III PZP 18/68
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1968-10-25
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik brygady remontowej, który w danym okresie wykonuje prace wyłącznie w oddziale, w którym obowiązuje skrócony czas pracy, powinien być objęty tym skróconym czasem pracy, nawet jeśli formalnie nie zajmuje stanowiska wymienionego w wykazie uprawnionych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy udzielił twierdzącej odpowiedzi na pierwsze pytanie prawne. Stwierdzono, że przepisy o skróconym czasie pracy mają na celu ochronę zdrowia pracowników wykonujących pracę szczególnie uciążliwą lub w szkodliwych warunkach. Kluczowe jest rzeczywiste wykonywanie czynności związanych ze stanowiskiem objętym skróconym czasem pracy, a nie tylko formalne zajmowanie tego stanowiska. Ochrona zdrowia pracownika musi mieć pierwszeństwo przed względami formalnymi.Stan faktyczny
Powód, ślusarz remontowy, przez kilka miesięcy w 1965 roku wykonywał prace remontowe głównie w oddziale kwasu nitrozowego, gdzie obowiązywał skrócony czas pracy. Pracownicy brygady remontowej, do której należał powód, formalnie nie byli objęci skróconym czasem pracy. Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość, czy powód powinien być objęty skróconym czasem pracy, skoro wykonywał te same czynności co pracownicy objęci tym przepisem i pracował w tym oddziale przez znaczną część swojego czasu pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy udzielił twierdzącej odpowiedzi na pierwsze pytanie prawne i uchwalił zasadę prawną dotyczącą wynagrodzenia za pracę w godzinach przekraczających ustawowy skrócony czas pracy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), J. Krzyżanowski, K. Marowski, M. Piekarski, S. Rejman, M. Wilewski.SentencjaSąd Najwyższy, po wysłuchaniu wniosku wiceprokuratora Generalnej Prokuratury PRL S. Dzwonkowskiego i po zapoznaniu się ze stanowiskiem Centralnej Rady Związków Zawodowych w sprawie z powództwa Henryka I. przeciwko Zakładom Nawozów Fosforowych w L. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym przekazanego przez skład trzech sędziów Sądu Najwyższego postanowieniem z dnia 7 marca 1968 r. następującego zagadnienia prawnego:"a) Czy skrócony czas pracy, wprowadzony zarządzeniem Ministra Przemysłu Chemicznego z dnia 26 listopada 1960 r. nr ew. 136 i wydanym na jego podstawie zarządzeniem dyrektora Zjednoczenia Przemysłu Nieorganicznego z dnia 2 listopada 1964 r. nr ew. 60, stosuje się dla pracowników brygady remontowej nie wymienionych w wykazie stanowisk roboczych, stanowiącym załącznik do powołanego zarządzenia dyrektora ZPN, jeżeli pracownicy brygady remontowej w kilkumiesięcznym okresie - z przerwami nie dłuższymi niż kilka dni w miesiącu - wykonują prace wyłącznie w oddziale, którego pracowników zajmujących się tymi samymi czynnościami obowiązuje skrócony czas pracy?b) Czy praca w godzinach przekraczających skrócony ustawowy czas pracy, lecz nie przekraczających 8 godzin dziennie i 46 godzin tygodniowo, powinna być wynagradzana dodatkowo według zasad przewidzianych w art. 16 ustawy o czasie pracy w przemyśle i handlu?"postanowił:I. udzielić twierdzącej odpowiedzi na pierwsze pytanie;II. uchwalić i wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Za pracę w godzinach przekraczających ustawowy skrócony czas pracy przysługuje wynagrodzenie dodatkowe przewidziane w art. 16 ustawy z dnia 18 XII 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu (jedn. tekst: Dz. U. z 1933 r. Nr 94, poz. 734 z dalszymi zmianami).Uzasadnienie faktyczneIPrzedstawione składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia pierwsze pytanie prawne wymaga uzupełnienia przyjętych w nim założeń następującymi okolicznościami faktycznymi wynikającymi z akt sprawy:Powód, zatrudniony w pozwanych Zakładach od roku 1954 jako ślusarz remontowy, wykonywał w czasie od 21.V.1965 r. do końca grudnia 1965 r. prace remontowe przeważnie w oddziale kwasu nitrozowego (w oddziale tym obowiązywał skrócony czas pracy), a ponadto niewielką ilość godzin przepracował powód w oddziale kwasu kontaktowego, w którym to oddziale obowiązywał normalny czas pracy. W szczególności - wedle poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń - powód przepracował w oddziale kwasu nitrozowego: w maju 1965 r. - 50 godzin z 68 godzin pracy w całym miesiącu, w czerwcu 184 ze 192 godzin, w lipcu 152 ze 176 godzin, w sierpniu 178 z 227 godzin, we wrześniu 186 z 224 godzin, w październiku 30 z 30 godzin (urlop), w listopadzie 184 z 220 godzin i w grudniu 138 z 240 godzin pracy w całym miesiącu; od stycznia zaś do kwietnia 1966 r. powód pracował nad remontem urządzeń kwasu nitrozowego, lecz wykonywał pracę w pomieszczeniu warsztatu, a nie w sali produkcyjnej. Oprócz tego powód wykonywał w pierwszych czterech miesiącach 1966 r. remonty urządzeń kwasu siarkowego kontaktowego. Organizacyjnie od marca 1965 r. powód należy do wydziału remontowego, podporządkowanego głównemu mechanikowi. Pracownicy wydziału remontowego nie są objęci skróconym czasem pracy. Skrócony czas pracy został wprowadzony tylko w oddziale kwasu siarkowego, produkowanego metodą wieżową, a spośród zatrudnionych w tym oddziale rzemieślników korzystają ze skróconego czasu pracy tylko ślusarze dyżurni aparatury kwasu siarkowego i elektromonterzy dyżurni.Oba przytoczone stanowiska pracy w pozwanych Zakładach, należące do oddziału kwasu siarkowego wytwarzanego metodą wieżową, zostały wymienione w wykazie produkcji i stanowisk pracy uprawnionych do skróconego dnia pracy (6 godzin na dobę i 36 godzin tygodniowo) w zakładach podległych Zjednoczeniu Przemysłu Nieorganicznego; wykaz ten stanowi załącznik do zarządzenia dyrektora Zjednoczenia Przemysłu Nieorganicznego z dnia 2.XI.1964 r. (TB/483/64, nr ew. 60), wydanego na podstawie zarządzenia Ministra Przemysłu Chemicznego z dnia 26.XI.1960 r. (ME - BP - A - 1, nr ew. 136) i z dnia 25.VI.1964 r. (ME - 8 - A2 - 3, nr ew. 38) z mocy uchwały nr 635/64 Rady Ministrów z dnia 18.IX.1954 r. w sprawie skrócenia czasu pracy w zakładach podległych Ministrowi Przemysłu Chemicznego, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 19.IV.1950 r. o skróconym czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szkodliwych warunkach (Dz. U. Nr 20, poz. 174).Już w uchwale z dnia 28.XI.1966 r. (III PO 52/65, OSNCP z. 3/67, poz. 48) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że skrócony czas pracy stosuje się tylko do pracowników zajmujących wskazane stanowiska robocze w określonych zakładach pracy zgodnie z przepisami art. 3 ustawy z dnia 19.IV.1950 r. o skróconym czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szkodliwych warunkach i z przepisami wydanych na podstawie tej ustawy rozporządzeń wykonawczych. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wyjaśnił, że "przepisy o skróconym czasie pracy mają charakter nie zezwalający na interpretację rozszerzającą. Wyliczenie zakładów pracy i stanowisk roboczych jest wyliczeniem wyczerpującym. Już stąd wynika, że sądy nie mają podstaw do rozciągania przytoczonych przepisów na stanowiska nie wymienione w aktach prawnych będących aktami wykonawczymi do przepisów ustawowych".Sąd Wojewódzki powziął jednak wątpliwości wyrażone w pierwszym pytaniu, ponieważ powód, mimo odrywania go na dzień lub kilka dni od pracy w oddziale kwasu siarkowego produkowanego metodą wieżową, był w 1965 roku - z wyjątkiem dwóch miesięcy - zatrudniony w wymienionym oddziale przez czas, w jakim pracowali stali pracownicy tego oddziału, a w niektórych miesiącach przez czas znacznie dłuższy. W szczególności w niektórych miesiącach powód najmował się naprawą aparatury oddziału kwasu siarkowego, tzn. nitrozowego, po 180 i więcej godzin, natomiast ślusarze dyżurni tego oddziału, wymienieni w załączniku do cytowanego już zarządzenia dyrektora Zjednoczenia pracowali około 150 godzin miesięcznie. Sąd Wojewódzki ustalił jednocześnie, że powód w podanym rozmiarze czasu w oddziale kwasu siarkowego produkowanego metodą wieżową wykonywał taką samą funkcję roboczą jak ślusarze dyżurni, wymienieni w załączniku do wspomnianego zarządzenia.W myśl art. 3 ustawy z dnia 19 kwietnia 1950 r. skrócony czas pracy stosuje się nie tylko względem pracowników zatrudnionych w zakładach pracy określonych w przepisach wykonawczych do tej ustawy i zajmujących wskazane w nich stanowiska robocze, ale także w stosunku do pracowników, którym wprawdzie formalnie nie przydzielono takich stanowisk, jednakże skierowano ich w określonych oddziałach do wykonywania czynności związanych ze stanowiskami roboczymi, jakie są objęte skróconymi normami czasu pracy. Przepisy bowiem o skróconym czasie pracy zmierzają do ochrony zdrowia pracowników wykonujących pracę szczególnie uciążliwą lub w szkodliwych warunkach. Chodzi więc o ochronę zdrowia w konkretnych warunkach pracy. Tego podstawowego celu nie przekreśla okoliczność, że z woli ustawodawcy określenie konkretnych stanowisk pracy zostało zastrzeżone szczególnemu trybowi. Realizacja wspomnianego celu wymaga tego, by brać pod uwagę rzeczywiście wykonywaną funkcję związaną z określonym stanowiskiem, chociażby dany pracownik nie zajmował tego stanowiska w sensie nominalnym. Rozstrzygające znaczenie mają zatem czynności związane z określonym stanowiskiem pracownika, a nie kryteria dotyczące zaliczenia go do pracowników piastujących takie stanowisko w rozumieniu wymagań formalnych. Wystarcza, gdy pracownik wykonuje te same czynności, które związane są z tym stanowiskiem.Za powyższą wykładnią przemawia postulat ochrony zdrowia pracownika, któremu względy natury formalnej muszą być w naszych warunkach ustrojowych podporządkowane. Wykładnia taka nie godzi również w podstawową zasadę rządzącą skróconym czasem pracy, gdyż nie prowadzi do objęcia innych stanowisk roboczych nie wymienionych w przepisach wykonawczych do ustawy o skróconym czasie pracy.Przedstawiona argumentacja jest rozwinięciem poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w powołanej wyżej uchwale z dnia 28.XI.1966 r. III PO 52/65. Mianowicie w myśl tej uchwały pracownik delegowany do pełnienia pracy w innym zakładzie nabywa na okres tej delegacji prawo do krótszego czasu pracy (i do urlopu dodatkowego), jeżeli uprawnienia te przysługują pracownikom zakładu, do którego został delegowany, gdyż przesłanką nabycia tych uprawnień jest pełnienie takiej samej funkcji roboczej, jaka uzasadnia powstanie uprawnień według ustaleń i wykazów obowiązujących w zakładzie stanowiącym miejsce pracy w okresie delegacji.Podkreślić również wypada, że poza wnioskiem przedstawiciela Prokuratora Generalnego PRL o udzielenie odpowiedzi twierdzącej na postawione pierwsze pytanie także Centralna Rada Związków Zawodowych wyraziła pogląd, iż nie widzi przeszkody do stosowania skróconych norm czasu pracy wobec pracowników innych oddziałów zakładu pracy, jeżeli pracownicy są skierowani do pracy w tym oddziale zakładu pracy, w którym obowiązuje skrócony czas pracy, i wykonują w nim pracę na stanowiskach roboczych objętych skróconymi normami czasu pracy.Pozostaje jeszcze do rozważenia kwestia, jaki wpływ na uprawnienia do skróconego czasu pracy ma okres, na który skierowano pracownika do wykonywania czynności w warunkach szkodliwych.W piśmie okólnym z dnia 19.III.1966 r. Ministerstwo Przemysłu Chemicznego w sprawie interpretacji postanowień dotyczących zasad stosowania w resorcie przemysłu chemicznego skróconego czasu pracy i dodatkowych urlopów wyraziło pogląd, że rzemieślnicy wchodzący w skład wydzielonej grupy remontowej mogą być objęci skróconym czasem pracy, jeżeli wykonują pracę wyłącznie dla oddziałów produkcyjnych, w których stosowany jest skrócony czas pracy, a praca ich w tych oddziałach ma charakter stały, jednakże w skład wydzielonych brygad remontowych nie mogą wchodzić robotnicy, którzy przez część dnia pracują w oddziale o skróconym czasie pracy, a przez resztę dnia w oddziale o normalnym czasie pracy, albo kilka dni w pierwszym i kilka dni w drugim oddziale.Wykładnia ta, chociaż nie wiąże sądów, jest znamienna z tego względu, że wskazuje na potrzebę uwzględnienia, czy zatrudnienie pracownika w warunkach szkodliwych było tylko dorywcze, i przyznaje prawo do skróconego czasu pracy tylko wtedy, gdy zatrudnienie to jest wyłączne i ma charakter stały.Obostrzenie przez Ministerstwo Przemysłu Chemicznego - w drodze wykładni - przesłanek do stosowania skróconego czasu pracy wymaganiem wyłączności i stałości pracy mogłoby niekiedy prowadzić do nie zamierzonych przez interpretatora skutków. Gdyby bowiem powód zatrudniony był tylko przez 6 godzin dziennie jako rzemieślnik wydzielonej grupy remontowej w oddziale kwasu siarkowego wytwarzanego metodą wieżową (nitrozową), to byłby zaliczony do pracowników korzystających ze skróconego czasu pracy, co przyznają również pozwane Zakłady.Zatrudnienie zatem w rozmiarze czasu wyczerpującym okres przewidziany dla zatrudnienia w określonym oddziale spełnia wymaganie "wyłączności" w rozumieniu cytowanego pisma okólnego. Tej cechy wyłączności nie może niweczyć okoliczność, że pracownik, niezależnie od zatrudnienia w omawianym rozmiarze czasu, zostanie skierowany ponadto do pracy w innych oddziałach, w których nie obowiązuje skrócony czas, i pracę tę wykonuje poza czasem przewidzianym dla zatrudnienia w oddziale, w którym obowiązuje skrócony czas pracy. Odmienna wykładnia pogarszałaby sytuację pracownika przez pozbawienie go uprawnień, jakie mu daje zatrudnienie w określonym miejscu i w czasie, tylko dlatego, że był jeszcze dodatkowo zatrudniony gdzie indziej.Również przypisanie nadmiernego znaczenia stałości zatrudnienia w warunkach przewidzianych w przepisach o skróconym czasie pracy może prowadzić do wypaczenia celu tych przepisów, którym jest - jak już poprzednio podkreślono - ochrona zdrowia pracownika. Ujemne skutki szkodliwych warunków pracy zależą bowiem, niezależnie od wielu czynników subiektywnych, m.in. od długości pracy w takich warunkach. W pierwszych dniach pracy skutki te mogą być tak nikłe, że nie ma potrzeby liczyć się z nimi, mogą jednak stać się dokuczliwe, gdy praca trwa dłuższy czas. Ustalenie, po jakim czasie zatrudnienia w warunkach szkodliwych dla zdrowia konieczne jest stosowanie skróconego czasu pracy, nie jest możliwe w sposób jednolity, wymaga bowiem uwzględnienia konkretnych okoliczności i ich oceny na podstawie badań specjalistycznych, wchodzących w zakres medycyny pracy.Zastrzeżenia te muszą odpaść w stosunku do pracowników zatrudnionych - tak jak powód - przez okres kilku miesięcy w warunkach szkodliwych dla zdrowia. W takich sytuacjach uzasadniona jest odpowiedź twierdząca na pierwsze pytanie mimo kilkudniowych przerw w okresie pracy, gdyż takie krótkotrwałe przerwy nie usuwają ujemnych skutków zatrudnienia w szkodliwych warunkach przez szereg miesięcy.IIZagadnienie przedstawione w pytaniu drugim nie zostało dotychczas wyjaśnione w powojennym orzecznictwie Sądu Najwyższego i w praktyce Centralnej Rady Związków Zawodowych, wypowiedzi zaś doktryny w tej kwestii nie są jednolite (por. np.: Józef Szczerski: Orzecznictwo sądowe w sprawach o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, PUG z 5/56 r., s. 177; Maciej Święcicki: Prawo wynagrodzenia za pracę, PWN 1963, s. 165; M. Kawecka: Dopuszczalność stosowania godzin nadliczbowych przy skróconym czasie pracy, NP z. 3/67, s. 388-396).Kontrowersyjność poglądów była przede wszystkim wynikiem nieokreślenia w przepisach prawnych wzajemnego stosunku ustawy z dnia 19.IV.1950 r. o skróconym czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szkodliwych warunkach (Dz. U. Nr 20, poz. 174) do ustawy z dnia 18.XII.1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu (jedn. tekst: Dz. U. z 1933 r. Nr 94, poz. 734 z późn. zm.), w związku z czym dyskusyjne od lat było zagadnienie, czy i w jakim zakresie dopuszczalne jest stosowanie przepisów ustawy z 1919 r. o czasie pracy w sprawach nie unormowanych w ustawie z 1950 r. o skróconym czasie pracy.Brak w ustawie z 1950 r. o skróconym czasie pracy wyraźnego upoważnienia do stosowania - w kwestiach nie unormowanych - przepisów ustawy z 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu nie wyłącza stosowania jej w powiązaniu z ostatnio wymienioną ustawą. Ustawa z 1919 r. jest bowiem w naszym ustawodawstwie pracy podstawowym aktem regulującym czas pracy pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu, przesłanki dopuszczalności odmiennego określenia czasu pracy i sposób wynagrodzenia pracy w godzinach nadliczbowych itd. Natomiast ustawa z 1950 r. o skróconym czasie normuje jedynie dopuszczalność skrócenia czasu pracy i wynagrodzenie za pracę w takim czasie, przy czym obie omawiane ustawy mają jednolity zakres podmiotowy.Nie można więc ustawy z 1950 r. o skróconym czasie pracy stosować w oderwaniu od ustawy z 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu.Ponadto ustawa z 1919 r. zapowiadała w art. 7 określenie skróconego czasu pracy wykonywanej w warunkach szczególnie szkodliwych dla zdrowia pracowników. Przepis ten nie znalazł jednak zastosowania i został uchylony przez ustawę z dnia 19.IV.1950 r. o skróconym czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szkodliwych warunkach (Dz. U. Nr 20, poz. 174), która dopiero zrealizowała powyższą zapowiedź. Według art. 1 ustawy z 1950 r. czas pracy wszystkich pracowników wymienionych w art. 1 ustawy z dnia 18.XII.1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu może być skrócony do sześciu, siedmiu lub siedmiu i pół godziny dziennie i odpowiednio do 36, 42 lub 45 godzin tygodniowo, jeżeli praca odbywa się w szkodliwych warunkach lub jest szczególnie uciążliwa. Stosownie zaś do art. 2 tej ustawy pracownik wynagradzany dniówkowo lub miesięcznie zachowuje przy przejściu na skrócony czas pracy prawo do dotychczasowego dziennego lub miesięcznego zarobku podstawowego wraz z należnym dodatkiem za pracę w warunkach szkodliwych lub za pracę szczególnie uciążliwą, natomiast płace akordowe ulegają podwyżce w takim stosunku, w jakim pozostaje normalny czas pracy do skróconego czasu pracy. Określenie zakładów pracy, stanowisk roboczych, na których obowiązuje skrócony czas pracy, wymiaru godzin skróconej pracy dziennej i tygodniowej oraz okresu, na jaki został wprowadzony skrócony czas pracy - pozostawiono Radzie Ministrów. Następuje ono w formie uchwały powziętej na wniosek ministra, któremu podlega zakład pracy, w porozumieniu z Komitetem Pracy i Płac oraz Ministrem Zdrowia i Opieki Społecznej i po zasięgnięciu opinii Centralnej Rady Związków Zawodowych (art. 3 ustawy).Normy przewidziane w art. 1 ustawy z dnia 18.XII.1919 r. stanowią normalny czas pracy.Normy czasu pracy przewidziane w art. 1 ustawy z dnia 19.IV.1950 r. o czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szczególnych warunkach zastępują ogólne normy czasu, stanowiąc w ten sposób w sytuacjach nimi określonych również normalny, ustawowy czas pracy pracowników korzystających ze skróconego czasu pracy.Praca zatem ponad wynikający z tych norm wymiar czasu powinna być traktowana jako wykonywana w godzinach nadliczbowych. Ustawa z 1950 r. o skróconym czasie pracy nie normuje wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W tej sytuacji zachodzi konieczność sięgnięcia do aktu prawnego, który generalnie normuje sprawę wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych. Aktem takim jest ustawa z 1919 r. o czasie pracy, w szczególności zaś art. 16 tej ustawy.Przez pracę w godzinach nadliczbowych w rozumieniu art. 16 ustawy z 19.XII.1919 r. należy rozumieć pracę wykonywaną powyżej ustawowych norm czasu pracy obowiązujących daną kategorię pracowników. Będzie więc w szczególności pracą w godzinach nadliczbowych:1) dla pracowników objętych ogólnymi ustawowymi normami czasu pracy przewidzianymi w art. 1 ustawy z dnia 18.XII.1919 r. - praca ponad 8 godzin na dobę, a w sobotę praca ponad 6 godzin lub ponad 46 godzin na tydzień,2) dla pracowników objętych ustawową skróconą normą czasu pracy - praca ponad tę skróconą normę.Praca ponad ustawową skróconą normę czasu pracy stanowi pracę w godzinach nadliczbowych w rozumieniu art. 16 ustawy z dnia 18.XII.1919 r. i dlatego powinna być wynagradzana dodatkiem do płacy normalnej, przewidzianym w art. 16 tej ustawy. Skoro bowiem ustawa z dnia 19.IV.1950 r. o skróconym czasie pracy szczególnie uciążliwej lub wykonywanej w szkodliwych warunkach nie zajmuje się bezpośrednio kwestią nadgodzin, a tym bardziej problem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, to nie może ta ustawa wyłączyć stosowania art. 16 ustawy z 18.XII.1919 r. do pracowników korzystających z ustawowego skróconego czasu pracy.Rada Ministrów w powołaniu się na art. 3 ustawy z 19.IV.1950 r. wydała szereg uchwał w sprawie skrócenia czasu pracy w niektórych zakładach pracy podległych poszczególnym resortom. Część tych uchwał, wprowadzając skrócony czas pracy, jednocześnie przewiduje w zakładach pracy o ruchu ciągłym możliwość przedłużenia przez kierownictwo zakładu czasu pracy ponad 36 godzin do 42 godzin tygodniowo, przy czym praca ponad 36 godzin tygodniowo ma być wynagradzana według zasad przewidzianych dla wynagrodzenia pracy w godzinach nadliczbowych. Tam gdzie Rada Ministrów nie przewiduje możliwości przedłużenia czasu pracy, nie normuje ona również zasad wynagrodzenia pracy w godzinach nadliczbowych.Są też takie uchwały, które przewidują możliwość przedłużenia skróconego czasu pracy, nie wypowiadając się jednak co do sposobu wynagrodzenia za taką dodatkową pracę, albo które nie zawierają wypowiedzi zarówno co do możliwości przedłużenia skróconego czasu pracy, jak i co do wynagrodzenia za ewentualny dodatkowy czas pracy.Zgodnie ze stanowiskiem zajętym w literaturze (patrz: M. Kawecka: Dopuszczalność stosowania godzin nadliczbowych przy skróconym czasie pracy, "Nowe Prawo" 1967, z. 3, s. 388 i nast.) przedłużenie skróconego czasu pracy jest dopuszczalne tylko w tych zakładach, w których odpowiednie uchwały na to pozwalają. Rada Ministrów, nie dopuszczając w niektórych zakładach pracy stosowania godzin nadliczbowych w stosunku do obowiązującego w tym zakładach skróconego czasu pracy, nie mogła oczywiście normować systemu wynagrodzenia za pracę w takich zakładach w czasie przekraczającym ustawowy skrócony czas pracy. Mogła natomiast unormować sposób wynagrodzenia za pracę w czasie przekraczającym skrócony ustawowym czas pracy tam, gdzie przewidziana jest możliwość przedłużenia czasu pracy ponad 36 godzin do 42 godzin tygodniowo. W razie bowiem wprowadzenia w takich zakładach przedłużonego czasu pracy do 42 godzin tygodniowo, mogłaby powstać wątpliwość, czy czas pracy ponad 36 godzin tygodniowo a nie przekraczający 42 godzin tygodniowo jest ustawowych, normalnym czasem pracy, za który przysługuje jedynie normalne wynagrodzenie, czy też przekraczanie skróconego czasu pracy stanowi przekraczanie ustawowego czasu pracy. Żeby nie było co do tego wątpliwości, Rada Ministrów w swych uchwałach unormowała w sposób wyraźny to zagadnienie stwierdzając, że taka praca - mimo że jej czas jest przedłużony w sposób prawem przewidziany - będzie wynagradzana według zasad przewidzianych dla pracy w godzinach nadliczbowych. Tym bardziej objęta jest takim wynagrodzeniem wykonana praca ponad ustawowy skrócony czas pracy, która nie jest przewidziana w drodze odpowiednich uchwał, czyli takiej pracy, której stosowanie było prawnie niedopuszczalne.Również Centralna Rada Związków Zawodowych, wypowiadając swój pogląd w trybie art. 63 k.p.c., przychyliła się do uznania pracy w czasie przekraczającym normy skróconego czasu pracy za pracę w godzinach nadliczbowych - nawet w braku odpowiednich klauzul w uchwałach Rady Ministrów.Wydana na podstawie art. 3 ustawy z 1950 r. o skróconym czasie pracy uchwała nr 635/54 Rady Ministrów z dnia 18.IX.1954 r. ograniczyła czas pracy pracowników zatrudnionych w zakładach podległych Ministrowi Przemysłu Chemicznego i na stanowiskach roboczych wymienionych w załączniku do tej uchwały do 6 godzin na dobę i 36 godzin tygodniowo, przy czym w zakładach pracy o ruchu ciągłym kierownictwo zakładu może do końca 1954 r. przedłużyć czas pracy ponad 36 godzin do 42 godzin tygodniowo, przy czym praca ponad 36 godzin tygodniowo ma być wynagradzana według zasad przewidzianych dla pracy w godzinach nadliczbowych.Powołując się na cytowaną uchwałę nr 635/54 Rady Ministrów z dnia 18.IX.1954 r. w sprawie skrócenia czasu pracy, Minister Przemysłu Chemicznego zarządzeniem z dnia 26.XII.1960 r. nr ew. 136-ME-BP-A-1, zamienionym zarządzeniem z dnia 25.IV.1964 r. nr ew. 38-MB-8-A2-3, ustalił wykaz produkcji, oddziałów lub stanowisk uprawniających pracowników przy nich zatrudnionych do korzystania ze skróconego czasu pracy, przy czym dyrektorzy zjednoczeń na podstawie powyższego wykazu ustalają stanowiska pracy, dla których przysługuje skrócony czas pracy w granicach limitu zatrudnienia i funduszu płac przedsiębiorstwa. Dyrektor Zjednoczenia Przemysłu Nieorganicznego zarządzeniem z dnia 2.XI.1964 r. nr ew. 60-TB/483/64 wprowadził w pozwanych Zakładach w oddziale kwasu siarkowego wytwarzanego metodą wieżową skrócony czas pracy dla pracowników zajmujących m.in. stanowisko ślusarza dyżurnego aparatury kwasu siarkowego i stanowisko elektromontera dyżurnego. Zgodnie z § 2 wymienionego zarządzenia dyrektora Zjednoczenia, skrócony czas pracy dla tych pracowników wynosi 6 godzin na dobę i 36 godzin tygodniowo. W tym samym paragrafie tego zarządzenia stwierdzono expressis verbis, że "pracownicy zatrudnieni na skróconym czasie pracy nie mogą pracować w godzinach nadliczbowych". Wynika stąd, że akt normujący skrócenie czasu pracy zawiera wyraźny zakaz stosowania godzin nadliczbowych przy pracy na stanowiskach objętych skróconym czasem pracy, nie może on więc zawierać jednocześnie unormowania wynagrodzenia za pracę w godzinach przekraczających ów skrócony czas, gdyż tego rodzaju praca jest objęta zakazem.Dlatego też stan faktyczny ustalony w sprawie potwierdza prawidłowość wymienionych wyżej przesłanek, które uzasadniają odpowiedź pozytywną na drugie z przedstawionych Sądowi Najwyższemu zagadnień.
Powiązane orzeczenia
- III PRN 67/69 1969-10-29Czy postanowienia układu zbiorowego pracy dotyczące skróconego czasu pracy i dodatkowych urlopów dla pracowników zatrudnionych w warunkach uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia mają moc obowiązującą, nawet jeśli nie zo…
- I PRN 67/79 1979-07-26Czy pracownik, który korzystał ze skróconego czasu pracy bez podstawy prawnej, może domagać się przywrócenia dotychczasowych warunków pracy w zakresie wymiaru czasu pracy, jeśli pracodawca jednostronnie wydłużył jego cza…
- III PO 52/65 1966-11-28Czy pracownik delegowany do innego zakładu pracy, wykonujący tam pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, może korzystać ze skróconego czasu pracy i dodatkowych urlopów profilaktycznych, jeśli takie uprawnienia przysłu…
- I PZP 3/81 1981-06-03Czy postanowienia § 4 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 listopada 1974 r. w sprawie czasu pracy i zasad wynagradzania za pracę w godzinach nadliczbowych pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mają zastoso…
- I PK 152/18 2019-05-21Czy czynności przygotowawcze do wykonywania pracy, takie jak pobranie narzędzi, zmiana odzieży, zapoznanie się z raportem, sporządzenie raportu czy udział w odprawach, mogą być kwalifikowane jako świadczenie pracy i wlic…
Powołane przepisy
art. 16art. 3art. 7art. 1art. 2art. 63 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.