VI SA/Wa 2060/07
WyrokWSA w Warszawie2008-01-21
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Czarnecki, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości położonej na terenie górniczym, który nabył prawo własności po wydaniu decyzji koncesyjnej, ma interes prawny do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości położonej na terenie górniczym, który nabył prawo własności po wydaniu decyzji koncesyjnej, posiada interes prawny do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji. Interes ten wynika z prawa własności i potencjalnych ograniczeń w jego realizacji spowodowanych działalnością górniczą, co uzasadnia jego status strony w postępowaniu administracyjnym.Stan faktyczny
A. M. i K. M. wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej z 1999 r. dotyczącej wydobywania marmuru, wskazując na posiadanie działek w obszarze i terenie górniczym. Minister Środowiska odmówił wszczęcia postępowania, uznając brak interesu prawnego wnioskodawców. WSA uchylił decyzję Ministra, uznając interes prawny A. M. jako właściciela działek w terenie górniczym. Minister Środowiska wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię art. 28 k.p.a. i prawa geologicznego i górniczego oraz naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na wadliwość uzasadnienia i konieczność rozważenia statusu A. M. jako właściciela nieruchomości na terenie górniczym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2006 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] stycznia 2006 r. w stosunku do A. M. i stwierdził, że decyzje te nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant Marcin Just po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie ponownego rozpoznania przez sąd sprawy w zakresie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie zmiany koncesji na wydobywanie marmuru 1. uchyla zaskarżoną decyzję w stosunku do A. M. i utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] stycznia 2006 r. w stosunku do A. M.; 2. stwierdza, że decyzje o których mowa w pkt. 1 nie podlegają wykonaniu.
Wyrokiem z dnia 10 października 2007 r. sygn. II GSK 204/07, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. VI SA/Wa 1099/06.
Podstawą rozstrzygnięcia NSA były poniższe ustalenia.
W dniu [...] maja 2005 r. A. M. i K. M. wnieśli do Ministra Środowiska wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej z dnia [...] marca 1999 r. Wskazując na interes prawny podali, że są właścicielami działek gruntu położonych w granicach obszaru górniczego "[...]" oraz terenu górniczego "[...]".
Decyzją z dnia [...] stycznia 2006 r. Minister Ochrony Środowiska odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] marca 1999 r. uznając, iż żądający wszczęcia postępowania nie wykazali się interesem prawnym, lecz wyłącznie interesem faktycznym.
Ten pogląd prawny został wyrażony również w decyzji Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2006 r. utrzymującej swą uprzednią decyzję.
Skargę na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2006 r. wnieśli A. M. i K. M., przy czym postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę K. M.
Rozpoznając skargę jedynie A. M., Sąd I instancji uznał, iż zasługuje ona na uwzględnienie. Uzasadniając rozstrzygnięcie, Sąd za niesporne przyjął to, że wnioskodawcom A. M. i K. M. przysługiwało prawo własności do działek gruntu położonych w granicach obszaru i terenu górniczego "[...]", które to prawo własności nabyli na przełomie lat 2000 - 2003, po wydaniu kwestionowanej decyzji koncesyjnej. K. M. była przy tym właścicielką działek gruntu położonych zarówno w obszarze górniczym, jak i w terenie górniczym, natomiast A. M. był właścicielem działek położonych w granicach terenu górniczego "[...]".
Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zaaprobował prezentowany w nim pogląd, że źródłem interesu prawnego, o którym mowa jest w art. 28 k.p.a., może być prawo cywilne, w szczególności prawo rzeczowe. W ocenie Sądu, I instancji przymiot, strony w postępowaniu dotyczącym koncesji na wydobywanie kopalin uzasadniony był faktem posiadania tytułu własności do części nieruchomości, której dotyczyła koncesja. Koncesja udzielona innej osobie nie ogranicza wprawdzie uprawnień właściciela do rozporządzania nieruchomością, ale ogranicza inne uprawnienia związane z prawem własności, jak korzystanie z nieruchomości. Właściciel nie może bowiem w pełni realizować swoich uprawnień, w tym chociażby ubiegać się o koncesję na wydobywanie kopalin, z uwagi na istnienie innej koncesji na jego gruncie.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że A. M. i K. M. a mają interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji koncesyjnej z dnia [...] marca 1999 r., ustanawiającej obszar górniczy i teren górniczy "[...]", a więc mogli skutecznie wszcząć to postępowanie.
Uchylając zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję Sąd przywołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. _ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wniósł Minister Środowiska, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie lub uchylenia w całości i oddalenia skargi wniesionej przez A. M.
Wyrokowi zarzucono naruszenie:
- przepisów prawa procesowego w stopniu wpływającym na wynik sprawy przez brak należytego wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia, jego wewnętrzną sprzeczność, a zwłaszcza oparcie wyroku na argumentach, które nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy
- przepisów art. 28 k.p.a. w zw. z art. 6 pkt 8 i 9 prawa geologicznego i górniczego (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.) przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż A. M., jako właściciel nieruchomości położonej wyłącznie w terenie górniczym, zakupionej po uzyskaniu przez P. P. – H. "A." Sp. z o.o. koncesji na wydobywanie kopaliny, jest legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tej koncesji,
- art. 7 Konstytucji formułującego nakaz adresowany do wszystkich organów państwa, w tym tworzących władzę sądowniczą, do działania na podstawie prawa.
Uzasadniając wskazane podstawy kasacyjne, strona skarżąca wpierw zwróciła uwagę na to, że na skutek odrzucenia skargi K. M. przedmiotem rozpoznania Sądu I instancji mogła być tylko skarga A. M., który jest właścicielem działek położonych wyłącznie w terenie górniczym "[...]", poza granicami obszaru górniczego o tej samej nazwie. Analizując definicję pojęć ustawowych "obszaru górniczego" i "terenu górniczego" kasator wywodził, że wydobywanie kopalin może być prowadzone tylko w obszarze górniczym, a jest niedopuszczalne, wbrew temu co założył Sąd I instancji, w terenie górniczym. Stąd też ustalenie dokonane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jakoby istnienie terenu górniczego wykluczało możliwość udzielenia koncesji na wydobywanie znajdującego się tam złoża było całkowicie dowolne i nie zostało oparte na żadnym przepisie prawa. Nadto ocena ta rażąco kolidowała z brzmieniem art. 6 pkt 8-9 prawa geologicznego i górniczego.
Opierając się na poglądach wyrażonych w przywołanym orzecznictwie sądów administracyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną wykazywała, że właścicielom nieruchomości położonych w terenie górniczym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu koncesyjnym. Przyznając prawo Sądu do zajmowania stanowiska odmiennego w stosunku do ocen dominujących w orzecznictwie i literaturze przedmiotu, strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, iż stanowisko takie musi zostać wnikliwie i przekonywująco uzasadnione, a tego nie uczynił Sąd I instancji w rozpoznawanej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do zarzutów podanych zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w uzasadnieniu, rozważania nad prawidłowością kontrolowanego orzeczenia rozpoczął od ustawowych definicji "obszaru górniczego" i "terenu górniczego". Wskazał, że w myśl art. 6 pkt 8 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947), zwanej dalej prawem górniczym, obszarem górniczym jest przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji. Natomiast zgodnie z art. 6 pkt 9 prawa górniczego, terenem górniczym jest przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego. Z kolei zakładem górniczym, o którym mowa w zacytowanym przepisie, jest wyodrębniony technicznie i organizacyjnie zespół środków służących bezpośrednio do wydobywania kopaliny ze złoża, w tym wyrobiska górnicze, obiekty budowlane oraz technologicznie związane z nimi obiekty i urządzenia przeróbcze (art. 6 pkt 7 prawa górniczego). W świetle przytoczonych definicji, którymi posługuje się ustawodawca w prawie górniczym, nie budziło wątpliwości NSA to, że wydobywanie kopalin odbywa się na obszarze górniczym. Obszar górniczy, stosownie do art. 22 pkt 2 prawa górniczego jest określony w koncesji. W przywołanym przez Sąd I instancji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2006 r. sygn. akt II GSK 100/06 skład orzekający wyraził pogląd, że w postępowaniu koncesyjnym dotyczącym kopalin, które mogą być wydobywane metodą odkrywkową, a w którym o wydanie koncesji ubiega się inna niż właściciel nieruchomości osoba, właściciel terenu ma interes prawny w tym postępowaniu. Teza ta, którą Naczelny Sąd Administracyjny podzielił, odnosi się zatem do sytuacji, gdy o przymiot strony w postępowaniu koncesyjnym, w tym jego nadzwyczajnych trybach, ubiega się właściciel nieruchomości położonej w obszarze górniczym.
Natomiast NSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie skarżący jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie górniczym. Uzasadniając istnienie po jego stronie interesu prawnego, Sąd I instancji wywiódł, że właściciel nieruchomości nie może w pełni realizować swoich uprawnień właścicielskich, w tym chociażby ubiegać się o koncesję na wydobywanie kopalin, z uwagi na istnienie innej koncesji. Dalej Sąd wskazał, że "samo istnienie koncesji na nieruchomości ogranicza więc prawo podmiotowe właściciela". Dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 6 pkt 8 prawa górniczego w zw. z art. 28 k.p.a. jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowa, jednakże przepis ten w sprawie został błędnie zastosowany. Uszło bowiem uwadze Sądu, że skarżący jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie górniczym. Pominięcie tego bezspornego faktu skutkowało zaniechaniem odniesienia się przez Sąd I instancji do art. 6 pkt 9 prawa górniczego w związku z art. 28 k.p.a.
Rację przyznał NSA Kasatorowi podnoszącemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji naruszył art. 6 pkt 8, 9 prawa górniczego, przy czym Sąd II instancji uznał przy niekwestionowanym stanie faktycznym, że naruszenie art. 6 pkt 8 prawa górniczego polegało na jego niewłaściwym zastosowaniu, a art. 6 pkt 9 tej ustawy na jego pominięciu.
Za uzasadniony uznał także zarzut skargi kasacyjnej, który obejmuje art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 tej ustawy. Pierwszy z przywołanych przepisów określa elementy składowe uzasadnienia orzeczenia. Jego treść w powiązaniu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. uprawnia do tezy, iż tylko wówczas można skutecznie zarzucać Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Jednocześnie podzielił pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 1 listopada 2006 r. sygn. akt II GSK 332/05 że do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia.
Sąd II instancji uznał, że taka sytuacja zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Kontroli Sądu I instancji poddana została decyzja w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji koncesyjnej. Odmowa wszczęcia nastąpiła z tego powodu, że w ocenie organu wnioskodawcy A. M. i K. M. nie mieli interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przypomnieć przy tym należy, że K. M. jest właścicielką działek położonych zarówno w obszarze górniczym, jak i na terenie górniczym, a A. M. właścicielem nieruchomości objętej terenem górniczym.
Dalej wywodził, że skarga K. M. została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2006 r. Wobec tego, oceniając legalność zaskarżonej decyzji na skutek skargi tylko A. M., Wojewódzki Sąd Administracyjny winien był rozstrzygnąć zgodność kontrolowanej decyzji z prawem w zakresie, w jakim uprawniony organ uznał, że skarżący nie posiada interesu prawnego w żądaniu wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej.
Inaczej rzecz ujmując, zagadnieniem prawnym, które Sąd meriti winien był rozstrzygnąć było to, czy właściciel nieruchomości położonej na terenie górniczym, której własność nabył już po ustaleniu prawomocną decyzją terenu górniczego, może skutecznie żądać wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji koncesyjnej, mocą której utworzono ten teren górniczy.
Uchylając zaskarżoną decyzję w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd I instancji w zasadzie w ogóle nie wyjaśnił przyczyn, dla których uznał, że kontrolowane rozstrzygnięcie narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powołany w skardze kasacyjnej przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wśród niezbędnych elementów uzasadnienia wymienia podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Tego ostatniego elementu zabrakło w wyroku Sądu I instancji. Obszerny wywód prawny zawarty w uzasadnieniu odnosi się do przymiotu strony właściciela nieruchomości, bądź jej części "której dotyczy koncesja" i zasadza się na tezie, że "samo istnienie koncesji na nieruchomości ogranicza prawa podmiotowe właściciela".
NSA wskazał przy tym, że stosownie do art. 15 ust. 1 pkt 2 prawa górniczego koncesji wymaga działalność gospodarcza w zakresie wydobywania kopalin ze złóż. Nieruchomość, objęta koncesją w takim ujęciu, to obszar górniczy.
Nie budziło również wątpliwości ww. Sądu to, że właścicielem terenu objętego koncesją jest K. M., ale wobec odrzucenia jej skargi, Sąd I instancji nie był uprawniony do kontroli zaskarżonej przez A. M.decyzji w zakresie, w jakim odmówiono K. M. przymiotu strony.
Tymczasem wywód zawarty w kontrolowanym wyroku dotyczył sytuacji faktycznej i prawnej K. M., a pomijał zupełnie kwestie związane z oceną legalności decyzji w zakresie, w jakim odmówiono przymiotu strony skarżącemu.
W takiej sytuacji NSA za usprawiedliwiony uznał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a.
W ocenie ww. Sadu, brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia uniemożliwia dokonanie kontroli poprawności rozumowania Sądu I instancji.
Skoro bowiem nie można odtworzyć operacji logicznej, którą przeprowadził Sąd, stosując określone normy prawne w rozpoznawanej sprawie, to tym samym nie można ocenić, czy skład orzekający nie popełnił w swym rozumowaniu błędów.
Z tego to powodu zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. uznał za przedwczesny.
W wytycznych NSA zobligował Sąd I instancji do rozstrzygnięcia tej pominiętej zupełnie w uzasadnieniu kwestii, przy uwzględnieniu że wskutek odrzucenia skargi K. M. nie może ani oceniać prawomocnej w tej części decyzji, ani też formułować ocen prawnych odnoszących się do rozstrzygnięcia, które wobec braku skutecznej skargi nie podlega kontroli Sądu.
W skardze kasacyjnej postawiony zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji, NSA ocenił jako zbyt ogólnikowy, niewystarczająco uzasadniony, by można się było do niego odnieść.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne powołane są do badania legalności, czyli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji lub postanowienia. Sąd administracyjny nie bada natomiast celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego mającym wpływ na prawidłowość dokonanego rozstrzygnięcia.
A. M. i K. M. wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] marca 1999 r. uzasadniając swój interes prawny tym, że są właścicielami działek gruntu położonych w granicach obszaru górniczego "[...]" oraz terenu górniczego "[...]", utworzonych tą decyzją.
W stosunku do K. M. postępowanie w niniejszej sprawie zakończyło się, gdyż Wojewódzki Sad Administracyjny postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2006 r. odrzucił skargę K. M.
Obecnie Sąd rozpatruje skargę jedynie A. M., który jest właścicielem działek gruntu oznaczonych numerami [...] i [...] połączonych w granicach terenu górniczego "[...]" (jest to ustalenie niesporne). Podkreślenia wymaga ponadto fakt, że powyższe prawo własności zostało nabyte po wydaniu decyzji koncesyjnej, w stosunku do której skarżący chce wszcząć postępowanie nadzwyczajne o stwierdzenie jej nieważności.
Zgodnie z art. 157 § 2 Kpa postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.
Stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego i/lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji.
Postępowanie wyjaśniające winno w tym przypadku dotyczyć takich kwestii jak: wniesienia żądania przez legitymowany podmiot, mający zdolność do czynności prawnych, wskazania podstawy z art. 156 § 1 k.p.a. Nie może ono natomiast odnosić się do wyjaśnienia kwestii, czy przyczyny nieważności rzeczywiście miały miejsce, to powinno być bowiem wyjaśnione w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej.
Pierwsza faza, tj. postępowanie w sprawie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, kończy się bądź wydaniem postanowienia o wszczęciu, gdy spełnione są warunki formalnoprawne, bądź decyzją o odmowie wszczęcia, gdy warunki te nie są spełnione. Przy czym na wspomniane postanowienie nie służy zażalenie, natomiast na decyzję odmowną służy odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 1994 r., I SA 1143/93, ONSA 1995, nr 3, poz. 145: "Organ administracji nie może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 157 § 3 k.p.a.), uzasadniając odmowę brakiem podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności. O tym, czy zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, przewidziane w art. 156 § 1 k.p.a., organ może zadecydować dopiero po przeprowadzeniu stosownego postępowania"; por. też wyrok NSA z dnia 8 listopada 1995 r., IIl SA 182/95, ONSA 1996, nr 4, poz. 167:"
Odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 157 § 3 k.p.a.) następuje wówczas, gdy żądanie zostało wniesione przez podmiot nie będący stroną w sprawie albo gdy wniosła je strona nie mająca zdolności do czynności prawnych"; por. też wyrok NSA z dnia 19 marca 1997 r., III SA 1802/95, niepublikowany: "Odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 157 § 3 k.p.a.) ma miejsce wtedy, gdy żądanie zostało wniesione przez podmiot nie będący stroną w sprawie albo gdy wniosła je strona nie mająca zdolności do czynności prawnych, a w przekonaniu organu nie ma podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu. Natomiast brak podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji określonej w art. 156 § 1 k.p.a. organ wykazuje w decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności, wydawanej po rozpoznaniu sprawy").
W niniejszej sprawie skuteczność wniosku A. M. o wszczęcie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji koncesyjnej uzależniona jest więc od przesądzenia kwestii, co do posiadania przez skarżącego przymiotu strony w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 Kpa mając w pamięci, że działki stanowiące własność A. M. położone są na "terenie górniczym".
W myśl art. 6 pkt 9 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r Nr 228, poz. 1947), zwanej dalej prawem górniczym, terenem górniczym jest przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego. Z kolei zakładem górniczym, o którym mowa w zacytowanym przepisie, jest wyodrębniony technicznie i organizacyjnie zespół środków służących bezpośrednio do wydobywania kopalin ze złoża w tym wyrobiska górnicze, obiekty budowlane oraz technologiczne związane z nim obiekty i urządzenia przeróbcze (art. 6 pkt 7 prawa górniczego).
Natomiast art. 25 ust. 1 prawa górniczego wskazuje, że koncesja na wydobywanie kopalin, poza wymaganiami przewidzianymi w art. 22 powinna ponadto wyznaczyć granice obszaru i terenu górniczego oraz określać zasoby kopalin możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania, wprowadzono również obowiązek zmiany koncesji w zakresie dotyczącym granic terenu górniczego, jeżeli rzeczywiste szkodliwe wpływy robót górniczych przekroczą wcześniej ustalone granice.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, orzekając w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 czerwca 2006 r. II GSK 100/06, że interes prawny, decydujący w świetle art. 28 k.p.a. o statusie strony w postępowaniu administracyjnym, powinien wynikać z norm prawa materialnego. Mogą to być przy tym nie tylko normy prawa administracyjnego, ale także prawa cywilnego. Właściciele nieruchomości są traktowani jako strony w postępowaniu administracyjnym, np. z zakresu prawa budowlanego, planowania przestrzennego lub ochrony środowiska.
Jeśli chodzi o postępowanie administracyjne w przedmiocie koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego należy stwierdzić, że jak wynika z art. 7 prawa geol. i górn. złoża kopalin znajdujące się w granicach przestrzennych nieruchomości gruntowych są częściami składowymi tych nieruchomości. Uprawnienia do działalności regulowanej przepisami prawa geologicznego i górniczego wywodzą się z prawa własności nieruchomości. W szczególności dotyczy to kopalin, które mogą być wydobywane metodą odkrywkową. (Por. wyrok NSA z 17.04.1998, II SA 1695/97, niepublikowany. Por też A. Lipiński, w: A. Lipiński, R. Mikosz, Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, Warszawa 2003. komentarz do art. 7, pkt 4, 7, 12). Taka sytuacja występuje właśnie w rozpoznawanej sprawie. Koncesja na wydobywanie kopalin ze złóż może być wydana na rzecz innej osoby niż właściciel, która legitymuje się prawem do danego terenu (art. 18 ust. 1 pkt 3/ pr. geol. i górn). Ze względu jednak na wspomniane wyżej powiązania uprawnień do prowadzenia działalności normowanej w prawie geologicznym i górniczym z prawami właściciela, należy przyjąć, że właściciel ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym koncesji na wydobywanie kopalin. Takie stanowisko jest też reprezentowane w literaturze (por. A. Lipiński, op.cit, komentarz do art. 22. pkt 4). Należy przyjąć, że dotyczy to zarówno postępowania w sprawie przyznania koncesji, jak i innych postępowań, np. o zmianę, uchylenie, stwierdzenie nieważności koncesji, czy wznowienie postępowania. Obejmuje to także postępowanie o stwierdzenie wygaśnięcia koncesji. Interes właściciela ma przy tym charakter prawny, a nie tylko faktyczny".
Sytuacja opisana w powyższym wyroku II SA 1695/97 dotyczy działki położonej na obszarze górniczym - tj. przestrzeni, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji.
Rozważania te można jednak w pełni odnieść do właściciela nieruchomości na terenie górniczym, zwłaszcza w kontekście wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2006 r. II GSK 59/06, z którego wynika, że "osobom prowadzącym działalność gospodarczą na terenie górniczym, jako przestrzeni objętej przewidywanym szkodliwym wpływem robót górniczych (art. 6 pkt 9 ustawy z dnia 4 lutego 1994 Prawo geologiczne i górnicze) przysługują uprawnienia strony postępowania w sprawach dotyczących legalności koncesji na wydobywanie kopalin w części określającej granice terenu górniczego".
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie pogląd wyrażony w wyroku II GSK 59/06 jest poglądem za wąskim, gdyż nie można być stroną w odniesieniu do części sprawy administracyjnej. Interes prawny odnosi się do sprawy jako całości i jest określony w odniesieniu do normy prawa materialnego (w tym wypadku do prawa własności art. 140 k.c.) pozwalającej na konkretyzację uprawnień i obowiązków w konkretnym postępowaniu administracyjnym.
Omówione powyżej przepisy prawa górniczego niewątpliwie kształtują sytuację prawną objętych nimi podmiotów w tym właśnie działek na terenie górniczym, które to podmioty mogą domagać się konkretyzacji swoich uprawnień i obowiązków w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie stwierdzenia nieważności koncesji. W ocenie składu orzekającego jak już wyżej wskazano, podmiotem takim jest również właściciel nieruchomości położonej na terenie górniczym. W tym miejscu warto przytoczyć art. 26 b prawa górniczego, który dopuszcza odmowę udzielenia koncesji z powodu niemożliwości wykorzystania nieruchomości zgodnie z ich przeznaczeniem.
Składowi orzekającemu znane są przepisy prawa górniczego dotyczące roszczeń odszkodowawczych, które rozpatrywane są przez Sąd powszechny.
Jednak w ocenie Sądu czym innym jest żądanie wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności koncesji, postępowanie takie ma bowiem na celu wykazanie legalności danej koncesji, między innymi czy zakres uprawnień przedsiębiorcy prowadzącemu zakład górniczy został udzielony z uwzględnieniem interesów osób narażonych na szkodliwy wpływ robót górniczych posiadających nieruchomości w obszarze terenu górniczego.
Rozpatrując ponownie sprawę Minister Środowiska mając na względzie powyższy wywód winien ocenić, czy skarżący ma interes prawny a tym samym jest stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji koncesyjnej.
W ocenie składu orzekającego Minister Środowiska uzasadniając uchylone decyzje dopuścił się naruszenia art. 28 Kpa i art. 107 § 3 Kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie dlaczego odmawia skarżącemu przymiotu sprawy
Biorąc powyższe pod rozwagę na zasadzie art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji o niewykonalności orzeczono w oparciu o art. 152 p.p.s.a. o kosztach w oparciu art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło