I KR 179/72

WyrokIzba Karna1972-10-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny i kwalifikację prawną czynów przypisanych oskarżonemu, w szczególności czy działanie oskarżonego miało charakter chuligański i jaki był zamiar oskarżonego co do spowodowania śmierci pokrzywdzonego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki nie zebrał i nie rozważył wszystkich istotnych dowodów, co doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych i niewłaściwej kwalifikacji prawnej czynów. W szczególności, nie wyjaśniono dostatecznie tła zajść, co podważało ustalenie o pobudkach chuligańskich, a także nie rozstrzygnięto wątpliwości co do zamiaru oskarżonego w kontekście spowodowania śmierci pokrzywdzonego.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał oskarżonego za spowodowanie obrażeń skutkujących śmiercią jednej osoby oraz za udział w pobiciu drugiej osoby, kwalifikując oba czyny jako popełnione z pobudek chuligańskich. Oskarżony zaprzeczał popełnieniu zarzucanych czynów, twierdząc, że sam został pobity. Rewizje wniosły o zmianę wyroku, kwestionując ustalenia faktyczne i kwalifikację prawną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla Województwa Warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Polony. Sędziowie: S. Kotowski (sprawozdawca), Z. Neumann.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Graff.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 9 października 1972 r. sprawy Tadeusza Jana Z., oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. i z art. 158 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 18 lutego 1972 r.uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla Województwa Warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego w Warszawie wyrokiem z dnia 18 lutego 1972 r. uznał oskarżonego Tadeusza Jana Z. za winnego tego, że:I) dnia 11 lipca 1971 r. w B., będąc pod wpływem alkoholu i działając z pobudek chuligańskich, spowodował u Bogdana K. obrażenia głowy, naruszając jej czynność na okres powyżej 7 dni przez to, że uderzył go butelką w głowę, w wyniku czego tenże Bogdan K. doznał stłuczenia mózgu, wylewu krwawego z następowym obrzękiem, co w rezultacie doprowadziło do jego zgonu w dniu 15 lipca 1971 r.;II) dnia 11 lipca 1971 r. w B., będąc pod wpływem alkoholu i działając z pobudek chuligańskich, wziął udział w pobiciu Marka Grzegorza J., w wyniku czego doznał on zasinienia oczodołu, obrzęku nosa, policzka lewego, rozległego obrzęku wargi górnej i wielu innych obrażeń naruszających czynności jego organizmu na okres powyżej 7 dni, co stanowiło narażenie go na doznanie ciężkiego uszkodzenia ciała.Za czyny te oskarżony Tadeusz Jan Z. został skazany:a) za czyn I - na podstawie art. 157 § 1 k.k. - na karę 10 lat pozbawienia wolności,b) za czyn II - na podstawie art. 158 § 1 k.k. - na karę 1 roku pozbawienia wolności,c) łącznie - na karę 10 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 11 lipca 1971 r.Od tego wyroku rewizje wnieśli: prokurator i obrońca oskarżonego Tadeusza Jana Z.Prokurator wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej czynu I przez uznanie oskarżonego Tadeusza Jana Z. za winnego zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu, tj. o uznanie go za winnego, że dnia 11 lipca 1971 r. w B., będąc w stanie nietrzeźwym, w zamiarze pozbawienia życia uderzył butelką w głowę Bogdana K., na skutek czego doznał on stłuczenia mózgu, wylewu krwawego z następowym obrzękiem, co w następstwie doprowadziło do jego zgonu w dniu 15 lipca 1971 r., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za tego samego rodzaju przestępstwo, i wymierzenie mu za ten czyn na podstawie art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k. kary 25 lat pozbawienia wolności oraz wymierzenie oskarżonemu Tadeuszowi Janowi Z. kary łącznej 25 lat pozbawienia wolności.Wniosek ten oparty został na zarzucie: a) błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegającego na uznaniu, że oskarżony zadając pokrzywdzonemu z dużą siłą cios butelką w głowę mógł i powinien przewidzieć, iż może spowodować jego śmierć, jakkolwiek z ustalonych przez sąd okoliczności wynika, że oskarżony co najmniej przewidywał i godził się na możliwość spowodowania śmierci pokrzywdzonego.Obrońca oskarżonego Tadeusza Jana Z. wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej czynu I przez zakwalifikowanie tego czynu z art. 156 § 1 k.k. i wymierzenie za ten czyn kary znacznie łagodniejszej oraz łagodniejszej kary łącznej. Wnioski te zostały oparte na zarzutach:1) obrazy przepisów prawa procesowego, a mianowicie:a) art. 357 k.p.k., polegającej na nierozważeniu treści zeznań świadków Mirosława Z., Mirosława O. i Waleriana G. co do ich sprzeczności ze sobą oraz nieuwzględnieniu wszystkich aspektów zajścia,b) art. 372 k.p.k., polegającej na sprzeczności między materiałem dowodowym sprawy a dokonanymi przez sąd ustaleniami, dotyczącymi działania przez oskarżonego z pobudek chuligańskich,c) art. 3 § 1 i § 3 k.p.k., polegającej na nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a wynikających z faktu jego uprzedniego pobicia,d) art. 346 k.p.k. przez nieuprzedzenie oskarżonego o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia,e) art. 152 i 303 k.p.k. przez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: Wacława Z. i Jana S.;2) błędu w ustaleniach faktycznych przez danie wiary zeznaniom świadków Mirosława O. i Mirosława Z. oraz przez ustalenie, że zamiarem oskarżonego Tadeusza Jana Z. było spowodowanie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia Bogdana K.;3) rażącej niewspółmierności kary wymierzonej za czyn I.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W sprawie tej dalej idące zarzuty rewizji obrońcy oskarżonego Tadeusza Jana Z. wymagają rozważenia w pierwszej kolejności. Zarzutom tym nie można odmówić częściowej słuszności. W sprawie tej bowiem postępowanie przygotowawcze zajęło się przede wszystkim ustaleniem, kto zadawał ciosy pokrzywdzonym Grzegorzowi J. i Bogdanowi K., natomiast bardzo pobieżnie zajęto się okolicznościami, jakie towarzyszyły zadaniu tych ciosów. Sytuacja ta wynika między innymi z tego, że oskarżony Tadeusz Jan Z. w toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się do zadania ciosów pokrzywdzonym, wyjaśniając, że w toku zabawy został przez kogoś pobity.W postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim, który dołożył więcej starań do wyczerpującego wyjaśnienia zajść mających miejsce na zabawie w nocy z dnia 10 na dzień 11 lipca 1971 r. w B., oskarżony również zaprzeczył, aby między nim i poszkodowanymi miały miejsce jakiekolwiek zajścia, natomiast podał, że pamięta, jak około godz. 22 w dniu 10 lipca 1971 r. wypił z pokrzywdzonym Bogdanem K. i jego dwoma kolegami około 1 litra wódki. Następnie podał, że około godz. 1 dnia 11 lipca 1971 r. został przez kogoś uderzony w głowę, a następnie odprowadzony do domu przez jakichś kolegów. Dopiero zaś w dniu 11 lipca 1971 r. dowiedział się, że miał zadać ciosy pokrzywdzonym. Nie wdając się w tym momencie w ocenę, czy u oskarżonego rzeczywiście wystąpiła jakaś amnezja co do przebiegu zajść, stwierdzić należy, że w takiej sytuacji należało dołożyć starań do możliwie dokładnego odtworzenia całego przebiegu zachowania się oskarżonego Tadeusza Jana Z. na zabawie i na podstawie tego ocenić rzeczywiste przyczyny tego zachowania i zamiary oskarżonego.Należy podkreślić, że Sąd Wojewódzki starał się wyczerpująco wyjaśnić przebieg zajść ze świadkiem Grzegorzem J. i z Bogdanem K., jednakże ustalenia te pozostały ustaleniami i fragmentarycznymi. Nie budzi większych zastrzeżeń ustalenie Sądu Wojewódzkiego, że oskarżony Tadeusz Jan Z. wziął udział w zajściu ze świadkiem Grzegorzem J. i zadał cios pokrzywdzonemu Bogdanowi K. Sąd Wojewódzki ustalił, że zajście ze świadkiem Grzegorzem J. nie polegało - jak to przyjął akt oskarżenia - na zaatakowaniu Grzegorza J. przez oskarżonego Tadeusza Jana Z., lecz że stanowiło udział w pobiciu Grzegorza J. przez większą, bliżej nie ustaloną, liczbę napastników, atakujących Grzegorza J. Rewizja słusznie podnosi co do tego zajścia, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił przyczyn tego zajścia. Z zeznań bowiem świadka Grzegorza J. wynika, że napastników było kilku i że kilka osób go kopało po początkowym uderzeniu w głowę, a dopiero po zajściu niejaki Piotr J. i Mirosław Z. powiedzieli mu, że pobił go oskarżony Tadeusz Jan Z. Sąd Wojewódzki nie zwrócił uwagi na to, że świadek Mirosław Z., jakkolwiek obciążał oskarżonego Tadeusza Jana Z. jako jednego z napastników wykazującego największą aktywność w biciu Grzegorza J., podał, iż oskarżony Tadeusz Jan Z. uderzył Grzegorza J. w twarz. W tej sytuacji, skoro Grzegorz J. nie mówił nic o uderzeniu w twarz, a jedynie o jednym uderzeniu w głowę, zadanym z tyłu, należy podkreślić, że wątpliwe jest - jak się wydaje - ustalenie, że oskarżony Tadeusz Jan Z. był tą osobą, która Grzegorza J. na początku zajścia uderzyła w twarz, gdyż Grzegorz J. podał zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie, że na początku zajścia został uderzony w głowę z tyłu. Wątpliwości te pogłębiają się w świetle ujawnionych na rozprawie rewizyjnej oświadczeń Heleny K., Jana S., Mirosława Z. i Wacława Z., z których wynika, że da się ustalić osoby biorące udział - poza oskarżonym Tadeuszem Janem Z. - w tym zajściu, jak również wyczerpująco wyjaśnić jego przebieg i przyczyny.Następnie trzeba podkreślić, że zajście to miało miejsce około godz. 23 dnia 10 lipca 1971 r., a następnie zajście z Bogdanem K. około godz. 1 dnia 11 lipca 1971 r., a więc po upływie około 2 godzin.W tym czasie - jak wynika ze wspomnianych oświadczeń - miało miejsce jeszcze jakieś zajście między oskarżonym Tadeuszem Janem Z. i jakimiś nieznanymi osobami. Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił tego, co działo się w tym czasie, i nie sprawdził wersji podawanej przez oskarżonego Tadeusza Jana Z. - odmiennej w każdym przesłuchaniu - że na zabawie został pobity i że następnie jacyś koledzy udzielili mu pomocy. Ze wspomnianych poprzednio oświadczeń wynika, że można ustalić przebieg owego zajścia, które widzieli - jak twierdzi oskarżony - Jan S. i Mirosław Z., jak również udzielający po tym zajściu pomocy oskarżonemu Tadeuszowi Janowi Z. - Marian P. i Tadeusz W.Wyjaśnienie okoliczności tego zajścia jest szczególnie ważne dla oceny dalszych zajść, a w szczególności zajścia z Bogdanem K., gdyż - jak ustalił Sąd Wojewódzki - oskarżony Tadeusz Jan Z. miał do Bogdana K. jakieś pretensje o pobicie, które wyraził słowami: "kto mnie jeszcze z D. bije?". Być może, że oskarżony Tadeusz Jan Z. nie miał dostatecznych podstaw do zgłaszania do Bogdana K. pretensji o pobicie, lecz okoliczność ta może mieć duże znaczenie dla ustalenia, czy oba przypisane oskarżonemu czyny popełnione zostały przez oskarżonego Tadeusza Jana Z. - jak to określił Sąd Wojewódzki - z pobudek chuligańskich.W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę, że obecnie obowiązujący kodeks karny w art. 59 § 1 wyraźnie stwierdza, iż sprawca umyślnego występku o charakterze chuligańskim podlega zaostrzonej odpowiedzialności karnej określonej w tym przepisie. Tak więc chuligański charakter umyślnego występku jest okolicznością powodującą zaostrzenie kary przewidzianej za dany występek umyślny w ustawie.Przepis art. 120 § 14 k.k. wyjaśnia, że tylko określone w tym przepisie występki umyślne mogą mieć chuligański charakter, jeżeli sprawca: a) działał publicznie, b) działał w rozumieniu powszechnym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu, c) przez swe działanie okazał rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego. Jakkolwiek oskarżony Tadeusz Jan Z. działał publicznie, na publicznej zabawie i wobec zgromadzonej na niej większej liczby osób, wątpliwe jest, czy działał w rozumieniu powszechnym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu, skoro nie zostało w ogóle rozważone tło zajścia z Grzegorzem J. i skoro ustalono, że oskarżony Tadeusz Jan Z. miał pretensje do Bogdana K. o pobicie go w poprzednim zajściu, którego w ogóle nie ustalono i pominięto w rozważaniu.W tym też miejscu należy stwierdzić, że błędny jest pogląd, wyrażony przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co do potrzeby powoływania w wyroku skazującym za umyślny występek o charakterze chuligańskim przepisu art. 59 § 1 k.k. Wbrew temu poglądowi stwierdzić należy, że sąd skazujący za umyślny występek o charakterze chuligańskim powinien nie tylko w opisie czynu przypisanego oskarżonemu wyraźnie stwierdzić, że przypisany oskarżonemu umyślny występek ma charakter chuligański, lecz również wskazać, że do występku tego zastosował przepis art. 59 § 1 k.k., nakazujący sądowi ze względu na ten charakter występku stosować określone w tym przepisie zaostrzenie dolnej granicy kary. Wskazanie tego przepisu ma poza tym poważne znaczenie dla wykonania wymierzonej kary, a w szczególności kary pozbawienia wolności, i dlatego wskazanie tego przepisu, jako zastosowanego przez sąd, należy uznać za konieczne w świetle art. 360 §1 pkt 6 k.p.k.Już wymienione powody skutkować musiały uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż konieczne jest znaczne rozszerzenie i uzupełnienie postępowania dowodowego co do istoty sprawy, a zwłaszcza uzupełnienie przewodu sądowego przez przeprowadzenie dowodu ze świadków Jana S. i Wacława Z., o których mówi rewizja, oraz ponowienie dowodu ze świadka Mirosława Z. przez przesłuchanie go co do nowych okoliczności, wynikających z jego oświadczenia złożonego w toku rozprawy rewizyjnej. Okazać się też może konieczne przesłuchanie nowych świadków, o których mowa w oświadczeniach ujawnionych na rozprawie rewizyjnej, a mianowicie Wacława i Tadeusza O., Mariana P., Kazimierza P., Wiesława P. i Tadeusza W. Nie można też wyłączyć, że zajdzie potrzeba zbadania w charakterze świadka Heleny K., Edwarda O., jego żony i Stanisława O., którzy byli obecni przy niektórych fragmentach zajść lub słyszeli relacje innych osób.Uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania konieczne było również ze względu na czyn I. O zamiarze oskarżonego Tadeusza Jana Z. co do tego czynu wnioskować można na podstawie okoliczności niedostatecznie wyjaśnionych, a mogących mieć poważny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Sąd Wojewódzki bowiem zajął stanowisko, że jakkolwiek cios w głowę Bogdana K. został zadany przez oskarżonego Tadeusza Jana Z. w okolicę ciała szczególnie czułą na wszelkiego rodzaju urazy, jaką jest głowa, i jakkolwiek zadany został niebezpiecznym narzędziem w postaci butelki z piwem, to jednak nie został zadany z dużą siłą, której użycie - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - wskazuje raczej na zamiar zadania Bogdanowi K. uszkodzenia ciała, a nie na zamiar zabicia go tym ciosem.Rozważania co do siły, z jaką cios ten został zadany, nie są przekonujące, Sąd Wojewódzki bowiem oparł je na dowolnej, nie opartej na dowodach hipotezie o "eksplozji" owej butelki pod wpływem wewnętrznego ciśnienia, wywołanego fermentacją zawartego w niej piwa. Wywody na ten temat nie są przekonujące, gdyż nie są oparte na dowodach ujawnionych w tej sprawie i są wątpliwe z punktu widzenia przeciętnego doświadczenia życiowego. Natomiast nie zostały rozważone inne okoliczności, na których podstawie można by dojść do logicznie uzasadnionych wniosków co do siły, z jaką oskarżony Tadeusz Jan Z. zadał cios w głowę Bogdanowi K. Pierwszą z tych okoliczności jest okoliczność, że cios - pod wpływem którego butelka została stłuczona - nie spowodował ani rozcięcia skóry na głowie Bogdana K., ani też innych widocznych zmian, na podstawie których obecne osoby mogłyby przypuszczać, że Bogdan K. doznał poważnych obrażeń ciała. Charakterystyczne jest, że osoby, które zajęły się Bogdanem K. po zadaniu mu tego ciosu, uznały, iż stan jego nie jest groźny, i poprzestały na ułożeniu go na wozie, zaprzestając wszelkich innych prób udzielenia mu pomocy. Znikomość śladów uderzenia wynika też z oględzin lekarskich, jakkolwiek dokonujący ich lekarz już w dniu 12 lipca 1971 r. przypuszczał, że Bogdan K. odniósł poważne uszkodzenie centralnego układu nerwowego. Z historii choroby Bogdana K. nadesłanej przez szpital w R. wynika, że słabe technicznie zdjęcie rentgenowskie czaszki Bogdana K. dokonane przenośnym aparatem rentgenowskim, nie wykazało wyraźnych zmian urazowych, jakkolwiek stan chorego wskazywał na poważny uraz. W dniu 14 lipca 1971 r. Bogdan K. został przeniesiony do kliniki neurochirurgicznej w W., gdzie dokonano operacji, po której Bogdan K. zmarł. Protokół oględzin i otwarcia zwłok Bogdana K. wykazuje, że zgon nastąpił w wyniku ucisku mózgu przez wylew krwawy podoponowy i następowy obrzęk mózgu, a ponadto że wystąpiły tylko drobne ogniska stłuczenia mózgu. W tej sytuacji rodzi się wątpliwość, czy owe stłuczenie mózgu, powstałe wskutek uderzenia butelką w głowę, było uszkodzeniem powodującym następstwa określone w art. 155 § 1 k.k., zagrażające życiu Bogdana K., czy też następstwa określone w art. 156 § 1 k.k. Rodzi się bowiem wątpliwość, czy zastosowano na czas odpowiednie leczenie i czy właściwie rozpoznano stan zdrowia Bogdana K. w dniu przywiezienia go do szpitala w R. Wyjaśnienie tych wątpliwości wymaga zasięgnięcia opinii odpowiednich biegłych - lekarzy, czego Sąd Wojewódzki nie uczynił, poprzestając na odczytaniu dokumentów i nie rozważając tych wątpliwości. Dlatego przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy okoliczności te wyjaśnić. Nie przesądzając bowiem w niczym treści mającego zapaść w tej sprawie wyroku, podkreślić należy, że otwartą pozostaje kwestia zamiaru oskarżonego Bogdana K. co do popełnienia czynu I, a ustalenie tego zamiaru może mieć wpływ na treść wyroku w tej sprawie.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w całości i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania, uznając w tym stanie rzeczy za zbędne szersze rozważanie zarzutów rewizji prokuratora.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1 KKart. 158 § 1 KKart. 157 § 1 KKart. 60 § 1art. 156 § 1 KKart. 357 KPKart. 372 KPKart. 3 § 1art. 346 KPKart. 152art. 59 § 1art. 120 § 14 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.