K 513/50
WyrokIzba Cywilna1950-08-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozostawienie przez głównego księgowego przedsiębiorstwa państwowego teczki zawierającej dokumenty przeznaczone wyłącznie do użytku służbowego, ale nie mające charakteru poufnego, stanowi ujawnienie tajemnicy służbowej w rozumieniu art. 9 § 3 dekretu z dnia 26 października 1949 r.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dokumenty przeznaczone wyłącznie do użytku służbowego, których zachowanie tajemnicy podyktowane było dobrem służby, stanowią tajemnicę służbową w rozumieniu art. 2 dekretu z dnia 26 października 1949 r. Nawet jeśli dokumenty te nie miały charakteru poufnego, ich pozostawienie w miejscu publicznym przez nieuwagę, co mogło doprowadzić do ujawnienia ich treści osobom nieuprawnionym, wypełnia znamiona czynu z art. 9 § 3 tego dekretu.Stan faktyczny
Oskarżony, będąc głównym księgowym przedsiębiorstwa państwowego, pozostawił w restauracji teczkę zawierającą dokumenty przeznaczone do użytku służbowego. Dokumenty te, choć nie miały charakteru poufnego, były przeznaczone wyłącznie dla określonego kręgu osób w ramach służby. Oskarżony miał świadomość, że ich ujawnienie może naruszyć dobro służby.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy poprawił błędną kwalifikację prawną czynu oskarżonego z art. 10 § 3 na art. 9 § 3 dekretu z dnia 26 października 1949 r. i w pozostałej części utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Zembaty. Sędziowie: J. Dorsz (sprawozdawca), A. Bachrach. Prokurator: T. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zygmunta W., osk. z art. 10 § 3 dekr. z dn. 26 X 1949 r., poz. 437 (Dz. U. R. P. Nr 55, poz. 437), po rozpoznaniu rewizji oskarżonego założonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 marca 1950 r., na mocy art. 395, 407 k.p.k. poprawił w zaskarżonym wyroku błędną kwalifikację czynu, który oskarżony Zygmunt W. popełnił przez to, że dnia 19 stycznia 1950 r. w Gliwicach, jako główny księgowy przedsiębiorstwa państwowego X. nieumyślnie ujawnił tajemnicę służbową w ten sposób, że pozostawił w restauracji teczkę zawierającą dokumenty, które ze względu na dobro służby mogą być udostępnione wyłącznie osobom do tego uprawnionym - z art. 10 § 3 dekretu z dn. 26 X 1949 r. (Dz. U. K. P. Nr 55, poz. 437) na art. 9 § 3 tego dekretu, utrzymał w mocy tenże wyrok w pozostałej części.Rewizja oskarżonego zarzuca obrazę art. 2 i 10 § 3 dekr. z dn. 26 X 1949 r. (Dz. U. R. P. Nr 55, poz. 437), oraz art. 329 i 347 § 1 pkt a k.p.k. przez: skazanie oskarżonego z art. 10 § 3 wym. dekretu, tj. za wykroczenie przeciwko zarządzeniom wydanym dla ochrony tajemnicy służbowej, aczkolwiek w czynie oskarżonego brak jest znamion tego przestępstwa, gdyż - według ustaleń Sądu - w przedsiębiorstwie, w którym oskarżony był zatrudniony, zarządzenie takie w owym czasie znajdowało się dopiero w opracowaniu, oraz błędne przyjęcie, iż znajdujące się w teczce oskarżonego dokumenty, przeznaczone wyłącznie do użytku służbowego, stanowiły - tajemnicę służbową.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny.Sąd Apelacyjny ustalił, że oskarżony, będąc głównym buchalterem przedsiębiorstwa państwowego X., udał się do restauracji, gdzie pił wódkę. Wychodząc z tego lokalu, pozostawił przez nieuwagę posiadaną przy sobie teczkę, zawierającą dokumenty i szkice, przeznaczone dla okazania na konferencji oraz w Centralnym Zarządzie Przemysłu X.Dokumenty te, według dalszych prawidłowych ustaleń Sądu, wprawdzie nie miały charakteru poufnego i tajnego, jednak przeznaczone były wyłącznie do użytku służbowego wspomnianych Zakładów i nie powinny być dostępne dla osób postronnych. Treść tych dokumentów wskazuje na to, że zachowanie tajemnicy w nich zawartej podyktowane było dobrem służby, a przeto dokumenty te stanowiły tajemnicę służbową w rozumieniu art. 2 dekretu z dn. 26 X 1949 r. (Dz. U. R. P. Nr 55, poz. 437).Oskarżony, jak to zasadnie Sąd Apelacyjny przyjął, miał świadomość, że wspomniane dokumenty (z wyjątkiem jednolitego planu kont) były przeznaczone wyłącznie do użytku służbowego i że pozostawianie ich - wskutek braku należytej uwagi - w restauracji mogło doprowadzić do ujawnienia tajemnic służbowych, jakie te dokumenty zawierały.Skoro zatem oskarżony przez nieuwagę pozostawił w restauracji teczkę zawierającą dokumenty, których treść stanowiła tajemnicę służbową, a które w ten sposób mogły być udostępnione osobom do tego nieuprawnionym - to w tak ustalonym stanie faktycznym są wszelkie znamiona czynu z art. 9 § 3 dekretu z dn. 26 X 1946 r. (Dz. U. R. P. Nr 55, poz. 437) a nie z art. 10 § 3 tegoż dekretu.
Powiązane orzeczenia
- III K 111/64 1964-01-06Czy niewłaściwe zabezpieczenie pisma zawierającego tajemnicę służbową, które mogło doprowadzić do jej ujawnienia, stanowi przestępstwo z § 2, a nie z § 1 art. 10 dekretu z dnia 26 października 1949 r. (Dz. U. Nr 55, poz.…
- I K 1450/51 1952-11-15Czy zabranie przez pracownika do swego mieszkania, bez zezwolenia zwierzchnika, dokumentów służbowych o charakterze poufnym lub tajnym stanowi przestępstwo z dekretu z dnia 26.X.1949 r. o ochronie tajemnicy państwowej i…
- I K 60/51 1951-08-03Czy przekazanie przez urzędnika biura sejmowego dokumentu zawierającego rządowy projekt ustawy osobie nieuprawnionej, przed pierwszym czytaniem projektu ustawy w Sejmie, stanowi przestępstwo naruszenia tajemnicy służbowe…
- Rw 62/68 1968-02-19Czy naruszenie pieczęci na woreczku z kluczami do tajnej kancelarii, drzwiach tej kancelarii oraz na szafie zawierającej tajne dokumenty, w celu odnalezienia meldunku, stanowi przestępstwo z art. 6 ust. 1 i 2 dekretu o o…
- III KR 260/70 1971-03-17Czy ujawnienie informacji stanowiących tajemnicę państwową, uzyskanych w czasie służby wojskowej, poprzez ustne przekazanie ich współwięźniowi, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 260 § 2 k.k., a nie jedynie z art. 2…
Powołane przepisy
art. 10 § 3art. 395art. 9 § 3art. 2art. 329§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.