I CR 479/73
WyrokIzba Cywilna1973-09-14
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustne zgłoszenie przez spadkobiercę wniosku o przyjęcie w poczet członków spółdzielni, połączone z dalszym opłacaniem czynszu, jest skuteczne dla zachowania spółdzielczego prawa do lokalu, mimo braku pisemnego wniosku w terminie roku od śmierci spadkodawcy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ustne zgłoszenie przez spadkobiercę wniosku o przyjęcie w poczet członków spółdzielni, połączone z dalszym opłacaniem czynszu za lokal, jest skuteczne dla zachowania spółdzielczego prawa do lokalu, nawet jeśli nie zostało złożone w formie pisemnej w terminie roku od śmierci spadkodawcy. Przepis art. 150 § 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach nie wymaga pisemnej formy dla takiego wniosku, a dalsze uiszczanie czynszu może być traktowane jako zgłoszenie wniosku lub czynność zachowawcza.Stan faktyczny
Małoletni powód, jako spadkobierca zmarłego członka spółdzielni, domagał się przyjęcia go na członka w celu zachowania spółdzielczego prawa do lokalu. Ojciec powoda, działając jako jego przedstawiciel ustawowy, ustnie zgłosił prawa syna do lokalu prezesowi spółdzielni i opłacał czynsz. Spółdzielnia twierdziła, że nie otrzymała takiego zgłoszenia i przydzieliła lokal innej osobie. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając, że czynność ojca powoda zapobiegła wygaśnięciu prawa do lokalu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizje pozwanej Spółdzielni i interwenientki ubocznej, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia E. Mielcarek (sprawozdawca). Sędziowie: J. Ignatowicz, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zbigniewa S., działającego w imieniu Adama S., przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Pracowników "Pax" w W. o przyjęcie na członka na skutek rewizji interwenientki ubocznej Anny K. i pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 20 lutego 1973 r.,oddalił rewizje.Uzasadnienie faktyczneMałoletni - 16 lat liczący powód, jako spadkobierca zmarłego w dniu 5.VIII.1969 r. Ludwika Ż., uprawnionego do spółdzielczego prawa do lokalu nr 32 w domu pozwanej przy ul. (...) w W., domagał się zobowiązania pozwanej do przyjęcia go w poczet członków na podstawie art. 150 § 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Jednocześnie powód przyznał, że w ciągu roku nie zgłosił pisemnego wniosku o przyjęcie go na członka, ale spowodowane to zostało błędną informacją zarządu pozwanej, udzieloną zaraz po śmierci spadkodawcy, że zgłoszenie będzie aktualne po dojściu powoda do pełnoletności.Pozwana Spółdzielnia wnosiła o oddalenie powództwa, zaprzeczając twierdzeniom pozwu co do faktu ujawnienia jej, przed kwietniem 1972 r., spadkobiercy spółdzielczego prawa do lokalu, jak i co do udzielenia przytoczonych przez powoda informacji.Sąd Wojewódzki na podstawie zeznań świadka S. i ojca powoda ustalił, że ojciec małoletniego powoda przed upływem roku od śmierci Ludwika Ż. zgłosił prezesowi pozwanej Spółdzielni, iż syn jego (tj. powód) odziedziczył spółdzielcze prawo do lokalu nr 32; prezes poinformował wówczas ojca powoda, że na razie powinien on opłacać czynsz, a sprawę przydzielenia mieszkania załatwi się później, po uzyskaniu stwierdzenia nabycia spadku. Odmiennym zeznaniom prezesa pozwanej Józefa C. Sąd Wojewódzki nie dał wiary, uzasadniając to stanowisko m.in. faktami, że prezes i zarząd pozwanej dowiedzieli się o śmierci Ludwika Ż. niezwłocznie po tym zdarzeniu, że mimo to pozwana przyjmowała od ojca powoda czynsz, że tolerowała fakt, iż lokalem dysponował ojciec powoda, oraz że dopiero w marcu 1972 r. zwróciła się do ojca powoda o nadesłanie postanowienia sądu o stwierdzeniu praw do spadku i o przybycie w celu omówienia tej sprawy, po czym omawiany lokal przydzieliła swojej członkini Annie K., która zgłosiła w sprawie interwencję uboczną po stronie pozwanej.Sąd Wojewódzki uznał, że skoro ojciec powoda zgłosił pozwanej prawa powoda do lokalu i uzyskał informację, iż powód zostanie przyjęty na członka dopiero po osiągnięciu pełnoletności, to czynność ojca powoda zapobiegła wygaśnięciu spółdzielczego prawa do lokalu, przewidzianego w art. 150 ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Dlatego też wyrokiem z dnia 20.II.1973 r. uwzględnił powództwo.Wyrok ten zaskarżyła pozwana Spółdzielnia oraz interwenientka uboczna Anna K. Skarżące domagają się zmiany wyroku i oddalenia powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W obu rewizjach skarżące zarzuciły Sądowi Wojewódzkiemu sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem, polegającą na tym, iż Sąd ten ustalił na podstawie zeznań ojca powoda Zbigniewa S., przesłuchanego w dniu 20.II.1973 r. w charakterze strony, treść wypowiedzi prezesa pozwanej, że powód zostanie przyjęty na członka spółdzielni po osiągnięciu pełnoletności, jakkolwiek ojciec powoda o takiej wypowiedzi bynajmniej nie zeznał. Otóż w protokole rozprawy z dnia 20.II.1973 r. rzeczywiście nie odnotowano zeznania o takiej treści. Jednakże - co uszło uwadze skarżących - protokół ten został w dniu 30.V.1973 r. uzupełniony, i to między innymi właśnie zeznaniem ojca powoda o powyższej treści. Zarzut zatem sprzeczności ustaleń okazał się chybiony.W obu też rewizjach skarżące podważają wiarygodność zeznań świadka S. i wskazują szereg okoliczności, co do których świadek ten miał się minąć z prawdą. Do okoliczności tych należeć ma okres zamieszkania świadka we wspomnianym lokalu. Jednakże okoliczność ta była nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy. Istotne były okoliczności, które wyżej przytoczono. To zaś, dlaczego zeznania świadka S. w częściach dotyczących tych okoliczności Sąd Wojewódzki uznał za wiarygodne, Sąd ten szczegółowo wyjaśnił, a wyjaśnienia te uwzględniają całość materiału sprawy i nie naruszają zasad rozumowania ani potocznego doświadczenia. Należy więc stwierdzić, że Sąd Wojewódzki nie naruszył przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i że odpowiedni zarzut skarżących jest nieuzasadniony.Spośród przytoczonych okoliczności nie są istotne obietnice czy też zapewnienia prezesa pozwanej Spółdzielni, istotna jest natomiast okoliczność, że ojciec powoda w ciągu roku po śmierci Ludwika Ż. ustnie zgłosił prezesowi pozwanej, iż jego syn (tj. powód) jest spadkobiercą Ż. Pozytywne ustalenie tej okoliczności, jak również niesporny między stronami fakt, że ojciec powoda opłacał i bieżąco opłaca czynsz za omawiany lokal, przesądziły o uwzględnieniu powództwa.Według art. 150 § 1 zd. 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, spadkobierca zmarłego członka powinien w terminie jednego roku, licząc od dnia śmierci spadkodawcy, zgłosić wniosek o przyjęcie go w poczet członków spółdzielni, gdyż inaczej wygaśnie jego, nabyte przez spadkobranie (art. 147 § 1 cyt. ustawy), spółdzielcze prawo do lokalu. Ani w tym przepisie, ani w jakimkolwiek innym nie wskazano formy tego wniosku spadkobiercy. Wniosek ten nie zastępuje deklaracji przystąpienia do spółdzielni (art. 13 § 1 cyt. ustawy), bo mimo jego złożenia spadkobierca będzie musiał złożyć deklarację (jej znaczenie będzie już tylko ewidencyjno-porządkowe). Powszechnie poczytuje się zgłoszenie omawianego wniosku za czynność tylko zachowawczą, niezbędną do utrzymania się spadkobiercy przy odziedziczonym prawie. Toteż nie można wymagania pisma, przewidzianego dla deklaracji przystąpienia, odnieść do omawianego wniosku. Należy natomiast, zgodnie z zasadą wykładni lege non distinguente, przyjąć że wniosek spadkobiercy o przyjęcie w poczet członków spółdzielni (art. 150 § 1 cyt. ustawy) może być zgłoszony w dowolnej formie, a zatem również ustnie, a nawet przez odpowiednie zachowanie się. W szczególności dalsze uiszczanie przez spadkobiercę czynszu spółdzielczego od nabytego lokalu może uchodzić za zgłoszenie omawianego wniosku.Powód dokonał czynności zachowawczej wymienionej w art. 150 § 1 cyt. ustawy w dwojaki sposób, bo przez ustne zgłoszenie swego przymiotu spadkobiercy Ludwika Ż. i przez płacenie czynszu spółdzielczego od nabytego lokalu. Czynności tych dokonał wprawdzie ojciec powoda, jednakże ze skutkiem prawnym dla powoda, skoro działał jako jego przedstawiciel ustawowy.Zarzuty więc naruszenia art. 150 ustawy o spółdzielniach i ich związkach, podniesione w obu rewizjach, okazały się bezpodstawne.Wyrok zobowiązujący spółdzielnię do przyjęcia spadkobiercy w poczet członków zastępuje oświadczenie organu spółdzielni, kompetentnego do przyjmowania członków (art. 64 k.c.). Dlatego w sprawie o przyjęcie członka sąd powinien sprawę wyjaśnić nie tylko w zakresie przesłanek, od których zależy roszczenie o przyjęcie, lecz także odnośnie do tego, czy spółdzielnia nie ma dostatecznie ważkich przyczyn, by odmówić przyjęcia kandydata na członka, a w szczególności przyczyn dotyczących osoby kandydata (OSNCP 1968, z. 11, poz. 193).Sąd Wojewódzki również w powyższym zakresie wyjaśnił niniejszą sprawę, jakkolwiek pozwana nie wysunęła przeciwko powodowi żadnych zastrzeżeń, które w świetle przepisów jej statutu mogłyby stanowić podstawę odmowy przyjęcia kandydata na członka.Według statutu pozwanej Spółdzielni, małoletni dziedziczący po jej członku spółdzielcze prawo do lokalu może być jej członkiem. Okoliczność, że małoletni powód mieszka przy swoich rodzicach i tam powinien mieszkać do czasu osiągnięcia pełnoletności, wobec czego nie tylko nie potrzebuje odrębnego mieszkania, lecz nawet niepożądane byłoby odrębne zamieszkanie, nie stała na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa. W przepisie art. 150 ustawy o spółdzielniach nie odróżniono spadkobierców małoletnich od pełnoletnich, a w statucie pozwanej wyraźnie przewidziano członkostwo małoletniego spadkobiercy. Pozwana zatem będzie musiała zgodzić się z tym, że powód do czasu nie będzie osobiście korzystał z lokalu stanowiącego przedmiot jego spółdzielczego prawa.Lokal ten nie był wolny, skoro prawo powoda do niego nie wygasło. Pozwana wobec tego nie mogła przydzielić go innej osobie. Przydział lokalu na rzecz interwenientki ubocznej był nieważny. Przez przydział interwenientka nie uzyskała spółdzielczego prawa do tego mieszkania. Bezprzedmiotowe są zatem zarzuty obu rewizji, iż Sąd Wojewódzki nie liczył się z przydziałem na rzecz interwenientki oraz z jej sytuacją prawną i życiową.Jak wynika z powyższych wywodów, obu rewizjom brakowało uzasadnionych podstaw. Skoro zaś w istocie żadnych podstaw nie było, Sąd Najwyższy na mocy art. 387 i 98 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CR 557/71 1972-04-02Czy spadkobierca spółdzielczego prawa do lokalu, który nie zgłosił wniosku o przyjęcie do spółdzielni w terminie roku od śmierci spadkodawcy, może skutecznie zbyć to prawo, a nabywca może dochodzić przyjęcia do spółdziel…
- I CR 115/82 1982-05-18Czy nabycie spółdzielczego prawa do lokalu przez spadkobiercę, który nie zamieszkał w tym lokalu, jest ważne, jeśli spadkodawca spełnił warunek zamieszkania, i czy taki spadkobierca ma roszczenie o przyjęcie go w poczet…
- I CR 34/82 1982-04-16Czy spółdzielcze prawo do lokalu nabyte w drodze dziedziczenia może być przedmiotem roszczenia spadkobiercy o przyjęcie w poczet członków spółdzielni, mimo że spadkodawca nie zdążył zamieszkać w przydzielonym mu lokalu?
- I CSK 479/07 2008-04-04Czy wystąpienie z powództwem do sądu powszechnego w terminie roku od śmierci członka spółdzielni, zamiast złożenia deklaracji członkowskiej i wniosku o przydział lokalu bezpośrednio w spółdzielni, jest skuteczne dla zach…
- III CRN 206/91 1991-08-30Czy wygaśnięcie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu z powodu niedopełnienia przez spadkobierców wymogów formalnych w terminie może być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, jeśli opóźnienie było nieznacz…
Powołane przepisy
art. 150 § 1art. 150art. 233 § 1 KPCart. 147 § 1art. 13 § 1art. 64 KCart. 387§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.