II K 1319/58
WyrokIzba Cywilna1959-02-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na nieumyślnym spowodowaniu śmierci kobiety ciężarnej w wyniku przeprowadzenia zabiegu spędzenia płodu, nawet jeśli płód był już martwy, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 230 § 2 k.k. i czy kara 3 lat więzienia jest rażąco niewspółmierna do społecznej szkodliwości czynu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czyn polegający na nieumyślnym spowodowaniu śmierci kobiety ciężarnej w wyniku przeprowadzenia zabiegu spędzenia płodu, nawet jeśli płód był już martwy, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 230 § 2 k.k., ponieważ dobrem chronionym przez ten przepis jest życie kobiety ciężarnej, a nie płodu. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał, że kara 3 lat więzienia jest rażąco niewspółmierna do społecznej szkodliwości czynu, biorąc pod uwagę brak skruchy oskarżonej i potrzebę spełnienia celów reedukacyjnych oraz prewencji ogólnej.Stan faktyczny
Oskarżona, będąc doświadczoną akuszerką, przeprowadziła zabieg spędzenia płodu u kobiety w 5 miesiącu ciąży, wprowadzając do jej pochwy gumę i wstrzykując nieustalony płyn. W wyniku zabiegu doszło do przebicia pochwy, wypadnięcia esicy i przerwania naczyń krwionośnych, co spowodowało śmierć pokrzywdzonej. Sąd pierwszej instancji skazał oskarżoną na 3 lata więzienia z art. 230 § 2 k.k. Prokurator wniósł rewizję, domagając się surowszej kary ze względu na rażącą niewspółmierność kary. Oskarżona wniosła rewizję, kwestionując ustalenia faktyczne i kwalifikację prawną czynu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze, podwyższając karę pozbawienia wolności do 5 lat.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaS. N. w sprawie Heleny H., oskarżonej z art. 230 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez prokuratora i oskarżoną rewizji od wyroku S. Woj. w K. z 18 X 1958 r., na podstawie art. 375, 384 pkt 2 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze w ten sposób, że na podstawie art. 230 § 2 k. k. skazał oskarżoną Helenę H. na 5 lat więzienia z zaliczeniem na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okresu tymczasowego aresztowania [...]S. Woj. w K. wyrokiem z 18 X 1958 r. skazał oskarżoną Helenę H. na podstawie art. 230 § 2 k.k. na 3 lata więzienia za to, że nieumyślnie spowodowała śmierć Wacławy W. w ten sposób, że w zamiarze spędzenia 5-miesięcznego płodu wprowadziła jej do pochwy gumę i wstrzyknęła przez nią nieustalony płyn oraz usiłowała wydobyć płód, używając do tego narzędzi położniczych, w wyniku czego spowodowała przebicie w tylnym sklepieniu pochwy grubości palca, drążące do jamy brzusznej, z wypadnięciem esicy do pochwy, oraz przerwanie naczyń krwionośnych, w następstwie czego Helena W. zmarła.Od tego wyroku założyli rewizję Prokurator i oskarżona.Prokurator zaskarża wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze i podnosząc rażącą niewspółmierność kary w stosunku do przypisanego oskarżonej czynu, wynikającą w szczególności z niedostatecznego uwzględnienia wysokiego stopnia społecznej szkodliwości tego czynu, wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i o wymierzenie oskarżonej kary surowszej.Oskarżona zaskarża wyrok w całości i zarzuca: [...]3) Obrazę przepisu art. 216-220, 224, 240 k.p.k. przez sporządzenie protokołu okazania podejrzanego nie bezpośrednio na miejscu przy okazaniu i niewciągnięcie do niego rzeczywistego oświadczenia denatki, lecz w dwa lub trzy dni później, a wstawienie w protokole daty 27 I 1957 r. jako dnia dokonanej czynności i spisania protokołu.4) Błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, w szczególności przez nieuwzględnienie, że okoliczności ujawnione na przewodzie sądowym, rozważone w ich wzajemnym powiązaniu, prowadzą do wniosku, że w chwili pierwszego zetknięcia się oskarżonej z pokrzywdzoną płód tej ostatniej był już martwy, a więc oskarżona jako doświadczona akuszerka nie miała, zdaniem rewizji, żadnej potrzeby przeprowadzania zabiegu, że zbieg dokonany być musiał co najmniej na 48 godzin przed operacją, a więc przez osobę trzecią, a nadto, że śmierć pokrzywdzonej stoi raczej w związku z wadliwie przeprowadzoną operacją i brakiem zastosowania właściwej opieki i diety w szpitalnym leczeniu po operacji. Rewizja zarzuca w dalszym ciągu, że sąd I instancji nie uwzględnił, iż przebieg zabiegu, polegający na wprowadzeniu do części rodnych rurki gumowej i wstrzykiwaniu jakiegoś płynu, nie mógł wywołać stwierdzonego u denatki przebicia pochwy, które - zdaniem biegłego - mogło być dokonane tylko ostrym narzędziem;5) obrazę przepisów art. 230 § 2 k.k. przez skazanie oskarżonej z tego przepisu mimo braku w jej czynie znamion tego przestępstwa, albowiem wobec stwierdzenia przez biegłego, że płód był martwy, zanim nastąpiło zetknięcie się oskarżonej z pokrzywdzoną, a istotą przestępstwa spędzenia płodu jest pozbawienie życia płodu, oskarżona nie mogła dokonać spędzenia płodu ze względu na brak przedmiotu przestępstwa.W konkluzji rewizja oskarżonej wnosi o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneS. N. wyraził następujący pogląd prawny:I. Rewizja oskarżonej jest bezzasadna. [...]Ad 3) Uchybienia w sporządzeniu "protokołu okazania podejrzanego" nie mogły mieć żadnego wpływu na treść wyroku, gdyż prawdziwość zawartych w nim danych została nie tylko stwierdzona podpisem obu świadków okazania podejrzanej, ale pokrywa się także z innymi dowodami, zebranymi w sprawie, a nawet z wyjaśnieniami samej oskarżonej, która pod naporem tych dowodów zmuszona była porzucić swe kłamliwe i wykrętne wyjaśnienia i przyznać, że 14 X 1957 r. w godzinach wieczornych pokrzywdzona była u niej w mieszkaniu, że spędziła tam noc z 14 na 15 stycznia i że oskarżona ją "badała".Wiarygodność zeznań pokrzywdzonej, że oskarżona dokonała na niej niedozwolonego zabiegu i za to przyjęła pieniądze, nie budzi żadnych wątpliwości, wobec zupełnej zgodności z prawdą innych podanych przez nią szczegółów oraz całokształtu okoliczności sprawy.Pokrzywdzona była zupełnie przytomna podczas swej rozmowy z prokuratorem G., o czym niezbicie świadczy fakt, że miejsce zamieszkania oskarżonej i urządzenie jej mieszkania określiła z tak drobiazgową dokładnością, że prokurator G. na podstawie jej wskazówek, nie znając zresztą miejscowości Z. bez trudu mieszkanie to odnalazł.Pokrzywdzona nie miała też żadnego powodu, aby specjalnie obciążać oskarżoną i gdyby - jak to usiłuje sugerować rewizja - dr K. był tym, który kilka dni wcześniej dokonał na pokrzywdzonej niedozwolonego zabiegu, to byłaby niewątpliwie wskazała na niego, zwłaszcza że pracował w tym samym szpitalu, a przede wszystkim byłaby 14 stycznia poszła do niego, a nie do oskarżonej, której przedtem przecież nie znała. Fakt, że pokrzywdzona 14 stycznia kilka razy była o własnych siłach w mieszkaniu lub pod drzwiami wejściowymi mieszkania oskarżonej, a 15 stycznia przed południem z mieszkania tego wynosiło ją prawie do dorożki samochodowej dwoje ludzi, potwierdza prawdziwość zeznań pokrzywdzonej, że oskarżona dokonała na niej zabiegu operacyjnego, a nie tylko - jak to kłamliwie wyjaśnia oskarżona ją "zbadała". Przemawiają za tym również takie okoliczności, jak udzielenie przez oskarżoną noclegu pokrzywdzonej i zawiadomienie lekarza już około godz. 6 rano, że "był wypadek". Jedno i drugie byłoby chyba zupełnie nie do pomyślenia, gdyby oskarżona nie była dokonała przedtem niedozwolonego zabiegu, na skutek którego pokrzywdzona znalazła się nagle w niebezpieczeństwie życia.Ad 4) Wbrew twierdzeniom rewizji sąd I instancji przyjął w uzasadnieniu wyroku możliwość "samoistnego obumarcia płodu na kilka dni przed przebiciem pochwy". Nie było też nie tylko "potrzeby" przeprowadzania przez oskarżoną zabiegu, ale co więcej, zabieg ten był karygodnym przestępstwem. "Potrzeba" ta polegała na czym innym, a mianowicie na chęci zysku: oskarżona przyjęła za ten zabieg od pokrzywdzonej pieniądze (1.000-2.000 zł). W materiale ujawnionym na rozprawie brak natomiast - jak to sąd I instancji słusznie ustalił - jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że "zabieg dokonany być musiał na 48 godzin przed operacją, a więc przez osobę trzecią". Bezzasadny jest zarzut, że "śmierć pokrzywdzonej stoi raczej w związku z wadliwie przeprowadzoną operacją i brakiem zastosowania właściwej opieki i diety w szpitalnym leczeniu po operacji".Przepis art. 230 k.k. obejmuje wszystkie wypadki, gdy między działaniem sprawcy a śmiercią pokrzywdzonego istnieje taki związek, że nie można wyłączyć tego działania bez usunięcia śmierci jako skutku; czy będzie to związek bezpośredni, czy też będzie on przedstawiał się jako łańcuch przyczyn i skutków, którego ostatnie ogniwo stanowi wynik śmiertelny, jest rzeczą obojętną. Związku przyczynowego nie usuwa wmieszanie się przyczyn pośrednich, jak np. brak natychmiastowej pomocy lekarskiej lub wadliwe leczenie.5) Nie jest również zasadny zarzut obrazy art. 230 § 2 k.k. Dobrem chronionym przez ten przepis k.k. jest życie kobiety ciężarnej, a nie płodu. Jeżeli zatem śmierć kobiety wynikła na skutek przedsięwziętego przez osobę nie uprawnioną spędzenia płodu, choćby nieżywego, to czyn sprawcy wyczerpuje dyspozycję art. 230 § 2 k.k.II. Zasadna jest natomiast rewizja Prokuratora.Oskarżona podjęła się spędzenia płodu u Heleny W. już w 5 miesiącu ciąży, zdając sobie - jako rutynowana położna - dokładnie sprawę, z jak wielkim niebezpieczeństwem dla życia kobiety ciężarnej połączony jest taki zabieg ze względu na zaawansowane stadium ciąży.Zabieg ten oskarżona przedsięwzięła już pod rządami ustawy z 27 IV 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, a więc wiedząc, że ze względu na swe trudne warunki życiowe pokrzywdzona mogłaby bez trudu uzyskać wymagane w art. 2 tejże ustawy orzeczenie lekarskie, które pozwoliłoby jej na poddanie się zabiegowi przerwania ciąży w warunkach normalnych, redukujących do minimum grożące jej życiu niebezpieczeństwo. Brak wszelkiej skruchy po dokonaniu przestępstwa, graniczące z cynizmem wypieranie się jakiegokolwiek kontaktu z pokrzywdzoną, utrudnienie postępowania przez symulację choroby umysłowej - wszystko to świadczy o takim nasileniu woli przestępczej, że tylko znacznie dłuższa kara pozbawienia wolności, niż 3 lata, będzie mogła spełnić zadanie reedukacji oskarżonej i uczynić zadość względom prewencji ogólnej.Z tych powodów S. N. orzekł, jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III KR 38/79 1979-03-09Czy kobieta rodząca, która pozbawiła życia nowo narodzone dziecko pod wpływem porodu, może być uznana za winną przestępstwa z art. 149 k.k. i czy istnieją podstawy do złagodzenia wymierzonej kary oraz warunkowego zawiesz…
- I KR 35/74 1974-08-19Czy zachowanie sprawcy, który po usiłowaniu popełnienia przestępstwa dobrowolnie zapobiegł jego skutkowi, wyłącza jego karalność na podstawie art. 13 § 1 k.k., nawet jeśli jego zachowanie wyczerpuje znamiona innego przes…
- III K 444/61 1961-08-23Czy w przypadku zabójstwa noworodka przez matkę, która owinęła mu głowę chustką, a następnie pozostawiła w polu, można zastosować kwalifikację prawną z art. 225 § 2 k.k. (zabójstwo pod wpływem silnego wzruszenia) w stosu…
- V KR 34/77 1977-03-30Czy kara 5 lat pozbawienia wolności wymierzona za czyn z art. 149 k.k. jest współmierna i sprawiedliwa, jeśli sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności łagodzących, takich jak młody wi…
- IV K 678/61 1963-06-04Czy porzucenie noworodka w miejscu nieuczęszczanym, z zamiarem pozbawienia go życia, ale bez osiągnięcia skutku, stanowi przestępstwo z art. 225 § 2 k.k., czy też z art. 226 k.k. (działanie pod wpływem porodu)?
Powołane przepisy
art. 230 § 2 KKart. 375art. 230 § 2art. 216art. 230 KKart. 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.