I SA/Ol 470/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-12-10
Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Tadeusz Piskozub, Wojciech Czajkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strata wynikająca z kontraktów terminowych typu forward, zawartych w celu zabezpieczenia ryzyka kursowego przed wejściem w życie kontraktów na budowę tłoczni gazu, może stanowić koszt uzyskania przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych?Ratio decidendi
Strata wynikająca z kontraktów terminowych typu forward, zawartych w celu zabezpieczenia ryzyka kursowego, może stanowić koszt uzyskania przychodu, jeśli wydatek był racjonalny i gospodarczo uzasadniony w momencie jego poniesienia, nawet jeśli ostatecznie nie przyniósł bezpośredniego przychodu. Kluczowe jest dążenie do osiągnięcia, zabezpieczenia lub zachowania źródła przychodów, a nie tylko osiągnięty rezultat. Organy podatkowe nie mogą oceniać racjonalności wydatków z perspektywy ex post ani narzucać własnych kryteriów "przedmiotu zabezpieczenia" czy "racjonalności podatkowej", które nie wynikają z przepisów prawa.Stan faktyczny
Spółka A zawarła kontrakty terminowe typu forward w celu zabezpieczenia ryzyka kursowego związanego z planowanymi płatnościami w walutach obcych na poczet budowy tłoczni gazu. Kontrakty te, ze względu na opóźnienia w realizacji głównych kontraktów budowlanych, były wielokrotnie "rolowane", a ostatecznie Spółka poniosła stratę z tytułu ich zamknięcia. Organy podatkowe odmówiły zaliczenia tej straty oraz odsetek od pożyczki na jej pokrycie do kosztów uzyskania przychodów, uznając kontrakty za niepowiązane z przyszłymi przychodami i przedwczesne. Spółka zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej i zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącej Spółki kwotę 757 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ryszard Maliszewski Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Piskozub Sędzia WSA Wojciech Czajkowski (spr.) Protokolant Marika Brzozowiec po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 10 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie określenia dochodu za 2002 r., nie powodującego powstania zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącej Spółki kwotę 757 złotych (słownie siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego).
Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]", Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Spółkę A z siedzibą w E. (obecnie Spółka B z siedzibą w W.) uchylił w całości decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]" i określił Spółce dochód nie powodujący powstania zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2002 rok, w wysokości 923.086,65 zł.
Z akt sprawy wynika, że wymienioną wyżej decyzję Dyrektor Izby Skarbowej wydał po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 21 grudnia 2007r. o sygn. I SA/Ol 534/07, wcześniejszej decyzji z dnia "[...]", którą zakwestionowano wykazanie przez Spółkę po stronie kosztów uzyskania przychodów, wydatków na łączną kwotę 66.809.105,53 zł . Składały się na nie:
1) - strata z tytułu zawartych kontraktów terminowych w wysokości 65.899.657,08 zł. Jak ustalił Naczelnik Urzędu Skarbowego, w celu zabezpieczenia realizacji kontraktu na budowę tłoczni gazu w C., S. i Z., Spółka przystąpiła do transakcji zabezpieczających typu forward ze Spółką C w Z. W ocenie organów, wydatek ten nie spełniał warunków określonych w przepisach art. 16 ust. 1 pkt 8b ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000r. Nr 54, poz. 654 ze zm., powoływanej dalej jako u.p.d.o.p.). Spółka zawarła kontrakty zabezpieczające typu forward przed dniem wejścia w życie kontraktów na budowę tłoczni, a zatem brak było związku przyczynowo - skutkowego między poniesionym wydatkiem, a osiąganymi w następnych latach przychodami;
2) - wartość odsetek w wysokości 589.448,45 zł, zapłaconych z tytułu udzielonej Spółce przez Spółkę C pożyczki celem uzyskania środków pieniężnych na pokrycie kosztów wynikających z realizacji kontraktów terminowych. Z uwagi na nieuznanie za koszt uzyskania przychodów strat związanych z realizacją tych kontraktów organy nie uznały również za taki koszt, wartości odsetek od pożyczki,
3) - kwota 320.000,00 zł z tytułu zaniechanej inwestycji w obcym środku trwałym, w związku z wycofaniem się Spółki z projektu utworzenia tajnej kancelarii, niezbędnej dla uczestnictwa w przetargach wojskowych. Kosztu tego nie uznano powołując przepis art. 16 ust. 1 pkt 41 u.p.d.o.p..
Uzasadniając wyrok z dnia 21 grudnia 2007r. Sąd wskazał na poczynione przez organy ustalenia faktyczne, z których wynikało, że trzy kontrakty na budowę tłoczni gazu w wymienionych wyżej miejscowościach, w systemie "pod klucz", dla systemu gazociągów tranzytowych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, Spółka zawarła jako wykonawca z Spółką D, (jako generalnym wykonawcą działającym na rzecz inwestora - Spółki E), w dniu 14 stycznia 2000 roku. Jako cenę ryczałtową za wykonanie kontraktów ustalono kwotę netto stanowiącą równowartość 89.400.000 USD za każdy kontrakt. Strony uzgodniły datę zakończenia realizacji kontraktów na dzień 31.03.2002 r., natomiast jako datę rozpoczęcia wykonania zawartych kontraktów przyjęły dzień ich wejścia w życie, uzależniony od łącznego spełnienia wymienionych w kontrakcie warunków. Kolejnymi aneksami sporządzonymi osobno dla każdego z kontraktów, strony umowy przedłużały ich termin wejścia w życie. Dodatkowo część aneksów zawierała zmiany postanowień odnośnie ustalonej pierwotnie ceny ryczałtowej.
Przewidując wydatki z tytułu zakupu urządzeń i podzespołów niezbędnych do realizacji kontraktów na budowę tłoczni gazu, określone w walutach obcych (EUR, SEK, DEM), bądź jako ich równowartość, Spółka zawarła z Spółką C w Z. kontrakty terminowe forward na zakup walut obcych. Według strony, zabezpieczona została całość planowanych płatności dla kontraktu C. w kwocie 144.750.000 SEK oraz część planowanych płatności dla kontraktu S. w kwocie 109.050.000 SEK, przy czym dla tego ostatniego kontraktu, część transakcji była zamykana w latach 2000-2001, a ich suma wyniosła dla tego kontraktu 75.350.000 SEK. Ostatecznie wysokość wydatków w SEK, dla których zawarto transakcje zabezpieczające wynosiła około połowy planowanych wydatków w tej walucie łącznie dla trzech tłoczni, co według Spółki wynikało z oceny poziomu ryzyka kursowego dla tej waluty. Kontrakty terminowe były następnie "rolowane", tzn. strona nie realizowała w zapadającym terminie bezpośrednio transakcji kupna walut, lecz zawierała transakcję odwrotną (sprzedaży waluty po tym samym kursie i z tą samą datą zapadalności, co w pierwotnym kontrakcie), a następnie zawierała kolejny kontrakt terminowy na zakup waluty z nową datą zapadalności i po kursie odpowiednio zindeksowanym w stosunku do kursu wcześniejszego kontraktu. Kontrakty te były rolowane do dnia 30.08.2002 r., kiedy nastąpiło ich ostateczne zamknięcie (pisma z 20.12.2004r. oraz 3.02.2006r.). Ponadto niewielka część kontraktów została wcześniej zamknięta, bądź zrealizowana.
W związku z kontraktami terminowymi, na dzień 30 sierpnia 2002 r. Spółka była zobowiązana do kupna 16.306.302 EUR za łączną kwotę 86.785.381,32 zł. W miejsce bezpośredniej realizacji transakcji kupna waluty, w dniu 27.08.2002 r. zawarła jednak kolejny kontrakt na sprzedaż EUR w kwocie 21.409.986,76 EUR (86.785.381,33 zł), tj. równej zobowiązaniom z tytułu wcześniejszych kontraktów. W wyniku kompensaty zobowiązań i należności pozostało Spółce zobowiązanie wobec Spółki C w wysokości 5.103.684,76 EUR.
Ponadto na dzień 30 sierpnia 2002 r. Spółka A była zobowiązana do kupna 220.100.000,00 SEK za łączną kwotę 142.478.460 zł. W miejsce bezpośredniej realizacji transakcji kupna waluty w dniu 27.08.2002 r. zawarła zaś kolejny kontrakt na sprzedaż SEK w kwocie 321.535.680,43 SEK, co dawało kwotę należności wyrażonej w złotych 142.478.460 zł, tj. równej zobowiązaniom z tytułu wcześniejszych kontraktów. W wyniku kompensaty zobowiązań i należności Spółce pozostało zobowiązanie wobec Spółki C w wysokości 101.435.680,43 SEK.
Spółka zawarła ponadto kontrakt na wymianę kwoty wyrażonej w SEK w wysokości 101.435.680,43 na EUR po kursie 9,12 SEK/EUR, co dało kwotę wyrażoną w EUR w wysokości 11.122.333,38. Łącznie z kwotą 5.103.684,76 EUR Spółka miała wobec Spółki C zobowiązanie w wysokości 16.226.018,14 EUR, tj. takiej, jaka została faktycznie przelana w dniu 30.08.2002 r. przez Spółkę A na konto Spółki C.
Według złożonych w toku postępowania podatkowego wyjaśnień, celem zawieranych przez stronę kontraktów terminowych było zabezpieczenie przed skutkami zmian kursów walut ("hedging") planowanych przepływów walutowych, związanych z realizacją kontraktów handlowych na budowę trzech tłoczni gazu. Postępowanie takie było zaś zgodne z instrukcjami Grupy "[...]" w zakresie polityki finansowej oraz z własną polityką rachunkowości. Stroną transakcji terminowych typu forward, czyli podmiotem zabezpieczającym, była Spółka Spółka C w Z., zajmująca się profesjonalnie utrzymaniem płynności spółek Grupy "[...]". Realizacja robót w ramach budowy trzech tłoczni gazu wymagała nabywania od podmiotów zagranicznych urządzeń tłoczni oraz półfabrykatów, przy czym wynagrodzenie dostawców zagranicznych ustalane było w walutach obcych, tj. SEK lub EUR. Ponieważ kontrakty na budowę tłoczni nie weszły w życie w pierwotnie ustalonym terminie, a rozpoczęcie robót było kolejnymi aneksami przesuwane w czasie, również zawarte transakcje walutowe nie były przez Spółkę realizowane w ustalonych terminach zapadalności, lecz przekładane na następne terminy poprzez "rolowanie". Z powodu opóźnienia w realizacji kontraktów, wygasały lub zmieniały się oferty niektórych dostawców, co powodowało zasadność zamknięcia niektórych kontraktów terminowych już w 2001 r. (szczególnie kontraktów w SEK). Natomiast w przypadku niektórych kontraktów terminowych, Spółka decydowała się na ich realizację (zakup waluty) - gdy występowały bieżące potrzeby zakupu (wydatkowania waluty) związane z innymi kontraktami.
Wskutek kompensaty zobowiązań i należności oraz w związku ze znaczną rozbieżnością między kursami określonymi w "rolowanych" przez długi okres kontraktach, a aktualnymi kursami walut, Spółka zrealizowała stratę na tych transakcjach w łącznej wysokości 16.226.018,14 EUR, co po przeliczeniu dało kwotę 65.899.657,08 zł, którą strona ujęła w kosztach uzyskania przychodów w roku 2002. Kwota 16.226.018,14 EUR przelana została na rzecz Spółki C w dniu 30.08.2002 r.
Organy podatkowe uznały, że przedmiotowe kontrakty typu forward nie miały charakteru zabezpieczającego. Ustalenie takie organy oparły zaś na tym, że:
- zawarte przez Spółkę kontrakty na budowę tłoczni gazu, z uwagi na niespełnienie warunków nie weszły w życie,
- nie było przedmiotu zabezpieczenia,
- nie zostały zawarte z kontrahentami zagranicznymi umowy na dostawy urządzeń i towarów do budowy tłoczni gazu.,
- nie poniesiono wydatków na zakup urządzeń do budowy tłoczni gazu na rynkach zagranicznych,
- minimalne wydatki ponoszone w latach 2000-2002 były dokonywane w PLN, nie powodując ryzyka kursowego,
- w 2002 r. Spółka nie osiągnęła przychodu z tytułu zawartych kontraktów na budowę tłoczni gazu.
W ocenie organów, zawarcie przez Spółkę kontraktów zabezpieczających przed dniem wejścia w życie kontraktów na budowę tłoczni gazu, będącą przed listopadem 2002 r. dopiero w fazie wstępnych porozumień, było działaniem przedwczesnym i ekonomicznie nieuzasadnionym. Uchwałę o budowie tłoczni gazu w C. i S. Rada Nadzorcza inwestora, tj. Spółki E podjęła bowiem dopiero w grudniu 2003 r.. Brak było tym samym związku między wydatkiem na rozwiązanie kontraktu zabezpieczającego, a osiąganymi w następnych latach przychodami z realizacji przedsięwzięcia.
Jak wskazywały organy, z okoliczności sprawy jednoznacznie wynikało, iż Spółka zawarła w dniu 14.01.2000r. trzy kontrakty, dla których data rozpoczęcia realizacji została uzależniona od spełnienia wielu warunków, nie zrealizowanych do czasu zawarcia pierwszego z aneksów, tj. do 28.02.2000r.. Kontrakty terminowe zabezpieczające płatności w walutach obcych zawarła natomiast pomimo, że w tym czasie nie było określonego terminu wejścia w życie kontraktów zabezpieczanych. Podatnik odstąpił zaś od kontraktów terminowych znajdując się w takich samych warunkach, tj. gdy jeszcze nie rozpoczął realizacji tłoczni, ponosząc znaczne wydatki w związku z utrzymywaniem instrumentów pochodnych przez wiele miesięcy.
Jako podstawę prawną oceny okoliczności faktycznych sprawy Dyrektor Izby Skarbowej powoływał art. 16 ust. 1 pkt 8b u.p.d.o.p., zgodnie z którym nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków związanych z nabyciem pochodnych instrumentów finansowych - do czasu realizacji praw wynikających z tych instrumentów albo rezygnacji z realizacji praw wynikających z tych instrumentów albo ich odpłatnego zbycia (o ile wydatki te nie powiększają wartości początkowej środka trwałego oraz wartości niematerialnych i prawnych). Odwołał się też do definicji legalnej "pochodnych instrumentów finansowych", zawartej w art. 16 ust. 1 pkt 8b u.p.d.o.p., przez które w myśl ustawy rozumie się prawa majątkowe, których cena zależy bezpośrednio lub pośrednio od ceny towarów, walut obcych, waluty polskiej, złota dewizowego, platyny dewizowej lub papierów wartościowych, albo od wysokości stóp procentowych lub indeksów, a w szczególności opcje i kontrakty terminowe. W ocenie organu odwoławczego, zawierane przez Spółkę kontrakty terminowe na zakup walut, jako prawa majątkowe o cenie uzależnionej od ceny walut obcych, mieściły się w ustawowej definicji pochodnych instrumentów finansowych. Przepis art. 16 ust. 1 pkt 8b u.p.d.o.p. nie mógł być jednak interpretowany w taki sposób, że po zajściu jednego ze zdarzeń, tj.: realizacji, rezygnacji z praw lub ich zbycia, koszty z tytułu instrumentu pochodnego, automatycznie stały się kosztem uzyskania przychodów. Niezbędnym do tego jest bowiem spełnienie warunku istnienia związku kosztu z osiąganymi przychodami. Aby możliwe było potrącenie w 2002 r. kosztów poniesionych z tytułu zamknięcia transakcji terminowych, musiałyby w momencie ich zawarcia wystąpić zdarzenia gospodarcze pozwalające uznać, że koszty te są związane i mają wpływ lub mogą przyczynić się do osiągnięcia konkretnych przychodów w tym roku lub w latach następnych. Tymczasem w roku 2002, nie nastąpiło nawet wejście w życie przedmiotowych kontraktów i Spółka, w ocenie organu odwoławczego, nie musiała z tego tytułu zabezpieczać przyszłych płatności. Kontrakty dotyczące budowy tłoczni weszły w życie dopiero 31.12.2003 r., a rozpoczęcie prac nastąpiło z początkiem 2004r.. Koszty dostaw i przychody, wystąpiły w jeszcze późniejszym okresie.
Dyrektor Izby podnosił, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów, Spółka nie poniosła w 2002 r. żadnych wydatków na zakup urządzeń do budowy tłoczni gazu, będących podstawą zabezpieczenia przedsięwzięcia przed ryzykiem kursowym. Brak jest też jakiejkolwiek umowy na dostawę urządzeń podpisanej z zagranicznymi kontrahentami. Zatem wydatki poniesione z tytułu transakcji zabezpieczających typu forward, zawartych ze Spółką C nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów roku 2002.
W kwestii nieuznania za koszty uzyskania przychodów Spółki odsetek od pożyczki, zaciągniętej na spłatę kosztów związanych z zamknięciem walutowych kontraktów terminowych, udzielonej Spółce przez Spółkę C w dniu 27.08.2002r. w kwocie 589.448,45 zł, organ II instancji podzielał stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego, że podobnie jak koszty transakcji terminowych, również koszty odsetek od pożyczki zaciągniętej na sfinansowanie tych transakcji, związane były bezpośrednio z kontraktami zabezpieczającymi, nie zaś z ogólną działalnością Spółki. Skoro zaś kontrakty zabezpieczające nie miały związku z przyszłymi przychodami, to konsekwentnie, spłata odsetek od pożyczki na te instrumenty pochodne również nie może być uznana za koszty uzyskania przychodów, o których mowa w art. 15 ust. 1 u.p.d.o.o.p..
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, prawidłowym było też stanowisko organu I instancji odnośnie nie uznania za koszt wydatku na kwotę 320.000,00 zł netto za wykonanie projektu instalacji i systemów dla kancelarii tajnej Spółki A w W. Na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 41 u.p.d.o.p. przedmiotowa wartość, jako koszty zaniechanej inwestycji, nie mogła bowiem stanowić kosztów uzyskania przychodów, w sytuacji gdy strona wycofała się z projektu utworzenia tajnej kancelarii, niezbędnej dla uczestnictwa Spółki w przetargach wojskowych.
Składając skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka zwracała uwagę, że oceny racjonalności działania podatnika należało dokonać z uwzględnieniem okoliczności i stanu wiedzy z momentu podejmowania decyzji o jego podjęciu, a nie ex post. Oceniając skutki działań podjętych przez Spółkę A na podstawie wiedzy co do okoliczności, które wystąpiły już po podjęciu decyzji o zabezpieczeniu kontraktu, organ odwoławczy postąpił zaś nie tylko wbrew prawu, ale także zasadom logiki. Takie stanowisko organu II instancji wykluczyło bowiem w ogóle ponoszenie i rozliczanie strat. Podnosząc, że organy niesłusznie zakwestionowały decyzję o zawarciu kontraktów terminowych w momencie, gdy strona nie mogła mieć pewności co do tego, czy zabezpieczane kontrakty będą zrealizowane i w jakim nastąpi to terminie, Spółka wskazywała, że przesunięcie w czasie realizacji inwestycji spowodował czynnik polityczny, tj. napięcia we wzajemnych relacjach pomiędzy Polską i Rosją. Zarządzenie i zabezpieczanie się przed tego rodzaju ryzykiem leżało całkowicie poza zakresem możliwości strony. Biorąc pod uwagę treść kontraktu na budowę tłoczni, mogła ona trwać w uzasadnionym przekonaniu, że wejście w życie tego kontraktu jest kwestią dni, a najdalej tygodni. Przewidywany termin realizacji oznaczono konkretną datą co, biorąc pod uwagę długoterminowy okres wykonywania kontraktu, było przesłanką do jak najszybszego rozpoczęcia prac. Dokonywane aneksami zmiany terminu wejścia w życie kontraktów (o stosunkowo niedługie okresy) również wskazywało na to, że strony stale pozostawały w przekonaniu o rychłym rozpoczęciu realizacji umowy. Spółka nie miała też podstaw, aby obawiać się o zdolność finansową Inwestora do zapłaty zaliczki warunkującej wejście w życie głównej części kontraktów, przy czym jako spółka należąca do Spółki F w W. i Spółki G w M., była bardzo wiarygodnym partnerem biznesowym (Spółka F i Spółka G są spółkami zależnymi od Skarbu Państwa, odpowiednio Polski i Rosji).
Strona skarżąca zarzucała organom, że wypracowana przez nie koncepcja uzależnia uznanie zawarcia kontraktów terminowych za racjonalne i celowe od łącznego spełnienia dwóch warunków, tj. zawarcia kontraktów terminowych "po", a nie "przed" wejściem w życie kontraktów zabezpieczanych oraz istnienia w dacie zawarcia kontraktów zabezpieczających "przedmiotu zabezpieczenia", rozumianego jako zawarcie umów z podwykonawcami Spółki. Warunki te nie są jednak oparte o żadne obowiązujące regulacje, a stanowią niezależną i autorską koncepcję organu podatkowego. Podnosiła, że wielokrotne zeznania świadków (K. Ś. - N., E. W., W. P.) przeczyły ustaleniom przyjętym przez organ odwoławczy. W uzasadnieniu decyzji nie odniesiono się też do przedstawionej przez stronę dla potrzeb postępowania opinii prof. ekonomii K. J. oraz opinii prof. N. i mgr D. S., na tle kwalifikacji prawno - podatkowej kosztów poniesionych w związku z zamknięciem kontraktów typu forward.
Uznając zasadność wniesionej skargi i uchylając decyzję organu II instancji w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 grudnia 2007 r., o sygn. akt I SA/Ol 534/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie podzielił argumentację Spółki o konieczności dokonywania ocen w zakresie związku przyczynowo - skutkowego między poniesionym kosztem a uzyskanym przychodem z chwili podejmowania decyzji o poniesieniu kosztów, a nie ex post - z punktu widzenia zdarzeń jakie po podjęciu decyzji nastąpiły. Ponadto, oceniając w pierwszej kolejności prawidłowość zastosowania przez organy podatkowe przepisów postępowania, Sąd zgodził się ze stroną skarżącą, iż organy uchybiły ich treści w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Jego zdaniem, naruszyły one art. 122 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nierozpatrzenie wszystkich dowodów zebranych w sprawie. Nieprawidłowa była też dokonana przez nie ocena zeznań świadków polegająca na uznaniu, że zeznania te potwierdzają jedynie stanowisko strony, iż podejmowała ona działania standardowe w przypadku zawierania umów długoterminowych o znacznych wartościach. Podobnie, organ II instancji pominął przedstawiony przez stronę dowód z opinii ekonomisty prof. K.J. oraz dowód z opinii prawnej prof. N. i mgr D.S. Odnośnie tej drugiej opinii Sąd przyznał, że wprawdzie w myśl art. 197 Ordynacji podatkowej, dowodem w postępowaniu podatkowym nie może być opinia dotycząca prawa krajowego, jednakże odwoływanie się przez stronę do poglądów prawnych wyrażonych w orzecznictwie, czy też opinii prywatnej zawsze traktować należy jako pogląd prawny samej strony, który wymaga analizy i oceny przez organ. Całkowite pominięcie przez Dyrektora Izby załączonych do odwołania opinii stanowiło, zdaniem Sądu, naruszenie art. 180 § 1 oraz art. 121 Ordynacji podatkowej. Organy nie wyjaśniły tym samym stanu faktycznego, w stopniu pozwalającym zakwestionować wydatki poniesione przez Spółkę jako koszty uzyskania przychodów.
Sąd wskazał, że mimo obszernego uzasadnienia decyzji organ nie podał z jakiego przepisu wynikał postawiony przez niego wymóg, by pochodne instrumenty finansowe zabezpieczały wyłącznie realizowane inwestycje. Wobec niepoddania analizie przedstawionych przez stronę dowodów, przedwczesne było twierdzenie, że Spółka z bliżej niewiadomych powodów podjęła ryzyko zawarcia kontraktów terminowych.
W kwestii możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów odsetek od pożyczki na pokrycie kosztów wynikających z realizacji kontraktów terminowych, Sąd stanął na stanowisku, iż jako związana bezpośrednio z zagadnieniem wydatków na zakończenie umów terminowych, kwestia ta nie może być rozważana, zanim nie zostanie w sposób prawidłowy ustalony stan faktyczny odnoszący się do zasadności i celowości zawierania przez Spółkę umów terminowych.
W zakresie zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na usługi projektowe, Sąd uwzględniając argumentację skarżącej podniósł, że ogólne wywody organu dotyczące zaniechanych inwestycji nie odnosiły się do stanu faktycznego sprawy. Bezzasadna jest dokonana przez organ rozszerzająca interpretacja pojęcia "zaniechanych inwestycji" poprzez utożsamienie ich z wydatkami związanymi z planowanym, a następnie zaniechanym przez podatnika rozszerzeniem skali prowadzonej działalności gospodarczej. Organy nie wskazały przesłanek pozwalających na zrównanie pojęcia inwestycji z procesem budowlanym, a jedynie ograniczyły się do powołania okoliczności faktycznych potwierdzających, że podatnik rozpoczął proces budowlany, dokonując wydatku na projekt.
W wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzji z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej podzielił argumentację strony, że aby zaliczyć koszt z tytułu nabycia pochodnych instrumentów finansowych do kosztów danego roku podatkowego, należy spełnić łącznie następujące przesłanki: wydatki na ich nabycie muszą być w związku przyczynowo - skutkowym z osiąganymi przychodami oraz prawa wynikające z tych instrumentów zostały do końca roku zrealizowane, bądź też podatnik w tym terminie zrezygnował z ich realizacji albo dokonał ich zbycia. Okolicznością, która wpłynęła na ustalenie organów co do braku związku między wydatkiem na rozwiązanie kontraktu zabezpieczającego, a osiąganymi przychodami z realizacji tłoczni gazu był zaś fakt, iż Spółka nie mając ustalonych terminów wejścia w życie kontraktów realizacji tłoczni gazu, zawarła niezależne od nich i niezwiązane z nimi terminowe kontrakty zabezpieczające forward. Zawarcie tych kontraktów było więc w danym momencie niecelowe i przedwczesne. Nie wystąpił związek między kontraktem terminowym zabezpieczającym, a kontraktem na realizację przedsięwzięcia budowy tłoczni. Podpisywanie kolejnych aneksów, przesuwających terminy rozpoczęcia realizacji tłoczni i faktyczne ich rozpoczęcie w 2004 r., wskazywało, iż ustalane aneksami terminy nie były pewne, a Spółka nie miała żadnych podstaw do zawierania kontraktów zabezpieczających, a także do ich późniejszego rolowania. Zatem, w ocenie organu odwoławczego, wysnuty przez organ I instancji wniosek, że nie istniał "przedmiot zabezpieczenia" można uznać za uzasadniony.
Organ II instancji podkreślił, że w rzeczywistości podatnik zabezpieczył ryzyko walutowe przed wejściem w życie tych kontraktów i odstąpił od tych kontraktów, znajdując się w takich samych warunkach, tj. gdy jeszcze nie rozpoczął realizacji tłoczni, ponosząc znaczne wydatki w związku z utrzymywaniem instrumentów pochodnych przez wiele miesięcy. Ponadto nie można uznać, że celem kontraktów terminowych było zabezpieczenie kursu walut, po którym miały być nabywane urządzenia, gdyż w datach ich zawarcia nie było uzgodnień, co do dostaw i warunków płatności z dostawcami. Powyższej oceny nie zmienia fakt wykonywania robót przygotowawczych, czy ponoszenia wydatków niezwiązanych bezpośrednio z realizacją kontraktów na budowę tłoczni. Jak podniósł organ odwoławczy, ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, iż Spółka w 2002 r. nie poniosła żadnych wydatków na zakup urządzeń do budowy tłoczni. Poza jedną ofertą z 2000r., nie przedstawiła żadnych, innych ofert handlowych. To zaś jednoznacznie wskazuje, iż nie pertraktowała ona w latach 2000 - 2002 z innymi kontrahentami aktualnych cen towarów, czy dostaw urządzeń do tłoczni gazu. Potwierdzeniem powyższego jest brak jakiejkolwiek umowy na dostawę urządzeń podpisanej z zagranicznymi kontrahentami, które dawałyby ewentualną podstawę dokonania zabezpieczeń przepływów finansowych w walutach obcych.
Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę, iż przesłuchani świadkowie: K. Ś.-N., W. P. i E. W. w swoich zeznaniach wskazywali, że strona oczekiwała pozytywnych wyników finansowych związanych z kontraktami na realizacje tłoczni gazu, bazując na wcześniejszych realizacjach dotyczących projektów K. i W. Organ przyznał, iż zeznania tych świadków były w zasadzie spójne i wzajemnie uzupełniały się. To zaś świadczyło o pełnym przekonaniu do słuszności podjętych działań. Jednak świadkowie ci oceniali działania Spółki z punktu widzenia podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą i oczekującego uzyskania korzystnego wyniku finansowego. Skutki tych działań, które w sensie ekonomicznym lub rachunkowym mogą się okazać jak najbardziej celowe, organ musi jednak oceniać w kontekście przepisów u.p.d.o.p.. Wskazując na różnice pomiędzy prawem podatkowym i bilansowym Dyrektor Izby nie uznał argumentu strony odnoszącego się do prezentacji kontraktów forward w księgach rachunkowych Spółki i akceptacji przez audytora wykazanych transakcji, jako efektywnych z ekonomicznego punktu widzenia.
W odniesieniu do przedstawionych przez stronę opinii biegłych, Dyrektor Izby Skarbowej wyraził pogląd, iż bazują one na wiedzy teoretycznej oraz stanowią interpretacje przepisów prawa dotyczących kontraktów terminowych. Jak podniesiono w uzasadnieniu decyzji, z treści opinii wynika, że zostały one sporządzone w oparciu o powszechnie dostępną literaturę przedmiotu i nie mają odniesienia do dokumentów źródłowych zebranych w przedmiotowej sprawie. Opracowanie prof. J. dotyczyło jedynie strony ekonomicznej zagadnienia. Nie można zaś zgodzić się z zawartą w nim tezą, że działanie strony, polegające na zawarciu kontraktów terminowych forward, gdy jeszcze nie były realizowane kontrakty na budowę tłoczni, było racjonalne. Odnośnie opinii sporządzonej przez prof. W.N. i mgr D. S. organ stwierdził, że rozważania teoretyczne autorów są oparte o powszechnie dostępne publikacje, stąd prezentowane wywody odnośnie mechanizmów zawierania transakcji forward oraz kosztów uzyskania przychodów, są zgodne z ogólnie przyjętymi przez organy podatkowe zasadami.
Jak podniósł organ odwoławczy, na podjęte rozstrzygnięcie wpływ miała ocena, że koszt uzyskania przychodu stanowić mogą koszty zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym ponoszone w trakcie realizacji kontraktu. W konsekwencji, wydatek taki, ponoszony już w trakcie negocjacji, nie jest kosztem bezpośrednim (nie ma związku z przyszłym kontraktem), ani też pośrednim, gdyż poniesienie go nie wpływa na efekt tych negocjacji. Zdaniem organu, poniesienie wymienionych kosztów nie miało żadnego wpływu na przychody podatnika. Wydatki z tego tytułu przyczyniły się w istocie do zmniejszenia zysku na transakcji.
Odnosząc się do kwestii zaliczenia odsetek od pożyczki udzielonej Spółce przez Spółkę C w dniu 27.08.2002 r., organ II instancji zauważył, że były one bezpośrednio związane z kontraktami zabezpieczającymi, nie zaś z ogólną działalnością Spółki. Skoro zaś kontrakty zabezpieczające nie miały związku z przyszłymi przychodami, to kosztami uzyskania przychodów nie są również spłaty odsetek od pożyczki na te instrumenty pochodne.
Ustosunkowując się natomiast do zagadnienia zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków dotyczących kancelarii tajnej, Dyrektor Izby Skarbowej, stwierdził, że wbrew dokonanej przez organ I instancji ocenie, działania jakie podjęła Spółka nie mieściły się w pojęciu "zaniechanej inwestycji" w obcym środku trwałym. Zdaniem organu, wydatek ten bezspornie wykazywał związek z osiąganymi przychodami w sposób pośredni, a zatem spełnił warunki z art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p..
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze Spółka wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji, podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 i art. 16 ust. 1 pkt 11 u.p.d.o.p. oraz przepisów postępowania, tj. art. 120, 121 oraz 124, art. 191 w zw. z art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej, jak również art. 153 p.p.s.a.
W obszernym uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, iż o nieprawidłowości rozstrzygnięcia organów podatkowych zadecydowała niewłaściwa interpretacja art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. oraz błędne ustalenia co do stanu faktycznego sprawy. Organy naruszyły przy tym obowiązek realizacji wskazań zawartych w zapadłym w sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Spółka podtrzymała ponadto stanowisko przedstawione we wcześniejszej skardze z dnia 20 sierpnia 2007 r.
Odnosząc się do dokonanej przez organ podatkowy II instancji wykładni przepisu art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., skarżąca podniosła, że osią sporu w sprawie, jest na płaszczyźnie prawa materialnego stanowisko organu co do konieczności spełnienia przez stronę dodatkowych warunków dla zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków związanych z kontraktami forward, tj.:
- warunku tzw. "racjonalności podatkowej" wydatku,
- warunku zachowania związku przyczynowego pomiędzy wydatkami, a faktycznie osiągniętymi przychodami podatkowymi oraz
- warunku istnienia specyficznie pojmowanego "przedmiotu zabezpieczenia" kontraktu terminowego.
W Jej ocenie, pomimo postawionych przez organ twierdzeń, iż nie jest on uprawniony do oceny racjonalności działań podatnika i jego wydatków, takiej oceny w istocie organ dokonał i oparł na niej rozstrzygnięcie. Świadczą o tym zacytowane w skardze określenia z uzasadnienia skarżonego rozstrzygnięcia, oceniające decyzję o zawarciu kontraktów terminowych jako m.in. "nieprawidłową", "przedwczesną", czy "niecelową". Formułując wnioski w tym zakresie, organ nie wskazał jakim kierował się kryterium racjonalności działań podatnika. Tymczasem weryfikacja kwalifikacji dokonanych przez podatnika wydatków z perspektywy u.p.d.o.p. może operować kryterium racjonalności z punktu widzenia możliwości osiągnięcia przychodów. Zdaniem Spółki, kryterium oceny, poza przesłankami wprost wynikającymi z przepisów ustawy, może być jedynie kryterium racjonalności (opłacalności) ekonomicznej. Ocena dokonywana przez organy podatkowe powinna bowiem polegać na porównaniu sposobu działania podatnika ze wzorcem (standardem) racjonalnie działającego podmiotu gospodarczego, tzn. podmiotu, który posługując się wiedzą o tym, jak działa rynek, zmierza do osiągnięcia przychodu oraz dochodu. W przypadku zakwestionowanych przez organ kosztów związanych z kontraktami terminowymi, kryterium to zostało spełnione, co potwierdzają zebrane w sprawie dowody, a w szczególności zeznania świadków i opinia prof. K. J. Racjonalność decyzji Spółki w świetle reguł ekonomii potwierdził sam organ podatkowy. Jednakże odrzucając to kryterium, organ wskazał na "kryterium prawne" i odwołał się do treści art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. Jak podano w uzasadnieniu skargi, zważywszy na dosyć pojemną formułę tego przepisu i zastosowaną przez organ jego wykładnię, która w rzeczywistości uzasadniałaby dowolną zmianę rozliczenia podatnika, Dyrektor Izby Skarbowej winien był wyraźnie wskazać sposób i uzasadnienie dokonanego wyboru, umożliwiając jego weryfikację i wykluczenie dowolności stosowania. Jednak niedopełnienie przez organ tego obowiązku spowodowało, iż kryterium powyższe pozostało nieokreślone. To z kolei uzasadnia zarzut wydania rozstrzygnięcia pozostającego w sprzeczności z oceną prawną wyrażoną przez Sąd, zgodnie z którą art. 15 u.p.d.o.p. nie daje podstawy do oceniania racjonalności wydatków, a uznanie danego wydatku za koszty uzyskania przychodów powinno być uzależnione przede wszystkim od jego przeznaczenia.
W odniesieniu do zaprezentowanego w uzasadnieniu decyzji poglądu, iż brak jest związku między wydatkami związanymi z kontraktami terminowymi a przychodami podatnika, strona skarżąca podniosła, iż twierdzenie powyższe potwierdza zarzut błędnej wykładni art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. Organ uznał bowiem, że do zaliczenia określonego wydatku do kosztów uzyskania przychodu niezbędne jest uzyskanie przychodu. Ocenił ponadto istnienie związku pomiędzy kosztem a przychodem, w świetle okoliczności znanych ex post, a nie w momencie podjęcia decyzji o poniesieniu wydatku. Spółka zwróciła uwagę, że koncepcja bezpośredniego związku przyczynowego, która wymaga, aby w następstwie poniesienia kosztu powstał przychód, była już wielokrotnie dyskwalifikowana w orzecznictwie sądów administracyjnych jako niezgodna z treścią normatywną art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. W tym aspekcie organ również naruszył więc obowiązek wypływający z art. 153 p.p.s.a.
Skarżąca zakwestionowała ponadto stanowisko organu odwoławczego, iż możliwość zaliczenia wydatków związanych z instrumentami pochodnymi o charakterze zabezpieczającym uzależniona jest od istnienia "przedmiotu zabezpieczenia", tj. kontraktów na budowę tłoczni oraz umów zawartych z poddostawcami urządzeń do budowy tłoczni. Jej zdaniem, pogląd ten nie znajduje potwierdzenia w przepisach prawa, na co wskazał uwagę również Sąd w wyroku z dnia 21 grudnia 2007 r.. Uzasadnia też twierdzenie o dokonaniu przez organ prawotwórczej wykładni przepisu art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p.. Nierespektowanie treści obowiązujących przepisów i prawomocnego wiążącego organ wyroku spowodowało zaś naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, ujętej w art. 121 Ordynacji podatkowej.
Odnośnie dokonanej przez organ odwoławczy oceny materiału dowodowego, skarżąca podniosła, iż wbrew zaleceniom Sądu, pomimo szerokiego przytoczenia w uzasadnieniu decyzji treści pominiętych uprzednio zeznań świadków oraz opinii, dowody te nadal nie pełnią żadnej roli w postępowaniu. Realizacja zaleceń wyroku miała charakter wyłącznie formalny, a ustalenia zaskarżonej decyzji nadal nie uwzględniają wniosków płynących z zebranego materiału dowodowego. Zaskarżona decyzja nadal jest więc dotknięta tymi samymi wadami proceduralnymi, które zadecydowały o uchyleniu przez Sąd poprzedniej decyzji (art. 122, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej).
Jak podano w skardze, organ przyjął w związku z zeznaniami świadków (K.Ś. - N., W.P., E.W.), iż są one spójne i wzajemnie się uzupełniają, co świadczy o pełnym przekonaniu do słuszności podjętych działań. Jednocześnie stwierdził, że potwierdzona zeznaniami świadków racjonalność działań podatnika jest podatkowo irrelewantna. W ocenie skarżącej, dyskwalifikacja dla sprawy przedmiotowych dowodów jako nieważnych była bezzasadna.
Odnosząc się do treści opinii prof. W. N. i mgr D. S. i twierdzeń organu, że pomijając dowody źródłowe stanowi ona jedynie interpretację przepisów dotyczących kontraktów terminowych, zaś zawarcie tych kontraktów nie było związane z realnymi potrzebami Spółki, (lecz wymaganiami wynikającymi z instrukcji Grupy "[...]") skarżąca wskazała, iż przeprowadzanie dychotomicznego rozróżnienia pomiędzy Jej interesem Spółki, a wymaganiami Grupy "[...]" jest niepoparte żadnym argumentem. Nadto, nie ma podstaw do przyjęcia domniemania, że to co zgodne z Instrukcją Grupową jest nieracjonalne - przeciwnie, są podstawy by domniemywać, że działania takie są gospodarczo uzasadnione, na co wskazuje pozycja Grupy "[...]" i Jej rynkowy sukces.
Ustosunkowując się do dokonanej przez organy oceny opinii prof. K.J., skarżąca podkreśliła, że wyprowadzając wniosek, iż profesor ekonomii błędnie ocenił zasadność dokonania specyficznych transakcji na rynku walutowym, Dyrektor Izby Skarbowej powinien zgodnie z oceną prawną Sądu uzasadnić swoje stanowisko, popierając je stosownymi argumentami z dziedziny ekonomii. Zaniechanie tej czynności przez organ oraz brak jakiekolwiek racjonalnego uzasadnienia dla przyjętego przezeń stanowiska spowodowało, że organ nie zakwestionował skutecznie wniosków wypływających z tej opinii.
Ponadto, w ocenie Spółki, organ wysunął w uzasadnieniu decyzji szereg tez nieznajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy m.in.: tezę o zawarciu kontraktów "z bliżej niewiadomych przyczyn", czy tezę, iż Spółka w latach 2000 - 2002 nie pertraktowała z dostawcami urządzeń dla budowy tłoczni. Potwierdzenia w materiale dowodowym nie znajduje również przyjęcie przez organ, że istniała możliwość zmiany ceny, za którą Spółka miała wykonać tłocznie w razie negatywnych wahań kursów walut, co jak twierdził organ, czyniło zawieranie kontraktów terminowych bezprzedmiotowym. Błędnym było też ustalenie, że zawierała Ona terminowe kontrakty zabezpieczające jeszcze na etapie negocjowania kontraktów na budowę tłoczni gazu.
W tych okolicznościach zarzut naruszenia art. 122, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej, a ponadto art. 124 i art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej Spółka uznała za w pełni uzasadniony. Jak podniosła, prowadząc postępowanie organ był wyraźnie nakierunkowany na wydanie negatywnej dla Niej decyzji, naruszając zasadę praworządności oraz zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 120 i art. 121 Ordynacji podatkowej).
W odniesieniu do kwestii odsetek od pożyczki zaciągniętej u Spółki C , Spółka stanęła na stanowisku, że ze względu na fakt, że koszty związane z realizacją kontraktów terminowych stanowią Jej koszty uzyskania przychodów, przy założeniu związku pożyczki z realizacją kontraktów terminowych, kosztem pozostały również odsetki od tej pożyczki.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga Spółki zasługuje na uwzględnienie, bowiem ocena przeprowadzonego postępowania podatkowego wykazała, iż zaskarżone rozstrzygnięcie narusza prawo.
Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie podkreślić należy, iż stosownie do treści art.153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz.1270), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W doktrynie prawniczej podnosi się, iż obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie podatkowym i na sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego w drodze kasacji. Związanie sądu administracyjnego w rozumieniu powołanych przepisów oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowana się mu w pełnym zakresie (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Jan Paweł Tarno, wydawnictwo Lexis-Nexis, Warszawa 2004r., str.220).
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd zbadał zatem, czy zostały prawidłowo wykonane przez organ zawarte we wcześniejszym wyroku WSA zalecenia co do uzupełnienia postępowania poprzez dokonanie oceny zebranych dowodów z zeznań świadków, opinii ekonomisty prof., K.J. oraz opinii prawnej i odniesienia się do stanowiska strony w tym zakresie, po czym w związku z odmienną oceną spornego zagadnienia, dokładnego wyjaśnienia przesłanek rozstrzygnięcia, z uwzględnieniem zasad procesowych wyrażonych w przepisach art. 122 i art.187 § 1 oraz art.121 § 1, art.124 i art.180 § 1 Ordynacji podatkowej. Wskazując bowiem na naruszenie tych przepisów, w ocenie zawartej w wymienionym wyroku, Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, iż organy podatkowe nie wyjaśniły stanu faktycznego w stopniu pozwalającym zakwestionować wydatki poniesione przez Spółkę jako koszty uzyskania przychodów.
Jak podniósł Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 grudnia 2007r., organy obu instancji nie wykazały z jakiego przepisu wynika wymóg by pochodne instrumenty finansowe zabezpieczały wyłącznie realizowane inwestycje, a taka teza jest podstawą rozstrzygnięć obu organów. Pomijając też inicjatywę dowodową strony w celu wykazania związku zakwestionowanego wydatku z przychodem Spółki przedwcześnie sformułowały wnioski, iż z bliżej niewiadomych powodów podjęła Ona ryzyko zawarcia kontraktów terminowych związanych z dostawami dla realizacji tych umów, których koszty miała ponieść w walutach obcych.
Sąd zwrócił ponadto uwagę, iż dopóki nie zostanie wyjaśniona powyższa kwestia, nie może być przedmiotem rozważań spór pomiędzy stronami odnośnie zaliczenia do kosztów odsetek zapłaconych przez Spółkę z tytułu udzielonej jej pożyczki na pokrycie wydatków związanych z zawarciem kontraktów terminowych.
W związku z uwzględnieniem przez organ II instancji w ponownym postępowaniu stanowiska strony odnośnie wydatków na inwestycję, która została zaniechana, istota sporu przy obecnym rozpoznaniu sprawy przez Sąd administracyjny sprowadzała się tym samym do rozstrzygnięcia, czy prawidłowym w świetle materiałów zebranych w toku postępowania podatkowego było nieuznanie przez organy za koszt uzyskania przychodów straty na łączną sumę 65.899.657,08 zł, z tytułu zawartych przez Spółkę A transakcji zabezpieczających typu forward.
Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni zgadza się z przedstawionymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 grudnia 2007r. poglądami w kwestii ogólnych zasad ustalania kosztów uzyskania przychodów, którymi w myśl art. 15 ust.1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w jej art. 16 ust. 1. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że kosztami uzyskania przychodów są wszelkie racjonalne i gospodarczo uzasadnione wydatki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, których celem jest osiągnięcie, zabezpieczenie i zachowanie źródła przychodów. Aby dany wydatek mógł zostać zaliczony do kosztów należy ocenić jego związek z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz możliwość osiągnięcia przychodu. Z oceny związku z prowadzoną działalnością winno wynikać, że poniesiony wydatek obiektywnie może przyczyniać się do osiągnięcia przychodu z danego źródła (por. wyrok NSA z dnia 13 marca 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 230/97, publ. LEX nr 33832). W rachunku podatkowym działalności gospodarczej należy również uwzględnić związaną z nią oraz powstałą w trakcie normalnego i racjonalnego działania podatnika, poniesioną przez niego stratę. Każde tego rodzaju zdarzenie gospodarcze należy zaś rozpatrywać i oceniać indywidualnie, z uwzględnieniem okoliczności faktycznych badanej sprawy. Prawo do uwzględnienia w kosztach poniesionej straty należy oceniać pod kątem całokształtu działalności podmiotu. W każdym przypadku obciążenie kosztów podatkowych uzależnione jest od indywidualnej sytuacji. Zważywszy na różnorodność rodzajów prowadzonej działalności i zdarzeń powodujących straty, nie jest możliwe przyjęcie jednej, obowiązującej w każdej sytuacji, wykładni. Ocena może nastąpić więc jedynie po zbadaniu konkretnego przypadku, na podstawie materiałów źródłowych, przez właściwy organ podatkowy.
W okolicznościach niniejszej sprawy pozostawało poza sporem, iż zawarte przez Spółkę kontrakty terminowe miały zabezpieczać płatności w walutach obcych na rzecz poddostawców urządzeń niezbędnych do realizacji przez Spółkę inwestycji polegającej na budowie trzech tłoczni gazu w ramach "[...]". Organ nie kwestionował ponadto co do zasady, prawa zabezpieczenia się przed wahaniami kursów walut w drodze zawierania kontraktów terminowych na instrumenty pochodne, ani możliwości zaliczania związanych z tym wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Uznając jednak brak podstaw do zaliczenia w koszty, wydatku stanowiącego równowartość kwoty 16.226.018,14 EUR, (wpłaconej w dniu 30.08.2002 r. przez Spółkę A na konto Spółki C), związanego ze stratą na zawartych kontraktach terminowych, organ przyjął między innymi, że w świetle przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, kategorii "kosztu podatkowego" nie można utożsamiać z kosztem ekonomicznym, ani rachunkowym.
Na tle wykładni art. 15 ust.1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych stanowisko takie należy uznać za zbyt daleko idące. Sąd w składzie orzekającym podziela prezentowane w dotychczasowym orzecznictwie poglądy, że koszty ponoszone przez podatnika należy oceniać pod kątem ich celowości, a więc dążenia do uzyskania przychodu, a nie rezultatu, jaki przyniosły w postaci konkretnego przychodu. O tym, co jest celowe, potrzebne w prowadzeniu działalności decyduje podmiot prowadzący działalność, a nie organ podatkowy. Takie rozumienie kosztów uzyskania przychodu, oparte jest zaś na ich istocie ekonomicznej. (p. wyrok WSA w Białymstoku z 11.08.2004r. o sygn.akt: I SA/Bk 159/04). Argumentację Spółki, iż zakwalifikowanie danego stanu faktycznego do kosztów uzyskania przychodów zależy od przeznaczenia poszczególnych wydatków należało tym samym uznać za trafną. Takie stanowisko zajął też WSA w Olsztynie w cyt. wyżej wyroku z 21 grudnia 2007r. wskazując, że Dyrektor IS powinien dokonać oceny wszystkich dowodów, z uwzględnieniem tego, iż "art. 15 pdopr nie daje podstawy do oceniania racjonalności wydatków, a uznanie danego wydatku za koszty uzyskania przychodów powinno być uzależnione przede wszystkim od jego przeznaczenia", co jak trafnie podniesiono w skardze, zostało w ponownym rozstrzygnięciu organu niezauważone.
Sąd podziela wywody strony skarżącej, iż na podstawie treści art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych jedynym kryterium, o jakie można byłoby ewentualnie oprzeć ocenę "celowości" działań podatnika, jest kryterium gospodarcze. Ocena zasadności zakwalifikowania wydatku jako kosztu podatkowego powinna zaś polegać na porównaniu sposobu działania podatnika ze wzorcem (standardem) racjonalnie działającego podmiotu gospodarczego, tzn. podmiotu, który posługując się wiedzą o tym, jak działa rynek, zmierza do osiągnięcia przychodu oraz dochodu. W świetle materiału dowodowego sprawy, w tym zarówno zeznań świadków (K. Ś. - N., W.P., E. W.), jak i opinii prof. ekonomii K. J., w przypadku zakwestionowanych kosztów związanych z kontraktami terminowymi kryterium to zostało spełnione. Dowody te potwierdzają bowiem, że działania Spółki związane z zawarciem i następnie rolowaniem kontraktów terminowych były ekonomicznie uzasadnione, zaś w momencie podejmowania decyzji w tym zakresie Spółka działała w przekonaniu co do zasadności tych działań, biorąc m.in. pod uwagę jej własne doświadczenia związane z realizacją podobnych kontraktów w przeszłości, czy też znajomość rynku, na którym działał kontrahent. Zgodność działań Spółki z zasadami ekonomii uznał zresztą sam Dyrektor Izby Skarbowej, wskazując w uzasadnieniu decyzji na spójność i wzajemne uzupełnianie się materiału dowodowego w postaci zeznań wymienionych świadków, co jak podał, świadczy o pełnym przekonaniu do słuszności podejmowanych działań.
Pomimo obszernych motywów uzasadnienia decyzji drugoinstancyjnej organ nadal nie wykazał, iż w obowiązującym stanie prawnym istnieje wymóg by pochodne instrumenty finansowe zabezpieczały wyłącznie realizowane inwestycje. Taka zaś była podstawowa teza rozstrzygnięć organów obu instancji, na co zwracano uwagę w wyroku z 21 grudnia 2007r., o sygnaturze akt I SA/Ol 534/07.
Potwierdzenie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji znajdują natomiast zarzuty skargi, iż pomimo niewskazania tych przepisów organ nadal utożsamia istnienie przedmiotu zabezpieczenia z wejściem w życie kontraktów zabezpieczanych oraz istnieniem zawartych umów z poddostawcami urządzeń do jej budowy. Jak bowiem wskazano na str. 40 uzasadnienia decyzji, "koszty zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym ponoszone w trakcie realizacji kontraktu mogą stanowić koszt uzyskania przychodu. Natomiast taki wydatek, ponoszony już w trakcie negocjacji, nie jest kosztem bezpośrednim (nie ma związku z przyszłym kontraktem), ani też pośrednim, gdyż poniesienie go nie wpływa na efekt tych negocjacji". Według organu ponownie rozpoznającego sprawę "nie można zgodzić się ze Spółką że Jej działanie było prawidłowe, gdy zabezpieczała ryzyko kursowe na etapie podpisywania kontraktów, a nie dopiero w trakcie jego realizacji" (str. 37 uzasadnienia).
Takie stanowisko nie może też zdaniem Sądu zasługiwać na uwzględnienie, w świetle zebranych w sprawie dowodów, z których wynika, że kontrakt na budowę tłoczni gazu zawarty został w dniu 14 stycznia 2000 r., zaś pierwszy kontrakt terminowy 6 kwietnia 2000 r.. Wbrew twierdzeniom organu Spółka zawarła bowiem kontrakty forward już po podpisaniu kontraktów na realizację tłoczni gazu, a nie na etapie ich negocjowania.
Za trafną Sąd uznał również argumentację strony skarżącej na tle innej kwestii spornej w zakresie zastosowania do stanu faktycznego sprawy art. 15 ust. 1 updop, a dotyczącej związku przyczynowego pomiędzy wydatkami związanymi z kontraktami forward, a przychodami Spółki. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, analizowane wydatki nie wykazują ani bezpośredniego, ani pośredniego związku z osiąganymi później przychodami. Nie przyczyniły się też do osiągnięcia w późniejszym czasie przychodów. Tym samym, jak podano na str. 41 uzasadnienia zaskarżonej decyzji, została naruszona podstawowa przesłanka o związku wydatku z przychodem. Nadmienić należy, iż prezentowana przez organ teza zakładająca bezpośredni lub pośredni związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem kosztu a przychodem, nie znajduje oparcia zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, jako niezgodna z treścią normatywną art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. (p. wyrok NSA z dnia 17 marca 1995 r., sygn. akt III SA 1044/94, opubl. POP 1998 r. Nr 1, poz. 17; wyrok NSA z dnia 18 maja 1999 r., sygn. akt I SA/Wr 2552/98, wyrok NSA z dnia 6 lutego 1998, I SA/Łd 1196/96). Teza ta pozostaje również w sprzeczności z wiążącą oceną prawną zawartą w wyroku Sądu z dnia 21 grudnia 2007r., zgodnie z którą brak zakładanego przychodu "nie dyskwalifikuje danego wydatku jako kosztu poniesionego w celu osiągnięcia przychodu". Uzasadniając wymieniony wyrok Sąd wskazał przy tym, iż "w sytuacji, gdy zostanie przez podatnika co najmniej uprawdopodobnione, że w czasie i warunkach podejmowania decyzji o poniesieniu kosztów, mógł on zasadnie oczekiwać, że działania te przyniosą oczekiwany skutek, momentem decydującym o ocenie możliwości zaliczenia danego wydatku do kosztów jest moment dokonania wydatku".
Jak podniesiono wyżej, uznanie danego wydatku za koszty uzyskania przychodów powinno być uzależnione przede wszystkim od jego przeznaczenia, na co zwracał uwagę Sąd w wiążącym wyroku uchylającym decyzję organu z dnia "[...]". W świetle uzasadnienia decyzji z "[...]", powyższe nie zostało jednak zauważone przez organ II instancji, który w związku z zakwestionowaniem spornego kosztu, ponownie odwołał się do braku jego związku przyczynowego z przychodem Spółki.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, przedstawianej przez skarżącą argumentacji, iż podjęcie decyzji o zabezpieczeniu ryzyka kursowego było uzasadnione z punktu widzenia racjonalnie gospodarującego podmiotu, organy obu instancji w sposób skuteczny nie podważyły. Przekonywujące są natomiast twierdzenia Spółki, iż w przypadku zakwestionowanych przez organ kosztów związanych z kontraktami terminowymi, zostało spełnione kryterium racjonalności ekonomicznej, co potwierdzają zebrane w sprawie dowody w postaci zeznań świadków i opinii prof. ekonomii - K. J. Z analizy akt sprawy wynika ponadto, iż nie w pełni wykonane zostały zalecenia Sądu zawarte we wcześniejszym wyroku, w związku z niepełną i przedwczesną oceną dowodów przeprowadzonych przez ten organ. W tym zakresie Sąd podzielił argumentację skargi odnośnie powierzchownej jedynie oceny faktycznej i prawnej wymienionej opinii, w której odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy jednoznacznie wskazano na zasadność działań podjętych przez Spółkę A w celu zabezpieczenia przepływów pieniężnych związanych z realizacją kontraktów na budowę tłoczni gazu.
Reasumując należy stwierdzić, iż wydając zaskarżoną decyzję organ nie w pełni wykonał wiążące zalecenia Sądu zawarte w cyt. wyżej wyroku Sądu z dnia 21 grudnia 2007r.. W rezultacie dokonał błędnej oceny prawnej stanu faktycznego sprawy ponownie przyjmując, że koszt uzyskania przychodu może stanowić jedynie wydatek z tytułu zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym ponoszony w trakcie realizacji kontraktu zabezpieczanego oraz, że wydatek taki (jak również zapłacone odsetki od pożyczki na ten cel) nie stanowił kosztu o którym mowa w art.15 ust.1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, z uwagi na brak związku przyczynowo - skutkowego z osiąganymi przez Spółkę przychodami.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy podatkowe powinny mieć na uwadze przedstawioną wyżej ocenę faktyczną i prawną, mając przede wszystkim na względzie okoliczności zawarcia przez Spółkę zakwestionowanych kontraktów terminowych. Powinny też mieć na uwadze, że istotne znaczenie dla uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów w rozumieniu art.15 ust.1 updopr ma to, iż należy go oceniać pod kątem celowości, a więc dążenia do uzyskania przychodu, a nie rezultatu, jaki przyniósł w postaci konkretnego przychodu. Tylko bowiem skuteczne wykazanie, iż wydatek w rzeczywistości nie wystąpił bądź nie zmierzał do osiągnięcia przychodu z prowadzonej działalności gospodarczej, lub też stwierdzenie, że został wymieniony w art. 16 ust. 1 ustawy, powodować może jego nieuznanie za koszt uzyskania przychodów w rozumieniu wymienionych przepisów prawa podatkowego.
Z powyższych względów, na podstawie art.145 § 1 ust.1 pkt 1 lit a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz.1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art.200, zaś o wstrzymaniu wykonania decyzji, art.152 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło