I OSK 1044/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-02-11

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Anna Lech, Teresa Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu dyscyplinarnym wobec funkcjonariusza Policji można stosować przepisy o czynie ciągłym z Kodeksu karnego, a jeśli nie, to jak należy liczyć bieg terminu przedawnienia dla poszczególnych przewinień dyscyplinarnych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepisy o czynie ciągłym z Kodeksu karnego nie mają zastosowania do przewinień dyscyplinarnych policjantów, ponieważ ustawa o Policji w art. 141a nie odsyła do art. 12 Kodeksu karnego. W związku z tym, termin przedawnienia dla każdego przewinienia dyscyplinarnego należy liczyć osobno, od daty ustania bezczynności. Sąd podkreślił również, że warunkiem odpowiedzialności dyscyplinarnej jest wykazanie zawinienia, a brak takiego ustalenia w orzeczeniu dyscyplinarnym stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjantki M.J., która została obwiniona o niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów prowadzenie dziesięciu postępowań w sprawach o wykroczenia, co spowodowało ich bezzasadne przedłużanie, a także niewykonanie poleceń przełożonego w trzech z nich. Organy dyscyplinarne wymierzyły jej karę nagany. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenia, uznając, że organy nie wykazały zawinienia policjantki i nie ustaliły prawidłowo terminów przedawnienia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Sędzia NSA Anna Lech, Sędzia del. NSA Teresa Rutkowska, Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka, po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2010r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 maja 2009r. sygn. akt II SA/Ol 129/09 w sprawie ze skargi M. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] grudnia 2008r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 129/09, po rozpoznaniu skargi M.J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary nagany, uchylił zaskarżone orzeczenie i utrzymane nim w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji oraz orzekł, iż zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Komendant Powiatowy Policji w Szczytnie orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia 5 marca 2008 r. uznał M.J. winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył jej karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W ocenie organu nie dopełniła ona obowiązków służbowych w dziesięciu prowadzonych przez nią postępowaniach przygotowawczych poprzez wykonywanie czynności niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów, co spowodowało bezzasadne przedłużanie postępowań, a tym samym naruszyło normę art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Ponadto w przypadku trzech postępowań M.J. nie wykonała poleceń przełożonego, co wypełniło dyspozycję art. 132 ust. 3 pkt 1 tej ustawy. Od powyższego orzeczenia M.J. złożyła odwołanie. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, po rozpatrzeniu odwołania orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2008 r. uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W ocenie organu drugiej instancji naruszenie obowiązku służbowego w prowadzonych przez obwinioną postępowaniach miało charakter nieznaczny, a w świetle zebranego materiału dowodowego nie można przyjąć, aby stosownie do treści art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń doszło do przedawnienia karalności i przedawnienia wykonania kary. Ponadto, wskazał, że przy wymierzaniu kary uwzględnił jej warunki osobiste i dotychczasowe opinie służbowe. Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi wniesionej przez M.J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który wyrokiem z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Ol 333/08, uchylił orzeczenia dyscyplinarne organów obu instancji uznając, iż zostały one wydane z naruszeniem zasad określonych art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 ustawy o Policji w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Komendant Powiatowy Policji w Szczytnie ponownie rozpoznając sprawę w dniu [...] września 2008 r. wydał postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów obwiniając M.J. o to, że w okresie pomiędzy 29 czerwca 2007 r., a 2 stycznia 2008 r. prowadząc postępowania w dziesięciu, wymienionych w postanowieniu sprawach o wykroczenia, niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów wykonywała czynności, powodując bezzasadne przedłużanie postępowania a ponadto w trzech z nich nie wykonała poleceń bezpośredniego przełożonego wydanych w dniu 12 grudnia 2007 r. to jest o czyny z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z art. 54 § 1 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. W dniu 2 października 2008 r. obwiniona M.J. podczas przesłuchania z uwagi na przedstawienie jej nowych zarzutów, wniosła o przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność zawinienia prowadzonych przez nią czynności określonych w zarzutach 1-10. Złożyła szczegółowe wyjaśnienia, dotyczące postępowania [...], objętego zarzutem trzecim wyjaśniając, iż w tej sprawie niezachowanie terminów nastąpiło bez jej winy, na dowód czego przedstawiła notatkę służbową sporządzoną przez Komendanta Powiatowego Policji w P.. Ponadto, stwierdziła, że wyjaśnienia dotyczące tej sprawy są tylko przykładowe, a dalsze będzie składała po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i zapoznaniu jej z dowodami. Wniosła również o dołączenie do akt sprawy materiałów objętych zarzutami oraz analizy spraw innych policjantów, prowadzących czynności wyjaśniające w sprawach o wykroczenia ze wskazaniem w ilu przypadkach nastąpiło przekroczenie terminu określonego w art. 54 § 1 k.p.o.w. i jakie konsekwencje dyscyplinarne zostały wobec nich wyciągnięte. Rzecznik Dyscyplinarny postanowieniem z dnia [...] października 2008 r. odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych złożonych przez obwinioną, stwierdzając, że wnioskowane dokumenty od początku postępowania dyscyplinarnego znajdują się w aktach sprawy, a w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym analiza postępowań innych policjantów jest nieprzydatna. Na skutek złożonego przez M.J. zażalenia na to postanowienie sprawę rozpoznał Komendant Powiatowy Policji w Sz., który zaskarżone postanowienie utrzymał w mocy. Następnie, Rzecznik Dyscyplinarny pismem z dnia 17 października 2008 r. wezwał M.J. do stawienia się w dniu 29 października 2008 r. celem zapoznania się z aktami sprawy oraz zawiadomił o możliwości złożenia przez nią w tym dniu stosownych wyjaśnień. O terminie tych czynności zawiadomił również obrońcę obwinionej Bogdana Węgrzyna. W dniu 29 października 2008 r. do Rzecznika Dyscyplinarnego wpłynął wniosek obrońcy M.J. o przesunięcie terminu zapoznania się z aktami postępowania uzasadniony jego zajęciami służbowymi. Jednocześnie, wskazał, że obwiniona prosi o dokonanie tej czynności w jego obecności. Rzecznik Dyscyplinarny sporządził notatkę urzędową, w której stwierdził, że w wyznaczonym dniu do godziny 1630 obwiniona nie stawiła się oraz nie poinformowała o niemożności przybycia w terminie, wobec tego uznał, że jej nieusprawiedliwione niestawiennictwo nie wstrzymuje biegu postępowania. W konsekwencji Rzecznik Dyscyplinarny postanowieniem z dnia [...] października 2008 r. zakończył czynności dowodowe oraz złożył sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego. Komendant Powiatowy Policji w Sz. orzeczeniem z dnia [...] listopada 2008 r., na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, ponownie uznał M.J. winną popełnienia zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył jej karę nagany. W uzasadnieniu orzeczenia opisał czynności podejmowane przez obwinioną w postępowaniach w sprawach o wykroczenia z wyszczególnieniem kolejnych wykonywanych przez nią czynności oraz przytoczył treść zeznań świadków przesłuchanych w sprawie. Wskazał, że "mimo iż terminu określonego w art. 54 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia nie można określić jako ścisłego do wykonania czynności, jednakże bezczynność w sprawach nie może być powodem jego znacznego wydłużania". Powołał się na dobro stron postępowania i powinność dbania o wizerunek Policji, który działaniem obwinionej mógł zostać naruszony. Stwierdził, że w sprawie nie zaszły przesłanki do zaostrzenia kary, zaś jako okoliczności łagodzące podał dobrą opinię obwinionej, jej dotychczasową niekaralność i aktualne dobre wywiązywanie się z powierzonych obowiązków, za co była wielokrotnie nagradzana. Natomiast jako przesłankę złagodzenia kary wskazał fakt, że przedmiotowe postępowania w sprawach o wykroczenia zostały przez obwinioną zakończone. W odwołaniu od powyższego orzeczenia M.J. zarzuciła naruszenie art. 135 ust. 4 o Policji, ponieważ w jej ocenie czyny określone w punktach 10, 4, 9, 5, 6 i 3 postanowienia o przedstawieniu zarzutów z dnia 19 września 2008 r. uległy przedawnieniu. Organ naruszył również prawo materialne poprzez niewłaściwą wykładnię art. 54 § 1 k.p.o.w. Podniosła także, iż organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne winien wykazać jakich czynności nie wykonała lub wykonała w sposób nieprawidłowy. Wskazała, że przesyłanie przez nią pism w celach dowodowych wynika z zasady pisemności gromadzenia materiału dowodowego w sprawach o wykroczenia i świadczy o jej starannym i rzetelnym wykonywaniu obowiązków. Przede wszystkim jednak zarzuciła, iż organ nie wykazał zawinienia, koniecznego do ukarania policjanta za naruszenie dyscypliny służbowej. Natomiast odnośnie zarzutu nr 3 podała, iż została uznana winną pomyłki, która zaszła w innej jednostce organizacyjnej Policji. Zarzuciła także naruszenie przez organ przepisów postępowania, tj. art. 135i ust. 1 ustawy o Policji. W konsekwencji nieuwzględnienie wniosku obrońcy o przełożenie terminu zapoznania się z aktami sprawy i uznanie jej nieobecności jako nieusprawiedliwionego niestawiennictwa lub odmowy złożenia przez nią wyjaśnień naruszało jej prawo do obrony. Zakwestionowała również odmowę przeprowadzenia wskazanego przez nią dowodu z danych statystycznych dotyczących długości innych postępowań w sprawach o wykroczenia, gdyż standardem jest ich kilkumiesięczne prowadzenie. Komendant Wojewódzki Policji w O. orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2008 r. zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu podzielił w całości stanowisko organu pierwszej instancji co do poszczególnych zarzucanych obwinionej czynów oraz podstawy prawnej orzeczenia i szczegółowo opisał kolejne podejmowane przez nią czynności w prowadzonych dziesięciu postępowaniach ze wskazaniem dat tychże czynności. Przytoczył też fragmenty zeznań świadka E.Ż. Stwierdził, że zarzucane obwinionej jednorodne przewinienia dyscyplinarne, skierowane przeciwko temu samemu dobru i realizujące ten sam zamiar, mają charakter czynu ciągłego. Wobec tego jako niezasadny ocenił podniesiony w odwołaniu zarzut przedawnienia, którego bieg liczony jest od dnia 2 stycznia 2008 r. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że Komendant Powiatowy Policji w Sz. prawidłowo uznał obwinioną winną naruszenia art. 54 § 1 k.p.o.w. Zgodnie z tym przepisem czynności wyjaśniające winny być zakończone w ciągu miesiąca od ich podjęcia. Termin ten jest terminem instrukcyjnym, po jego przekroczeniu czynności mogą być dalej prowadzone, jednak niedopuszczalne jest, aby przerwy pomiędzy jedną, a drugą czynnością trwały około jednego miesiąca. W ocenie organu odwoławczego czynności podejmowane w pewien czas po zdarzeniu winny być przeprowadzane w możliwie krótkim terminie zwłaszcza, że w tych sprawach obowiązuje krótki okres przedawnienia. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego odmowy przesunięcia terminu do zapoznania się z aktami sprawy organ odwoławczy zacytował uzasadnienie postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia [...] października 2008 r. i stwierdził, że do naruszenia prawa nie doszło. Ustosunkowując się do wniosku obwinionej o dołączenie do akt dyscyplinarnych statystyki r.s.o.w. co do długości postępowań, organ drugiej instancji podał, iż nie zauważył, aby taki wniosek wpłynął. Złożony bowiem przez obwinioną podczas przesłuchania w dniu 2 października 2008 r. wniosek nie jest z nim tożsamy. Zdaniem organu odwoławczego prowadzenie spraw przez innych policjantów nie rzutuje na czynności w sprawach prowadzonych przez obwinioną. Reasumując Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i pozwala na dokonanie oceny czynu zarzucanego obwinionej. Potwierdza ona zaistnienie zawinionego przewinienia dyscyplinarnego. Na winę tę wskazują zeznania świadków, udokumentowane nieterminowe prowadzenie postępowań w sprawach o wykroczenia, w których przerwy trwały kilka miesięcy, a czas tych postępowań wahał się od 3 do 9,5 miesięcy. Wobec tych ustaleń organ odwoławczy uznał, że wymierzenie obwinionej kary nagany jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia przewinienia. Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi M.J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, w której wniosła ona o uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji, podnosząc te same zarzuty, które zawarte były w odwołaniu od orzeczenia organu pierwszej instancji, to jest naruszenia przez organy orzekające art. 132 ust. 2, art. 135 ust. 4 i art. 135 i ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 54 § 1 k.p.o.w. Komendant Wojewódzki Policji w O. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu skargi uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U Nr 30, poz.179 ze zm.), w rozdziale 10 zawiera kompleksową regulację dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy. Jedynie w art. 135p ust. 1 cyt. ustawy w zakresie nieuregulowanym w ustawie odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego, dotyczących wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z określonymi wyłączeniami Ponadto, art. 141a tej ustawy stanowi, że do funkcjonariuszy Policji przepisy Kodeksu karnego mają odpowiednie zastosowanie art. 115 § 18 oraz art. 318 i 344 Kodeksu karnego. Oznacza to, iż przepisu art. 12 Kodeksu karnego, który stanowi o zachowaniach zabronionych w ramach czynu ciągłego, nie stosuje się do przewinień dyscyplinarnych. Dlatego też, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie można zgodzić się z argumentacją organu odwoławczego, że termin przedawnienia dla poszczególnych przewinień dyscyplinarnych, zarzucanych skarżącej liczony jest od jednej daty. Każde bowiem z nich jest samodzielnym czynem i nie można w tym przypadku mówić o czynie ciągłym. Zarzucane obwinionej czyny nie polegały na działaniu lecz zaniedbaniu i zaniechaniu określonych obowiązków służbowych. Wobec tego bieg przedawnienia dla każdego z nich z osobna winien być liczony od daty, w której ta bezczynność ustała. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Przy czym ustawodawca w art. 132 ust. 2 ustawy określa co jest naruszeniem dyscypliny służbowej stanowiąc, iż jest nim czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W ocenie Sądu pierwszej instancji zarzucane M.J. czyny mieszczą się w katalogu określonym w art. 132 ust. 3 ustawy. Jednakże uznanie jej za winną wymagało wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności i przyczyn popełnienia przewinienia lub naruszenia dyscypliny służbowej oraz wykazania na czym polegało zawinione niewykonanie obowiązków. Warunkiem bowiem zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest nie tylko jednoznaczne wykazanie faktu naruszenia przez funkcjonariusza ciążących na nim obowiązków ale także wykazanie, iż naruszenie to było zawinione w sposób określony w art. 132a ustawy. Przepis ten przewiduje dwa rodzaje winy: określoną w pkt 1 winę umyślną, kiedy policjant ma zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi oraz określoną w pkt 2 winę nieumyślną, kiedy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W przedmiotowej sprawie skarżąca została uznana winną tego, że w okresie pomiędzy 29 czerwca 2007 r., a 2 stycznia 2008 r. prowadząc postępowania w dziesięciu, wymienionych w postanowieniu sprawach o wykroczenia, niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów wykonywała czynności, powodując bezzasadne przedłużanie postępowania, a ponadto w trzech z nich nie wykonała poleceń bezpośredniego przełożonego wydanych w dniu 12 grudnia 2007 r. to jest o czyny z art. 132. ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z art. 54 § 1 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż z przedłożonych akt postępowania dyscyplinarnego niewątpliwie wynika, że postępowania w sprawach o wykroczenia toczyły się dłużej aniżeli wymaga tego art. 54 § 1 k.p.o.w., a przerwy w podejmowaniu przez skarżącą poszczególnych czynności były rzeczywiście długotrwałe. Kwestią niedostatecznie wyjaśnioną w tej sprawie pozostało jednak ustalenie przyczyny takiego stanu rzeczy. Organ odwoławczy ogólnikowo stwierdził, iż materiał zgromadzony w sprawie wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i na winę obwinionej. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji na winę tę wskazują zeznania świadków, udokumentowane nieterminowe prowadzenie postępowań w sprawach o wykroczenia. Jednakże, w ocenie Sądu pierwszej instancji organ nie sprecyzował na czym polegało zawinione działanie skarżącej i czy przypisuje się jej winę umyślną, czy też nieumyślną. Obszerne wywody dotyczące poszczególnych terminów, podejmowanych czynności procesowych niewątpliwie wskazują na przewlekłość postępowań prowadzonych przez skarżącą. Natomiast nie wyjaśniają, w czym organ upatruje jej winę. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż niezrozumiałym jest stanowisko organu, że wymierzenie skarżącej kary nagany jest współmierne do popełnionego przez nią przewinienia dyscyplinarnego w sytuacji, gdy stopień zawinienia w ogóle nie został ustalony. Ponadto obowiązkiem organu było wyjaśnienie i wskazanie w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego ustalenia, dotyczącego przyczyn niewykonania przez obwinioną obowiązków służbowych. Sąd pierwszej instancji zwrócił także uwagę na to, że w uzasadnieniu orzeczenia organ drugiej instancji stwierdził, że obowiązki obwinionej nie były szersze od zakresu obowiązków innych policjantów, jej obciążenie w stosunku do policjantów tego samego ogniwa było znacznie niższe, gdyż prowadziła ona tylko sprawy z zakresu ruchu drogowego podczas, gdy inni funkcjonariusze prowadzili także inne sprawy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie także i te okoliczności nie zostały w sprawie dostatecznie wyjaśnione. Według twierdzeń skarżącej prowadzenie spraw o wykroczenia przez okres kilku miesięcy dotyczyło zarówno jej, jak i innych policjantów i na tę okoliczność zgłosiła wniosek dowodowy, który nie został w postępowaniu uwzględniony. Sąd pierwszej instancji, uznał, wbrew stanowisku organu, że dane statystyczne, bez danych personalnych innych policjantów, mogą być pomocne dla ustalenia, czy przyczyny długotrwałego prowadzenia postępowań przez skarżącą były spowodowane jej zawinioną opieszałością, czy też wynikały z innych powodów. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że w tym przypadku organ oparł się głównie na zeznaniach E.Ż. Natomiast lakoniczność zeznań pozostałych świadków i brak dokumentów, o które wnioskowała skarżąca, powodują, że zeznań tych nie można zweryfikować. Ponadto, Sąd pierwszej instancji wskazał, iż z art. 135 i ust. 1 cyt. ustawy wynika, że rzecznik dyscyplinarny może zakończyć postępowanie dowodowe, kiedy zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Dopiero wówczas zapoznaje obwinionego oraz jego obrońcę z aktami postępowania dyscyplinarnego. W przypadku, gdy okoliczności, mające istotne znaczenie dla orzeczenia w sprawie, nie zostaną wszechstronnie wyjaśnione, stosowanie tego przepisu jest przedwczesne. W rozpoznawanej sprawie nie uwzględniono wniosku skarżącej oraz wniosku jej obrońcy dotyczącego wyznaczenia innego terminu przeprowadzenia czynności procesowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji stanowiło to naruszenie art. 135f ust. 9 ustawy o Policji, albowiem uniemożliwiono skarżącej skorzystanie z prawa do obrony. Organ odwoławczy nie wziął bowiem pod uwagę tego, że ustanowienie obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym uprawnia go do działania w całym postępowaniu, w tym do składania w imieniu obwinionej wniosków. Skoro zatem obrońca zawiadomił organ, że wolą skarżącej było składanie wyjaśnień w jego obecności, a obowiązki służbowe nie pozwalały mu na wzięcie udziału w tychże czynnościach w wyznaczonym terminie, to stwierdzenie organu, iż nieobecność obwinionej była nieusprawiedliwiona było nieuprawnionym. Przy czym w sprawie bez znaczenia jest, że wniosek obrońcy został przez niego złożony w ostatnim dniu, gdyż termin do jego wniesienia został zachowany. Natomiast argument organu, iż mógł on sobie zaplanować obowiązki służbowe w taki sposób, aby móc wziąć udział w czynnościach wyznaczonych na dzień 29 października 2008 r. jest nieprzekonywujący. Pozostaje on bowiem w służbie, a o terminie czynności został zawiadomiony dopiero w dniu 24 października 2008 r. (k. 356 akt dyscyplinarnych), a nie jak twierdzi organ z dużym wyprzedzeniem. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów o postępowaniu, co uniemożliwiło dokonanie oceny, czy organ zasadnie uznał, że skarżąca powinna ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Sąd pierwszej instancji wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ustali terminy przedawnienia dla każdego z zarzucanych skarżącej czynów z osobna i oceni, czy w świetle art. 135 ust. 4 ustawy zachodzą na datę orzekania przeszkody prawne do wydania orzeczenia dyscyplinarnego. W sytuacji stwierdzenia braku przeszkód prawnych do orzekania organ dokona wyczerpujących wyjaśnień, dotyczących okoliczności istotnych w sprawie. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.) uchylił orzeczenia organów obu instancji i na podstawie art. 152 P.p.s.a. orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego Komendant Wojewódzki Policji w O. i zaskarżając go w całości, wskazując jako podstawę kasacyjną art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracji (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 § 4 i 5 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż bieg przedawnienia dla każdego z powtarzających się zaniechań określonych czynności służbowych winien być liczony dla każdego z zaniechań z osobna od daty, w której ta bezczynność ustała, 2) art. 145 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 132a oraz z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż warunkiem zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest nie tylko jednoznaczne wykazanie faktu naruszenia przez funkcjonariusza ciążących na nim obowiązków ale także sprecyzowanie na czym polegało zawinienie policjantki i czy przypisuje się jej winę umyślną, czy też nieumyślną, 3) art. 145 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 7 pkt 2 oraz art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, iż dane statystyczne mogą być pomocne dla ustalenia, czy przyczyny długotrwałego prowadzenia postępowań przez skarżącą były spowodowane jej zawinioną opieszałością, czy też miały inne, niezależne od niej podłoże, tym samym są to okoliczności mające istotne znaczenie dla orzeczenia, 4) art. 145 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 9 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, iż uznanie przez organ administracji jako nieusprawiedliwione niestawiennictwo skarżącej celem zapoznania się z aktami sprawy i złożenia wyjaśnień mimo, że jej obrońca złożył wniosek o wyznaczenie innego terminu z uwagi na udział w czynnościach służbowych, który to wniosek nie został uwzględniony przez organ administracji jest uniemożliwieniem skarżącej skorzystania z prawa do obrony. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że zgodnie z art. 135 § 5 ustawy o Policji upływ terminu wymierzenia kary dyscyplinarnej nie może nastąpić wcześniej niż terminów przedawnienia karalności tych przestępstw. W ocenie kasatora w tym przypadku ustawodawca nie odesłał bezpośrednio do art. 12 K.k., to jednak z wykładni językowej ww. przepisu wynika, iż odsyła on w tym zakresie do terminów przedawnienia wynikającego z kodeksu karnego. W niniejszej sprawie wystąpiły powtarzające w pewnym okresie czasu zachowania, tym samym skutki prawne (początek biegu przedawnienia) należy liczyć od ostatniego zachowania. W tej sprawie skarżąca została uznana winną tego, iż w okresie od 29 czerwca 2007 r. do 2 styczna 2008 r. niestarannie i bez zachowania ciągłości oraz terminów wykonywała czynności. Przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji koncepcji przedstawionej, tj. ustalenie biegu przedawnienia dla każdej z osobna daty, w której ta bezczynność ustała jest niezrozumiałe, ponieważ skarżącej zarzucono niestaranne wykonywanie czynności w danych sprawach o wykroczenia, w których czynności były wykonywane nierównomiernie czasowo, dlatego przyjęcie daty 2 stycznia 2008 r., tj. ujawnienia przewinienia dyscyplinarnego jest zasadne i zgodne pośrednio ze stanowiskiem Sądu, ponieważ od tego terminu bezczynność ustała. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 132a art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, autor skargi kasacyjnej poniósł, że stwierdzenie, czy przewinienie dyscyplinarne jest umyślne czy nieumyślne nie jest elementem istotnym w orzeczeniu. Fakt popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w formie nieumyślnej ma wpływ jedynie na złagodzenie wymiaru kary (art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji). Odnośnie zarzutu określonego w pkt 3 skargi kasacyjnej, kasator wskazał, iż rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych, ponieważ wnioskowane dokumenty znajdują się z aktach sprawy i uznał, że w tej sprawie analiza postępowań innych policjantów jest nieprzydatna. Stanowisko to było zgodne z art. 135f ust. 7 pkt 2 ustawy o Policji. Natomiast przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że taka analiza jest dla wyjaśnienia okoliczności sprawy istotna stanowi naruszenie art. 135f ust. 7 pkt 2 oraz art. 135i ust. 1 cyt. ustawy. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 pkt 1 lit. c P.p.s.a w zw. z art. 135f ust. 9 ustawy o Policji wskazał, że rzecznik dyscyplinarny pismem z dnia 17 października 2008 r. zawiadomił obrońcę skarżącej o planowanych czynnościach w dniu 29 października 2008 r. Okoliczność, że dopiero w dniu planowanych czynności, tj. 29 października 2008 r. obrońca zawiadomił, że nie może wziąć w nich udziału nie stanowił podstawy do ich odroczenia. Ponadto, z art. 135f ust. 5 ustawy o Policji wynika, że udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania w nim obwinionego, a w tej sprawie skarżąca nie stawiła się celem zapoznania z aktami sprawy i złożenia wyjaśnień oraz nie poinformowała o niemożności przybycia w terminie. A zatem rzecznik dyscyplinarny zasadnie uznał, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo skarżącej nie wstrzymuje biegu postępowania. Autor skargi kasacyjnej nie zgodził się także z poglądem Sądu pierwszej instancji, że obowiązek prawidłowego umotywowania orzeczenia wynika z art. 107 § 3 K.p.a., gdyż to w art. 132-139 ustawy o Policji zawarta jest kompleksowa regulacja dotycząca odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy i jedynie w art. 135p ust. 1 jest odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego, natomiast nie odsyła w żadnym zakresie do kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym do stosowania art. 107 § 3 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm) – zwanej dalej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w tej sprawie nie występują. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została wniesiona na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i zarzuca Sądowi pierwszej instancji wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 135 § 4 i 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji stwierdzić należy, iż jest on niezasadny. Uzasadniając ten zarzut kasator kwestionuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, który przyjął, że przepis art. 12 Kodeksu karnego, który stanowi o zachowaniach zabronionych w ramach czynu ciągłego nie ma zastosowania do przewinień dyscyplinarnych oraz że bieg terminu przedawnienia dla poszczególnych przewinień dyscyplinarnych zarzucanych skarżącej powinien być liczony dla każdego z nich z osobna. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonując analizy rozdziału 10 ustawy o Policji dotyczącego odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów trafnie stwierdził, że ustawodawca zawarł w art. 141a cyt. ustawy odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu karnego wymieniając tylko art. 115 § 8 oraz art. 318 i art. 344 tego Kodeksu. Oznacza to, że w rozpoznawanej sprawie przepis art. 12 Kodeksu karnego nie miał zastosowania. Tak więc przyjęte przez organ odwoławczy założenie, że termin przedawnienia dla poszczególnych przewinień dyscyplinarnych, zarzucanych skarżącej powinien być liczony jako czyn ciągły od jednej daty, jest nieprawidłowe. Każde z tych przewinień dyscyplinarnych jest zatem samodzielnym czynem i termin przedawnienia powinien być liczony dla każdego z nich z osobna. Nie do zaaprobowania jest także pogląd kasatora, że przepis art. 12 Kodeksu karnego ma w sprawie zastosowanie albowiem przepis art. 135 § 5 ustawy o Policji odsyła do terminów przedawnienia wynikających z Kodeksu karnego. Uszło bowiem uwadze, że ta sprawa dotyczy przewinień dyscyplinarnych popełnionych przez skarżącą, a nie przestępstw. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego jako chybiony uznać należy również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 132a oraz z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Przepis art. 135j ust. 2 ustawy o Policji określa wymogi formalne jakim winno odpowiadać orzeczenie wydane w postępowaniu dyscyplinarnym. Stosownie do wskazanego przez kasatora pkt 6 ust. 2 art. 135j cyt. ustawy powinno ono zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne ale również zgodnie z pkt 4 ust. 2 art. 135j tej ustawy opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. W świetle art. 132 ust. 2 powołanej ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych, uprawnionych na podstawie tych przepisów. Z kolei art. 132a cyt. ustawy określa, kiedy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione. Analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że warunkiem zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest nie tylko wykazanie naruszenia dyscypliny służbowej wskazanej przykładowo w art. 132 ust. 3 tej ustawy, ale także wykazanie, że było ono zawinione. Ponadto zauważyć należy, że umyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego ma wpływ złagodzenie kary (art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji). A zatem Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że kwestia rodzaju zawinienia, jest elementem, które winno być w orzeczeniu dyscyplinarnym szczegółowo wyjaśnione. Natomiast w rozpoznawanej sprawie organ nie określił, na czym polegało zawinienie skarżącej oraz czy przypisuje się jej winę umyślną, czy też nieumyślną, a mimo to przyjął, że wymierzenie kary nagany jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, który w tej sprawie nie został ustalony. Przechodząc do oceny kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 135f ust. 7 pkt 2 oraz art. 135i ust. 1 ustawy o Policji stwierdzić należy, iż jest on niezasadny. Przepis art. 135f ust. 7 pkt 2 ustawy o Policji stanowi, że rzecznik dyscyplinarny odmawia w drodze postanowienia uwzględnienia wniosku, jeżeli dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić. Natomiast zgodnie z art. 135i ust. 1 tej ustawy rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, autor skargi kasacyjnej uzasadniając ten zarzut kwestionuje dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał bowiem, że właśnie anonimizowane dane statystyczne dotyczące innych policjantów prowadzących postępowania w sprawach o wykroczenia mogą być pomocne przy ustaleniu przyczyn opieszałego prowadzenia przez skarżącą postępowań w tych sprawach. W istocie zarzut ten stanowi wyłącznie polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji wyrażonym w tej kwestii. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 135f ust. 9 ustawy o Policji. W świetle art. 135f ust. 9 cyt. ustawy nieusprawiedliwiona nieobecność obwinionego w służbie, nieusprawiedliwione niestawiennictwo na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego nie wstrzymuje biegu postępowania dyscyplinarnego, a czynności, w których jest przewidziany udział obwinionego nie przeprowadza się. Zauważyć należy, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że rzecznik dyscyplinarny nie uwzględniając wniosku obrońcy skarżącej o odroczenie terminu zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego z uwagi na obowiązki służbowe oraz tego, że skarżąca prosiła aby czynność ta odbyła się w jego obecności, naruszył cytowany art. 135f ust. 9 ustawy o Policji. Brak było bowiem podstaw do uznania, że nieobecność skarżącej w dniu 29 października 2008 r. była nieusprawiedliwiona. Miała ona bowiem prawo do składania wyjaśnień i zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego w obecności swojego obrońcy. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło