III CR 162/63

PostanowienieIzba Cywilna1963-07-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy osoba zaginiona została skazana na karę śmierci przez okupanta, a ostatnia wiadomość od niej pochodzi z daty skazania, najbardziej prawdopodobną datą śmierci jest data skazania, a nie późniejsza data wskazana przez sąd pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku, gdy osoba zaginiona została skazana na karę śmierci przez okupanta, a ostatnia wiadomość od niej pochodzi z daty skazania, najbardziej prawdopodobną datą śmierci jest data skazania, a nie późniejsza data wskazana przez sąd pierwszej instancji. Treść listu-testamentu, w połączeniu z faktem braku dalszych wiadomości, wskazuje zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego na wykonanie wyroku śmierci w najkrótszym czasie po zawiadomieniu.
Stan faktyczny
J. S. został aresztowany przez okupanta i osadzony w więzieniu. Otrzymał list z informacją o skazaniu na karę śmierci z natychmiastowym wykonaniem. Była to ostatnia wiadomość od niego. Sąd Powiatowy w Wadowicach uznał go za zmarłego, oznaczając datę śmierci na 31 grudnia 1947 r. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się ustalenia daty śmierci na 31 grudnia 1942 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że datę śmierci J.S. ustalił na dzień 31 grudnia 1942 roku, godz. 24.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku M.S. o uznanie za zmarłego J. S. na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Powiatowego w Wadowicach z dnia 8 marca 1957 r. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że datę śmierci J.S. ustalił na dzień 31 grudnia 1942 roku, godz. 24.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Wadowicach postanowieniem z dnia 9 marca 1957 r. uznał za zmarłego J. S., oznaczając chwilę jego śmierci na 31.XII.1947 r., godz. 14. Sąd ustalił, że J. S. stale zamieszkały w Babicy, pow. Wadowice, został w dniu 6.XII.1942 r. aresztowany przez okupanta hitlerowskiego i osadzony w więzieniu św. Michała w Krakowie. Niedługo po tym rodzina otrzymała od niego pisemną wiadomość, a mianowicie list z 14.XII.1942 r., że został skazany na karę śmierci "z natychmiastowym wykonaniem wyroku". Była to ostatnia wiadomość o J.S. Datę jego śmierci Sąd Powiatowy oznaczył na 31.XII.1947 r., powołując się na art. 16 § 1 p.o.p.c.Postanowienie Sądu Powiatowego w Wadowicach z powodu niezaskarżenia go w przepisanym terminie uprawomocniło się.W dniu 30 maja 1963 r. wpłynęła do Sądu Najwyższego rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego PRL, wniesiona na skutek podania Z.B., J.Z. i P.S., oparta na zarzucie obrazy art. 24. p.o.p.c. oraz naruszenia interesu Państwa Ludowego, z wnioskiem o zmianę zaskarżonego postanowienia w ten sposób, że datę śmierci J.S. ustala się na 31 grudnia 1942 r., godz. 24. Do rewizji nadzwyczajnej dołączony został uwierzytelniony odpis listu-testamentu sporządzonego przez S., z 14 grudnia 1942 r.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Stosownie do art. XVIII § 2 przepisów wprowadzających przepisy ogólne prawa cywilnego, chwilę domniemanej śmierci osoby zaginionej, przed wejściem w życie przepisów o uznaniu za zmarłego zawartych w p.o.p.c., oznacza się według przepisów dotychczasowych, tj. w danym przypadku według art. 18 § 2 prawa osobowego, który - podobnie zresztą jak i obecnie obowiązujący a powałany w rewizji nadzwyczajnej art. 24 p.o.p.c. - nakazuje brać wówczas - pod uwagę chwilę, która według okoliczności jest najbardziej prawdopodobna.Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego stwierdzenie prawdopodobnej daty śmierci może opierać się na dowodach i przesłankach, na jakich w myśl przepisów k.p.n. i k.p.c. mogą być oparte ustalenia faktyczne Sądu, a więc również na domniemaniach faktycznych, określonych w art. 241 k.p.c.W danym wypadku treść listu przesłanego przez aresztowanego rodzinie w obliczu grożącej mu bezpośrednio śmierci, ze względu na wydany przez hitlerowców wyrok śmierci, w związku z faktem, że skazany ten nie dał już żadnego znaku życia o sobie, wskazuje - zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego - w sposób niewątpliwy na to, że wyrok śmierci na osobie skazanego wykonany został w najkrótszym czasie po tym zawiadomieniu, najprawdopodobniej zatem już w grudniu 1942 r.Wobec tego należało za najbardziej prawdopodobną datę śmierci Jana S. przyjąć dzień 31 grudnia 1942 r.W tym stanie rzeczy rewizja nadzwyczajna zasadnie zarzuca, że Sąd ustalając datę śmierci J.S. na 31 grudnia 1947 r. naruszył przepisy prawa przez przyjęcie za podstawę daty, która w świetle okoliczności sprawy była dowolna.Nie można też odmówić słuszności twierdzeniu rewizji nadzwyczajnej, że tego rodzaju obraza istotnych przepisów prawa, w której wyniku nastąpiło ustalenie daty śmierci zaginionego, w sposób oczywiście sprzeczny z danymi sprawy a nadto wyłączający prawidłowe stwierdzenie praw do spadku - stanowi zarazem naruszenie interesu Państwa Ludowego.Z tych zasad Sąd Najwyższy na mocy art. 398 w związku z art. 386 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 16 § 1art. 24art. 18 § 2art. 241 KPCart. 398art. 386 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.