I CO 28/55

UchwałaIzba Cywilna1955-08-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
W jakiej drodze postępowania (niespornego czy spornego) powinny być rozpoznawane sprawy o ustalenie, czy dany przedmiot wchodzi w skład majątku objętego wspólnością ustawową?
Ratio decidendi
Żądanie wydania orzeczenia, że dany przedmiot należy (lub nie należy) do majątku objętego wspólnością ustawową, podlega rozpoznaniu w drodze postępowania spornego. Sprawy o ustalenie, dotyczące przynależności przedmiotu do majątku wspólnego, nie mogą być zaliczone do spraw, o których mowa w art. 15 Kodeksu Rodzinnego, gdyż ustalenie takie może być dokonane jedynie przez sąd w prawomocnym wyroku, a nie przez porozumienie małżonków.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał pytanie prawne dotyczące trybu postępowania w sprawach o ustalenie przynależności przedmiotu do majątku objętego wspólnością ustawową. Pytanie wynikło w sprawie z powództwa Izabeli S. przeciwko Leonowi S. o ustalenie, czy dany przedmiot wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę, że żądanie wydania orzeczenia o przynależności przedmiotu do majątku objętego wspólnością ustawową podlega rozpoznaniu w drodze postępowania spornego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne wynikłe w sprawie "z powództwa Izabeli S. przeciwko Leonowi S. o ustalenie:"W drodze jakiego postępowania (niespornego czy spornego) powinny być rozpoznawane sprawy o ustalenie, czy dany przedmiot wchodzi w skład majątku objętego wspólnością ustawową?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:"Żądanie wydania orzeczenia, że dany przedmiot należy (lub nie należy) do majątku objętego wspólnością ustawową, podlega rozpoznaniu w drodze postępowania spornego".Uzasadnienie faktyczneZ tekstu pytania wynika, że dotyczy ono zakresu, w którym istnieje "majątek objęty wspólnością ustawową", a więc i ta wspólność. Do tego zasięgu pytania należało więc dostosować także odpowiedź i uzasadniające ją rozważania, co w szczególności czyni zbędnym uwzględnienie normy art. 17 § 2 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. o postępowaniu niespornym w sprawach rodzinnych oraz z zakresu kurateli, skoro norma ta może wchodzić w grę tylko po ustaniu wspólności majątkowej.Treść pytania świadczy też o tym, że chodzi w nim o "sprawy o ustalenie" w sensie ścisłym, to jest wypadki, w których ustalenie jest właściwym przedmiotem żądania strony i rozstrzygnięcia sądu mieszczącego się w sentencji orzeczenia. Poza tym bowiem ustalenie w uzasadnieniu orzeczenia w formie jednej z jego przesłanek może być dokonane w zasadzie w każdym postępowaniu (tak spornym jak i niespornym), ilekroć jest ono potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy.Sprawy, objęte postawionym pytaniem, są "sprawami cywilnymi" w rozumieniu art. 1 i n. k.p.c., a w szczególności odpowiadają z reguły wymogom z art. 3 k.p.c. Wyłączenie "właściwości procesu" musiałoby wynikać ze szczególnego przepisu (art. 1 k.p.c. in fine, art. 1 k.p.n.). W rachubę mógłby w zasadzie wchodzić tylko art. 2 § 2 dekretu o postępowaniu niespornym w sprawach rodzinnych oraz z zakresu kurateli w związku z art. 15 kod. rodz. Rozstrzygnięcie rozważanego zagadnienia zależy zatem od wykładni tego ostatniego przepisu.Sąd Najwyższy w orzeczeniu C. 286/53 z dnia 19 maja 1953 r. zajął stanowisko, że "żądanie przez małżonka ustalenia, iż określony przedmiot majątkowy stanowi stosownie do art. 21 kod. rodz. wspólny majątek obojga małżonków, może być dochodzone tylko w drodze procesu cywilnego", przy czym pogląd ten uzasadnił przede wszystkim powołaniem się na to, że art. 15 kod. rodz. nie ma zastosowania, gdy spór między małżonkami "spowodowany jest określonym roszczeniem, skierowanym przeciwko drugiemu małżonkowi, któremu zadośćuczynienia ten odmawia".Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów dochodzi wprawdzie do tego samego ostatecznego wyniku, jednakże w drodze innej argumentacji. Z art. 15 kod. rodz. nie wynika bowiem ogólna zasada, że zastosowanie art. 15 kod. rodz. jest zawsze wyłączone, ilekroć przedmiot rozstrzygnięcia o istotnych sprawach rodziny, czy to samych małżonków czy też sądu, miałby obejmować określone roszczenie małżonków. Zasada taka byłaby zresztą w zakresie rozważanej problematyki bezprzedmiotowa. Nie istnieje tu bowiem żadne materialnoprawne "roszczenie jednego małżonka w stosunku do drugiego". Nie strona pozwana ma dokonać ustalenia, lecz sąd. Powodowi służy nie roszczenie do przeciwnika o ustalenie stosunku prawnego lub prawa, lecz - przy spełnieniu przesłanek przewidzianych w art. 3 k.p.c. - prawo do "poszukiwania ochrony sądowej" w tej postaci w stosunku do sądu. Gdyby w sprawie miało chodzić o realizację jakiegoś roszczenia do pozwanego o złożenie przezeń "ustalającego oświadczenia" i gdyby sprawa mogła zasługiwać na ochronę sądową, to w istocie nie byłoby to powództwo o ustalenie, lecz o świadczenie i wyrok, który by uwzględnił takie powództwo, podlegałby wykonaniu na podstawie art. 834 k.p.c. Natomiast co do wyroków ustalających egzekucja w ogóle nie wchodzi w grę. Choć powód ma oczywiście jakiś cel materialny wytaczając proces o ustalenie, to jednak tym samym nie dochodzą jeszcze żadnego materialnoprawnego roszczenia o ustalenie w stosunku do pozwanego.Konfrontacja spraw objętych postawionym pytaniem z przesłankami art. 15 kod. rodz. daje podstawę do następujących rozważań:Przepis ten mówi o rozstrzyganiu "istotnych spraw rodziny" jako takiej, czyli pewnej "całości" komórki społecznej, "którą przez swój związek założyli" małżonkowie i dla dobra której od tej chwili zobowiązani są współdziałać (art. 14 kod. rodz.). Przeciwieństwem pojęcia "spraw rodziny" byłyby przede wszystkim sprawy dotyczące tylko osobistych uprawnień jednego z małżonków. Sprawy objęte postawionym pytaniem niewątpliwie musiałyby być poczytane za "sprawy rodziny". Wspólność ustawowa w myśl założeń ideologicznych ma zapewnić faktyczne równouprawnienie kobiet, przyczyniać się do cementowania więzi rodzinnej i ułatwiać spełnianie zadań rodziny.Wyjaśnienie drogą prawomocnego orzeczenia sądowego, co wchodzi w skład majątku, który ma służyć powyższym celom, jest na tyle doniosłe, że z reguły trzeba by przyjąć, że chodzi tu o "istotną sprawę rodziny".Niemniej zastosowanie art. 15 kod. rodz. nie może tu mieć miejsca ze względu na brak innej przesłanki. Właściwość sądu z art. 15 kod. rodz. jest ściśle subsydiarna, zachodzi bowiem tylko "w braku porozumienia" małżonków. Stąd wniosek, że nie każda "istotna sprawa rodziny" może być przez sąd w tym trybie rozstrzygana, lecz tylko taka sprawa, która w sposób prawnie skuteczny mogłaby być rozstrzygnięta przez samych małżonków. Wyłączenie zaś pewnych rozstrzygnięć spod kompetencji małżonków, a tym samym i właściwość sądu, może wynikać bądź to z wyraźnych przepisów ustawy, bądź też z samej istoty tych spraw. Zachodzi ścisłe "iunctim" między możnością rozstrzygania danej kategorii spraw rodzinnych w drodze porozumienia małżonków a możnością poddania ich rozstrzygnięciu sądu w trybie art. 15 kod. rodz. w związku z art. 2 dekretu o postępowaniu niespornym w sprawach rodzinnych oraz z zakresu kurateli.Stosując to kryterium, ograniczające kompetencję sądu z art. 15 kod. rodz., należy stwierdzić, że sprawy o ustalenie, objęte postawionym pytaniem, nigdy nie mogą być zaliczone do spraw, których ta norma dotyczy, przy czym należy w pierwszej linii powołać to, co już wyżej zostało powiedziane o znaczeniu powództwa ustalającego.Ustalenia, a więc usunięcia ewentualnej wątpliwości prawnej i zapobieżenia naruszeniu prawa, może dokonać tylko sąd w prawomocnym wyroku korzystającym z powagi rzeczy osądzonej, a więc "stanowiącym prawo między stronami" raz na zawsze (o ile wyjątkowo prawomocny wyrok nie zostanie uchylony). Osiągnięcie takiego wyniku drogą porozumienia małżonków jest niemożliwe. Wszelkie "ustalenie", "uznania" małżonków, czy też wykazy przedmiotów objętych wspólnością ustawową, mogą mieć znaczenie tylko dowodowe. Można jedynie przyjąć nie prawne domniemanie, lecz tylko swego rodzaju domniemanie faktyczne, że małżonkowie wspólne oświadczenia zazwyczaj składają zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Prowadzenie jednak "dowodu przeciwnego" i to także z urzędu oraz odmienna ocena prawna są oczywiście dopuszczalne. Przepisy bowiem o wspólności ustawowej stanowią "ius cogens" i w zasadzie małżonkowie nie mogą swoją dyspozycją decydować inaczej o prawie własności poszczególnych przedmiotów majątkowych, niż to wynika z przepisów ustawy (oczywiście przy uwzględnieniu ewentualnych umów z art. 28 kod. rodz.). Rzecz inna, że pod tego rodzaju oświadczeniami małżonków kryją się nieraz różne czynności prawne, przenoszące pewne przedmioty majątkowe z majątku wspólnego do osobistego i odwrotnie i może wchodzić w grę ocena prawna dostosowana do rzeczywistego charakteru tych transakcji.Różnice między "sprawami o ustalenie" a sprawami, których dotyczy art. 15 kod. rodz., uwypuklą jeszcze następujące dalsze rozważania:Właściwość do wydania orzeczenia sądowego na podstawie powyższej normy, nawet tam, gdzie pierwotnie by istniała, ustaje, gdy choćby w toku postępowania sądowego małżonkowie dojdą do porozumienia. Z punktu widzenia art. 15 kod. rodz. nie wchodzi tu w grę żadna kontrola sądu, choć może ona być jak w każdym innym wypadku ewentualnie uzasadniona innymi przepisami (np. o władzy opiekuńczej). Wszczęte postępowanie należałoby umorzyć.Zupełnie inaczej przedstawia się sprawa przy ustaleniu. Porozumienie obu małżonków nie odgrywa tu decydującej roli (o ile pozwu skutecznie nie cofnięto). Mimo porozumienia sąd musi wydać orzeczenie i może np. oddalić powództwo, mimo że pozwany je uznał.Ze względu na to, że orzeczenia sądu z art. 15 kod. rodz. są tylko surogatem porozumienia małżonków i mają często subsydiarny charakter, należy stanąć na stanowisku, że powinny one być uznane za nie wiążące małżonków, gdy następnie doszli oni do innego lecz zgodnego poglądu w zakresie spornego poprzednio zagadnienia. Zupełnie inaczej sprawa przedstawia się przy ustaleniu, które jest dla stron ostatecznie wiążące, choćby ich stanowisko co do "przynależności" danego przedmiotu do majątku wspólnego czy osobistego uległo takiej czy innej zmianie.Wszystkie powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że sprawy, w których rozstrzyga się (w sentencji wyroku) o żądaniu ustalenia, że dany przedmiot należy (lub nie należy) do majątku objętego wspólnością ustawową, podlegają rozpoznaniu w postępowaniu spornym.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 17 § 2art. 1art. 3 KPCart. 1 KPCart. 1 KPart. 2 § 2art. 15art. 21art. 834 KPCart. 14art. 2art. 28

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.