IV K 70/58
WyrokIzba Karna1958-05-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku popełnienia przez oskarżonych szeregu czynów polegających na zagarnięciu mienia społecznego i paserstwie, można je traktować jako przestępstwo ciągłe, a także czy istnieją podstawy do przypisania kwalifikowanego przestępstwa z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. lub przestępstwa z art. 161 k.k., oraz czy wymierzone kary są rażąco niewspółmierne?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił stan faktyczny, poczynił trafne ustalenia w kwestii winy poszczególnych oskarżonych i zastosował prawidłową kwalifikację prawną. Nie było podstaw do potraktowania przypisanych czynów jako przestępstwa ciągłego, gdyż poszczególne czyny zostały popełnione w różnym czasie, przy współdziałaniu różnych osób i na szkodę różnych zakładów, a także nie stwierdzono jednolitego zamiaru z góry powziętego. Kwalifikacja prawna z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. była prawidłowa, gdyż istniała zmowa co do zagarnięcia mienia społecznego, a popełnienie go przez pojedynczą osobę było niemożliwe lub bardzo utrudnione. Przypisanie przestępstwa z art. 161 k.k. było uzasadnione, gdyż nabywając towar w przedsiębiorstwach uspołecznionych bez rachunków i wpłacając pieniądze bezpośrednio do rąk osób, oskarżeni powinni byli przypuszczać, że nabywają towar pochodzący z przestępstwa. Wymierzone kary nie były rażąco niewspółmierne, a wręcz łagodne, biorąc pod uwagę nagminność przestępstw gospodarczych i straty dla gospodarki narodowej.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, który skazał szereg osób za przestępstwa polegające na zagarnięciu mienia społecznego, paserstwie i innych czynach zabronionych, popełnionych w Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. Oskarżeni, w tym dyrektor i zastępca dyrektora, przyjmowali łapówki, dokonywali kradzieży mienia zakładów, a także paserstwa. Rewizje zarzucały m.in. obrazę przepisów proceduralnych, błędną kwalifikację prawną czynów, rażącą niewspółmierność kar oraz domagały się uznania niektórych czynów za przestępstwo ciągłe.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, uznając zarzuty rewizji za bezzasadne.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Ostrowski. Sędziowie: F. Korzeń, R. Kryże (sprawozdawca). Prokurator: Cz. Marysz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Wilhelma K., Kaliksta P., Władysława J., Wacława S., Pawła F., Stanisława M., Edmunda P., Klemensa S., Zygmunta P., Stanisława Z., Romana P., Edmunda P., Stefana C., Ignacego K., Edmunda S., Jana W., oskarżonych z art. 290 § 1, 264 § 1, 293 w związku z art. 290 § 1, 161 kk., 1 § 3 lit. a i b, 3 § 1 dekretu z 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu złożonych przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 12 października 1957 r., na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał w mocy powyższy wyrok (…).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 12 października 1957 r. uznał między innymi za winnych oskarżonych:1)Wilhelma K.:1)(pkt I aktu oskarżenia) że w pierwszej połowie grudnia 1956 r. Wilhelm K. w B. jako dyrektor, Władysław S. jako zastępca dyrektora, Kalikst P. jako główny księgowy, Władysław J. jako referent działu zbytu Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. przyjęli każdy po 450 zł od Stanisława M. z tego tytułu, że Władysław J. kupił od Stanisława M. za pośrednictwem komisu 40,5 kg cyny po 120 zł za 1 kg dla zakładów im podległych, tj. przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., i za to skazał go na rok więzienia;2)(pkt II aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w tym samym miejscu Wilhelm K. i Kalikst P., będąc nadal na tych samych stanowiskach, a Wacław S. jako referent zaopatrzenia Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. przyjęli każdy od Edmunda P. co najmniej po 450 zł wynagrodzenia z tego tytułu, że wymienili Edmundowi P. 6 ton blachy 1,5 mm na blachę o 0,8 mm, a nadto Kalikst P. otrzymał dodatkowo od Edmunda P. 2 rachunki na łączną kwotę 2.500 zł, opłacone przez Edmunda P. za transport blachy dla Z.B.M.M.T. ze Śląska celem podjęcia na podstawie tych rachunków pieniędzy w tych zakładach i zatrzymania ich dla siebie jako dodatkowe wynagrodzenie, tj. przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., i za to skazał go na 1 rok więzienia;3)(pkt III aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w Bydgoszczy Wilhelm K. i Władysław S., pozostając nadal na tych samych stanowiskach, a Alfons S. jako magazynier Zakładu Nr 4, należącego do Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. wspólnie dokonali kradzieży na szkodę tych Zakładów co najmniej 100 sztuk wulkanizatorów, 600 sztuk trybików rowerowych i 147 śrubokrętów motocyklowych o łącznej wartości 5.800 zł, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 2 lata i 4 miesiące więzienia z utratą praw na okres 5 lat;4)(pkt IV aktu oskarżenia) że w pierwszych dniach stycznia 1957 r. w tym samym miejscu, charakterze i okolicznościach Wilhelm K. i Władysław S. skradli na szkodę tych samych Zakładów co najmniej 1.000 sztuk kluczy pazurkowych, 120 sztuk kluczy do kół samochodowych i 600 sztuk trybików rowerowych o łącznej wartości 11.610 złotych, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 2 lata i 4 miesiące więzienia z utratą praw na okres 5 lat;5)(pkt V aktu oskarżenia) że jesienią 1956 r. w Bydgoszczy Wilhelm K. jako dyrektor, Władysław S. jako jego zastępca, Paweł F. jako kierownik zakładu Nr 5 i Wacław S. jako referent działu zaopatrzenia Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. przyjęli wynagrodzenie od Zygmunta P. za odprzedanie mu według rozdzielnika Wojewódzkiego Zarządu Przemysłu Terenowego 3 ton drutu do produkcji sprężyn do tapczanów; Wilhelm K. 1.000 zł, Władysław S. 1.100 zł, Paweł F. 1.350 zł i Wacław S. 550 zł, tj. przestępstwa z art. 290 § 1 k.k., i za to skazał go na 1 rok więzienia;6)(pkt VI aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w tym samym miejscu, będąc nadal na tych samych stanowiskach wyżej wymienieni, skradli na szkodę Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. 200 sztuk trybików rowerowych wartości 1.200 zł, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na dwa lata więzienia oraz łącznie na 4 lata więzienia z utratą praw na okres 5 lat, uniewinniając go od zarzutu kradzieży 1.000 odblasków do wozów wartości 10.560 zł (pkt VII aktu oskarżenia);2)Kaliksta P.:1)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 a) (pkt I aktu oskarżenia) i za to skazał go na 10 miesięcy więzienia,2)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 b) (pkt II aktu oskarżenia) i za to skazał go na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, a łącznie na 1 rok i 7 miesięcy więzienia;3)Władysława J.:1)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 a) (pkt I aktu oskarżenia) i za to skazał go na 10 miesięcy więzienia,2)(pkt XVI aktu oskarżenia) że w okresie od maja do grudnia 1956 r. w B. Władysław S. jako zastępca dyrektora, Stanisław Z. jako kierownik, Alfons S. jako magazynier, Roman P. jako majster zakładu Nr 4 Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., a Władysław J. jako referent działu zbytu i w tych zakładach, działając w zorganizowanej grupie przestępczej, dokonali kradzieży z tego zakładu co najmniej 3.400 sztuk trzonów do zakrętek elektrycznych, 100 sztuk klamer i tyleż śrub o łącznej wartości około 13.000 zł, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 2 lat oraz łącznie na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 2 lat;4)Wacława S.:1)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 b) (pkt II aktu oskarżenia) i za to skazał go na 1 rok więzienia,2)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 c) (pkt V aktu oskarżenia) i za to skazał go na 1 rok więzienia,3)(pkt VIII aktu oskarżenia) że latem 1956 r. w tym samym miejscu Paweł F. jako kierownik zakładu Nr 5, a Wacław S. jako referent działu zaopatrzenia Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. skradli na szkodę tychże Zakładów 700 kg drutu wartości 3. 000 zł, który sprzedali Zygmuntowi P., i uzyskaną za ten drut kwotę podzielili w ten sposób, że Paweł F. otrzymał 2.400 zł, a Wacław S. 600 zł, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 3 lat, a łącznie na 2 lata i 5 miesięcy więzienia z utratą praw na okres 3 lat;5)Pawła F.:1)przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. opisanego wyżej pod pkt 1 c) (pkt V aktu oskarżenia) i za to skazał go na 1 rok więzienia;2)przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) opisanego wyżej pod pkt 1 f (pkt VI aktu oskarżenia) i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 3 lat;3)(pkt VII aktu oskarżenia) że dnia 7 stycznia 1957 r. w tym samym miejscu i okolicznościach zabrał w celu przywłaszczenia na szkodę tych zakładów 1.000 sztuk odblasków do wozów wartości 10.560 złotych, tj. przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na dwa lata więzienia z utratą praw na okres 3 lat;4)przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) opisanego wyżej pod pkt 4 c) (pkt VIII aktu oskarżenia) i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 3 lat oraz łącznie na 2 lata i 7 miesięcy więzienia z utratą praw na okres 3 lat;6)Stanisława M.:1)(pkt IX aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w B. w celu przysporzenia dla siebie korzyści majątkowej, podstępem wyłudził od Romana K. zezwolenie na sprzedaż 48,5 kg cyny, stanowiącej własność Romana K., a następnie po jej sprzedaniu i uzyskaniu za nią 9.760 zł, z kwoty tej wręczył Romanowi K. tylko 800 złotych, a pozostałą część sobie przywłaszczył, tj. przestępstwa z art. 254 § 1 k.k., i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 2 lat;2)(pkt X aktu oskarżenia) że w tym samym czasie i miejscu wręczył Władysławowi J. co najmniej 1.800 zł celem podzielenia tej kwoty po równej części między Wilhelma K., Władysława S., Kaliksta P. i Władysława J. z tego tytułu, że kupili od niego za pośrednictwem sklepu komisowego 48,5 kg cyny po 120 zł za jeden kg dla Zakładów Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., tj. przestępstwa z art. 293 w związku z art. 290 § 1 k.k., i za to skazał go na 1 rok więzienia oraz łącznie na 2 lata i 6 miesięcy więzienia z utratą praw na okres 2 lat;7)Edmunda P.:(pkt XI aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w Bydgoszczy wręczył Wilhelmowi K., Kalikstowi P. i Wacławowi S. po 450 złotych, a ponadto Kalikstowi P. dwa opłacone przez siebie rachunki opiewające na łączną kwotę 2.500 złotych za przewóz blachy ze Śląska dla Zakładów Metalowych w B. w tym celu, aby Kalikst P. na podstawie tych rachunków podjął z kasy pieniądze i zatrzymał je dla siebie jako dodatkowe wynagrodzenie z tego tytułu, że wymienili mu oni 6 ton blachy 1,5 mm na blachę 0,8 mm, która nie nadawała się do produkcji, tj. przestępstwa z art. 293 w związku z art. 290 § 1 k.k., i za to skazał go na 1 rok więzienia;8)Klemensa S.:1)(pkt XII aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w B. kupił od Wilhelma K. co najmniej 100 sztuk wulkanizatorów, 800 sztuk trybików rowerowych, 147 sztuk śrubokrętów motocyklowych o łącznej wartości około 7.000 złotych, wiedząc o tym, że przedmioty te pochodzą z kradzieży na szkodę Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., tj. przestępstwa z art. 3 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 1 rok i 6 miesięcy więzienia oraz na grzywnę w wysokości 5.000 złotych;2)(pkt XIII aktu oskarżenia) że w pierwszych dniach stycznia 1957 r. w tym samym miejscu i okolicznościach kupił od Wilhelma K. 1.000 sztuk kluczy pazurkowych, 120 sztuk kluczy do kół samochodowych i 800 sztuk trybików rowerowych, a od Pawła F. 1.000 sztuk odblasków do wozów i 140 sztuk łyżek do opon motocyklowych, wiedząc o tym, że przedmioty te pochodzą z kradzieży na szkodę Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., tj. przestępstwa z art. 3 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 1 rok i 6 miesięcy więzienia oraz na grzywnę w wysokości 3. 000 złotych,wymierzając łączną karę 2 lat i 3 miesięcy więzienia i grzywnę w wysokości 10.000 złotych z zamianą w razie nieściągalności na więzienie, licząc jeden dzień więzienia jako równoważnik 50 zł grzywny;9)Zygmunta P.:(pkt XV aktu oskarżenia) że latem 1956 r. w B. kupił od Wacława S. 700 kg drutu sprężynowego bez rozdzielnika, mimo iż na podstawie okoliczności zawarcia tej transakcji, a przede wszystkim na tej podstawie, że Wacław S. sprzedał drut bez żadnego rachunku, powinien był co najmniej przypuszczać, że drut ten pochodzi z kradzieży, tj. przestępstwa z art. 161 k.k., i za to skazał go na 2.000 złotych grzywny z zamianą jak wyżej, a nadto na zasadzie art. 47 m.k.k. umorzył postępowanie karne o przestępstwo z art. 293 w związku z art. 290 § 1 k.k. polegające na wręczeniu Wacławowi S. kwoty 3.900 zł na szybkie wypisanie faktur i wydanie 3 ton drutu (pkt XIV aktu oskarżenia);10)Stanisława Z.:przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a i b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) opisanego wyżej pod pkt 3 b (pkt XVI aktu oskarżenia) i za to skazał go na 2 lata i 3 miesiące więzienia z utratą praw na okres 3 lat;11)Romana P.:przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a i b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) opisanego wyżej pod pkt 3 b (pkt XVI aktu oskarżenia) i za to skazał go na 2 lata więzienia z utratą praw na okres 2 lat;12)Edmunda P.:(pkt XIX aktu oskarżenia) że w okresie od czerwca do grudnia 1956 r. w B. kupił od Władysława J., Stanisława Z., Alfonsa S. i Romana P. co najmniej 1.500 sztuk trzonów, 100 sztuk klamer, większą ilość śrub i gwoździ przeznaczonych dla elektryfikacji, wiedząc o tym, że przedmioty te pochodzą z kradzieży na szkodę Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., tj. przestępstwa z art. 3 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 1 rok i 8 miesięcy więzienia oraz na grzywnę w wysokości 3.000 złotych z zamianą w razie nieściągalności na więzienie, licząc dzień więzienia jako równoważnik grzywny w kwocie 75 złotych, oraz uniewinnił od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 161 k.k. (kupno od Tadeusza K. 200 sztuk gniazdek wtykowych - pkt XX aktu oskarżenia);13)Stefana C.:(pkt XXI aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w B. kupił od Władysława S. 20 wulkanizatorów wartości 300 zł, wiedząc o tym, że wulkanizatory te pochodzą z kradzieży na szkodę Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B., tj. przestępstwa z art. 4 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), i za to skazał go na 3 miesiące aresztu;14)Ignacego K.:(pkt XXII aktu oskarżenia) że jesienią 1956 r. w B. kupił od Władysława S. i Romana P. na terenie Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Zakładu Nr 4 w B. 590 sztuk trzonów wartości 1.800 zł, mimo iż powinien był co najmniej przypuszczać, że trzony te pochodzą z przestępstwa, skoro zakupił je na terenie zakładu uspołecznionego i bez rachunku, tj. przestępstwa z art. 161 k.k., i za to skazał go na grzywnę w wysokości 7.000 złotych z zamianą w razie nieściągalności na areszt, licząc dzień aresztu jako równoważnik grzywny w kwocie 50 złotych;15)Edmunda S.:(pkt XXIII aktu oskarżenia) że w grudniu 1956 r. w B. kupił od Władysława S. 300 sztuk trzonów wartości przeszło 1.000 złotych, mimo iż z okoliczności towarzyszących przy zawarciu tej transakcji, a przede wszystkim z tego, że nie uzyskał od Władysława S. rachunku na te trzony, powinien był przypuszczać, że pochodzą one z kradzieży, tj. przestępstwa z art. 161 k.k., i za to skazał go na grzywnę w wysokości 3.000 złotych z zamianą jak wyżej;16)Jana W.:(pkt XXIV aktu oskarżenia) że latem 1956 r. i w styczniu 1957 r. w B. kupił na terenie Zakładu Nr 4 Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego w B. 600 sztuk trzonów wartości przeszło 3.000 złotych, mimo iż na podstawie towarzyszących okoliczności przy tej transakcji, a przede wszystkim z tego, że nie wydano mu rachunku i że trzony te kupił na terenie zakładu uspołecznionego, powinien był co najmniej przypuszczać, iż pochodzą z przestępstwa, tj. przestępstwa z art. 161 k.k., i za to skazał go na grzywnę w wysokości 7.000 złotych z zamianą jak wyżej.Od tego wyroku wnieśli rewizje wyżej wymienieni oskarżeni.I.Rewizja Wilhelma K. wnosi o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź też o złagodzenie kary, zarzucając:1.obrazę art. 320 k.p.k. przez nieuznanie czynów oskarżonego, opisanych w pkt III, IV i VI aktu oskarżenia, za przestępstwo ciągłe;2.wymierzenie oskarżonemu rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia stosunkowo niewielkiej wartości zagarniętego mienia oraz okoliczności, że do jesieni 1956. r. oskarżony pracował uczciwie, a dopiero później uległ wpływom inteligentniejszym od niego spekulantów, że do winy przyznał się ze skruchą, że jest jedynym żywicielem rodziny, a przy tym człowiekiem schorowanym.II.Rewizja Kaliksta P., domagając się zawieszenia warunkowego orzeczonej kary, zarzuca wymierzenie jej w stopniu rażąco niewspółmiernym wskutek niedostatecznego uwzględnienia atmosfery, jaką wytworzył w fabryce Wilhelm, K., szczerego przyznania się oskarżonego do winy, nienagannej opinii, choroby żony oraz faktu, że oskarżony w dalszym ciągu pracuje w tymże przedsiębiorstwie na zajmowanym poprzednio stanowisku.III.Rewizja Władysława J. domaga się uchylenia wyroku w części dotyczącej skazania go za przestępstwo z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r.(Dz. U. Nr 17, poz. 68), przyjęcia kwalifikacji z art. 1 § 1 tegoż dekretu, złagodzenia kary za to przestępstwo i za pozostałe, zarzucając:1.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. w związku z art. 1 § 3 lit. b cytowanego dekretu przez uznanie oskarżonego za winnego zagarnięcia 3.400 sztuk trzonów, 100 klamer i 100 śrub i działania w zorganizowanej grupie przestępczej, choć oskarżony zagarnął wraz z oskarżonym Stanisławem Z. jedynie około 900 sztuk trzonów (łącznie), a z innymi oskarżonymi nie porozumiewał się;2.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek nieuwzględnienia w sposób dostateczny choroby oskarżonego i jego żony i demoralizującego przykładu, jaki dawali przełożeni oskarżonego, oraz faktu, że przedsiębiorstwo - jeśli chodzi o przestępstwo z art. 290 § 1 k.k. - nie poniosło szkody.IV.Rewizja oskarżonego Wacława S. domaga się zmiany kwalifikacji przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na art. 1 § 1 tegoż dekretu i złagodzenie kary za to przestępstwo i za pozostałe, zarzucając:1.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. w związku z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) przez uznanie oskarżonego za winnego dokonania przestępstwa w tym przepisie wskazanego, choć był on jedynie referentem działu zaopatrzenia;2.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia, że oskarżony nie był karany, znajdował się w ciężkich warunkach materialnych i miał na utrzymaniu rodzinę złożoną z 4 osób, że jest chory na gruźlicę i psychonerwicę, że oskarżony działał wskutek chaosu i słabego przykładu, jaki dawała dyrekcja, i że przyznał się w śledztwie do winy.V.Rewizja oskarżonego Pawła F. domaga się uchylenia wyroku w części dotyczącej skazania oskarżonego za przestępstwa opisane w pkt V, VI i VII aktu oskarżenia i uniewinnienia od tych zarzutów, ewentualnie złagodzenia kary za wszystkie przypisane przestępstwa, zarzucając:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek:1.co do pkt V - niedostatecznego uwzględnienia okoliczności, że oskarżony do winy się nie przyznał, oraz że współoskarżeni Wacław S., Zygmunt P. i Wilhelm K. nie stwierdzili, by otrzymał on pieniądze za sprzedane 3 tony drutu,2.co do pkt VI - skazanie oskarżonego jedynie na podstawie pomówienia przez współoskarżonego Wilhelma K., nie popartego innym dowodem,3.co do pkt VII - skazanie oskarżonego mimo że żadnych pieniędzy nie otrzymał, a towar (odblaski) wydał w obecności innych pracowników w przekonaniu, że działa legalnie;2.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez niewzięcie pod uwagę:1.co do pkt VI - że oskarżony działał na polecenie Wilhelma K. oraz że ten ostatni wyjaśnił na rozprawie, iż nie pamięta, czy mówił, że to Paweł F. ma coś otrzymać,2.co do pkt VII - że oskarżony działał w dobrej wierze i nie przypuszczał, że transakcja jest nielegalna,3.co do pkt V - że współoskarżony Wacław S. nie stwierdził, by z transakcji tej oskarżony coś otrzymał lub w ogóle w niej brał udział lub o niej wiedział;3.obrazę art. 54 k.k. przez nie wzięcie pod uwagę, że oskarżony jest prostym robotnikiem, że do sprzedania 700 kg drutu przyznał się i że nie on był inicjatorem sprzedaży tego drutu, i przez wymierzenie wskutek tego rażąco niewspółmiernej kary.VI.Rewizja oskarżonego Stanisława M., domagając się uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi i instancji do ponownego rozpoznania, zarzuca:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek przyjęcia, że oskarżony wprowadził w błąd K. oraz że przywłaszczył 4.940 zł, choć ten ostatni znał cenę, po jakiej cyna miała być w sklepie komisowym sprzedana, oraz choć wyjaśnienie oskarżonego poparte zostało zeznaniami świadków K., B. i W.;2.obrazę art. 320 i 339 k.p.k. przez błędne przyjęcie, że pieniądze za cynę odebrał ze sklepu komisowego Stanisław M., a nie współoskarżony Władysław J., i przez niewskazanie podstaw tego ustalenia oraz przyczyn pominięcia zeznań świadka K. i W.;3.obrazę art. 111 k.p.k. przez odmowę dopuszczenia dowodu z biegłego grafologa dla stwierdzenia okoliczności, że odbiór pieniędzy ze sklepu komisowego na dowodzie wypłaty z 21.XII.1956 r. kwitował oskarżony Władysław J.;4.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia okoliczności sprzedaży cyny, dotychczasowej niekaralności i dobrej opinii oskarżonego oraz jego stanu rodzinnego.VII.Rewizja oskarżonego Edmunda P., wnosząc o złagodzenie kary, zarzuca jej rażącą niewspółmierność wskutek nieuwzględnienia w dostatecznej mierze, że oskarżony na rozprawie przyznał się do winy, że nie był on inicjatorem przestępstwa oraz że dał pieniądze na żądanie współoskarżonych uzależniających od tego swe czynności urzędowe.VIII.Rewizja Klemensa S. domaga się uchylenia wyroku i uniewinnienia, ewentualnie uznania go za winnego przestępstwa z art. 161 k.k. i wymierzenia łagodnej kary, zarzucając:1.obrazę art. 31 k.k. przez nieuznanie czynów oskarżonego (pkt XII i XIII) za przestępstwo ciągłe;2.obrazę art. 320 i 339 k.p.k. przez:1.błędne przyjęcie, że oskarżony przyznał się do winy w śledztwie, lecz na rozprawie wyjaśnienie swe zmienił,2.istnienie sprzeczności w wyroku, gdyż z jednej strony Sąd powołuje się na kupca w P., traktując to jako argument świadczący o nieprawdziwości wyjaśnień oskarżonego, z drugiej zaś strony ustala, że jednak kupiec ów istniał i z nim Wilhelm K. zawierał umowę,3.błędne ustalenie, że oskarżony Wilhelm K. utrzymywali ze sobą specjalnie zażyłe stosunki,4.uznanie oskarżonego za winnego przestępnego nabycia od F. 1.000 sztuk odblasków i równoczesne ustalenie, że oskarżony mógł wprowadzić F. w błąd i bez porozumienia się z oskarżonym Wilhelmem K. powoływać się na niego,5.nierozważenie okoliczności, że oskarżony odbierał towar w dzień w obecności pracowników, którzy towar ładowali na samochód;3.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia specyficznych warunków okresu, w których transakcje były zawarte, oraz stanu rodzinnego oskarżonego i jego zdrowia, jak również braku szkody.IX.Rewizja Zygmunta P. wnosi o uchylenie wyroku i uniewinnienie z zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 161 k.k., zarzucając błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek niewzięcia pod uwagę, że kupując w Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego w B. 700 kg drutu, obok 3 ton drutu z rozdzielnika, oskarżony nie mógł nawet przewidzieć, że drut pochodzi z kradzieży, a niewystawienie od razu rachunku było w tych zakładach rzeczą normalną.X.Rewizja Stanisława Z. domaga się zmiany wyroku przez przyjęcie kwalifikacji z art. 1 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) i złagodzenie kary, zarzucając:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek przyjęcia - bez dostatecznych po temu dowodów - że oskarżony działał w zorganizowanej grupie przestępczej, choć według jego wyjaśnienia działał on jedynie w porozumieniu z oskarżonym Władysławem J. (co do trzonów) oraz z oskarżonym Romanem P. (co do klamer i śrub), przy czym rewizja stwierdza, że nad tymi przedmiotami oskarżony nie sprawował zarządu ani nie był za ich przechowanie czy zabezpieczenie odpowiedzialny, oraz że brak dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż przedmioty powyższe przedstawiały wartość około 13000 zł, wobec czego rewizja uważa za właściwą kwalifikację z art. 1 § 1 dekretu;2.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia wyjątkowo ciężkiej sytuacji oskarżanego, w jakiej się on znajdował w czasie popełnienia przestępstwa.XI.Rewizja oskarżonego Romana P. domaga się uchylenia wyroku tak co do kwalifikacji prawnej, jak i kary i ewentualnie o przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, zarzucając:1.błędne zakwalifikowanie czynu oskarżonego jako przestępstwa z art. 1 § 3 lit. a i b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), chociaż był on tylko majstrem, a więc nie był osobą, o której mowa w art. 1 § 3 lit. a cytowanego dekretu, oraz chociaż nie znał ról innych oskarżonych, działał zaś samodzielnie;2.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez dowolne ustalenie, że Władysław J. polecił Stanisławowi Z., aby porozumiał się z oskarżonym i magazynierem S. w sprawie nielegalnej sprzedaży trzonów, a po otrzymaniu od Edmunda P. pieniędzy Władysław J. podzielił je pomiędzy nich;3.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia wieloletniej, nienagannej oraz chlubnej pracy po popełnieniu przestępstwa. Rewizja jest zdania, że istnieją podstawy do zawieszenia oskarżonemu kary.XII.Rewizja Edmunda P. domaga się uchylenia wyroku w części skazującej i uniewinnienia, ewentualnie uznania go za winnego przestępstwa z art. 61 k.k., zarzucając:1.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez:1.nierozważenie, że przechodząc do Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. oskarżony nie znał żadnego z oskarżonych i że dopiero przychodząc po raz trzeci zwrócił się on do oskarżonego Stanisława Z. z prośbą o sprzedanie albo zrobienie klamer i śrub, przy czym Stanisław Z. skierował go do Romana P., któremu wpłacił zaliczkę, a po przywiezieniu mu towaru furmanką przedsiębiorstwa, chciał zapłacić, lecz nie mógł wobec wszczęcia sprawy,2.dowolne uznanie, że otrzymane przez oskarżonego rachunki były fikcyjne,3.błędne przyjęcie, że w świetle wyjaśnień współoskarżonych Stanisława Z., Władysława J., Romana P. i Edmunda S. oskarżony wiedział o nielegalności zawieranej przezeń transakcji;2.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek niedostatecznego uwzględnienia, że oskarżony miał trudności w zdobyciu materiału potrzebnego dla elektryfikacji wsi, że ma on ciężko chorą żonę i dwoje dzieci, że nie bronił się wykrętnie.XIII.Rewizja oskarżonego Stefana C. domaga się uchylenia wyroku i uniewinnienia, ewentualnie uznania go za winnego przestępstwa z art. 161 k.k. i wymierzenia kary grzywny, zarzucając obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez nie rozważenie wyjaśnień oskarżonego oraz oskarżonego Władysława S. na rozprawie i oparcie ustaleń na niewiarogodnych wyjaśnieniach tych oskarżonych złożonych w śledztwie, przy czym Sąd nie przeanalizował zeznań świadka K., co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego skazania; w ostatecznym razie może być tylko mowa o winie z art. 161 k.k.; ponadto rewizja zarzuca rażącą niewspółmierność kary.XIV.Rewizja oskarżonego Ignacego K. domaga się uchylenia wyroku i uniewinnienia bądź też przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a ewentualnie złagodzenia wymierzonej kary, zarzucając:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek oparcia przekonania o winie oskarżonego jedynie na tym, że w chwili odbierania towaru nie posiadał on rachunku, a należności nie wpłacił do kasy przedsiębiorstwa;2.obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez nierozważenie stwierdzonych przez świadka H. okoliczności, że oskarżony w celu zawarcia transakcji najpierw zgłosił się do dyrekcji, skąd skierowano go do magazynu, nakazując mu pośpiech, oraz że wraz z trzonkami wręczył oskarżony świadkowi papiery (list przewozowy otrzymany w magazynie) opatrzone pieczątką firmową;3.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary wskutek nie rozważenia stanu rodzinnego oskarżonego i nieustalenia stosunków majątkowych oskarżonego.XV.Rewizja oskarżonego Edmunda S., domagając się uchylenia wyroku i uniewinnienia, zarzuca obrazę art. 320 i 339 § 1 lit. a k.p.k. przez dowolne ustalenie, że oskarżony kupił od oskarżanego Władysława S. 300 trzonów wartości 1.000 zł i wskutek tego przez skazanie oskarżonego za przestępstwo z art. 161 k.k., choć nabył on trzony w Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego w B. (gdzie niejednokrotnie kupował różne potrzebne mu towary), będąc przekonany, że transakcja jest całkowicie legalna, a zapłacił należność do rąk Władysława S. po otrzymaniu towaru, a więc w chwili nabywania towar ten nie był uzyskany za pomocą przestępstwa.XVI.Rewizja Jana W. domaga się uchylenia wyroku i uniewinnienia bądź też przekazania do ponownego rozpoznania, ewentualnie złagodzenia kary, zarzucając:1.błędną ocenę okoliczności faktycznych wskutek bezzasadnego odmówienia wiary wyjaśnieniom oskarżonego, że był przekonany o legalności transakcji na tej tylko podstawie, iż nie otrzymał on rachunku i należności nie wpłacił do kasy przedsiębiorstwa, lecz do rąk Władysława S., choć obydwie partie trzonów kupił jawnie, a pieniądze wpłacił na żądanie S. do jego rąk dlatego, że było po godz. 15, i kasa przedsiębiorstwa była już zamknięta, a rachunek za nabyte 250 trzonów obiecał Władysław S. przysłać pocztą, lecz przysłał tylko rachunek na 50 trzonów. Rewizja wskazuje, że jeśli chodzi o drugą partię trzonów, to należność za 200 trzonów oskarżony uregulował zaraz w kasie, otrzymując rachunek, a jedynie 100 sztuk trzonów zaoferowanych przez Romana P. nabył bez rachunku, gdyż Roman P. zapewnił oskarżonego, że są one zrobione ze złomu, i to po godzinach pracy, na co zresztą Roman P. miał od Stanisława Z. zezwolenie;2.wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary 7.000 zł grzywny wskutek nie wzięcia pod uwagę stosunków rodzinnych oskarżonego i pozytywnej o nim opinii oraz nie poczynienia ustaleń co do stosunków majątkowych oskarżonego.Uzasadnienie prawneW uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zarzuty rewizji oskarżonych nie są słuszne. Sąd Wojewódzki, opierając się na materiale dowodowym ujawnionym na przewodzie sądowym, po przeprowadzeniu jego szczegółowej analizy, prawidłowo ustalił stan faktyczny, poczynił trafne ustalenia w kwestii winy poszczególnych oskarżonych i zastosował prawidłową kwalifikację prawną poszczególnych czynów im przypisanych. W związku z zarzutami rewizji podniesionymi w kilku rewizjach pozostają do rozważenia następujące zagadnienia:1)czy Sąd Wojewódzki słusznie nie uwzględnił wniosków obrony o potraktowanie niektórych przestępstw przypisanych oskarżonym jako czynu ciągłego,2)czy są dostateczne przesłanki do przypisania niektórym oskarżonym kwalifikowanego przestępstwa z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68),3)czy są dostateczne przesłanki do przypisania niektórym oskarżonym przestępstwa z art. 161 k.k., i4)czy kary wymierzone oskarżonym mogą być uważane za rażąco niewspółmierne w sensie niekorzystnym dla oskarżonych.ad 1) Kodeks karny nie wspomina o przestępstwie ciągłym. Instytucja ta została wprowadzona do prawa polskiego na tle praktycznych trudności ustalenia poszczególnych czynów przestępnych. Konieczność przyjęcia przestępstwa ciągłego wynika po pierwsze z trudności przy określeniu poszczególnych czynów co do ilości, czasu i miejsca, gdyż przestępstwo ciągłe składa się przeważnie z pewnej liczby czynów poszczególnych, których osądzenie pod kątem widzenia realnego zbiegu przestępstw jest w przeważającej ilości wypadków niemożliwe dlatego, że konkretnych wypadków w wyroku nawet bliżej określić nie można; po drugie - z instytucji tzw. materialnej prawomocności wyroku (res iudicata, ne bis in idem). W zasadzie zatem należy dążyć do przyjęcia realnego zbiegu przestępstw.Sąd Wojewódzki, przypisując oskarżonemu Wilhelmowi K. dopuszczenie się trzykrotnie zagarnięcia mienia społecznego, a oskarżonemu Klemensowi S. dwukrotnie umyślnego paserstwa, dokładnie ustalił czas, miejsce oraz ilość zabranych każdorazowo przedmiotów, a nadto stwierdził, że oskarżony Wilhelm K. pierwszych przestępstw zagarnięcia mienia społecznego dopuścił się przy współdziałaniu oskarżonego Władysława S. i Alfonsa S., natomiast trzeciego przestępstwa przy współdziałaniu Władysława S., Pawła F. i Wacława S. i na terenie innego podległego mu zakładu, oraz że dokonanie drugiego zagarnięcia w styczniu 1957 r. i nabycie przedmiotów pochodzących z tej kradzieży przez oskarżonego Klemensa S. nastąpiło w wyniku dalszego żądania pasera, dla którego pierwsza partia towaru wydawała się zbyt mała. Biorąc zatem pod uwagę, że w niniejszej sprawie nie tylko nie zostało ustalone, iż oskarżony Wilhelm K. i Klemens S. kierowali się jednolitym zamiarem z góry powziętym, który to zamiar według teorii przedmiotowo-podmiotowej zazwyczaj łączy poszczególne czyny w jedność faktyczną i prawną, ale również stwierdzone zostało, że poszczególne czyny zostały popełnione w różnym czasie przy współdziałaniu różnych osób na szkodę różnych zakładów, przy dokładnym ustaleniu przedmiotu przestępstwa - należy uznać, że Sąd Wojewódzki słusznie odrzucił koncepcję czynu ciągłego.ad 2) Jak już Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyjaśniał, wzmożone społeczne niebezpieczeństwo działania w zorganizowanej grupie, które stanowi o surowszej odpowiedzialności sprawcy działającego w takiej grupie, polega na tym, że wspólne działanie w grupie w sposób bardziej lub mniej zorganizowany bądź ułatwia popełnienie tego przestępstwa, bądź je przyspiesza, bądź umożliwia zacieranie śladów przestępstwa, bądź też w ogóle umożliwia jego popełnienie, w szczególności gdy popełnienie jego przez pojedynczą osobę jest niemożliwe albo zbyt utrudnione. Uprzednia zmowa sprawców, a zwłaszcza podział między nimi ról w dokonywaniu zagarnięcia mienia społecznego, polega właśnie na tym, że sprawcy nie działają chaotycznie, przypadkowo, każdy na własną rękę, lecz w pewnym - niekoniecznie z góry zaplanowanym, ale niekiedy wytworzonym przez okoliczności, w jakich dokonywa się zagarnięcia mienia - stopniu w sposób skoordynowany, nawzajem wspomagając się i uzupełniając.Z przewodu sądowego wynika, że oskarżony Władysław J., który pełnił funkcję referenta działu zbytu w Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. zwrócił się do oskarżonego Stanisława Z., kierownika zakładu Nr 4, z propozycją sprzedaży trzonów "na lewo". Oskarżony Stanisław Z. porozumiał się z oskarżonym Edmundem S., magazynierem tegoż zakładu, i oskarżonym Romanem P., majstrem tegoż zakładu, i po ustaleniu, i że istnieje możliwość sprzedaży pewnej partii trzonów z tzw. produkcji ubocznej, nie kontrolowanej należycie, trzykrotnie sprzedali oskarżonemu Edmundowi P. różne partie towarów, a uzyskanymi pieniędzmi podzielili się; niezależnie od tych transakcji oskarżony Władysław S., zastępca dyrektora, kierował do zakładu Nr 4 kupców na trzony (oskarżonych Jana W., Ignacego K. Edmunda S.) i partycypował w udziale uzyskanych stąd pieniędzy.Powyższe okoliczności wskazują, że między oskarżonymi istniała zmowa co do zagarnięcia mienia społecznego, przy czym dokonanie tego zagarnięcia przez pojedynczą osobę było niemożliwe bądź bardzo utrudnione. Zastosowana zatem kwalifikacja z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) jest prawidłowa.ad 3) Sąd Wojewódzki, przypisując oskarżonym Zygmuntowi P., Ignacemu K., Edmundowi S. i Janowi W. przestępstwo z art. 161 k.k., oparł się, jeśli chodzi o ustalenie strony podmiotowej tego przestępstwa, na fakcie, że oskarżeni - nabywając partie towaru w przedsiębiorstwie uspołecznionych - nie otrzymali rachunków i pieniędzy nie wpłacali do kasy przedsiębiorstwa, lecz wprost do rąk poszczególnych oskarżonych. Rozumowanie Sądu Wojewódzkiego jest prawidłowe i opiera się na dostatecznych przesłankach.Jak wynika z bezbłędnych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, oskarżony Zygmunt P. latem 1956 r. otworzył warsztat domowy, w którym zamierzał produkować sprężyny. W celu uzyskania surowca do produkcji sprężyn zwrócił się do Wojewódzkiego Zarządu Przemysłu Terenowego w B. o przydzielenie drutu i otrzymał przydział 3 ton ze zleceniem pobrania go w Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. Drut ten pobrał na podstawie faktury. Nadto oskarżony Wacław S. zaoferował mu 700 kg drutu, na który nie otrzymał faktury, przy czym pieniądze wpłacił do rąk oskarżonego Wacława S., a nie do kasy. Powyższe okoliczności wskazują, że oskarżony Zygmunt P., nabywając dalsze 700 kg drutu bez rozdzielnika, rachunku i wpłacając pieniądze wprost do rąk Wacława S., powinien był przypuszczać, że drut ten pochodzi z przestępstwa.Oskarżeni Ignacy K., Edmund S., Jan W. są właścicielami zakładów elektrotechnicznych, a zatem ludźmi, którzy należycie orientują się w sposobie dokonywania transakcji w zakładach uspołecznionych, zwłaszcza jeśli chodzi o nabycie większych partii towaru, którego na rynku brak. Podkreślić należy, że oskarżony Edmund S. przyznał się, iż otrzymał trzony od oskarżonego Władysława S. nawet na kilkudniowy kredyt, a oskarżony Jan W., że nabywając trzony w dwóch partiach po 300 sztuk, otrzymał przy pierwszej partii rachunek tylko na 50 sztuk, przy drugiej zaś partii wpłacił za 200 trzonów do kasy, a za 100 trzonów wprost do rąk oskarżonego P., który mu oświadczył, że wprawdzie trzony są zrobione z materiału Zakładu, ale po godzinach pracy. Okoliczności powyższe świadczą, że oskarżeni Ignacy K., Edmund S. i Jan W. również powinni byli przypuszczać, że nabywają towar pochodzący z przestępstwa.ad 4) Wymierzone wszystkim oskarżonym kary nie mogą być uznane za rażąco surowe, przeciwnie, biorąc po uwagę nagminność przestępstw gospodarczych, które przynoszą gospodarce narodowej wielkie straty, należy uznać, że Sąd Wojewódzki w uwzględnieniu tej okoliczności, że Zakłady Metalowe w B. poniosły stosunkowo nieznaczną szkodę materialną (około 60 tys. złotych), wymierzył poszczególnym oskarżonym kary łagodne. Demoralizujący wpływ oskarżonego Wilhelma K. jako dyrektora i oskarżonego Władysława S. jako zastępcy dyrektora słusznie Sąd Wojewódzki poczytał za szczególnie obciążającą okoliczność i wymierzył im stosunkowo najsurowsze kary.Pozostałe zarzuty rewizji oskarżonych nie są również słuszne.Co do rewizji:I. oskarżonego Wilhelma K. - obydwa zarzuty rewizji zastały omówione wyżej pod pkt 1) i 4);II. oskarżonego Kaliksta P. Podniesione w rewizji okoliczności łagodzące zostały przez Sąd Wojewódzki w pełni uwzględnione przy wymiarze stosunkowo łagodnej kary. Sąd Najwyższy nie znajduje dostatecznych podstaw do zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności;III. oskarżonego Władysława J. Zarzut błędnej kwalifikacji został omówiony wyżej pod pkt 2. Sąd Wojewódzki opierając się na wyjaśnieniach oskarżonego Romana P., Alfonsa S., Stanisława Z., Władysława S., Edmunda P. miał dostateczne podstawy do przyjęcia, że oskarżony Władysław J. działał w ścisłym porozumieniu z tymi oskarżonymi, przy czym żaden z nich nie mógł dokonać zagarnięcia mienia społecznego na własną rękę. Mechanizm tego zagarnięcia szczegółowo wyjaśnili oskarżeni Roman P. i Alfons S. Oskarżony Roman P. wyjaśnił, że w lipcu 1956 r. magazynier S. powiedział mu, iż Władysław J. przysłał do niego niejakiego P., któremu polecił wydać 500 haków do izolatorów ze względu na to, że sam te izolatory produkował. Gdyby je wydano bez jego wiedzy, powstałoby manko, więc uzgodnił z nim, aby tę ilość dorobił. Następnego dnia przyjechał P. i magazynier S. wydał mu izolatory; uzyskaną kwotę z tej transakcji podzielili między siebie, tj. między Władysława J., Stanisława Z., Edmunda S., Romana P. Podobnie odbywały się dalsze transakcje. Oskarżony Alfons S. potwierdził, że nadwyżki nie były przychodowane (o nadwyżkach tych wiedzieli Roman P., Stanisław Z. i Władysław J.) i że w związku ze sprzedażą nie wypisywano żadnych dokumentów, a uzyskanymi ze sprzedaży pieniędzmi dzielili się.Wymierzona oskarżonemu kara za przestępstwo z art. 1 § 3 lit. b dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) i kara łączna w najniższym ustawowym wymiarze nie może być uznana za rażąco surową;IV. oskarżonego Wacława S. Zastosowana kwalifikacja prawna z art. 1 § 3 lit. a dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) jest prawidłowa, gdyż jak wynika z ustaleń poczynionych przez Sąd Wojewódzki, oskarżony był referentem działu zaopatrzenia całych Zakładów Metalowych Przemysłu Terenowego Nr 2 (w sumie obejmowały one 7 zakładów) i do niego należała kontrola wszystkich magazynów; z tytułu tego stanowiska był on odpowiedzialny za ochronę całego mienia znajdującego się w magazynach.Wymierzona kara za poszczególne czyny oraz kara łączna w dolnej granicy nie może być uznana za rażąco surową;V. oskarżonego Pawła F. Wbrew odmiennym twierdzeniom rewizji, oskarżony Wacław S. potwierdził, że wręczył oskarżonemu Pawłowi F. w związku ze sprzedażą drutu oskarżonemu P. łączną sumę 2,800 złotych. Z wyjaśnień oskarżonego Pawła F. złożonych na rozprawie sądowej, popartych wyjaśnieniami oskarżonego Wilhelma K., wynika, iż okoliczności, wśród jakich wręczył oskarżonemu Wilhelmowi K. bez pokwitowania trybiki i przyrzeczenie ze strony Wilhelma K., że "później za to coś otrzyma", wskazują niedwuznacznie na świadomość oskarżonego, że wspólnie z Wilhelmem K. dopuszcza się zagarnięcia tych trybików na szkodę Zakładu, w którym był kierownikiem. Z wyjaśnień oskarżonego Pawła F. na rozprawie wynika, że wydał oskarżonemu Klemensowi S. 1.000 sztuk odblasków bez zlecenia "SZ" i bez pokwitowania. Okoliczności powyższe wskazują, że oskarżony Paweł F. usiłował te transakcje zatuszować. Fakt, że za odblaski nie otrzymał żadnych pieniędzy, nie ma żadnego znaczenia, skoro w dwa dni po wydaniu tych odblasków oskarżanemu Klemensowi S. został aresztowany.Wymierzone oskarżonemu kary w dolnej granicy za poszczególne przestępstwa i kara łączna nieznacznie przekraczają tę granicę nie mogą być uznane za zbyt surowe;VI. oskarżonego Stanisława M. Sąd Wojewódzki, opierając się na wyjaśnieniach oskarżonego Wilhelma K., Władysława J. i zeznaniach świadka K., prawidłowo ustalił stan faktyczny i słusznie przyjął winę oskarżonego w ramach przestępstwa z art. 264 § 1 k.k. za udowodnioną. O zamiarze oskarżonego przywłaszczenia należności za sprzedaną cynę świadczy fakt, że oskarżony ukrył przed K. fakt sprzedaży cyny Zakładom Metalowym Przemysłu Terenowego Nr 2 w B. i cały czas go zapewniał, że sprzedał cynę osobie prywatnej oraz, mimo pobrania pełnej należności, wręczył pokrzywdzonemu tylko kwotę 300 zł, a resztę po wręczeniu Władysławowi J. łapówki przywłaszczył sobie. Kwit komisowy był wystawiony na oskarżonego Stanisława M. i on był uprawniony do odbioru pieniędzy, prowadzenie zatem dowodu na okoliczność, że odbiór pokwitowała inna osoba, nie ma istotnego znaczenia w sprawie, zwłaszcza że oskarżony nawet wobec pokrzywdzonego nie twierdził, że rzekomo całą należność pobrał i pokwitował oskarżony Władysław J.Brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania wymierzonej kary za to przestępstwo za rażąco surową;VII. oskarżonego Edmunda P. Biorąc pod uwagę dotychczasową karalność oskarżonego (siedmiokrotnie), nie można uznać wymierzonej kary 1 roku więzienia za rażąco surową;VIII. oskarżonego Klemensa S. Okoliczność, czy oskarżony zawierał transakcje z oskarżonymi K. i F. we własnym imieniu, czy też był pośrednikiem między nimi a nieokreślonym bliżej kupcem z P. jest dla istoty winy oskarżonego i kwalifikacji prawnej czynu bez znaczenia. W toku śledztwa oskarżony Klemens S. wyjaśnił, że uzgodnił z oskarżonym Wilhelmem K., iż z uzyskanych ze sprzedaży przedmiotów dostanie 10%; jeśli się ponadto uwzględni fakt, że oskarżony przyjmował towar bez rachunków i bez pokwitowania, że dopiero wówczas, gdy organa MO przeprowadzały u niego rewizje wysłał chłopca do oskarżonego Wilhelma K., alby nadesłał rachunki, to nie ulega wątpliwości, iż miał pełną świadomość, że nabywa bądź pośredniczy w sprzedaży przedmiotów stanowiących mienie społeczne i zagarniętych przez oskarżonego Wilhelma K. czy też Pawła F. Rozumowanie Sądu Wojewódzkiego, że nabycie 1,000 sztuk odblasków od oskarżonego Pawła F. mogło nastąpić bez wiedzy i porozumienia z oskarżonym Wilhelmem K., znajduje potwierdzenie w tej okoliczności, iż w spisie towarów wręczonym przez oskarżonego Wilhelma K. przy drugiej partii odblaski nie zostały wymienione. Fakt, że oskarżony odbierał towar w dzień w obecności pracowników, którzy towar ładowali na samochód, nie ma istotnego znaczenia, jeśli się uwzględni, że oskarżony Wilhelm K. i inni stojący na czele Zakładów dokonywali nadużyć wspólnie z podległymi im pracownikami.Wymierzone oskarżanemu kary nie mogą być uznane za rażąco surowe, jeśli się zważy wysoki stopień szkodliwości społecznej jego czynów;IX. oskarżonego Zygmunta P., X. Ignacego K., XI. Edmunda S., XII. Jana W. Podniesione zarzuty zostały omówione pod pkt 3) i 4);XIII. oskarżonego Stanisława Z., XIV. Romana P. Podniesione zarzuty zostały omówione pod pkt 2) i 4) oraz przy omawianiu zarzutów rewizji oskarżonego Władysława J.;XV. oskarżonego Edmunda P. W świetle wyjaśnień oskarżonego Stanisława Z., Romana P., Władysława J. i Edmunda S., wspomnianych przy omówieniu zarzutów rewizji oskarżonego Władysława J., Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że oskarżony Edmund P., nabywając w Zakładach trzykrotnie różne towary, miał od samego początku świadomość, że przedmioty te zostały uzyskane za pomocą przestępstwa. Z wyjaśnień oskarżonego Romana P. wynika, że drugą i trzecią partię towaru omawiał oskarżony Edmund P. z oskarżonym Romanem P., ustalił z nim cenę i nawet za towar nie płacił od razu; przy drugiej partii wręczył zaliczkę w kwocie 1.000 złotych, a przy trzeciej partii zapłacił dopiero po upływie 2-3 tygodni.Wymierzona kara jest współmierna z winą oskarżonego i nie może być uznana za rażąco surową;XVI. oskarżonego Stefana C. Z bezbłędnych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że oskarżony Edmund S. i Stefan C. byli dobrymi znajomymi i że oskarżony Edmund S. zaproponował oskarżonemu Stefanowi C. nabycie 20 wulkanizatorów na podstawie rachunku i 20 wulkanizatorów bez rachunku. Już z samego sposobu dokonania tej transakcji wynika w sposób niewątpliwy, że oskarżony Stefan C. miał świadomość tego, iż co najmniej 20 wulkanizatorów pochodzi z przestępstwa. Zeznania świadka Jerzego K. nie mają istotnego znaczenia, ponieważ świadek tylko odbierał przyniesione trybiki i stwierdził, że rachunek za pierwszą partię został nadesłany po 3 tygodniach, a za drugą partię nie został w ogóle nadesłany. Świadek ten przy rozmowie dotyczącej zawarcia tej transakcji nie był obecny i jego zeznania nie wyłączają ustalonego przez Sąd stanu faktycznego.Wymierzona kara 3 miesięcy aresztu nie może być uznana za rażąco surową.Z tych powodów należało orzec jak w sentencji wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II KR 46/84 1984-04-20Czy odrębne czyny polegające na zagarnięciu mienia społecznego i paserstwie mogą być traktowane jako jedno przestępstwo ciągłe w rozumieniu art. 58 k.k. i kwalifikowane łącznie na podstawie art. 199 § 1 w zw. z art. 215…
- V KRN 115/79 1979-07-25Czy czyny przypisane oskarżonemu G.B. powinny być traktowane jako przestępstwo ciągłe, a jeśli tak, czy wymierzona mu kara jest rażąco łagodna?
- III KR 394/74 1975-07-24Czy czyny oskarżonej, polegające na zagarnięciu mienia na szkodę Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej (PKZP) oraz Powszechnej Kasy Oszczędnościowej (PKO), popełnione w podobny sposób i w podobnym okresie, mogą być tr…
- III K 402/56 1956-07-28Czy przestępstwa polegające na wielokrotnych kradzieżach mienia społecznego, popełnione w różnych miejscach i w różnym czasie, mogą być traktowane jako jedno przestępstwo ciągłe, a jeśli nie, to jak należy ocenić ich kwa…
- III KR 80/77 1977-04-27Czy Sąd Najwyższy powinien utrzymać w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego skazujący oskarżonych za zagarnięcie wytworzonych pozaewidencyjnie pączków, z uwzględnieniem poprawionej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego jednej…
Powołane przepisy
art. 290 § 1art. 375 KPKart. 290 § 1 KKart. 1 § 3art. 254 § 1 KKart. 293art. 3 § 1art. 161 KKart. 47art. 4 § 1art. 320 KPKart. 1 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.