II PR 233/72
WyrokIzba Cywilna1972-10-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik spółdzielni pracy, rozliczający się na zasadzie zryczałtowanego rozrachunku, jest legitymowany do żądania zwrotu od pozwanych kwot nienależnie pobranych przez nich w wyniku podania w fakturach wyższych cen robocizny i ilości materiałów, co spowodowało nadpłaty ze strony zleceniodawców?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że powodowa Spółdzielnia jest legitymowana do wystąpienia z żądaniem zwrotu przez pozwanych bezprawnie pobranych kwot lub zapłaty odszkodowania za straty wyrządzone wskutek nierozliczenia się z materiałów Spółdzielni. Nadpłaty dokonane przez zleceniodawców stanowiły nienależne świadczenie na rzecz Spółdzielni jako kontrahenta umowy, która jest obowiązana zwrócić te kwoty wierzycielom lub postąpić z nimi zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wobec tego roszczenie Spółdzielni podlegało merytorycznemu rozpoznaniu.Stan faktyczny
Powodowa Spółdzielnia żądała od pozwanych odszkodowania za szkodę wynikającą z nierozliczenia się z materiałów i podania w fakturach wyższych cen robocizny. Pozwany P., pracownik Spółdzielni, prowadził zakład usługowy na zryczałtowanym rozrachunku, otrzymując materiały od Spółdzielni i płacąc ryczałt. Lustracje wykazały, że pozwany P. podał w fakturach wyższą ilość materiałów i wyższe ceny robocizny, co spowodowało nadpłaty ze strony zleceniodawców. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że Spółdzielni nie powstała szkoda. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, uznając, że Spółdzielnia jest legitymowana do dochodzenia zwrotu nadpłat.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Stypułkowska. Sędziowie: T. Kasiński (sprawozdawca), M. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Powszechnej Spółdzielni Pracy Usług Wielobranżowych w T. przeciwko Alojzemu F. i Wincentemu P. o odszkodowanie na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 13 marca 1972 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowodowa Spółdzielnia żądała od obu pozwanych kwoty 129.663,82 zł, twierdząc, że pozwany F. jako kierownik techniczny Spółdzielni, pozwany zaś P. jako kierownik robót nie rozliczyli się z pobranego materiału oraz podali w fakturach wyższe ceny robocizny, przez co wyrządzili Spółdzielni szkodę w wymienionej kwocie.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, ustaliwszy następujący stan faktyczny:Pozwany P. jako pracownik powodowej Spółdzielni w okresie od 1 lipca do 30 października 1967 r. prowadził jej zakład usługowy na tzw. zryczałtowanym rozrachunku. Zgodnie z zawartą przez strony umową pozwany zobowiązany był do płacenia określonego ryczałtu miesięcznego do kasy Spółdzielni. W wymienionym zakładzie wykonywano zlecone Spółdzielni roboty posadzkarskie na rzecz uspołecznionych jednostek i za wykonane roboty wystawiano za pośrednictwem Spółdzielni faktury dla zleceniodawców. W toku wykonywania tych prac Spółdzielnia udostępniała pozwanemu niezbędne materiały, za które pozwany zobowiązany był zapłacić po zrealizowaniu faktury. Wystawione przez pozwanego faktury nie były kwestionowane przez zleceniodawców i należne z tych faktur kwoty zostały przez nich zapłacone, przy czym Spółdzielnia odliczyła z faktur ryczałt i równowartość pobranych materiałów z doliczeniem 10% kosztów zaopatrzenia. Przeprowadzone w następnych latach przez jednostkę nadrzędną lustracje stwierdziły, że pozwany P. w fakturach podał wyższą ilość zużytych materiałów i wyższe ceny robocizny, co spowodowało nadpłaty ze strony zleceniodawców w stosunku do rzeczywistej wartości wykonanych robót - w wysokości kwoty objętej żądaniem pozwu. Ustalenia lustratorów stanowiły podstawę do wszczęcia postępowania karnego, a następnie do wniesienia aktu oskarżenia. Sąd Powiatowy w Tarnowskich Górach postanowieniem z dnia 3 lutego 1971 r. umorzył postępowanie w stosunku do pozwanych na podstawie amnestii.Sąd Wojewódzki w świetle tych ustaleń uznał powództwo za nieuzasadnione, przyjmując, że w wyniku działalności pozwanych nie powstała dla powodowej Spółdzielni żadna szkoda, pozwany P. bowiem zapłacił przewidziany w umowy ryczałt za okres objęty sporem i zapłacił równowartość pobranego materiału.Suma wynikająca z podania w fakturze wyższych kwot mogłaby, zdaniem Sądu I instancji, stanowić jedynie szkodę jednostek zlecających wykonanie robót, które zapłaciły całą należność objętą fakturami, wobec czego - gdyby przyjąć, że poniosły one jakąkolwiek szkodę - jedynie te jednostki byłyby legitymowane czynnie w procesie.Istnienie nadpłat jest zresztą wątpliwe, gdyż zależy od interpretacji obowiązujących norm i kosztorysowania.Powodowa Spółdzielnia wniosła rewizję od tego wyroku, opierając ją na zarzucie naruszenia prawa materialnego i niewyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.Rewizję należało uznać za uzasadnioną.Według bezspornych twierdzeń stron pozwany P. był pracownikiem powodowej Spółdzielni i do obowiązku jego należało kierowanie zakładem usługowym, wykonującym roboty remontowe na podstawie umów zawieranych przez Spółdzielnię z osobami trzecimi. Zgodnie z zasadami tzw. zryczałtowanego rozrachunku wynagrodzenie za świadczoną dla Spółdzielni pracę zależało od ilości wykonywanych robót i stanowiło pewien procent kwot z wystawionych faktur, pozostający po odliczeniu ryczałtu, równowartości pobranych materiałów oraz kosztów zaopatrzenia.Jednakże przy tym systemie wynagrodzenia powód był obowiązany wyliczyć się z pobranych materiałów i materiały nie zużyte do robót zwrócić Spółdzielni, przy czym przysługiwał mu określony udział w należnościach płaconych przez zleceniodawców tylko stosownie do rzeczywiście wykonanych robót oraz do należycie wystawionych faktur. Umowa o pracę nie dawała mu natomiast prawa do pobierania jakichkolwiek dalszych korzyści, w szczególności prawa do ewentualnych nadpłat zleceniodawców. Nadpłaty takie byłyby nienależnym świadczeniem dokonanym na rzecz powodowej Spółdzielni jako kontrahenta umowy, ona więc obowiązana jest zwrócić nadpłacone kwoty wierzycielom albo - w razie sprekludowania ich roszczeń - postąpić z nadpłaconymi kwotami zgodnie z obowiązującymi przepisami w ramach dyscypliny finansowej obowiązującej w spółdzielczości.Z tych przyczyn, wbrew poglądowi Sądu I instancji, powodowa Spółdzielnia jest legitymowana do wystąpienia z żądaniem zwrotu przez pozwanych bezprawnie pobranych kwot lub zapłaty odszkodowania za straty wyrządzone wskutek nierozliczenia się z materiałów Spółdzielni, roszczenie jej zaś podlegało merytorycznemu rozpoznaniu.Sąd Wojewódzki powinien był także zbadać zasadność zarzutów pozwanych, że pobrane materiały i ceny robocizny zostały prawidłowo rozliczone w fakturach, odmienne zaś ustalenia lustratora wynikają z błędnego stosowania przez niego norm zużycia materiałów i cenników. Wprawdzie protokół lustratora, jeśli został sporządzony zgodnie z wymaganiami ustalonymi przez Centralny Związek Spółdzielni, jest dokumentem publicznym (art. 63 § 1 ustawy z dnia 17 stycznia 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach), nie wyłącza to jednak możności dowodu, że ocena lustratora dokonana w protokole i oparte na niej wyliczenia lustratora nie odpowiadają faktycznemu stanowi rzeczy (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14.X.1958 r. I CR 947/57, RPE 1950, z. 4) lub opierają się na nieuzasadnionej wykładni obowiązujących przepisów (art. 252 k.p.c.).Wobec braku w tym zakresie ustaleń zaskarżony wyrok podlegał, zgodnie z art. 388 § 1 k.p.c., uchyleniu z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd I instancji powinien ponownie przesłuchać świadka Z.C. w celu wyjaśnienia prawidłowości dokonanego przez niego rozliczenia i ustosunkować się do zgłoszonych przez pozwanych zarzutów, a w razie wątpliwości zasięgnąć opinii biegłego z zakresu robót posadzkarskich. Jeżeliby w wyniku tych dowodów okazało się, że pozwani podali w fakturze wyższe kwoty i że istnieją podstawy do uwzględnienia powództwa, Sąd Wojewódzki w drodze sygnalizacji (art. 4 k.p.c.) zawiadomi o tym Wojewódzki Związek Spółdzielni Pracy, jako jednostkę nadrzędną nad powodową Spółdzielnią, w celu dopilnowania, by ewentualnie sprekludowane kwoty zostały użyte zgodnie z ich przeznaczeniem i zachowaniem dyscypliny finansowej.
Powiązane orzeczenia
- II C 240/55 1954-10-13Czy pozbawienie członka spółdzielni pracy i wykluczenie go ze spółdzielni, dokonane z naruszeniem przepisów statutu, może uzasadniać roszczenie odszkodowawcze za okres niezatrudnienia, nawet jeśli decyzja o wykluczeniu n…
- I PR 313/69 1969-09-16Czy roszczenie odszkodowawcze spółdzielni o zwrot kwoty podwyższonych podatków, wynikające z przekroczenia przez pracownika limitu przerobu w zakładzie usługowym prowadzonym na zasadach zryczałtowanego rozrachunku, powst…
- II PR 512/69 1969-12-04Czy spółdzielnia pracy może skutecznie potrącić wzajemną wierzytelność z roszczenia członka o zwrot udziałów członkowskich, jeśli nie udowodni istnienia i wysokości tej wierzytelności?
- II PR 472/65 1965-03-12Czy powód, członek spółdzielni pracy, który został wykluczony i zwolniony z pracy, wyczerpał postępowanie wewnątrzspółdzielcze, wnosząc odwołanie od decyzji o wykluczeniu do rady nadzorczej, mimo że statut przewidywał od…
- I PR 92/78 1979-09-01Czy członek spółdzielni, który dochodzi ochrony członkostwa przed sądem powszechnym, może jednocześnie skutecznie dochodzić odszkodowania z tytułu bezzasadnego skreślenia z rejestru członków, gdy roszczenie to jest już p…
Powołane przepisy
art. 63 § 1art. 252 KPCart. 388 § 1 KPCart. 4 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.