II FSK 753/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-17
Skład orzekający: Stanisław Bogucki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy adwokat będący wspólnikiem spółki partnerskiej, działający jako jej przedstawiciel ustawowy (a nie pełnomocnik procesowy), ma obowiązek uiszczenia wpisu stałego od skargi na interpretację indywidualną bez wezwania sądu, zgodnie z art. 221 P.p.s.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że adwokat lub radca prawny, który wnosi pismo podlegające opłacie stałej, ma obowiązek uiszczenia tej opłaty bez wezwania, niezależnie od tego, czy występuje w charakterze strony, przedstawiciela ustawowego, czy pełnomocnika procesowego. Skoro wspólnik spółki partnerskiej, będący adwokatem, był upoważniony do reprezentowania spółki i wniesienia skargi, ciążył na nim obowiązek opłacenia tej skargi, a jej nieuiszczenie skutkowało odrzuceniem skargi na podstawie art. 221 P.p.s.a.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę spółki partnerskiej na interpretację indywidualną Ministra Finansów z powodu nieuiszczenia należnego wpisu stałego. Spółka wniosła skargę kasacyjną, argumentując, że jej wspólnik, będący adwokatem, działał jako przedstawiciel ustawowy, a nie pełnomocnik procesowy, co miało wyłączać obowiązek uiszczenia wpisu bez wezwania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Stanisław Bogucki po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej "S." Spółki Partnerskiej z siedzibą w L. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lutego 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 367/08 odrzucającego skargę "S." Spółki Partnerskiej z siedzibą w L. na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 22 listopada 2007 r., nr [...] w przedmiocie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania prawa podatkowego postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
1. Postanowieniem z dnia 29 lutego 2008 r. o sygn. III 367/08 SA/Wa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – działając na podstawie art. 221 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: P.p.s.a.) – odrzucił skargę "S." Spółki Partnerskiej z siedzibą w L. (dalej: Spółka) na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 22 listopada 2007 r., nr [...], w przedmiocie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania prawa podatkowego.
2. Uzasadniając postanowienie, WSA stwierdził, że pismem z dnia 15 stycznia 2008 r. Spółka reprezentowana przez K. S. (będący adwokatem, o czym świadczy widniejąca pod skargą pieczątka: "K. S. adwokat"), wniosła skargę na w.w. interpretację, jednakże od skargi tej nie został uiszczony należny wpis. Powołując art. 221 P.p.s.a., wskazano, że należny w sprawie wpis od skargi na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie ma charakter wpisu stałego, gdyż określony został na podstawie § 2 ust. 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.; dalej: rozporządzenie RM) i wynosi 200 zł. Tymczasem z akt sprawy wynika, że przy wnoszeniu skargi K. S. – partner upoważniony do reprezentacji Spółki - nie uiścił należnego od niej wpisu stałego, a co za tym idzie uchybił wymogom wynikającym z art. 221 P.p.s.a. Podkreślono, że wymóg opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej dotyczy adwokatów lub radców prawnych bez względu na to, w jakiej roli procesowej występują. Adwokat lub radca prawny upoważniony do reprezentacji, czy też będący stroną postępowania, składający we własnej sprawie skargę podlegającą wpisowi stałemu ma obowiązek jego uiszczenia bez wezwania ze strony sądu (por. postanowienie NSA z dnia 21 września 2006 r., II OZ 915/06, niepubl.).
3. Skargę kasacyjną od w.w. postanowienia WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła Spółka (reprezentowana przez pełnomocnika – radcę prawnego), zaskarżając to postanowienie w całości. Powołując art. 174 pkt 2 P.p.s.a., jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie art. 221 P.p.s.a., poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu tezy, że osoba wykonująca zawód adwokata lub radcy prawnego, składając skargę na decyzję administracyjną podlegającą wpisowi stałemu w sprawie osobistej lub działając jako reprezentant spółki będącej strona postępowania, której jest wspólnikiem, ma obowiązek uiszczenia wpisu bez wezwania sądu, tak samo jak adwokat lub radca prawny występujący w sprawie w charakterze pełnomocnika procesowego, co Sąd wnioskuje z odpowiedniego zastosowania art. 175 § 1 i 2 P.p.s.a. do interpretacji art. 221 P.p.s.a. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną:
(a) powyższe rozumowanie Sądu jest obarczone błędem logicznym, polegającym na zastosowaniu wnioskowania a contrario wobec normy przepisu, który ma charakter normy wyjątkowej i jest przepisem określającym obowiązek wnoszącego pismo, i jako taki winien być interpretowany ściśle, a przeprowadzone przez Sąd wnioskowanie oraz rozszerzająca wykładnia – w świetle zasad wykładni przepisów – jest zabiegiem nie przynoszącym pożądanych efektów czy wręcz niedopuszczalnym;
(b) z art. 175 § 2 P.p.s.a., który dotyczy szczególnej regulacji, tj. przymusu adwokackiego obowiązującego na etapie wnoszenia skargi kasacyjnej, a więc postępowania określonego w innym dziale niż dział regulujący postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym, nie wynika, że korelatem uprawnienia do osobistego sporządzenia nadzwyczajnego środka, jakim jest skarga kasacyjna, jest obowiązek wypełnienia szczególnych wymogów co do pism wnoszonych na innych etapach postępowania;
(c) z art. 193 P.p.s.a., który upoważnia sąd do odpowiedniego stosowania przed NSA przepisów obowiązujących przed wojewódzkim sądem administracyjnym, nie wynika, że taka operacja myślowa jest możliwa w odwrotnym kierunku, tj. że w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym jest możliwe stosowanie przepisów obowiązujących przed NSA, co oznacza, że brak jest upoważnienia do interpretowania art. 221 P.p.s.a. przy zastosowaniu art. 175 § 2 P.p.s.a.;
(d) prawo do sporządzenia i wniesienia skargi przez partnera spółki będącego adwokatem nie wynika z procesowego upoważnienia, tj. udzielenia pełnomocnictwa, lecz z materialnoprawnego upoważnienia ustawowego do występowania za spółkę; wspólnik spółki dysponuje uprawnieniem nie tylko do składania oświadczeń i wniosków procesowych, lecz również do składania materialnych oświadczeń woli, do czego pełnomocnik procesowy nie jest uprawniony, o ile nie otrzymał wyraźnego umocowania w tym względzie;
(e) w sytuacji, gdy Sąd nie ma prawnej możliwości (ustawowego uprawnienia) zobowiązania strony postępowania (lub przedstawiciela strony postępowania) do wylegitymowania się, czy nie wykonuje zawodu adwokata i radcy prawnego; wykładnia art. 221 § 1 P.p.s.a nakładająca na stronę, która sama ujawniła fakt wykonywania zwodu adwokata, dodatkowe obowiązki w zakresie uiszczenia wpisu - bez wezwania Sądu - jest wykładnią sprzeczną z wzorcem konstytucyjnym art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej: Konstytucja RP); uzasadnia to również wadliwość odpowiedniego posługiwania się art. 175 § 1 P.p.s.a., bowiem w przeciwieństwie do art. 221 § 1 P.p.s.a., przepis ten nakazuje wylegitymować się z posiadanych uprawnień do wniesienia skargi kasacyjnej.
Nadto sformułowano zarzut: (2) niewłaściwego zastosowania stanu faktycznego do art. 221 P.p.s.a., co - według wnoszącej skargę kasacyjną - ma przejawiać się w tym, że czynność sporządzenia pisma nie jest tożsama z czynnością jego wniesienia, co oznacza, że jakkolwiek skarga jest sporządzona przez osobę posiadającą tytuł adwokata, to jednak jest wnoszona przez podmiot niebędący adwokatem, tj. przez Spółkę, która jest stroną postępowania.
Z uwagi na w.w. podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że K. S. działał jako przedstawiciel ustawowy Spółki zgodnie z upoważnieniem zawartym w ustawie z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.; dalej: K.s.h) i umowie Spółki, a nie jako pełnomocnik procesowy. Natomiast ilekroć w ustawie – P.p.s.a. użyte jest pojęcie: adwokat, radca prawny, oznacza ono osobę działającą w charakterze pełnomocnika procesowego. Wyjątek od tej zasady przewiduje wyłącznie art. 175 § 1 P.p.s.a., czego konsekwencją jest konieczność wskazania, że osoba sporządzająca środek odwoławczy legitymuje się uprawnieniami zawodowymi. Strona wskazała, że zgodnie z szeroko prezentowanym stanowiskiem doktryny art. 221 P.p.s.a. nie dotyczy adwokatów i radców prawnych występujących w charakterze strony czy w charakterze przedstawiciela ustawowego. Spółka posiadała zdolność sądową w zakresie wniesienia skargi na pisemną interpretację prawną wydaną w jej indywidualnej sprawie, a podmiotem upoważnionym do dokonania tej czynności procesowej w imieniu Spółki był jeden z jej partnerów. Fakt wykonywania przez takiego reprezentanta zawodu adwokata pozostaje bez znaczenia dla oceny zdolności sądowej i zdolności procesowej. Fakt, że partnerami w Spółce są adwokaci i radcowie prawni, nie może być źródłem gorszej sytuacji strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym w porównaniu z innymi spółkami partnerskimi, których partnerzy - adwokaci nie ujawnili tego, że wykonują zawód adwokata. Takie zróżnicowanie dopuszczalne jest jedynie wtedy, gdy istnieje obowiązek działania przez adwokata, a strona korzysta z własnych uprawnień zawodowych, wtedy nakłada na siebie również określone rygory.
Zdaniem strony nie bez znaczenia jest też fakt, że doręczając zaskarżone postanowienie, Sąd I instancji pouczył stronę o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia, traktując ją w świetle art. 163 § 2 P.p.s.a. jak stronę działającą bez adwokata i radcy prawnego.
W ocenie strony nie można się zgodzić ze stanowiskiem Sądu I instancji, że ustawodawca bez względu na to, w jakiej roli adwokat występuje w sprawie, nakłada na niego wszystkie wymagania, które ustawa wiąże z czynnościami adwokata, w tym wynikające z art. 221 P.p.s.a. W art. 175 P.p.s.a. mowa jest o uprawnieniu do sporządzenia skargi kasacyjnej, a art. 221 P.p.s.a. wprowadza wymóg opłacenia pism wnoszonych przez adwokata lub radcę prawnego. Doktryna i orzecznictwo wyraźnie rozdzielają czynność "sporządzenia środka odwoławczego" od czynności "wniesienia pisma" w postępowaniu sądowoadministracyjnym, stąd też dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 221 P.p.s.a. jest wadliwa, albowiem czynność sporządzenia pisma nie jest czynnością tożsamą z wniesieniem pisma, co oznacza, że jakkolwiek skarga jest sporządzana przez osobę posiadającą tytuł adwokata, to jednak jest wnoszona przez podmiot niebędący adwokatem, tj. przez spółkę partnerską, która jest stroną postępowania. Strona podkreśliła też, że ze szczególnego uprawnienia, to jest z faktu, że status zawodowy adwokata lub radcy legitymuje stronę do osobistego sporządzenia skargi kasacyjnej, nie można wywodzić istnienia obowiązku działania jak pełnomocnik procesowy przy wniesieniu każdego pisma, tj. obowiązku wnoszenia opłat stałych bez wezwania sądu na każdym etapie postępowania. Skarżący podniósł, że brak instrumentów po stronie Sądu do badania statusu zawodowego stron w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym prowadzi do absurdalnego sposobu interpretacji art. 221 P.p.s.a., tj. że obowiązek zapłaty wpisu sądowego od skargi w sprawie osobistej adwokata lub adwokata będącego reprezentantem strony powstaje tylko wówczas, gdy adwokat sam ujawni swoją profesję lub jest osobiście bądź z urzędu znany sądowi. Dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 221 P.p.s.a. wyprowadza określone obowiązki z przepisów, które wprost takiego obowiązku nie artykułują. Jest to twórcza interpretacja, która oparta została na bardzo szerokim interpretowaniu norm o charakterze ścisłego obowiązku i mających charakter wyjątku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
4. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający sprawę podziela w całej rozciągłości pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach z dnia 22 sierpnia 2008 r. o sygn. I FSK 833/08 i I FSK 832/08 (opubl.: POP 2008/6/75) oraz z dnia 26 lutego 2009 r. o sygn. II FSK 280/09, z dnia 24 kwietnia 2007 r. o sygn. II GZ 68/07 i z dnia 21 września 2006 r. o sygn. I OZ 1293/06 (nie publ.).
Przed odniesieniem się do zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej stwierdzić należy, że wnosząca ją Spółka nie kwestionuje ani tego, że od skargi należny był wpis stały, ani tego, iż podpisany pod skargą K. S. wykonuje zawód adwokata. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do kwestionowania przyjęcia przez Sąd I instancji istnienia po stronie Spółki obowiązku uiszczenia wpisu stałego bez wezwania z racji statusu zawodowego jej reprezentanta. W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną występowanie przez adwokata w sprawie w charakterze przedstawiciela ustawowego Spółki, a nie pełnomocnika procesowego, powodowało brak możliwości po stronie Sądu I instancji zastosowania art. 221 P.p.s.a., a w konsekwencji odrzucenia skargi jako nieopłaconej. Argumentacja strony oparta jest o twierdzenie, że WSA w sposób nieuprawniony zastosował odpowiednio art. 175 P.p.s.a. przy interpretacji art. 221 P.p.s.a.
5. W myśl art. 221 P.p.s.a. pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które nie są należycie opłacone, pozostawia się bez rozpoznania albo odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty, jeżeli pismo podlega opłacie stałej. Z kolei zgodnie z art. 175 P.p.s.a., na który w swoich rozważaniach powołała się Spółka, skarga kasacyjna powinna być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, a od tego obowiązku zwolnieni są sporządzający skargę kasacyjną: sędzia, prokurator, notariusz, radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa albo profesor lub doktor habilitowany nauk prawnych, będący stroną, jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, albo gdy skargę kasacyjną wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich.
Należy przede wszystkim podkreślić, że z zaskarżonego postanowienia nie wynika, by Sąd I instancji oparł swe rozstrzygnięcie na interpretacji art. 221 P.p.s.a. wynikającej z odpowiedniego zastosowania art. 175 P.p.s.a. W swych rozważaniach WSA zastosował wyłącznie art. 221 P.p.s.a. i przepisy rozporządzenia RM. Przypisanie Sądowi I instancji rozumowania opartego na wnioskach wywiedzionych z art. 175 P.p.s.a. jest ze strony wnoszącej skargę kasacyjną supozycją, nieznajdującą potwierdzenia w treści zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest to przypuszczenie błędne, bowiem odwoływanie się do art. 175 P.p.s.a. przy wykładni art. 221 P.p.s.a. nie jest konieczne, a zatem w braku odniesienia się do art. 175 P.p.s.a. w zaskarżonym postanowieniu przyjąć należy, że przepis ten nie miał znaczenia przy rozpatrywaniu sprawy przez WSA. Stąd też argumentacja strony dotycząca rzekomego odpowiedniego zastosowania przez Sąd I instancji art. 175 P.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie.
6. Stanowisko strony, że ustawodawca różnicuje sytuację adwokata i radcy prawnego w zależności od tego, w jakiej roli występują oni w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a zwłaszcza przeciwstawianie w tym zakresie art. 175 i art. 221 P.p.s.a., nie znajduje uzasadnienia w świetle wykładni językowej przepisów P.p.s.a. Wskazać należy, że ani art. 221, ani art. 175 P.p.s.a. nie wskazują na rolę procesową adwokata (radcy prawnego) w postępowaniu. Zgodzić się trzeba ze Spółką, że z art. 175 P.p.s.a. wynika, iż przepis ten odnosi się do wszelkich ról procesowych, w jakich może w sprawie występować adwokat (radca prawny). Wniosek taki należy wywieść z zestawienia § 1 i 2 tego przepisu, a zatem z faktu niewskazania w katalogu podmiotów wymienionych w art. 175 § 2 P.p.s.a. adwokata czy radcy prawnego, co prowadzi do konkluzji, że adwokat bądź radca prawny występujący we własnej sprawie, bądź jako przedstawiciel ustawowy strony, podlega dyspozycji art. 175 § 1 P.p.s.a.
Jednakże nie znajduje uzasadnienia twierdzenie strony, że art. 175 § 1 P.p.s.a. stanowi wyjątek od reguły i że do analogicznej konkluzji prowadzi analiza art. 221 P.p.s.a. Sformułowanie "pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego" nie potwierdza stanowiska, że mowa w tym przepisie jedynie o adwokacie (radcy prawnym) jako pełnomocniku strony. Gdyby ustawodawca miał na celu zróżnicowanie obowiązku obciążającego adwokata (radcę prawnego) na mocy art. 221 P.p.s.a. w zależności od roli procesowej, w jakiej występuje on w postępowaniu sądowoadministracyjnym, sformułowałby treść tego przepisu odmiennie, podkreślając status adwokata (radcy prawnego) jako pełnomocnika procesowego strony. Osiągnięcie takiego efektu byłoby możliwe poprzez wskazanie, że, przykładowo: obowiązek uiszczenia wpisu stałego od pisma, które takiej opłacie podlega, dotyczy "pism wnoszonych przez pełnomocnika strony będącego adwokatem lub radcą prawnym". W.w. stanowisko w tym zakresie wspiera wykładnia systemowa; wskazać bowiem można na art. 104 P.p.s.a., w którym mowa jest o zaostrzonych wymogach w przypadku "gdy stronę zastępuje adwokat lub radca prawny". Biorąc pod uwagę fakt, że art. 221 P.p.s.a. nie zawiera podobnego doprecyzowania, uzasadniony w świetle wykładni językowej jest wniosek, że nie można ograniczyć obowiązku z art. 221 P.p.s.a. wyłącznie do adwokatów (radców prawnych) występujących w charakterze pełnomocników procesowych. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku wniesienia pisma podlegającego opłacie stałej przez adwokata lub radcę prawnego, niezależnie od tego, czy występuje on w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze strony, przedstawiciela ustawowego czy też pełnomocnika procesowego, ciąży na tym adwokacie lub radcy prawnym obowiązek uiszczenia tejże opłaty bez wezwania, zgodnie z art. 221 P.p.s.a. Konsekwencją braku należytego opłacenia takiego pisma jest pozostawienie go bez rozpoznania albo odrzucenie, w zależności od rodzaju pisma procesowego.
Stanowisko strony nie jest również zasadne z punktu widzenia wykładni celowościowej. Ratio legis dodatkowych obowiązków nałożonych na adwokatów czy radców prawnych i obwarowanie ich wykonania ostrzejszymi rygorami jest bowiem bezpośrednio powiązane z faktem, że osoby te legitymują się wykształceniem prawniczym, co implikuje znajomość obowiązujących przepisów prawnych. Celem regulacji art. 221 P.p.s.a. jest zapewnienie sprawności postępowania sądowego w oparciu o profesjonalną wiedzę, którą dysponuje dany podmiot. Za przyjęciem takiej zasady, jak podkreśla się w doktrynie, przemawia założenie, że profesjonalistom, a mianowicie adwokatom i radcom prawnym, zakres i wysokość opłat stałych - wpisów w wysokości stałej - powinny być znane. Regulacja ta ma na celu przede wszystkim usprawnienie i przyspieszenie postępowania. Nie jest przy tym zasadne twierdzenie, że adwokat traci przymiot "profesjonalizmu" tylko dlatego, że zmianie ulega jego rola procesowa. Nie można uznać za usprawiedliwione mniemania skarżącej, że ustawodawca zakłada, że adwokat (radca prawny) w jednym przypadku posiada wiedzę na temat tego, kiedy powinien uiścić wpis bez wezwania sądu, a w drugim przypadku nie można od niego posiadania takich wiadomości oczekiwać. Wzywanie strony do uiszczenia wpisu stałego, mimo że jego wysokość wynika z przepisów prawa, jest związane z wynikającą z art. 6 P.p.s.a. zasadą udzielania pomocy stronom. Zasada ta ma zapobiec nierówności stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która może wynikać z nieznajomości prawa przez jedną z nich. Nie powinno ulegać wątpliwości, że adwokat (radca prawny) dysponuje odpowiednią wiedzą prawniczą do sprawnego działania przed sądem administracyjnym niezależnie od tego, w jakim charakterze przed tym sądem występuje. Brak jest więc powodu, dla którego podmiot taki miałby być chroniony przed skutkami nienależytego opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej w przypadku, gdy art. 221 P.p.s.a. nie wskazuje jednoznacznie na zróżnicowanie jego sytuacji w zależności od jego roli procesowej.
Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, że art. 221 P.p.s.a. wiąże skutki wynikające z nienależytego opłacenia pisma podlegającego opłacie stałej z wniesieniem pisma przez adwokata lub radcę prawnego, co oznacza, że do zastosowania tego przepisu konieczne jest stwierdzenie, iż dana osoba jest adwokatem lub radcą prawną i że osoba ta wniosła pismo, o którym w tym przepisie mowa. Spełnienie obu tych przesłanek powoduje, że znajduje zastosowanie rygor wynikający z art. 221 P.p.s.a. Podkreślić należy, że w rozpoznawanej sprawie nie był kwestionowany ani status osoby podpisanej pod skargą jako adwokata, ani okoliczność, czy przedmiotowe pismo podlegało opłacie stałej i czy zostało "nienależycie opłacone".
7. Jedyną okolicznością kwestionowaną przez stronę jest fakt "wniesienia" skargi przez adwokata; Spółka argumentuje bowiem, że skarga została jedynie "sporządzona" przez partnera będącego adwokatem, a "wniesiona" została przez samą Spółkę.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko strony w zakresie różnic pojęciowych między "sporządzeniem" a "wniesieniem" pisma, jednakże nie można uznać, że w sprawie doszło do swoistego rozdzielenia "sporządzenia" i "wniesienia" skargi między adwokata i Spółkę. Wskazać przede wszystkim trzeba, że ustalenia dotyczące tego, czy adwokat był adwokatem wnoszącym pismo podlegające opłacie stałej w rozumieniu art. 221 P.p.s.a. oprzeć należy na analizie zakresu upoważnienia do działania za stronę. W przypadku adwokata (radcy prawnego) działającego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu przez stronę decydujące znaczenie ma zakres tego pełnomocnictwa wynikający z art. 36 P.p.s.a. Według orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego braku obowiązku adwokata (radcy prawnego) uiszczenia bez wezwania opłaty stałej od sporządzonego przez niego pisma, nie można na takiego pełnomocnika nałożyć obowiązku (a w konsekwencji i rygoru) z art. 221 P.p.s.a., jeżeli strona udzieliła pełnomocnictwa jedynie do sporządzenia pisma, a nie do jego wniesienia, a więc udzieliła pełnomocnictwa "do niektórych tylko czynności w postępowaniu" (art. 36 pkt 3 P.p.s.a.) - por. postanowienia NSA: z dnia 10 lutego 2006 r., sygn. II OZ 103/06, opubl.: ONSAiWSA 2006/5/128; z dnia 28 lutego 2005 r., sygn. FSK 769/04; z dnia 28 września 2004 r., sygn. FSK 836/04, niepubl. Jednocześnie wskazać należy na postanowienie NSA z dnia 9 maja 2006 r., sygn. II OZ 486/06, według którego w przypadku, gdy adwokat (radca prawny) jest umocowany także do wniesienia pisma, bez znaczenia pozostaje okoliczność, że strona osobiście dokonała czynności złożenia pisma w sądzie, nie zwalnia to bowiem takiego pełnomocnika z obowiązku uiszczenia opłaty stałej bez wezwania.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy, wskazać należy, że, jak zostało podkreślone w skardze kasacyjnej, adwokat K. S. nie działał na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu przez Spółkę. Jego upoważnienie do reprezentowania Spółki wynikało z przepisów K.s.h. i z umowy spółki, zgodnie z którą "każdy z partnerów upoważniony jest do samodzielnej, jednoosobowej reprezentacji spółki" (por. str. 4 skargi kasacyjnej). Art. 28 § 1 P.p.s.a. stanowi, że osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową (a więc także spółki osobowe, w tym partnerskie) dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. Skoro zgodnie z umową spółki osobowej działający w jej imieniu wspólnik wykonujący zawód adwokata jest uprawniony do samodzielnego, jednoosobowego reprezentowania interesów tejże spółki, w tym w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 28 § 1 P.p.s.a.), to dokonanie przez tego adwokata w imieniu tej spółki czynności wniesienia skargi rodzi obowiązek uiszczenia opłaty od tej skargi bez wezwania, zgodnie z art. 221 P.p.s.a. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro K. S., jako reprezentujący Spółkę wobec Sądu administracyjnego wspólnik, był upoważniony do wniesienia skargi, ciążył na nim obowiązek opłacenia tejże skargi bez wezwania, niezależnie od tego, kto w rzeczywistości dokonał czynności technicznej wysłania skargi. "Wniesienie" skargi, wbrew intencji autora skargi kasacyjnej, oznacza w tym przypadku dokonanie czynności przez osobę uprawnioną do działania w imieniu spółki, a więc wspólnika; spółka jako taka nie jest bowiem zdolna do faktycznej realizacji legitymacji procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skoro podejmowane przez podmioty wymienione w art. 28 P.p.s.a. czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym traktowane są tak jak czynności samych jednostek organizacyjnych - tutaj spółki partnerskiej - nie ma znaczenia prawnego wskazanie przez autora skargi kasacyjnej, że skargę "sporządził" partner będący adwokatem, a "wniosła" ją Spółka. Podkreślić należy, że Spółka mogła "wnieść" skargę jedynie poprzez działanie osoby uprawnionej do działania w jej imieniu, a więc partnera. Strona sama zauważyła, że w spółce partnerskiej "prawniczej" partnerem może być tylko adwokat lub radca prawny, tak więc nie ulega wątpliwości, iż skarga została wniesiona "przez adwokata lub radcę prawnego", co powoduje, że WSA uprawniony był do zastosowania art. 221 P.p.s.a., ponieważ spełnione zostały wszelkie wymienione w tym przepisie przesłanki.
8. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska strony w kwestii naruszenia przez przedstawioną powyżej wykładnię art. 221 P.p.s.a. wzorca konstytucyjnego z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W ocenie Spółki wykładnia ta prowadzi do nierównoprawnego traktowania podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji procesowej adwokata, który działając jako wspólnik spółki – strony, ujawni swój zawód i adwokata, który tego nie uczyni. Jak słusznie zauważono w skardze kasacyjnej, sąd administracyjny nie dysponuje możliwością zobowiązania osoby składającej skargę do wykazania, że nie posiada ona tytułu zawodowego adwokata lub radcy, jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie oznacza to, że w przypadku dobrowolnego ujawnienia swego statusu zawodowego osoba będąca adwokatem (radcą prawnym) ponosi wszelkie wynikające z tego konsekwencje. Nie ulega wątpliwości, że zawód adwokata jest zawodem mającym znaczenie z punktu widzenia postępowania sądowoadministracyjnego, z czego sporządzający skargę w niniejszej sprawie powinien był zdawać sobie sprawę. Ujawnienie przez niego tej okoliczności, mimo braku takiego obowiązku, wskazuje, że chciał on ze swego statusu zawodowego w postępowaniu korzystać, co prowadzi do określonych konsekwencji, między innymi zastosowania rygoru art. 221 P.p.s.a. przy spełnieniu wskazanych w tym przepisie przesłanek. Sytuacja takiego podmiotu, wbrew mniemaniu wnoszącej skargę kasacyjną, nie jest tożsama z sytuacją adwokata (radcy prawnego), który w postępowaniu nie ujawnił swego zawodu, a nierówność traktowania obu podmiotów wynika z wyboru osoby świadomie ujawniającej swój status zawodowy, a nie z działania sądu. Sąd miałby bowiem podstawy do identycznego potraktowania każdego adwokata (radcy prawnego), który zachowałby się tak jak K. S. Skoro czynność Sądu I instancji wynikała z dobrowolnego działania osoby uprawnionej do działania w imieniu strony, świadomie stawiającej się w sytuacji prawnej odmiennej od tej, w której znajdowałaby się, gdyby tego działania nie podjęła, nie sposób uznać, iż WSA wyciągając z tej okoliczności określone konsekwencje prawne, naruszył konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.
9. Kierując się wyżej wymienionymi względami, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 1 i 3 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło