I OSK 1173/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-07-12
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Irena Kamińska, Izabella Kulig - Maciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego obejmuje swoim zakresem osoby, które repatriowały się do Polski na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. między Rządem PRL a ZSRR?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r. obejmuje swoim zakresem osoby, które repatriowały się na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. Sąd oparł się na wykładni historycznej i systemowej, wskazując, że choć umowa ta nie została wymieniona w art. 1 ustawy, to jednak jej postanowienia, jak i ogólne zasady dotyczące rekompensaty za mienie utracone poza granicami państwa, powinny być uwzględniane. Sąd podkreślił, że kluczowe jest spełnienie przesłanek z art. 2 ustawy, a nie wyłącznie formalny tryb repatriacji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia przez organy administracji prawa do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionej poza granicami państwa polskiego przez rodziców L. Ł. na poczet ceny sprzedaży nieruchomości. Organy uznały, że rodzice skarżącego nie repatriowali się na podstawie umów międzynarodowych wymienionych w ustawie z dnia 12 grudnia 2003 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, uznając ich wykładnię za błędną. Minister Budownictwa złożył skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Budownictwa.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie NSA Irena Kamińska Izabella Kulig - Maciszewska Protokolant Aleksandra Żurawicka po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Budownictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1531/05 w sprawie ze skargi L. Ł. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia posiadania uprawnień do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2006r., sygn. akt I SA/Wa 1531/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia posiadania uprawnień do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego.
W uzasadnieniu powyższego wyroku, Sąd wskazał na następujący stan faktyczny sprawy:
Wojewoda [...] decyzją z dnia 9 lutego 2005r., odmówił potwierdzenia posiadania przez L. Ł. uprawnień do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami państwa polskiego na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa.
Po rozpatrzeniu odwołania Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...].
W uzasadnieniu decyzji Minister Infrastruktury wyjaśnił, że wnioskodawca na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39), wystąpił o potwierdzenie prawa zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami państwa polskiego przez jego rodziców – K. i A. Ł..
Organ drugiej instancji stanął na stanowisku, że z załączonych do akt sprawy Kart Ewidencyjnych Repatrianta bezspornie wynika, że K. i A. Ł. byli właścicielami nieruchomości pozostawionych we wsi [...], powiat [...], województwo [...] (czyli na terenach nie wchodzących obecnie w skład terytorium państwa polskiego) i repatriowali się do Polski 9 października 1957r. w czasie obowiązywania umowy z dnia 25 marca 1957r. pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz. U. z 1957 r. Nr 47, poz. 222). Umowa ta umożliwiła powrót do Polski osobom narodowości polskiej, które nie skorzystały z prawa do repatriacji na podstawie wcześniejszych umów.
Zatem uznać należy, że rodzice skarżącego nie repatriowali się na podstawie żadnej z umów międzynarodowych wymienionych w ustawie z dnia 12 grudnia 2003r., ponieważ w tym czasie umowy te były traktowane już jako wykonane, w związku z czym, w ocenie Ministra Infrastruktury, zasadnie Wojewoda [..] odmówił L. Ł. potwierdzenia prawa do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego.
Od powyższej decyzji L. Ł. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc, że nie jest dla niego zrozumiałe dlaczego osoby, które repatriowały się do Polski na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. zawartej pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej, są dyskryminowane w stosunku do osób, które repatriowały się do kraju w latach czterdziestych.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu.
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2006r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 1 lipca 2005r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia posiadania uprawnień do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że przedstawiona przez organy wykładnia przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego, nie znajduje uzasadnienia ani w treści jej przepisów, ani w ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, które nie może być pominięte przy analizie prawidłowości stanowiska organów rozstrzygających przedstawioną sprawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podniósł, że z brzmienia art. 1 powołanej ustawy z dnia 12 grudnia 2003r wynika jednoznacznie, że dotyczy on kwestii określenia rodzaju mienia, którego utrata może rodzić prawo do rekompensaty w formie przewidzianego w ustawie zaliczenia, jednak w jego treści brak jest odniesień do podmiotowego zakresu działania ustawy, a więc do kręgu osób uprawnionych do przewidzianego ustawą zaliczenia. Zakres podmiotowy omówiony jest wyczerpująco dopiero w art. 2.
Sąd zwrócił przy tym uwagę na fakt, że ani w art. 1, ani w art. 2, ani w żadnym innym przepisie tej ustawy ustawodawca nie zawarł warunku, aby jedynie osoby, które podlegały procedurze repatriacji, przewidzianej przywołanymi porozumieniami międzynarodowymi, były osobami uprawnionymi do uzyskania zaliczenia. Wprost przeciwnie, w art. 2 zawarto różne warunki, jakie musiała spełniać osoba ubiegająca się o tzw. rekompensatę za mienie zabużańskie.
Gdyby niezbędnym warunkiem do uznania uprawnień do tzw. rekompensaty był fakt repatriacji wyłącznie w ramach akcji zorganizowanej na podstawie wymienionych w art. 1 porozumień międzynarodowych, to w oczywisty sposób zbędny byłby wymóg opuszczenia tych terenów "w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r." zamieszczony przez ustawodawcę w art. 2 ust. 1.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w ramach ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego, ustawodawca stworzył warunki dalszej realizacji świadczeń przyrzeczonych aktami prawa międzynarodowego, jak i świadczeń dla innych osób, znajdujących się w podobnej sytuacji.
W zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji powołał się także na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w szczególności na uchwały z dnia 30 maja 1990 r. (sygn. akt II! CZP 1/90, publ, OSNC 1990/10-11/129) oraz 10 kwietnia 1991 r. (sygn. akt III CZP 84/90, publ. OSNC 1991/8-9/97).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał także, że uchwalona w dniu 8 lipca 2005 r. ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418), która uchyliła ustawę z dnia 12 grudnia 2003 r. (na podstawie której orzekano w przedmiotowej sprawie), zawiera odmienną konstrukcję prawną określającą krąg osób uprawnionych. Bowiem art. 1 ust. 1 nowej ustawy oznacza, że przepis ten określa zarówno zakres podmiotowy jak i przedmiotowy prawa do rekompensaty jako wynikający bezpośrednio z wymienionych porozumień, a więc w szczególności dotyczy osób, które repatriowały się w ich ramach.
Zatem Sąd wskazał, że dopiero treść art. 1 ust. 1 ustawy z 2005 r. zawiera zapisy, których znaczenie w rozpatrywanej sprawie organy błędnie przypisywały art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. Jednocześnie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. nie pozostawia wątpliwości, że podobnie jak we wcześniejszych uregulowaniach, intencją ustawodawcy jest objęcie prawem do rekompensaty szerszego kręgu osób, niż osoby repatriowane w ramach wymienionych porozumień. Kształt nowych uregulowań prawnych, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie pozostawia wątpliwości, że niepoddanie się formalnej procedurze repatriacyjnej nie ma decydującego znaczenia przy ustaleniu prawa do rekompensaty.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Wojewoda [...] nie zebrał, nie wyjaśnił i nie rozpatrzył dokładnie całego materiału dowodowego, w konsekwencji czego przedstawiona sprawa nie została przez organ dostatecznie zbadana. Ponadto, w ocenie Sądu, organ pierwszej instancji dokonał niewłaściwej interpretacji przepisów art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003r., a Minister Infrastruktury poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji administracyjnej także naruszył obowiązujące przepisy prawa.
W tej sytuacji Sąd uznał, że zapadłe decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów art. 6, 7 i 77 §1, 80 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2006r., skargę kasacyjną złożył Minister Budownictwa, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości do ponownego rozpoznania. Wniesiono także o zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna na zasadzie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
• naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, to jest naruszenie art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39 ze zm.), przez przyjęcie, iż ustawa przyznaje prawo do zaliczenia wartości nieruchomości osobom, które przybyły na teren Polski na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957r. zawartej pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz. U. Nr 47, poz. 222),
• naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało
istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 145 § 1 lit. c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez przyjęcie, iż obowiązkiem organów, czemu - zdaniem Sądu - uchybiono, było dokonanie ustalenia czy rodzice skarżącego rozporządzili swoim majątkiem nieruchomym przed repatriacją, a jeżeli nie, to czy wynikało to z przyczyn od nich niezależnych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że przy wykładni art. 1 powołanej ustawy z dnia 12 grudnia 2003r., trzeba zwrócić uwagę, że wymienia on wyraźnie tylko 4 układy i umowy, zwane "układami republikańskimi". Wśród nich nie ma wymienionej umowy z dnia 25 marca 1957r.
Zdaniem strony skarżącej, przepis ten jasno wyznacza zakres stosowania przepisów ustawy tylko i wyłącznie do nieruchomości, za pozostawienie których właściciele mieli otrzymać świadczenia przewidziane w zamkniętym katalogu układów. Inna wykładnia jest sprzeczna z jasnym brzmieniem przepisu.
Skarżący podniósł, że art. 1 i 2 powołanej ustawy z dnia 12 grudnia 2003r., należy odczytywać łącznie, we wzajemnej i logicznej całości, a Sąd traktuje je niezależnie. Gdyby zaś ustawodawca chciał rzeczywiście rozszerzyć katalog osób, którym ma przysługiwać prawo do zaliczenia, zastosowałby tą samą konstrukcję jaka znajduje się w obecnej regulacji, to jest w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Dodatkowo skarga kasacyjna podnosi, że umowa z dnia 25 marca 1957r. nie stanowiła o ewakuacji obywateli polskich, lecz o prawie do repatriacji prowadzonej w trybie indywidualnym, na podstawie specjalnych zaświadczeń.
W założeniu, osoby wyjeżdżające mogły dysponować swoim mieniem według własnego uznania - odmiennie niż to wynikało z tzw. "układów republikańskich", a w razie potrzeby władze radzieckie zobowiązane były okazywać pomoc w zbyciu ich nieruchomości.
Skarżący podniósł również, że powoływanie się przez Sąd również na autorytet Trybunału Konstytucyjnego i jego wyrok z dnia 15 grudnia 2004 r. (sygn. akt 2/04; publik. OTK-A 2004/11/17) jest nieprzekonywający, gdyż Trybunał w swym orzeczeniu nie odnosił się do kwestii związanych z zakresem przedmiotowym, ale podmiotowym oraz do wysokości prawa do zaliczenia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, L. Ł. podtrzymując swoją dotychczasową argumentację, wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Według art. 174 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi " Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy".
Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach więc podlega oddaleniu.
Wbrew twierdzeniu skarżącego w zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał prawidłowej wykładni przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39 ze zm.). Nie ograniczył się przy tym jedynie do wykładni literalnej, z której bez przeprowadzenia głębszej analizy, mogłoby wydawać się, że obejmuje ona tylko osoby, które repatriowały się na podstawie czterech aktów wyszczególnionych w art. 1 pkt 1 – 4 omawianej ustawy.
Słusznie Sąd ten za pomocne uznał odwołanie się do wykładni historycznej, dokonanej przez Sąd Najwyższy pod rządami obowiązującego wówczas art. 88 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości w uchwale III CZP 1/90 z dnia 30 maja 1990 r. ( OSNCP z 10 – 11, poz. 129 ), w której Sąd ten przyjął, że osoby które powróciły do kraju na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. zawartej między rządami PRL a ZSRR (której unormowania stwarzały repatriantom możliwość rozporządzania mieniem) powinny być traktowane na równi z tymi, które skorzystały z możliwości powrotu do kraju w latach 1944 – 1957. Sąd opowiedział się za uprawnieniem tych osób, które nie mogły poddać się "procedurze" określonej w tych umowach, gdyż w tym czasie z przyczyn od nich niezależnych nie przebywały w ZSRR lub nie mogły z prawa repatriacji skorzystać.
Podkreślenia wymaga, iż w orzecznictwie sądowym z początku lat 90 – tych (w tym również uchwała SN III CZP 4/90 z dnia 5 czerwca 1990 r.) przyjmowano, że ustalenie kręgu osób uprawnionych do ekwiwalentu tylko przy zastosowaniu wykładni językowej było pozbawione uzasadnionych racji. "Krąg osób do ekwiwalentu przewidziany w ustawie nie może być – zdaniem Sądu Najwyższego – ustalany przy uwzględnieniu wyłącznie kryteriów obiektywnych, tzn. na podstawie umów międzynarodowych regulujących repatriację obywateli polskich z tzw. terenów wschodnich i ich kwestie majątkowe z tym związane. Kryteria obiektywne nie mogą być jedyną podstawą ocen Polaków, którzy w związku z wojną znaleźli się poza dawnymi granicami państwa polskiego. Powszechnie bowiem wiadomo, że obywatele polscy, zamieszkujący ziemie wschodnie byli po 17 września 1939 r. całkowicie pozbawieni ochrony prawnej i poddani powszechnej dyskryminacji prawnej. Stąd też stosując kryteria subiektywne (...) nie można ich odrywać od indywidualnych warunków w jakich znalazły się poszczególne osoby, bowiem w konsekwencji głównie to decydowało o sposobie opuszczania przez te osoby terenów włączonych do ZSRR i przybyciu ich do Polski".
Należy przy tym podkreślić, że prawo zaliczenia wartości mienia utraconego przez obywateli Polski pozostawionego poza jej obecnym terytorium na poczet ceny sprzedaży nieruchomości lub opłat z tytułu użytkowania wieczystego ma szczególny charakter jako prawo majątkowe o charakterze publicznoprawnym. Publicznoprawny charakter prawa zaliczenia polega przede wszystkim na tym, że rodzi ono roszczenia jedynie w relacjach z odpowiednimi organami władzy państwowej i instytucjami państwa. Tak rozumiane prawo zaliczenia korzysta z gwarantowanej konstytucyjnie ochrony praw majątkowych przewidzianej w art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Ochronie tej podlegają wszelkie prawa majątkowe, w tym także prawa majątkowe o charakterze publicznoprawnym. To ustawodawca ma obowiązek ustanowienia przepisów i procedur udzielających równej ochrony prawnej prawom majątkowym. Ma także i obowiązek powstrzymania się od przyjmowania takich regulacji, które prawa te mogłyby pozbawić ochrony prawnej lub też ochronę tę ograniczać.
Ustawodawca nie może więc doprowadzić do tak istotnego zawężenia możliwości realizacji przyznanego prawa podmiotowego, że w efekcie doprowadzi to do powstania prawa które nie będzie mogło być zrealizowane – na co wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 kwietnia 1999 r. w sprawie o sygn. akt K 36/98 (OTK ZU nr 3/1999, poz. 40),
Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę na obowiązek uwzględniania przy rozpatrywaniu tej kategorii spraw zasady równości obywateli, wynikającej z Konstytucji RP. Realizacja tej zasady nakazuje stosowanie takiej wykładni, która wyłączałaby różne traktowanie Polaków, dawnych mieszkańców terenów nie wchodzących obecnie w skład Rzeczypospolitej Polskiej.
Zasadnie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał ten kierunek wykładni za obowiązujący także pod rządami ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r.
Podzielając wykładnię przedstawioną w zaskarżonym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, iż brzmienie art. 1 pkt 1 – 4 powołanej ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. samo przez się nie wyklucza z kręgu osób uprawnionych do zaliczenia wartości mienia osób przybyłych na teren Polski na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r.
Redakcja tego przepisu nawiązuje do świadczeń przewidzianych w trzech "układach republikańskich" oraz umowy z dnia 6 lipca 1945 r. zawartej między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej Rzeczpospolitej Polskiej i rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, bowiem umowy te przewidywały zobowiązanie Polski do zapłaty ekwiwalentu za mienie pozostawione przez repatriantów poza granicami.
Pominięcie w art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. umowy z dnia 25 marca 1957 r., która dopuszczając możliwość dysponowania mieniem nie regulowała kwestii świadczeń rekompensacyjnych nie oznacza, że osoby, które powróciły do kraju w 1957 r. i później, nie mogą z takich świadczeń skorzystać. Na zwrócenie szczególnej uwagi zasługuje zwłaszcza to, iż przesłanki przedmiotowe i podmiotowe zostały szczegółowo wymienione w art. 2 w/w ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. W związku z tym, jeżeli osoba ubiegająca się o świadczenie spełni łącznie oba te warunki (art. 2 ust. 1), bądź jest spadkobiercą takiej osoby ( art. 2 ust. 2 tej ustawy) to przysługiwało jej prawo do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami państwa polskiego.
W zaistniałej sytuacji posłużenie się przez organy administracji przy rozpoznawaniu sprawy jedynie wykładnią językową, przy jednoczesnym błędnym odczytaniu unormowań zawartych w art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. Sąd I instancji uznał za naruszające prawo, a stosując wykładnię historyczną i systemową prawidłowo ustalił treść normy prawnej.
Dla wzmocnienia powyższych rozważań dodatkowo należy podkreślić, że wykładnia taka pozostaje w zgodzie z aktualnie obowiązującą w Polsce Ustawą Zasadniczą – Konstytucją RP ( Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm. ), która w art. 32 ustanawia zasadę równości oraz prawa do równego traktowania obywateli przez władze publiczne. Przyjęcie bowiem odmiennej wykładni prowadziłoby do różnego traktowania obywateli którzy z przyczyn najczęściej od nich niezależnych wracali do kraju w różnym okresie.
W świetle przedstawionych wywodów konsekwencją nieuznania za uzasadnione zarzutów naruszenia prawa materialnego jest bezzasadność zarzutu naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który to przepis Sąd zastosował prawidłowo uchylając obie decyzje i stwierdzając, że organy administracyjne orzekające w niniejszej sprawie powinny ustalić, czy utrata własności nieruchomości przez rodziców skarżącego nastąpiła w okolicznościach, które są objęte dyspozycją przepisów dotyczących prawa rekompensaty. Bowiem poddanie się repatriacji po 1956r. mogło wynikać z bardzo różnych okoliczności, z których nie wszystkie zależały od woli zainteresowanych, co trafnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku. Osoby te mogły opuścić tereny Polski w granicach z 1939r. pozostawiając swoje nieruchomości w różnym czasie i w różnych okolicznościach, mając lub nie mając możliwości rozporządzenia swoim mieniem, przy czym podkreślić należy, że w ówczesnych warunkach umowa z 25 marca 1957r. przyznająca zainteresowanym prawo rozporządzania swoim mieniem według własnego uznania nie oznaczała wcale, że prawo to było respektowane w każdym przypadku.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sad Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło