I OSK 1762/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-15

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz, Małgorzata Pocztarek, Teresa Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego wcześniejszego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny, prawidłowo zinterpretował zakres związania wykładnią prawa dokonaną przez NSA, odmawiając oceny stanu faktycznego i przekazując tę kwestię organom administracji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zinterpretował art. 190 PPSA, odmawiając oceny stanu faktycznego i przekazując ją organom administracji. Sąd I instancji, związany wykładnią NSA, powinien był dokonać oceny argumentów strony skarżącej w kontekście art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a nie ponownie kierować sprawy do organów administracji w celu dokonania ustaleń faktycznych. W związku z tym NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Po kilku decyzjach administracyjnych i wyrokach sądowych, Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzje organów administracji. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił następnie wyrok WSA, wskazując na konieczność oceny argumentów strony skarżącej dotyczących realizacji celu wywłaszczenia i położenia części nieruchomości w liniach rozgraniczających ulic. WSA po ponownym rozpoznaniu sprawy uchylił decyzje administracyjne, uznając, że organy nie odniosły się do celu wywłaszczenia i nie zbadały przesłanek z art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżący (byli właściciele) wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów materialnych oraz naruszenie przepisów postępowania. NSA uwzględnił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zasądza od Prezydenta Miasta St. Warszawy na rzecz R. P. i innych kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Banasiewicz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia del. NSA Teresa Rutkowska Protokolant Agnieszka Gugała – Szczerbicka po rozpoznaniu w dniu 15 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. P. syna F., K. P. i R. P. syna J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2009 r. sygn. akt I SA/Wa 905/09 w sprawie ze skargi Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 20 czerwca 2006 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasądza od Prezydenta Miasta St. Warszawy na rzecz R. P. syna F., K. P. i R. P. syna J. solidarnie kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając sprawę ponownie, wyrokiem z dnia 4 września 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 905/09, po rozpoznaniu skargi Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 20 czerwca 2006 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Piaseczyńskiego z dnia 9 stycznia 2006 r. nr [...], oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Starosta Piaseczyński decyzją z dnia 9 stycznia 2006 r. nr [...] orzekł o zwrocie niezabudowanej nieruchomości położonej w Warszawie w rejonie ulicy [...], stanowiącej według ewidencji gruntów działki ewidencyjne nr [...] z obrębu 1[...] o pow. 1450 m-, nr [...] o pow. 884 m-, [...]o pow. 1556 m-, [...] o pow. 391 m- z obrębu [...] oraz działki nr [...] z obrębu [...] o pow. 1163 m-, będących częścią dawnej działki nr [...] w obrębie [...] - na rzecz R. P. s. F., byłego współwłaściciela nieruchomości oraz na rzecz K. P. i R. P. s. J. - spadkobierców byłego współwłaściciela nieruchomości J. P.. W uzasadnieniu organ podał, że umową sprzedaży z dnia 22 września 1988 r., zawartą w trybie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 22, poz. 99 ze zm.) Skarb Państwa nabył od R. P. i J. P. niezabudowaną nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. [...] i [...], oznaczoną wówczas jako działka nr [...] o łącznym obszarze 1 ha 1361 m- z przeznaczeniem pod budowę dzielnicy mieszkaniowej [...] na podstawie decyzji Prezydenta m.st. Warszawy o ustaleniu miejsca i warunków realizacji budowlanej z dnia 20 grudnia 1976 r. Podkreślił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że wnioskowana do zwrotu nieruchomość nie została zagospodarowana na cel wywłaszczenia. Wojewoda Mazowiecki po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta m.st. Warszawy decyzją z dnia 20 czerwca 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty Piaseczyńskiego podzielając stanowisko, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany w wymaganym przepisem art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 grudnia 2007 r. sygn. I SA/Wa 1640/07 uchylił decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 20 czerwca 2006 r. i Starosty Piaseczyńskiego z 9 stycznia 2006 r. Sąd I instancji podkreślił, że podstawą zwrotu nieruchomości było ustalenie, iż w sprawie spełniony został wymóg określony w art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten stanowi o uznaniu zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Ustalenie powyższe aczkolwiek prawidłowe w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie może być jednak rozpatrywane w oderwaniu od dalszej części wymienionego przepisu. Jeżeli cel wywłaszczenia został zrealizowany na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część jeśli istnieje możliwość jej zagospodarowania zgodnie z planem miejscowym obowiązującym w dniu złożenia wniosku o zwrot, a w przypadku braku planu miejscowego, zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo jeżeli przylega do nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawcy. W ocenie Sądu wojewódzkiego, organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji nie wypowiedział się co do zaistnienia tych przesłanek, bądź ich braku, podobnie zresztą jak i organ odwoławczy. Z uwagi na powyższe Sąd I instancji wskazał, iż w sprawie niniejszej poza sporem jest fakt złożenia wniosku o zwrot w dniu 9 lutego 2005 r. Wnioski z 23 listopada 1995 r. i 29 stycznia 2001 r. zostały już bowiem rozpoznane i postępowanie w tym zakresie zostało zakończone wyrokiem NSA z dnia 6 marca 2003 r. W związku z tym należ badać istnienie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na dzień 9 lutego 2005 r., a następnie ewentualną możliwość zagospodarowania nieruchomości podlegającej zwrotowi zgodnie z tym planem. W razie braku takiego planu koniecznym jej poczynienie ustaleń faktycznych co do istnienia pozostałych wymienionych wyżej przesłanek z ust. 2 art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, czego nie uczyniono i co uniemożliwia ocenę w przedmiocie zasadności wniosku. Jak wynika z pisma Zarządu Miasta Stołecznego Warszawy Delegatury Biura Naczelnika Dzielnicy [...] z 6 października 2005 r. dla przedmiotowego terenu brak jest od dnia 1stycznia 2004 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tych okolicznościach zarzut skarżącego, iż organ prowadzący postępowanie nie ustalił wszystkich okoliczności faktycznych skutkujących możliwością zwrotu przedmiotowych nieruchomości jest zasadny. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej R. P., K. P. i R. P. s. J., wyrokiem z dnia 24 marca 2009 r. sygn. I OSK 434/08 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wskazał, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 r. sygn. K 6/05 (Dz. U. Nr 58, poz. 369) uznał m.in., że przepis art. 137 ust. 2 w zakresie, w jakim uzależnia zwrot części wywłaszczonej nieruchomości niezagospodarowanej na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu od istnienia możliwości zagospodarowania jej zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w dniu złożenia wniosku o zwrot części nieruchomości, a w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo jeżeli przylega do nieruchomości stanowiącej własność osoby wnioskującej o zwrot - jest niezgodny art. 2 oraz art. 21 ust. 2, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny wskazał na naruszenie zasady równości poprzez nieuzasadnione zróżnicowanie sytuacji byłych właścicieli, użytkowników wieczystych i innych w zależności od tego, czy cel wywłaszczenia zrealizowano na całej nieruchomości, czy też jedynie na jej części. Naczelny Sąd Administracyjny dodał, iż zaskarżony wyrok zapadł wprawdzie przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, lecz jego oparcie na niekonstytucyjnym przepisie powoduje konieczność jego uchylenia. Domniemanie konstytucyjności tego przepisu zostało obalone, a jego niekonstytucyjność istnieje od daty jego wejścia w życie. Skoro Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie w jakim uzależnia zwrot części wywłaszczonej nieruchomości niezagospodarowanej na cel wywłaszczenia od istnienia możliwości zagospodarowania jej zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w dniu złożenia wniosku o zwrot, a w przypadku braku planu zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jest niezgodny z Konstytucją RP, to nie ma prawnych podstaw ku temu, aby jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie nadal dokonywać. W uzasadnieniu Sąd odwoławczy podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 8 października 2007 r. podjął zawieszone postępowanie sądowe toczące się w przedmiotowej sprawie, mimo iż wynik zależał od rozstrzygnięcia, które miało zapaść w postępowaniu toczącym się przed Trybunałem Konstytucyjnym we wskazanej sprawie. Wcześniejsze podjęcie postępowania i wydanie wyroku w tej sprawie uznać należy za wadliwe, bowiem po wydaniu wyroku przez Trybunał mogło zapaść inne orzeczenie Sądu pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadniczą przyczyną uchylenia decyzji o zwrocie nieruchomości było niewyjaśnienie sprawy w zakresie dotyczącym przesłanek z art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w istocie nie odniósł się do argumentów Prezydenta m.st. Warszawy, który podnosił m. in., iż ulica [...] jest drogą publiczną na podstawie uchwały nr XVII/239/03 z dnia 4 września 2003 r., a także że dla tej ulicy zostały wydane linie rozgraniczające zgodnie z uchwałą nr [...] z dnia16 listopada1999 r. w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dawnej wsi Kabaty w gminie Ursynów, że część zwracanej nieruchomości leży w liniach rozgraniczających tej ulicy, a inne nieruchomości znajdują się w liniach rozgraniczających ulicy [...] oraz, że w dniu 10 maja 2006 r. została wydana decyzja nr [...] o ustaleniu lokalizacji celu publicznego polegającej na budowie dalszej części ulicy Kabackiej z sieciami infrastruktury technicznej, oświetleniem, ścieżką rowerową, obejmującą część działek nr [...], [...], [...] i budowa ta została rozpoczęta. Konieczne jest zatem ustosunkowanie się do tych zarzutów przez sąd pierwszej instancji i dokonanie ustaleń czy mają one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w aspekcie art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i w kontekście celu wywłaszczenia określonego w umowie sprzedaży nieruchomości z dnia 22 września 1988 r. jako "budowa dzielnicy mieszkaniowej [...]". W powołanym na wstępie wyroku z dnia 4 września 2009 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpoznaniu sprawy uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 190 zdanie pierwsze P.p.s.a, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, str. 268). W pozostałym zakresie jednakże ocena wyrażona przez NSA wiąże sąd rozpoznający sprawę ponownie. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa istnieje tylko wtedy gdy: a) stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA; b) po wydaniu orzeczenia NSA zmieni się stan prawny (J.P. Tarno, dz. cyt. i powołane tam orzeczenie Sądu Najwyższego). Sąd I instancji podał, że artykuł 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami definiuje pojęcie zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W punkcie 1 tego przepisu mowa jest o terminie 7 lat od wywłaszczenia na rozpoczęcie prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia, natomiast w punkcie 2 określono zbędność jako niezrealizowanie celu wywłaszczenia pomimo upływu 10 lat od wywłaszczenia. Obydwie przesłanki zbędności odnoszą się do faktycznej realizacji celu wywłaszczenia, a nie tylko opracowania dokumentacji inwestycji, a nawet uzyskania odpowiednich decyzji, które oznaczają możliwość realizacji inwestycji, a nie samą już jej realizację. Dodał, że na inwestorze nie spoczywa obowiązek wykonania inwestycji, czy przystąpienia do jej realizacji mimo posiadanych zezwoleń. Oznacza to, że nawet posiadanie odpowiednich zezwoleń w przypadku nierozpoczęcia prac w ciągu 7 lat od wywłaszczenia (nabycia) nieruchomości uzasadnione jest stanowisko, że stała się ona zbędna w rozumieniu art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Także niezakończenie inwestycji w ciągu 10 lat od wywłaszczenia powoduje, że odpowiada ona warunkom określonym w art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy, a zatem stała się zbędna na cel wywłaszczenia (nabycia). Sąd wojewódzki podkreślił, że pomiędzy definicjami zbędności określonymi w pkt 1 i 2 istnieje związek. Tak więc wykładnia tych uregulowań pozwala przyjąć, że nawet rozpoczęcie prac w ciągu 7 lat od wywłaszczenia (nabycia) ale ich nieukończenie w ciągu 10 lat od wywłaszczenia, oznacza zgodnie z analizowanymi przepisami zbędność nieruchomości zgodnie z analizowanymi przepisami. Przepis art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie pozostawia wątpliwości, że wywłaszczenie nieruchomości ma prowadzić do niezwłocznego jej zagospodarowania, a nie do przejmowania nieruchomości w tym celu niejako "na zapas". Skoro inwestor nie zdołał w terminach określonych w pkt 1 i 2 wypełnić warunków, nieruchomość staje się zbędna na cel wywłaszczenia, a to oznacza możliwość jej zwrotu. W ocenie Sądu I instancji, decyzja Wojewody Mazowieckiego z 20 czerwca 2006 r. i Starosty Piaseczyńskiego z 9 stycznia 2006 r. wydane zostały bez odniesienia się do celu wywłaszczenia (umowy nabycia nieruchomości z dnia 22 września 1988 r.) i bez analizy treści art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami w kontekście treści art. 137 ust. 1 tej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2009 r. wyraźnie wskazał, że niekonstytucyjność przepisu art. 137 ust. 2 została przesądzona przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 r. Dlatego też zbędne jest ocenianie przesłanek z powołanego wyżej treści tego artykułu sprzed oceny dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. Konieczne jest jednak ustalenie, czy w sprawie nie zachodzą okoliczności, o jakich stanowi art. 137 ust. 1 ustawy, to znaczy czy podjęte przez Miasto Warszawa czynności mające doprowadzić do zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości mieszczą się w granicach czasowych określonych powyższym przepisem, a także jakie znaczenie dla sprawy ma powołany przez Prezydenta projekt planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała z 20 stycznia 2005.). Organ powinien też zbadać, jakie części przedmiotowej nieruchomości leżą w liniach rozgraniczających ulic [...] i [...] i jak twierdzi skarżący, nie mogą podlegać zwrotowi. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli R. P. s. J., K. P. i R. P. s. F., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego tj. art. 137 ust. 1 i 2 oraz art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące uznaniem, że decyzje Wojewody Mazowieckiego z dnia 20 czerwca 2006 r. nr [...] oraz Starosty Piaseczyńskiego z dnia 9 stycznia 2006 r. nr [...] nie wyjaśniły w sposób wystarczający zaistnienia przesłanek wskazanych w tym przepisie, bowiem nie odniosły się do celu wywłaszczenia. Organy nie ustaliły, czy czynności podjęte przez Miasto Warszawa mające doprowadzić do zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości mieszczą się w granicach czasowych określonych powyższym przepisem, jak również jakie znaczenie dla sprawy ma powołany projekt planu zagospodarowania przestrzennego oraz jakie części nieruchomości leżą w liniach rozgraniczających ulic Nowoursynowskiej i Kabackiej, podczas gdy wyżej wymienione kwestie pozostają bez jakiegokolwiek znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Ponadto skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 1 § 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1, 141 § 4 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organy administracyjne zadziałały niezgodnie z prawem. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazali, że obie decyzje administracyjne w sposób wyczerpujący wyjaśniły cel wywłaszczenia, w sposób jednoznaczny ustaliły, że nieruchomość podlegająca zwrotowi nie została zagospodarowana w sposób zgodny z celem wywłaszczenia w terminach wskazanych w art. 137 ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podkreślili, że badanie czy czynności zmierzające do zagospodarowania działek miały miejsce w granicach czasowych określonych powyższym przepisem i jakie znaczenie miał projekt planu zagospodarowania przestrzennego pozostaje bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy, skoro do zagospodarowania nieruchomości nie doszło w ciągu blisko 20 lat od wywłaszczenia. W konkluzji skargi kasacyjnej skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie narusza przepisy prawa procesowego , a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim naruszony został art.141 § 4 iart.145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr. 153, poz. 1270 ze zm. ) określanej dalej jako Ppsa. Odnosząc się do tej kwestii konieczne staje odwołanie się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2009r. sygn. I OSK 434/08 wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej od wcześniejszego wyroku, jaki zapadł w niniejszej sprawie w dniu 19 grudnia 2007r. sygn. I SA/Wa 1640/07. Naczelny Sad Administracyjny w tymże wyroku uwzględniając skargę kasacyjną stwierdził, że zaskarżony wyrok został oparty na niekonstytucyjnym przepisie art.137 ust.2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r.o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2004r. Nr. 261, poz.2603 ), podczas gdy Sąd I instancji nie odniósł się do argumentów Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, który podnosił że ulica [...] jest drogą publiczną ( uchwała z dnia 4 wrześnią 2003r. ) , że dla tej ulicy wydane zostały linie rozgraniczające ( uchwała z dnia 16 listopada 1999r. ), że część zwracanej nieruchomości leży w liniach rozgraniczających tej ulicy oraz że w dniu 10 maja 2006r. została wydana decyzja nr. [...] o ustaleniu lokalizacji celu publicznego polegającej na budowie dalszej części ulicy Kabackiej i budowa ta została rozpoczęta. Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyżej wyroku zobowiązał Sad I instancji do ustosunkowania się do tych okoliczności oraz dokonanie oceny czy mają one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w aspekcie art. 137 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i w kontekście celu wywłaszczenia określonego w umowie sprzedaży nieruchomości z dnia 22 września 1988r. jako budowa dzielnicy mieszkaniowej [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pomimo jednoznacznych wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego nie odniósł się w ogóle do okoliczności podnoszonych przez Prezydenta Miasta, nie dokonał ich oceny w zakresie wyznaczonym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzając, że z mocy art. 190 Ppsa związany jest wyłącznie wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, a nie jest związany jego oceną co do stanu faktycznego sprawy. Sąd I instancji uchylając ponownie zaskarżoną decyzję uznał ,że oceny do jakiej został zobowiązany wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego powinien dokonać organ. Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest nieprawidłowe. Należy w całości zgodzić się ze skargą kasacyjną, że w sprawie nie jest już potrzebne dokonywanie jakichkolwiek ustaleń faktycznych, ponieważ sprawa została wystarczająco wyjaśniona do jej rozstrzygnięcia. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny polecił Sądowi I instancji dokonanie oceny okoliczności podniesionych przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z punktu widzenia ich znaczenia w sprawie . Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku nie zawarł żadnej oceny stanu faktycznego sprawy, wyłącznie dokonał wykładni przepisów postępowania, które uznał za naruszone przez Sąd I instancji poprzez nieocenienie wskazanych okoliczności w kontekście ich znaczenia w sprawie. W tym zakresie Sąd I instancji związany był wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rzeczą Sądu I instancji było więc wypowiedzenie się, czy w ogóle z uwagi na brzmienie art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami argumentacja Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy ma jakiekolwiek znaczenie w sprawie. Zgodnie z powołanym przepisem nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli: 1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo 2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi potrzeba dokonywania dodatkowych ustaleń faktycznych, a jedynie ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie z uwzględnieniem treści w/wym. przepisu. Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że rozpoznając sprawę ponownie organy powinny ustalić, czy podjęte przez Miasto Warszawa czynności mające doprowadzić do zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości mieszczą się w granicach czasowych określonych w art.137 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także jakie znaczenie ma uchwała z dnia 20 stycznia 2005r. Nie można tez słusznie postawić organom zarzutu, że wydając decyzje poddane kontroli Sądu nie odniosły się do celu wywłaszczenia. Przeczy temu bowiem uzasadnienie tychże decyzji. Rozpoznanie niniejszej sprawy wymaga wyłącznie dokonania oceny prawnej w oparciu o materiał dowodowy zebrany w sprawie. To Sąd I instancji ma wypowiedzieć się, czy ocena organów administracji, że nieruchomość jest zbędna na cel wywłaszczenia jest poprawna i czy argumenty przedstawione w sprawie przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy mają w niej istotne znaczenie przy uwzględnieniu treści art.137 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Powyższe skutkowało uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Niewłaściwie natomiast został postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego – art.137 ust.1 i ust.2 oraz art. 136 ust.3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną jego wykładnię , ponieważ Sąd w istocie nie dokonał żadnej wykładni wymienionych przepisów, chociaż powinien to uczynić, niezasadnie przyjmując, że sprawa wymaga dokonania dodatkowych ustaleń i ich oceny przez organy administracji publicznej. Skarga kasacyjna zarzutem naruszenia prawa materialnego uzasadnia zarzuty natury procesowej, polegające na nieuzasadnionym przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że zaskarżona decyzja oraz decyzja utrzymana nią w mocy nie wyjaśniły w wystarczający sposób przesłanek wskazanych w art.137 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Takie sprecyzowanie podstawy kasacyjnej jest niepoprawne, z uwagi jednak na trafność zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.185 § 1 i art.203 pkt.2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło