IV SA/Wa 1981/07
WyrokWSA w Warszawie2007-11-20
Skład orzekający: Alina Balicka, Łukasz Krzycki, Aneta Opyrchał
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół pałacowo-parkowy, stanowiący część majątku ziemskiego o charakterze rolnym, podlegał przejęciu na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej z 1944 r., nawet jeśli nie miał on charakteru ściśle rolniczego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zespół pałacowo-parkowy, będący integralną częścią majątku ziemskiego o charakterze rolnym, podlegał przejęciu na własność Skarbu Państwa na mocy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Sąd oparł się na wykładni językowej, systemowej i celowościowej dekretu, wskazując, że pojęcie 'nieruchomość ziemska' obejmowało całość majątku, w tym zabudowania mieszkalne i parki, niezależnie od ich bezpośredniego charakteru rolnego, o ile nie były one prawnie wyodrębnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spadkobierców K. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że zespół pałacowo-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego 'B.' podlegał przejęciu na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Skarżący zarzucali błędną wykładnię i zastosowanie dekretu, twierdząc, że zespół pałacowo-parkowy nie miał związku z majątkiem rolnym i stanowił dobro narodowe o znaczeniu zabytkowym. Podnosili również kwestie związane z wpisem właściciela w księgach wieczystych oraz naruszeniem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, NSA i Sądu Najwyższego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 listopada 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), asesor WSA Aneta Opyrchał, Protokolant Hanna Parypa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2007 roku sprawy ze skargi T. B. i W. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) sierpnia 2007 r. nr (...) w przedmiocie reformy rolnej - oddala skargę -
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2007r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] maja 2003r. , którą stwierdził, iż zespół pałacowo - parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego " B." , położony na terenie gminy S., pow. z. , stanowiący własność K. R. podpadał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz.13 ze zm.). Decyzja organu I. instancji została wydana w związku z wnioskiem spadkobierców byłego właściciela o stwierdzanie, iż przejęciu na rzecz Państwa nie podlegał zespół pałacowo- parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego " B." , położony na terenie gminy S., pow. z., stanowiący własność K. R.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e powołanego dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, po jego nowelizacji dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r., przejęciu na własność Skarbu Państwa podlegały szeroko pojęte nieruchomości ziemskie a zatem i takie, które nie posiadały charakteru rolnego. Pojęcie nieruchomości ziemskiej "znacjonalizowanej" jest przy tym znacznie szersze od nieruchomości "parcelowanej" na rzecz rolników i może obejmować np. tereny przeznaczone dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego. Dla tworzenia takich ośrodków przejmowane były także zabudowania, w tym pałace i dwory, z reguły położone w parku, stanowiące przed przejęciem na własność Państwa tzw. ośrodek majątku, będący siedzibą jego właściciela, co potwierdza treść art. 6 dekretu. Także z § 44 pkt 2-4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r., w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51), wynika, że przejęciu na cele reformy rolnej podlegały parki, zabudowania dworskie lub przemysłowe oraz zabytki
architektoniczne, choć nie mogły podlegać podziałowi między beneficjentów reformy rolnej. Z żadnego przepisu dekretu nie wynika, aby zespoły pałacowo-parkowe podlegały wyłączeniu spod działania przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, skoro w § 11 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej szczegółowo wyliczono te składniki mienia, które nie podlegały przejęciu przez Skarb Państwa przy nacjonalizacji majątków ziemskich, wśród których nie wymienia się pałacu czy dworu.
Uznanie, że zespół pałacowo-parkowy nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, skutkowałoby w konsekwencji dopuszczalnością zamieszkiwania przez jego właściciela z rodziną we dworze i korzystaniem z niego w nieskrępowany sposób oraz korzystaniem z innych zabudowań gospodarczych i parku, co pozostawałoby w sprzeczności z przepisami zarówno dekretu, jak i rozporządzenia wykonawczego, według których właścicielom nie wolno było nie tylko nadal zamieszkiwać, lecz wręcz nawet przebywać na terenie znacjonalizowanej nieruchomości, a ewentualne przydzielenie mu gospodarstwa rolnego na ogólnych zasadach reformy rolnej, mogło nastąpić tylko w innym powiecie. Dekret w ogóle nie dopuszczał dalszego zamieszkiwania przez właściciela i jego rodzinę w siedzibie, znajdującej się w obrębie znacjonalizowanej nieruchomości ziemskiej, po jej przejęciu przez Skarb Państwa. Oznacza to, iż zespoły pałacowo-parkowe, które wchodziły w skład majątku ziemskiego o charakterze rolnym o powierzchni powyżej 100 ha lub 50 ha użytków rolnych i stanowiły własność tego samego podmiotu, co przejmowany majątek ziemski, również podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Zasadę przejmowania całości nieruchomości ziemskiej (łącznie z zespołem pałacowo - parkowym) potwierdza również treść § 8 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, stanowiącego o przejmowaniu majątku łącznie z aktywami, do których zdaniem organu, zalicza się majątek trwały, do którego należą budynki.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie , na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2007r. wnieśli T. B. i W. R. spadkobiercy byłego właściciela reprezentowani przez [...] J. Z., zarzucając naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e oraz art. 6 dekretu o
przeprowadzeniu reformy rolnej, poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie polegające na przyjęciu, że zespół pałacowo - parkowy jest nieruchomością ziemską podpadającą pod jego działanie.
Skarżący podnoszą, iż organ błędnie ustalił istnienie związku terytorialnego, finansowego i personalnego zespołu pałacowo- parkowego z majątkiem ziemskim dającym podstawę do stwierdzenia, że jest on integralną częścią tego majątku. Podkreślają, iż decyzje te pomijają bardzo istotne okoliczności stanowiące o tym, iż obiekt ten takiego związku z pozostałą częścią majątku nie posiadał. Wskazują iż, miał za to znaczenie zabytkowe, stanowiące dobro narodowe, które obecnie gwałtownie niszczeje, co w rezultacie wymaga zainwestowania ogromniej kwoty pieniędzy, aby obiekt ten ocalić od dalszej dewastacji.
Strona skarżąca podnosi w skardze także to, iż z zaświadczenia wystawionego przez Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Z. wynika, że jako właściciel majątku B., nadal ujawniony jest K. R. obok Skarbu Państwa co do nieruchomości ziemskich, co winno skutkować obciążeniem Skarbu Państwa ciężarem wykazania, że zespół pałacowo -parkowy miał charakter nieruchomości rolnej wchodzącej w skład majątku ziemskiego.
Skarżący zarzucają także, iż uzasadnienia decyzji organów administracyjnych naruszają wykładnię mających zastosowanie norm prawnych, przyjętych w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego.
Skarżący wskazują, iż zespół pałacowo-parkowy w B. stanowił samodzielną i faktycznie wyodrębnioną część majątku K. R. służącą wyłącznie celom mieszkalnym, reprezentacyjnym, wypoczynkowym, spełniał także znaczenie dendrologiczne i ozdobnie już od XVIII wieku i nie posiadał związku funkcjonalnego z pozostałą częścią majątku.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sprawa była już rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 5 października 2005r. sygn. akt IV SA/Wa 1080/05 oddalił skargę spadkobierców K. R. na decyzję Ministerstwa
Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2005r., którą to decyzją Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody Ł. umarzając postępowanie przed organem I instancji i w wskazując brak podstaw prawnych do orzekania prze organ administracyjny , co do części przejętej w trybie reformy rolnej nieruchomości. Sąd podzielił stanowisko organu i wskazał w uzasadnieniu wyroku, iż sprawa ta powinna być przedmiotem rozpoznania przed sądem cywilnym, a nie przez organ administracji publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 26 stycznia 2007 r. (sygn. akt I OSK 397/06 ) uchylił omawiany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i poprzedzająca go decyzję z dnia [...] marca 2005r., wskazując, iż organy administracyjne są uprawnione do rozpoznania wniosku odnośnie uznania, czy zespół pałacowo - parkowy był wyłączony spod działania przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej. Uzasadniając orzeczenie powołano się na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006r., sygn. akt OPS 2/06, wskazując, iż w świetle wyrażonej w niej oceny orzeczenie sądu I instancji jak i orzeczenie organu odwoławczego należy uchylić. W treści uzasadnienia przywołano również obszerne fragmenty uzasadnienia uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006r., sygn. akt OPS 2/06, nie wyrażając jednak stanowiska odnośnie sformułowanych w nim poglądów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W ocenie Sądu, orzekający w sprawie organ administracji trafnie odwołał się do treści dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, w wersji po jego nowelizacji dokonanej w 1945 roku.
Dekret, w tym brzmieniu, różni się w swej treści od jego pierwotnej wersji, w której art. 2 ust. 1 zdanie wstępne wskazywał, że przejęciu podlegają jedynie nieruchomości ziemskie o charakterze rolnym. Późniejsza zmiana dokonana
dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), w ramach której m.in. usunięto wyrazy "o charakterze rolnym", wskazuje jednoznacznie, iż wolą ówczesnego prawodawcy było przejęcie, z powołaniem "na cele reformy rolnej" także nieruchomości, które nie mają ściśle charakteru "rolnego". W ocenie Sądu wskazanej zmiany dekretu, po wejściu w życie noweli, nie można uznać, jako bezskutecznej, tzn. nie wywołującej skutków prawnych przy orzekaniu w przedmiocie przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej, niezależnie od obecnej oceny zastosowanej wówczas techniki legislacyjnej. Polegała ona na zmianie przepisu, rodzącego co do zasady skutki prawne w postaci przejścia na rzecz Państwa wskazanych w nim nieruchomości w momencie jego wejścia w życie. Zdaniem Sądu, oceniając skutki prawne wprowadzonych niegdyś regulacji nie można odwoływać się wprost do stosowanych aktualnie standardów tworzenia prawa, niekwestionowanych w praworządnym państwie, jakim jest obecnie Polska. Ocena, iż zastosowane w przeszłości rozwiązania legislacyjne były wadliwe, z punktu widzenia przyjętych aktualnie standardów stanowienia prawa, nie może prowadzić w praworządnym państwie do kwestionowania wynikających z nich skutków prawnych, gdyż naruszałoby to inne fundamenty państwa praworządnego m.in. zasadę pewności prawa. Ocena taka powinna raczej prowadzić, poprzez przyjęcie nowych aktów normatywnych, do ukształtowania systemu prawnego, który zapewni zrekompensowanie szkód poniesionych na skutek wprowadzenia rozwiązań uznawanych za wadliwe.
Zgodnie z art. 2 ust 1 lit. e dekretu, na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione m.in. w literze e, przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa ze wskazaniem ich przeznaczenia na cele, wymienione w art. 1 dekretu, część druga.
W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest okoliczność, iż zespół pałacowo-parkowy, leżący w obrębie gospodarstwa rolnego nie był prawnie wyodrębniony od majątku ziemskiego a więc stanowił jego część składową. W trakcie postępowania Skarżący podnosili, iż zespół pałacowo-parkowy stanowił samodzielną i faktycznie wyodrębnioną część majątku , które służył w praktyce wyłącznie celom mieszkalnym, o czym świadczy między innymi to, iż zespół był oddzielony od pozostałej części majątku murem, (przy czym zamieszkiwała w nim rodzina R. sprawując zarząd majątkiem - patrz oświadczenie z dnia 24 czerwca 2003r. i z dnia 26 lutego 2003r.). Rządca mieszkał poza obrębem zespołu dworsko-parkowego. Zdaniem skarżącej nie występował związek funkcjonalny i gospodarczy miedzy dworem a gospodarstwem rolnym. Zespół pałacowo-parkowy służył osobistym potrzebom właściciela, który z zawodu był prawnikiem i nie posiadał wiedzy z zakresu rolnictwa. Wobec tego gospodarstwo rolne mogło funkcjonować bez tego zespołu, gdyż sprawami rolnymi zajmowali się wyłącznie administratorzy, którzy posiadali odpowiednie kwalifikacje i wiedzę, (patrz pismo z dnia 10 marca 2003 r.). Rozważenia wymaga, czy wskazane okoliczności mogą mieć znaczenie z punktu widzenia skutków prawnych wynikających z wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
W ocenie Sądu, okoliczności te nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii podpadania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Jak wynika z treści dekretu generalnie niewyodrębniona prawnie siedziba właściciela nieruchomości ziemskiej dzieliła los nacjonalizowanej nieruchomości. Do wniosku takiego prowadzi przede wszystkim prosta wykładnia językowo - logiczna (gramatyczna) regulacji normatywnych. Dodatkowo trafność takiej wykładni językowej potwierdza sięgnięcie do pozostałych reguł wykładni - systemowej jak i celowościowej.
Posługując się najprostszymi środkami interpretacji norm prawnych - wykładnią językowo - logiczną trzeba podnieść, co następuje.
Przede wszystkim w samej treści art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wskazano na objęcie nim nieruchomości ziemskich zależnie od powierzchni ogólnej bądź wielkości użytków rolnych, przy czym wielkość tych użytków na obszarze trzech województw pozostawała bez znaczenia. Zestawienie obu wskazanych przypadków, odwołujących się do parametrów wielkości powierzchni nieruchomości ziemskiej
wskazuje, że dekretem o przeprowadzeniu reformy rolnej były objęte nie tylko takie nieruchomości ziemskie, w których użytki rolne przekraczały powierzchnię 50 ha, lecz również i takie nieruchomości ziemskie, których powierzchnia ogólna, obejmująca nie tylko użytki rolne, przekraczała 100 ha. Z brzmienia przepisu wynika wprost, iż jednoznacznie wyrażonym zamiarem prawodawcy było objęcie na obszarze niektórych województw przepisami dekretu nieruchomości mających ponad 100 ha, nawet gdy użytki rolne nie stanowiły ich 50% (tzn. 50 ha - jak w przypadku innych województw). Podważa to koncepcję, iż z treści dekretu (zwłaszcza po jego nowelizacji w 1945 roku) wynikała zasada przejmowania wyłącznie nieruchomości służących prowadzeniu działalności rolnej. Z treści tej regulacji, uwzględniając kryteria interpretacji językowo- logicznej, wynikają bowiem wnioski przeciwstawne. Rozumienie regulacji dekretu, jako dotyczącej generalnie całej nieruchomości w jej wyodrębnionych granicach potwierdza użycie zwrotu "w całości", w części końcowej art. 2 ust. 1 dekretu (jedyny wyjątek od tej zasady wynika z jednoznacznej treści art. 6 in fine dekretu, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia).
W tym kontekście, nieruchomość ziemska, dla oceny stosowania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, nie może być utożsamiana tylko z użytkami rolnymi, lecz musi być rozumiana jako obejmująca także pozostałe części, które, jak w rozpatrywanej sprawie, były położone w ramach zwartego prawnie i obszarowo majątku, obejmującego również część mieszkalną.
Odwołując się w dalszym ciągu do treści samego dekretu trzeba wskazać na szeroko zarysowany cel przejmowania nieruchomości ziemskich (patrz np. art. 1 ust. 2 lit. d dekretu). Szerokie określenie celu wyklucza przyjęcie, iż zamiarem prawodawcy nie było generalnie przejmowanie nieruchomości nie służących bezpośrednio produkcji rolnej. Kwestią odrębną jest zagadnienie późniejszej rzeczywistej przydatności niektórych nieruchomości dla realizacji celów reformy. Kwestia ta dotyczy jednak oceny celowości wprowadzenia określonych regulacji, w ramach których przyjęto zasadę wystąpienia skutku w postaci przejęcia nieruchomości na rzecz Państwa z mocy prawa, bez ustanowienia obligatoryjnej procedury w celu dokonywania wstępnej oceny przydatności określonej nieruchomości na cele reformy (patrz art. 2 ust. 1 zd. in fine). Trzeba podkreślić, iż dokonywanie takiej oceny w przypadku dworów czy pałaców usytuowanych w obrębie majątków (z reguły w ich centralnej części) byłoby nieracjonalne z tej
przyczyny, iż uwzględniając szeroki zakres celów reformy, wskazanych w art. 1 ust. 2 trudno byłoby wykluczyć z założenia przydatność tych obiektów dla tych celów (np. potencjalna możliwość usytuowania szkół, czy w mniejszych obiektach centrów administracyjnych dla pozostałych po parcelacji majątku tzw. "resztówek").
Do analogicznych wniosków prowadzi analiza treści art. 7 dekretu (po jego znowelizowaniu w 1945 roku), w świetle którego pełnomocnicy przejmujący zarząd majątków mieli dokonać w terminie 3 dniowym "usunięcia" dotychczasowych właścicieli. Wskazuje to jednoznacznie wolę prawodawcy przejęcia siedziby (miejsca zamieszania) właściciela nieruchomości nie zaś przejęcia zarządu tylko nad częścią jego mienia, w takim bowiem przypadku użyto by pojęcia "przejmują, dokonują odbioru" itp. Względy wykładni językowo-logicznej wydają się wykluczać, iż użyte w dekrecie pojęcie "usunięcia" właściciela ma się odnosić do takich części konkretnej nieruchomości jak użytki rolne czy zabudowania gospodarcze. Uwzględniając treść normatywną wskazanej regulacji, gdy pełnomocnicy dokonali swoich czynności, dotychczasowi właściciele nie mogli się znajdować na terenie nieruchomości po upływie 3 dni od jej przejęcia, przy czym, o ile prawodawca przewidywał możliwość otrzymania gospodarstw rolnych przez właścicieli wywłaszczonych majątków, to jedynie poza obrębem powiatu, gdzie znajdował się wywłaszczony majątek (art. 19 ust. 1 dekretu). Wyklucza to w ocenie Sądu uznanie, jakoby prawodawca dopuszczał pozostawanie właścicieli w dotychczasowych siedzibach na terenie przejmowanych majątków ziemskich.
Analogiczne wnioski wynikają wprost z art. 6 dekretu, z którego treści wynika zasada przejęcia zarządu nad całymi nieruchomościami wraz z budynkami, bez sprecyzowania, iż chodzi wyłącznie o budynki gospodarcze, przy czym odnośnie usytuowanych w majątku przedsiębiorstw przemysłowych wskazano, iż chodzi wyłącznie o mające charakter "rolny".
Odwołując się z kolei do wykładni systemowej nie można pominąć faktu, iż wydanie dekretu prowadziło do odmiennego uregulowania realizacji reformy rolnej, w stosunku do wcześniej przyjętych zasad. Ówczesny prawodawca liczył się ze skutkami prawnymi wynikającymi z funkcjonowania systemu prawnego ukształtowanego w Polsce w okresie międzywojennym, o czym świadczy uchylenie art. 19 (według tekstu jednolitego z 1945 roku) ustawy z dnia 28 grudnia 1925 roku o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U. z 1926 r., Nr 1 poz. 1 ze zm.). Jednocześnie Polski
Komitet Wyzwolenia Narodowego, w manifeście z dnia 22 lipca 1944 r. (zał. do Dz.U. Nr. 1) wskazał, iż jego wolą jest "urzeczywistnienie na terenach wyzwolonych szerokiej reformy rolnej" a w art. 1 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wskazano, iż reforma będzie realizowana "zgodnie z zasadami manifestu lipcowego" (zd 1). Należy stąd wnioskować, iż "urzeczywistniając" reformę rolną ówczesny prawodawca rozumiał pojęcie "nieruchomości ziemskiej" analogicznie do jej rozumienia w regulującej wcześniej tę problematykę ustawie o wykonaniu reformy rolnej. Z kolei z treści tej ustawy wynikało jednoznacznie, iż tereny z zabudowaniami traktowane są co do zasady jako "nieruchomości ziemskie" (patrz np. art. 3 pkt 2, art. 4 pkt 2 zd. wstępne, pkt 3, art. 27 pkt 1), choć ustawa całkowicie odmiennie, w stosunku do późniejszego dekretu, regulowała zasady ewentualnego przejmowania tych nieruchomości na cele reformy rolnej. W ocenie Sądu, ponieważ chodzi o ocenę zdarzeń, które nastąpiły ex legę w związku z przyjęciem określonych regulacji dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, rozważając kwestię właściwego rozumienia pojęcia "nieruchomość ziemska", właściwsze jest odwoływanie się do ówcześnie funkcjonujących w obrocie prawnym aktów normatywnych, w których posługiwano się tym pojęciem, zamiast interpretowania jego znaczenie w oparciu o nienawiązujące do niego bezpośrednio akty normatywne takie jak ustawa - Prawo rzeczowe z 1946 roku czy obecnie obowiązujący K.c.
Poszukując właściwej wykładni przepisów dekretu określających, w jakim zakresie nieruchomości ziemskie przechodzą na rzecz Państwa, nie można pominąć znaczenia innych regulacji, które niejako uzupełniały system regulacji ukształtowanych dekretem.
Na szeroki zakres przedmiotowy stosowania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wskazuje art. 1 ust. 2 dekretu z dnia 12 czerwca 1945 r. o przeniesieniu własności resztówek majątków rozparcelowanych na spółdzielnie Samopomocy Chłopskiej (Dz.U. Nr 27, poz. 162), według którego resztówkami, w rozumieniu tego aktu, są części pozostałe z majątków rozparcelowanych na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wraz z m.in. znajdującymi się na nich budynkami.
Również fakt wydania dekretu z dnia 8 października 1945 r. o przeznaczeniu nieruchomości ziemskiej Oblęgorek (Dz.U. Nr 44, poz. 251 ze zm.) potwierdza tezę, iż pojęcie "nieruchomość ziemska", dla ówczesnego prawodawcy, obejmowała także
cały ośrodek majątku z zabudowaniami, które nie służyły bezpośrednio produkcji rolnej. Skoro prawodawca uznał za niezbędne przekazanie spadkobiercom H. S. m.in. ośrodka majątku wraz z zabudowaniami, potwierdza to konstatację, iż w innym przypadku ośrodek ten pozostałby własnością Państwa w związku z treścią dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Powyższe potwierdza ujmowanie przez ówczesnego ustawodawcę w ramach nieruchomości ziemskiej, nie tylko użytków rolnych lub nieruchomości bezpośrednio służących produkcji rolnej, lecz także pozostałych części wchodzących w skład majątku ziemskiego danego właściciela.
Trzeba także zwrócić uwagę na treść dekretu z dnia 24 sierpnia 1945 r. o wpisywaniu do ksiąg hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz.U. Nr 34 poz. 204). Treść tego aktu wskazuje, iż nacjonalizacji musiały podlegać generalnie całe nieruchomości, dla których prowadzone były księgi wieczyste, gdyż ustawa wskazywała zasadę dokonywania wykreślenia długów i ciężarów z wyjątkiem służebności spoczywających na nieruchomości, dla której prowadzono księgę (art. 1 ust. 2), co pozostaje w logicznym związku z zasadą przejmowania nieruchomości ziemskiej w całości (patrz art. 2 ust. 1 in fine dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej). Wyklucza to przyjęcie, iż ówczesny prawodawca dopuszczał co do zasady możliwości przejęcia na rzecz Państwa części nieruchomości przy pozostawieniu własności pozostałej jej części dotychczasowemu właścicielowi (np. stanowiącego część nieruchomości zespołu dworsko-parkowego). Przyjęcie takiego założenia prowadziłoby do wniosku, iż prawodawca zamierzał generalnie zwolnić dotychczasowych właścicieli z obciążeń dotyczących pozostawionej im części nieruchomości, co trudno byłoby uzasadnić konkretnymi względami racjonalnymi.
W końcu względy wykładni celowościowej przemawiają za trafnością konkluzji, iż w myśl dekretu siedziba właściciela nieruchomości ziemskiej położona w obrębie tej samej nieruchomości podlega przejęciu, jako jej część składowa.
Z treści samego manifestu PKWN z 1944 r., zgodnie z zasadami którego miała być realizowana reforma rolna (patrz art. 1 ust. 1 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej), wynika, iż na cele reformy przeznaczone będą ziemie "gospodarstw obszarniczych", przy czym, jak wskazano we wstępnej części stosownego zdania, pojęciem "ziemia" autorzy manifestu obejmowali to mienie "wraz z martwym i żywym
inwentarzem i budynkami". Byli właściciele mieli otrzymać wyłącznie stosowne "zaopatrzenie".
Poszukując właściwej wykładni przyjętych wówczas regulacji należałoby uwzględnić także przesłanki pragmatyczne rozważając te kwestie w sferze wartości aksjologicznych, jakimi kierował się ówczesny prawodawca. O ile bowiem jego wolą nie byłoby przejmowanie co do zasady nieruchomości ziemskich wraz z siedzibami właścicieli, powstaje pytanie, jakie kryteria miały decydować o objęciu nacjonalizacją siedziby właściciela (gdy nie jest to zasadą), uwzględniając deklarowany ówcześnie system wartości (niezależnie od obecnej oceny tego systemu aksjologicznego).
Przyjęcie założenia, jakoby z dekretu nie wynikała zasada przejmowania siedzib właścicieli nieruchomości, o ile nie występował pomiędzy nimi a gospodarstwem rolnym szczególnego rodzaju związek funkcjonalny lub gospodarczy polegający np. na bezpośrednim zarządzaniu nieruchomością rolną przez jej właściciela z budynku, gdzie zamieszkiwał, czy też w pełni nie wyodrębniono części gospodarczej majątku od części mieszkalnej, oznaczałoby w praktyce, iż przejęciu podlegałyby siedziby właścicieli mniejszych majątków. Bowiem w przypadku takich nieruchomości częściej występował brak pełnego wyodrębnienia części mieszkalnej majątku jak i bezpośrednie zainteresowanie właściciela bieżącymi sprawami zarządu majątkiem (szerszy bezpośredni dozór właściciela nad zarządem gospodarstwa, który z reguły wykonywała inna osoba - rządca). Przy takim ukształtowaniu regulacji dekretu, przejęciu nie podlegałyby natomiast większe pałace i dwory, gdzie bezpośredni związek gospodarczy pomiędzy siedzibą właściciela a gospodarstwem rolnym nie musiał być oczywisty. Trzeba podkreślić, iż taki sposób realizacji reformy rolnej nie był deklarowany w manifeście PKWN ani wyrażony wprost w dekrecie. Uznanie jako trafnej takiej interpretacji oznaczałoby założenie, iż ówczesny prawodawca przyjął regulacje służące przejęciu całych nieruchomości osób dysponujących mniejszymi majątkami ziemskimi (często dorobku ich życia), gdyż ci właściciele częściej zajmowali się w określonym zakresie zarządem majątkiem, czy dysponowali majątkami bez faktycznie wydzielonej części gospodarczej. Nacjonalizacji natomiast nie podlegałyby części rezydencjalne nieruchomości znamienitszych, gdzie w praktyce związek pomiędzy bezpośrednim zarządem a siedzibą właściciela był luźniejszy. Trzeba też dostrzec, iż w wielu przypadkach przejęcie zespołu pałacowo-parkowego (dworsko-parkowego) byłoby uzależnione od
okoliczności przypadkowych np. w mniejszych majątkach ziemskich lokalizacja siedziby zarządcy. Mogłyby także decydować o tym inne przypadkowe okoliczności, jak oczywiste nie sprawowanie zarządu z centrum majątku np. w związku z niepełnoletniością właściciela, z wyjazdem właściciela czy wręcz faktycznym brakiem zainteresowania bezpośrednim zarządem majątkiem, z uwagi na wykonywanie wyłącznie innego zawodu (okoliczność ta podnoszona była w niniejszej sprawie) albo przeciwnie - wykazywaniem inicjatywy w tym zakresie przez właściciela Publikowane wspomnienia i opracowania biograficzne opisujące historie rodzin ziemiańskich w okresie międzywojennym wskazują, pomimo stosunkowo jednolitej praktyki zatrudniania rządców, na różny stopień zainteresowania właścicieli prowadzeniem majątków, w tym przypadki szerokiej ingerencji właściciela w bieżące sprawy gospodarcze także w dużych majątkach. W ocenie Sądu wykluczone jest uznanie, iż wolą prawodawcy było traktowanie takich okoliczności jako istotnych z punktu widzenia nastąpienia nacjonalizacji mając na względzie system aksjologiczny, jakim kierował się ówczesny prawodawca i zastosowanie określonych konstrukcji prawnych (zasada przejęcia majątku ex legę ).
Powyższej interpretacji regulacji dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej sprzeciwiają się także konkretne względy pragmatyczne. Szczegółowe ustalenie wskazanych wyżej okoliczności faktycznych (np. stopień wyodrębnienia części rezydencjalnej, faktyczny sposób sprawowania zarządu itp.), w okresie wdrażania reformy rolnej byłoby nader trudne zważywszy, iż z reguły zarząd majątkiem w okresie wojny sprawował zarządca z ramienia okupanta. Ustalenia faktyczne dotyczące kwestii czysto ocennych musiałyby dotyczyć więc w zasadzie okresu poprzedzającego wybuch wojny. Trudno uznać, iż racjonalny prawodawca mógł oprzeć system reformy rolnej (której skutki w postaci przejęcia majątku następowały z mocy prawa) na odwoływaniu się do niedoprecyzowanych przesłanek odnośnie przejmowania poszczególnych części nieruchomości.
Interpretacja przepisów dekretu, oparta na założeniu, iż w pewnych przypadkach, to znaczy, gdy nie jest obecnie możliwe wykazanie szczególnego związku gospodarczego pomiędzy siedzibą właściciela majątku a pozostałą częścią nieruchomości wykorzystywanej na cele produkcji rolnej, można uznać, iż nieruchomość taka nie przeszła na rzecz Państwa na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, wydaje się naruszać również konstytucyjną zasadę
prawa do zadośćuczynienia na tych samych zasadach dla wszystkich osób ponoszących skutki nacjonalizacji nieruchomości ziemskich. Z treści ówczesnych regulacji jednoznacznie nie wynika bowiem pozostawanie byłych właścicieli w różnej sytuacji prawnej ani nie wskazują one normatywnych i jednocześnie konkretnych kryteriów różnicowania ich sytuacji. Uznanie, jako przesłanki nacjonalizacji siedziby właściciela, kryterium wykazania w orzeczeniach administracyjnych, z perspektywy znacznego upływu czasu (ponad 60 lat) szczególnego "związku funkcjonalnego" z przyległym gospodarstwem rolnym według stanu ówczesnego, oznaczałoby faktyczną możliwość odzyskania majątku przez określoną grupę osób. Równocześnie możliwość pełnej rekompensaty dla innych poszkodowanych w wyniku reformy rolnej nie jest w ogóle w Polsce, rozważana przy podejmowaniu kolejnych inicjatyw legislacyjnych w tym zakresie.
Dodatkowo wykładnia przepisów dekretu oparta na potrzebie wyjaśniania faktycznego "związku funkcjonalnego" w kontekście siedziby właściciela i jego gospodarstwa rolnego, wobec niejasnego zakresu tego pojęcia i wobec znacznego upływu czasu, prowadziłaby do szerokiej uznaniowości, co do realizacji roszczeń byłych właścicieli. Jak wskazano bowiem, kryteria możliwości zaspokojenia roszczeń nie są normatywnie sprecyzowane (nie wynikają wprost z treści dekretu).
Odnośnie przejęcia jako nieruchomości ziemskiej części rezydencjalnej nieruchomości mającej jednocześnie wartość historyczną ( powołana w skardze decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] grudnia 2001 r., o wpisaniu zespołu pałacowo - parkowego na listę zabytków) należy wskazać, iż ani z regulacji samego dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ani też z innych obowiązujących ówcześnie regulacji nie można wywieść, iż obiekty tego rodzaju były wyłączone z nacjonalizacji na zasadach ogólnych. Podlegały one przejściu na rzecz Skarbu Państwa, o ile stanowiły część nieruchomości ziemskiej.
W końcu można wskazać, iż wykładnia dekretu prowadząca do uznania, jakoby w szeregu przypadków nastąpiła nacjonalizacja nieruchomości ziemskich z pominięciem ich części rezydencjalnych, wydaje się prowadzić do skutków prawnych trudnych do zaaprobowania w świetle systemu aksjologicznego zarówno ówczesnego jak i współczesnego. Wobec, wynikającej z ww. dekretu o wpisywaniu do ksiąg hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej, zasady wykreślenia obciążeń odnośnie całej nieruchomości
nacjonalizowanej, uznanie jakoby przy właścicielu pozostała część majątku, który mógł być wcześniej obciążony hipoteką (nawet znaczną), oznaczałoby trudne do uzasadnienia (ani ówczesnymi ani obecnymi względami aksjologicznymi czy pragmatycznymi) uprzywilejowanie właściciela nieruchomości obciążonych. W ocenie Sądu, jedynie o ile z treści dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wynikałaby zasada pozostawiania w każdym przypadku części rezydencjalnej majątku, możnaby dopuścić tezę, iż zniesienie istniejącej w szeregu przypadków hipoteki stanowi częściową kompensatę strat wynikających z nieodpłatnego przejęcia nieruchomości. Jednak i taka teza byłaby ryzykowna przy odwołaniu zarówno do ówczesnych jak i współczesnych względów aksjologicznych. Koncepcja taka oparta byłaby bowiem z założenia na faktycznym uprzywilejowaniu właścicieli majątków zadłużonych.
Powyższa analiza prowadzi do wniosku, iż także odwołanie do wykładni systemowej czy celowościowej potwierdza, wynikającą wprost z wykładni gramatycznej tezę o podpadaniu, co do zasady, zespołów pałacowo-parkowych, stanowiących część składową nieruchomości o charakterze rolnym pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Pogląd odnośnie podpadania, co do zasady zespołów, pałacowo-parkowych pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy jest także wyrażany w orzecznictwie sądów powszechnych jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Był również prezentowany we wcześniejszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 października 2003 r. sygn. akt III CK 36/02 (opubl. Iex nr 151604) wskazał, iż dom mieszkalny właściciela nieruchomości stanowił jej część składową i w aspekcie prawnorzeczowym dzielił los nieruchomości. Powołano przy tym analogiczne stanowisko jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 października 1998 r. sygn. akt IV SA 1658/96 (opubl. Iex nr 45898), gdzie wskazano, iż przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej ani aktu wykonawczego nie dają podstaw do wyłączenia spod działania jego postanowień zabudowań dworskich znajdujących się w granicach przejmowanych na cele reformy rolnej nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym. W wyroku z dnia 6 marca 1997 r. sygn. akt III CK 393/97 (opubl. OSP nr 10 z 1998 r poz.171) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż przejęciu na podstawie dekretu nie podlegają "także" ruchomości stanowiące wyposażenie budynków mieszkalnych czy
pałaców. Kontekst użycia wyrazu "także" potwierdza, iż w ocenie Sądu Najwyższego orzekającego w konkretnej sprawie zasadę stanowiło przejęcie na podstawie przepisów dekretu siedzib właścicieli nieruchomości ziemskich (w przeciwieństwie do mienia ruchomego).
Analogicznie Sąd Apelacyjny w Ł. w wyroku z dnia 17 czerwca 2004 r. (sygn. akt I ACa 446/04 (niepubl.) wyraził pogląd, iż spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie wyjęto części majątków, które nie były użytkowane rolniczo (str. 6) natomiast pojęcie nieruchomości ziemskiej nie jest tożsame z pojęciem użytków lub gruntów rolnych (str. 7). Integralnym składnikiem nieruchomości ziemskiej jest dwór, zabudowania gospodarcze, park, etc, (str. 7).
Również wojewódzki sąd administracyjny w swoim aktualnym orzecznictwie wyraża pogląd analogiczny do prezentowanego w zdaniu odrębnym (patrz np. wyrok sygn. akt IVS.A./ WA 1923/06, IV SA/WA 2076/06, IV SA/WA 843/07, IV SA/WA 1213/07).
Pojęcie nieruchomości ziemskiej, użyte w art. 2 ust 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, było przedmiotem wykładni dokonywanej także przez Trybunał Konstytucyjny w powołanej w skardze uchwale sygn. akt W 3/89. Wynika z niej, że pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie podlegają należące do tego samego właściciela, co przejmowana nieruchomość ziemska działki gruntu, o ile zostały one prawnie wyodrębnione i utraciły charakter użytku rolnego. W ocenie Trybunału nieruchomości takie nie stanowiły nieruchomości ziemskich w rozumieniu dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. W rozpoznawanej sprawie sytuacja nie jest analogiczna do rozpoznawanej przez Trybunał w pierwszym rzędzie dlatego, gdyż z ustaleń w sprawie nie wynika aby działki, na których znajdował się zespół dworsko - parkowy, były prawnie wyodrębnione z nieruchomości, dla której prowadzono jedną księgę wieczystą. W tym kontekście bezzasadny jest zarzut skargi, iż rozstrzygnięcie Ministra pozostaje w sprzeczności z wykładnią dekretu dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny. Jedynie na marginesie można dodatkowo wskazać, iż wykładnia prawa dokonana przez Trybunał Konstytucyjny, w świetle Konstytucji RP z 1997 r., nie ma już mocy wiążącej.
Trafnie w skardze wskazano, iż w szeregu wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowana była linia orzecznicza, w której wskazuje się na potrzebę zawężającego traktowania przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy
rolnej odnośnie przejęcia nieruchomości ziemskich. W przypadku siedzib byłych właścicieli wskazuje się m.in. na potrzebę wykazania tzw. "związku funkcjonalnego i gospodarczego" pomiędzy stanowiącą część przejmowanej nieruchomości siedzibą właściciela a resztą gospodarstwa rolnego, jako warunek uznania, iż mienie to zostało przejęte na mocy dekretu.
Poglądy te znalazły odzwierciedlenie m.in. w uzasadnieniu ww. uchwały sygn. akt OPS 2/06. Poglądy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym wyrażone w uchwale mają jednak, w świetle art. 269 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), moc wiążącą jedynie w zakresie przesądzonym treścią sentencji uchwały nie zaś odnośnie tez jej uzasadnienia. Wskazuje na to treść m.in. art. 268 ustawy, z którego należy wnosić, że uzasadnienie uchwały nie stanowi jej części. Trzeba mieć przy tym na uwadze konstytucyjnie zamknięty katalog źródeł prawa a więc konieczność dokonywania ścisłej wykładni regulacji mogących dotyczyć konstytucyjnie gwarantowanej niezawisłości sądów (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP.). W tej sytuacji uchwała mogła być wiążąca przy orzekaniu w niniejszej sprawie jedynie w kontekście wyrażonej w niej zasady odnośnie formalnej możliwości orzekania w drodze administracyjnej o podpadaniu części majątku pod przepisy dekretu.
Sąd w niniejszej sprawie jest równocześnie związany wyłącznie konkretną tezą wykładni prawa zawartą bezpośrednio w wyroku sygn. akt I OSK 397/06 ( art. 190 w zw. z art. 171 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W świetle jego uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny orzekł zgodnie z tezą zawartą w uchwale, przytaczając wyłącznie argumenty zawarte w jej uzasadnieniu.
Mając na uwadze wskazane wcześniej względy wynikające z regulacji normatywnych, odnosząc się do wykładni pojęcia nieruchomości ziemskiej, prezentowanej w dotychczasowym orzecznictwie, Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę, podziela te z poglądów, według których pojęcie nieruchomości ziemskiej nie jest tożsame z pojęciem użytków lub gruntów rolnych. W ocenie Sądu, o ile określona część nieruchomości nie była prawnie wyodrębniona z nieruchomości służącej produkcji rolnej nie podlegała ona przejęciu tylko, gdy stanowiła ona osobne przedsiębiorstwo służące działalności produkcyjnej lub handlowej nie będącej działalnością rolniczą. Wyłączenie zastosowania art. 2 ust. 1 lit e dekretu wynika w tym szczególnym przypadku a contrario z jednoznacznego brzmienia jego art. 6 in
fine, który z uwagi na zasadę ścisłego interpretowania skutków nacjonalizacji wynikających z dekretu wyklucza przejmowanie na rzecz Państwa znajdujących się w obrębie nieruchomości ziemskich przedsiębiorstw innych niż rolne. W tego rodzaju przypadkach, w razie wątpliwości, konieczne byłoby przeprowadzenie rozważań z odwołaniem do kryterium istnienia określonego związku funkcjonalnego między działalnością rolniczą a funkcjami nieruchomości stanowiących własność tej samej osoby, jako ewentualnej przesłanki nacjonalizacji mienia przedsiębiorstwa, a co za tym idzie orzekania w drodze administracyjnej o ewentualnym podpadaniu części nieruchomości pod działanie dekretu, w myśl tezy wyrażonej w uchwale sygn. akt OPS 2/06.
Co do zasady, charakteru mienia wyłączonego spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie mogły mieć natomiast części rezydencjalne nieruchomości ziemskiej usytuowane w obrębie posiadłości o charakterze rolnym. Niezależnie od pełnionych funkcji na czas wejścia w życie regulacji nacjonalizacyjnych (czy też w okresie poprzedzającym pozbawienie właściciela majątku ziemskiego, w związku z przejęciem zarządu przez okupanta), stanowiąc siedzibę właściciela przyległą do użytków rolnych, mogły one zawsze potencjalnie służyć jako miejsca, z których zarządzano nieruchomością, co z resztą było jednym z powodów ich lokalizowania w tych miejscach. Mogły być też potencjalnie wykorzystane na cele reformy rolnej wskazane w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej z uwagi na szerokie ich zakreślenie (patrz ww. art. 1 ust. 2 dekretu). W ocenie Sądu, uwzględniając wskazane wyżej przesłanki normatywne nie wydzielona z nieruchomości o charakterze rolnym część rezydencjalna jej właściciela, co do zasady, pozostaje w związku funkcjonalnym i gospodarczym z resztą nieruchomości i stanowi nieruchomość ziemską w rozumieniu art. 2 ust. 1 zd. wstępne dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Uwzględniając właściwe rozumienie użytego w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej pojęcia nieruchomość ziemska, zespół pałacowo-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego "B.", stanowił integralną część majętności, określanej w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej mianem nieruchomości ziemskiej.
W ocenie Sądu, nie miałaby znaczenia dla rozpatrywanej sprawy okoliczność ewentualnego oddzielenia zespołu pałacowo-parkowego wchodzącego w skład
majątku ziemskiego "B." ogrodzeniem czy innego jego faktycznego wyodrębnienia. Bez znaczenia pozostaje też kwestia, gdzie zamieszkiwał rządca majątku. Kwestie te pozostają bez znaczenia, o ile zespół ten w ogóle nie był w przeszłości wyodrębniony prawnie, jak również nie były wyodrębnione jego granice katastralne, a położony był na obszarze obejmującym także folwarczną część tej majętności. Zabudowania mieszkalne właściciela majątku ziemskiego stanowiły część składową gruntu, i w tym zakresie dzieliły status prawny tego gruntu, obejmującego w swoim ogólnym areale również grunty wykorzystywane do produkcji rolniczej, znacznie ponad dekretowy limit powierzchni, skoro areał ten, jak ustaliły organy orzekające, wynosił 1442.97ha. Jedynie faktyczne wyodrębnienie tego, co było położone w obszarze obejmującym wszystkie użytki, nie może być wiązane z okolicznością istnienia np. ogrodzenia, skoro jego istnienie i umiejscowienie było zależne od woli właściciela całego majątku, zwłaszcza w tych miejscach, które nie stanowiły zewnętrznych granic majątku, a były położone w jego wewnętrznym obszarze.
W rozpatrywanej sprawie nie miałaby także znaczenia okoliczność późniejszego wykorzystywania zespołu pałacowo - parkowego, po jego przejęciu na własność Państwa z mocy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Dla oceny objęcia mienia przepisami powołanego dekretu ma znaczenie okoliczność, czy mogło być przeznaczone na cele wymienione w art. 1 ust. 2 dekretu, w tym m.in. jako zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego. Nota bene obecnie zespół pałacowo - parkowy wykorzystywany jest na cele szkolnictwa, mieści się w nim Zespół Szkól Rolniczych im. [...] .
W ocenie Sądu, także okoliczność, iż w księdze wieczystej nadal jest ujawniony jako właściciel majątku K. R., nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii podpadania zespołu pałacowo - parkowego pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Nie mogą mieć także znaczenia kwestie postępującej dewastacji obiektu, jako nie znajdujące odzwierciedlenia, jako przesłanki podpadania nieruchomości ziemskiej pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Jedynie na marginesie można zauważyć, iż ewentualny zwrot części majątku ziemskiego
spadkobiercom byłych właścicieli, także nie stanowi gwarancji, iż stosowne środki zaradcze zostaną podjęte.
W świetle powyższego, zarzuty skargi o błędnym uznaniu w sprawie przez organy orzekające zespołu pałacowo - parkowego wchodzącego w skład majątku ziemskiego "B." należy uznać za chybione, w szczególności w kontekście braku właściwego wyjaśnienia sprawy (art. 77 § 1 K.p.a.).
Wprawdzie organ orzekający w sprawie, wydając decyzje odmowną w stosunku do wniosku skarżącej, uchybił wymogowi art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie obowiązku właściwego uzasadnienia decyzji. Organ ten nie odniósł się bowiem wprost do zarzutów Skarżących, którzy wywodzili, iż w przypadku zespołów pałacowo -parkowych podlegały one przejęciu tylko w przypadku wykazania istnienia szczególnego związku funkcjonalnego pomiędzy siedzibą właściciela a przyległym gospodarstwem rolnym. Wnioskodawca powatał się przy tym na poglądy prezentowane w orzecznictwie, a w toku postępowania podnosił okoliczności faktyczne dotyczące sposobu zarządu majątkiem (kwestia usytuowania siedziby rządcy poza zespołem pałacowo-parkowym). Organ nie odniósł się wprost do tej argumentacji poprzez wskazanie, które okoliczności nie mają znaczenia w sprawie, gdyż nie podzielił poglądów prezentowanych w przywołanym orzecznictwie. Zaprezentował wyłącznie własną ocenę skutków prawnych dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Uchybiono tym równocześnie wymaganiu art. 11 K.p.a. w zakresie pełnego wyjaśnienia przesłanek, jakimi kierował się organ administracji orzekając w sprawie. Wskazane uchybienia w przedmiotowej sprawie nie mogły mieć jednak wpływu na wynik rozstrzygnięcia, a więc ich stwierdzenie przez Sąd nie może prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, co wynika a contrario z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przy orzekaniu w niniejszej sprawie, poza oceną Sądu musiały pozostać kwestie oceny rozważań prawnych przyjętych w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej, mocą którego bez stosownego zadośćuczynienia dokonano wywłaszczenia tysięcy obywateli. Sąd uprawniony jest do kontroli legalności zaskarżonej decyzji jedynie pod kątem jej zgodności z obowiązującym prawem, co wynika z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Kwestie przyszłego stosownego zrekompensowania
krzywd wynikających z przyjęcia określonego prawodawstwa pozostają w obecnym polskim porządku prawnym wyłącznie w gestii władzy ustawodawczej.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło