II KR 92/88

WyrokIzba Karna1988-05-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok skazujący za zabójstwo i gwałt, uwzględniając zarzuty obrony dotyczące błędnej oceny dowodów, nieuwzględnienia stanu silnego wzburzenia oskarżonego oraz rażącej niewspółmierności kary?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty obrony dotyczące błędnej oceny dowodów i nieuwzględnienia stanu silnego wzburzenia są bezzasadne, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy, logicznie go uargumentował i oparł się na wszechstronnych opiniach biegłych. Sąd Najwyższy podkreślił, że przekonanie sądu o wiarygodności dowodów jest chronione prawem procesowym, gdy jest poprzedzone ujawnieniem całokształtu okoliczności, stanowi wynik rozważenia wszystkich dowodów oraz jest logicznie uargumentowane. W ocenie SN, odmowa współżycia przez pokrzywdzoną nie mogła wywołać u sprawcy stanu silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, a kara jest współmierna do społecznego niebezpieczeństwa czynu.
Stan faktyczny
Oskarżony M.S. został oskarżony o zabójstwo D.W. połączone ze zgwałceniem oraz o kradzież jej mienia. Sąd Wojewódzki uznał go za winnego popełnienia obu czynów, skazując na karę łączną 15 lat pozbawienia wolności, pozbawienie praw publicznych i grzywnę. Obrońca oskarżonego wniósł rewizję, zarzucając obrazę przepisów postępowania, błąd w ustaleniach faktycznych, błędną kwalifikację prawną czynu (nieuwzględnienie stanu silnego wzburzenia) oraz rażącą niewspółmierność kary. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na skutek rewizji obrońcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego i opłatę za drugą instancję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Żurawski.Sędziowie SN: J. Borodej, F. Tarnowski (spr.).Przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej A. Baranowskiej.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna - na rozprawie po rozpoznaniu w dniu 12 maja 1988 r. sprawy M.S., oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. i art. 168 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k. oraz art. 203 § 1 k.k., z powodu rewizji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 30 grudnia 1987 r., sygn. III K (...) utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego i 32.000 zł tytułem opłaty za drugą instancję.Uzasadnienie faktyczneProkurator oskarżył M.S. o to, że:I.nocą z 9 na 10 grudnia 1986 r. w W. - działając w zamiarze pozbawienia życia D.W. oraz zmuszenia jej do poddania się czynowi nierządnemu, przemocą przewrócił ją na ziemię, po czym odbył z nią wbrew jej woli stosunek płciowy, a następnie bijąc i kopiąc oraz uciskając z dużą siłą rękami i chustką za szyję, spowodował jej śmierć na skutek uduszenia, tj. o przestępstwo z art. 148 § 1 k.k., 168 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k.,II.w czasie i miejscu jak wyżej (...) pozbawieniu życia D.W. w sposób podany w pkt I, zabrał w celu przywłaszczenia stanowiące jej własność 2 pierścionki złote i jeden zegarek na rękę - wartości łącznej nie mniejszej niż 20.000 zł, tj. przestępstwo z art. 203 § 1 k.k.Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z dnia 30 grudnia 1987 r., sygn. akt III K(...)1. uznał oskarżonego M.S. za winnego popełnienia czynu w pkt I określonego w art. 148 § 1 k.k. i art. 168 § (...) k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k. i za to, na podstawie art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 3 k.k. skazał, go na karę 15 lat pozbawienia wolności;na mocy art. 40 § 1 k.k. orzekł pozbawienie praw publicznych na okres 8 lat oraz w oparciu o art. 59 "a" pkt 1 i 2 k.k. orzekł nawiązki- na rzecz Centrum Zdrowia Matki Polki (...) w kwocie 20.000 zł,- na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża Oddział Wojewódzki (...) w kwocie 20.000 zł,2. uznał oskarżonego M.S. za winnego popełnienia czynu w pkt II przyjmując, że czyn ten został popełniony na szkodę spadkobierców D.W. zaś łączna wartość zabranego w celu przywłaszczania mienia wyniosła nie mniej niż 85.000 zł i za to, na podstawie art. 203 § 1 k.k. w zw. z art. 36 § k.k. skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 100.000 zł grzywny;3. na podstawie art. 66 k.k. i art. 67 § 1 k.k. orzekł karę łączną 15 lat pozbawienia wolności zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 12 grudnia 1986 r.;4. na zasadzie art. 49 k.k. orzekł podanie wyroku do publicznej wiadomości przez ogłoszenie jego treści na tablicy ogłoszeń Sądu Wojewódzkiego w W. przez okres jednego miesiąca.Wyrok ten zaskarżył obrońca oskarżonego zarzucającI.obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, to jest przepisów art. 3 § 1, 155 § 1 pkt 2, 257 i 372 § 1 k.p.k., a polegającą na:1.przyjęciu za podstawę ustaleń tylko fragmentów zgromadzonego materiału dowodowego, co w konsekwencji odprowadziło do wysunięcia przez Sąd błędnych wniosków, polegających na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 168 § 1 k.k. i błędnej kwalifikacji prawnej z art. 148 § 1 k.k., gdy tymczasem zebrane dowody w sprawie w szczególności opinia sądowo-psychiatryczna z 7.08.1987 r. a także części pozostałych opinii psychiatrycznych wskazują na działanie sprawcy w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami,2.oddaleniu wniosków obrony o powołanie biegłych z zakresu neurologii i poddania oskarżonego badaniom psychiatrycznych w powołanej do tego specjalistycznej placówce oraz uznaniu przez Sąd I instancji, że okoliczności, które miały być udowodnione tymi dowodami, zostały udowodnione i nie budzą wątpliwości. Sprzeczność istniejących opinii, przy jednoczesnej lakoniczności tych, które odrzucały stan silnego wzburzenia i nie stwierdzały u oskarżonego zaburzeń psychicznych, stanowi zdaniem obrony podstawę do uwzględnienia takiego wniosku, gdyż badania psychiatryczne dokonywane były w warunkach prowizorycznych i nie dawały w związku z tym pewności co do ich rzetelności,II.rażącej niewspółmierności kary, polegającej na wymierzeniu oskarżonemu kary w najwyższym ustawowym zagrożeniu i nieuwzględnieniu szeregu okoliczności łagodzących, a w szczególności tych, które świadczyły o nieprawidłowej osobowości oskarżonego.Powołując się na te zarzuty wniósł:o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zabójstwa D.W. w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, to jest przestępstwa określonego w art. 148 § 2 k.k. oraz kradzieży pierścionków i zegarka, to jest przestępstwa z art. 203 § 1 k.k. i wymierzenie mu na tej podstawie kary odpowiednio łagodniejszej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nie jest zasadna. W części dotyczącej przestępstwa określonego w art. 148 § 1 k.k. i art. 168 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 2 k.k. wywody rewizji eksponują zarzut błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz oparcie ustaleń na fragmentach tego materiału. Zdaniem autora rewizji powyższe uchybienia doprowadziły do wadliwej subsumcji ustaleń faktycznych pod przepisy ustawy, a w szczególności do błędnego przypisania oskarżonemu przestępstwa zgwałcenia i do pominięcia stanu silnego wzburzenia, w jakim znajdował się oskarżony dokonując zabójstwa D.W.Tego rodzaju twierdzenia nie zostały jednak poparte żadną logiczną argumentacją, są dowolne i ograniczają się do polemiki z prawidłowym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji.Podkreślić przy tym należy, że przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną prawa procesowego (art. 4 § 1 k.p.k.) zwłaszcza wtedy, gdy:a)jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtem okoliczności sprawy (art. 357 k.p.k.),b)stanowi wynik rozważania wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 3 § 1 k.p.k.),c)jest wyczerpująco i logicznie uargumentowane z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego w uzasadnieniu wyroku (art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k.).W rozpoznawanej sprawie wszystkie wymienione zalecenia ustawowe zostały w pełni zachowane.W toku wnikliwie przeprowadzonego procesu Sąd Wojewódzki dopuścił szereg nowych dowodów, dokonał ich krytycznej i wszechstronnej oceny, zaś w pisemnych motywach obszernie, logicznie i przekonywająco wskazał na te przesłanki, które stanowiły podstawę do uznania M.S. za winnego popełnienia przypisanego mu przestępstwa oraz do wymierzenia mu kary pozbawienia wolności w najwyższym ustawowym rozmiarze piętnastu lat.Wbrew wywodom autora rewizji Sąd Wojewódzki słusznie nie uwzględnił wniosków obrony o powołanie nowych biegłych z zakresu psychiatrii i biegłego neurologa.Opinię dotyczącą stanu zdrowia psychicznego M.S. opracowali biegli lekarze psychiatrzy R.T. i M.T. po przeprowadzeniu długotrwałej obserwacji szpitalnej oskarżonego i wykonaniu wielu badań specjalistycznych (k. 181-192). Treść opinii wraz z końcowymi wnioskami podtrzymali w całości na rozprawie podkreślając jednocześnie, iż zmiana wyjaśnień przez oskarżonego oraz opinie biegłych z zakresu seksuologii i medycyny sądowej nie dają podstaw do jakiejkolwiek modyfikacji dotychczasowego stanowiska (k. 313-314).Żądając powołania nowych biegłych autor rewizji nie wykazał, aby wyżej wspomniana opinia była niepełna lub niejasna, a jedynym jego argumentem w zasadzie jest zarzut przeprowadzenia obserwacji M.S. w warunkach oddziału psychiatrycznego Aresztu Śledczego w (...). Oczywiście argument ten uznać należy za bezzasadny zważywszy, że w placówce tej, cieszącej się uznaniem w związku z wysokimi kwalifikacjami zatrudnionych w niej specjalistów, przeprowadzane są od lat badania stanu zdrowia psychicznego sprawców poważnych przestępstw.Godzi się zauważyć, że stosownie do treści art. 182 k.p.k. opinia biegłego jest wtedy niejasna, gdy wnioski końcowe nielogiczne, nieścisłe lub łączą się z takimi zastrzeżeniami, że nie można wręcz ustalić ostatecznego poglądu biegłego, względnie gdy jest niezrozumiała lub gdy końcowe wnioski nie znajdują oparcia w badaniach.Natomiast niepełna opinia występuje wtedy, gdy nie zawiera odpowiedzi na postawione pytania, bądź też pomija niezbędne czynności badawcze, co ma wpływ na końcowe wnioski.Żadna z tych sytuacji nie zachodzi w odniesieniu do opinii biegłych R.T. i M.T., która to opinia jest wszechstronna, logiczna, zrozumiała i zawiera pełne udokumentowanie końcowych wniosków, mających oparcie w wynikach przeprowadzonych badań specjalistycznych.Jednocześnie biegli lekarze psychiatrzy zwrócili uwagę na istotny moment wskazując, że osobnicy o patologicznej osobowości charakteryzują się mniejszą wrażliwością na ból, o czym świadczą ich częste samouszkodzenia. Podobnie mniej odczuwa się ból w stanie podniecenia alkoholowego i seksualnego.W takim właśnie stanie znajdował się M.S. w czasie popełnienia przestępstwa, a nadto stwierdzono u niego liczne blizny po samouszkodzeniach na tułowiu, brzuchu i obu przedramieniach, oraz tatuaże na skórze ciała (k. 191), co koresponduje z jego psychopatyczną osobowością.Mając to na uwadze oraz przyjmując, że odczucie na ból jest cechą indywidualną i trudną do oceny, Sąd Najwyższy podzielił pogląd, iż powołanie biegłego neurologa było zbędne. Jednocześnie należy podkreślić, że motyw bólu spowodowany silnym gryzieniem palca oskarżonego przez pokrzywdzoną został wyeksponowany na użytek obrany wbrew zebranym dowodom. Jak bowiem wynika z dokumentacji lekarskiej tudzież opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej H.S. nie stwierdzono na palcu V lewej ręki u oskarżonego świeżych śladów obrażeń (k. 286, 311). Według dr H.S. musiał zaistnieć inny motyw pobicia ze skutkiem śmiertelnym pokrzywdzonej, przy czym obraz zwłok i charakterystyka obrażeń były typowe dla zabójstw na podłożu seksualnym.Obrażenia jakich doznała D.W. tudzież ślady paznokci na twarzy sprawcy świadczą dowodnie o tym, że pokrzywdzona się broniła. Oskarżony sam zresztą przyznał wielokrotnie w toku śledztwa i częściowo na rozprawie, iż nie zgadzała się ona na odbycie stosunku (k. 315). Jeśli nawet początkowo pokrzywdzona myślała inaczej wyrażając zgodę na odwiezienie do domu, to trudno uwierzyć, żeby zdecydowała się na fizyczne zbliżenia w grudniową noc, w chłodzie i na pustkowiu.Biegły z dziedziny medycyny sądowej i seksuologii prof. J.K. stwierdził, że z całokształtu okoliczności sprawy wynika bezspornie, iż D.W. stawiała opór broniąc się przed napastnikiem (k. 312v).A zatem oskarżony dopuścił się również zgwałcenia wbrew czynionym na rozprawie próbom ekskulpowania swoich poczynań; najpierw brutalnie pobił pokrzywdzoną przełamując jej opór, a następnie zerwał odzież i odbył stosunek cielesny, by wreszcie ją udusić.Bezzasadny jest również zarzut rewizji dotyczący odroczenia u oskarżonego przez biegłych lekarzy psychiatrów R.T. i M.T. oraz biegłych psychologów M.O. i J.M. stanu silnego wzburzenia.Argumentacja przedstawiona przez biegłych jest w pełni przekonywająca, natomiast nie do przyjęcia jest odmienny pogląd biegłego psychologa A.N., przede wszystkim z tego powodu, że został oparty na błędnych podstawach tudzież nie uwzględniał całokształtu okoliczności sprawy, lecz jedynie pewne fragmenty zdarzenia wynikające ze zmienionych wyjaśnień oskarżonego.W związku z wywodami autora rewizji godzi się zauważyć, że silne wzburzenie jest kategorią prawną i powinnością Sądu jest ustalenie, czy występowało w danym wypadku czy też nie oraz, czy było, usprawiedliwione okolicznościami. W szczególności idzie o takie sytuacje, gdy sprawca działa w porywie uczuciowym, burzącym gwałtownie i z niezwykłą siłą jego równowagę psychiczną, przy czym działanie to jest zazwyczaj reakcją na ciężką krzywdę doznaną ze strony osoby, na której życie sprawca się targnął. Silne wzburzenie mogą usprawiedliwiać tylko takie okolicznością, które je wywołały i dlatego czyn sprawcy zasługuje na mniejsze potępienie moralne, zaś przez ustawodawcę jest traktowane jako uprzywilejowany typ przestępstwa z art. 148 § 2 k.k. - zabójstwo w afekcie.Oczywiście - Sąd może korzystać z pomocy biegłych psychologów czy to psychiatrów, którzy są także kompetentni do wypowiedzenia się, czy sprawca działał pod wpływem silnego wzburzenia będącego stanem z pogranicza patologii.W stosunku do oskarżonego M.S. słusznie Sąd Wojewódzki nie przyjął uprzywilejowanego typu przestępstwa zabójstwa D.W., podzielając wspomniane opinie biegłych, bowiem odmowa współżycia przez pokrzywdzoną połączona nawet z eksponowanym przez obronę ugryzieniem w palec nie mogła wywołać u sprawcy stanu silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Gdyby nawet hipotetycznie założyć, że oskarżony działał pod wpływem silnego wzburzenia, to w żadnej mierze nie byłby to stan usprawiedliwiony okolicznościami zdarzenia.Kara pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemu jest współmierna do stopnia społecznego niebezpieczeństwa przypisanego mu czynu oraz uwzględnia wszelkie okoliczności mające wpływ na jej wysokość, zarówno obciążające jak i łagodzące. Zabójstwa na tle seksualnym należą do przestępstw charakteryzujących się wyraźnym piętnem społecznym, przeto również i względy na społeczne oddziaływanie kary przemawiają przeciwko jej łagodzeniu.Podzielając zatem w pełni stanowisko Sądu Wojewódzkiego w kwestii uznania oskarżonego M.S. za winnego popełnienia przypisanego mu przestępstwa w pkt I oraz oceny prawnej tego przestępstwa i stwierdzając, że brak jest jakichkolwiek podstaw do potraktowania wymierzonej mu kary pozbawienia wolności oraz kary łącznej za rażąco surowe, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1 KKart. 168 § 1 KKart. 10 § 2 KKart. 203 § 1 KKart. 168art. 10 § 3 KKart. 40 § 1 KKart. 59art. 36art. 66 KKart. 67 § 1 KKart. 49 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.