I SA/Bd 512/09
WyrokWSA w Bydgoszczy2009-10-06
Skład orzekający: Ewa Kruppik-Świetlicka, Dariusz Dudra, Leszek Kleczkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywanie i zbywanie samochodów przez osobę fizyczną, w okolicznościach wskazujących na zorganizowany i ciągły obrót, może być uznane za pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, nawet jeśli osoba ta nie zarejestrowała formalnie takiej działalności?Ratio decidendi
Nabywanie i zbywanie samochodów przez osobę fizyczną, charakteryzujące się zorganizowanym i ciągłym obrotem, nawet bez formalnej rejestracji działalności gospodarczej, może być uznane za pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Kluczowe są obiektywne cechy wykonywanych czynności, a nie subiektywne przekonania podatnika. Działalność zarobkowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły, we własnym imieniu i na własny rachunek, podlega opodatkowaniu, niezależnie od braku rejestracji czy osiągnięcia zysku w danym okresie.Stan faktyczny
Skarżący J. P. S. kwestionował decyzje organów podatkowych, które uznały jego działalność polegającą na nabywaniu i sprzedaży samochodów osobowych w latach 2006-2007 za pozarolniczą działalność gospodarczą. Skarżący twierdził, że pojazdy kupował na własne potrzeby i potrzeby rodziny, a sprzedaż stanowiła zbycie majątku prywatnego. Organy podatkowe, opierając się na liczbie transakcji, częstotliwości zakupów i sprzedaży, krótkim okresie posiadania pojazdów oraz pośrednictwie w zakupie i rejestracji samochodów dla innych osób, uznały jego działania za zorganizowaną i ciągłą działalność gospodarczą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka Sędziowie: sędzia WSA Dariusz Dudra sędzia WSA Leszek Kleczkowski (spr.) Protokolant: po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 06 października 2009 r. sprawy ze skargi J. P. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia straty z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za rok 2006 oddala skargę
Decyzją z dnia 1[...] Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ś. z [...] w przedmiocie określenia J. S. straty za rok 2006 w wysokości 6.749,47zł.
Ustalono, że w latach 2006 - 2007 dokonał on zakupu 11 samochodów osobowych oraz sprzedaży 7 takich pojazdów, z czego na rok 2006 przypadało
5 kupionych oraz 3 sprzedane samochody. Ustalenia te oparte o złożone przez stronę wnioski VAT-24, uzupełnione fakturami nabycia i sprzedaży, które dały podstawę do uznania, że w kontrolowanym okresie podatnik prowadził działalność gospodarczą
w zakresie handlu używanymi samochodami oraz pośrednictwa w zakupie i rejestracji tych pojazdów.
Na podstawie poczynionych ustaleń decyzją z dnia [...] organ podatkowy I instancji określił stronie stratę za rok 2006 w wysokości 6.749,47 zł. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazano, że aktywność podatnika w zakresie nabywania i sprzedaży pojazdów wyczerpuje znamiona pozarolniczej działalności gospodarczej określone w art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Z kolei w oparciu o zebrane w postępowaniu podatkowym dowody ustalono przychód z tej działalności na kwotę 17.694,86 zł oraz koszty jego uzyskania na kwotę 24.444,33 zł.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem strona złożyła odwołanie, w którym podniosła, iż nie prowadziła i nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie sprzedaży samochodów. Pojazdy kupowała w złym stanie technicznym na własne potrzeby oraz potrzeby bliższych i dalszych krewnych, których nie stać na zakup pojazdu oraz remont. Samochody te podatnik nabywał za własne środki pochodzące z emerytury wojskowej, oszczędności z lokat oraz z działalności prowadzonej przed kilkunastu laty w zakresie handlu towarami spożywczymi, a także z prowadzenia spraw obrony cywilnej.
Podniósł, iż organ I instancji przeprowadzając kontrolę podatkową dokonał w istocie kontroli nie istniejącego podmiotu gospodarczego - żadna bowiem działalność nie jest już przez niego wykonywana. Zdaniem odwołującego się posiadanie samochodów osobowych różnych marek nie ma związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Organ podatkowy dokonał złej interpretacji działalności gospodarczej, nie znając prawa wspólnotowego, w szczególności VI i VII dyrektywy Unii Europejskiej, i nie uwzględniając prawomocnych orzeczeń wydanych w sprawach podatkowych przez sądy i trybunały krajowe. W opinii strony organ I instancji nie uwzględnił również interpretacji innych organów podatkowych, w tym dyrektorów izb skarbowych. W ocenie podatnika sprzedaż samochodów była przez niego traktowana jako sprzedaż majątku prywatnego.
Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym Dyrektor Izby Skarbowej
w B. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ wskazał, iż art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jednoznacznie definiuje pozarolniczą działalność gospodarczą jako działalność zarobkową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzoną we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek. Z tej ustawowej definicji wynika, że status przedsiębiorcy nabywa osoba wykonująca w sposób zorganizowany i ciągły czynności o charakterze zarobkowym, nie zakwalifikowane do żadnego z innych wymienionych w przytoczonej ustawie źródeł przychodów.
W związku z powyższym stwierdzono, iż w przypadku strony kupno i sprzedaż samochodów osobowych w latach 2006 - 2007 następowały w ramach działalności gospodarczej. Okoliczności przedstawione w odwołaniu, podsumowujące argumentację powołaną w toku kontroli podatkowej oraz postępowania podatkowego, nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ nie znajdują uzasadnienia w zebranych w sprawie dowodach.
Organ podkreślił, że niezależnie od tego, czy prowadzi się zarejestrowaną, czy nie zarejestrowaną działalność gospodarczą, to w przypadku uzyskiwania przychodów z takiej działalności podlega ona opodatkowaniu na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym odo osób fizycznych. Zatem zarzut prowadzenia kontroli podatkowej nie istniejącego podmiotu gospodarczego pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, skoro podstawą ustalenia dochodu bądź straty jest uzyskanie przychodu. Bez wpływu na źródło przychodu pozostaje również okoliczność, że ww. pojazdy podatnik nabył za własne środki pochodzące zwłaszcza z emerytury wojskowej oraz oszczędności z lokat oraz z działalności prowadzonej przed kilkunastu laty w zakresie handlu towarami spożywczymi. Także fakt posiadania w każdym czasie kilku samochodów, a w latach 1990 - 1998 równocześnie co najmniej 3 pojazdów, nie stoi na przeszkodzie do ustalenia, że w latach 2006 - 2007 strona prowadziła zarobkową oraz zorganizowaną i ciągłą działalność w zakresie obrotu samochodami, prowadzoną we własnym imieniu i na własny rachunek. W ocenie organu niezasadna jest argumentacja odwoławcza, w myśl której w sytuacji posiadania samochodów osobowych różnych marek nie można mówić o prowadzeniu działalności gospodarczej. Zorganizowany
i ciągły obrót samochodami może odbywać się zarówno w stosunku do pojazdów tego samego producenta, jak też pojazdów różnych marek.
Zdaniem organu II instancji stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości. Podatnikowi udowodniono zakup w latach 2006 - 2007, a następnie sprzedaż siedmiu samochodów używanych. Trzy z nich sprzedane zostały nieznacznie po upływie
6 miesięcy od ich zakupu. Kolejne trzy po zdecydowanie krótszym okresie, tj.
ok. miesiąca. Przeciętnie sprzedaż samochodów następowała po czterech miesiącach ich posiadania. Zakupy samochodów dokonywane były w stosunkowo krótkich odstępach czasu, tj. od dwóch tygodni do czterech i pół miesięcy (w jednym przypadku nawet po jednym dniu), a niekiedy po dwa samochody w miesiącu (czerwiec 2006 r., kwiecień 2007 r.), w większości z tego samego źródła. Ponadto podatnik zakupów dokonywał przede wszystkim z uwagi na korzystne warunki zakupu, traktując to jako dobrą inwestycję, co zeznał w dni[...]. Jak wynika z akt sprawy strona pośredniczyła również w zakupie samochodów przez osoby trzecie. Według wyjaśnień dokonywała tego nieodpłatnie, ewentualnie zwracano jej koszty przejazdu. Organ podkreślił, iż w niektórych okresach podatnik posiadał 3 lub 4 cztery samochody równocześnie. Twierdził, że kupowane pojazdy służyły zaspokojeniu potrzeb osobistych i rodziny. Jednak poza podatnikiem w najbliższej rodzinie nikt nie posiadał prawa jazdy.
Organ wskazał, iż z materiału dowodowego wynika, iż podatnik nigdy nie był we Francji, a stamtąd pochodzi większość zakupionych przez niego pojazdów, ani w innym kraju Unii Europejskiej w celu sprowadzenia samochodów oraz dokonania tam ich zakupu. W trakcie przesłuchania w dniu [...] w charakterze strony zeznał, iż zakupu pojazdów, dla których składał VAT-24, dokonał w większości przypadków (samochody francuskie) za pośrednictwem pana T. z W..
W ocenie organu twierdzeniu o sprzedaży osobistego majątku przeczą zeznania osób przesłuchanych w charakterze świadków, które nabyły od strony samochody. Informacje o sprzedawanych samochodach uzyskiwały one m.in. z ogłoszeń w prasie (głównie w "Anonsach") bądź ze stron internetowych (Otomoto.pl). Uczestnicząc
w przesłuchaniach tych osób podatnik wyjaśniał, iż takich ogłoszeń nie umieszczał, możliwe, że czyniły to komisy, za pośrednictwem których chciał sprzedać samochody. Organ podniósł jednak, iż w ogłoszeniach podawany był numer telefonu podatnika
i nabywcy kontaktowali się z nim bezpośrednio, a nie za pośrednictwem komisu,
a sprzedaży samochodów dokonał on osobiście, również bez pośrednictwa komisu.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej częstotliwość dokonywanych transakcji, nie mająca z reguły miejsca w przypadku zakupu samochodów dla celów osobistych, krótkotrwały okres użytkowania pojazdów oraz posiadanie jednocześnie większej ich ilości, ponad wszelką wątpliwość świadczą o prowadzeniu przez podatnika działalności w zakresie handlu samochodami używanymi. Okoliczności związane z zawartymi transakcjami dowodzą jednoznacznie, iż rzeczywistym celem podejmowanych czynności był handel używanymi samochodami osobowymi, a nie ich zakup dla potrzeb własnych bądź rodziny. Analiza dokonanych czynności w świetle całokształtu materiału dowodowego sprawy prowadzi do wniosku, iż w momencie zakupu samochodów, które następnie zostały sprzedane, podatnik miał zamiar ich odprzedaży.
W ocenie organu nie bez znaczenia jest, że w dniu [...] podatnik oświadczył, iż myślał o zalegalizowaniu prowadzonej działalności handlowej w zakresie handlu samochodami, ale okazało się że jest ona nieopłacalna, gdyż przynosi same straty. Zatem, zdaniem organu podatnik, miał świadomość, że prowadzi działalność gospodarczą.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skarżący wniósł o "unieważnienie" decyzji ostatecznej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jako wydanych z naruszeniem prawa. Uzasadniając żądanie stwierdzono, że w postępowaniu podatkowym naruszono prawo procesowe
i materialne, jak również Konstytucję i prawo wspólnotowe. W konkluzji podniesiono, że stanowisko organów orzekających uznać należy za niewłaściwe ze względów społecznych i obrażające prawa skarżącego zagwarantowane ustawą zasadniczą oraz normami wspólnotowymi.
Skarżący stwierdził, że na nim, jako osobie nieprowadzącej działalności gospodarczej, nie ciążył obowiązek prowadzenia ksiąg podatkowych, a także gromadzenia faktur oraz dokumentowania napraw sprzedawanych samochodów. Organy orzekające w sprawie bezprawnie więc żądały faktur bądź rachunków obejmujących remonty pojazdów stanowiących "prywatny" majątek skarżącego.
Podniesiono, iż organ I instancji zaniżył koszty uzyskania przychodów z tytułu remontu prywatnych samochodów skarżącego, nie uwzględniając w ogóle wydatków na przywóz pojazdów autolawetami. Jednocześnie nie uwzględniono złożonych do protokołu wyjaśnień strony w zakresie wydatków poniesionych na sprowadzenie i naprawę samochodów osobowych. W skardze wskazano również, że koszt sprowadzenia każdego samochodu autolawetą z Francji do W. wynosił prawie 3.000 zł, zaś przewóz tych pojazdów z W. do Ś. wynosił od 200 - 300 zł. Kolejne poniesione według skarżącego koszty, to wydatki na: blacharzy, mechaników, lakierników, a także na ustawienie i regulację silnika, badania techniczne, które łącznie wynosiły od 600 - 800 zł za samochód. Skarżący wskazał, że dnia [...] przedstawił organowi I instancji dokumenty stwierdzające poniesione wydatki, jednak organ dowodów tych nie uwzględnił, ograniczając się do przesłuchania świadków.
Jednocześnie w skardze podniesiono, że prawo krajowe i wspólnotowe nie zabrania osobie fizycznej posiadania kilku samochodów równocześnie, dlatego skarżący zawsze posiadał kilka pojazdów różnego przeznaczenia dla własnych celów, czego organy podatkowe nie powinny kwestionować. W związku z powyższym zdaniem skarżącego organ I instancji nie powinien zajmować w decyzji podatkowej stanowiska co do zamiarów podatnika, oceniać częstotliwość nabywania przez niego pojazdów oraz oceniać celowość podejmowanych decyzji o sprzedaży prywatnego majątku.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w B. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia [...] [...] skarżący złożył dodatkowe informacje i wyjaśnienia do sprawy
W piśmie z dnia [...] r. skarżący zażądał zwrotu kosztów postępowania.
W piśmie z dnia [...] złożonym na rozprawie, skarżący stwierdził, że nie zgadza się z decyzją organu odwoławczego, załączając szereg pism
i orzeczeń sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego
z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) wynika, że zaskarżona decyzja winna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że decyzja ta nie narusza prawa.
Rozstrzygnięcie sporu w niniejszej sprawie uzależnione jest od udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy nabywanie i zbywanie samochodów przez skarżącego –
w zaistniałych okolicznościach sprawy – można było potraktować jako prowadzenie działalności gospodarczej, w rozumieniu art. 5a ust. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i w konsekwencji obciążyć skarżącego daniną z tego tytułu na rzecz Skarbu Państwa.
Przede wszystkim podnieść w sprawie należy i z mocą podkreślić, że to czy ktoś prowadzi działalność gospodarczą zależne jest od obiektywnej oceny – dokonanej na gruncie obowiązujących przepisów prawa – wykonywanych przez niego czynności,
a nie od subiektywnych przekonań osoby wykonującej te czynności.
Warto w tym miejscu wskazać na wyrok WSA w Białymstoku, w którym Sąd ten przyjął, że to nie podatnik decyduje, czy osiągane przez niego dochody mają być zaliczone do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. To wypełnienie przesłanek określonych w przepisie art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych pozwala organom podatkowym zaliczyć osiągane przez podatnika przychody do przychodów, o których mowa w tym przepisie (por. wyrok WSA
w Białymstoku z dnia 21 października 2008r., sygn. akt I SA/Bk 309/08, LEX
nr 496281).
Ustawowym obowiązkiem organów podatkowych, jest m.in. kontrolowanie wszystkich podmiotów, w tym także osób fizycznych, pod kątem prawidłowości ich rozliczeń z budżetem państwa, z tytułu ciążących na nich zobowiązań podatkowych. Jeżeli organy podatkowe stwierdzą w trakcie przeprowadzanych czynności sprawdzających, kontrolnych, czy też w toku postępowania podatkowego, że dany podmiot – mimo jego subiektywnego odmiennego przekonania – prowadzi działalność gospodarczą, mają obowiązek ustalenia w tym zakresie zaistniałego stanu faktycznego i określenia wysokości zobowiązań podatkowych. Organy podatkowe nie mogą w takiej sytuacji zaniechać wydania decyzji, gdyż naruszyłyby to obowiązujący porządek prawny. Zdaniem Sądu organy działały w ramach obowiązującego porządku prawnego
i ich zachowanie nie miało na celu ograniczania praw skarżącego.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej do Sądu decyzji należy zbadać, czy w okolicznościach sprawy skarżący wykonywał czynności mieszczące się w ramach prowadzenia działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5a ust. 6 ustawy
o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zdaniem Sądu kwalifikacja organów
w przedmiocie dokonywanych przez skarżącego czynności, nie narusza prawa.
W stanie faktycznym sprawy stwierdzić trzeba, że skarżący prowadził działalność gospodarczą w myśl przywołanego powyżej unormowania.
Zgodnie z art. 5a ust.6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. działalność gospodarcza albo pozarolnicza działalność gospodarcza oznacza działalność zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzoną we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4-9.
Z definicji działalności gospodarczej zawartej w powyższym przepisie wynika, że działalność ta powinna mieć charakter zarobkowy. Zarobkowego charakteru nie mają działania, które są prowadzone wyłącznie dla zaspokojenia własnych potrzeb osoby podejmującej określone czynności. Nie należy jednak utożsamiać zarobkowego charakteru działalności gospodarczej z faktycznym osiąganiem dochodów z tej działalności, ponieważ działalność gospodarcza często związana jest z ryzykiem nieosiągnięcia dochodów. Dana działalność jest wtedy zarobkowa, gdy ukierunkowana jest na osiągnięcie dochodu, przy czym dochód ten może pojawić się nie od razu,
a w pewnej perspektywie czasowej. Istotne jest aby całokształt działalności podmiotu zmierzał do osiągnięcia zysku, bez względu na rezultaty poszczególnych transakcji.
Ustawa wymaga nadto, aby działalność gospodarcza była wykonywana
w sposób zorganizowany i ciągły. Zorganizowanie działalności wiąże się
z wykonywaniem całego szeregu czynności mieszczących się zarówno w przedmiocie działalności danego przedsiębiorcy, jak i czynności o charakterze organizacyjnym,
w taki sposób, by układały się one w racjonalną, efektywną całość. Ciągłość działalności gospodarczej to - biorąc pod uwagę znaczenie językowe tej cechy - powtarzające się, regularnie występujące i trwające czynności. Element ciągłości świadczy o względnie stałym zamiarze wykonywania działalności gospodarczej.
Należy zauważyć, że jedną z głównych zasad postępowania podatkowego jest obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Nie ma wątpliwości, że obowiązek ten ciążący na organach podatkowych (art. 122 Ordynacji podatkowej, dalej O.p..). Przejawia się on w konieczności zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 187 O.p.). Bezsprzecznie też poszukiwanie i ujawnianie dowodów oparte jest na zasadzie legalności, tzn. dowodem w sprawie podatkowej jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest sprzeczne
z prawem (art. 180 O.p.). Należy przy tym wskazać na jeszcze inną, nie mniej ważną zasadę postępowania podatkowego, a mianowicie zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.). Zebrany w sprawie materiał dowodowy organ podatkowy ocenia na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia. Ocenie tej podlega każdy dowód
z osobna oraz wszystkie dowody we wzajemnej z sobą łączności. Na prawidłowość tej oceny wskazuje to, czy wyciągnięte przez organ podatkowy na podstawie całego materiału dowodowego wnioski mają logiczne uzasadnienie. Dodać przy tym należy, iż ustaleń stanu faktycznego organ dokonuje bezpośrednio w oparciu o zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy, a także na podstawie domniemań faktycznych
i prawnych (B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne
i sądowoadministarcyjne, Warszawa, 2003, s. 208).
Przyjęta w art. 191 Ordynacji podatkowej zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, iż organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobody nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się przy ich ocenie prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy, wszechstronnością oceny (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2008 r., sygn. akt I FSK 200/07, LEX nr 462893 oraz wyrok NSA z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt FSK 2127/04, LEX nr 173171).
Zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy podatkowe, w ramach zasady swobodnej oceny dowodów, miały podstawy do przyjęcia wniosku o osiąganiu przez skarżącego przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej.
Z akt sprawy wynika, że w latach 2006-2007 skarżący dokonał zakupu
11 samochodów osobowych i sprzedaży 7 takich samochodów, z czego na 2006 r. przypada 5 kupionych aut (Rover 400, Skoda Fabia, Nissan Micra, Mercedes C 220, Peugeot 206) oraz 3 sprzedane samochody (Rover 400, Skoda Fabia, Nissan Micra). Niektóre auta były sprzedawane nieznacznie po upływie 6 miesięcy (np. Mercedes) od ich zakupu, inne w okresie około miesiąca (np. Skoda Fabia, Nissan Micra). Zakupy samochodów były dokonywane w stosunkowo krótkich odstępach czasu, tj. od dwóch tygodni do czterech i pół miesięcy. Skarżący kupował auta z ogłoszeń prasowych, internetowych oraz na giełdach, a także za pośrednictwem Pana T.
z W. (na podstawie informacji przekazanych przez podatnika osoby tej nie udało się organowi I instancji zidentyfikować). Osoby nabywające auta od skarżącego informacje o samochodach uzyskiwały m.in. z ogłoszeń w prasie (głównie "Anonsach") bądź na stronach internetowych. Wprawdzie skarżący oświadczył, że nie zamieszczał ogłoszeń o sprzedaży samochodów i że czyniły to komisy, ale w ogłoszeniach był podawany jego numer telefonu skarżącego, a sprzedaży samochodu skarżący dokonywał również osobiści bez pośrednictwa komisu.
Na podkreślenie, w kontekście prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, zasługuje też fakt nabywania samochodów używanych i uszkodzonych, zlecanie napraw blacharskich i lakierniczych. W tym miejscu warto też zauważyć, iż dość często nabywcy samochodów do użytku osobistego (majątku prywatnego), dokonują nabyć samochodów używanych i uszkodzonych, w celu ich wykorzystywania po naprawie. Zdarzenia te, w sposób szczególny, nasiliły się w okresie po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Nie dokonują jednak tych czynności w takich ilościach
i częstotliwością jak skarżący. Biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe trudno byłoby zaakceptować tezę, w okolicznościach sprawy, że skarżący nabywał przedmiotowe pojazdy do celów prywatnych.
W stanie faktycznym sprawy zauważenia wymaga też kwestia wykonywania przez skarżącego usług pośrednictwa w obrocie samochodami, na co zwraca uwagę w swej decyzji organ pierwszej instancji, opierając się na wyjaśnieniach skarżącego złożonych podczas postępowania kontrolnego. Skarżący wyjaśnił, że pośredniczył przy zakupie samochodów przez inne osoby: H. M., nieżyjącego już M. S. oraz wielu innych osób ze Ś., których nazwisk skarżący nie ujawnił bowiem nie został do tego upoważniony. Skarżący pośredniczył nie tylko przy zakupie, ale także przy rejestrowaniu oraz remoncie samochodów. Oświadczył, że czynności te wykonywał nieodpłatnie, być może zwracano mu koszty paliwa. Brak wskazania przez skarżącego konkretnych osób, na rzecz których były świadczone te usługi, nie pozwalało na ustalenie, czy w rzeczywistości twierdzenia te są zgodne z prawdą. Niewiarygodne stają się twierdzenia skarżącego odnośnie nieodpłatności czynności,
w kontekście dokładnie wyjaśnionych okoliczności transakcji nabycia samochodu przez panią M..
Godzi się także podnieść, że skarżący traktował nabywanie samochodów jako dobrą inwestycję. Zauważyć zatem wypada, że cel inwestycyjny realizowany w ramach nabywania samochodów, aby został osiągnięty winien być związany ze stosunkowo szybką ich sprzedażą. Tylko bowiem w sytuacji, gdy naprawiony samochód zostanie szybko sprzedawany, jest szansa na uzyskanie dochodu (zarobku) – zrealizowanie dobrej inwestycji. Powszechnie bowiem znany jest fakt, iż samochód im starszy, tym traci na wartości. Jest to odmienna sytuacja, niż w przypadku inwestycji
w nieruchomości, gdzie z reguły cena nieruchomości wraz z upływem czasu wzrasta. Powyższe wskazuje także na zarobkowy – gospodarczy charakter wykonywanych przez skarżącego czynności.
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że trzy pojazdy zostały zbyte nieznacznie po upływie 6 miesięcy od ich nabycia. Trzy zaś w okresie jednego miesiąca, po cenie nabycia. Okoliczności te dowodzą – zresztą jak sam skarżący przyznał podczas przesłuchania w charakterze strony – że celem jego działań było uniknięcie płacenia podatków. Wprawdzie nie chodziło tu skarżącemu o uniknięcie podatków z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, jednak ze stanowiska skarżącego można wywieść, że chciał on uniknąć jakichkolwiek obciążeń podatkowych.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że skarżący prowadził działalność gospodarczą, polegającą na handlu używanymi autami. Krótki okres między zakupem i sprzedażą samochodów, powtarzalność i regularność transakcji świadczy o tym, że motywem działania strony nie była chęć zaspokajania potrzeb własnych. Dokonując transakcji nabycia i sprzedaży samochodów skarżący uczestniczył w obrocie gospodarczym. Sprzedaż przedmiotowych pojazdów nie nosiła cech zbywania majątku prywatnego. Nie jest przy tym istotne, że w 2006 r. skarżący poniósł stratę, gdyż prowadzenie działalności gospodarczej nie zawsze wiąże się z osiągnięciem pozytywnego wyniku finansowego. Niewątpliwie jednak działalność skarżącego była ukierunkowana na osiągnięcie dochodu, który wystąpił już w roku następnym. Sposób nabywania aut i ich sprzedaży (poprzez ogłoszenia w prasie czy w Internecie), załatwianie spraw urzędowych dowodzi, że działalność strony miała charakter planowy, zorganizowany. Nie budzi również wątpliwości, że skarżący działał we własnym imieniu i na własny rachunek.
Fakt, że skarżący nie zarejestrował formalnie działalności gospodarczej, nie oznacza, że skarżący takiej działalności nie prowadził. Prowadzenie działalności gospodarczej jest – jak zaznaczono - kategorią obiektywną, a zatem niezależną od tego jak działalność tę ocenia sam prowadzący ją podmiot i jak ją nazywa oraz czy dopełnia ciążących na nim obowiązków z działalnością tą związanych, czy też nie. Dla oceny samego zaistnienia tej działalności nie ma zaś charakteru przesądzającego fakt niezgłoszenia podjęcia działalności gospodarczej do ewidencji czy też niezgłoszenia obowiązku podatkowego z tego tytułu (wyrok WSA z dnia 23 lutego 2006 r., I SA/Ol 476/06). Należy zauważyć, że skarżący myślał o zalegalizowaniu prowadzonej działalności, ale stwierdził, że jest ona nieopłacalna, przynosi same straty. Miał zatem świadomość, że taką działalność prowadzi.
Nie można również zgodzić się ze podatnikiem, że kupowane pojazdy służyły zaspokajaniu jego potrzeb osobistych i jego rodziny. Jak ustaliły organy podatkowe nikt z najbliższej rodziny skarżącego (żona i dwie córki) nie posiadał prawa jazdy.
Okoliczność, że skarżący nabywał auta nie dla własnych potrzeb, a w celu ich dalszej odsprzedaży wyklucza możliwość zaliczenia uzyskanego przez skarżącego przychodu do źródła określonego w art.10 ust.1pkt 8 lit. c) ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, z którego wynika, że do źródeł przychodów nie jest zaliczane odpłatne zbycie rzeczy (w tym samochodów) po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie.
Niezasadny jest również zarzut zaniżenia przez organy podatkowe kosztów uzyskania przychodów z tytułu remontu samochodów oraz ich przewozu autolawetami. W postępowaniu przed organem I instancji skarżącemu dano na każdym etapie postępowania możliwość wskazania wszelkich dowodów na poniesione wydatki.
W szczególności w trakcie przesłuchania w dniu 20 marca 2009 r. strona zeznał, że okazała wszelkie dowody na poniesione wydatki związane z zakupionym w latach 2006 — 07 pojazdami (t. V, k. 65, s. 3- 4). Dnia 9 czerwca 2008 r. skarżący okazał organowi posiadane dokumenty w omawianym zakresie (t. III, k. 1). W oparciu o te i inne dowody, w tym wyjaśnienia składane do protokołów na etapie bezpośrednio poprzedzającym wydanie decyzji I instancji, ustalono koszty uzyskania przychodów ze sprzedaży pojazdów.
W odniesieniu do przedkładanych przez stronę pism i orzeczeń sądowych należy zauważyć, że dotyczą one w większości interpretacji pojęcia działalności gospodarczej zawartego w ustawie o podatku od towarów i usług, i nie mogą mieć decydującego znaczenia na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która posługuje się własnym pojęciem działalności gospodarczej.
Wobec powyższego Sąd uznał podnoszony w skardze ogólny zarzut naruszenia prawa procesowego, materialnego, Konstytucji i prawa wspólnotowego za niezasadny
i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
D. Dudra E. Kruppik – Świetlicka L. Kleczkowski
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło