III PO 3/65

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1965-04-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie należne pracownikowi od pracodawcy na podstawie art. 24 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin podlega ograniczeniu o kwotę wypłaconą przez zakład ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, zawartej przez zakład pracy na swój koszt?
Ratio decidendi
Odszkodowanie należne na podstawie art. 24 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin nie podlega ograniczeniu o umówioną sumę pieniężną zapłaconą przez zakład ubezpieczeń w wyniku umowy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, zawartej przez zakład pracy na swój koszt, chyba że układ zbiorowy pracy lub umowa stanowią inaczej. Jednakże zapłata przez zakład ubezpieczeń umówionej sumy pieniężnej z tytułu takiego ubezpieczenia powinna być wzięta pod uwagę przy określeniu wysokości odpowiedniego zadośćuczynienia z art. 445 § 1 k.c. lub stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c.
Stan faktyczny
Zakład pracy ubezpieczył pracownika od następstw nieszczęśliwych wypadków na swój koszt. Po wypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie od pracodawcy na podstawie art. 24 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, a także świadczenie z zakładu ubezpieczeń. Powstało zagadnienie prawne, czy odszkodowanie od pracodawcy powinno zostać pomniejszone o kwotę wypłaconą przez ubezpieczyciela.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że odszkodowanie należne na podstawie art. 24 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin nie podlega ograniczeniu o sumę zapłaconą przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, chyba że umowa lub układ zbiorowy pracy stanowią inaczej, ale suma ta powinna być uwzględniona przy ustalaniu zadośćuczynienia lub odszkodowania dla rodziny.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), W. Glabisz, S. Graban, J. Krzyżanowski, W. Kuryłowicz, K. Marowski, K. Piasecki, S. Rejman, F. Szczepański, J. Szczerski (współsprawozdawca i autor uzasadnienia), J. Tyszka, M. Wilewski, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem przedstawiciela Generalnej Prokuratury, po rozpoznaniu przedstawionego przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego:"Czy obowiązek naprawienia szkody wywołanej chorobą, niezdolnością do pracy lub śmiercią pracownika wskutek naruszenia przez uspołeczniony zakład pracy obowiązków wynikających z przepisów i zasad dotyczących ochrony życia i zdrowia pracowników, oparty na podstawie art. 24 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin i szczegółowo unormowany w art. 444-447 kodeksu cywilnego, ulega ograniczeniu o kwotę wypłaconą przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń w wyniku umowy, w której zakład pracy ubezpieczył pracownika w PZU od następstw nieszczęśliwego wypadku i płacił z własnych funduszów składki ubezpieczeniowe?"uchwalił:Odszkodowanie należne na podstawie art. 24 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin - w braku odmiennego postanowienia układu zbiorowego pracy lub umowy - nie podlega ograniczeniu o umówioną sumę pieniężną zapłaconą przez zakład ubezpieczeń w wyniku umowy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, zawartej przez zakład pracy na swój koszt. Jednakże zapłata przez zakład ubezpieczeń umówionej sumy pieniężnej z tytułu takiego ubezpieczenia powinna być wzięta pod uwagę przy określeniu wysokości odpowiedniego zadośćuczynienia z art. 445 § 1 k.c. lub stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.cUzasadnienie faktyczneIUspołeczniony zakład pracy odpowiada za szkody wyrządzone wskutek choroby, niezdolności do pracy lub śmierci pracownika, jeżeli zdarzenia te nastąpiły w wyniku naruszenia obowiązku polegającego na zapewnieniu pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, wyłączających zagrożenie ich życia lub zdrowia. Obowiązek odszkodowania, obliczonego według przepisów prawa cywilnego, ulega zmniejszeniu o świadczenia należne pokrzywdzonemu z tytułu ubezpieczenia społecznego. Podstawę odpowiedzialności zakładu pracy i ograniczenie obowiązku wynagrodzenia szkód normuje art. 24 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (tekst jednolity: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97).Uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub śmierć pracownika może nastąpić wskutek nieszczęśliwego wypadku (art. 829 pkt 2 k.c.), w szczególności wskutek nieszczęśliwego wypadku przy pracy określonego w postanowieniach § 1 i 2 ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (zatwierdzonych decyzją Ministra Finansów Nr RMU/B-13/55 z dnia 13 grudnia 1955 r. oraz decyzją nr RMU/117/60 z dnia 26 kwietnia 1960 r.).Zakłady pracy bądź z własnej inicjatywy, bądź w wykonaniu zobowiązań przewidzianych w układach zbiorowych pracy lub w umowach indywidualnych ubezpieczają pracowników od następstw nieszczęśliwych wypadków. Powstaje w związku z tym pytanie, czy wysokość odszkodowania należnego od zakładu pracy według zasad opartych na przepisach art. 24 p.z.e. powinna być ostatecznie ustalona po odjęciu także umówionej sumy ubezpieczenia, jaka została wypłacona przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń (PZU) tytułem świadczenia z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków.Poruszone wątpliwości odnoszą się do sytuacji, w której zakład pracy jako ubezpieczający zawarł umowę ubezpieczenia na swój koszt. W praktyce chodzi z reguły o zbiorowe ubezpieczenie pracowników, zawierane na wniosek i na koszt uspołecznionego zakładu pracy. Nie jest natomiast objęte pytaniem prawnym oraz nie budzi wątpliwości i zastrzeżeń zasada, że odszkodowanie należne pokrzywdzonemu nie ulega ograniczeniu o świadczenie wypłacone z tytułu innego umownego i dobrowolnego ubezpieczenia osobowego. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której umowę ubezpieczenia zawarł sam poszkodowany lub osoba trzecia nie będąca zakładem pracy.Zagadnienie zaliczalności na poczet odszkodowania kwoty wypłaconej na podstawie umowy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków rozstrzygnięte było uchwałą składu siedmiu sędziów z dnia 27 marca 1961 r. 1 CO 27/60 (OSN nr 2/1962, poz. 40). Sąd Najwyższy uchwalił wówczas zasadę prawną stwierdzającą, że odszkodowanie należne pracownikowi od zakładu pracy za skutki nieszczęśliwego wypadku nie ulega zmniejszeniu o kwotę wypłaconą przez PZU na podstawie ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, choćby zakład pracy sam zgłosił pracownika do ubezpieczenia i płacił składki ubezpieczeniowe. Zmniejszenie odszkodowania może być jednak skutecznie zastrzeżone w umowie między pracownikiem a zakładem pracy lub w układzie zbiorowym pracy. Ponadto uchwała wyjaśniła, że otrzymanie przez pracownika określonej sumy ubezpieczenia może być uwzględnione przy ustalaniu wysokości odszkodowania na podstawie art. 158 § 1 k.z.Zagadnienie prawne przedstawione obecnie pełnemu składowi Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym powstało wskutek wątpliwości co do merytorycznej trafności zasady uchwalonej przez skład siedmiu sędziów oraz co do jej odpowiedniej aktualności w odniesieniu do stosunków prawnych powstałych po wejściu w życie przepisów k.c. Jedną z przyczyn tych wątpliwości - podkreślonych w pytaniu prawnym - jest brak w kodeksie cywilnym przepisu odpowiadającego treści art. 158 § 1 k.z.IIRozpoznawane zagadnienie prawne narzuca w pierwszej kolejności problem kompensaty poniesionej szkody z odniesioną korzyścią.Szkoda majątkowa, jaką ponosi pokrzywdzony wskutek nieszczęśliwego wypadku, wynika z okresowej lub trwałej i częściowej lub całkowitej utraty zdolności do pracy zarobkowej. Zajście w czasie ubezpieczenia przewidzianego w umowie wypadku stanowi także podstawę do wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego. Podobny związek między doznaną szkodą a uzyskaną korzyścią istnieje w razie śmierci ubezpieczonego, na którym ciążył obowiązek alimentacyjny, i otrzymania umówionej sumy ubezpieczenia przez osobę pozbawioną żywiciela. Elementy istniejącego związku przyczynowego nie upoważniają jednak do odpowiedniego wyrównania doznanej straty z otrzymaną korzyścią i do wysnucia wniosku, że dopiero obliczona w ten sposób różnica stanowi szkodę, za którą odpowiada zobowiązany do odszkodowania.Na przeszkodzie zastosowaniu kompensaty stoi okoliczność, że poniesiony przez poszkodowanego uszczerbek i otrzymana korzyść majątkowa nie są wynikiem tego samego zdarzenia zobowiązującego do wynagrodzenia szkody.W szczególności wypłata sumy ubezpieczenia jest wykonaniem świadczenia należnego na podstawie umowy w razie zajścia zdarzenia przewidzianego w umowie ubezpieczenia i spełnienia się wszystkich innych postanowień umownych. Nie można więc pominąć tej istotnej okoliczności, że zawarta umowa ubezpieczeniowa jest także zdarzeniem, bez którego ubezpieczony nie mógłby otrzymać zastrzeżonej korzyści.Pełny skład Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych podziela stanowisko wyrażone w wymienionej już uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 27 marca 1961 r. Zmiana stanu prawnego spowodowana wejściem w życie przepisów k.c. nie daje podstawy do odstąpienia od zasady, że wyłącznie tożsamość zdarzenia wyrządzającego szkodę i przynoszącego jednocześnie korzyść jest przesłanką rozstrzygającą o dopuszczalności kompensaty. Przytoczona zasada oznacza jednocześnie regułę niedopuszczalności kompensaty świadczeń z umownego ubezpieczenia osobowego z roszczeniami odszkodowawczymi przeciwko sprawcy szkody (lub osobie odpowiedzialnej za szkodę).Przyjęcie poglądu odmiennego, upatrującego uzasadnienie kompensaty w samym tylko istnieniu związku między nieszczęśliwym wypadkiem a uzyskaniem świadczenia z ubezpieczenia osobowego, musiałoby w konsekwencji prowadzić do stosowania wyrównania uszczerbku z korzyścią także w razie otrzymania świadczenia z umowy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków zawartej przez samego poszkodowanego lub przez innego ubezpieczającego, nie będącego zakładem pracy odpowiedzialnym za skutki wypadku. Konsekwencją odrzuconego tu poglądu byłoby usprawiedliwienie kompensaty roszczeń odszkodowawczych wynikających ze śmiertelnego nieszczęśliwego wypadku z należnością z tytułu odprawy pośmiertnej, a także z tytułu "zasiłków" wypłacanych rodzinie na podstawie niektórych układów zbiorowych pracy niezależnie od odprawy pośmiertnej, wyższej niekiedy od odprawy przewidzianej w przepisach ustawowych.Przeciwko stosowaniu kompensaty przemawia całkowita odrębność i niezależność podstawy prawnej: z jednej strony - odszkodowania należnego z mocy art. 24 p.z.e., z drugiej zaś - świadczeń umownych ze stosunku ubezpieczenia osobowego.Rozstrzygnięty problem leży w sferze zagadnień dotyczących tzw. szkód na osobie. Szkody te w istocie w żaden sposób nie dają się w pełni wyrównać. Świadczenie z umownego ubezpieczenia osobowego służy za środek złagodzenia ciężkiej sytuacji życiowej poszkodowanego, szczególnie trudnej w pierwszym okresie po wypadku. Te względy leżą u podstawy przepisów, z których wynika zasada prawna wyjaśniona w niniejszej uchwale.Trzeba dodać, że za konieczny uznano szczególny przepis prawa normujący wzajemne potrącenie świadczenia, należnego na podstawie nawet ustawowego i obowiązkowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, z należnościami przypadającymi poszkodowanemu z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Przepisom tym, dotyczącym potrącenia należności z tytułu tego samego wypadku, jest § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności cywilnej z ruchu pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 35, poz. 311). Szczególny charakter ma też przepis art. 24 p.z.e. o ograniczeniu roszczeń odszkodowawczych wynikających z prawa cywilnego. Ograniczenie powyższe (art. 24 p.z.e.) nie mogło zatem oprzeć się tylko na podstawie przepisu o opłacaniu składek przez zakłady pracy (art. 1 ust. 2 p.z.e.).IIIŚwiadczenia z umownego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków nie mają charakteru odszkodowania za doznane szkody majątkowe. Wysokość wypłacanej sumy ubezpieczeniowej w razie trwałego inwalidztwa wypadkowego spowodowanego uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia zależy od stopnia (procentu) inwalidztwa, ustalonego bez względu na zawód pokrzywdzonego. Otrzymuje on kwotę mieszczącą się w granicach umówionej sumy ubezpieczenia, proporcjonalną do stopnia inwalidztwa. Kwota ta przysługuje także wówczas, gdy zarobki i dochody ubezpieczonego nie uległy obniżeniu wskutek wypadku.Nie jest także odszkodowaniem kwota wypłacona uposażonemu w razie śmierci ubezpieczonego. Uposażonym może być osoba, która nie poniosła żadnej szkody wskutek śmierci ubezpieczonego. Ubezpieczony sam wyznacza uposażonego. W razie zaś jego niewyznaczenia świadczenie przysługuje w kolejności pierwszeństwa: 1) małżonkowi, 2) dzieciom, 3) rodzicom ubezpieczonego (§ 3 ogólnych warunków ubezpieczenia). Każda z wymienionych osób może pozostawać poza kręgiem podmiotów ponoszących szkodę wskutek śmierci ubezpieczonego i upoważnionych do odszkodowania według zasad prawa cywilnego.Przytoczone wywody wskazują, że przepisy k.c. bynajmniej nieprzypadkowo nie nazywają odszkodowaniem świadczeń z ubezpieczenia osobowego. Odszkodowaniem zaś według terminologii k.c. jest świadczenie zakładu ubezpieczeń należne z ubezpieczenia majątkowego (art. 822, 825-828).Wobec tego że świadczenie ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków nie jest odszkodowaniem, nie podlega ono zaliczeniu na rachunek odszkodowania należnego pokrzywdzonemu (w szczególności na podstawie art. 24 p.z.e.). Z tego samego powodu świadczenie powyższe nie podlega zaliczeniu na pokrycie szkody majątkowej wymienionej w § 20 przytoczonego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r.Nawet przy ubezpieczeniach majątkowych powstają często na rzecz poszkodowanego dwa roszczenia: jedno przeciwko osobie odpowiedzialnej za szkodę na zasadach ogólnych, drugie przeciwko zakładowi ubezpieczeń na podstawie umowy ubezpieczenia. Dopiero wskutek zapłaty przez zakład umówionego odszkodowania i cesji ustawowej przewidzianej w art. 828 § 1 k.c., roszczenie ubezpieczającego przechodzi na zakład ubezpieczeń do wysokości zapłaconego odszkodowania. W ten sposób ustawa zapobiega kumulacji roszczeń odszkodowawczych.Nie ma natomiast podobnego przepisu dotyczącego roszczeń z umownego ubezpieczenia osobowego. Roszczenie ubezpieczonego pracownika zaspokojone świadczeniem PZU nie przechodzi na zakład ubezpieczeń, choćby zakład pracy odpowiadał za szkodę wyrządzoną wskutek nieszczęśliwego wypadku. Uprzywilejowanie roszczeń z ubezpieczenia osobowego prowadzi zatem do dopuszczalności kumulacji tych roszczeń z roszczeniem odszkodowawczym. Wypada też dodać, że np. poszkodowany wskutek wypadku samochodowego otrzyma świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 1961 r.) i świadczenie z umowy ubezpieczenia zawartej na jego rzecz przez zakład pracy (jeżeli wypadek był jednocześnie wypadkiem przy pracy) oraz z umowy zawartej przez samego poszkodowanego lub inną osobę trzecią.IVZawarta przez zakład pracy umowa ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków ma na celu przede wszystkim dobro pracownika. Po jego stronie zachodzi tzw. interes ubezpieczeniowy. Nie wyłącza to oczywiście zgodności z interesami uspołecznionego zakładu pracy, które nie mogą być rozumiane w wąskim tylko znaczeniu, sprowadzającym się do kwestii zmniejszenia odszkodowania należnego na zasadach wymienionych w art. 24 p.z.e. Troska o ulżenie losowi pracownika dotkniętego nieodwracalnym inwalidztwem jest wyrazem najpełniejszego zespolenia interesów zakładu pracy i jego załogi. Ani przepisy prawa, ani poczucie społecznej solidarności nie dopuszczają poglądu, że pracownik dotknięty trwałym inwalidztwem uzyskuje niesłusznie kwotę ubezpieczenia umownego, niezależnie od odszkodowania obliczonego według zasad ujętych w art. 24 p.z.e.Zgłoszenie pracownika do ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków może być wykonaniem zobowiązania wynikającego z układu zbiorowego pracy lub z ewentualnego postanowienia umowy indywidualnej. Zawarcie umowy ubezpieczenia i płacenie składek jest wówczas wykonaniem wobec pracownika obowiązku płynącego ze stosunku pracy.Nie można więc podzielić poglądu, że ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków spełnia dla zakładu pracy pod względem ekonomicznym funkcję ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków nie mogłoby zresztą należycie służyć temu celowi już choćby dlatego, że odpowiedzialność z art. 24 p.z.e. obejmuje nie tylko wypadki w zatrudnieniu, ale także choroby zawodowe oraz szkody na osobie nie będące wynikiem ani wypadku, ani choroby zawodowej. Ponadto - jak wyżej wspomniano (część III) - suma ubezpieczenia przypaść może osobie, której nie przysługują roszczenia odszkodowawcze z tytułu wypadku.Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków nie mogłoby być wykorzystane jako narzędzie służące do obejścia zasady, że nie ma ubezpieczenia z tytułu szkody wyrządzonej umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (art. 827 k.c.). Za chybioną więc uznać trzeba argumentację, że przez ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków ominąć można powyższe "niedogodności" związane z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej.VZastrzeżenia obalające dopuszczalność zaliczenia kwoty otrzymanej z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków na rachunek odszkodowania obliczonego według art. 24 p.z.e. upadają, jeżeli zaliczenie przewidziane jest w umowie o pracę lub w układzie zbiorowym pracy. Zakład pracy, nie mając ustawowego obowiązku ubezpieczenia, może zobowiązać się w umowie indywidualnej do ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków na warunkach ustalonych w umowie o pracę. Tego rodzaju umowa i zastrzeżenie zaliczenia świadczenia ubezpieczeniowego na poczet odszkodowania, w każdym razie nie pogarsza w niczym sytuacji prawnej pracownika w zestawieniu z przepisami ustawowymi. Podobnie uczestnicy układu zbiorowego pracy mogą uznać za właściwe zamieszczenie w układzie postanowienia zobowiązującego zakład pracy do ubezpieczenia pracowników "na własny koszt", przy czym "odszkodowanie wypłacone przez PZU zalicza się na poczet odszkodowania należnego od zakładu pracy" (por. art. 61 układu zbiorowego pracy dla przemysłu cukrowniczego z dnia 8 czerwca 1962 r.).Brak umownego lub układowego zastrzeżenia o zaliczeniu nie pozwala na zmniejszenie odszkodowania za szkody majątkowe. Odmienne stanowisko jest nie tylko nietrafne pod względem prawnym, ale prowadzi do wyniku pogarszającego uprawnienia pracownika w zestawieniu z wykładnią prawa przedstawioną w niniejszej uchwale.W praktyce zbiorowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, zgłaszanego przez zakłady pracy, nie występuje włączenie do ubezpieczenia świadczeń w postaci dziennego zasiłku i zwrotu kosztów leczenia. Wobec tego odpada w szczególności aktualność kwestii zaliczenia świadczeń mających charakter odszkodowania (leczenie, protezowanie).VIPoszkodowanemu wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia może przysługiwać odpowiednia suma pieniężna z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.). Ustalenie, jaka suma jest odpowiednia, wymaga wzięcia pod uwagę szerokiego zakresu okoliczności faktycznych sprawy. Mieści się w nich również otrzymanie kwoty ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków.Za uwzględnieniem faktu otrzymania tej kwoty przemawia charakter świadczenia wypłaconego przez zakład ubezpieczeń. Opisany już w motywach niniejszej uchwały (część II i IV), cel tego świadczenia, nie mającego charakteru wyrównania szkody majątkowej, zbliża jego istotę do istoty zadośćuczynienia. Zakres zaliczenia zależy również od konkretnej sytuacji faktycznej w rozpoznawanej sprawie. Wśród okoliczności uznawanych za istotne w ustalonym orzecznictwie sądowym mieści się także charakter naruszonych przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jak również stopień zaniedbań, których dopuścił się zakład pracy przez swych pracowników. Rażące w tym zakresie niedbalstwo nie pozwala na zaliczenie (por. część IV niniejszych motywów i art. 827 k.c.) i przez to samo na osłabienie w tej dziedzinie funkcji prewencyjnej przepisów o odszkodowaniu za wypadki w zatrudnieniu.Powyższe wywody odnoszą się odpowiednio do ostatecznego ustalenia stosownego odszkodowania na rzecz najbliższych członków rodziny zmarłego, jeżeli wskutek śmierci pracownika nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej (art. 446 § 3 k.c.). Pogorszenie sytuacji życiowej wynika zarówno z niedających się w pełni ująć strat natury materialnej, jak i z pogorszenia warunków życiowych, wywołanego niewymierną krzywdą natury moralnej. Odszkodowanie więc z art. 446 § 3 k.c. (niezależnie od nazwy) zbliża je do zadośćuczynienia.Powołana argumentacja doprowadziła do zasady przyjętej w zdaniu 2 sentencji niniejszej uchwały. Zdanie to odnosi się oczywiście do sytuacji, w której umowa lub układ zbiorowy pracy nie przewidują zaliczenia świadczenia z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków.Na zakończenie należy przypomnieć, że przedstawione pytanie i uchwalona odpowiedź dotyczą jednorazowej kwoty wypłaconej przez zakład ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia zawartego w wykonaniu obowiązku, który obciąża ubezpieczającego na podstawie umowy indywidualnej lub układu zbiorowego. Dotyczy to także zgłoszenia do ubezpieczenia bez istnienia powyższego obowiązku. Poza sferą rozważań pozostaje zatem kwestia zaliczenia świadczeń (w tym świadczeń rentowych) na podstawie ubezpieczenia osób podlegających ustawowemu obowiązkowi ubezpieczenia w PZU w zakresie następstw nieszczęśliwych wypadków ze względu na pełnione obowiązki służbowe lub społeczne (por.: ustawa z dnia 13 kwietnia 1960 r. o ochronie przeciwpożarowej - Dz. U. Nr 20, poz. 120).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 24art. 444art. 445 § 1 KCart. 446 § 3 k.cart. 829 pkt 2 KCart. 158 § 1art. 29 ust. 2art. 1 ust. 2art. 822art. 828 § 1 KCart. 827 KCart. 61

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.