II GZ 101/07

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-08-07

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Zofia Borowicz, Marzenna Zielińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o wymierzeniu grzywny organowi administracyjnemu przysługuje zażalenie, czy skarga kasacyjna, a jeśli wniesiono środek niedopuszczalny, czy można go potraktować jako środek dopuszczalny?
Ratio decidendi
Od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o wymierzeniu grzywny organowi administracyjnemu na podstawie art. 55 § 1 PPSA przysługuje zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 194 § 1 pkt 10 PPSA. W przypadku wniesienia skargi kasacyjnej zamiast zażalenia, jeśli jest to spowodowane wadliwym pouczeniem przez sąd pierwszej instancji, skarga kasacyjna powinna być potraktowana jako zażalenie, a jej wniesienie po terminie może skutkować przywróceniem terminu, jeśli strona wykaże brak winy.
Stan faktyczny
Skarżący S.S. złożył wniosek o wymierzenie Ministrowi Sprawiedliwości grzywny za niezastosowanie się do obowiązku terminowego przekazania jego skargi wraz z aktami i odpowiedzią na skargę do sądu. Minister Sprawiedliwości przekazał skargę z ponad dwumiesięcznym opóźnieniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny wymierzył Ministrowi grzywnę. Minister Sprawiedliwości wniósł skargę kasacyjną, kwestionując charakter terminu i grzywny. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę jako zażalenie, uznając skargę kasacyjną za niedopuszczalną, ale potraktował ją jako zażalenie z uwagi na wadliwe pouczenie przez WSA.
Rozstrzygnięcie
1. Oddalono zażalenie Ministra Sprawiedliwości. 2. Zasądzono od Ministra Sprawiedliwości na rzecz S. S. 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędziowie NSA Zofia Borowicz Marzenna Zielińska Protokolant Marta Gorajek po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej zażalenia Ministra Sprawiedliwości na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt VI SO/Wa 1/07 w sprawie z wniosku S. S. w przedmiocie wymierzenia organowi grzywny za nieprzekazanie skargi dotyczącej ustalenia wyniku z egzaminu konkursowego postanawia: 1. oddalić zażalenie, 2. zasądzić od Ministra Sprawiedliwości na rzecz S. S. 180 (sto osiemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wymierzył Ministrowi Sprawiedliwości grzywnę w wysokości 4.119,84 zł oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśniono, że skarżący S. S., działając na podstawie art. 55 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej zwanej p.p.s.a.), złożył wniosek o wymierzenie Ministrowi Sprawiedliwości grzywny z tytułu niezastosowania się do wskazanego w art. 54 § 2 ustawy obowiązku terminowego przekazania do sądu jego skargi z 6 listopada 2006r. od decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 października 2006 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu na aplikację radcowską wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę. W odpowiedzi na wniosek Minister Sprawiedliwości wniósł o jego oddalenie z uwagi na bezzasadność. Organ twierdził, że termin wskazany w art. 54 § 2 p.p.s.a. jest terminem procesowym, ma charakter instrukcyjny a jego przekroczenie może co najwyżej podlegać zaskarżeniu w trybie art. 37 k.p.a. Zdaniem organu interpretowanie tego terminu jako terminu zawitego i nieprzekraczalnego byłoby nieracjonalne i ignorowałoby "możliwości przerobowe" organów zobowiązanych do dokonywania czynności związanych z wniesieniem skargi. Minister Sprawiedliwości podniósł, że liczba spraw i skarg powoduje, iż termin 30 dni nie mógłby być nigdy w praktyce zachowany, gdyby go traktować jako termin prawa materialnego. W ocenie Ministra Sprawiedliwości regulacja ma jedynie dyscyplinować organ do wypełnienia swojego obowiązku, nie ma natomiast absolutnie charakteru sankcji karnej. Organ poinformował jednocześnie, że skarga S. S. wraz z odpowiedzią na skargę i aktami została przesłana do WSA w Warszawie 5 lutego 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, że zgodnie z art. 54 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi organ, działanie którego jest przedmiotem skargi, przekazuje skargę wraz aktami i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od jej wniesienia, a - jak stanowi art. 55 § 1 ustawy - w razie niezastosowania się do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. sąd na wniosek skarżącego może orzec o wymierzeniu grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. WSA ustalił, że S. S. skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości wniósł do sądu, za pośrednictwem organu, 6 listopada 2006 r. Skarga ta wpłynęła do organu 10 listopada 2006 r. co oznacza, że Minister Sprawiedliwości zobowiązany był do jej przekazania sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę nie później niż do 11 grudnia 2006 r., podczas gdy z obowiązku tego organ wywiązał się 5 lutego 2007 r. tj. w terminie prawie o 2 miesiące późniejszym niż zobowiązuje do tego przepis ustawy. Zdaniem WSA przepis art. 55 § 1 p.p.s.a. nie ma charakteru wyłącznie dyscyplinującego; za niezasadną uznano sugestię, że dopełnienie obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 ustawy z uchybieniem terminu po wniesieniu wniosku o wymierzenie grzywny a przed jego rozpoznaniem uzasadnia jego nieuwzględnienie. W ocenie sądu sformułowania zawarte w art. 55 § 1 p.p.s.a. nakazują przyjąć, że grzywna - o jakiej mowa w tym przepisie - ma charakter mieszany: dyscyplinująco - restrykcyjny. Wyłączną materialnoprawną przesłanką orzeczenia o wymierzeniu grzywny jest niewypełnienie obowiązków z art. 54 § 2 ustawy. Stwierdzenie "sąd (...) może orzec" oznacza zaś, że należy wziąć pod uwagę przyczyny niewypełnienia obowiązku a także czas, jaki upłynął od wniesienia skargi. Powołując orzeczenie NSA sąd I instancji stwierdził, że organ, który dopuszcza się naruszenia obowiązków z art. 54 § 2 p.p.s.a nie może skutecznie zasłaniać się problemami wewnętrznymi, związanymi przykładowo z dużą ilością napływających spraw. WSA dostrzegając, że w związku z nowelizacją przepisów ustaw korporacyjnych, regulujących nabór na aplikacje, wzrosły obowiązki Ministra Sprawiedliwości stwierdził, że nie można zaakceptować sytuacji, w której Minister nie informując strony o przyczynach nieprzekazania sprawy nie wykonuje swych ustawowych obowiązków. Uzasadniając wysokość wymierzonej grzywny WSA powołał przepis art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz obwieszczenie prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 19 lutego 2007 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2006 r. i w drugim półroczu 2006 r. (MP Nr 14, oz.146). Sąd I instancji wraz z doręczeniem stronom odpisu postanowienia pouczył je o prawie wniesienia skargi kasacyjnej w terminie 30 dni od doręczenia orzeczenia. Nie godząc się z w/w postanowieniem Minister Sprawiedliwości wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Domagając się uchylenia zaskarżonego kasacyjnie postanowienia sformułował zarzut naruszeni przepisów prawa materialnego – art. 55 § 1 w związku z art. 54 § 2 p.p.s.a., polegające na ich niewłaściwej interpretacji poprzez przyjęcie zasady automatycznego wymierzania grzywny w każdym przypadku opóźnienia organu, z pominięciem okoliczności usprawiedliwiających przekroczenie terminu do przekazania skargi oraz poprzez uznanie, iż grzywna ma charakter karny nie zaś dyscyplinujący i w efekcie pominięcie okoliczności przekazania przez organ skargi przed terminem orzekania w sprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przyznał, że bezspornie ustawowy termin do przekazania skargi S. S. został przekroczony. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości jednakże zaskarżone orzeczenie rażąco narusza przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zasadniczą kwestią - w jego ocenie - jest interpretacja charakteru terminu określonego w art. 54 § 2 p.p.s.a. Według Ministra Sprawiedliwości przyznanie sądowi możliwości nałożenia na organ grzywny jedynie na wniosek osoby wnoszącej skargę i po przeanalizowaniu okoliczności, w jakich doszło do przekroczenia terminu oznacza, że ustawodawca nie miał na celu karania organu za każde przekroczenie terminu. Przesądza to instrukcyjny charakter przedmiotowego terminu. Organ podniósł też, że wymóg informowania strony o powodach nieprzekazania skargi do sądu w terminie nie mieści się w dyspozycji art. 55 § 1 p.p.s.a. Treść tego przepisu, odczytywana z uwagi na cel, jakiemu ma służyć, świadczy o tym, że ewentualna grzywna nie może być wyłącznie środkiem represji za nieprzekazanie skargi w terminie, grzywna ma mobilizować a nie karać, gdyby ustawodawca chciał karać organy za przekroczenie terminu ustanowiłby bezwzględny nakaz nakładania grzywny a nie dałby sądowi jedynie możliwości wymierzenia grzywny, nie byłoby potrzeby badania okoliczności, w jakich doszło do przekroczenia terminu. W ocenie Ministra Sprawiedliwości także § 2 art. 55 ustawy wskazuje, na instrukcyjny i dyscyplinujący a nie restrykcyjny charakter grzywny. Tymczasem sąd - jak wywiedziono - wiedząc, że skarga została już przekazana i że swoiste przymuszenie organu za pomocą grzywny nie jest już konieczne mimo to zastosował grzywnę, przez co nabrała ona cech zwykłej kary. Takie zastosowanie art. 55 § 1 p.p.s.a. jest – zdaniem Ministra Sprawiedliwości – niedopuszczalne i prowadzi do wypaczenia jego treści. W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Merytoryczne rozpoznanie wniesionego środka odwoławczego poprzedzić należy rozważeniem jego dopuszczalności. W orzecznictwie i piśmiennictwie prezentowane są bowiem całkowicie rozbieżne stanowiska co do tego, który ze środków odwoławczych - zażalenie czy skarga kasacyjna - przysługuje od postanowienia o ukaraniu grzywną na podstawie art. 55 § 1 ustawy z dna 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.Nr 153, poz.1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Zwolennicy poglądu, wedle którego przysługującym środkiem odwoławczym jest skarga kasacyjna, jako podstawę prawną takiego stanowiska wskazują art. 173 § 1 p.p.s.a., uznając, że postanowienie o ukaraniu grzywną jest postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie z wniosku w rozumieniu art. 63 p.p.s.a., które to postępowanie jest postępowaniem odrębnym od sprawy zainicjowanej wniesieniem skargi (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz" J.P. Tarno; Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, W-wa 2006, wydanie 2, str, 166, teza 4; str. 363 teza 5; także: postanowienie NSA z dnia 29.09.2006 r. sygn. akt II OSK 1565/06, postanowienie NSA z dnia 5.07.2006 r. sygn. akt II OSK 1024/06). Pogląd przeciwny zaś - zgodnie z którym od postanowienia o wymierzeniu grzywny przysługuje zażalenie na podstawie art. 194 § 1 pkt 10 p.p.s.a. - opiera się przede wszystkim na założeniu, że postanowienie o wymierzeniu grzywny organowi administracyjnemu, przewidziane art. 55 § 1 powołanej ustawy, nie kończy postępowania w sprawie, jako że po wydaniu tego postanowienia postępowanie wszczęte wniesieniem skargi toczy się dalej a sąd może rozpoznać sprawę merytorycznie w trybie art. 55 § 2 p.p.s.a. (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz" B. Dauter i in., Zakamycze, 2006, wyd. II, komentarz do art. 173, teza 7). Przytaczany jest też argument, że postanowienie o wymierzeniu grzywny nie może być uznane za postanowienie kończące postępowanie w sprawie z tego powodu, że postępowanie wszczęte wnioskiem, o którym mowa w art. 55 § 1 p.p.s.a., nie jest postępowaniem w sprawie. Powyższe stanowisko wywodzone jest z tego, że ustawodawca wprowadził dwie kategorie postępowań, a to: "postępowanie sądowe" (art. 63 p.p.s.a.) oraz "postępowanie w sprawie" (art. 173 § 1 p.p.s.a.); istnieją przy tym postępowania sądowe niebędące elementem przebiegu postępowania w sprawie, których wynik nie wpływa bezpośrednio na tok i rezultat postępowania w sprawie, możliwe jest wszczęcie postępowania sądowego – w rozumieniu art. 63 p.p.s.a. – mimo iż w toku jest postępowanie w sprawie wywołane wniesieniem skargi kasacyjnej, przy czym nie ma znaczenia czy to postępowanie sądowe jest postępowaniem incydentalnym w stosunku do postępowania w sprawie czy też nie (vide: postanowienie NSA z dnia 13.03.2007 r. sygn. akt II GZ 31/07). W ocenie sądu II instancji w składzie orzekającym opowiedzieć należy się za poglądem, że od postanowienia – o którym mowa w art. 55 § 1 p.p.s.a. – przysługuje zażalenie. Podstawowym jednakże argumentem, przemawiającym za zasadnością powyższego jest to, że zgodnie z art. 173 p.p.s.a. od wydanych przez wojewódzki sąd administracyjny postanowień kończących postępowanie w sprawie skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego przysługuje – chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Literalne brzmienie unormowania świadczy więc o tym, że nie wszystkie postępowania kończące postępowanie w sprawie podlegają zaskarżeniu skargą kasacyjną. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia spornej kwestii jest zatem czy postępowanie wszczęte wnioskiem o ukaranie grzywną organu administracyjnego jest postępowaniem odrębnym od postępowania wszczętego skargą kasacyjną i czy jest postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie. Istota problemu dotyczy bowiem tego czy istnieje przepis szczególny, o którym mowa w art. 173 p.p.s.a. Pogląd taki, zasługujący na pełną aprobatę, wyraził też B. Gruszczyński (vide "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" – B. Dauter i in.; komentarz do art. 194, teza 24). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić należy się z tym, że przepisem szczególnym, w rozumieniu przytoczonego art. 173 p.p.s.a., jest art. 194 § 1 pkt 10 tejże ustawy. Stanowi on jednoznacznie, że na postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego, przedmiotem którego jest ukaranie grzywną, przysługuje zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem składu orzekającego trafności powyższej tezy nie podważa fakt, że zażalenie przysługuje jedynie na postanowienie pozytywnie załatwiające wniosek skarżącego o ukaranie grzywną organu administracyjnego. Nie tylko w omawianym przypadku wolą ustawodawcy było bowiem uzależnienie zaskarżalności postanowienia od kierunku rozstrzygnięcia (vide: pkt 6 omawianego art. 194 § 1 p.p.s.a. – przyznający prawo do wniesienia środka odwoławczego jedynie na postanowienie uwzględniające wniosek o wyłączenie sędziego). Skoro zatem od postanowienia o ukaraniu grzywną przysługuje zażalenie, to - co do zasady - wniesiona skarga kasacyjna, jako niedopuszczalny w sprawie środek odwoławczy, zgodnie z art. 178 w zw. z art. 180 p.p.s.a. winna zostać odrzucona. W niniejszej sprawie podkreślić wypada jednak, że wniesienie niedopuszczalnego środka odwoławczego spowodowane zostało wadliwym pouczeniem strony przez wojewódzki sąd administracyjny. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że wniesienie skargi kasacyjnej od orzeczenia, na które służy zażalenie, nie powinno automatycznie skutkować jej odrzuceniem, lecz powinno zostać potraktowane jako wniesienie zażalenia, błędnie nazwanego skargą kasacyjną (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" - B. Dauter i in., komentarz do art. 178, teza 10). Powyższe stanowisko wiąże się przede wszystkim z tym, że prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna, obwarowana znacznie surowszymi wymogami, spełnia wymogi przewidziane dla zażalenia. Odrębnego omówienia wymaga jednak kwestia konsekwencji, jakie rodzi niezachowanie przez stronę terminu do wniesienia prawem przewidzianego środka zaskarżenia. Bezsprzecznie w myśl art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywołany przepis nie uzależnia konieczności dochowania terminu od prawidłowości pouczenia co do formy, sposobu i terminu wniesienia środka odwoławczego. Fakt wadliwego pouczenia świadczy zaś niewątpliwie o braku winy strony w dokonaniu czynności procesowej i przemawia za przywróceniem terminu do dokonania spóźnionej czynności. Co do zasady jednak - zgodnie z art. 86 § 1, zdanie pierwsze, sądowej ustawy procesowej - przywrócenie terminu wymaga złożenia wniosku. W okolicznościach niniejszej sprawy jednakże - mając na uwadze zarówno zakres wadliwego pouczenia strony przez sąd administracyjny I instancji jak i przedstawioną wyżej rozbieżność orzeczniczą i doktrynalną w kwestii przysługującego środka odwoławczego - według Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjąć należy, iż strona działająca w zaufaniu do udzielonego jej przez sąd pouczenia nie powinna ponieść z tego tytułu ujemnych konsekwencji. W tej sytuacji odrzucenie środka odwoławczego (tzn. zażalenia - błędnie oznaczonego jako skarga kasacyjna) z uwagi na uchybienie terminu do jego wniesienia byłoby nadmiernym formalizmem. Naczelny Sąd Administracyjny – na gruncie tej indywidualnej sprawy - w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6.03.1972 r. sygn. akt III CZP 27/71 – podjętej na tle analogicznej regulacji prawnej. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego stwierdzić należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że w myśl art. 55 § 1 p.p.s.a. "W razie niezastosowania się do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2, sąd na wniosek skarżącego może orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 (...)". W ocenie składu orzekającego brzmienie cytowanego uregulowania wskazuje, że wyłączną materialnoprawną przesłanką orzeczenia w oparciu o w/w przepis jest niewypełnienie przez organ obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. w terminie prawem przewidzianym (vide: postanowienie NSA z dnia 5.07.2006 r. sygn. akt II OSK 1024/06; publ. ONSA i WSA 2006/6/156; tak też "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz" T. Woś i in.; Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, W-wa 2005, str. 259, teza 3). Zgodzić należy się i z tym, iż użycie przez ustawodawcę sformułowania "sąd (...) może..." oznacza, że sąd zobligowany jest rozważyć zasadność wniosku z uwzględnieniem przyczyn niewypełnienia przez organ spoczywających na nim obowiązków i czasu trwania tego uchybienia. Godzi się jednak przypomnieć, że w rozpatrywanej sprawie w odpowiedzi na wniosek S. S. o wymierzenie Ministrowi Sprawiedliwości grzywny organ nie wyjaśniał przyczyn uchybienia obowiązkom z art. 54 § 2 p.p.s.a., wskazywał jedynie na procesowy – w jego ocenie - charakter terminu określonego tym przepisem i wywód w tym zakresie opierał na konieczności uwzględniania "możliwości przerobowych organu". W tym stanie rzeczy nie można zatem sądowi I instancji skutecznie postawić zarzutu pominięcia okoliczności usprawiedliwiających przekroczenie terminu do przekazania skargi. Nie wykazano bowiem okoliczności, które pozwoliłyby sądowi na odstąpienie od wymierzenia grzywny. Także w wniesionym środku odwoławczym Minister Sprawiedliwości ograniczył się do stwierdzenia, że uchybienie spowodowane zostało zwiększeniem ilości spraw w związku ze zmianami w zasadach naboru na aplikacje. Tak ogólnikowe wyjaśnienia nie uzasadniają wniosku o uchylenie zaskarżonego orzeczenia. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zachodziły zatem podstawy do podzielania przez sąd I instancji poglądu, wyrażanego już w orzecznictwie (vide: postanowienie NSA z dnia 29.04.2005 r., sygn. akt I OZ 360/05), że organ - nie wywiązując się z obowiązku przekazania sądowi skargi wraz z aktami i odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia - nie może skutecznie zasłaniać się problemami wewnętrznymi występującymi w jego działalności. Wbrew wywodom autora rozpatrywanego środka odwoławczego nie można też przyjąć, by spełnienie obowiązków nałożonych na organ art. 54 § 2 p.p.s.a. - wprawdzie już po wystąpieniu przez stronę skarżącą z wnioskiem o ukaranie grzywną ale przed jego rozpoznaniem przez sąd I instancji - skutkować winno oddaleniem wniosku. Brak bowiem podstaw prawnych ku temu by przyjąć, że wypełnienie przez organ po terminie ustawowej powinności czyni postępowanie - wszczętego uprawnionym wnioskiem strony - bezzasadnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie przychyla się też do stanowiska, że wykonanie przez organ ciążącego na nim obowiązku choćby z uchybieniem terminu powoduje, iż postępowanie w przedmiocie wymierzenia grzywny staje się bezprzedmiotowe (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz" ; J.P. Tarno; stro.166-167, teza 5). Istotnie, omawianej regulacji (art. 55 § 1 p.p.s.a.) przypisuje się charakter unormowania dyscyplinującego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brzmienie przywołanego przepisu wskazuje jednak, że to już samo prawem przewidziane zagrożenie wymierzenia grzywny ma zmierzać do zagwarantowania nadania sprawie biegu i jako takie jest środkiem dyscyplinującym. Gdyby przyjąć, że przekazanie sądowi przez organ skargi, akt sprawy i odpowiedzi na skargę po złożeniu przez skarżącego wniosku o wymierzenie grzywny czyni wniosek bezzasadnym lub orzekanie w sprawie wszczętej tym wnioskiem zbędnym oznaczałoby to, że środkiem dyscyplinującym jest nie zagrożenie grzywną, lecz wystąpienie z wnioskiem, o którym mowa w art. 55 § 1 ustawy. Nie ma zaś podstaw prawnych do prezentowania takiego stanowiska. Zwrócenia uwagi wymaga, że w omawianej regulacji stronie nie przysługuje uprawnienie domagania się dokonania przez organ czynności wymienionych w art. 54 § 2 p.p.s.a. Sąd orzekając nie może zatem nakazać organowi wypełnienia obowiązku wskazanego w tym przepisie, uprawniony jest jedynie do jednorazowego wymierzenia grzywny. Postępowanie z wniosku o wymierzenie organowi grzywny nie jest zatem postępowaniem w przedmiocie bezczynności organu. Tym samym spóźnione dokonanie czynności nie świadczy o bezprzedmiotowości a tym bardziej o bezzasadności tego postępowania. W świetle tego co wyżej powiedziano art. 55 § 1 p.p.s.a. uzależnia możliwość wymierzenia grzywny przez sąd I instancji jedynie od tego czy w sprawie zachodzi materialnoprawna przesłanka niezastosowania się przez organ do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 i czy skarżący wystąpi ze stosownym wnioskiem. Ustawa nie przewiduje natomiast możliwości odstąpienia przez sąd od wymierzenia grzywny w razie spóźnionego wykonania tych obowiązków. Przyjąć zatem należy, że wymierzenie grzywny - mimo spóźnionego wykonania przez organ omawianych obowiązków - ma walor sankcji za uchybienie przez organ ustawowym obowiązkom. Przedstawiony powyżej charakter grzywny, wbrew stanowisku prezentowanemu przez pełnomocnika Ministra Sprawiedliwości, nie pozostaje w sprzeczności z unormowaniem zawartym w art. 55 § 2 i § 3 p.p.s.a., w którym to ustawodawca przewidział – na wypadek nieprzekazania sądowi skargi mimo wymierzenia grzywny - dalsze gwarancje procesowe nadania sprawie biegu, takie jak możliwość rozpoznania sprawy na podstawie odpisu skargi i możliwość sygnalizacji tj. zawiadomienia przez sąd określonych organów o istotnych nieprawidłowościach, ujawnionych w toku postępowania. Przytoczone uregulowanie oznacza jedynie, że wymierzenie grzywny może też pełnić dalszą dyscyplinującą funkcję. Zatem podniesione przez Ministra Sprawiedliwości zarzuty co do jedynie instrukcyjnego i dyscyplinującego a nie restrykcyjnego charakteru grzywny – wymierzanej na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a. – nie są trafne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie popierają wniosków rozpatrywanego środka odwoławczego także wywody jej autora co do charakteru terminu określonego art. 54 § 2 p.p.s.a. Według składu orzekającego bowiem bez względu na charakter tego terminu samo jego uchybienie przez organ uprawnia stronę do wystąpienia z wnioskiem określonym w art. 55 § 1 p.p.s.a. Z tych wszystkich względów sformułowany w środku odwoławczym zarzut błędnej interpretacji art. 54 § 2 i art. 55 § 1 p.p.s.a. jest chybiony i nie daje podstaw do uwzględnienia zażalenia. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 2 w związku z art. 197 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło