I FSK 374/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-03-10
Skład orzekający: Adam Bącal, Krzysztof Stanik, Jan Zając
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, powołany na czas nieoznaczony przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych, ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki powstałe po dacie wejścia w życie Kodeksu, jeśli jego mandat nie został formalnie odwołany, a jedynie udzielono mu absolutorium?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, powołany na czas nieoznaczony przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych, pełni funkcję nadal do momentu formalnego odwołania, nawet po wejściu w życie nowego prawa. Sąd oparł się na wykładni art. 615 § 2 K.s.h. i orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym przepisy dotychczasowe stosuje się do określenia terminu wygaśnięcia mandatu, jeśli rozpoczął się on przed wejściem w życie K.s.h. W związku z tym, skarżąca nadal ponosiła odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki powstałe w okresie pełnienia funkcji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności skarżącej jako członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług za czerwiec, sierpień i wrzesień 2005 r. Organy podatkowe uznały, że skarżąca pełniła funkcję członka zarządu do 8 października 2005 r. i nie wykazała przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącej. Skarżąca w skardze kasacyjnej zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu spółek handlowych dotyczących wygaśnięcia mandatu członka zarządu oraz Ordynacji podatkowej dotyczących odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od D. C. S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w B. kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Adam Bącal, Sędzia NSA Krzysztof Stanik (sprawozdawca), Sędzia NSA Jan Zając, Protokolant Dariusz Rosiak, po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej D. C. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2008 r. sygn. akt I SA/Bk 382/08 w sprawie ze skargi D. C. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 11 lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności jako członka zarządu za zobowiązania podatkowe spółki z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec, sierpień i wrzesień 2005 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od D.C.S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w B. kwotę 2700 zł (słownie: dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 17.12.2008 r., sygn. I SA/Bk 382/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na postawie art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "popsa" oddalił skargę D. C. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 11.07.2008 r. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. z dnia 26.03.2008 r., w której organ podatkowy pierwszej instancji na podstawie art. 116 ustawy z 29.08.1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 137, poz. 926 ze zm.) – zwanej dalej "Ordynacja podatkowa" orzekł o odpowiedzialności skarżącej za zaległości podatkowe spółki "D. P." sp. z o.o. z/s w G. w podatku od towarów i usług za czerwiec 2005 r., sierpień 2005 r. oraz wrzesień 2005 r.
W uzasadnieniu do tego wyroku Sąd w pierwszej kolejności przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. W tych ramach Sąd wskazał, że organy podatkowe zgodnie przyjęły, iż wskazane w decyzjach zaległości podatkowe spółki "D. P." sp. z o.o. z/s w G. powstały w okresie, w którym skarżąca pełniła funkcję członka zarządu, bowiem skarżąca utraciła ten status dopiero z datą 08.10.2005 r. W tym bowiem dniu na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników spółki "D. P." sp. z o.o. z/s w G. skarżącej udzielono absolutorium z wykonywanych przez nią obowiązków wiceprezesa zarządu oraz odwołano ją z pełnionej do tego dnia funkcji. Organ podatkowy podniósł również, że skarżąca nie wykazała w toku postępowania okoliczności, które w świetle art. 116 Ordynacji podatkowej zwalniały ją z odpowiedzialności za zaległości zarządzanej przez siebie spółki.
W skardze do Sądu administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wskazując na naruszenie:
- art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przez uznanie, że skarżąca odpowiada za zaległości podatkowe spółki mimo wykazania, że ze względu na zły stan zdrowia od marca 2004 r. do 27.09.2007 r. przebywała za granicą i nie zajmowała się sprawami spółki, a zatem nie zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub nie wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jej winy,
- art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przez uznanie, że skarżąca odpowiada za zaległości podatkowe za miesiąc wrzesień w kwocie 30.742 zł, mimo, że zaległość powstała w dniu 26.10.2005 r., a więc po sprzedaży 08.10.2005 r. udziałów i powołaniu jednoosobowego zarządu w osobie D. J.;
- art. 202 § 1 ustawy z 15.09.2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. nr 94, poz. 1037 ze zm.), dalej zwanej jako "K.s.h." – przez jego nie zastosowanie i uznanie, że skarżąca odpowiada jako członek zarządu Spółki z o.o. "D. P." za zaległości podatkowe tej spółki powstałe w 2005 r. mimo że jej mandat członka zarządu wygasł z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe spółki za rok 2001, tj. w roku 2002.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażonej w zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając sprawę, Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych w kwestii zaistnienia pozytywnych przesłanek do przeniesienia odpowiedzialności zaległości podatkowe spółki na skarżącą. Przede wszystkim Sąd zaakceptował wniosek, iż skarżąca utraciła status członka zarządu dopiero z chwilą podjęcia uchwały o odwołaniu jej z tej funkcji, co miał miejsce na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu wspólników w dniu 08.10.2005 r. Na tym samym zgromadzeniu udzielono zarządowi, w które skład wchodziła skarżąca, absolutorium za wykonywane obowiązki do dnia 08.10.2005 r. W związku z tym Sąd uznał, iż oddalenie dodatkowych wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżąca nie stanowiło naruszenia art. 188 Ordynacji podatkowej, a w konsekwencji, że stan faktyczny sprawy organy podatkowe ustalił zgodnie z wymogami art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej.
Odnośnie momentu wygaśnięcia mandatu skarżącej Sąd odrzucił możliwość zastosowania w sprawie art. 202 § 1 K.s.h., opowiadając się za wykorzystaniem regulacji przewidzianej w art. 615 § 2 K.s.h. Sąd zauważył, że skarżąca rozpoczęła sprawowanie funkcji członka zarządu przed wejściem w życie kodeksu spółek handlowych, więc do wygaśnięcia jej mandatu zgodnie z art. 615 § 2 K.s.h. znajdą zastosowanie przepisy dotychczasowe. Sąd odwołał się przy tym do poglądu wyrażonego w doktrynie, zgodnie z którym na kanwie art. 615 § 2 K.s.h. należy przyjąć, iż jeżeli pod rządami kodeksu handlowego członek zarządu został powołany na czas nieoznaczony, to pełni on swą funkcję nadal aż do czasu odwołania.
Sąd nie podzielił zarzutów skargi, że okoliczność kłopotów zdrowotnych skarżącej i podjęcie leczenia za granicą mogło ekskulpować skarżącą.
W końcowej części uzasadnienia Sąd wyjaśnił, że obciążenie skarżącej odpowiedzialnością podatkową za wrzesień 2005 r. jest konsekwencją poglądu, iż przesłanką odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 116 ordynacji podatkowej jest powstanie w czasie sprawowania funkcji zobowiązania podatkowe, a nie również zaległości podatkowej.
Powyższy wyrok zaskarżony został skargą kasacyjną D. C. S., w której wniesiono o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 134 § 1 popsa - przez ograniczenia się do zbadania zarzutów skargi bez zbadania całości sprawy, mimo, że był do tego zobowiązany,
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" popsa - przez oddalenie przez WSA skargi na decyzję organu podatkowego w sytuacji gdy organy podatkowe naruszyły przepisy prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy a mianowicie art. 615 § 2 K.s.h, art. 202 K.s.h. i art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej,
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" popsa - przez oddalenie skargi na decyzję organu podatkowego w sytuacji gdy organy podatkowe obu instancji naruszyły przepisy postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy a mianowicie:
- art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej - opierając ustalenia faktyczne na dowodach nie ujawnionych wcześniej stronie,
* 192 Ordynacji podatkowej - opierając ustalenia faktyczne na dowodach co do których strona nie miała możliwości wypowiedzenia się,
* art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej - nie zapewniając stronie czynnego udziału w postępowaniu przed odwoławczy organem podatkowym oraz organem pierwszej instancji i uniemożliwiając jej wypowiedź co do zebranych dowodów i materiałów w tym postępowaniu,
- art. 124 Ordynacji podatkowej - nie wyjaśniając przesłanek na podstawie których organ odwoławczy zmienił ustalenia organu pierwszej instancji,
- art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej - przez nie wskazanie w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego faktów, które organ ten ustalił odmiennie niż organ pierwszej instancji oraz przyczyn dla których zakwestionował ustalenia organu pierwszej instancji,
- art. 116 §1 pkt 1 lit. "b" Ordynacji podatkowej - uniemożliwiając skarżącej wykazanie przesłanek z tego przepisu poprzez oparcie rozstrzygnięcia na domniemaniach faktycznych wynikających z dowodów co do których strona nie miała możliwości wypowiedzenia się i zgłoszenia kontr dowodów, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 popsa,
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 615 § 2 K.s.h przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że ma on zastosowanie w niniejszej sprawie,
b) art. 202 K.s.h. przez jego niezastosowanie,
c) art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że członek zarządu spółki z o.o. mając świadomość złego stanu zdrowia ma obowiązek rezygnacji z pełnionej funkcji pod rygorem ponoszenia odpowiedzialności z tego przepisu, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 1 popsa.
W uzasadnieniu do tak skonstruowanych wniosków i zarzutów kasator zakwestionował pogląd Sądu co do wykładni art. 615 § 2 K.s.h. Kasator, powołując się na stanowisko wyrażone przez prof. Kidybę, wskazał, że art. 615 § 2 dotyczy wygaśnięcia mandatu, a mandat członka powołanego na czas określony nie może przecież wygasnąć. W związku z tym w opinii kasatora w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 202 K.s.h., a w konsekwencji organy powinny przyjąć, że skarżąca zaprzestała pełnić funkcję członka zarządu w 2002 r. Nie może więc ponosić odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki powstałe w 2005 r.
W pozostałej części uzasadnienia kasator dowodził, że organy naruszyły zasadę prawdy obiektywnej włączając w poczet materiału dowodowego dokumenty, o który skarżąca ani jej pełnomocnik nie byli informowani. Kasator podniósł również, że organy bezrefleksyjnie oceniły okoliczność pobytu skarżącej na Łotwie w celach leczniczych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu niniejszej sprawy stwierdził, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona.
Skargę tą kasator oparł na obu przewidzianych przepisem art. 174 popsa, podstawach kasacyjnych. W tej sytuacji zachodzi konieczność odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego. Chronologia taka wynika bowiem nie tylko z przyjętej przez kasator metody konstruowania zarzutów, co przede wszystkim z ustalonego w tym zakresie stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. m.in.: wyrok z dnia 09.03.2005 r., sygn. FSK 618/04 – ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120).
Przechodząc w związku z tym do oceny wspomnianych zarzutów godzi się przypomnieć, że w tym zakresie kasator wytknął Sądowi I instancji naruszenie szeregu przepisów procedury sądowoadministracyjnej i podatkowej, które wcześniej przybliżono. W związku z tym w punkcie wyjścia rozważań nad niniejszą kwestią warto zauważyć, że w praktyce Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że warunkiem skuteczności rozpatrywanych tu zarzutów jest nie tylko wskazanie, jakim przepisom procesowym uchybiono ale również uzasadnienie na czym owe uchybienia polegały jak i wykazanie, że mogły one mieć wpływ na wynik sprawy (por.: wyroki NSA z dnia: > 30.03.2004 r., sygn. GSK 10/04, Mon. Praw. z 2004 r., nr 9, str. 392; > 01.06.2004 r., sygn. GSK 73/04, Mon. Praw. z 2004 r., nr 14, str. 632; > 08.09.2004 r., sygn. FSK 363/04, ONSAiWSA z 2005 r., nr 2, poz. 41; > 22.04.2009 r., sygn. II FSK 50/08, Mon. Praw. z 2009 r., nr 11, str. 580; > 30.07.2009 r., sygn. II FSK 461/08, System Informacji Prawniczej LEX – Lex nr 524670).
Innymi słowy, zgłaszając zarzuty kasacyjne kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego nie można ograniczyć się do "pokazania" przepisów naruszonych przez Sąd I instancji, lecz zabiegowi temu towarzyszyć musi wyjaśnienie na czym polegają uchybienia tym przepisom i wykazanie, że mogły one mieć wpływ na wynik sprawy, które to wymagania da się wyprowadzić z treści art. 174 pkt 2 popsa.
W kontekście powyższych wymagań sformułowane przez kasator zarzuty uznać należy za bezskuteczne. Kasator formułując zarzuty kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego nie wyjaśnił w istocie na czym, w jego ocenie, uchybienia te miały polegać. Nie wykazał także ich wpływu na wynik sprawy. Zatem zarzuty te nie mogły osiągnąć skutku zamierzonego przez stronę skarżącą.
Gwoli ścisłości powyższe uwagi uzupełnić należy konstatacją, że uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wątek poświęcony wadom postępowania prowadzonego w sprawie. Mianowicie stwierdzono w nim, że podatkowy organ odwoławczy oparł swe rozstrzygnięcie na nowych, wcześniej nie znanych ustaleniach, o istnieniu których nie zawiadomił skarżącej (str. 3 – 4 skargi kasacyjnej) czym uniemożliwił jej podjęcie obrony swych interesów.
W związku z tym wyjaśnić należy, że w myśl przepisów Ordynacji podatkowej (art. 229) podatkowy organ odwoławczy jest organem merytorycznym, do obowiązków którego należy powtórne rozpatrzenie sprawy. Tym samym organ ten posiada w istocie kompetencję do uzupełnienia postępowania dowodowego. W rezultacie tego nie można mu czynić zarzutu, iż z uprawnienia tego skorzystał. Formułowane zaś w tym zakresie zastrzeżenia świadczyć zaś co najwyżej mogą o naruszeniu przez ten organ, a usanowanego przez Sąd I instancji, przepisu art. 200 Ordynacji podatkowej. Zarzutu takiego expressis verbis jednak nie wyartykułowano, co czyni owe zastrzeżenia bezskutecznymi. Nawiązując bowiem do poczynionych wcześniej uwag dotyczących wymogów formalnych zarzutów kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego stwierdzić trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny związany treścią art. 183 § 1 popsa, uwzględnia tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wymienione w skardze kasacyjnej jako naruszone. Sąd ten nie jest bowiem uprawniony do ustalania zakresu zaskarżenia i jego kierunków, gdyż skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych (por. m. in. wyroki NSA z dnia: > 22.05.2004 r., sygn. FSK 155/04, Lex nr 129843; > 07.06.2004 r., sygn. FSK 179/04, Lex nr 129785). Stąd też nie ma on uprawnień do tego, ażeby w jakikolwiek sposób wyręczać czy też zastępować kasatora (por. m. in.: wyrok NSA z dnia 26.04.2005 r., sygn. OSK 1436/04, Lex nr 236857), obowiązkiem którego – jak zaznaczono – jest precyzyjne wskazanie naruszonych przepisów prawa.
Na marginesie powyższych uwag nadmienić uzupełniająco trzeba, że wytknięty wyżej brak skargi kasacyjnej jawi się jako dodatkowy argument przemawiający przeciw uznaniu za skuteczne zarzutów naruszenia art. 121 § 1, art. 123 § 1 i art. 124 Ordynacji podatkowej. Otóż unormowania te zaliczane są do tzw. ogólnych zasad postępowania podatkowego. Oznacza to, że podlegają one rozwinięciu w dalszych, szczegółowych, regulacjach procedury podatkowej. W konsekwencji skuteczność naruszenia owych zasad ogólnych winna być co do zasady oceniana w powiązaniu z unormowaniami szczegółowymi, takimi przykładowo jak regulacja zawarta w art. 200 Ordynacji podatkowej, które jednak w rozpatrywanym tu przypadku zgłoszone nie zostały.
Innymi słowy, ażeby można było skutecznie powoływać się na zarzut naruszenia normy stanowiącej klauzulę generalną koniecznym jest powiązanie tak sformułowanego zarzutu z zarzutami naruszenia konkretnych, precyzujących ją, unormowań prawnych, które to stanowisko znajduje wsparcie w dotychczasowej linii orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z dnia: > 24.10.2007 r., sygn. I FSK 1403/06, Lex nr 418291; > 24.06.2008 r., sygn. I FSK 995/07, Lex nr 490113). Ponieważ jednak w niniejszej sprawie kasator tego zaniedbał, to fakt ten dodatkowo wspiera przedstawioną wcześniej ocenę przedmiotowych zarzutów.
Reasumując zatem dotychczasowe uwagi stwierdzić trzeba, że sformułowane w sprawie zarzuty kwalifikowanego naruszenia prawa procesowego okazały się całkowicie bezzasadne.
Konkluzja taka sprawia, że dalsze rozważania przenieść należy na grunt zarzutów naruszenia prawa materialnego. W tym zakresie zgłoszone zostały zarzuty naruszenia przepisów art. 202 i art. 615 § 2 K.s.h. oraz art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, przy czym dwa pierwsze pozostają ze sobą w ścisłym związku.
Otóż kasator uważa, że Sąd I instancji wadliwie zinterpretował art. 615 § 2 K.s.h. w związku z czym bezzasadnie nie zastosowano w sprawie art. 202 tej ustawy. W sytuacji bowiem, gdy skarżąca powołana została na czas nieoznaczony pod rządami poprzednio obowiązującego prawa to z chwilą zmiany stanu prawnego winien znaleźć zastosowanie art. 202 K.s.h., który to pogląd wsparto stanowiskiem prof. Andrzeja Kidyby zawartym w Komentarzu do Kodeksu spółek handlowych (W – wa 2008 r., tom II, str. 1249). Ergo, w ocenie kasator wobec zmiany stanu prawnego mandat skarżącej wygasł najpóźniej z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającym sprawozdanie za 2001 r. w konsekwencji czego nie może ona ponosić odpowiedzialności z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej za zaległości podatkowe powstałe w wymienionych miesiącach 2005 r.
Stanowisko takie jest chybione. Naprowadzone zaś w tym zakresie uwagi Sądu I instancji wesprzeć należy poglądami Sądu Najwyższego zawartymi w wyroku z dnia 20.01.2009 r., sygn. II CSK 423/08, w którym sformułowano tezę, że "art. 615 § 2 K.s.h. przewiduje stosowanie przepisów dotychczasowych (K.h.) dla określenia terminu wygaśnięcia mandatu członka organu spółki kapitałowej, jeśli rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ustawy (K.s.h.). Nie wprowadza on żadnych wymogów dla wcześniej powołanych organów, a zatem, jeśli zgodnie z przepisami kodeksu handlowego, dopuszczone było powoływanie członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na czas nieoznaczony, to po wejściu w życie kodeksu spółek handlowych pełnią oni tę funkcję nadal" (Lex nr 527191). Rozwijając tę myśl Sąd Najwyższy zauważył przy tym w okolicznościach tożsamych z występującymi w niniejszej sprawie, że "nie ma racji skarżący, że z art. 615 § 2 K.s.h. wynika obowiązek powołania nowego zarządu po upływie roku od wejścia w życie ustawy z dnia 15.09.2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.). Nie przekonuje odosobnione stanowisko, wyrażone przez Andrzeja Kidybę w Komentarzu Kodeks Spółek Handlowych (Wolters Kluwer Warszawa 2002), że skoro członkowie zarządu powołani zostali na czas nieoznaczony, to przyjąć należy, że skoro termin wygaśnięcia mandatu nie został ustalony, a art. 615 § 2 K.s.h. mówi o terminie wygaśnięcia, to zastosowanie będzie miał art. 202 § 1 K.s.h. – do czasu zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie za rok 2001. Art. 615 § 2 K.s.h. przewiduje stosowanie przepisów dotychczasowych (K.h.) dla określenia terminu wygaśnięcia mandatu członka organu spółki kapitałowej, jeśli rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ustawy (K.s.h.). Nie wprowadza on żadnych wymogów dla wcześniej powołanych organów, a zatem, jeśli zgodnie z przepisami kodeksu handlowego, dopuszczone było powoływanie członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na czas nieoznaczony, to po wejściu w życie kodeksu spółek handlowych pełnią oni tę funkcję nadal. Podkreślenia wymaga, że umowa spółki może być ukształtowana, stosownie do art. 3531 K.c., treścią zgodną z wolą osób ją zawierających".
Skład orzekający w tej sprawie powyższą opinię w pełni podziela, w rezultacie czego przedmiotowe zarzuty naruszenia przepisów K.s.h. należy, jako nieuzasadnione, uznać za bezskuteczne.
Ocenę tą rozciągnąć należy także na zarzut błędnej wykładni art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. Wyjaśnić bowiem trzeba, że uchybienie takie polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej", czyli innymi słowy na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. Praw. LexisNexis W – wa 2006 r., str. 367; wyrok NSA z dnia 31.05.2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., Wyd. Praw. LexisNexis W – wa 2005 r., str. 541). Tymczasem ani konstrukcja tego zarzutu ani też zamieszczona na jego poparcie argumentacja nie potwierdzają, ażeby takie było zastrzeżenie kasatora w odniesieniu do wskazanego wyżej przepisu w szczególności w sytuacji, gdy z uzasadnienia skarżonego wyroku nie wynika, ażeby Sąd I instancji nadał mu wadliwe znaczenie. Co więcej z argumentacji tej jednoznacznie wnika, że faktycznie stara się on w podważyć tym zakresie prawidłowość zastosowania tegoż przepisu. Problem jednak w tym, że formułując rzeczony zarzut równocześnie nie podważył w sposób skuteczny okoliczności faktycznych w oparciu, o które Sąd I instancji podjął zaskarżony wyrok. Zgłoszenie takich zarzutów uważa się zaś za warunek sine qua non skuteczności twierdzeń, iż w sprawie doszło do wadliwego zastosowania prawa materialnego (por. m. in. wyroki NSA z dnia: > 20.01.2006 r., sygn. I FSK 507/05, Lex nr 187513; > 01.12.2005 r., sygn. I FSK 397/05, Lex nr 187443; > 27.10.2005 r., sygn. I FSK 130/05, Lex nr 187787; > 08.07.2005 r., sygn. I FSK 29/05, Lex nr 172998; > 01.07.2005 r., sygn. FSK 2680, Lex nr 173052; > 06.04.2005 r., sygn. FSK 692/04, Lex nr 154853). W tej sytuacji stan faktyczny sprawy uznać należało za ustalony w sposób bezsporny. Wywołuje to zaś ten skutek, że nie można zasadnie twierdzić, iż wskazany w zarzucie skargi przepis art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej został wadliwie zastosowane. Ten, bowiem stosowany jest zawsze w kontekście określonych okoliczności faktycznych, które w tej sprawie, jak to już podkreślono, podważone nie zostały, przez co uniemożliwiono tut. Sądowi zajęcie się materią wyeksponowaną w uzasadnieniu przedmiotowej skargi. Sprawia to, bowiem treść przepisu art. 183 § 1 popsa, która, poza niezachodzącymi w sprawie przypadkami nieważności postępowania sądowego, wiąże sąd kasacyjny granicami skargi kasacyjnej.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona w sprawie skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw w związku z czym, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 204 pkt 1 cyt. wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło