III K 976/61
WyrokIzba Karna1962-10-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może skazać oskarżonego za przestępstwo z art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r., jeśli ustawa o amnestii z dnia 27 kwietnia 1958 r. stanowi, że postępowanie w takich przypadkach ulega umorzeniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niedopuszczalne jest skazanie oskarżonego na podstawie art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r., skoro z mocy art. 8 pkt 1 ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia 1958 r. postępowanie w tym wypadku ulega umorzeniu. Ponadto, sąd przekroczył ramy aktu oskarżenia, przypisując oskarżonemu czyny nieobjęte zarzutem. Sąd nie rozważył należycie wszystkich dowodów, wykazał sprzeczność między sentencją a uzasadnieniem wyroku, a także nie wskazał, na jakich dowodach oparł swoje ustalenia.Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Bolesława B. za udział w zabójstwach ludności cywilnej i partyzantów radzieckich w latach 1941-1944, działając na rzecz władz niemieckich jako funkcjonariusz policji. Oskarżony został skazany na karę 8 lat więzienia na podstawie art. 1 pkt 1 i 2 dekretu z 31 sierpnia 1944 r. Prokurator i oskarżony wnieśli rewizję. Prokurator zarzucił obrazę przepisów proceduralnych i skazanie za czyn objęty amnestią. Oskarżony domagał się uniewinnienia, zarzucając błędną ocenę dowodów i sprzeczności w ustaleniach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Bolesława B., oskarżonego z art. 1 pkt 1 i 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 69, poz. 377) po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora i oskarżonego rewizji, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 7 lipca 1961 r. na podstawie art. 375, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Olsztynie wyrokiem z dnia 7 lipca 1961 r. w sprawie Bolesława B. oskarżonego o to, że w czasie od 1941 r. do czerwca 1944 r. na terenie powiatu Brasław, województwo Wilno (ZSRR) idąc na rękę władzy państwa niemieckiego, jako funkcjonariusz policji niemieckiej "Schutzpolizei" brał udział w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej, a w szczególności:1) wiosną 1944 r. w miejscowości O. zastrzelił Wincentego S.;2) zimą 1942 r. we wsi P. brał udział w rozstrzelaniu Ignacego B.;3) zimą 1942 we wsi Ł. brał udział w rozstrzelaniu mieszkanki tej wsi W. i jej syna:4) zimą 1942 r. we wsi N. brał udział w rozstrzelaniu 6 osób o nieustalonych nazwiskach;5) latem 1943 r. w O. zastrzelił 10-letniego chłopca o nieustalonym nazwisku;6) zimą 1943 we wsi B. brał udział w rozstrzelaniu 8 partyzantów radzieckich o nieustalonych nazwiskach;7) latem 1943 r. w pobliżu O., brał udział w rozstrzelaniu 4 partyzantów radzieckich o nieustalonych nazwiskach; to jest o czyn przewidziany w art. 1 pkt 1 dekretu z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego (Dz. U. z 1946 r. Nr 69, poz. 377) uznał tegoż oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 1 pkt 1 i 2 wspomnianego dekretu, a popełnionego przez to, że w czasie od lipca 1941 r. do maja 1944 r., idąc na rękę władzy państwa niemieckiego, jako funkcjonariusz policji białoruskiej (Schutzpolizei) na posterunku w miejscowości O. brał udział w dokonywaniu zabójstw bliżej nieustalonej liczby osób cywilnych, pochodzenia polskiego, białoruskiego i żydowskiego oraz partyzantów radzieckich, jak również w ujęciu i doprowadzeniu tychże osób oraz osób bliżej nieustalonych, a poszukiwanych lub prześladowanych przez okupanta niemieckiego i za to na podstawie wyżej wymienionego przepisu przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary na zasadzie art. 5 wyżej cytowanego dekretu oraz art. 59 § 1 litera "a" k.k. skazał go na karę 8 (osiem) lat więzienia, na zasadzie art. 47 k.k. orzekł utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 6 lat (sześć), a na zasadzie art. 7 wyżej cytowanego dekretu przepadek całego mienia skazanego.Wyrok powyższy zaskarżyli prokurator i oskarżony.Rewizja prokuratora wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, zarzuca obrazę art. 328 pkt "c" k.p.k. przez niedokładne określenie w sentencji wyroku czynu przypisanego oskarżonemu i skazanie oskarżonego Bolesława B. za udział w dokonywaniu zabójstw bliżej nieustalonej liczby osób, mimo że akt oskarżenia sprecyzował, o jakie osoby chodzi, a nadto obrazę art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 1956 r. przez skazanie Bolesława B. za przestępstwo przewidziane w art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r., chociaż czyny z tego przepisu nie podlegają obecnie ściganiu.Rewizja oskarżonego Bolesława B. wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie, przy czym zarzuca:a) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i obrazę art. 339 § 1 lit. a k.p.k. polegającą na: a) całkowitym pominięciu zeznań świadka S., mimo że co do zabójstwa mleczarza z O. są one sprzeczne z zeznaniami świadka K., na których sąd oparł swe ustalenie,b) błędną ocenę zeznań świadka J. w wyniku nierozważenia jego osobistej animozji w stosunku do Bolesława B., wynikającej ze złożonych przez Bolesława B. obciążających zeznań w sprawie przeciwko J.,c) dowolną interpretację zeznań świadka R. i błędne uznanie, jakoby R. stwierdził, iż Bolesław B. opowiadał mu o swoim udziale w akcji likwidacji getta.Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Rewizja prokuratora jest słuszna.Przede wszystkim stwierdzić należy, że niedopuszczalne było skazanie oskarżonego na podstawie art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r., skoro z mocy art. 8 pkt 1 ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia 1958 r. postępowanie w tym wypadku ulega umorzeniu. Akt oskarżenia zarzucił oskarżonemu branie udziału w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej, tj. przestępstwo z art. 1 pkt 1 dekretu sierpniowego, natomiast Sąd Wojewódzki przypisał oskarżonemu nie tylko branie udziału w tych zabójstwach, a ponadto także branie udziału "w ujęciu i doprowadzeniu" osób prześladowanych przez okupanta niemieckiego. To ostatnie działanie, stanowiące przestępstwo z art. 1 pkt 2 dekretu, słusznie pominięte zostało w akcie oskarżenia ze względu na treść art. 8 pkt 1 wyżej wspomnianej ustawy amnestyjnej. Sąd Wojewódzki, skazując oskarżonego również z art. 1 pkt 2 dekretu, przekroczył w ten sposób - ponadto - ramy aktu oskarżenia.Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sąd nie rozważył należycie wszystkich dowodów ujawnionych w toku rozprawy, przy czym nie wykazał, jakie fakty uznał za udowodnione, a nadto zaś, że zachodzi sprzeczność między sentencją a Uzasadnieniem wyroku. Z sentencji wynika bowiem, że sąd przypisał oskarżonemu Bolesławowi B., iż w miejscowości O. "brał udział w dokonywaniu zabójstw bliżej nieustalonej liczby osób cywilnych, pochodzenia polskiego, białoruskiego i żydowskiego i partyzantów radzieckich", gdy natomiast w uzasadnieniu sąd wskazał konkretnie i przyjął za udowodnione, że Bolesław B. zastrzelił "mleczarza o nieznanym nazwisku", brał udział w zastrzeleniu w zorganizowanych obławach bliżej nieustalonej ilości i o nieustalonych nazwiskach partyzantów radzieckich i brał udział w likwidacji getta żydowskiego w B. Skoro więc sąd przyjął w uzasadnieniu za ustalone, co do osób pochodzenia polskiego, iż oskarżony zastrzelił tylko "mleczarza", a co do ludności pochodzenia białoruskiego nie wskazał, jakie fakty przyjął za udowodnione, przeto nie wiadomo, jakie ostateczne ustalenie sąd poczynił na podstawie jakich dowodów. Sąd nie wskazał również - wbrew treści przepisu art. 339 § 1 k.p.k. na podstawie jakich dowodów ustalił, że obławy na partyzantów, w których uczestniczył Bolesław B., dotyczyły partyzantów radzieckich. Ujawnione w toku rozprawy dowody, a w szczególności zeznania świadka J., na których sąd oparł ustalenia w tej części, nie mówią nic o narodowości tych partyzantów.Sąd pominął również całkowicie zeznania świadka Józefa B., który stwierdził przed sądem co do śmierci mleczarza, że "zabił go gdzieś na wsi, nie w O.". Ponieważ zeznanie to stoi w sprzeczności z zeznaniami świadka K. bowiem według stwierdzeń K. zastrzelenie mleczarza miało miejsce niedaleko od posterunku w O., przeto zachodziła potrzeba wyjaśnienia tych sprzeczności i ich rozważenia.Również niedostatecznie wnikliwie rozważył Sąd zeznania świadka Haliny C. w powiązaniu z wyjaśnieniami oskarżonego Bolesława B., który przyznał, że pamięta C. zatrudnioną na posterunku, co dowodzi, iż istotnie C. mogła widzieć okrucieństwa, których miał się dopuścić oskarżony.Na podstawie zeznań świadka R. sąd I instancji ustalił, że oskarżony brał udział "w likwidacji getta żydowskiego" w B., tymczasem świadek ten zeznał jedynie, że Bolesław B. - "mówił o likwidacji getta w B." w 1943 r. Z protokołu rozprawy nie wynika jednak, na czym polegał jego udział w likwidacji, gdyż protokół jedynie w sposób lakoniczny formułuje zeznania świadka R., że oskarżony mówił mu o likwidacji.; Sąd Wojewódzki mógłby wprawdzie przyjąć, że Bolesław B. brał udział w dokonywaniu zabójstw bliżej nieustalonej liczby osób, jednak ustalenie takie wymagało wskazania, na jakich dowodach. zostało oparte.Ujawnienie zeznań przesłuchanych w Związku Radzieckim świadków (W., K. i K.) nastąpiło wbrew przepisom procedury karnej. W szczególności, nie było prawidłowe ujawnienie tych zeznań na podstawie art. 300 pkt 6 k.p.k. jak to uczynił Sąd Wojewódzki traktując je jako dokumenty. "Inne dokumenty" urzędowe lub prywatne, złożone do akt, mogą bowiem być odczytane, o ile nie są one dokumentami w rozumieniu art. 300 pkt 1-5 k.p.k. ani nie stanowią protokołów przesłuchania, o których mowa w art. 299 k.p.k. Nie mógł także Sąd odczytać wspomnianych zeznań na podstawie przepisu art. 299 § 1 k.p.k. powołanego przez prokuratora w akcie oskarżenia, ponieważ zdaniem Sądu Wojewódzkiego jest on (w danej sytuacji procesowej)"nieodpowiedni", skoro świadkowie W. i inni nie zostali w ogóle na rozprawę wezwani.Opisane wyżej uchybienia w pełni uzasadniają konkluzję rewizji prokuratora o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.W powstałej sytuacji procesowej szczegółowe rozważenie zarzutów rewizji oskarżonego stało się zbędne. W każdym jednak razie wniosek rewizji o uniewinnienie jest niesłuszny chociażby w świetle wyjaśnień oskarżonego, co do jego udziału w akcji przeciw partyzantom i w zestawieniu tych wyjaśnień z zeznaniami świadka J. w tej kwestii.
Powiązane orzeczenia
- IV K 239/57 1957-09-24Czy w przypadku przestępstwa pospolitego, popełnionego z własnej inicjatywy, a nie z pobudek politycznych, można zastosować przepisy dekretu o amnestii z dnia 2 sierpnia 1945 r. oraz ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia…
- VI KZP 50/75 1976-12-03Czy w sprawach o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, zakończonych przed wejściem w życie kodeksu karnego prawomocnym wyrokiem, w których kara nie została wykonana, stosuje się przepisy kodeksu karnego o prze…
- IV K 1303/61 1962-08-02Czy działanie policjanta niemieckiego pod wpływem rozkazu i groźby przełożonego, podczas pacyfikacji wsi w 1943 r., uzasadnia zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 5 § 1 i 2 dekretu z dnia 31 sie…
- II K 1216/50 1951-03-02Czy w przypadku zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art. 5 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. w związku z art. 59 § 1 lit. a) k.k. do przestępstwa z art. 1 tego dekretu, sąd może wymierzyć karę doży…
- KO 99/52 1952-10-05Czy przepis art. 5 § 3 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego ma z…
Powołane przepisy
art. 1 pkt 1art. 375art. 5art. 59 § 1art. 47 KKart. 7art. 328art. 8 pkt 1art. 1 pkt 2art. 339 § 1art. 339 § 1 KPKart. 300 pkt 6 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.