III CR 111/62
PostanowienieIzba Cywilna1963-02-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy do wypadku drogowego doszło z winy obu stron, odszkodowanie należne małżonce kierowcy powinno zostać zmniejszone o stopień przyczynienia się jej męża do powstania szkody?Ratio decidendi
W przypadku, gdy do wypadku drogowego doszło z winy obu stron, odszkodowanie należne małżonce kierowcy, która była pasażerem, powinno zostać zmniejszone o stopień przyczynienia się jej męża do powstania szkody, na podstawie zasad współżycia społecznego i art. 158 § 1 k.z. Jazda motocyklem była wspólnym przedsięwzięciem małżonków, a powódka musiała być świadoma ryzyka związanego z nieostrożną jazdą męża. Zmniejszenie odszkodowania jest uzasadnione, aby nie przyznać jej pełnego odszkodowania i nie odsyłać jej do procesu regresowego przeciwko mężowi.Stan faktyczny
Małżonkowie Jan i Ewa W. domagali się odszkodowania od kierowcy sanitarki i Skarbu Państwa za szkody poniesione w wypadku drogowym, w którym zderzył się ich motocykl z sanitarką. Sąd Wojewódzki ustalił, że do wypadku doszło z winy obu stron, zmniejszając odszkodowanie o 50% dla każdego z powodów. Powodowie wnieśli rewizję, kwestionując ustalenia faktyczne i wysokość odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego, zasądzając dodatkowe kwoty odszkodowania dla powodów, ale korygując stopień przyczynienia się powoda do 40% i stosując zmniejszenie odszkodowania dla powódki na podstawie zasad współżycia społecznego.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana i Ewy małż. W. przeciwko 1) Michałowi M., 2) Skarbowi Państwa (Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Częstochowie - Powiatowa Kolumna Transportu Sanitarnego) o odszkodowanie, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach - Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie z dnia 23 listopada 1961 r. zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w ten sposób, że zasądził dodatkowo: a) na rzecz powoda kwotę 5.295 zł z 8% od dnia 24 maja 1958 r., b) na rzecz powódki kwotę 4.600 zł z 8% od dnia 24 maja 1958 r., w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneMałżonkowie Jan i Ewa W. w pozwie wniesionym przeciwko 1) Michałowi M. i 2) Skarbowi Państwa (Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Częstochowie - Powiatowa Kolumna Transportu Sanitarnego) żądali zasądzenia od pozwanych solidarnie kwoty 100.000 zł tytułem odszkodowania za szkody poniesione wskutek zderzenia się dnia 30 czerwca 1956 r. na szosie motocykla marki "Jawa" z samochodem sanitarnym "Skoda", należącym do pozwanego 2), a kierowanym przez pozwanego 1). Powodowie jechali motocyklem prowadzonym przez powoda, powódka zaś siedziała z tyłu. Wypadek zawinił - jak twierdzą powodowie - wyłącznie kierowca sanitarki.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 23 listopada 1961 r. zasądził na rzecz powoda kwotę 14.475 zł z 8% od 24 maja 1956 r., a na rzecz powódki kwotę 14.000 zł z 8% od 24 maja 1958 r. - od obu pozwanych solidarnie, w dalszej części oddalił powództwo, zniósł wzajemne koszty procesu.W wyroku tym ustalono następujący stan faktyczny.W dniu 30 czerwca 1956 r. pozwany M. prowadząc samochód marki "Skoda" w kierunku C. wyprzedzał na łuku szosy jadący przed nim samochód ciężarowy. W tym samym czasie od strony C. zbliżały się dwa motocykle: 1)"Jawa" prowadzony przez powoda, 2)"NSU" kierowany przez D. Bezpośrednio przed łukiem szosy motocykl "Jawa" wyprzedził motocykl D. Szybkość "Jawy" po tym wyprzedzeniu przekraczała 40 km na godzinę i z tą szybkością powód wjechał na łuk szosy. Sanitarka "Skoda", jadąca z przeciwnej strony, w związku z wyprzedzaniem samochodu ciężarowego zjechała częściowo na lewą stronę szosy (w kierunku swej jazdy), a w tej sytuacji powód stracił orientację i zamiast trzymać się nadal prawej strony szosy (w kierunku swej jazdy) - na co warunki pozwalały - skierował motocykl na środek szosy, między sanitarkę "Skoda" i wyprzedzony przez nią samochód ciężarowy. W tym momencie jednak kierowca "Skody" chcąc znaleźć się jak najprędzej na swojej stronie szosy (prawej) skierował samochód w prawo i w ten sposób doszło do zderzenia się obu pojazdów "Jawy" i "Skody" ich prawymi częściami, a powód i powódka doznali uszkodzenia prawej nogi.Pozwany M. został prawomocnie w postępowaniu karnym uznany za winnego przestępstwa z art. 242 § 1 k.k. popełnionego przez to, że wyprzedzał na zakręcie inny samochód, narażając w ten sposób na bezpośrednie niebezpieczeństwo tychże powodów i Wiesława D.Uznając winę pozwanego M. za wykazaną, Sąd Wojewódzki nie podzielił jednak stanowiska powodów, iż wina ta jest wyłączna. Zawinił zdaniem Sądu Wojewódzkiego również powód, gdyż, jak wynika z ustaleń, powód jechał z niedozwoloną szybkością, a mianowicie ponad 40 km/godz., co ze względu na odcinek szosy położony w osiedlu, jak i na zakręt szosy nie było dozwolone. Prócz tego powód bez usprawiedliwienia wjechał w środek szosy, zamiast trzymać się nadal prawej strony. Szosa w tym miejscu była szeroka (12 m) i mimo zjechania sanitarki na lewo pozostawała jeszcze dostateczna przestrzeń dla motocykla.Gdyby powód jechał z mniejszą szybkością, nakazaną w danej sytuacji, do wypadku nie doszłoby, byłby bowiem panował nad motorem i skierował go w bezpieczne miejsce. Stopień przyczynienia się powoda do wyrządzenia szkody określił Sąd Wojewódzki na 50%.Odpowiedzialność pozwanego 2) oparł Sąd Wojewódzki na przepisach art. 134 i 145 k.z. a pozwanego 1) na przepisie art. 134 k.z.Jeżeli chodzi o wysokość odszkodowania, Sąd Wojewódzki ustalił, że powód doznał złamania prawego podudzia i był niezdolny do pracy do września 1957 r. Strata zarobku powoda wynosi po odliczeniu poborów otrzymanych od pracodawcy 19.800 zł. Szkoda, jaką powód poniósł z powodu uszkodzenia motocykla, wynosi tylko 1.000 zł + 130 zł a nie, jak twierdził powód, 20.000 zł. Dalszych szkód materialnych przytoczonych w pozwie powód nie udowodnił. Jako stosowne zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną uznał Sąd Wojewódzki kwotę 8.000 zł. Wszystkie te sumy z powodu przyczynienia się powoda (art. 158 § 2 k.z.) ulegają zmniejszeniu o połowę.Powódka, jak ustalono, doznała złamania kości udowej prawej, była niezdolna do pracy przez okres 18 miesięcy, tracąc przez to zarobek w kwocie 16.000 zł. Tytułem zadośćuczynienia odpowiednia jest kwota 12.000 zł. Innych szkód powódka nie udowodniła. Również w stosunku do powódki Sąd Wojewódzki zmniejszył odszkodowanie o połowę.Wyrok zaskarżyli tylko powodowie, którzy wnoszą w rewizji o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu, ewentualnie o zmianę tych części i uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu za obie instancje. Rewizja opiera się na zarzutach naruszenia art. 158 i 163 k.z. oraz 242, 330 i 236 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje.Skarżący zwalczają przede wszystkim ustalenia wyroku dotyczące przebiegu wypadku. Ich zdaniem wina pozwanego M. jest wyłączna, materiał sprawy bowiem nie daje podstawy do ustalenia, iż powód jechał z szybkością ponad 40 km/godz i że wjechał w środek szosy zamiast trzymać się prawej strony. Nawet gdyby przyjąć, że powód wybrał nie najlepsze wyjście z sytuacji, to stało się to wyłącznie z winy pozwanego M. Sąd Wojewódzki, zdaniem skarżących, niesłusznie potraktował zeznanie świadka S. jako zeznanie biegłego. S. nie był w niniejszej sprawie biegłym, a szkic sporządzony przez niego w sprawie karnej jest niezgodny z rzeczywistością. Również nie należało przywiązywać wagi do zeznań świadka M. co do szybkości motocykla powoda. Świadek ten jechał z tyłu na rowerze za motocyklem, nie mógł więc należycie ocenić szybkości.Zarzutom tym nie można przyznać słuszności. S. przesłuchany został w niniejszej sprawie istotnie w charakterze świadka, a nie biegłego, niemniej jednak S. w dochodzeniach karnych występował w charakterze biegłego, dokonał fachowych oględzin i sporządził szkic miejsca wypadku. S. jest biegłym sądowym z zakresu spraw samochodowych. W tych warunkach okoliczność, że S. w swych zeznaniach prócz podania zaobserwowanych faktów wyraził także swą opinię, według której powód przyczynił się do wypadku, gdyż jechał z nadmierną szybkością i w związku z tym nie mógł panować nad motorem - a Sąd Wojewódzki podzielił tę opinię - nie stanowi uchybienia procesowego, mogącego mieć wpływ na wynik sprawy. Dowolny jest wywód skarżących, jakoby szkic sporządzony przez S. w sprawie karnej był niezgodny z rzeczywistością. W niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki dokonał oględzin miejsca wypadku i naocznie stwierdził zgodność szkicu z rzeczywistością.Świadek M. ocenił szybkość motocykla powoda na 70 km/godz., Sąd przyjął, że w każdym razie przekraczała ona 40 km/godz., co znajduje również potwierdzenie w zeznaniach S. Nie można zatem w świetle materiału sprawy kwestionować zasadnie ustalenia Sądu co do szybkości i zarzucać skutecznie sprzeczności tego ustalenia z materiałem sprawy. Granicy ewentualnego błędu świadka M. Sąd Wojewódzki w każdym razie nie naruszył.W świetle ustaleń zaskarżonego wyroku, ustaleń, które - wbrew odmiennemu stanowisku rewizji - są niewadliwe, nie budzi zastrzeżeń pogląd, że powód również zawinił wypadek. Z poglądem Sądu Wojewódzkiego nie można się zgodzić tylko o tyle, o ile stopień przyczynienia się powoda określono na 50%. Już z samego faktu prawomocnego skazania pozwanego za przestępstwo z art. 242 § 1 k.k., jak i z całokształtu ustalonego stanu faktycznego wynika, że wypadek w większej mierze, a nie równej, przypisać należy pozwanemu. Sąd Najwyższy opierając się na ustalonym stanie faktycznym ocenia stopień przyczynienia się powoda na 40%.Sąd Wojewódzki zmniejszył odszkodowanie nie tylko należne powodowi, lecz i powódce. Skarżąca uważa, że nawet w świetle ustaleń wyroku nie było do tego zmniejszenia podstawy, powódka bowiem motocyklem nie kierowała, nie mogła zatem przyczynić się do wypadku. W związku z tym zarzutem stwierdzić należy, że aczkolwiek brak jest podstawy do zmniejszenia odszkodowania w stosunku do powódki z mocy art. 158 § 2 k.z., w ostatecznym jednak wyniku zmniejszenie odszkodowania odpowiada prawu.Współwina męża powódki do wyrządzenia szkody powstałej z czynu niedozwolonego mogłaby być poczytana powódce z mocy art. 158 § 2 k.z., gdyby zachodziły przesłanki z art. 144 § 1 lub art. 145 k.z. Jednakże tych przesłanek trudno dopatrzeć się w materiale sprawy, w szczególności trudno mówić o powierzeniu czynności przez powódkę w rozumieniu powyższych przepisów, a prócz tego, jeżeli chodzi o art. 145 k.z., powód nie był podwładnym powódki. Nie wchodzi również w rachubę przepis art. 241 k.z., który po pierwsze stosuje się tylko do szkód ex contractu, a po drugie powódka nie zleciła powodowi wykonania żadnego zobowiązania wobec pozwanych.Niemniej istnieje podstawa do zmniejszenia odszkodowania. Daje ją przepis art. 158 § 1 k.z. nakazujący uwzględnienie wszystkich towarzyszących okoliczności. W świetle tych okoliczności jest niewątpliwe, że jazda motocyklem była wspólnym przedsięwzięciem obojga małżonków (powodów) i powódka musiała być świadoma niebezpieczeństwa grożącego jej zdrowiu lub życiu w razie nieostrożnej jazdy jej męża. W tym sensie powódka powierzyła powodowi troskę o jej dobro osobiste, decydując się na jazdę na tylnym siodełku motocykla. Jeżeli w tych warunkach doszło do wypadku zarówno z winy pozwanego jak i powoda, nie odpowiadałoby założeniom, jakie między innymi ma na myśli przepis art. 158 § 1 k.z. przyznanie powódce od pozwanych pełnego odszkodowania i odesłanie ich tym samym co do części odpowiadającej przyczynieniu się powoda do procesu regresowego przeciw powodowi. Zasady współżycia społecznego, leżące u podstaw art. 158 § 1 k.z., wymagają w tej sytuacji zmniejszenia odszkodowania i to w takim stopniu, w jakim do wyrządzenia szkody przyczynił się mąż powódki. Zmniejszenie to jest tym bardziej usprawiedliwione, że jak oświadczył na rozprawie przed Sądem Najwyższym powód, motocykl nabyty został w czasie trwania małżeństwa i stanowi wspólną własność małżonków.Uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 165 k.z. W świetle niewadliwych ustaleń i materiału sprawy wypadek pociągnął za sobą dla powoda, a jeszcze w większym stopniu dla powódki, bardziej dotkliwe skutki od normalnie występujących przy złamaniu nogi. Dlatego uznaną przez Sąd Wojewódzki za stosowną dla powoda kwota 8.000 zł, a dla powódki kwota 12.000 zł tytułem zadośćuczynienia jest za niska. Uwzględniając długi okres choroby i skutki trwałe złamania, Sąd Najwyższy uznaje kwotę 12.000 zł, jako stosowne zadośćuczynienie należne w zasadzie powodowi, a kwotę 15.000 zł należną powódce.Pozostałe zarzuty rewizji są bezzasadne.W tym stanie Sąd Najwyższy zmienił częściowo zaskarżony wyrok, a mianowicie zasądził dodatkowo na rzecz powoda kwotę 5.295 zł z odsetkami (100 + 150 + 19.800 + 12.000 = 32.950 - 13.180 (40%) - 14.475 = 5.295 zł) a na rzecz powódki dodatkowo kwotę 4.600 z odsetkami (16.000 + 15.000 = 31.000 - 12.400 (40%) - 14.000 = 4.600 zł), a w pozostałej części rewizję oddalił i zniósł wzajemnie koszty postępowania rewizyjnego (art. 386, 383 i 101 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- III CR 20/62 1962-11-08Czy brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących przebiegu wypadku i stopnia winy kierowcy uzasadnia uchylenie wyroku zasądzającego odszkodowanie od kierowcy?
- II CR 203/65 1965-10-09Czy w przypadku, gdy kierowca przyczynił się do powstania wypadku, osoby najbliższe mu i pozostające we wspólności domowej, które również doznały szkód, ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na równi z nim, a osob…
- III CZP 48/78 1978-08-25Czy przyczynienie się posiadacza pojazdu mechanicznego do powstania szkody doznanej przez osobę dla niego obcą, przewożoną tym pojazdem, uzasadnia obniżenie odszkodowania należnego tej osobie od posiadacza drugiego pojaz…
- 1 CR 58/60 1960-12-30Czy kierowca pojazdu mechanicznego, który spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości i z niedostateczną rutyną, może być obciążony obowiązkiem zwrotu tylko części szkody, a także czy okoliczność, że inny kierowca również…
- 4 CR 1041/59 1960-10-31Czy sąd może oddalić powództwo o odszkodowanie z tytułu przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, powołując się na zasady współżycia społecznego (art. 3 p.o.p.c.), zamiast zastosować przepis o odpowiednim zmn…
Powołane przepisy
art. 242 § 1 KKart. 134art. 158 § 2art. 158art. 144 § 1art. 145art. 241art. 158 § 1art. 165art. 386§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.