III K 91/64

WyrokIzba Karna1964-12-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien utrzymać w mocy wyrok skazujący za zabójstwo z niskich pobudek, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące obrazy przepisów prawa procesowego, błędnej oceny okoliczności faktycznych oraz rażącej niewspółmierności kary, a także czy uniewinnienie od zarzutu pomocnictwa do zabójstwa było prawidłowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok skazujący Waldemara M. za zabójstwo z niskich pobudek, uznając, że zarzuty dotyczące obrazy przepisów prawa procesowego, błędnej oceny okoliczności faktycznych oraz rażącej niewspółmierności kary nie są zasadne. Sąd uznał, że opinia psychiatryczna była prawidłowa, a ustalenia dotyczące motywów zabójstwa i sprawstwa ciąży były wystarczająco udowodnione. Również rewizja prokuratora dotycząca uniewinnienia Renaty W. została oddalona, ponieważ zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania jej winy, a pomówienia ze strony Waldemara M. zostały zdyskwalifikowane.
Stan faktyczny
Waldemar M. został skazany na dożywotnie więzienie za zabójstwo Ireny D. z niskich pobudek. Renata W. została uniewinniona od zarzutu pomocnictwa do tego zabójstwa. Obaj oskarżeni wnieśli rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku. Prokurator kwestionował uniewinnienie Renaty W., zarzucając obrazę przepisów prawa procesowego. Obrońca Waldemara M. wnosił o ponowne rozpoznanie sprawy lub złagodzenie kary, zarzucając obrazę przepisów procesowych (dotyczących opinii psychiatrycznej), błędną ocenę okoliczności faktycznych oraz rażącą niewspółmierność kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku, uznając rewizje prokuratora i obrońcy oskarżonego Waldemara M. za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Kotowski.Sędziowie: W. Dąbrowski (sprawozdawca), J. Dankowski.Prokurator Generalnej Prokuratury: M. Rzeszowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie 1) Waldemara M., oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., oraz 2) Renaty W., oskarżonej z art. 26 w związku z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonych przez prokuratora i oskarżonego Waldemara M. rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 12 listopada 1963 r., na podstawie art. 375 k.p.k.1) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, przy czym za początek odbywania wymierzonej oskarżonemu Waldemarowi M. kary przyjął dzień 20 marca 1963 r. (...).I. Sąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 12 listopada 1963 r.a) skazał: z mocy art. 225 § 1 przy zastosow. art. 47 § 1 lit. a oraz art. 52 § 2 i 58 k.k. oskarżonego Waldemara M. na karę dożywotniego więzienia za to, że dnia 4 marca 1963 r. w zamiarze pozbawienia życia Ireny D. zacisnął na jej szyi szal w podwójny węzeł, zakneblował jej usta rękawiczką i końcem szala, powodując zamknięcie dopływu powietrza do krtani i płuc, w wyniku czego nastąpiło zejście śmiertelne, oraz b) uniewinnił Renatę W. od zarzutu, że w miesiącu lutym 1963 r. w G. nakłoniła i udzieliła pomocy Waldemarowi M. do popełnienia czynu wyżej opisanego w ten sposób, że w prowadzonych z nim rozmowach sugerowała mu konieczność pozbawienia życia Ireny D., a następnie pośredniczyła w spotkaniu Waldemara M. z Ireną D., użyczając jednocześnie Waldemarowi M. elastycznych rękawiczek do dokonania zabójstwa, tj. uniewinnił oskarżoną od popełnienia przestępstwa określonego w art. 26 w związku z art. 225 § 1 k.k.II. Od tego wyroku założyli rewizje: Prokurator Wojewódzki na niekorzyść oskarżonej Renaty W. oraz oskarżony Waldemar M.1. Prokurator - wnosząc o przekazanie sprawy Renaty W. Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania - zarzucił obrazę przepisów prawa procesowego, mianowicie art. 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k., mającą wpływ na treść zaskarżonego w tej części wyroku przez nierozważenie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, a szczególnie przez pominięcie i niewskazanie przyczyn pominięcia okoliczności: użyczenia Waldemarowi M. rękawiczek, przy pomocy których dokonał zabójstwa, znajomości przez Renatę W. treści listów pisanych przez Waldemara M. do Ireny D., skontaktowania Ireny D. z Waldemarem M. w dniu zabójstwa oraz zachowania się Renaty W. po dokonanym zabójstwie.2. Obrońca oskarżonego Waldemara M., wnosząc o przekazanie sprawy oskarżonego Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, a ewentualnie o złagodzenie zaskarżonego wyroku przez wymierzenie oskarżonemu terminowej kary pozbawienia wolności, sprowadził treść założonej rewizji do zarzutów:a) obrazy przepisów prawa procesowego, t j. art. 124 i 125 k.p.k. (chociaż w istocie może być mowa w tym wypadku o obrazie nie powołanego w rewizji przepisu art. 292 § 1 k.p.k.), przez nieuwzględnienie wniosku obrońcy oskarżonego zgłoszonego na rozprawie o przeprowadzenie dowodu z innych biegłych psychiatrów ze względu na wydanie przez biegłych występujących na rozprawie niejasnej opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego, mimo że powołanie innych biegłych psychiatrów mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego w tej mierze wyroku;b) błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego w tym zakresie wyroku, mającej wpływ na jego treść, przez uznanie, że oskarżony przypisanej mu zbrodni dopuścił się z niskich pobudek, oraz przez uznanie, że oskarżony był sprawcą ciąży Ireny D., aczkolwiek zebrany materiał dowodowy nie był wystarczający do wysnucia takich wniosków.c) rażącej niewspółmierności wymierzonej kary w stosunku do stopnia szkodliwości społecznej czynu oskarżonego, chociaż ze względu na jego młody wiek i niedoświadczenie życiowe zasługiwał na łagodniejsze potraktowanie.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:1. Co do rewizji Prokuratora:Rewizja Prokuratora nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki, orzekając co do oskarżonej Renaty W. wbrew odmiennemu zarzutowi rewizji prokuratora, nie dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego, o których mowa w tej rewizji, albowiem Sąd ten rozważył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wszystkie istotne okoliczności ujawnione na przewodzie sądowym, które przemawiały nie tylko na korzyść oskarżonej, ale i przeciwko niej, oraz wskazał, na jakich danych z rozprawy głównej oparł w tej mierze swe ustalenia, i dlaczego wyjaśnieniom oskarżonej Renaty W. dał wiarę, odrzucając zarazem jako nie odpowiadające rzeczywistości, pomawiające ją wyjaśnienia oskarżonego Waldemara M.W szczególności Sąd Wojewódzki słusznie wskazał, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstawy do uznania, iż Renata W. użyczyła Waldemarowi M. swych rękawiczek skórzanych, przy użyciu których dokonał on przypisanej mu zbrodni, albowiem oskarżony Waldemar M. owe rękawiczki za wiedzą Renaty W. zabrał z jej mieszkania do swego użytku na kilka dni przed popełnieniem przestępstwa, nie wtajemniczając jej, że zamierza dokonać zabójstwa Ireny D. przy użyciu tych rękawiczek.Jeśli się zważy, jak to słusznie podkreślił Sąd Wojewódzki, że jedynym dowodem przeciwko Renacie W. są pomówienia ze strony Waldemara M., który w toku śledztwa czterokrotnie w swych wyjaśnieniach zmieniał podawane wersje co do okoliczności towarzyszących popełnieniu przez niego tej zbrodni, nie podając jednak w żadnym wypadku współudziału w przestępstwie Renaty W., to słusznie pomówienia te zostały zdyskwalifikowane pod względem dowodowym, tym bardziej zwłaszcza, gdy się uwzględni, że oskarżony Waldemar M. dopiero na skutek decyzji ze strony Renaty W. zerwania z nim zapowiedział, że będzie się teraz mścić na niej.Zgodnie więc z tą zapowiedzią oskarżony Waldemar M. zaczął w różnych wersjach wyjaśniać, że Renata W. nakłoniła go do popełnienia tej zbrodni i że użyczyła mu w tym celu swych rękawiczek, które on - jak to wyżej zaznaczono - zabrał z jej mieszkania przy okazji pobytu u niej.Ponieważ Sąd Wojewódzki w sposób trafny i przekonujący wykazał, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstawy do uznania winy oskarżonej Renaty W. za udowodnioną oraz ponieważ w świetle całokształtu okoliczności sprawy ujawnionych na przewodzie sądowym nie można dojść do wniosku, że ponowne rozpoznanie tej sprawy w części dotyczącej Renaty W. może doprowadzić do wysnucia odmiennych wniosków niż te, które w tej mierze zostały wysnute w zaskarżonym wyroku, przeto Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uniewinniający wyrok w stosunku do oskarżonej Renaty W.2. Co do rewizji oskarżonego Waldemara M.Rewizja oskarżonego Waldemara M. nie jest zasadna.Sąd Wojewódzki zawyrokował co do Waldemara M., nie dopuszczając się wcale tych uchybień, na które ten oskarżony powołuje się w swej rewizji.a) W szczególności Sąd Wojewódzki nie dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego przy ustalaniu stanu zdrowia psychicznego oskarżonego Waldemara M.Ustalenia w tej mierze nastąpiły na podstawie wyników obserwacji oskarżonego przez okres od dnia 18 maja 1963 r. do dnia 27 czerwca 1963 r. w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w K. Treść orzeczenia wydanego przez lekarzy-psychiatrów Irenę G. i Jana M., ujętego bardzo szczegółowo i świadczącego o bardzo wnikliwym i wszechstronnym przeprowadzeniu badań klinicznych, nie wykazuje ani sprzeczności, ani niejasności, daje natomiast jasny, pełny obraz stanu psychicznego oskarżonego. Biegli ci stwierdzili u oskarżonego psychopatię, przejawiającą się w formie zaburzeń charakteru, bez uchwytnego podłoża organicznego, i utrudniającą mu przystosowanie się do środowiska oraz obowiązujących praw, ale przy zachowaniu pełnej sprawności intelektu, pełnej zdolności rozumienia znaczenia przypisanego mu czynu, jak i kierowania swym postępowaniem. Opinia ta, jak wynika z wypowiedzi biegłych lekarzy na rozprawie, była przekonsultowana ze wszystkimi lekarzami Szpitala w K. łącznie z dyrektorem Szpitala. Kolegialność opracowania tej opinii przez tak poważny zespół lekarzy-psychiatrów praktyków czyni bezprzedmiotowym zarzut rewizji, iż należało poddać oskarżonego badaniu przez lekarzy pracowników naukowych.Trafności orzeczenia psychiatrycznego nie można kwestionować na tej podstawie (jak to czyni rewizja), że nie zostało ono wydane przez lekarzy-naukowców, albowiem lekarz-klinicysta ma całkowitą możność zdobycia doświadczenia w zakresie wydania orzeczenia nawet w najbardziej skomplikowanych wypadkach. Przy ocenie zatem orzeczeń lekarskich należy stosować inne kryteria niż kryterium czysto formalne, tj. uzależnione od tego, czy lekarz zajmuje się pracą naukową, czy też nie. Należy tu wziąć pod uwagę staż pracy lekarza, stanowisko jego w zawodzie, a ponadto sposób opracowania przez niego orzeczenia i poziom jego wypowiedzi, które dają możność należytej oceny jego kwalifikacji zawodowych.Stosując takie kryteria przy ocenie złożonej w sprawie opinii psychiatrycznej, nie można mieć do niej żadnych zastrzeżeń pod względem jej trafności.W tych więc warunkach zasadnie Sąd Wojewódzki nie uwzględnił wniosku obrońcy oskarżonego zgłoszonego na rozprawie głównej o przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych lekarzy psychiatrów.b) Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Wojewódzki miał wystarczające dane do ustalenia, że oskarżony przypisanej mu zbrodni dopuścił się z niskich pobudek i że był on sprawcą ciąży Ireny D. Ustalenia te zostały poczynione w zaskarżonym wyroku zgodnie z treścią przepisów art. 8, 320 i 339 § 1 lit. a) k.p.k. i dlatego nie zachodzi obecnie potrzeba ponownego przytaczania tych wszystkich okoliczności, którymi się Sąd Wojewódzki kierował.Alternatywny wniosek rewizji oskarżonego o złagodzenie kary również nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalenie zaskarżonego wyroku dotyczące motywów zabójstwa należy uznać - wbrew wywodom rewizji oskarżonego - za zupełnie prawidłowe, gdyż przytoczone w tym wyroku okoliczności uzasadniające zastosowanie wymierzonej oskarżonemu kary wskazują na konieczność zastosowania wobec oskarżonego kary o charakterze eliminacyjnym, jako do przestępcy wyjątkowo niebezpiecznego i nie rokującego widoków resocjalizacji.Mając więc powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 225 § 1 KKart. 26art. 375 KPKart. 225 § 1art. 47 § 1art. 52 § 2art. 320art. 124art. 292 § 1 KPKart. 8§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.