Rw 427/69

PostanowienieIzba Cywilna1969-04-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 53 § 1 k.k.W.P. i art. 117 § 2 k.k.W.P. w sprawie czynnej napaści na przełożonego, uwzględniając okoliczności łagodzące, oraz czy powinien był rozważyć zastosowanie art. 121 k.k.W.P.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd I instancji naruszył art. 53 § 1 k.k.W.P., błędnie przyjmując hipotetyczną możliwość niewłaściwego zachowania pokrzywdzonego jako przesłankę do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Brak było dowodów na takie zachowanie, a jedynie stwierdzenie, że pokrzywdzony jest wymagającym przełożonym, nie uzasadniało zastosowania tego przepisu. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd I instancji powinien był rozważyć zastosowanie art. 121 k.k.W.P. jako przepisu szczególnego w stosunku do art. 53 § 1 k.k.W.P., jeśli oskarżony działał w rozdrażnieniu wywołanym zachowaniem przełożonego.
Stan faktyczny
Włodzimierz J. został skazany za czynną napaść na pomocnika dowódcy plutonu Andrzeja J., polegającą na uderzeniu go głową w twarz. Sąd I instancji zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 53 § 1 k.k.W.P., przyjmując, że pokrzywdzony mógł zachować się niewłaściwie. Prokurator zaskarżył wyrok, zarzucając naruszenie prawa materialnego i niewspółmiernie łagodną karę, sugerując zastosowanie art. 121 k.k.W.P.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w N. do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: płk Z. Krasuski.Sędziowie: ppłk J. Gawrysiak (sprawozdawca), płk A. Kruszka.Prokurator: ppłk M. Nowak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej prokuratora, sprawę Włodzimierza J., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 marca 1969 r. za przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P. przy zastosowaniu art. 53 § 1 k.k.W.P. na karę 9 miesięcy więzienia za to, że w dniu 17 stycznia 1969 r. na terenie kompanii jednostki wojskowej w N.1 dopuścił się czynnej napaści na pomocnika dowódcy plutonu Andrzeja J. w ten sposób, że uderzył go głową w twarz, powodując u niego otarcie błony śluzowej i wytworzenie się krwiaka wargi dolnej oraz obrzęku lewego policzka.Prokurator zaskarżył wyrok z powodu naruszenia prawa materialnego oraz wymierzenia oskarżonemu niewspółmiernie łagodnej kary i wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Prokurator w swej rewizji wywodzi, że Sąd I instancji naruszył przepis art. 53 § 1 k.k.W.P., gdyż okoliczności, na które powołuje się Sąd w wyroku, nie są tymi wyjątkowymi, o których jest mowa w cytowanym przepisie prawa materialnego. Prokurator twierdzi również, że jeżeli Sąd doszedł do wniosku, iż oskarżony dopuścił się czynnej napaści na przełożonego w rozdrażnieniu, to powinien był zastosować przepis art. 121 k.k.W.P., jako przepis szczególny w zestawieniu z przepisem art. 53 § 1 k.k.W.P.Sąd Najwyższy, w uwzględnieniu skargi prokuratora, uchylił wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 3 marca 1969 r. w sprawie Włodzimierza J. i sprawę tę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Wywodom prokuratora nie można odmówić słuszności. Poza gołosłownymi wyjaśnieniami oskarżonego brak jest dowodów na to, że pokrzywdzony Andrzej J. zachowywał się niewłaściwie w stosunku do oskarżonego. Dowodów takich Sąd nie wskazał i bezzasadnie przyjął w wyroku, że "Andrzej J. mógł zachować się niewłaściwie wobec oskarżonego". Ta hipotetyczna zresztą okoliczność nie może stanowić przesłanki do zastosowania art. 53 § 1 k.k.W.P. Zaznaczyć przy tym trzeba, że żaden ze świadków nie stwierdził na rozprawie, by Andrzej J. krzyczał na oskarżonego, ubliżył mu oraz wymachiwał rękoma. To zaś, że Andrzej J. jest dobrym żołnierzem i wymagającym przełożonym, nie może w żadnym razie świadczyć o tym, iż mógł on zachować się niewłaściwie w stosunku do oskarżonego.Jeśli chodzi o zdarzenie, które miało miejsce między Andrzejem J. a Stanisławem R., to nie ma ono żadnego związku z niniejszą sprawą; ponadto zdarzenia tego Sąd w ogóle nie wyjaśnił, a z zeznań Stanisława R. niedwuznacznie wynika, że zamierzał on uderzyć Andrzeja J., czego ten ostatni uniknął tylko przez odepchnięcie lub uderzenie napastnika. Przytoczone okoliczności wskazują na to, że Sąd I instancji naruszył przepis art. 53 § 1 k.k.W.P., co miało wpływ na wymierzenie oskarżonemu niewspółmiernej kary, mianowicie 9 miesięcy więzienia, której na podstawie art. 117 § 2 k.k.W.P. wymierzyć nie można. Powoduje to uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Przepis art. 121 k.k.W.P., będący normą szczególną w stosunku do ogólnego przepisu art. 53 § 1 k.k.W.P., ma pierwszeństwo przed art. 53 § 1 k.k.W.P., jeśli chodzi o stosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwo z art. 116 § 1, 117, 118 i 119 k.k.W.P., popełnione przez sprawców w rozdrażnieniu, wywołanym bezpośrednio zachowaniem się przełożonego niezgodnym z przepisami lub przekroczeniem przez niego władzy służbowej. Nie powinno to było ujść uwagi Sądu I instancji.Sąd ten dopuścił się ponadto błędu przez to, że nie wskazał w sentencji wyroku, iż oskarżony dopuścił się czynnej napaści na przełożonego z powodu pełnienia przezeń obowiązków służbowych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 117 § 1art. 53 § 1 KKart. 121 KKart. 117 § 2 KKart. 116 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.