Rw 1133/68
PostanowienieIzba Cywilna1968-10-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz, który nie wykonuje kary aresztu domowego zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym Sił Zbrojnych PRL, popełnia przestępstwo z art. 119 § 1 k.k.W.P. i czy kara orzeczona za to przestępstwo jest współmierna?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że żołnierz, który nie wykonuje kary aresztu domowego zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym Sił Zbrojnych PRL, popełnia przestępstwo z art. 119 § 1 k.k.W.P. Niewykonywanie rozkazu przełożonego w sprawach służbowych, jakim jest kara dyscyplinarna, uzasadnia pociągnięcie żołnierza do odpowiedzialności karnej. Sąd uznał również, że orzeczona kara 7 miesięcy więzienia była współmierna do wagi czynu, biorąc pod uwagę niezdyscyplinowanie oskarżonego i jego wcześniejsze przewinienia.Stan faktyczny
Adam G., żołnierz, został ukarany 14-dniowym aresztem domowym za wykroczenia dyscyplinarne. Nie wykonywał kary zgodnie z regulaminem, opuszczając koszary przed capstrzykiem i wracając po pobudce. Mimo wezwań przełożonego i próby dostosowania warunków odbywania kary, oskarżony odmówił prawidłowego jej wykonania, trwając w nieposłuszeństwie. Został oskarżony o przestępstwo z art. 119 § 1 k.k.W.P.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił skargi rewizyjnej obrońcy nie uwzględnić, a zaskarżony wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Katowicach z dnia 27 sierpnia 1968 r. utrzymać w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki.Sędziowie: ppłk S. Mendyka (sprawozdawca), płk Z. Furtak.Prokurator: ppłk M. Nowak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Adama G., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Katowicach z dnia 27 sierpnia 1968 r. za przestępstwo z art. 119 § 1 k.k.W.P. na karę 7 miesięcy więzienia za to, że będąc ukarany przez dowódcę jednostki wojskowej w N. rozkazem dziennym nr 47/68 z dnia 10 maja 1968 r. za wykroczenia dyscyplinarne 14-dniowym aresztem domowym, nie wykonywał tej kary zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym Sił Zbrojnych PRL pkt 92 ppkt 1 przez to, że nie przebywał w swoim pododdziale od pobudki do capstrzyku, to jest od godz. 6 do 22, lecz opuszczał ją o godz. 19 lub 20 i przybywał rano około godz. 7, w związku z czym, będąc przedstawiony w dniu 4 czerwca 1968 r. do raportu służbowego do dowódcy jednostki i trwając nadal w nieposłuszeństwie, oświadczył, że nie będzie regulaminowo wykonywał kary aresztu domowego.Obrońca w skardze rewizyjnej podnosi zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego przez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu oskarżonego z art. 119 § 1 k.k.W.P. oraz wymierzenie mu kary niewspółmiernie surowej i na tej podstawie domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz umorzenia postępowania karnego przeciwko oskarżonemu, a ewentualnie - o poprawienie kwalifikacji prawnej przypisanego temuż oskarżonemu czynu z art. 119 § 1 k.k.W.P. na - jego zdaniem - właściwą kwalifikację z art. 119 § 1 i 4 k.k.W.P. i o złagodzenie orzeczonej za ten czyn kary z jednoczesnym warunkowym zawieszeniem jej wykonania.Sąd Najwyższy postanowił skargi rewizyjnej obrońcy nie uwzględnić, a zaskarżony wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Katowicach z dnia 27 sierpnia 1968 r. w sprawie Adama G. utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zgodnie z treścią pkt 5 ust. 1 Regulaminu Dyscyplinarnego Sił Zbrojnych PRL każdy przełożony, w celu utrzymania dyscypliny oraz porządku wojskowego, obowiązany jest stosować niezbędne środki wychowawcze, w szczególności zaś ma on prawo udzielania żołnierzom wyróżnień oraz karania ich za przewinienia dyscyplinarne. Uprawnienia te należą zatem do zakresu władzy służbowej przełożonego.Jeśli idzie o ukaranie dyscyplinarne żołnierza, to następuje ono przy raporcie służbowym i w zależności od rodzaju wymierzonej kary, ogłasza się ten fakt w rozkazie dziennym jednostki. Między innymi w rozkazie dziennym ogłasza się ukaranie żołnierza karą dyscyplinarną aresztu domowego. Wydany zatem w takim wypadku rozkaz przełożonego jest rozkazem w sprawach służbowych, a ukarany żołnierz ma z kolei obowiązek jego wykonania, obowiązek podporządkowania się treści tegoż rozkazu w takich granicach, w jakich jest to konieczne do wykonania wymierzonej kary dyscyplinarnej. Jeśli chodzi o areszt domowy, to ukarany tego rodzaju karą dyscyplinarną ma między innymi obowiązek przebywania w koszarach, w dni zajęć, w czasie od pobudki do capstrzyku (pkt 92 ust. 1 cytowanego wyżej Regulaminu). Niestosowanie się ukaranego do tego obowiązku jest zarazem niewykonaniem w sposób ścisły i bezwzględny rozkazu o ukaraniu go tego rodzaju karą, a więc jest niewykonaniem rozkazu w sprawach służbowych.Uzasadnia to pociągnięcie takiego żołnierza do odpowiedzialności karnej - w zależności od rodzaju jego działania lub zaniechania - na podstawie odpowiednich przepisów prawa materialnego. To, że odpowiedzialność oficera za tego rodzaju czyn określona została treścią art. 152 k.k.W.P., nie oznacza przy tym, że w razie popełnienia takiego samego czynu przez innego żołnierza należy względem niego stosować jedynie przepisy o odpowiedzialności dyscyplinarnej z pominięciem odpowiedzialności karnej na podstawie odmiennie skonstruowanych przepisów prawa materialnego. Taki pogląd wyrażony w rewizji prowadzić by musiał do sytuacji, w której za tego rodzaju czyn mógłby odpowiadać karnie tylko oficer, natomiast wszyscy pozostali żołnierze byliby w sposób oczywiście nieuzasadniony od takiej odpowiedzialności zwolnieni. Z punktu widzenia interesów dyscypliny, porządku wojskowego oraz zasad karności pogląd taki i powstała na tle jego stosowania sytuacja jest więc niemożliwa do przyjęcia. Stąd też każdy żołnierz, wyjąwszy oficerów, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej według zasad ogólnych jak za niewykonanie rozkazu w sprawach służbowych. Nie oznacza to przy tym, żeby oficer nie mógł być także pociągnięty do odpowiedzialności karnej za tego rodzaju czyn według zasad ogólnych wtedy, gdy jego działanie lub zaniechanie przekroczy ramy przepisu art. 152 k.k.W.P. i przybierze taką postać, która uzasadniać będzie zastosowanie do niego na przykład art. 119 § 1 k.k.W.P.Przechodząc od tych rozważań natury ogólnej na grunt sprawy niniejszej należy stwierdzić, co następuje:Dowódca jednostki wojskowej w N. przy raporcie służbowym w dniu 10 maja 1968 r. ukarał oskarżonego, swego podwładnego, karą dyscyplinarną aresztu domowego w rozmiarze 14 dni. Fakt ukarania oskarżonego tego rodzaju karą stwierdzony został ponadto w rozkazie Nr 47/68 dowódcy tejże jednostki z dnia 10 maja. Treść tegoż rozkazu oskarżony przyjął do wiadomości, przy czym karę tę miał odbywać począwszy od dnia 13 maja 1968 r., a nadzór nad prawidłowym jej wykonaniem sprawować miał dowódca pododdziału.Oskarżony wymierzonej mu kary nie odbywał zgodnie z wymaganiami pkt 92 ust. 1 Regulaminu Dyscyplinarnego Sił Zbrojnych PRL. W szczególności przyjeżdżał on z N (gdzie mieszkał) do koszar dopiero około godz. 7, a więc po pobudce, opuszczał zaś koszary około godz. 20, a więc przed capstrzykiem. Wezwany po kilku dniach do dowódcy jednostki w celu wytłumaczenia się, oskarżony oświadczył, że warunki dojazdu z N. do koszar tak się układają, iż nie może on przebywać w jednostce od pobudki do capstrzyku. Wówczas dowódca jednostki wojskowej wstrzymał wykonanie kary względem oskarżonego do czasu zwolnienia miejsca w hotelu na terenie koszar, tak by mógł on w nim zamieszkać i w ten sposób zastosować się do określonych regulaminem warunków odbywania kary, a tym samym wykonać prawidłowo wydany w tej sprawie rozkaz o ukaraniu go. Oskarżony przyjął te warunki. Gdy jednak po zwolnieniu miejsca w hotelu dowódca zarządził wykonanie dalszej części kary, oskarżony ponownie rozpoczął odbywać ją w taki sam sposób jak poprzednio, to znaczy niezgodnie z regulaminem. Przedstawiony ponownie do raportu u dowódcy jednostki, oskarżony odmówił zamieszkania w hotelu na terenie koszar i oświadczył, że inaczej niż dotychczas kary aresztu odbywać nie będzie. Inaczej mówiąc, mimo wezwań ze strony przełożonego, oskarżony nadal trwał w swym uporze, w nieposłuszeństwie względem przełożonego i wydanego przezeń rozkazu o ukaraniu, a więc rozkazu w sprawach służbowych, wykonywać prawidłowo i bezwzględnie nie chciał.Tego rodzaju działanie oskarżonego zostało zatem - zdaniem instancji rewizyjnej - prawidłowo zakwalifikowane jako przestępstwo z art. 119 § 1 k.k.W.P. Brak przy tym podstaw do uznania tego czynu oskarżonego za przypadek mniejszej wagi w rozumieniu § 4 art. 119 k.k.W.P. Przeciwko takiemu poglądowi wyrażonemu przez obrońcę w uzasadnieniu rewizji przemawia szereg okoliczności poważnie obciążających oskarżonego. Wymienić tu należy przede wszystkim wybitnie ujemną opinię służbową oskarżonego, z której wynika, że jest on podoficerem nad wyraz niezdyscyplinowanym, lekceważącym swe obowiązki służbowe, nie wykazującym żadnej poprawy. Był on za przewinienia poważnej natury 11-krotnie karany dyscyplinarne, w tym również przez sąd honorowy dla podoficerów, który wystąpił z wnioskiem o usunięcie go z zawodowej służby wojskowej.Jeśli idzie o czyn objęty postępowaniem w sprawie niniejszej, oskarżony przejawił przy jego popełnieniu wysoki stopień nasilenia złej woli i zarazem wykazał, że nadal jest podoficerem niezdyscyplinowanym, niepoprawnym. Tak więc Sąd I instancji, oceniając w sposób właściwy czyn oskarżonego pod względem prawnym, wymierzył mu karę pozostającą w adekwatnym stosunku do wagi i stopnia społecznego niebezpieczeństwa tegoż czynu. Kary tej za niewspółmiernie surową uznać nie można i dlatego Sąd Najwyższy nie znajduje podstaw nie tylko do jej złagodzenia, ale także do warunkowego zawieszenia jej wykonania. Oskarżony nie jest bowiem osobą, co do której - ze względu na jej charakter i dotychczasowe postępowanie - zasadnie mniemać by można, że pomimo niewykonania kary nie popełni w przyszłości nowego przestępstwa.
Powiązane orzeczenia
- Rw 830/62 1962-08-24Czy odmowa wykonania rozkazu porządkowego przez żołnierza odbywającego karę aresztu dyscyplinarnego uzasadnia nadzwyczajne złagodzenie kary na podstawie art. 119 § 4 k.k.W.P., a jeśli nie, to czy kara wymierzona w ramach…
- Rw 232/70 1970-03-27Czy żołnierz ukarany dyscyplinarnie aresztem, który nie odbył tej kary, może być uznany za ukaranego w rozumieniu art. 303 § 2 k.k. w przypadku ponownego samowolnego oddalenia się z jednostki wojskowej w okresie 6 miesię…
- Rw 415/69 1969-04-15Czy warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności jest uzasadnione w przypadku żołnierza, który dopuścił się czynnej napaści na przełożonego podczas pełnienia przez niego służby oficera dyżurnego, w sytuacji…
- WZP 2/00 2000-09-21Czy żołnierz, który popełnia jeden czyn wyczerpujący jednocześnie znamiona przestępstwa i wykroczenia, ponosi odpowiedzialność zarówno za przestępstwo, jak i za wykroczenie, a jeśli tak, to jak należy kwalifikować taki c…
- Rw 403/75 1975-12-19Czy skazanie za czyn, który był przedmiotem kary dyscyplinarnej orzeczonej przez dowódcę jednostki wojskowej, jest dopuszczalne, jeśli wniosek o ściganie karne nie został złożony przez przełożonego dowódcy po uchyleniu k…
Powołane przepisy
art. 119 § 1 KKart. 119 § 1art. 152 KKart. 119 KK§ 1§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.