III CO 61/63

UchwałaIzba Cywilna1963-12-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Jak należy rozumieć sformułowanie art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych, że prawo do gospodarstwa rolnego, wchodzącego w skład spadku otwartego przed dniem wejścia jej w życie, zachowują spadkobiercy określeni w tym przepisie?
Ratio decidendi
Sformułowanie art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych, że prawo do gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku otwartego przed dniem wejścia jej w życie zachowują spadkobiercy określeni w tym przepisie, nie zmienia samo przez się porządku dziedziczenia przewidzianego w prawie spadkowym. Oznacza ono jedynie gwarancje dla określonych praw nabytych w związku z przejściowym charakterem przepisów.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Pierwszego Prezesa SN o podjęcie uchwały dotyczącej wykładni przepisów ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych. Wniosek dotyczył m.in. kręgu spadkobierców dziedziczących gospodarstwa rolne, wpływu zmian kwalifikacji spadkobierców, sposobu obliczania spłat, wydzielania działek budowlanych oraz interpretacji przepisów o mocy wstecznej ustawy. Uchwała miała na celu ujednolicenie praktyki stosowania tej ustawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy w pełnym składzie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego powziął uchwałę zawierającą odpowiedzi na pytania prawne dotyczące wykładni ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: F. Błahuta (współsprawozdawca), W. Bryl, H. Dąbrowski, S. Gross, M. Grudziński, J. Ignatowicz (sprawozdawca), J. Krajewski, B. Łubkowski, J. Majorowicz (współsprawozdawca), J. Pietrzykowski, Z. Wiszniewski, Z. Kalita, W. Wasilewska.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem przedstawiciela Generalnej Prokuratury rozpoznawał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1963 r. Prez. 5527/63 o podjęcie uchwały zawierającej odpowiedzi na następujące pytania prawne:"1. Komu przypada gospodarstwo rolne w wypadku, gdy żaden ze spadkobierców, którzy na podstawie przepisów prawa spadkowego są powołani do dziedziczenia po właścicielu gospodarstwa, nie ma kwalifikacji określonych w art. 5 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 28, poz. 168)?2. Jaki wpływ na uprawnienie spadkobierców wymienionych w art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 tejże ustawy do otrzymania w razie działu spadku gospodarstwa rolnego lub jego części ma okoliczność, że w czasie między otwarciem a działem spadku nastąpiły zmiany ich kwalifikacji, określonych w powołanych przepisach?3. Czy spłatę należną spadkobiercom wymienionym w art. 8 i 9 ustawy oblicza się stosownie do ich udziałów w gospodarstwie rolnym, czy też stosownie do ich udziałów w całości spadku?4. Czy na rzecz spadkobiercy, który dziedziczy gospodarstwo rolne, lecz w wyniku działów nie otrzymuje tego gospodarstwa lub jego części, może być wydzielona działka budowlana?5. Jak należy rozumieć sformułowanie art. 24 ust. 2 wymienionej ustawy, że prawo do gospodarstwa rolnego, wchodzącego w skład spadku otwartego przed dniem wejścia jej w życie, zachowują spadkobiercy określeni w tym przepisie?"Sąd Najwyższy w pełnym składzie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego powziął następującą uchwałę:"1. W wypadku gdy żaden ze spadkobierców ustawowych, powołanych na podstawie przepisów prawa spadkowego do dziedziczenia w pierwszej kolejności po właścicielu gospodarstwa rolnego, nie ma kwalifikacji określonych w art. 5 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 28, poz. 168), gospodarstwo to przypada Państwu, chociażby istniały osoby posiadające te kwalifikacje, a powołane w myśl przepisów prawa spadkowego do dziedziczenia w dalszej kolejności.Jeżeli wymienionym wymaganiom nie odpowiadają wszyscy lub niektórzy ze spadkobierców powołanych do spadku przez spadkodawcę, gospodarstwo rolne przypada - stosownie do przepisów prawa spadkowego - bądź pozostałym spadkobiercom powołanym w testamencie, bądź w całości lub w odpowiedniej ułamkowej części spadkobiercom ustawowym, którzy by dziedziczyli, gdyby testamentu nie było.2. Spadkobierca, który w czasie między otwarciem a działem spadku utracił kwalifikacje określone w art. 7 ust. 1 pkt 1 lub 2 wymienionej ustawy, może przy dziale spadku otrzymać gospodarstwo rolne lub jego część za zgodą pozostałych spadkobierców odpowiadających wymaganiom wskazanym w tym przepisie w pkt od 1 do 4, a w braku takiej zgody dopiero wtedy, gdy nie ma innych spadkobierców, którzy odpowiadaliby tym wymaganiom w dacie działu.3. Spłatę należną spadkobiercom wymienionym w art. 8 i 9 powołanej ustawy oblicza się stosownie do ich udziałów w gospodarstwie rolnym.4. Wydzielenie z gospodarstwa rolnego działki budowlanej na rzecz spadkobiercy, który dziedziczy to gospodarstwo, lecz w wyniku działu nie otrzymuje tego gospodarstwa ani jego części, jest dopuszczalne z gruntów wyznaczonych na cele budowlane na podstawie przepisów o terenach budowlanych na obszarach wsi lub w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, a w braku takiego wyznaczenia - za zgodą właściwego organu administracyjnego.5. Sformułowanie art. 24 wymienionej ustawy, że prawo dziedziczenia gospodarstwa rolnego wchodzącego w skład spadku otwartego przed dniem wejścia jej w życie zachowują spadkobiercy określeni w tym przepisie, nie zmienia samo przez się porządku dziedziczenia przewidzianego w prawie spadkowym".Uzasadnienie faktyczneI.Realizując wskazania XII Plenum KC PZPR, ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r. o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych (zwana dalej ustawą) zmierza przede wszystkim do zapobieżenia szkodliwemu z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego rozdrobnieniu gospodarstw rolnych oraz do tego, aby gospodarstwa te przypadały "osobom, dla których praca w tych gospodarstwach stanowi główne źródło utrzymania, bądź osobom mającym dostateczne kwalifikacje w zawodzie rolniczym i wyrażającym gotowość prowadzenia gospodarstwa spadkowego". Ten ostatni cel ustawa realizuje przez wprowadzenie specjalnych zasad dziedziczenia gospodarstw rolnych.Zgodnie z powyższym gospodarstwo rolne dziedziczą tylko ci spośród spadkobierców powołanych w myśl przepisów prawa spadkowego do dziedziczenia po właścicielu tego gospodarstwa, którzy odpowiadają wymaganiom określonym w art. 5 ustawy. Zasady te uzupełnia norma art. 6 ust. 1 ustawy, stosownie do której w braku takich spadkobierców gospodarstwo rolne przypada Państwu jako spadkobiercy ustawowemu.Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że Państwo dziedziczy gospodarstwo rolne wtedy, gdy kwalifikacji określonych w art. 5 nie ma żaden ze spadkobierców ustawowych, powołanych do dziedziczenia po właścicielu tego gospodarstwa w pierwszej kolejności (art. 17 i 22 pr. spadk.), chociażby kwalifikacje te posiadały osoby powołane do dziedziczenia w kolejności dalszej (art. 18 i 19 pr. spadk.). Oznacza to, że jeżeli do spadku po właścicielu gospodarstwa rolnego powołani są w myśl przepisów prawa spadkowego jego zstępni (lub zstępni i małżonek), którzy nie czynią zadość wymaganiom art. 5, gospodarstwo przypada Państwu, nawet jeżeli istnieją rodzice lub rodzeństwo spadkodawcy, którzy wymaganiom tym odpowiadają. Rodzice i rodzeństwo (zstępni rodzeństwa), posiadający kwalifikacje określone w art. 5, dziedziczą zatem gospodarstwo rolne tylko wtedy, gdy zgodnie z art. 18 i 19 pr. spadk. powołani są do dziedziczenia w braku zstępnych spadkodawcy.Oczywiście w miejsce zstępnych lub rodzeństwa spadkodawcy mogą wejść, jako spadkobiercy gospodarstwa rolnego, ich zstępni, jeżeli prawo spadkowe nakazuje traktowanie zstępnego spadkodawcy albo jego brata lub siostrę tak, jakby nie żyli w chwili otwarcia spadku (art. 8 § 1, 12 § 2, 43 § 1 pr. spadk.). Tak jednak jest tylko wtedy, gdy zstępny spadkodawcy, jego brat lub siostra odpowiadają wymaganiom art. 5 ustawy, tzn. jeżeli osoby te dziedziczyłyby gospodarstwo rolne, gdyby nie istniała ustawowa przyczyna nakazująca traktowanie ich z punktu widzenia dziedziczenia jak osoby nieżyjące. Przykładowo można wskazać, że jeżeli syn (brat, siostra) spadkodawcy nie ma kwalifikacji określonych w art. 5 ustawy, to nie może on odrzucić spadku w części dotyczącej gospodarstwa rolnego i w ten sposób otworzyć drogi do dziedziczenia gospodarstwa rolnego dla swych zstępnych, którzy mogliby je dziedziczyć np. dlatego, że są nieletni. Skoro bowiem nie jest on spadkobiercą gospodarstwa rolnego, to nie może odrzucić spadku w tej części, bo mu on nie przysługuje.Za przedstawioną wyżej wykładnią art. 6 ust. 1 ustawy przemawia przede wszystkim okoliczność, że przy wykładni przeciwnej, tj. przyjmującej, że Państwo dziedziczy gospodarstwo rolne dopiero wtedy, gdy kwalifikacji określonych w art. 5 nie posiadają ani spadkobiercy powołani do dziedziczenia w pierwszej kolejności, ani też spadkobiercy, którzy byliby powołani do dziedziczenia w kolejności dalszej, przepis ten okazałby się zbędny, takie bowiem prawo dziedziczenia przysługiwałoby Państwu z mocy art. 27 pr. spadk., w myśl którego Skarb Państwa staje się spadkobiercą w braku powołanych do spadku krewnych i małżonka spadkodawcy. Jeżeli pomimo takiej zasady prawa spadkowego ustawodawca zamieścił w ustawie z 29 czerwca 1963 r. normę art. 6 ust. 1, to niewątpliwie w tym celu, żeby uprawnienia Państwa do dziedziczenia gospodarstw rolnych rozszerzyć.Taki sposób uregulowania uprawnień Państwa bardziej też odpowiada celom ustawy, zapewnia bowiem przechodzenie nieruchomości rolnych na własność Państwa w szerszym zakresie, aniżeli byłoby to możliwe przy zastosowaniu art. 27 pr. spadk., to zaś umożliwia organom administracji rolnej właściwy rozdział ziemi, gwarantujący jej przekazywanie do dyspozycji osób mających odpowiednie kwalifikacje. W szczególności Państwo będzie mogło, jeżeli to w konkretnym wypadku okaże się zgodne z interesem społeczno-gospodarczym, odstępować ziemię odziedziczoną tym rolnikom, którzy na niej gospodarują niezależnie od tego, czy należą oni do kręgu ustawowych spadkobierców zmarłego właściciela.Powyższemu rozumowaniu nie można przeciwstawić twierdzenia, że przyjęty w ustawie z 29 czerwca 1963 r. sposób unormowania dziedziczenia gospodarstw rolnych jest krzywdzący dla osób powołanych do dziedziczenia w dalszej kolejności. Również bowiem według przepisów dotychczasowych spadkobiercy ci także nie dziedziczyliby gospodarstw rolnych, gdyż gospodarstwa te przypadałyby wówczas zstępnym spadkodawcy, mimo że nie posiadaliby oni żadnych kwalifikacji do pracy na roli. Ustawa zatem sytuacji prawnej osób powołanych w myśl przepisów prawa spadkowego do dziedziczenia w dalszej kolejności nie pogorszyła, a nic nie wskazuje na to, aby ustawodawca zamierzał ich uprawnienia spadkowe rozszerzyć, do czego prowadziłaby w istocie rzeczy wykładnia odmienna od przyjętej w niniejszej uchwale.Trzeba jeszcze dodać, że taka odmienna wykładnia prowadziłaby nieraz do rozstrzygnięć społecznie nie usprawiedliwionych. Jeżeliby np. spadkodawca pozostawił syna zatrudnionego poza rolnictwem, który miałby nieletnie dzieci, i gdyby poza tym żyły nieletnie dzieci uprzednio zmarłego brata spadkodawcy, to gospodarstwo przypadłoby bratankom spadkodawcy, pomimo że żyłyby jego wnuki. Wynik taki nie dałby się niewątpliwie pogodzić z poczuciem prawnym społeczeństwa, które słusznie by uznało, że dziedziczenie spadku przez dalszych krewnych, pomimo że żyją krewni bliżsi, nie byłoby usprawiedliwione.Jeżeliby wymaganiom art. 5 ustawy nie odpowiadali spadkobiercy powołani do dziedziczenia przez spadkodawcę, powołanie takie byłoby bezskuteczne, zgodnie bowiem z art. 18 ust. 1 ustawy rozporządzenia testamentowe sprzeczne z przepisami ustawy są nieważne. W konsekwencji gospodarstwo rolne dziedziczyliby w takim wypadku spadkobiercy ustawowi. Jeśliby spadkodawca ustanowił w testamencie kilku spadkobierców, nieważne byłoby ustanowienie tylko tego (lub tych) spośród nich, który nie odpowiada kwalifikacjom określonym w art. 5 ustawy. Zgodnie bowiem z cytowanym przepisem art. 18 sprzeczność testamentu z ustawą powoduje nieważność nie całego testamentu, lecz odpowiedniego jego rozporządzenia. O tym, komu przypada część przeznaczona w testamencie temu spadkobiercy, decydują - wobec braku przepisów szczególnych w ustawie - przepisy prawa spadkowego, a ściślej art. 109 tego prawa.II.Gramatyczna wykładnia art. 7 ustawy mogłaby prowadzić do wniosku, że uprawnienie do otrzymania w drodze działów spadkowych gospodarstwa rolnego w całości lub w części przysługuje spadkobiercom wymienionym w tym przepisie, choćby w dacie działów nie odpowiadali oni jego wymaganiom, a zwłaszcza choćby nawet w tym czasie zatrudnieni byli wyłącznie poza rolnictwem. Jednakże charakter omawianej ustawy, jako ustawy szczególnej, nie pozwala na taką wykładnię. Ustawa ta nie normuje bowiem dziedziczenia gospodarstw rolnych całościowo, lecz fragmentarycznie, tym samym więc do dziedziczenia tych gospodarstw mają zastosowanie przepisy prawa spadkowego, z którymi przepisy ustawy nie pozostają w sprzeczności. W szczególności także co do dziedziczenia gospodarstw rolnych obowiązuje norma art. 152 § 3 post. spadk., w myśl której przy dziale spadku należy zawsze mieć na uwadze interes społeczno-gospodarczy. Na to, że przepis ten w wypadku działu spadku, którego przedmiotem jest gospodarstwo rolne, nadal obowiązuje, wskazuje fakt, że ustawodawca - wydając ustawę z 29 czerwca 1963 r. - niektóre z dotychczasowych przepisów uchylił, inne zaś znowelizował; m.in. dotyczy to art. 152 post. spadk. (por. art. 26 ust. 2 pkt 1 ustawy).Jest rzeczą oczywistą, że przyznanie - jak to wynika z gramatycznej wykładni art. 7 ustawy - gospodarstwa rolnego osobie nie pracującej w dacie działu w rolnictwie i nie mającej kwalifikacji do wykonywania zawodu rolnika, godziłoby w interes społeczno-gospodarczy, a tym samym byłoby sprzeczne z przepisem art. 152 § 3 post. spadk. W tych warunkach zachodzi konieczność takiej wykładni, która uwzględniałaby zarówno założenia art. 7 ustawy, jak i założenia art. 152 § 3 post. spadk. Skutek taki można osiągnąć tylko w drodze wykładni przyjmującej, że określona w art. 7 ustawy kolejność osób uprawnionych do otrzymania gospodarstwa rolnego obowiązuje tylko o tyle, o ile zachowanie jej w konkretnym wypadku nie prowadzi do naruszenia interesu społeczno-gospodarczego. Jeżeli natomiast zachowanie tej kolejności miałoby doprowadzić do przyznania gospodarstwa rolnego spadkobiercy, który w czasie działów nie trudni się rolnictwem i nie może ze względu na brak odpowiednich kwalifikacji podjąć się prowadzenia gospodarstwa rolnego, to należy od niej odstąpić i w konsekwencji spadkobiercę takiego przesunąć na dalsze miejsce. Oznacza to, że może on wprawdzie otrzymać przy dziale gospodarstwo rolne, ale tylko wówczas, gdy pozostali spadkobiercy mający od niego lepsze kwalifikacje wyrażą na to - jak to wyraźnie przewiduje ustawa - zgodę albo jeżeli takich spadkobierców nie ma.Trzeba dodać, że wykładnia odmienna, a więc przyjmująca, że gospodarstwa rolne powinni otrzymywać spadkobiercy w kolejności określonej w art. 7 bez względu na ich kwalifikacje w czasie działów, byłaby rażąco sprzeczna z przytoczonymi wyżej wskazaniami XII Plenum KC PZPR, jak również z wyraźnym założeniem ustawy, która uwzględniając te wskazania, dąży do tego, żeby ziemia przypadała w następstwie dziedziczenia tym spadkobiercom, dla których będzie ona stanowiła warsztat pracy. Taka odmienna wykładnia byłaby więc niezgodna z zasadami ustroju i celami Państwa Ludowego (art. 1 p.o.p.c.).III.Dążąc do osiągnięcia celów, o których była mowa w pkt I, ustawa z 29 czerwca 1963 r. wprowadziła dwutorowość dziedziczenia po jednym spadkodawcy, w myśl bowiem jej przepisów według zasad specjalnych kształtuje się dziedziczenie gospodarstwa rolnego, natomiast o dziedziczeniu reszty majątku pozostałego po właścicielu tego gospodarstwa rozstrzygają przepisy dotychczasowe.Z powyższego wynika, że majątek pozostały po właścicielu gospodarstwa rolnego składa się z dwu odrębnych mas: z gospodarstwa rolnego oraz z reszty tego majątku; masy te tworzą jakby dwa spadki. Ponieważ dziedziczenie obu mas spadkowych podlega różnym zasadom, w szczególności inny jest krąg osób powołanych do dziedziczenia, dział każdej z nich należy traktować odrębnie. Z tego z kolei wynika, że oddzielnie dla każdej masy spadkowej oblicza się wysokość spłat należnych tym spadkobiercom, którzy nie otrzymują spadku w naturze. O wysokości tych spłat decyduje zatem wielkość udziału zainteresowanego spadkobiercy w tej masie, którą on dziedziczy. Jeżeli więc chodzi o dziedziczenie gospodarstwa rolnego, o wysokości spłaty decyduje wielkość udziału w tym gospodarstwie.Zasada powyższa wynika z przepisów prawa spadkowego i dlatego w ustawie z 29 czerwca 1963 r., która nie normuje - jak już zaznaczono - całokształtu problemów związanych z dziedziczeniem gospodarstw rolnych, nie zachodziła potrzeba jej powtórzenia. Natomiast zasada przeciwna, tzn. wyrażająca się w normie, że spłatę za udział w gospodarstwie rolnym zainteresowany spadkobierca otrzymuje według jego udziału w pozostałej części spadku, a więc w innej masie spadkowej niż ta, jaka podlega podziałowi, musiałaby być w wymienionej ustawie wypowiedziana, gdyby taka była wola ustawodawcy.Jednakże takiej odmiennej od zasad prawa spadkowego woli ustawodawca bynajmniej nie dał wyrazu. W szczególności nie można o niej wnosić ze sformułowania art. 8 i 9 ustawy, w których powiedziano, że spadkobiercom, którzy przy dziale gospodarstwa rolnego nie otrzymują gospodarstwa w naturze, należy się spłata odpowiadająca wartości ich "udziału spadkowego". Sformułowania tego nie można przeciwstawiać określeniu "udział w gospodarstwie rolnym", albowiem ze względu na ogólnikowy charakter tego sformułowania można mu nadać tylko taką treść, jaka wynika z sensu przepisów, w których zostało ono zamieszczone. Literalnie bowiem wyrażenie "udział spadkowy" może oznaczać udział zarówno w gospodarstwie spadkowym, jak i w reszcie spadku, gdyż każda z tych dwu mas majątkowych stanowi - jak zaznaczono - jakby odrębny spadek.Trzeba jeszcze dodać, że ustawa posługuje się kilkoma określeniami na oznaczenie udziału w spadku, obok bowiem sformułowania "udział spadkowy" (art. 8, 9 i 10) używa zwrotów: "udział w gospodarstwie rolnym" (art. 6 ust. 2) oraz "udział w całym spadku" (art. 19), przy czym wyrażenia te nie zawsze są dostatecznie precyzyjne. Tak więc określenie w art. 19, że sąd w postanowieniu o stwierdzeniu praw spadkowych stwierdza najpierw udział spadkobierców w całym spadku, nie oddaje myśli ustawodawcy. W rzeczywistości w przepisie tym chodzi o stwierdzenie praw spadkowych w reszcie - poza gospodarstwem rolnym - spadku, żaden bowiem ze spadkobierców (jeżeli kwalifikacje ich są z punktu widzenia wymagań art. 5 ustawy różne) nie dziedziczy całości spadku według takich samych udziałów, a spadkobiercy nie mający kwalifikacji z art. 5 w ogóle w całym spadku nie dziedziczą.Za wykładnią przyjętą w pkt 3 niniejszej uchwały przemawiają też względy społeczne i gospodarcze. Z tego punktu widzenia należy przede wszystkim mieć na względzie, że przyjęcie wykładni odmiennej prowadziłoby z reguły do znacznego uprzywilejowania spadkobierców, którzy w wyniku działów otrzymują gospodarstwo rolne lub jego część, na niekorzyść pozostałych osób dziedziczących to gospodarstwo, a więc osób, które także są rolnikami i pracują w rolnictwie albo są nieletnie lub niezdolne do pracy.Ilustruje to następujący przykład: Spadkodawca pozostawił pięcioro dzieci, z których tylko dwu synów ma kwalifikacje określone w art. 5. Ci dwaj synowie dziedziczą zatem gospodarstwo rolne po połowie, resztę zaś spadku w jednej piątej części każdy. Przy wykładni przyjętej w niniejszej uchwale ten z nich, który nie otrzymuje gospodarstwa rolnego, uzyska spłatę odpowiadającą połowie wartości tego gospodarstwa, w razie zaś przyjęcia wykładni odmiennej, otrzymałby spłatę odpowiadającą wartości jednej piątej gospodarstwa.Jeżeli istnieją przyczyny, które ze względu na konieczność ochrony interesu społeczno-gospodarczego uzasadniają pozbawienie korzyści z gospodarstwa spadkowego tych spadkobierców, którzy nie wykonują zawodu rolnika, to nie można dopatrzyć się powodów, dla których uzasadnione byłoby faworyzowanie w takim stopniu, jak by to wynikało z odrzuconej w niniejszej uchwale wykładni, jednych rolników na niekorzyść innych rolników. Trzeba bowiem zdać sobie sprawę z tego, że sytuacja rolnika, który dotychczas pracował w gospodarstwie spadkowym, a który na skutek działów traci do tego prawo, jest szczególnie ciężka, gdyż tracąc swój dotychczasowy warsztat pracy, musi on na nowo zorganizować życie dla siebie i swojej rodziny, przy czym ze względu na jego kwalifikacje zorganizowanie to będzie z reguły polegało na założeniu nowego gospodarstwa rolnego. W tych warunkach wysokość spłaty spadkowej ma z punktu widzenia jego życiowych a społecznie uzasadnionych interesów szczególnie doniosłe znaczenie.To samo, chociaż w mniejszym stopniu (co ustawodawca uwzględnił w przepisie art. 9 ust. 2 ustawy), dotyczy spadkobierców pracujących w innych gospodarstwach rolnych. Jeżeli bowiem nie otrzymują oni gospodarstwa rolnego lub jego części, to zostają na skutek działów pozbawieni pomocy, jaką z reguły w różnej postaci uzyskują z gospodarstwa spadkowego.Jeżeli wreszcie chodzi o spadkobierców niezdolnych do pracy oraz spadkobierców małoletnich, za rozwiązaniem przyjętym w niniejszej uchwale przemawiają oczywiste motywy socjalne.Wykładnia przyjęta w pkt 3 niniejszej uchwały nie godzi też w interesy spadkobierców, którzy otrzymują gospodarstwo rolne, zarówno bowiem ustawa, jak i prawo dotychczasowe zawierają przepisy, które skutecznie zapobiegają nadmiernemu obciążeniu ich spłatami.W myśl art. 16 ustawy szacunek nieruchomości wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego, w celu określenia wartości udziałów spadkobierców tego gospodarstwa, przeprowadza się według przepisów obowiązujących przy sprzedaży państwowych gospodarstw rolnych. Przepis ten przeciwdziała więc określeniu wysokości spłat według rynkowej wartości ziemi, która niejednokrotnie - ze względu na jej ograniczony zapas, a czasem także na skutek działania tendencji spekulacyjnej - kształtuje się na poziomie zbyt wysokim. W myśl art. 9 ust. 2 ustawy spłaty przyznane spadkobiercom, którzy w chwili otwarcia spadku prowadzą inne aniżeli spadkowe gospodarstwo rolne albo pracują w gospodarstwie rolnym małżonka lub jego rodziców, mogą być odpowiednio obniżone. Zgodnie z art. 10 ustawy oraz § 7 rozporządzenia wykonawczego z dnia 19 lipca 1963 r. w sprawie ograniczenia podziału gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 36, poz. 208) spłaty należne spadkobiercom nieletnim zobowiązany uiszcza w ratach miesięcznych. Stosownie do art. 12 ustawy spadkobierca może otrzymać - zamiast spłat z gospodarstwa rolnego - odpowiednio większą część pozostałego majątku spadkowego. Wreszcie należy pamiętać, że także co do spłat z gospodarstw rolnych nadal obowiązuje art. 163 ust. 1 post. spadk., na podstawie którego sąd może oznaczyć dogodny dla spadkobiercy obciążonego spłatami termin i sposób ich uiszczenia, w szczególności może płatność spłat rozłożyć na odpowiednie raty.Wszystko to sprawia, że spadkobiercy, którzy zostaną obciążeni spłatami, będą mogli - korzystając ponadto z pomocy kredytowej Państwa oraz z dobrej koniunktury, jaka dzięki polityce ekonomicznej Państwa charakteryzuje nasze rolnictwo - wywiązywać się z tego obowiązku bez istotnego uszczerbku dla swoich interesów oraz bez naruszenia produkcyjności swoich gospodarstw.W zakończeniu należy też podkreślić, że przyjęta w niniejszej uchwale wykładnia nie pozostaje w sprzeczności z ogólnymi założeniami ustawy. Jednym z jej celów jest zapobieganie odpływowi środków finansowych z rolnictwa, te zaś także przy takiej wykładni pozostają z reguły w dyspozycji rolników.IV.Wydzielenie z gospodarstwa rolnego działki budowlanej dla spadkobiercy, który nie otrzymuje tego gospodarstwa ani jego części, może się niejednokrotnie okazać społecznie uzasadnione. Z jednej bowiem strony prowadzi do zaspokojenia bardzo żywotnego interesu tego spadkobiercy, z drugiej zaś, ze względu na nieznaczne w stosunku do całości gospodarstwa rozmiary działki, nie wpływa z reguły w sposób istotny na interesy tego spadkobiercy, któremu gospodarstwo zostaje przyznane. Dlatego na dopuszczalność takiej praktyki wskazywały wytyczne Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1960 r. I CO 34/59 (OSN 1960, poz. 31).Tym samym założeniom hołduje ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r., która w art. 5 ust. 1 stanowi, że przepisy ust. 1 i 2 tegoż artykułu, zawierające ograniczenia podziału gospodarstw rolnych, nie dotyczą wydzielenia z gospodarstwa rolnego gruntów na cele budowlane. Oznacza to, że działka budowlana może być z gospodarstwa rolnego wydzielona nawet z naruszeniem podstawowych norm obszarowych określonych w ustawie oraz w powołanym wyżej rozporządzeniu wykonawczym, w świetle bowiem powołanych przepisów wydzielenie działki budowlanej nie stanowi podziału gospodarstwa rolnego w rozumieniu ustawy.Wydzielenie działki budowlanej podlega jednak z mocy przepisów ustawy, prawa spadkowego oraz ustaw związkowych określonym ograniczeniom.Przede wszystkim zgodnie z obowiązującymi przepisami o zagospodarowaniu terenów nie tylko budownictwo miejskie, ale i wiejskie musi być zgodne z planami przygotowywanymi przez powołane do tego organy administracji. Dlatego cytowany wyżej art. 2 ust. 5 ustawy w dalszym ciągu stanowi, że przepisy ustawy o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych nie dotyczą wydzielania działek budowlanych, jeżeli projektowana działka ma pochodzić z gruntów, które wyznaczone zostały na cele budowlane na podstawie przepisów o terenach budowlanych na obszarach wsi bądź w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.Z przepisu tego wynika, że jeżeli powołane do tego organy dokonały dla określonej miejscowości wyznaczenia terenów na cele budowlane, to z punktu widzenia ograniczeń natury administracyjnej nie ma przeszkód do odpowiedniego - zgodnego oczywiście z przygotowanymi przez te organy planami - wydzielenia i zlokalizowania działki budowlanej. W takim wypadku zgoda organu administracyjnego na wydzielenie działki jest zbędna; wystarczy jeżeli organ ten stwierdzi, że projektowana lokalizacja działki budowlanej odpowiada planom opracowanym dla danej miejscowości. Potwierdzają to także przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (Dz. U. Nr 5, poz. 30) oraz ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 31, poz. 138).Inaczej jest, jeżeli tereny budowlane dla określonej miejscowości nie zostały generalnie wyznaczone. W takim wypadku wydzielenie działki pod zabudowę wymaga - jak to wyraźnie stanowi art. 24 ustawy z 31 stycznia 1961 r. oraz art. 8 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. - zgody wymienionego w tych przepisach organu administracji.Dalsze ograniczenie swobody sądu w wydzielaniu działek budowlanych z gospodarstwa rolnego ma charakter podmiotowy i wynika z przepisów art. 5 ustawy. Skoro mianowicie chodzi o wydzielenie działki z gospodarstwa rolnego, to może ono być dokonane wyłącznie na rzecz tych spadkobierców, którzy dziedziczą to gospodarstwo. Nie byłoby przeto dopuszczalne wydzielenie działki budowlanej na rzecz spadkobiercy, który ze względu na brak kwalifikacji określonych w art. 5 ustawy dziedziczy jedynie pozostałą część spadku, jaki pozostał po właścicielu gospodarstwa rolnego.Wreszcie wydzielenie działki budowlanej z gospodarstwa rolnego nie byłoby dopuszczalne, gdyby oddzielenie jej od całości gospodarstwa miało wpłynąć w sposób istotny na jego zdolność produkcyjną, takie bowiem orzeczenie godziłoby w interes społeczno-gospodarczy (art. 95 § 2 pr. rzecz. w związku z art. 60 § 2 pr. spadk.). W tej kwestii pozostały więc nadal aktualne wskazania zawarte w powołanych wyżej wytycznych Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1960 r.V.Z art. 24 ust. 1 ustawy wynika, że przepisy jej o dziedziczeniu gospodarstw rolnych mają moc wsteczną, stosują się bowiem do spadków otwartych przed jej wejściem w życie, tzn. przed dniem 5 lipca 1963 r. Tę wyjątkową normę łagodzą przepisy art. 24 ust. 2 ustawy, gdyż co do tych spadków rozszerzają - w porównaniu z art. 5 ustawy - krąg spadkobierców powołanych do dziedziczenia gospodarstw rolnych.W toku dotychczasowych dyskusji wysunięto sugestię, że poza tą zmianą, dotyczącą dziedziczenia gospodarstw rolnych wchodzących w skład spadków otwartych przed wejściem w życie ustawy, dalsze odchylenie od zasad art. 5 i 6 ustawy wynika ze swoistego sformułowania art. 24 ust. 2. Zwrócono mianowicie uwagę na to, że w przepisie tym ustawodawca posługuje się innym sformułowaniem aniżeli w art. 5, nie mówi bowiem, kto dziedziczy gospodarstwa rolne wchodzące w skład tych spadków lub komu gospodarstwa te przypadają, lecz określa, kto zachowuje prawo dziedziczenia tych gospodarstw. To określenie ustawy - rozumowano dalej - należy rozumieć w ten sposób, że aktualny stan posiadania rozstrzyga o dziedziczeniu gospodarstwa rolnego, choćby nawet nie wynikało to ani z art. 5, ani z art. 24 ust. 2, ani nawet z przepisów prawa spadkowego.Myśl tę ilustruje następujący przykład: Spadkodawca A zmarł w roku 1947, pozostawiając dwu synów: B - rolnika gospodarującego na gospodarstwie spadkowym oraz C - który także gospodarował na tym gospodarstwie, ale zmarł w roku 1950, pozostawiając syna D, pracownika umysłowego. Gdyby z przytoczonego wyżej wyrażenia ustawy dało się wydedukować, że aktualny stan posiadania jest co do spadków otwartych przed dniem 5 lipca 1963 r. rozstrzygający, to ze względu na ten stan za jedynego spadkobiercę A należałoby uznać syna B., tylko on bowiem prowadzi gospodarstwo spadkowe.Taka sugestia nie jest jednak uzasadniona. W szczególności nie wynika ona z tego, że ustawodawca mówi w art. 24 ust. 2 o zachowaniu prawa dziedziczenia. Po pierwsze dlatego, że etymologiczne znaczenie tego wyrazu bynajmniej na taką wolę ustawodawcy nie wskazuje, po drugie zaś z tej przyczyny, że posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem o zachowaniu praw spadkowych jest uzasadnione przejściowym charakterem przepisów art. 24 i oznacza gwarancje dla określonych praw nabytych. Dlatego sformułowanie to nie oznacza, jak to stwierdza uchwała w punkcie 5, że krąg spadkobierców dziedziczących gospodarstwa rolne, które wchodzą w skład spadków otwartych przed dniem wejścia w życie ustawy, jest szerszy, aniżeli to wynika z art. 5 i 6 oraz 24 ust. 2 ustawy.Z powyższego wynika zatem, że w opisanym przykładzie gospodarstwo rolne odziedziczyli po A jego synowie B i C po połowie, a z kolei udział tego ostatniego przeszedł w drodze dziedziczenia na Państwo, jego bowiem syn D nie ma kwalifikacji określonych w art. 5 i 24 ust. 2 ustawy, a brat B jest krewnym powołanym do dziedziczenia w dalszej kolejności.Ponadto trzeba podkreślić, że wsteczna moc ustawy nie jest nieograniczona, wzmianka bowiem ustawy o zachowaniu praw spadkowych dotyczy wyłącznie osób żyjących w chwili jej wejścia w życie. W konsekwencji więc sąd nie może w ogóle badać kwalifikacji do dziedziczenia gospodarstw rolnych osób, które zmarły przed tą datą. Przeciwna wykładnia, oparta wyłącznie na brzmieniu art. 24, prowadziłaby do podważania dziedziczenia spadków, jakie otwarły się przed dziesiątkami lat. Byłaby to wykładnia prowadząca do wyników absurdalnych i dlatego należy ją odrzucić.Powyższe ograniczenie wstecznego działania ustawy ilustruje następujący przykład: Spadkodawca A zmarł w roku 1947, pozostawiając dwu synów: B rolnika, który prowadzi gospodarstwo spadkowe, oraz C, który był robotnikiem i zmarł w roku 1954, pozostawiając syna D, pracującego także w gospodarstwie spadkowym. Zgodnie z tym, co wyżej powiedziano, przejście w drodze dziedziczenia udziału w gospodarstwie spadkowym na C nie może być kwestionowane z tej racji, że nie miał on kwalifikacji określonych w art. 5 ustawy, i dlatego gospodarstwo to odziedziczyli po połowie B i C, a nie B w całości (tak by było, gdyby miały zastosowanie przepisy art. 5). Ocenie w świetle art. 5 podlega natomiast dziedziczenie D po jego ojcu C, a ponieważ D posiada kwalifikacje, o których mowa w art. 5 ustawy, przeto dziedziczy on udział ojca.W związku z przedstawionymi wyżej przykładami należy jeszcze dodać, że zasady dziedziczenia gospodarstw rolnych należy odpowiednio stosować do dziedziczenia udziałów w takich gospodarstwach, z punktu bowiem widzenia celów ustawy nie ma różnicy między spadkobraniem całego gospodarstwa a spadkobraniem jego ułamkowej części.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5art. 7 ust. 1art. 8art. 24 ust. 2art. 24art. 6 ust. 1art. 17art. 18art. 8 § 1art. 27art. 18 ust. 1art. 109

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.