rękawic, natomiast umowa ustalająca cenę została zawarta wyłącznie między powodową Spółdzielnię a nabywcami.Z akt komisji arbitrażowej wynikałoby z kolei, że Spółdzielnia i jej kontrahenci uważali, iż ustalenie ceny przez komisję cen jest zbędne, albowiem chodzi o artykuły nietypowe w rozumieniu uchwały nr 72 Rady Ministrów z dnia 5 lutego 1963 r. (M.P. Nr 17, poz. 96), zmienionej uchwałą z dnia 28 grudnia 1965 r. (M.P. z 1966 r. Nr 1, poz. 4). Cenę artykułów nietypowych uzgadniają w drodze porozumienia wykonawca i zamawiający (§ 13 uchwały).Pogląd, że w konkretnym wypadku chodziło o artykuły nietypowe, uzasadniony był m.in. tym, iż poszczególne partie rękawic dostarczane odbiorcom nie były identyczne, lecz zależnie od ich życzeń różniły się pewnymi szczegółami, np. rękawice były jedno-, dwu- i trzypalcowe, do celów bhp lub potrzeb gospodarczych, niektóre były dodatkowo wzmacniane lub miały zatrzaski itp.Wprawdzie Wojewódzka Komisja Cen i Komisja Arbitrażowa nie podzieliły tego stanowiska, uznając ex post, że cena podlegała zatwierdzeniu przez organ cenowy, jednakże - jak wyżej wspomniano - stanowisko to nie jest dla pozwanej wiążące, a w dotychczas zebranym materiale brak danych, aby pozwana była w złej wierze i aby wpływała na ustalenie ceny w sposób niezgodny z przepisami.W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo nie może być utrzymany w mocy.Należy wreszcie zauważyć, że powodowa Spółdzielnia na uzasadnienie swego roszczenia powoływała się dodatkowo na pogląd wyrażony w orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie 1 CR 961/61 (OSPiKA 1963, poz. C 252), iż umowa zawarta pomiędzy spółdzielnią a pozwaną jako jej członkiem jest umową o zwolnienie z długu i że wobec tego pozwana obowiązana jest zwrócić spółdzielni to wszystko, co musiała ona świadczyć na rzecz swoich kontrahentów, bez potrzeby wykazywania jakiejkolwiek winy.Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela poglądu wyrażonego w powołanym wyżej orzeczeniu 1 CR 961/61, wydanym jeszcze pod rządem kodeksu zobowiązań. Artykuł 392 k.c., mówiący o zwolnieniu dłużnika przez osobę trzecią od obowiązku świadczenia, nie jest adekwatny do sytuacji, w której nie chodzi o jednostronne świadczenie, lecz o umowę wzajemną. W takim bowiem wypadku powstałaby kwestia, na kogo przechodzi świadczenie wzajemne, tj. obowiązek zapłaty ceny kupna. Przyjęcie, że świadczenie to przechodzi na członka spółdzielni, byłoby sprzeczne ze stałą praktyką w stosunkach spółdzielczych, polegającą na tym, że spółdzielnia rozlicza się ze swoim kontrahentem i ona wypłaca swemu członkowi przypadającą mu należność po potrąceniu swojej marży. Ponadto zawarcia umowy o zwolnienie z długu nie można domniemywać, bark zaś w sprawie dowodów, aby taka właśnie umowa była między stronami zawarta.Dlatego też należy przyjąć, że umowa między spółdzielnią zaopatrzenia i zbytu a jej członkiem, na podstawie której członek spółdzielni zobowiązuje się wykonać i dostarczyć kontrahentom spółdzielni odpowiednią ilość swoich wyrobów za odpowiednim wynagrodzeniem, jest umową specyficzną, zbliżoną do umowy o świadczenie usług lub umowy o dzieło, do której stosuje się odpowiednio przepisy prawa cywilnego z uwzględnieniem jednak postanowień statutu spółdzielni.W umowie tej można zastrzec, że wynagrodzenie członka spółdzielni będzie się mieścić w granicach wynagrodzenia ustalonego w umowie między spółdzielnią a jej kontrahentem po potrąceniu odpowiedniej marży na rzecz spółdzielni. Umowa taka nie obejmuje natomiast przyjęcia przez członka spółdzielni ryzyka, że w przyszłości w stosunkach między spółdzielnią a jej kontrahentem będącym jednostką gospodarki uspołecznionej może nastąpić zmiana wynagrodzenia (ceny) ze skutkiem wstecznym. Przyjęcie takiego ryzyka uniemożliwiałoby członkowi spółdzielni rozsądną kalkulację ceny jego wyrobu. W braku więc jakiegoś szczególnego zastrzeżenia członek spółdzielni może odpowiadać tylko w granicach art. 471 k.c.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- IV CR 235/60 1961-07-02Czy roszczenie spółdzielni o zwrot nadpłaconej kwoty z tytułu dostarczonych przez członka towarów, których cena została później ustalona przez organ państwowy na niższym poziomie, jest uzasadnione, jeśli strony łączył st…
- II CR 307/72 1972-08-30Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił skuteczność przetargu i zastosował ceny ustalone przez komisję cen, pomijając jednocześnie kwestię odszkodowania dla powoda?
- I CR 988/58 1959-11-07Czy pomocnicza spółdzielnia rzemieślnicza może dochodzić zwrotu nadpłaty od członka z tytułu wykonanych na zlecenie spółdzielni robót, jeśli nie wyjaśniono istoty łączącego strony stosunku umownego i nie wyczerpano drogi…
- 1 CR 691/61 1962-09-22Czy rzemieślnikowi przysługuje zarzut male gesti processus w sporze ze spółdzielnią, jeśli spółdzielnia przegrała proces z zamawiającym dzieło z powodu wadliwości tego dzieła?
- II PR 233/72 1972-10-11Czy pracownik spółdzielni pracy, rozliczający się na zasadzie zryczałtowanego rozrachunku, jest legitymowany do żądania zwrotu od pozwanych kwot nienależnie pobranych przez nich w wyniku podania w fakturach wyższych cen…
Powołane przepisy
art. 537 § 1art. 538 KCart. 537art. 542 KCart. 471 KC§ 1§ 13
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.