VI KO 17/63

UchwałaIzba Karna1964-05-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku Sądu Najwyższego wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że niedopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku Sądu Najwyższego wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej. Instytucja rewizji nadzwyczajnej ma charakter wyjątkowy i służy kontroli orzeczeń zapadłych w zwykłym trybie postępowania. Ustawodawca nie przewidział forum sądowego do rozpoznawania rewizji od orzeczeń wydanych w trybie rewizji nadzwyczajnej, co wyklucza możliwość wniesienia tzw. "superrewizji".
Stan faktyczny
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego przedstawił zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Najwyższego wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej. W szczególności rozważano, czy w przypadku wniesienia rewizji nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Najwyższego, który nie uwzględnił poprzedniej rewizji nadzwyczajnej, termin sześciu miesięcy z art. 397 k.p.k. należy liczyć od daty prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji, czy od daty zaskarżonego wyroku Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że niedopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku Sądu Najwyższego wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej. W przypadku nieuwzględnienia rewizji nadzwyczajnej od wyroku sądu pierwszej instancji, termin sześciu miesięcy z art. 397 k.p.k. liczy się od daty prawomocności wyroku sądu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes F. Wróblewski (wz. Pierwszego Prezesa S. N.).Sędziowie: M. Bogusławski, M. Budzianowski, E. Binkiewicz, Z. Chełmicki, K. Czajkowski, L. Chmielewski, J. Dorsz, K. Dobesz, J. Dziowgo, S. Dąbrowski, T. Gdowski, K. Grzebuła, F. Korzeń, A. Kafarski, Z. Kapitaniak (sprawozdawca), T. Krokosz (sprawozdawca), S. Kotowski, Z. Kubec, R. Kryże, J. Majewski, T. Majewski, W. Ostrowski, A. Pyszkowski, M. Paluch, płk R. Różański, R. Staszkiewicz, K. Wagner, J. Zembaty.Prokurator Generalnej Prokuratury PRL: H. Rajzman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mariana M. oskarżonego z art. 187 k.k., po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11, poz. 54) przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego w celu wyjaśnienia przepisów art. 394, 396 § 2 i art. 397 k.p.k., w szczególności co do tego:I. "Czy dopuszczalna jest rewizja nadzwyczajna od wyroku Sądu Najwyższego wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej?" i w razie pozytywnej odpowiedzi:II. "Czy - w wypadku wniesienia rewizji nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Najwyższego nie uwzględniającego uprzednio założonej rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji - okres sześciu miesięcy określony w art. 397 k.p.k. liczyć należy od daty prawomocnego wyroku sądu pierwszej instancji, czy też od daty zaskarżonego rewizją nadzwyczajną wyroku Sądu Najwyższego"?po wysłuchaniu wniosku Prokuratora,uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneZarówno ogólna systematyka przepisów kodeksu postępowania karnego, jak i sposób uporządkowania całości norm dotyczących postępowania sądowego w zakresie środków odwoławczych nakazują przyjąć, że k.p.k. dopuszcza założenie rewizji nadzwyczajnej tylko od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie sądowe w trybie zwykłym, przez który należy rozumieć w szczególności także postępowanie doraźne.Przepisy dotyczące rewizji nadzwyczajnej zawarte są w rozdziale III (art. 394-401) księgi VIII k.p.k., traktującej o środkach odwoławczych. Rozpoczynający ten rozdział podstawowy przepis art. 394 k.p.k. dopuszcza zakładanie rewizji nadzwyczajnej "od każdego prawomocnego wyroku oraz od każdego prawomocnego postanowienia kończącego postępowanie sądowe". Już to umiejscowienie przepisów o rewizji nadzwyczajnej po przepisach o zwykłych środkach odwoławczych, tj. zażaleniach i rewizji (rozdziały I i II tej samej księgi), wskazuje na to, że przez "prawomocne wyroki" i "prawomocne postanowienia kończące postępowanie sądowe" należy rozumieć prawomocne orzeczenia zapadłe właśnie w zwykłym (instancyjnym) postępowaniu sądowym.Zadania, jakie ma spełnić rewizja nadzwyczajna w zreformowanym w sposób zasadniczy w 1949 r. procesie karnym, oraz wyjątkowy, szczególny charakter tej instytucji procesowej nie pozwalają na stosowanie wykładni rozszerzającej do przepisów normujących tryb postępowania nadzwyczajnego (art. 394-401 k.p.k.), wszczynanego tylko w wyjątkowych wypadkach, w stosunku do prawomocnych orzeczeń sądowych zapadłych w zwykłym trybie. Możność zaskarżenia wyroków Sądu Najwyższego zapadłych w trybie rewizji nadzwyczajnej oznaczałaby wprowadzenie do procesu karnego nie dającej się - w ramach przepisów k.p.k. - bliżej określić "superrewizji" nadzwyczajnej, co w rezultacie godziłoby w stabilność wyroków i ich autorytet.Najbardziej oczywistym i przekonującym argumentem przemawiającym za tym, że rewizją nadzwyczajną można skarżyć tylko orzeczenia zapadłe w postępowaniu zwykłym, natomiast nie można skarżyć orzeczeń wydanych już w trybie rewizji nadzwyczajnej, jest to, że ustawodawca, wprowadzając tę instytucję, nie ustanowił forum sądowego powołanego do rozpoznawania takich rewizji, które skarżyłyby orzeczenia wydane w trybie rewizji nadzwyczajnej. Nie jest do pomyślenia, a tym bardziej do przyjęcia, żeby ustawodawca ustanawiał instytucję procesową, nie ustanawiając zarazem forum sądowego powołanego do jej praktycznej realizacji.Do rozpoznania rewizji nadzwyczajnej ustawa powołuje Sąd Najwyższy w składzie trzech lub siedmiu sędziów, w zależności od tego, czy postępowanie zwykłe zakończyło się w sądzie powiatowym lub wojewódzkim, czy też w Sądzie Najwyższym (art. 400 k.p.k.). Ponieważ orzeczenia Sądu Najwyższego kończące postępowanie w trybie zwykłym mogą być skarżone rewizją nadzwyczajną do składu siedmiu sędziów, przeto ustawa, dopuszczając możność zaskarżenia wyroków wydanych przez skład siedmiu sędziów, musiałaby określić sąd powołany do rozpoznania rewizji nadzwyczajnej od wyroku wydanego przez skład powiększony Sądu Najwyższego, przewidziany w art. 400 § 2 k.p.k. Jeśli takiego Sądu ustawa nie ustanawia, świadczy to o tym, że ustawodawca nie przewidywał zaskarżenia orzeczeń wydanych w trybie rewizji nadzwyczajnej. Nie do przyjęcia jest przecież pogląd, że składem właściwym do rozpoznania rewizji nadzwyczajnej od orzeczenia wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego miałby być inny osobowo skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, gdyż byłoby to oczywiście sprzeczne z przepisami art. 400 § 1 i 2 k.p.k. Również nie do przyjęcia jest inny pogląd wskazujący na pełny skład Izby Sądu Najwyższego jako na sąd właściwy do rozpoznania rewizji nadzwyczajnej od orzeczenia składu siedmiu sędziów wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej. Pełne składy Izb Sądu Najwyższego są powołane przez ustawę o Sądzie Najwyższym, do ściśle w tej ustawie określonych czynności, nie są zaś powołane do merytorycznego rozpoznawania konkretnych spraw sądowych, nie mają więc ustawowego upoważnienia do rozpoznawania rewizji nadzwyczajnych.Wyrażonego wyżej poglądu o niedopuszczalności wnoszenia dalszej rewizji nadzwyczajnej ("superrewizji") nie podważa treść przepisu art. 396 § 2 k.p.k. stanowiącego, że "rewizję nadzwyczajną w stosunku do tego samego oskarżonego można w danej sprawie wnieść tylko raz na podstawie tych samych zarzutów". Taka właśnie redakcja tego przepisu wskazuje wyraźnie na to, że rewizja nadzwyczajna może być skierowana tylko przeciwko prawomocnemu orzeczeniu zapadłemu w zwykłym postępowaniu. Skoro bowiem pierwsza rewizja nadzwyczajna zwraca się zawsze przeciwko orzeczeniu zapadłemu w zwykłym postępowaniu, a następna dopuszczalna jest tylko na podstawie innych niż pierwsza zarzutów, to jest jasne, że i ta następna rewizja nadzwyczajna ma się również zwracać przeciwko temu samemu orzeczeniu. Warunek bowiem, żeby zarzuty nie były "te same", może być zrozumiały tylko wówczas, gdy zarzuty dotyczyć mają tego samego, już raz zaskarżonego rewizją nadzwyczajną orzeczenia, co dopiero pozwala ocenić, czy są one "te same", czy też nie "te same". Inaczej bowiem użyty w art. 396 § 2 k.p.k. zwrot mówiący o "tych samych" zarzutach byłby poprostu zbędny.Treści przepisu art. 396 § 2 k.p.k. nie można rozpatrywać oddzielnie od przepisu art. 394 k.p.k. Nie może on być rozumiany tak, że obok możliwości zaskarżenia orzeczenia zapadłego w postępowaniu zwykłym dopuszcza on możliwość zaskarżenia także i innych orzeczeń. Przepis ten dopuszcza jedynie kilkakrotne zaskarżenie tego samego prawomocnego orzeczenia zapadłego w zwykłym postępowaniu pod warunkiem, że każde następne zaskarżenie będzie się opierało na podstawie innych zarzutów stawianych temu samemu prawomocnemu orzeczeniu. To, co przy wnoszeniu rewizji zwykłej powinno się zawierać w jednej rewizji, przy wnoszeniu rewizji nadzwyczajnej może być zawarte w kilku nawet rewizjach, wszystkich jednak dotyczących tego samego orzeczenia, a więc w rewizji wnoszonej niejako "na raty", w zależności od rodzaju zarzutów, stawianych jednak zawsze temu samemu orzeczeniu. W praktyce może to mieć miejsce np. w wypadku, o którym mowa w drugim punkcie pytania postawionego Izbie do rozstrzygnięcia w kwestii terminu z art. 397 k.p.k., a mianowicie gdy Sąd Najwyższy pozostawi bez uwzględnienia rewizję nadzwyczajną od prawomocnego wyroku pierwszej instancji.Pozostawienie bez uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej oznacza w istocie odmowę wzruszenia prawomocności zaskarżonego orzeczenia. Taki wyrok Sądu Najwyższego nie stwarza nowej prawomocności zaskarżonego orzeczenia, które nigdy przecież nie przestało być prawomocne. Wyraża się to w sposób widoczny w przyjętej przez Sąd Najwyższy redakcji sentencji takiego wyroku, który nie "utrzymuje w mocy zaskarżonego orzeczenia", lecz "rewizję nadzwyczajną pozostawia bez uwzględnienia". W razie nieuwzględnienia przez Sąd Najwyższy rewizji nadzwyczajnej nie można skarżyć wyroku Sądu Najwyższego, natomiast na podstawie art. 396 § 2 k.p.k. można powtórnie skarżyć prawomocny wyrok zapadły w zwykłym postępowaniu pod warunkiem oparcia rewizji na innych zarzutach niż przy pierwszej rewizji nadzwyczajnej, gdyż co do tych zarzutów Sąd Najwyższy wydał już ostateczne rozstrzygnięcie.Rewizję nadzwyczajną wniesioną na niekorzyść skazanego od wyroku Sądu Najwyższego, nie uwzględniającego poprzednio wniesionej rewizji nadzwyczajnej, należy uważać za rewizję założoną powtórnie od zapadłego w zwykłym postępowaniu prawomocnego wyroku na podstawie art. 396 § 2 k.p.k., dopuszczalną pod warunkami w tym przepisie przewidzianymi. Nie wymaga już dalszego uzasadnienia teza, że termin 6-miesięczny określony w art. 397 k.p.k. należy w takim wypadku liczyć, oczywiście, od daty prawomocności wyroku zapadłego w zwykłym postępowaniu. Pogląd prawny zgodny z treścią odpowiedzi zawartej w tezie niniejszej uchwały wyraził już Sąd Najwyższy w postanowieniu składu siedmiu sędziów z dnia 15 lipca 1956 r. IV KRn 465/56, stanowiąc tam: "Postępowanie nadzwyczajne, jako wszczęte w wypadkach wyjątkowych i mające charakter pozainstancyjnej kontroli prawomocnego orzeczenia, nie stanowi dalszego ciągu postępowania i dlatego w myśl art. 394 k.p.k. od orzeczenia wydanego w trybie rewizji nadzwyczajnej niedopuszczalna jest dalsza rewizja nadzwyczajna" ("Ruch Prawn. Ekon. i Socjal." z. 1/1958).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 187 KKart. 29 ust. 2art. 394art. 397 KPKart. 394 KPKart. 400 KPKart. 400 § 2 KPKart. 400 § 1art. 396 § 2 KPK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.