I CR 771/54

PostanowienieIzba Cywilna1954-07-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kobieta rozwiedziona przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego, która powróciła do swojego poprzedniego nazwiska, może być zmuszona do powrotu do nazwiska nabytego przez małżeństwo, jeśli po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego ponownie zaczęła używać nazwiska nabytego przez małżeństwo?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. XIII § 1 przepisów wprowadzających Kodeks rodzinny nie niweczy skutków prawnych, które już przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego powstały na skutek okoliczności, które zgodnie z poprzednio obowiązującym prawem je wywołały. Wejście w życie Kodeksu rodzinnego nie ma wpływu na skutki ustania małżeństwa, które już poprzednio nastąpiły, w szczególności nie ma wpływu na powrót rozwiedzionej żony do nazwiska, jakie miała przed zawarciem małżeństwa. Przepis ten obejmuje tylko te skutki, które powstają po dniu wejścia w życie Kodeksu rodzinnego. Dlatego też rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego PRL została oddalona.
Stan faktyczny
Po rozwodzie w 1949 r. pozwana powróciła do swojego poprzedniego nazwiska. W 1953 r. zaczęła ponownie używać nazwiska nabytego przez małżeństwo. Powód domagał się zakazania pozwanej używania jego nazwiska. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając prawo pozwanej do nazwiska nabytego przez małżeństwo na podstawie przepisów przejściowych Kodeksu rodzinnego. Sąd Najwyższy pierwotnie zmienił wyrok, zakazując pozwanej używania nazwiska powoda, ale następnie Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana S. przeciwko Aleksandrze Sz. o zaniechanie używania nazwiska "S.", po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1953 r., rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktycznePrawomocnym wyrokiem b. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 września 1949 r. orzeczony został rozwód małżeństwa stron z winy obojga małżonków. Wyrok ten nie zawiera orzeczenia o przyznaniu pozwanej prawa zachowania nazwiska nabytego przez małżeństwo.Opierając się na tym, powód domagał się w niniejszej sprawie zakazania pozwanej używania nazwiska "S.", twierdząc, że pozwana po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego została przemeldowana w ewidencji ludności m.st. Warszawy i zaczęła używać swego, poprzedniego nazwiska "Sz.", a dopiero w 1953 r. zaczęła z powrotem używać nazwiska "S.".Sąd Wojewódzki oddalił powództwo z tym uzasadnieniem, że w myśl art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz. pozwana ma po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego prawo do nazwiska nabytego przez małżeństwo z powodem.Wyrok powyższy zaskarżył rewizją powód.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 10 listopada 1953 r. zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w ten sposób, że zakazał pozwanej używania nazwiska "S.". Sąd Najwyższy uznał w owym wyroku wszystkie zarzuty rewizji powoda za bezzasadne, jednakże z urzędu wziął pod rozwagę naruszenie art. XIII przep. wpr. kod. rodz., który to przepis - zdaniem Sądu Najwyższego, w składzie orzekającym wówczas - dotyczy tylko takich skutków ustania małżeństwa, które powstają po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego. Według poglądu wyrażonego w owym wyroku Sądu Najwyższego, pozwana zatrzymała po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego nazwisko, do którego na skutek rozwodu w 1949 r. powróciła, a tym samym żądanie powoda, aby zaniechała używania jego nazwiska, jest uzasadnione art. 11 przep. og. pr. cyw.Powyższy wyrok Sądu Najwyższego zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie interesu Państwa Ludowego i istotnych przepisów prawa. W szczególności rewizja nadzwyczajna zarzuca:1)że w myśl art. X i XIII przep. wpr. kod. rodz. należy również kwestię nazwiska kobiety rozwiedzionej pod rządem poprzednio obowiązującego prawa ocenić według przepisów Kodeksu rodzinnego, na co wskazuje także cel unormowania (art. 2 przep. og. pr. cyw.), jak również względy celowości i słuszności,2)że zresztą powód nie wykazał swego interesu osobistego, który by dostatecznie usprawiedliwiał jego żądanie, wypływające jedynie z chęci szkodzenia i dokuczenia pozwanej i stanowiące nadużycie prawa.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Przepisem przejściowym dotyczącym oceny skutków prawnych ustania (a więc także i rozwodu) i unieważnienia małżeństwa, zawartego przed dniem wejścia w życie Kodeksu rodzinnego, jest art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz. Istnienie tego przepisu szczególnego wyłącza stosowanie w tej dziedzinie przepisu art. X cytowanych przepisów, który dotyczy tych tylko stosunków, co do których brak szczególnego przepisu przejściowego.W myśl art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz., skutki prawne ustania lub unieważnienia małżeństwa, które nastąpiło przed dniem wejścia w życie Kodeksu rodzinnego, ocenia się od tego dnia według przepisów tego Kodeksu. Jednakże Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym rewizję nadzwyczajną w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku Sądu Najwyższego, że przepis ten nie niweczy skutków prawnych, które już przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego powstały na skutek okoliczności, jakie zgodnie z poprzednio obowiązującym prawem je wywołały. Gdyby Kodeks rodzinny miał uchylić te skutki, które już nastąpiły przed jego wejściem w życie, przepisy wprowadzające musiałyby zawierać normę tak stanowiącą. Wobec nieistnienia takiej normy, całkowicie trafny jest pogląd zaskarżonego wyroku, że wejście w życie Kodeksu rodzinnego nie ma wpływu na te skutki ustania lub unieważnienia małżeństwa, które już poprzednio nastąpiły, w szczególności nie ma więc wpływu na ten skutek rozwodu, jakim było powrócenie przez rozwiedzioną żonę do nazwiska, jakie miała przed zawarciem małżeństwa (art. 34 § 1 pr. małż. z 1945.). Przepis art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz. obejmuje bowiem tylko te skutki, które powstają po dniu wejścia w życie Kodeksu rodzinnego.Ani cel powyższy przepisu, ani względy słuszności nie przemawiają za inną wykładnią. Nie podobna bowiem przypuścić, by ustawodawca zamierzał dokonać automatycznej zmiany nazwiska wszystkich kobiet rozwiedzionych przed dniem 1 października 1950 r., bez udzielenia im możności decydowania w tym przedmiocie. Jeżeli po wejściu w życie Kodeksu rodzinnego kobieta rozwiedziona może zdecydować (art. 33 kod. rodz.), że powróci do nazwiska poprzedniego, niepodobna przypuścić, aby żona rozwiedziona przed dniem 1 października 1950 r. była pozbawiona możności zatrzymania nazwiska, jakie nosiła przed zawarciem małżeństwa. Termin z art. 33 Kod. rodz. mógłby być zachowany jedynie wyjątkowo, skoro brak wszelkich podstaw do przyjęcia, aby liczył się on od chwili wejścia w życie Kodeksu rodzinnego.Jest oczywiste, że zwłaszcza w przypadkach wieloletniego używania nazwiska poprzedniego (art. 34 § 1 pr. małż. z 1945 r.) - powrót do nazwiska b. męża pociągałby z reguły szereg niedogodności życiowych zarówno dla kobiet rozwiedzionych, jak i dla ewentualnych ich dzieci, jakie by się w międzyczasie urodziły. Jak dalece w ogólności ustawodawca liczy się z faktem noszenia danego nazwiska przez dłuższy czas, wskazuje zresztą art. 38 Kod. rodz. Na tle poprzednio obowiązującego prawa ta sama postawa ustawodawcy wynika z art. XXV przep. wpr. pr. rodz. z 1946 r., który to przepis pozostawiał dziecku pozamałżeńskiemu decyzję co do tego, czy pozostanie przy nazwisku dotychczasowym. Ponadto wskazany w zaskarżonym wyroku argument powołujący się na zamęt, jaki by powstał w omawianej dziedzinie w razie odmiennej wykładni art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz., jest wysoce przekonywający.Ani brzmienie art. XIII § 1 przep. wpr. kod. rodz., ani jego cel (art. 2 przep. og. pr. cyw.) nie wskazują na to, aby intencją ustawodawcy miała być moc wsteczna Kodeksu rodzinnego w zakresie nazwiska kobiet rozwiedzionych. Dlatego też pierwszy zarzut rewizji nadzwyczajnej należało uznać za chybiony.Ocena podstawy rewizyjnej streszczonej wyżej pod 2) wymaga rozważenia istotnych warunków powództwa z art. 11 przep. og. pr. cyw. Według tego przepisu, może żądać ochrony prawnej "ten, czyje dobro osobiste zostało naruszone bezprawnymi działaniami".Z przepisu art. 4 przep. og. pr. cyw. wynika, w związku z powyższą treścią przepisu, że żądający ochrony powinien wykazać: 1) że działanie pozwanego jest bezprawne, 2) że narusza jego dobro osobiste.Pierwszy warunek jest w sprawie niewątpliwie spełniony. Obywatel używający na oznaczenie siebie nazwiska innego, niż to, które mu przysługuje, zmienia samowolnie swój stan cywilny, co podlega karze (art. 195 k.k.).Jeśli chodzi o drugą z wymienionych wyżej przesłanek, źródłem naruszenia dobra osobistego powoda (jego prawa do nazwiska), jest w danym wypadku okoliczność, iż pozwana nazwisko, którego obecnie bezprawnie używa, nabyła w związku z zawartym z nim i następnie rozwiązanym małżeństwem.Z tych powodów Sąd Najwyższy rewizję nadzwyczajną oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11art. 2art. 34 § 1art. 33art. 38art. 4art. 195 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.