I OSK 1052/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-07-09

Skład orzekający: Jan Kacprzak, Janina Antosiewicz, Irena Kamińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy repatriacja na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. pomiędzy PRL a ZSRR, w sytuacji gdy przyczyną opuszczenia terytorium byłego państwa polskiego było pogorszenie warunków życiowych spowodowane kolektywizacją, może być uznana za opuszczenie terytorium Polski na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Skarbu Państwa, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że repatriacja w trybie umowy z dnia 25 marca 1957 r. może mieścić się w zakresie tego przepisu, jeśli opuszczenie terytorium było wynikiem okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., co obejmuje również przymus wynikający z innych zdarzeń niż bezpośrednie działania wojenne, w tym pogorszenie warunków życiowych spowodowane ustrojem.
Stan faktyczny
E. S. wniosła o przyznanie ekwiwalentu za mienie pozostawione przez jej ojca S. S. poza obecnymi granicami Polski. Organy administracji odmówiły, uznając, że repatriacja nastąpiła w trybie umowy z 1957 r., która nie jest objęta ustawą z 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że art. 1 ust. 2 ustawy obejmuje również takie przypadki repatriacji, gdy opuszczenie terytorium było wynikiem przymusu związanego z wojną. Minister Skarbu Państwa wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię i zastosowanie art. 1 ust. 2 ustawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Skarbu Państwa.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Kacprzak Sędziowie NSA : Janina Antosiewicz (spr.) Irena Kamińska Protokolant Aleksandra Żurawicka po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Skarbu Państwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 1652/06 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami państwa polskiego oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 13 lutego 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 1652/06, uwzględniając skargę E. S., uchylił decyzję Ministra Skarbu Państwa z [...], odmawiającą przyznania prawa do zaliczenia wartości mienia pozostawionego poza dawnymi granicami Państwa oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Ś. z [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. E. S. wystąpiła w dniu 21 grudnia 2005 r. do Wojewody Ś. z wnioskiem o przyznanie ekwiwalentu za mienie pozostawione przez jej ojca S. S. w miejscowości M., powiat W., tj. na terenie niewchodzącym w skład obecnego obszaru Państwa Polskiego. Wojewoda Ś. przywołując art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418) stwierdził, że ustawa ta określa wyłącznie zasady przyznawania prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Państwa Polskiego w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., za pozostawienie których miały przysługiwać świadczenia przewidziane w: 1) układzie z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczącym ewakuacji obywateli polskich z terytorium B.S.R.R. i ludności Białoruskiej z terytorium Polski; 2) układzie z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego, a Rządem Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczącym ewakuacji obywateli polskich z terytorium U.S.R.R. i ludności ukraińskiej z terytorium Polski; 3) układzie z dnia 22 września 1944 r. pomiędzy PKWN, a Rządem Litewskiej Socjalistycznej Republiki Rad, dotyczącym ewakuacji obywateli polskich z terytorium litewskiej S.R.T. i ludności litewskiej z terytorium Polski; 4) umowie z dnia 6 lipca 1945 r. między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem ZSRR o prawie zmiany obywatelstwa radzieckiego osób narodowości polskiej i żydowskiej, mieszkających w ZSRR i o ich ewakuacji do Polski i o prawie zmiany obywatelstwa polskiego osób narodowości rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej, rusińskiej i litewskiej, mieszkających na terytorium Polski i o ich ewakuacji do ZSRR. Przepisy ustawy mają ponadto w myśl art. 1 ust. 2 zastosowanie do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Minister Skarbu Państwa, po rozpoznaniu odwołania wnioskodawczyni, decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody Ś.. Minister wskazał, że warunkiem przyznania prawa do zaliczenia jest repatriacja w trybie umów wymienionych w przepisie art. 1 albo opuszczenie terytorium Polski w związku z wojną. Natomiast akta sprawy jednoznacznie wskazują, że S. S. repatriował się do Polski w ramach umowy zawartej w dniu 25 marca 1957 r., a z akt sprawy nie wynika, że był zmuszony opuścić byłe terytorium RP. Minister stwierdził, że pogorszenie warunków życiowych, polegające na przejęciu przez kołchoz gospodarstwa rolnego S. S. nie wynikało z wojny rozpoczętej w 1939 r., lecz z ustroju panującego na terenie ZSRR. Taki przypadek – zdaniem Ministra – nie jest objęty zakresem art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Skargę na powyższą decyzję Ministra Skarbu Państwa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła E. S.. W uzasadnieniu obszernej skargi przedstawiła los swojej rodziny na przełomie lat 40 i 50 ubiegłego stulecia wskazując, że wskutek permanentnego prześladowania przez władze ZSRR, S. S. był zmuszony do repatriacji, która nastąpiła w 1957 r. W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując jednocześnie swoje stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie. Uwzględniając skargę Sąd stwierdził, iż w sprawie kluczowe znaczenie ma interpretacja przepisu art. 1 ust. 2 stwierdzającego, że przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić b. terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu, powyższa norma obejmuje swym działaniem szeroką grupę Zabużan. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego słowo "zmusić" czy "zmuszać" oznacza "skłonić wywierając nacisk, presję, stosując przymus". Pod pojęciem natomiast "represjonowac" rozumieć należy: "stosować represje, surowe środki odwetu, zwłaszcza wobec przeciwników politycznych, prześladować, szykanować lub pozbawiać społecznej aprobaty" (vice: Mały Słownik Języka Polskiego. Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 1995 r.). Pojęcie zatem represjonowania odnosi się do przypadków skrajnych, wręcz drastycznych i oczywiście mieści się w pojęciu zmuszanie. To ostatnie jednak określenie ma charakter szerszy i dotyczy bardzo dużej, a jednocześnie rozmaitej ilości sytuacji. Ustawa nie precyzuje przy tym, co należy w tym wypadku uważać za wspomniane zmuszanie, a zatem trzeba uznać, że przymus pod którego wypływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie itp.). Ustawodawca nie zawęził środków dowodzenia zaistnienia powyższej przesłanki jedynie do możliwości wykazania jej w oparciu o dowód z dokumentu. W związku z powyższym Sąd uznał, że w tej mierze ma zastosowanie przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowiący, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Sąd zaakcentował, że problematyka tzw. mienia zabużańskiego doczekała się bardzo bogatego orzecznictwa, które pod rządami poprzednich ustaw regulujących przedmiotową materię, odgrywało bardzo poważną rolę poprzez interpretowanie wówczas obowiązujących przepisów prawa w sposób szeroki, korzystny dla obywateli i zgodny ze społecznym odczuciem sprawiedliwości. W ocenie Sądu nie sposób interpretować aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. w oderwaniu od wcześniejszej, utrwalonej linii orzeczniczej. W szczególności, choć wspomniana ustawa w art. 1 ust. 1 expressis verbis odnosi się jedynie do ww. układów "republikańskich", ma ona także zastosowanie do konkretnych przypadków repatriacji dokonanej na podstawie umowy z 1957 r., tj. umowy w oparciu o którą nastąpiła repatriacja S. S.. Wyżej wspomniane układy "republikańskie" z 1944 r. zawierały postanowienia pozbawiające ewakuowanych obywateli polskich prawa własności do pozostawionego majątku nieruchomego. Jednocześnie art. 3 pkt 6 (każdego z układów) przyznawał im prawo do ekwiwalentu za utracony majątek, do zapłaty którego zobowiązało się Państwo Polskie. W ten sposób powyższe postanowienia ich porozumień zostały włączone do prawa polskiego i w związku z tym stanowią źródło praw podmiotowych. Przytoczona na wstępie umowa z dnia 25 marca 1957 r. w art. 8 przewidywała, że osoby wyjeżdżające ze Związku Radzieckiego mogły wywieźć należące do nich mienie osobistego użytku i przedmioty niezbędne do wykonywania zawodu, mogły też rozporządzać mieniem wg swego uznania, na przykład poprzez zbycie nieruchomości (należących do nich domów, budynków), jak również mogły wpłacać swoje środki pieniężne do Państwowego Banku ZSRR ze zleceniem przekazania ich na swój rachunek w Narodowym Banku Polskim. Ponieważ umowa ta stwarzała formalnie repatriantom możliwość rozporządzenia mieniem i nie zawierała zobowiązania Państwa Polskiego do wypłaty im ekwiwalentu, dlatego też nie została ona objęta dyspozycją ani art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. z 1998 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.), ani nie wymieniał jej przepis art. 212 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 46, poz. 543 ze zm.), ani też nie wskazywał jej art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami Państwa Polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39), które to ustawy poprzednio regulowały problematykę tzw. mienia zabużańskiego. Z tego samego powodu, umowa ta również nie została wymieniona w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. Jednakże już w uchwale z dnia 30 maja 1990 r. i zapadłej w składzie 7 sędziów, Sąd Najwyższy stwierdził, że osobom repatriowanym na podstawie powołanej umowy, które przed dniem 1 września 1939 r. zamieszkiwały w Polsce na terenach wchodzących w skład obecnego obszaru Państwa, pozostawiły tam majątek nieruchomy i nie rozporządziły nim z przyczyn od nich niezależnych – przysługują uprawnienia (z ówcześnie obowiązującego) art. 88 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości sygn. akt III CZP 1/90 OSNC 1990/10-11/129). Powołana uchwała z 1990 r. była podstawą wielu orzeczeń sądowych, zapadłych już pod rządami późniejszych ustaw i zdaniem Sądu – zachowała swoją aktualność również do chwili obecnej. Umowa z dnia 25 marca 1957 r. – na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy – była kontynuacją uprzednio zawartych umów ewakuacyjnych, co wynikało z jej tytułu, preambuły i postanowień. Postanowienia te, we wspomnianym wyżej art. 8, traktowały też w zasadzie o mieniu ruchomym, które repatriant mógł zabrać. Możność natomiast rozporządzenia majątkiem nieruchomym ograniczała się (i to niejednokrotnie, albo wręcz najczęściej czysto iluzorycznie) do rozporządzenia tylko domem mieszkalnym, czy innym budynkiem, a nie gruntem, który stał się własnością państwa radzieckiego. Sąd podkreślił, że przedstawiona powyżej analiza treści przepisów art. 1 ustawy znajduje potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności, w uchwałach z dnia 30 maja 1990 r. (sygn. akt III CZP 1/90, publ. OSNC 1990/10-11/129), 5 czerwca 1990 r. III CZP 4/90 (niepubl.) oraz 10 kwietnia 1991 r. (sygn. akt III CZP 84/90. publ. OSNC 1881/8-9/97) Sąd Najwyższy dokonał wykładni obowiązujących ówcześnie przepisów art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tj. Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.). W obszernych uzasadnieniach wyjaśniono, dlaczego zasadne jest objęcie uregulowaniami dotyczącymi realizacji zobowiązań podjętych przez Państwo Polskie w porozumieniach dotyczących repatriacji kręgu obywateli szerszego niż tylko te osoby, które opuściły tereny zajęte przez Związek Radziecki w ramach zorganizowanej akcji repatriacyjnej. Dokonana w tych orzeczeniach analiza zarówno ówczesnej sytuacji prawnej i faktycznej osób, które opuściły nieruchomości w związku z wojną jak i charakteru zobowiązań podjętych przez Państwo w ramach porozumień międzynarodowych oraz wnioski, jakie współcześnie wynikają z tej analizy, pozostają aktualne mimo zmiany przepisów regulujących realizację tych zobowiązań. WSA zauważył, że Sąd Najwyższy orzekał w stanie prawnym, w którym z brzmienia przepisu wynikało, że uprawnienia przyznano "osobom, które w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. pozostawiły majątek nieruchomy na terenach niewchodzących w skład obecnego obszaru Państwa, a które na mocy umów międzynarodowych zawartych przez Państwo mają otrzymać ekwiwalent za mienie pozostawione za granicą". Skoro w takim stanie prawnym Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości, że podobne uprawnienia przysługują osobom, które spełniają określone warunki, ale nie brały udziału w akcji repatriacyjnej, to wydaje się oczywiste, że po zastąpieniu przepisu zawierającego klauzulę o charakterze podmiotowym: "osoby, które (...) pozostawiły majątek nieruchomy (...), a które na mocy umów międzynarodowych zawartych przez Państwo mają otrzymać ekwiwalent", przepisem zawierającym klauzulę o charakterze przedmiotowym: "nieruchomości(...) za pozostawienie których miały przysługiwać świadczenia" nie ma podstaw do twierdzenia, że taka zmiana redakcji przepisu zawęża krąg osób uprawnionych. Także w obszernym uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r. (sygn. akt K 2/04, publ. OTK-A 2004/11/117), dotyczącym przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczeniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 28 ze zm.) Trybunał potwierdził obowiązującą wcześniej linię orzecznictwa w sprawach tzw. mienia zabużańskiego. Przypomniał, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r. (sygn. akt K 33/02, publ. OTK-A 2002/7/97) przyznane prawo zaliczenia wartości utraconego mienia ma szczególny charakter jako prawo majątkowe o charakterze publicznoprawnym i jako takie objęte jest konstytucyjną ochroną praw majątkowych. Oznacza to, że ograniczenia takich uprawnień przez ustawodawcę, aczkolwiek możliwe, muszą spełniać surowe wymogi konstytucyjne. Trybunał uwzględniał tak określone standardy do oceny konstytucyjności ograniczeń podmiotowych wprowadzonych ustawą z dnia 12 grudnia 2003 r. Z wyroku Trybunału nie wynika, aby w toku postępowania zakładano, że przedmiotowa ustawa ogranicza uprawnienia do uzyskania zaliczenia jedynie do osób, które dokonały repatriacji w ramach wymienionych w ustawie porozumień międzynarodowych, aczkolwiek potwierdzono, że ówcześnie jedynie tych osób dotyczyły prawno-międzynarodowe zobowiązania wynikające z tych porozumień. Ten kierunek interpretacji podzielił Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że fakt repatriowania w trybie powołanej umowy z dnia 25 marca 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 powołanej ustawy zabużańskiej. Przepisów ustawy, będącej podstawą do wydania decyzji odmownej w niniejszej sprawie, nie można zatem interpretować w oderwaniu od utrwalonego orzecznictwa sądowego i Trybunału Konstytucyjnego oraz woli ustawodawcy wyrażonej w uzasadnieniu omawianej ustawy. Dokonanie w przedmiotowej sprawie przez organy literalnej, a wręcz dosłownej interpretacji przepisów cytowanej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. nie można uznać za prawidłowe w kontekście wyżej wskazanego orzecznictwa Sądu Najwyższego. Za powyższym rozumieniem przepisów przemawia także wykładnia celowościowa ustawy z 8 lipca 2005 r., że prawo do zaliczenia mienia pozostawionego poza granicami Państwa Polskiego przysługuje również osobom, które nie repatriowały się w trybie umów republikańskich, lecz zmuszone były do opuszczenia b. terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności związanych z wojną w 1939 r. Z tych względów uznając, iż obie decyzje naruszają art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty... oraz art. 6, 7, 8, 75 § 1, art. 77 i 80 k.p.a. uchylił je na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Skarbu Państwa, prawidłowo reprezentowany, który zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) – przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i w związku z tym przyjęcie, że sam fakt repatriowania się S. S. w trybie umowy z dnia 25 marca 1957 r. pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 47, poz. 222) pozwala uznać jego spadkobierczynię E. S. za osobę spełniającą przesłanki, które osoby uprawnione powinny spełniać, aby otrzymać potwierdzenie prawa do rekompensaty, przyznanego powołaną wyżej ustawą. Skarga kasacyjna domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wywodzi, iż aby spełnić przesłanki z art. 1 ust. 2 ustawy i nabyć prawo do rekompensaty, właściciel pozostawionych nieruchomości musiał być zmuszony opuścić b. terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym przymus może mieć charakter nie tylko przymusu bezpośredniego, lecz mogą być brane pod uwagę inne rodzaje sytuacji, określonych jako zmuszenie do opuszczenia. W każdej sprawie jest to okoliczność, której ustalenie jest warunkiem niezbędnym do uzyskania rekompensaty, przewidzianej w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. Użyte w przepisie opuszczenie b. terytorium RP na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. oznacza, że organ powinien dokonać ustalenia, czy właściciel nieruchomości pozostawił je w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Wobec braku wskazania w ustawie jaki rodzaj związku ustawodawca zamierzał przywołać w tym przepisie, przyjąć należy, że chodzi o adekwatny związek przyczynowo-skutkowy, stąd też każdorazowo wykazanie istnienia takiego związku w danej sprawie jest warunkiem niezbędnym do uzyskania prawa do rekompensaty przez wnioskodawcę. Konkretna przyczyna skutkująca przymusowym opuszczeniem byłego terytorium RP przez właściciela nieruchomości, powinna zatem powstać jako następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących takich jak np. deportacje ludności polskiej z lat 1939-1940, aresztowania, zsyłka na Syberię, pobór do wojska. Respektując założenie o adekwatnym związku przyczynowym pomiędzy przymusem opuszczenia a wojną rozpoczętą w 1939 r. uprawniona jest teza, iż wspólną cechą tych zdarzeń jest okres, w którym nastąpiły, tj. lata 1939-1945. Wobec określonego ukształtowania przesłanek ustawowych (art. 1 ust. 1 i 2) trudno przyjmować ich spełnienie w sytuacjach, kiedy osoby przebywające na byłym terytorium II Rzeczypospolitej w swoim stałym miejscu zamieszkania po 1946 r., a więc po zakończeniu repatriacji w trybie tzw. układów republikańskich były poddane przymusowi opuszczenia byłych terytoriów II Rzeczypospolitej wyłącznie dlatego, że skorzystały z możliwości jakie stworzyła umowa polsko-radziecka z 25 marca 1957 r. Minister podziela pogląd zawarty w uzasadnieniu uchwały III CZP 1/90, iż na równi z osobami, które powróciły do kraju na podstawie tzw. umów republikańskich, powinny być traktowane osoby, które nie mogły poddać się procedurze określonej w tych umowach, gdyż w tym okresie z przyczyn od siebie niezależnych nie przebywały w ZSRR, a w przypadku pozostawania na terytorium tego państwa nie mogły z prawa do ewakuacji, czy repatriacji skorzystać. Zdaniem organu, samo pogorszenie warunków życia, będące przyczyną podjęcia przez wnioskodawcę lub jego poprzedników prawnych decyzji o repatriacji w 1957 r. lub 1958 r., jako okoliczność zaistniała na skutek włączenia gospodarstwa rolnego do kołchozu, nie wynika wprost z wojny rozpoczętej w 1939 r., lecz z ustroju panującego na terenie Związku Radzieckiego i dlatego nie spełnia przesłanki przymusu związanego z wojną rozpoczętą w 1939 r. Państwo Polskie nie zobowiązało się ani w prawie krajowym, ani w układach międzynarodowych do rekompensowania skutków każdego przejęcia własności na terenach wchodzących w skład ZSRR. Norma prawna, o której stanowi art. 1 ust. 2 ustawy dotyczy wszelkich przypadków nieobjętych układami, a mających cechy przymusowej utraty własności, przy czym przymus ten musi być w adekwatnym związku przyczynowym z wojną rozpoczętą w 1939 r. Celem tego przepisu jest zapobieżenie sytuacji rażącego pokrzywdzenia osób, którym wskutek różnych okoliczności, spowodowanych wojną rozpoczętą w 1939 r. nie dane było repatriować się w trybie układów republikańskich. Takie stanowisko prezentuje również Departament Prawno -Traktatowy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, które załączono do skargi kasacyjnej. Skarga zarzuca ponadto, iż uzasadnienie wyroku Sądu zawiera niepodnoszone tezy, z jednej strony powołując się na stanowisko zawarte w uchwale III CZP 1/90, zaś z drugiej – prezentuje stanowisko, iż repatriowanie się w trybie umowy z dnia 25 marca 1957 r. mieści się w przesłance z art. 1 ust. 2 ustawy, mimo iż te dwie formuły różnią się od siebie w zakresie oceny przesłanek uprawniających do rekompensaty. Poddaje krytycznej ocenie uzasadnienie wyroku, w którym dokonano interpretacji art. 1 ust. 2 w sposób wykraczający poza literalne brzmienie przedmiotowej normy jak i cel, któremu norma ta służy. Zdaniem Ministra istnieją przypadki, gdy będą spełnione przesłanki z art. 1 ust. 2 ustawy, lecz nie można tego odnosić do przypadków gdy przyczyną repatriacji w latach 1957-1958 było znaczące pogorszenie się ich warunków życiowych, spowodowane przeprowadzoną w końcu lat 40-tych kolektywizacją. Nie można bowiem wówczas stwierdzić istnienia okoliczności określonych jako zmuszenie do opuszczenia b. terytorium RP. Przedstawioną w uzasadnieniu wyroku analizę orzecznictwa w kontekście wyjaśnienia treści art. 1 ustawy, skarżący ocenia jako nie do przyjęcia, akcentując, iż Sąd Najwyższy w dacie orzekania nie był w stanie przewidzieć rozwoju legislacji w ciągu następnych 15 lat. Ponadto orzeczenia przywołane przez WSA zapadły w innym stanie prawnym i stąd powoływanie ich obecnie jest nieuzasadnione. W tej sytuacji tylko niektóre z tez zachowały swą aktualność, o ile w sposób wyraźny nie naruszają postanowień obecnych ustaw. Wskazując na odmienność uregulowania tej problematyki w kolejnych ustawach Minister odwołuje się do analizy umów republikańskich oraz umowy z 25 marca 1957 r. w kontekście Konstytucji RP oraz stosowanych w prawie międzynarodowym zasad ochrony obywateli w przypadku zmiany granic. W szczególności trzeba mieć tu na względzie obowiązującą wykładnię umów prawa międzynarodowego, stosowaną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, orzecznictwo międzynarodowe oraz orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w części dotyczącej określenia prawa podmiotowego, przysługującego obywatelom w przypadku repatriacji na podstawie umów republikańskich oraz w przypadku umów ratyfikowanych i ogłoszonych, z których nie wynikają takie prawa dla obywateli. Zdaniem Ministra, tzw. układy republikańskie stanowiły asumpt do uregulowania kwestii pomocy udzielanej przez państwo polskie osobom repatriowanym na ich podstawie w przepisach prawa krajowego. Źródłem praw podmiotowych nie były zatem same układy republikańskie, ponieważ nie zostały nigdy promulgowane i nie zawierają tzw. norm samowykonalnych, co zostało potwierdzone także w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, przywołanym w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do przedmiotowej sprawy. Zakres pomocy udzielanej repatriantom też ewoluował od form typowo rzeczowych, jak nadawanie nieruchomości rolnych na tzw. Ziemiach Odzyskanych, poprzez przydzielenie lokali mieszkalnych i działek w latach 50, 60, 70 i 80 ubiegłego stulecia, tzw. prawo zaliczenia wartości pozostawionych nieruchomości na poczet ceny sprzedaży lub opłat z tytułu wieczystego użytkowania aż do formy pieniężnej, jaką stanowi rekompensata przewidziana w art. 13 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Również WSA nie zakwestionował, iż powyższe świadczenia mają charakter publicznoprawny (powstają w drodze aktu administracyjnego) i posiadają wartość materialną oraz mają na celu pomoc osobom repatriowanym. Nie dodał jedynie, że są one ustalone ex gratia czyli to państwo w roli ustawodawcy decyduje o ich postaci, zakresie, przesłankach przyznania. Skoro zatem ustawodawca nie umieścił w katalogu umów, na podstawie których repatriacja uprawnia do rekompensaty umowy polsko-radzieckiej z 25 marca 1957 r., to nie można prawidłowo wywodzić, że uczynił to w sposób konkludentny w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Odwołując się zaś do analizy tego zagadnienia przeprowadzonej w Departamencie Prawno -Traktatowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych z dnia 19 grudnia 2005 r. Organ podnosi, że umowa z 1957 r. nie zawierała postanowień, w których państwo polskie przyjmowałoby na siebie obowiązek jakiejkolwiek rekompensaty dla osób repatriowanych na jej podstawie. Jest to racjonalny powód, dla którego prawo krajowe, tj. ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. nie zawiera wspomnianej umowy z 25 marca 1957 r. jako przesłanki potwierdzenia prawa do rekompensaty. Dlatego zdaniem Ministra Skarbu Państwa uprawnione jest twierdzenie, iż Sąd oparł się co prawda na orzecznictwie, lecz uczynił to w oderwaniu od obecnego zakresu normowania przedmiotowych zagadnień i treści umów międzynarodowych, które stanowiły podstawę do uregulowania problematyki pomocy przesiedleńczej w sprawie krajowym. Jest też oczywiste, że obydwie "fale repatriacji" z lat 1944-46 oraz z lat 1957-58, odbywały się w odmiennych warunkach politycznych i historycznych, na podstawie odrębnych i różniących się między sobą aktów prawa międzynarodowego. Stąd sytuacja prawna tych grup w zakresie pomocy państwa była i jest odmienna, pomimo zbieżności geograficznej terytorium, które zostało opuszczone przez ww. osoby. Dlatego również w świetle ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. oraz konstytucyjnej zasady równego traktowania (art. 32) brak jest podstaw do utożsamiania "zabużan" jako jednej grupy o cechach relewantnych. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszego postępowania organ zauważa, iż w przypadku E. S. okoliczności pobytu jej rodziców w M. jednoznacznie wskazując, że przebywali tam z zamiarem stałego pobytu. Dopiero kolektywizacja gospodarstw indywidualnych i związane z tym działania władz radzieckich, skutkowały pogorszeniem warunków życiowych rodziców skarżącej i powstaniem zamiaru opuszczenia ZSRR. Nie wdając się w oceny historyczne ustroju komunistycznego panującego w ZSRR i represyjnego z zasady ustroju totalitarnego, Minister stwierdza, że kolektywizacja i system obowiązkowych dostaw nie były następstwem wojny rozpoczętej w 1939 r., a zatem nie wypełniają przesłanki przymusowego opuszczenia z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Taki zaś wniosek czyni także nieuprawnionym podniesiony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zarzut naruszenia zaskarżoną decyzją i decyzją ją poprzedzającą art. 6, 7, 8, 75 § 1, art. 77 i 80 k.p.a. Powyższa sytuacja uzasadnia wniosek o uchylenie wyroku i oddalenie skargi na podstawie art. 188 ustawy P.p.s.a., względnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. S., reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o jej oddalenie, zaś w uzasadnieniu wskazała na wadliwość zarzutu naruszenia prawa przez Sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna koncentruje się jedynie na aspekcie kolektywizacji i związanym z nią pogorszeniem warunków życiowych rodziny skarżącej, zaś nie odnosi się do całokształtu okoliczności w przedmiotowej sprawie. Tym samym zarzut braku związku z wojną rozpoczęta w 1939 r. staje się chybiony. O ile sam fakt kolektywizacji nie ma bezpośredniego związku z wojną, to wieloletnie prześladowanie ludności polskiej po zakończeniu działań wojennych na terytorium ZSRR jest bezpośrednio związane z wojną rozpoczętą w 1939 r., a ściślej będącą wynikiem wojny zmianą granic Polski. Strona zauważa, iż Minister dopuszcza możliwość kwalifikowania repatriacji dokonywanych w 1957 i 1958 r. jako spełniających przesłanki z art. 1 ust. 2, a skoro tak to WSA słusznie przyjął, że sytuacja ojca skarżącej mieści się w ustawowych przesłankach warunkujących przyznanie prawa do rekompensaty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 183 § 1 ustawy P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zaś z urzędu uwzględnia jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Związanie Sądu odwoławczego granicami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich powołania w tym środku zaskarżenia, gdyż zakres kontroli instancyjnej – poza przypadkami wskazanymi w art. 183 § 2 ustawy P.p.s.a. – ogranicza się tylko do zbadania zasadności przytoczonych zarzutów. Skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie została oparta tylko na zarzucie naruszenia prawa materialnego. Przepis art. 174 pkt 1 ustawy P.p.s.a. przewiduje możliwość oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie przez błędną wykładnię prawa materialnego lub niewłaściwe zastosowanie. Oceny prawidłowości stosowania prawa materialnego można dokonać tylko wówczas gdy stan faktyczny został prawidłowo ustalony i pozwala na jego subsumcję pod określoną normą prawną. W przypadku nasuwających wątpliwości co do ustalonego stanu faktycznego nie można przejść do oceny procesu stosowania prawa materialnego. Z tych też względów w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego nie można skutecznie podważać ustaleń faktycznych wyroku, bądź też kwestionować prawidłowości rozumowania Sądu zarzucając wadliwość sporządzonego uzasadnienia, czy też oceny legalności postępowania administracyjnego w aspekcie zgromadzenia materiału dowodowego i wszechstronnej jego oceny przez organ. Aby spowodować kontrolę instancyjną wyroku, dotkniętego – zdaniem autora – takimi wadami, jak błędne uznanie przez Sąd, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 6, 7, 8, 75 § 1 art. 77 i 80 k.p.a. skarga kasacyjna powinna zostać oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, określać naruszone przez Sąd – zdaniem organu – przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz wykazać, iż naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem, tak uzasadniać to naruszenie, że gdyby do niego nie doszło, zapadłoby inne rozstrzygnięcie niż zaskarżone skargą kasacyjną. Brak tak skonstruowanego zarzutu uniemożliwia poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Zważyć bowiem należy, iż skarga kasacyjna ograniczając się do zarzutu błędnej wykładni i zastosowania prawa materialnego pominęła zupełnie okoliczność, iż podstawę uchylenia zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy P.p.s.a. Przepis art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiący podstawę wydania zaskarżonych decyzji, przyznaje prawo do rekompensaty osobom (także innym niż wymienione w ust. 1 tegoż artykułu), które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium RP. Przyjmując obie podstawy uchylenia decyzji, Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał na konieczność zwrócenia uwagi na znaczenie pojęcia użytego w art. 1 ust. 2 ("były zmuszone"), jak również konieczność poszerzenia materiału dowodowego i właściwej jego oceny. Dopiero uwzględnienie tych wskazań Sądu umożliwi organowi podjęcie właściwej decyzji w sprawie. W tej sytuacji wyrażenie przez Sąd pierwszej instancji poglądu prawnego (uwzględniającego bogaty dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego, a przydatnego przy podejmowaniu decyzji w tej sprawie), iż repatriowanie się w trybie ustawy z dnia 25 marca 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy, nie narusza prawa materialnego, a zarzut skargi kasacyjnej w tym przedmiocie czyni przedwczesnym. Podkreślenia wymaga również i to, że organ naczelny przyznaje możliwość pozyskania rekompensaty przez osoby, które repatriowały się na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. Z powyższych względów, uznając iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją na podstawie art. 184 ustawy P.p.s.a. W odniesieniu do kwestii przyznania wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu należy stwierdzić, iż właściwym w tej sprawie jest Sąd pierwszej instancji, który orzeka w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-262 ustawy P.p.s.a. Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) pełnomocnik winien złożyć Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło